Komiks o Korfantym

Sławomir Zajączkowski najlepszy polski scenarzysta komiksów historycznych wydał (sfinansowany przez podatników Województwa Śląskiego i IPN – 2/3 nakładu bezpłatnie trafi do szkół) komiks „Korfanty” z świetnymi rysunkami Krzysztofa Wyrzykowskiego (konsultantem historycznym był historyk publikujący w prasie prawicowej i tradycjonalistycznej Ryszard Mozgol).

Komiks doskonale ukazuje rzeczywistość końca XIX i początków XX wieku na Śląsku. Germanizacje, prześladowanie Polaków przez Niemców, antypolską i antykatolicką politykę Bismarcka oraz Prus. Zajączkowski w swojej pracy ukazał jak od lat 80 XIX wieku na Śląsku propagatorem i ostoją polskości byli niektórzy księża katoliccy.

Główny bohater Wojciech Korfanty już jako młody człowiek był wyrzucony ze szkoły za udział w tajnych polskich kółkach samokształceniowych, Przed rozpoczęciem działalności parlamentarnej poznał smak ciężkiej pracy w kopalni. Za swoją działalność na rzecz Polaków był krytykowany przez niemiecką hierarchie (ślub musiał wziąć w Galicji).

W 1903 roku na czele śląskiego ruchu wszechpolskiego wziął udział w wyborach. W Październiku 1918 poseł Korfanty w niemieckim parlamencie domagał się przyłączenia do Polski ziem niemieckich zamieszkałych przez Polaków. Drugiego maja 1921 Korfanty staną na czele drugiego postania śląskiego. Polacy szybko i skutecznie wyzwolili Śląsk (między innymi bohatersko walcząc na Gorze Świętej Anny).

W maju 1926 roku klika Piłsudskiego w krwawym zamachu stanu obaliła demokracje i parlamentaryzm. Sanacyjni bandyci mordowali, więzili i prześladowali polskich patriotów.

Sanacyjna prasa szkalowała Korfantego, po rozwiązaniu Sejmu Śląskiego Korfanty został uwięziony za swoja wierność suwerenności narodu polskiego. Po uwolnieniu i kilku latach prześladowań wyemigrował do Czechosłowacji. Sanacja uniemożliwiła mu powrót do Polski by mógł się pożegnać z umierającym synem. W przededniu II wś Korfanty zmarł na obcej ziemi.


Jan Bodakowski
inne teksty autora...
blog autora...

4.25
Ocena czytelników: 4.3 (głosów: 12)
 
To jest: Radosław Kieryłowicz

Pan chyba

Odebrał bardzo dobre wykształcenie w PRL-owskiej szkole. Szkoda, że PRL się skończył.

W maju 1926 roku klika Piłsudskiego w krwawym zamachu stanu obaliła demokracje i parlamentaryzm. Sanacyjni bandyci mordowali, więzili i prześladowali polskich patriotów.

Polityka, to wygrywanie rzeczy możliwych.

Побеждает тот, кто умеет ждать.

Najpierw o tobie milczą, potem wyśmiewają, potem z tobą walczą - i wtedy zwyciężasz! (Mahatma Ghandi)

Nie trzeba być komunistą, aby nienawidzieć sanacji

Socjalistyczna banda, z której wywodził się Piłsudski doprowadziła do ruiny moralnej i gospodarczej państwa. W Berezie więziono nie tylko bolszewików.

Inną sprawą jest, że przerost demokracji istniejący przed 1926 też niczego dobrego nie wróżył - możliwe nawet, że porządki sanacyjne spowolniły degrengoladę kraju.

To jest: Krzysztof M

O co chodzi?

Cytat przez pana przytoczony wiernie opisuje ówczesną rzeczywistość. Więc o co chodzi?

To jest: alvis

!!

Cud, że z tego pogromu ocalało trochę osób.

W przededniu II wś Korfanty

W przededniu II wś Korfanty zmarł na obcej ziemi.

Prawda to niestety nie jest. Korfanty zmarł w domu po 3 miesięcznym pobycie na Pawiaku i został pochowany w Katowicach. Bardzo prawdopodobne jest, że został otruty.

To jest: Krzysztof M

Witam nowego użytkownika

Witam nowego użytkownika forum.

Pozdrawiam.

Może tylko dlatego , że był polskim patriotą?

Ciekawe dlaczego stawiacze krzyzy zapomnieli o nim.
Może tylko dlatego , że był polskim patriotą?

JerzyNeski

To jest: Jan Bodakowski

Przyznaje się do błędu w

Przyznaje się do błędu w recenzji. W 1939 Korfanty z Czech zajętych przez Niemcy wrócił do II RP. Gdzie sanacja go uwięziła i 3 miesiące trzymała na Pawiaku. Po zwolnieniu zmarł.

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.