Paweł Milcarek

Zderzenie z reformatorem

To było w 1987, po wprowadzeniu nowego polskiego mszału ołtarzowego. Nasz proboszcz zarządził zmianę najbardziej dotkliwą: już nie mieliśmy podchodzić, jak dotąd, do balustradki, aby przyjąć Komunię na klęcząco - teraz obowiązywała "procesja", czyli po ludzku mówiąc: przyjmowanie Komunii w kolejce. Jak w kolejce, to na stojąco oczywiście.

Rozbiór endecji

Czegoś takiego jak wielka, klasyczna endecja nie ma już - ca n'existe plus; a po drugie: że to, co endecją historyczną było, zostało dziś zajęte i przejęte przez inne, o wiele bardziej partykularne wizje.

Trado, tradere, czyli - tracić, by zachować

I tak to w trakcie oglądania z synkami w kinie Księcia Kaspiana ujrzałem to, co wiem o tradycji - to, co obracam od dawna w myślach.

"Policjanci" i "złodzieje"

Pierwsze sceny filmu - pierwsze zdanie-klucz - podpowiada, że jest to spór o lojalność albo nawet o wierność

"Brideshead revisited" - czyli katolicka "Identity"

W którymś miejscu książki Ryder mówi coś takiego: Na pierwszy rzut oka ci katolicy to zupełnie zwykli i normalni ludzie. Ale w pewnym momencie okazuje się, że tak nie jest, oni w czymś są zupełnie różni od reszty świata. - I opisaniu tego trudno uchwytnego "coś" poświęcony jest cały utwór. W filmie też sporo tego zostało.

Tradycja i tradycjonalizmy

„Czy liturgia ta ma być obecna w wielu parafiach?” – pytali niedawno dziennikarze reprezentującego Papieża kard. Castrillon Hoyosa, celebrującego pierwszą od 39 lat Mszę „trydencką” w katedrze westminsterskiej. „Nie, nie w wielu – odparł Kardynał. – We wszystkich!”

Kto spełnił najgorszy sen Agaty?

Czternastoletniej dziewczynce, zaskoczonej swoją ciążą i borykającej się z niezrozumieniem najbliższych, wpływowe medium i autorytety naszego państwa wręczyły kwit na aborcję i bilet do kliniki, w której ministerstwo zdrowia znalazło lekarzy nie mających wątpliwości.

Szansa nonkonformizmu

Episkopat Polski stopniowo wycofywał się z debaty o Polsce, wydając pytyjskie komunikaty - natomiast poszczególni biskupi stawali się patronami i zakładnikami swych ulubionych środowisk: jedni mieli za to okienko w „Wyborczej”, a drudzy oklaski na pielgrzymkach Radia Maryja.

Jeszcze do "sprawy Agaty"

Gdy w roku ubiegłym Prezydent Kaczyński i jego brat, Premier Kaczyński przeciwdziałali wzmocnieniu ochrony życia w Konstytucji, chętnie powoływali się na hipotetyczny przykład "czternastolatki"...

Syndicate content