Ludwik Skurzak

Czym grozi kadencyjność w Kościele

W najbanalniejszym wymiarze polega to na tym, że konsumpcyjnie nastawiona większość po prostu powtarza w swoim życiu to, co widzi na ekranie. Z jednej strony tak działa mechanizm reklamy, z drugiej zmiany obyczajowe następujące w rytm pokazywanych seriali.

Czy możliwa jest opcja prorosyjska?

Ogólne dywagacje o korzyściach gospodarczych, czy jedynie emocjonalna niechęć do Lecha Kaczyńskiego nie może tu być argumentem. Wizja musi być głębsza i mocniejsza choćby z tego powodu, że by móc myśleć o czymkolwiek tego typu, trzeba najpierw przekonać nią i porwać polskie elity, które obecnie są bardzo mocno antyrosyjskie. W Moskwie zresztą też polonofilstwo zdaje się nie kwitnie.

W dobrej wierze?

Y konserwatywnego punktu widzenia nieco aprioryczna antyrosyjskość większości polskich elit politycznych, musi budzić uśmiech politowania. Jak uczyli mistrzowie polskiej geopolityki, wiązanie się z Rosją albo Niemcami powinno być dla Polski jedynie funkcją wzajemnego stosunku sił tych państw. Także ze światopoglądowo-cywilizacyjnego punktu widzenia wybór nie jest wcale oczywisty.

Sytuacyjna reakcja, czy strategia?

Masowe media, dostarczając przeżyć o charakterze duchowym (głównie w postaci rozrywki tłumiącej ewentualne potrzeby wyższe), czynią to za pieniądze podmiotów produkujących dobra materialne (reklama). Upragniona wolność realizuje się więc w sposób dość dziwny: funkcjonujący w takich relacjach człowiek jest tak duchowo, jak i odnośnie swoich materialnych potrzeb, całkowicie kontrolowany i manipulowany.

Radość gołego w pokrzywach?

PiS decyduje się zaatakować przeciwnika tylko w sytuacjach ewidentnych. Obniżenie akcyzy, raport Julii Pitery. Poza tym klub jest bierny. Nie zgłasza poważniejszych projektów ustaw, nie przyjmuje żadnej otwartej walki. Rachunek jest tu oczywisty. Jarosław Kaczyński taką postawą wyraża przekonanie, że po prostu przeczeka Platformę, a gdy Polacy się nią znudzą, wróci do władzy, bo na kogoś przecież będą musieli głosować.

Czy są granice?

Niezastąpiony bp Tadeusz Pieronek udziela wywiadu Adamowi Michnikowi i Janowi Turnauowi. Oczywiście schodzi na ulubiony temat - co to jest fundamentalizm.

100 dni, czyli korrida klonów

Na sto dni rządu Donaldowi Tuskowi nie śpiewano "Sto lat". Gabinet jest dość bezbarwny. Nazwiska ministrów trudno zapamiętać. Robią wrażenie, jakby ktoś ich pokserował.

Powrót do budowy IV RP - tylko po co?

Jak rozwijać się będą dalsze rządy PO, mniej więcej już można przewidzieć. Dzisiejsze przemówienie Jarosława Kaczyńskiego na Konwencji PiS wyjaśniło, jaka będzie strategia głównej partii opozycyjnej.

Gońcie złodzieja

Jeszcze raz podkreślam, że w odróżnieniu od Tomasza P. Terlikowskiego nie wiem, co siedzi na dnie duszy Jarosława Kaczyńskiego. Jeżeli jednak miałbym mu coś radzić, to jednak pokładanie zaufania w Kościele hierarchicznym, który od ponad tysiąca lat jest najpewniejszym i najtrwalszym fundamentem narodu polskiego. Wszelkich cudaków i mędrków trzeba trzymać jak najdalej.

Syndicate content