Drodzy Czytelnicy!W maju wpłacili:
Na ten temat:Zaloguj sięIle?.Follow Prawica.net |
Gross i jego kłamstwoWedle artykułu opublikowane w Nowym Dzienniku, wydawanym w Nowym Jorku z dnia 12 stycznia, 2011 pod tytułem: Gross: Polacy pomagali Żydom dla zysku, dowiedziałem się, że Gross kwestionuje fakt, że w Polsce powszechnie stosowano karę śmierci dla wszystkich tych, którzy:
Gross postuluje (cytuję), że Pobieranie pieniędzy od ukrywających się Żydów stawia pod znakiem zapytania przyjęty w powojennej Polskiej historiografii pewnik, że za przechowywanie Żydów w czasie okupacji bezwarunkowo karano śmiercią, i to w dodatku zabijając wszystkich członków rodziny. J.T. Gross przekroczył w swych wypowiedziach granice nie tylko moralne, ale i prawne. W Austrii w roku 2006 wsadzono do wiezienia brytyjskiego historyka Davida Irvinga, za kwestionowanie istnienia komór gazowych w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. W Polsce tego samego Davida Irvinga razem z jego wydawcą wyprowadzono, pod policyjną eskortą, z Międzynarodowych Targów Książki w Pałacu Kultury w Warszawie. Za podobne wykroczenie sądzono w Polsce z Artykułu 55 Instytutu Pamięci Narodowej, Dr. Dariusza Ratajczaka z Opola, który wydał własnym sumptem broszurę ( 200 egzemplarzy) w której cytował rewizjonistów holocaustu takich jak David Irving. Osobiście jestem przeciwny tego rodzaju metodom walki z kłamstwem. Kłamstwo winno zwalczać się prawdą, a nie pałką policyjną. Jeśli jednak takie prawa ustanowiono winno się je egzekwować równo w stosunku do wszystkich, łącznie z J.T. Grossem, który jak dotychczas bryluje w polskiej telewizji i jest hołubiony przez instytucje rządowe i uniwersytety. ( W roku 1996 J.T. Gross został odznaczony Krzyżem Kawalerskim za Za Zasługi dla Rzeczypospolitej przez Prezydenta. Kwaśniewskiego). To co dzisiaj powiada Gross, podważa powszechnie znaną i udokumentowaną tysiącami ofiar prawdę, że Polacy i ich rodziny byli mordowani za jakąkolwiek pomoc Żydom, kwalifikuje się jako PRZESTĘPSTWO ZAPRZECZANIA HOLOCAUSTU i powinno tak być traktowane, a Gross postawiony przed sadem w czasie jego najbliższej wizyty w Polsce lub w Izraelu i ukarany zgodnie z obowiązującymi tam prawami. Podobne konsekwencje prawne winny być wyciągnięte w stosunku do wydawców jego książek. W Izraelu posadzono 6195 drzewek symbolizujących tych Polaków, których w Izraelu nazwano Sprawiedliwymi Wśród Narodów Świata, czyli tych którzy ratowali Żydów w czasie Holocaustu bez jakiejkolwiek materialnej korzyści. Najwyższy czas aby w Warszawie powstał pomnik poświęcony tym Polakom uhonorowanym przez "Yad Vashem Instytut", a także tysiącom innym, bezimiennym, którzy nie mogli być uhonorowani tym zaszczytem, ponieważ zostali razem z Żydami przez Niemców zamordowani. (Wedle izraelskiego prawa o ubieganie się o tytuł "Sprawiedliwego" z wnioskiem do Instytutu Yad Vashem musi wystąpić osoba ocalona). Wielu z tych bezimiennych "sprawiedliwych", jeśli nie większość, byli polskimi chłopami. Zdarzało się, że nie wszyscy tacy nieszczęśnicy zostali rozstrzelani razem z Żydami. Czasami ich małe dzieci, mające niebieskie oczy i jasne włosy, oszczędzono i wysyłano do Niemiec w celu germanizacji. Wiele z tych dzieci nigdy się nie dowiedziało w jakich okolicznościach zginęli ich rodzice a także, że są Polakami. Ci polscy, katoliccy bohaterowie zasłużyli sobie na szacunek przynajmniej w ludzkiej pamięci. Wielu z nich, łącznie z mymi dwoma przyjaciółmi, zostało uhonorowanych pośmiertnie przez żydowski instytut Yad Vashem w Jerozolimie. Ich potomkowie czuja się nie tyle obrażeni, co opluci przez J.T. Grossa. Dwoje z nich są moimi bliskimi przyjaciółmi i mają "adoptowane" żydowskie siostry, uratowane przez ich matki, które narażając własną rodzinę na śmierć wyprowadziły żydowskie dziewczynki z Getta w Częstochowie i Warszawie. Jednym z nich jest Prof. Karol Pelc z Michigan Technological University, który w wywiadzie dla czasopisma "U.P. Catholic" z 5 stycznia 2001, opowiedział swoje życie jako dziecka w czasie niemieckiej okupacji i historie swej "adoptowanej" żydowskiej siostry. Wywiad ten w języku angielskim znajduje się na stronie internetowej uniwersytetu Drugą osobą jest Dr. Szwarocka-Priebe, rodem Warszawy, zasłużona działaczka "Fundacji Kościuszkowskiej", zamieszkała w Houston, Texas. ![]() Załączam dwa dokumenty obalające kłamstwa J.T. Grossa w postaci dwu kopii niemieckich plakatów . Jeden z nich obwieszczający Warszawiakom, że nawet minimalna pomoc Żydom będzie karana śmiercią. Plakat ten z datą 5 września 1942r. jest podpisany przez Kierownika SS i Policji dla Okręgu Warszawskiego zgodnie z zarządzeniem Generalnego Gubernatora, Hansa Franka z dnia 15 października 1941 roku, numer ewidencyjny: (VB1 GG. S. 595). Drugi plakat o podobnej treści pochodzi z Częstochowy, miasta mego zamieszkania w czasie wojny, a także Prof. Karola Pelca i jego żydowskiej siostry. ![]()
Tagi:
|
Powiedzial Pan A...
... prosze wiec powiedziec B i zglosic to do prokuratury. Za slowami mam nadzieje ze pojda takze czyny.
“You can safely assume that you’ve created God in your own image
when it turns out that God hates the same people as you do.” (Anne Lamott)
każdy kto się z tym identyfikuje może to zrobić...
Podłączę się do tego chętnie.
Mehmed
Żydzi
Żydzi doskonale zdają sobie sprawę z tego o czym pisze autor. Jeśli postępują inaczej, to znaczy, że mają inny cel. Polacy mają problem z Żydami nie od dziś. Już ponad 120 lat temu Prus dostrzegał to i w "Lalce" tak Szlangbaum mówił do Wokulskiego:
U nas, panie, niby u Żydów, jak się młodzi zejdą, to oni nie zajmują się, jak u państwo, tańcami, komplementami, ubiorami, głupstwami, ale oni albo robią rachunki, albo oglądają uczone książki, jeden przed drugim zdaje egzamin albo rozwiązują sobie szarady, rebusy, szachowe zadanie. U nas ciągle jest zajęty rozum i dlatego Żydzi mają rozum, i dlatego, niech się pan nie obrazi, oni cały świat zawojują. U państwa wszystko się robi przez te sercowe gorączke i przez wojnę, a u nas tylko przez mądrość i cierpliwość.
Natomiast w polemice z Al. Świętochowskim pisze o "Lalce":
Nasz idealizm ma w powieści trzy typy cechujące się tym, że każdy z nich goni za wielkimi dziełami, a nie dba o małe, podczas gdy realista Szlangbaum, wykonywając małe prace, zdobywa kraj. Rzecki jest idealistą politycznym, Ochocki naukowym, a Wokulski bardzo złożonym, jako człowiek epoki przejściowej.
Wiesław Liźniewicz
Szlangbaum,Einstein oraz I.B.Singer
Ja bym tego nie nazywał "ROZUMEM", może lepiej "kiepełe" albo "kopfchen" (główka).I.B.Singer mówił o swoich rodakach- to prawda,że Żydzi to najgenialniejszy naród świata, ale nie wszyscy, tylko 98%. Pozostałe 2 % to idioci, ale w takim stopniu,że większych się nie znajdzie nigdzie. Pytanie tylko kogo zaliczyć do 98 lub 2 % ???
Sztandarowy intelektualista i naukowiec żydowski Einstein, w/g niektórych zachodnich historyków nauki, był tylko w najlepszym wypadku plagiatorem lub w gorszym złodziejem pewnej naukowej idei. Pracując w Urzędzie Patentowym miał dostęp do wszystkich nowinek techniki i nauki. Jego żona, szpetna i kulawa Serbka z pochodzenia była wybitnym naukowcem. Albert E. kiedyś oświadczył w jakimś wywiadzie, że ożenił się z nią z "litości"...
Ale na pewno czysto żydowskim , a raczej israelskim wynalazkiem jest karabin z lufą zagiętą o 90 stopni bardzo wygodny do strzelania zza rogu do Palestyńczyków...
Mehmed
Na pewno
Wynalazca miał czysto żydowskie nazwisko i nazywał się Krumlauf.
:)
Krummlauf
...bo lubię czytać ludzkie komentarze
Krzywa lófa ?
masz specyficznie starozakonne poczucie humoru.
Myślę ,że Palestyńczykom do których Israel strzela zza winkla niezrozumiałe...
Corner shot gun powstał przy wspólpracy israelsko amerykańskiej.
Mehmed
Nie napiszę, co myślę o pańskim poczuciu humoru
Nie chcę ryzykować relegacji z forum Prawicy.net, ale twierdzę, że pańskie twierdzenie:
jest tylko przejawem prymitywnej ignorancji.
No niech tam, jestem prymitywnym kamieniarzem,
ale nie jestem antysemitą,homofobem,mohairem, nie należę ( i nie należałem do żadnej partii) i w ogóle jestem sympatycznym facetem chociaż mocno owłosionym...
Żydzi (Israelczycy) jak pan widzi- piszę wprost bez obawy o relegacyje, obiekcyje i internetowe obstrukcyje- wykazują wiele dobrej woli, w kierunku normalizacji stosunków israelsko-palestyńskich.
Pytam się mojego kumpla -starozakonnego od wielu pokoleń- powiedz stary- jeśli nie lubię 50 % Israelitów, czy to antysemityzm- odp. NIE, pytam-a jak nie lubię 70% ?-NIE JESTEŚ ANTYSEMITĄ ! A jak nie cierpię 99% ??? NIE ZAWRACAJ DUPY, PEWNO,ŻE NIE JESTEŚ !!! ANTYSEMITA TO TAKI KTÓRY NIE CIERPI CAŁEGO NARODU ŻYDOWSKIEGO...
Mehmed
Procenty naprawdę się dopiero liczą przy produkcji bimbru
Natomiast fakt, że pan przeoczył prawie całe stulecie w historii rozwoju giwery ze skrzywioną lufą wynika niestety z ignorancji.
a propos' procentów, wiedziałem,że się dogadamy.
Zapraszam do Gdańska na dobrą koszerną wódkę. Ale te pierwsze krzywe giwery były nieudane. Mam nadzieję że spece od krzywych giwer (niekoniecznie israelscy) wykombinują giwerę z kufą zagięta o 180 stopni.
Myślę że to by był wynalazek godny pokojowego NOBLA...
Mehmed
Tylko 180?
A nie lepiej byłoby od razu zawiązać na supełek?
Niech się Pan lepiej opanuje!
Niech się Pan lepiej opanuje! Przecież w wyniku tego zawiązania w supełek końcówka lufy celuje dokładnie w jakiś biurowiec. Zaraz się komuś skojarzy z tymi biurowcami co to w nich samoloty trafiły parę lat temu a Hameryce i będzie Pan miał przechlapane u Amerykanów za podżeganie!
Marek Bekier