ZUS

Poprawia się sytuacja ZUS

W ciągu trzech pierwszych miesięcy 2018 r. dotacja do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS), gdzie gromadzone są składki emerytalne i rentowe, wyniosła 5,2 mld zł. Tymczasem w tym samym czasie ubiegłego roku było to aż 10,4 mld zł, czyli dwa razy więcej.

Coraz więcej osób pracuje i odkłada składki, które idą na bieżące emerytury. Jak wynika z danych ZUS, firm, które płaciły składki za pracowników było w marcu tego roku 2 mln 470 tys., podczas gdy rok wcześniej było ich o ponad 100 tys. mniej.

Samozatrudnieni największymi beneficjentami ZUS

Instytut Badań Strukturalnych w analizie dotyczącej lat 2011-2016 wykazał, że największymi beneficjentami systemu ubezpieczeń społecznych byli prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Grupa ta w 2016 r. w ramach pobranych świadczeń otrzymała o 138% więcej środków niż wpłaciła z tytułu należnych składek. Ponadto etatowcy zanotowali niewielką nadwyżkę w granicach 2%, a znajdujący się w najgorszym położeniu "śmieciówkowicze" sporą stratę rzędu 23%.

.

Kolejna zapowiedź ZUS-u dla mikrofirm

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości deklarują, że ulga w składkach dla prowadzących działalność gospodarczą ma być priorytetem nowego Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

Niższa składka miałaby dotyczyć przedsiębiorców z przychodem nie większym niż 5 tys. zł. Opłaty byłyby naliczane proporcjonalnie do zarobków i może to oznaczać, że z obecnych ponad 1,2 tys. zł zapłacą nawet połowę mniej

Lepiej zarabiający mają płacić pełne składki

Resort pracy proponuje, by składka na ubezpieczenia emerytalne i rentowe była odprowadzana od całości przychodu, tak jak jest to w przypadku składek na ubezpieczenia chorobowe i wypadkowe.

Nowe przepisy zakładają zniesienie obecnego górnego limitu składek - na poziomie trzydziestokrotności wynagrodzenia miesięcznego (2017 r. = 127 890 złotych). Od zarobków powyżej tej kwoty dzisiaj nie odprowadza się już składek. W ubiegłym tygodniu zostały już przyjęte przed Radę Ministrów.

Rząd planuje likwidację składkowego limitu

Od nowego roku rząd chce znieść limit 30-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia przy odprowadzaniu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Chodzi o osoby, które zarabiają powyżej 8 tysięcy złotych miesięcznie na rękę.

Obecnie jeżeli rocznie nasze zarobki - podstawa wymiaru składek - przekroczy 127 tysięcy złotych, to składek od kwot powyżej tego limitu już nie płacimy. Po zmianach - od nowego roku - płacić będziemy.

Mały ZUS upadł po raz drugi

Rząd wycofał się z obietnic niższych składek dla małych firm. Zamiast nowej formuły podatku dla firm osiągających niewielkie dochody, Ministerstwo Rozwoju zaproponowało w opinii do projektu ustawy o tzw. małym ZUS, przedłużenie okresu ulgowego dla nowych firm, zarejestrowanych w 2016 roku z dwóch do trzech lat Według szacunków ZUS-u może to dotyczyć ok. 100 tys. małych firm.

Sejm uchwalił: jeden przelew do ZUS zamiast czterech

Sejm przyjął zmiany w prawie pozwalające na opłacanie składek przekazywanych do ZUS na jeden rachunek, zamiast na dotychczasowe cztery. Za przyjęciem projektu głosowało 440 posłów, przeciw było dwóch, nikt nie wstrzymał się od głosu. Od 1 stycznia 2018 r. przedsiębiorca będzie miał indywidualny rachunek, na który będzie przelewał składki, teraz są cztery oddzielne rachunki.

Pages

Subscribe to RSS - ZUS