Andrzej K. Brandt

Wychów parobków

Czasem tak się dzieje, że kilka informacji napływających niezależnie od siebie i z różnych źródeł za to w tym samym czasie zwraca naszą uwagę na jakiś problem. Doświadczyłem tego niedawno dowiadując się od jednego z moich (dużo ode mnie młodszych) pracowników o tym jak to ostatnio spadł poziom matur. Niedługo potem dotarła do mnie wieść o pomyśle Minister Edukacji, by już od liceum zarzucać ogólne kształcenie.

O lustracji raz jeszcze

Dyskusja o sprawie lustracji i dekomunizacji ukazuje nam pewne głębsze problemy. Istotne, by tam gdzie próbuje się zachowywać tradycyjny patriotyzm i wierność wartościom, utrzymywać przekonanie o jasności norm moralnych i jednoznaczności ich działania. Prawica.net jest taką oazą zdrowego myślenia.

W obronie ujawniania prawdy

Po ukazaniu się mego sondażu TW znaleźli dość zaskakującego obrońcę w osobie Adama Wielomskiego, który napisał bardzo długi tekst pt. "Lustracja". Odnalazłem w tym artykule wszystkie istotne elementy myśli Adama Michnika na temat lustracji, powtarzane przez "salon" od mniej-więcej 1992 roku.

Straszy duch Galileusza

Jak się dowiadujemy z Dziennika 60 profesorów uniwersytetu La Sapienza protestuje przeciwko wizycie papieża. Dają tym dowód swojej historycznej ignorancji i antykościelnego zacietrzewienia.

Bartoszewski - wunderwaffe o dużej sile rażenia

Jak się okazuje Bartoszewski zostanie drugim, chyba nawet ważniejszym, ministrem spraw zagranicznych. Ciekawią mnie tylko te "zadania niemożliwe" w polityce zagranicznej, którymi się ma zajmować.

Dwa wykwity socu na dobry początek tygodnia

Tydzień rozpocznijmy od dwóch przypadków głupoty, prosto z Europy. Na wyspach brytyjskich Rząd zajmuje się tym, żeby kobiety w ciąży jadły owoce i warzywa. We Włoszech sąd ukarał ojca za karanie córki za kradzież.

Kali pędzić - dobrze!

Ostatnio pisałem o prędkości. Jak się okazało - ostatnio niejaki Tusk Donald pędził był "sporotwym Subaru" na zaprzysiężenie w Sejmie, do tego z innym kolegą posłem. W artykule napisane, że panowie posłowie starali się "nie naruszać ograniczeń za bardzo". Ciekawe - znaczy, ograniczali się do jechania tylko 30 km/h ponad ograniczenie czy jak?

Jak widać: Kali pędzić: dobrze. Ale jak inni pędzić chcą: niedobrze.

O prędkości

Jak zwykle przy okazji zwiększonego ruchu na drogach były wypadki a w wypadkach ofiary. Media oczywiście zawodzą z lamentu, w sposób klasycznie bezmyślny i do znudzenia konformistyczny.

Realnie o Powstaniu

Kolejna rocznica Powstania Warszawskiego - kolejne zakłamywanie przeszłości “ku pokrzepieniu serc”. Co gorsza, pod hasłem by historię Powstania... odkłamać. Aż dziw bierze, że nikt nie oponuje.

Syndicate content