Crash Team Rumble wprowadza nowoczesną wersję platformówki Mascot i może zadziałać

Crash Team Rumble wprowadza nowoczesną wersję platformówki Mascot i może zadziałać

Crash Bandicoot narodził się jako kolorowa maskotka platformówki, charakterystyczna dla jego epoki, i od tego czasu został wymyślony na nowo, aby pasował do innych gatunków i momentów w historii gier wideo. On i jego kohorty łowców owoców wumpa zostali potraktowani jak Mario Party w Crash Bash, kilka razy jeździli na wyścigi gokartów, a nawet został wrzucony do auto-runnera na platformach mobilnych. Najnowsze pojawienie się wiecznie uśmiechniętego pomarańczowego torbacza po raz kolejny pasuje do tego momentu, nawet jeśli jest to najbardziej nieoczekiwane dopasowanie do tej pory.Crash Team Rumble to gra wieloosobowa 4 na 4 z unikalnym zestawem zasad i wydaje się, że po weekendzie z beta, duży potencjał. Zamiast odnawiać coś znajomego w palecie kolorów Crasha, Crash Team Rumble znajduje własny konkurencyjny kąt i przebieg meczu, a jego głębia strategii dodaje mu wigoru, nawet gdy martwię się o jego oczekiwaną długość życia. Gracze będą wczytywać mecze rzucane przez znajome postacie podzielone na jedną z kilku klas, takich jak strzelcy, obrońcy i nie tylko. Podobnie jak w przypadku Overwatch, pełna gra będzie oferować wiele postaci w każdej klasie, z bohaterami i złoczyńcami obejmującymi całą historię Crasha na liście. W wersji beta dostępny był tylko niewielki podzbiór pełnej listy bohaterów i złoczyńców gry – oraz ich konfigurowalnych zdolności – ale dało mi to wyobrażenie, czego się spodziewać. Główny nacisk kładziony jest na owoce wumpa. Będziesz je zbierać jak pick-upy obracające się w miejscu lub zgrupowane w skrzyniach, tak jak od dawna pojawiają się platformówki, tylko tutaj nie dają ci dodatkowego życia; zamiast tego zdobywają punkty dla twojej drużyny. Każda mapa jest ukształtowana przez historię i estetykę serii oraz zawiera platformy celów. Dowieziesz swoje zgromadzone owoce wumpa do celu i po krótkim, ale przemyślanym opóźnieniu podliczysz punkty. Ta podstawowa konfiguracja sprawia, że ​​CTR (nie, nie ten CTR) jest łatwy do podniesienia, a od tego momentu każda dodatkowa warstwa dodaje subtelnie inteligentnego projektu. W dobrej rundzie nigdy nie będzie to tak proste, jak przeniesienie wumpów do celu . To quasi-arkadowy sport, więc na twojej drodze stanie drużyna przeciwna, która ma ten sam cel co ty — osiągnąć pułap punktowy jako pierwszy — nadając każdej rundzie tempo Capture The Flag. Uczenie się, kiedy atakować, a kiedy trzymać się z tyłu i powstrzymywać wrogów przed zdobywaniem punktów, jest zabawną przeszkodą w ciągu pierwszych kilku godzin gry. Jest to gra, w którą najlepiej grać w zespole komunikatywnym, ponieważ mapy areny w dowolnym momencie zorganizować kilka potyczek w różnych obszarach. Czy tracisz szansę na zdobycie gola, aby pomóc koledze z drużyny wyjść z jamu? Czy oni w ogóle chcą, żebyś to zrobił? Możesz trafić wrogów, a oni upuszczą trochę owoców, lub możesz nawet chwilowo znokautować wrogów, a oni stracą wszystko, ale czas do zabicia (co wydaje się tutaj skrajnym zwrotem, przyznaję) jest bardzo długi. A jednak widziałem kilka momentów, w których rywale byli tak pochłonięci wzajemną eliminacją, że odrywali wzrok od piłki — hm, wumpa. Jeśli nie strzelasz bezpośrednio ani nie bronisz, prawdopodobnie pracujesz nad wzmocnieniem twoi strzelcy z mnożnikami lub zdolnościami odblokowującymi rozsianymi po mapie. Rozstawiane pułapki, takie jak rośliny doniczkowe, które zachowują się jak działka wieżyczkowe, oraz bronie do odblokowania, takie jak kolczasta piłka chomika, która pozwala poruszać się szybciej i zadawać wrogom obrażenia, są do wzięcia, ale każde odblokowanie umiejętności wymaga skoordynowanego wysiłku i wymaga zbierania reliktów, a nie owoców. Możesz praktycznie ukończyć rundę, nie używając żadnej dodatkowej broni, takiej jak ta, ale zwycięzcami często będą ci, którzy nie tylko z nich skorzystali, ale zrobili to z rozwagą. Prawdziwe platformówki Crasha zawierają kilka słynnych trudnych poziomów, ale tutaj trudność polega nie tyle na platformówce, ile na wykonaniu planu gry drużyny. To odświeżający sposób na spojrzenie na postać, którą widziałem już w wielu różnych kontekstach w ciągu ostatnich ponad 20 lat.Zwycięską drużyną jest zwykle ta, która lepiej współpracuje. Galeria Skakanie, obracanie się i uderzanie w ziemię są dostępne w repertuarze każdej postaci i są przypisane do kontrolera, tak jak spodziewałby się każdy weteran serii. Daje to poczucie znajomości każdej rundzie, ale chaotyczne tempo i rozległe areny, z których każda ma sprytnie pokazane elementy pionowości, sprawiają wrażenie, jakby klasyczny poziom Crash dla jednego gracza został zaatakowany przez innych graczy. Jest tam nowość, którą uważam za ekscytującą, a moim zdaniem zasady i mechanika nadają Crash Team Rumble atrakcyjność podobną do Rocket League. To nie jest sport, ale jest bardzo sportowy i chociaż Rocket League jest nosicielem standardu w tej przestrzeni, Crash Team Rumble to gra, którą chętnie spróbuję ponownie, gdy pojawi się jeszcze w tym roku. Nadal mam jednak pewne zastrzeżenia. Pojedynczy weekend beta nie wystarczy, aby powiedzieć mi, czy gra utrzyma się na dłuższą metę, więc nie czuję się jeszcze komfortowo, aby ją ukoronować. Kwestionowana jest również jego szersza atrakcyjność. Po potwierdzeniu systemu przepustek bitewnych i prawdopodobnym pojawieniu się sklepu w grze, CTR będzie musiał pochylić się nad swoimi wyjątkowymi meczami, aby znaleźć odbiorców i utrzymać ich w wydatkach. W przeciwieństwie do wielu innych gier o podobnych ekonomiach, CTR nie jest darmowy. W roku, w którym zniknęło tak wiele zabawnych, ale niszowych gier na żywo, martwię się, że debiut Crash Team Rumble 20 czerwca może potrwać zaledwie rok lub dwa od ostatecznego zamknięcia. Czy między Fortnite a wykluczeniem jest miejsce dla tego bandicoota, aby prosperował gdzieś pośrodku, aby odnieść sukces tam, gdzie kiedyś próbowali Rumbleverse, Knockout City i wielu innych? Czy cena 40 dolarów pomaga grze utrzymać się na powierzchni dłużej z większą ilością pieniędzy z góry, czy też odrzucenie modelu free-to-play używanego w grach takich jak ta sprawia, że ​​jest to trudniejsze pytanie dla potencjalnych wczesnych użytkowników? Obawiam się, że to drugie, które może mieć CTR w trudnym miejscu od samego początku. Crash Team Rumble przybywa w momencie, gdy gry tej wielkości i rangi walczą o kontynuację, nawet jeśli istnieje pełna pasji społeczność ich bronić. Wraz z tym pojawia się mnóstwo pytań i prawdopodobnie nie uzyskamy żadnych odpowiedzi, dopóki nie zobaczymy, jak gra rozgrywa się w czasie rzeczywistym po uruchomieniu gry. Po weekendzie beta jestem głęboko przekonany, że Crash Team Rumble zasługuje na uczciwą szansę. Martwię się tylko, że są one trudne do zdobycia w obecnym krajobrazie. Omówione tutaj produkty zostały niezależnie wybrane przez naszych redaktorów. GameSpot może otrzymać część przychodów, jeśli kupisz coś polecanego na naszej stronie.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
games