Sylwester Latkowski

Czy Sumliński powiesi się w areszcie?

Przekazałem jej kilka refleksji o stanie psychicznym Wojtka, który poddany został presji psychicznej od chwili zatrzymania przez ABW. O jego próbie samobójczej w policyjnej izbie zatrzymań na Mokotowie. Dziwne, że funkcjonariusze ABW, prokuratorzy, przesłuchując go nie spostrzegli śladów na przegubie dłoni. Czy sporządzono protokół z tego zdarzenia?

Tajne sms-y Janickiej i Kowalskiej

PS A może tak śladem komisji Rywinowskiej, obecna komisja do spraw nacisków zażąda bilingów telefonów prok. Elżbiety Janickiej i Marzeny Kowalskiej? Czy będą takie jak np. Adama Halbera do Roberta Kwiatkowskiego:

Kto go naprawdę zabił?

W naszych publikacjach ujawniliśmy, że w IPN znajdują się materiały, nie tylko obszerne, ale też doskonale udokumentowane, które zmieniają dotychczasową wiedzę o okolicznościach tej zbrodni (m. in. o roli jej jedynego "świadka", Waldemara Chrostowskiego), a także o jej zleceniodawcach i nadzorcach.

Zlecenie Lichockiego na Borowskiego

Pułkownik Aleksander Lichocki pomimo kolejnych zmian politycznych doskonale poruszał się po świecie służb, biznesu i dziennikarzy. Dla tych ostatnich był cenionym informatorem. Nie przeszkodziło mu to, że znalazł się w raporcie weryfikacji WSI, gdzie można przeczytać:

W sprawie dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego

Jakoś ABW za czasów Zbigniewa Ziobry, PiS, których krytykowałem za najście mojego domu, nie wyrwało mi telefonu komórkowego, którym filmowałem, jak zakładają kajdanki na ręce Janusza Kaczmarka.

Z cyklu "Żart dnia"

Wczoraj zaczął się jeden z najważniejszych procesów w wolnej Polsce.... twierdzi Piotr Pacewicz w Gazecie Wyborczej i ujawnia w tekście "Dziękujemy Anecie Krawczyk" o jaki proces chodzi.

Czy ta książka może cokolwiek zmienić?

Zamknąłem maszynopis książki Zabić Papałę. Kulisy śledztwa. Czy ta książka może cokolwiek zmienić? Gdybym nie wierzył, że pisanie jej ma sens, nie mógłbym pisać.

Wpadka z dzieleniem esbeków na swoich i obcych

Komisja do spraw nacisków zaczęła się leniwie. Dawno nie widziałem takiego ugrzecznionego Jacka Kurskiego. Obawy, że poseł Andrzej Czuma nie będzie radził sobie z jej prowadzeniem, jak na razie się nie sprawdzają. Daje sobie lepiej radę niż Ryszard Kalisz, szefujący komisją do sprawy wyjaśnienia śmierci Barbary Blidy.

Syndicate content