Witold Kowalczyk

Wkręceni...

Jak pamiętamy Sierpniowy '80 zryw... kolejny w PRL-u doprowadził do politycznej wywrotki. Formalnie w naszym kraju zmienił się ustrój. Niestety formalnie. Mentalnie dalej jesteśmy, jak pisał i mówił jeden z wielkich naszego narodu, ks. Józef Tischner "homo sovietcus" Od góry do dołu – od ustawodawcy do obywatela. Codzienność stoi na głowie.

Czy to o taki POPIS chodziło?

Polski Sejm przyjął Traktat Lizboński. To dopiero nie będzie obciach, (a to z tego względu wbijało się w „ziemię” tych, którzy zadawali pytania... o szczegóły owego traktatu). Nasza nadgorliwość może okazać się być naiwną. Nie przystoi staremu europejskiemu narodowi.

Wielka orkiestra świątecznej przemocy...

Uważam, że każdą imprezę skierowaną do masowego odbiorcy musimy ubrać w formę dobroczynności. W swoim mieście proponuję Kartę Miejską, plastikowy pieniądz, którym obecnie płacimy za bilet w komunikacji miejskiej. W bardzo prosty sposób możemy płacić nim za miejskie imprezy...

Imperium Europae

Europa doświadczona kataklizmami XX stulecia próbuje budować (ostatnio nazwała ową - Unią Europejską) podstawy pod wieczny pokój i dobrobyt Europejczyków. O tej Unii kilka zdań, w formie refleksji z tygodniowego pobytu w Europie i z jej siedziby dla zmyłki nazwanej Parlamentem Europejskim

Wybory A.D. 2007

Nowa fala – jak nazywam pisomania - nie miała szans na pełną kadencję. Przypominam ilość zorganizowanych na masową skalę ataków na obecną władzę. To, że wreszcie (dwa lata permanentnych prób) spadkobiercom: traktorzystek, junaków z jednej i biznesmenom z nadania z drugiej strony udało się doprowadzić PiS pod ścianę, to nie dziwota. I tak długo wytrwali.

Imperium polityki

Obecnie, w szczególności po ostatnich wyborach, po wyborczej konfrontacji PIS-u i PO, forma rywalizacji byłych kolegów nazywa się „polityka”, Co by się w kraju nie działo jest polityką.

Co dalej z polską pokojową rewolucją?

Choć przeciwnicy politycznej ekipy powiedzą, że to chaos... nieodpowiedzialność... itp. to jest to droga w dobrym kierunku. PIS, bo to jest polityczny sztandar naszych zmian na lepsze, zdaje się, że dostał zadyszki.

Rzeczpospolita konfidencka

Problem dwóch różnych światów. Nie można tych światów szufladkować, podtrzymywać stan wojny domowej, żerować na niszy, która tu powstaje. Trzeba skłaniać się nad spuścizną postkomunistyczną. Pewnie, że wskazane dwa różne światy to mniejszość. To peryferie naszej bieżącej rzeczywistości. Nie dotykają dnia codziennego, ponieważ ten, to gonitwa...

O lustracji raz jeszcze

Wedle różnych wstępnych opinii kilkaset tysięcy kandydatów do polskiego tortu, będzie musiało się zlustrować. Sądy mają nie dać sobie rady – martwią się ci, którzy raczej powinni się z tego powodu cieszyć. Podobno próba zapytania chętnego do publicznej działalności o jego przeszłość - to wystąpienie przeciw prawom człowieka. Tak, jakby zaniechanie lustracji nie było wystąpieniem przeciw prawom człowieka.

Syndicate content