Wiesław Kwaśniewski

To było zwycięstwo, nie cud

Slogan "Cud nad Wisłą" pojawił się niedługo po zakończeniu działań wojennych i był wyzyskiwany w sposób podły politycznie, by zaniżyć zasługi Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego w skutecznym i niezłomnym dowodzeniu. Autorami sloganu były opiniotwórcze kręgi Narodowej Demokracji, tradycyjnie powiązane z hierarchią kościelną. W owych czasach tzw. środkiem masowego przekazu były kościelne ambony, z których wygłaszane żywe słowo kształtowało opinie wiernych.

Nie wszyscy w jednym szeregu

Obok zdjęć wykonanych w pierwszych godzinach, czy dniach entuzjazmu ludzi nieświadomych możliwości – a raczej niemożliwości – prowadzenia zaczepnych działań dla uzyskania upragnionego rezultatu, są kolejne zdjęcia postępującej zagłady Miasta i Obrońców kurczącego się obszaru jeszcze nie zdobytego przez Niemców.

Pro memoria Jerzego Grota Kwaśniewskiego

Jego długa działalność w środowisku Polonii australijskiej jest zapewne znana i w odpowiedni sposób utrwalona w polonijnych kronikach. Chciałbym w tym miejscu podać kilka informacji dotyczących czasu wojny i zaangażowania ś.p. Jerzego Kwaśniewskiego w działalność konspiracyjną.

"Dziękujemy ci Irlandio!"

Nie mam, zresztą nic przeciwko wyrazom uznania, byleby ich nie "przesładzać" w sytuacji, kiedy z goryczą obserwuje się brak własnego zainteresowania dla wykrętnych postaw polskich tzw. mężów stanu w sprawie ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, śpiesznych do ratyfikacji nawet bez zapoznania się z jego treścią. Widocznie wystarczyło tym panom krótkie streszczenie treści w wykonaniu pani Kanclerz.

O tragicznych skutkach niektórych decyzji

Rocznica morderstwa, popełnionego na rtm. W.Pileckim, z wyroku komunistycznego sądu, jest przyczynkiem dla organizowania wystaw, prelekcji oraz zamieszczania artykułów poświęconych Witoldowi Pileckiemu. Z apoteozą heroizmu i męczeństwa Rotmistrza wystąpił także prezes fundacji "Paradis Judaeorum" p.M. Tyrpa, publikując na "prawicy" szereg apeli zawartych w artykułach.

O tym, że nie należy zabierać głosu w sprawach sobie nieznanych

Zamęt Waćpan robisz w głowach czytelników, panie doktorze Wielomski. Autor, niby renesansowa postać, wykazuje wszechstronne zainteresowania otaczającym go światem, co zostaje przekazane w niezwykle płodnej twórczości na łamach "prawicy.net". Jego konterfekt jest chyba najczęściej pojawiającym się w tym portalu.

Obchody marca '68 w Toronto

Uniwersytet Torontoński udostępnił 16 marca b.r. salę dla zorganizowania obchodów 40-tej rocznicy tzw. wydarzeń marcowych w Polsce. Uroczyste spotkanie odbyło się pod patronatem i przy czynnym udziale Konsula Generalnego RP w Toronto oraz Polish-Jewish Heritage Foundation.

Filosemityzm, czyli co się komu opłaca

Przypominam sobie opowiedziane mi zdarzenie, które miało miejsce w mieście nazwanym wówczas Litzmannstadt. Było to w czasie upalnych dni lata 1943 roku, kiedy konwój transportujący Żydów z miejscowego getta do stacji kolejowej, zatrzymał się z jakiegoś powodu na ulicy, która nosiła nazwę Ludendorfstrasse.

Syndicate content