Informacje Prawicy.net

Dział informacji PN. Prosimy dodawać ważne informacje tutaj (każdy zarejestrowany użytkownik ma takie uprawnienie). Jeśli nie chce ci się - wyślij choćby link na redakcja@prawica.net :-)



Morawiecki w Sowie

Fragmenty zapisu wypowiedzi ówczesnego prezesa BZ WBK Mateusza Morawieckiego, nagranej w 2013 roku w restauracji „Sowa i Przyjaciele”.

– Ja trochę tę historię znam i lata 30. chuja, a nie wyciągnęły Stany Zjednoczone (…). Wojna wyciągnęła (…). Natomiast jedna taka rzecz, że mam absolutnie pozytywne zdanie o Merkelowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande – mówi Morawiecki. – To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we, the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania. Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować.

– Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni. Będziemy wtedy my jako ludzie mniejsze firmy mieć, emerytury, mniejsze oczekiwania (…). Ale wiesz, co, niestety w naszych dzieciach, w sensie w tym młodszym pokoleniu to ja widzę zjawisko niebezpieczne (…). Oczekiwania. Nic nie robić, dużo zarabiać, nie? (…) Oni jakby nie rozumieją, że idą ciężkie czasy.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Goteborg: synagoga obrzucona koktajlami Mołotowa

Około dwudziestu zamaskowanych mężczyzn obrzuciło butelkami zapalającymi synagogę w Goteborgu podczas trwającej wewnątrz modlitwy wieczornej. Do ataku doszło około godz. 22.

Na miejsce zdarzenia przybyło wiele jednostek policji i straży pożarnej

Atak na synagogę został poprzedzony marszem w Malmo, podczas którego protestowano przeciw decyzji Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela. Z relacji lokalnych mediów wynika, że obecni na proteście wznosili okrzyki "ogłaszające intifadę przeciw narodowi Izraelskiemu".

antysemityzm

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 1

Twój głos: ‘Dobra!’

Parys: istnienie Ukrainy nie jest niezbędnym warunkiem istnienia wolnej Polski

Jan Parys, szef gabinetu politycznego ministra spraw zagranicznych, podczas Klubu Ronina:

"Chcę powiedzieć jasno, że silna i niepodległa Ukraina jest ważna dla Polski, natomiast to nie jest tak, że istnienie Ukrainy jest niezbędnym warunkiem istnienia wolnej Polski"

"Polska bez Ukrainy sobie znakomicie poradzi"

Tłumaczył że Polska jest ważnym członkiem UE i NATO i będzie istnieć niezależnie od tego, co dzieje się na Ukrainie. Zarzucił Ukraińcom fałszowanie historii i szykanowanie polskiej mniejszości.

"Nikt nas nie będzie szantażował, nawet rosyjskim zagrożeniem"

Te słowa wywołały ataki medialne:


WP Wiadomości - "Istnienie Ukrainy nie jest niezbędne". Szef gabinetu Waszczykowskiego "puszcza oko do Kremla"?

naTemat - Zdumiewająca wypowiedź szefa gabinetu Witolda Waszczykowskiego. Ukraina długo nam tego nie zapomni

Pikio.pl - Międzynarodowy skandal! PiS oficjalnie kwestionuje istnienie sąsiada Polski

wMeritum.pl Tak mocne słowa o Ukrainie z polskiego MSZ jeszcze nie padły. "Istnienie Ukrainy nie jest niezbędnym warunkiem istnienia wolnej Polski"

Jan Parys:

– Rzeczpospolita wspiera Ukrainę w jej walce z Rosją, mimo że to utrudnia nasze relacje z Moskwą, i mimo tego, że ze strony Ukrainy nie było wzajemności w żadnej ważnej dla nas sprawie. Ten brak symetrii jest dalej nie do utrzymania. Problemy polskiej polityki wschodniej wynikają dziś głównie z działań dyplomacji rosyjskiej. Polityka Moskwy nie tylko wpływa na nasze stosunki bilateralne, ale także na możliwość naszego oddziaływania wobec wszystkich państw na wschodzie.Przekreślenie resetu przez prezydenta Obamę podczas wizyty w Warszawie, 5 miesięcy po rosyjskiej ingerencji militarnej na Ukrainę było momentem przełomowym. Od tego momentu zachód zaczął inaczej traktować politykę Rosji. Gość klubu Ronina zwrócił uwagę na oficjalną doktrynę polityki zagranicznej Rosji, według rosyjskiej dyplomacji światem ma rządzić koncert mocarstw. Poprzez agresję na Gruzję i Ukrainę Rosja naruszyła kartę ONZ, kartę OBWE, i kartę paryską. Agresja rosyjska na Ukrainę dobitnie pokazała, że to Prawo i Sprawiedliwość miało racje w ocenie polityki rosyjskiej, a nie dyplomacja Sikorskiego.

Jeśli chodzi o doktrynę Giedroycia jest ona źle interpretowana.Ta doktryna nigdy nie oznaczała bezwarunkowego, nieograniczonego w czasie popierania krajów wschodnich. Jerzy Giedroyć był realistą. (..) był za tym, żeby popierać prawo do niepodległości państw, które leżą na wschód od Polski, natomiast nigdy nie twierdził, że mamy zaprzestać obrony polskich interesów lub traktować je jako drugorzędne wobec państw na wschodzie. Moim zdaniem, silna i niepodległa Ukraina jest ważna dla Polski, natomiast to nie jest tak, że istnienie Ukrainy jest niezbędnym warunkiem istnienia wolnej Polski. Polska jest piątym krajem w Unii Europejskiej po odejściu Wielkiej Brytanii, Polska jest w NATO i w Unii Europejskiej, jest głównym krajem flanki wschodniej i będzie istnieć niezależnie od tego, co się dzieje na Ukrainie, czy tam sytuacja jest lepsza, czy gorsza.

Dla nas jest lepiej, jeśli tam jest demokracja, silne sprawne państwo, ale my nie mamy wpływu na to, jaka będzie polityka ukraińska, bo o tym decydują ludzie w Kijowie. Więc nie jest tak, żeby Ukraina była warunkiem istnienia Polski. Wpływy rosyjskie na wschodzie są groźne i dla Polski i dla Europy. Ale to nie oznacza, że mamy rezygnować z obrony własnych interesów, że mamy tolerować każde świństwo, takie jak rozbieranie torów, fałszowanie historii, mówienie, że byliśmy okupantami, że byliśmy takim samym totalitaryzmem jak totalitaryzm hitlerowski, że mamy milczeć, kiedy się szykanuje polską mniejszość. Zachód Europy obecnie nie myśli o rozszerzeniu Unii Europejskiej, a Francja wprowadziła do swojej konstytucji zapis, który mówi, że przyjęcie dużego państwa do UE wymaga referendum. Społeczeństwo francuskie nie zaakceptuje obecnie żadnego rozszerzenia.Tak jakby to Francja zamknęła drogę Ukrainie do Unii, warto o tym pamiętać.

Partnerstwo Wschodnie pozostaje głównym i jedynym narzędziem unijnej polityki wschodniej. Wymieńmy działania rządu PiS wobec Ukrainy: linia kredytowa NBP, uruchomienie nowych połączeń kolejowych Kijów-Przemyśl i Chełm-Kowel, szkolenie żołnierzy ukraińskich w ramach międzynarodowej grupy ukraińsko-polsko-litewskiej, brygada LITPOLUKRBRIG osiągnęła gotowość operacyjną, zezwolenie na transfery finansowe, przyjmowanie Ukraińców, którzy pracują w Polsce, pomoc rozwojowa.(…)

W 2016 roku Sejm RP przyjął uchwałę upamiętniającą rzeż wołyńską, co stanowiło odpowiedź na nadanie przez Juszczenkę tytułu bohatera Stepanowi Banderze. Witold Waszczykowski wspierał Ukrainę przez całe dwa lata na wszystkich międzynarodowych forach, choć w tym roku powiedział, że „z Banderą do Unii Europejskiej nie wejdziecie”. Rzeczpospolita wspiera Ukrainę w jej walce z Rosją, mimo że to utrudnia nasze relacje z Moskwą, i mimo tego, że ze strony Ukrainy nie było wzajemności w żadnej ważnej dla nas sprawie. Uważamy, że ten brak symetrii jest dalej nie do utrzymania. Jeśli chodzi o Białoruś, rząd polski odszedł od polityki blokady, gdyż nie ma ona perspektyw. Podpisana została umowa oświatowa.

Co do Litwy jeśli nie rozwiąże ona kilku zaległych spraw, to nie będzie bliskiej współpracy. Nie oczekujemy od Litwy żadnych przywilejów, a jedynie zachowania tego, co jest normą wobec mniejszości, uznaną w Europie.Najtrudniejsza sytuacja jest z Rosją. Czekamy na decyzję Putina, by ten odblokował relacje z Polską. Naszym zdaniem Putin jest oszukiwany przez doradców, którzy obiecywali mu, że rząd PiS szybko upadnie, wobec czego nie warto z nim rozmawiać. Jak widać, rząd trwa i ma coraz większe poparcie polityczne.Politykę Ukrainy wobec Polski oceniam jako błędną. Postępowanie Kijowa w dziedzinie polityki historycznej to jest fałszowanie historii. My się nigdy nie zgodzimy na heroizację UPA, w ten sposób Kijów się przyczynia do tego, że w Polsce powstają nastroje antyukraińskie.

Każda demonstracja UPA na Ukrainie daje tu w Polsce argumenty środowiskom skrajnym, które są przeciwne dobrym relacjom. My się nie damy szantażować konfliktem z Rosją. Mam wrażenie, że ukraińscy politycy mają zupełnie fałszywą opinię o Polsce. Czerpią wiedzę o Polsce z komentarzy „Gazety Wyborczej”, dopóki tak będzie, będą błądzić. Sądzą, że Warszawa jest słaba, izolowana i potrzebuje Ukrainy. Nieprawda. To Ukraina potrzebuje Polski. Polska bez Ukrainy sobie znakomicie poradzi. Nie będziemy decydować o tym, jakie tradycje wybierają sobie władze na Ukrainie, ale nie pozwolimy, żeby kult Bandery rozwijać u nas. Bandera nie tylko jest kwestionowany przez Polskę, ale także przez środowiska żydowskie.Nie ma dialogu z Rosją na szczeblu ministrów.

Nie będę wymieniał kilkudziesięciu delegacji, które wizytowały Polskę w ciągu ostatnich dwóch lat. Ale przypomnę, że tutaj dwukrotnie byli prezydenci USA, był prezydent Chin i był papież Franciszek. Więc jeśli nie było ministra z Moskwy, to tylko o nim źle świadczy. Czas by dyplomaci rosyjscy sobie zdali sprawę, że im bardziej Rosja jest negatywnie nastawiona, im bardziej nas straszy ćwiczeniami i pozorowanymi uderzeniami nuklearnymi, tym bardziej społeczeństwo polskie jest proamerykańskie i polityka polska jest proamerykańska.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 3

Twój głos: ‘Dobra!’

USA żąda od sojuszników sankcji wobec Rosji

Spotkanie ministrów obrony krajów NATO w listopadzie miało bardzo poważny, wręcz sakralny charakter. USA przedstawiły im dowody z satelitarnego podglądu, mające dowieść, że Rosja pracuje nad nową rakietą, łamiącą traktat INF, zakazującego pewnych rodzajów rakiet średniego zasięgu.

Jednak niektórzy sojusznicy nie dają wiary temu przeświadczeniu Amerykanów, a ci odmówili okazania dowodów nawet najbliższym sojusznikom, żeby nie ujawniać ich źródeł. Litewski minister jednak poparł amerykańskie stanowisko, mówiąc, że informacje te zostały potwierdzone. Niemcy uważają, że te informacje muszą być zweryfikowane i że należy rozmawiać z Rosją, a nie wywierać na nią presję. .

Przy wejściu na pokaz ministrowie musieli oddać telefony komórkowe, a uczestnicy zachowywali się jak w kościele "wszyscy są poważni i siedzą wyprostowani" - opisuje jeden z uczestników gazecie Spiegel..

Sekretarz Mattis zażądał od sojuszników, by wprowadzili w związku z tym nowe sankcje wobec Rosji. Przedstawił ultimatum: na szczycie w 2018 roku kraje NATO muszą mieć wspólne stanowisko, które zmusiłoby Rosję do powrotu do ustaleń INF, nawet jeśli przymus ma wchodzić w grę. Jeśli nie zgodzą się na wspólne ukaranie Rosji, Ameryka zrobi to samodzielnie.

NATO

P.S. MSZ Rosji poinformował, że Rosja w pełni przestrzega postanowień INF, skrytykowała "ultymatywny język" oświadczeń USA i zadeklarowała gotowość do rozmów o traktatach rozbrojeniowych.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Katastrofa smoleńska w wymiarze finansowym

Państwo polskie na odszkodowania dla rodzin i bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej i inne koszty wydano około 90 mln złotych.

Wiceminister obrony Bartosz Kownacki poinformował, że od dnia katastrofy – w związku z tym, iż państwo polskie nie zapewniło bezpieczeństwa osobom, które leciały do Smoleńska w 2010 roku – wypłacono w latach 2010-2017 kwotę 1 mln 925 tys. złotych. Kwota ta wynika z postanowień sądów.

W wyniku ugód wypłacono 69 mln 250 tys. złotych, z czego za czasów rządów PiS – 20 mln 660 tys. złotych.

Na prace komisji prowadzonej przez Macieja Laska w latach 2010-2011 wydano 2 mln 922 tys. złotych, na podkomisję powołaną do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej – 1 mln 462,9 tys. złotych w 2016 roku, a do października 2017 roku 2 mln 632 tys. złotych.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Poseł Jarosław Porwich odchodzi z Kukiz'15 do koła Morawieckiego

Decyzja Porwicha oznacza, że w skład klubu Wolni i Solidarni założonego przez Kornela Morawieckiego wchodzić będzie już sześcioro posłów, w tym – poza wymienionymi – Małgorzata Zwiercan, Ireneusz Zyska i Sylwester Chruszcz.
Odejście kolejnego przedstawiciela swojego ugrupowania skomentował Paweł Kukiz. "Chłopaki nogami przebierają i tylko czekają, aż syn »kryształowej legendy« da im stołki. Dzięki za recykling, panie Kornelu. Naprawdę- dziękuję!" – napisał na Facebooku polityk.

Po przejściu Porwicha, koło poselskie Wolni i Solidarni będzie liczyło 6 posłów, a klub Kukiz'15 - 30.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Szydło do dymisji, Morawiecki premierem

Po trwającej prawie trzy miesiące "rekonstrukcji" rządu - późnym czwartkowym wieczorem Mateusz Morawiecki został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na następcę Beaty Szydło, która podała się do dymisji.

Szydło Morawiecki

Wyrazy uznania:
- TVN24: "Morawiecki "może stać się politykiem o wysokim zaufaniu społecznym""
- Wyborcza: "Mateusz Morawiecki - takiego premiera nigdy Polska jeszcze nie miała"

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

MON: Patrioty jednak piekielnie drogie

Polska jest zaskoczona  bardzo wysoką ceną za Patrioty,  zaproponowaną przez Waszyngton.  - Jest ona trudna do zaakceptowania przez władze w Warszawie  - stwierdził w wywiadzie dla Defense News Bartosz Kownacki, wiceszef MON odpowiedzialny za inwestycje modernizacyjne armii.

Amerykańska administracja w końcu listopada wyceniła ofertę sprzedaży najnowocześniejszej konfiguracji, włącznie z testowanym, szykowanym już dla US Army systemem dowodzenia obroną powietrzną IBCS na maksymalną kwotę 10,5 mld dol. (równowartość 37 mld zł). Tym samym  znacząco przekroczyła kwoty wyliczone przez polskie MON na  wyposażenie tarczy powietrznej średniego zasięgu „Wisła".

MON obiecuje  twarde negocjacje Amerykanami  aby zbić trudną do przyjęcia cenę zestawów Patriot, negocjatorzy MON  otrzymali rozkazy, aby za wszelką  urealnić cenę importową broni..

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Mapa budżetowa Europy

Kto ma nadwyżki w budżecie państwa? Widać jak na dłoni, reszta się ciągle zadłuża.

budzety-2016.jpg

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 1

Twój głos: ‘Dobra!’

W Syrii jest 2 tysiące amerykańskich żołnierzy

Przedstawiciel Pentagonu pułkownik Robert Manning poinformował, że w Syrii znajduje się 2 tysiące amerykańskich żołnierzy. Ta liczba jest 4-krotnie większa od poprzednich, podanych przez sekretarza obrony Jima Mattisa.

Rzecznik Pentagonu Eric Pahon oznajmił wcześniej, że pozostaną tam tak długo, jak będzie potrzeba, by wspierać sojuszników z koalicji i zniechęcić Państwo Islamskie do powrotu.

Ostatnio wg pisma Foreign Policy, Pentagon wycofał z Syrii 400 Marines, którzy zapewniali wsparcie artyleryjskie koalicji zbrojnej wspieranej przez USA.

Obecnie jest 5,200 żołnierzy w Iraku i ponad 14,000 w Afganistanie. Oficjalnie na całym świecie stacjonuje 200,000 żołnierzy USA.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: -1

Twój głos: ‘Dobra!’

Europa opublikowała czarną listę rajów podatkowych

Unia Europejska opublikowała listę 17 "rajów podatkowych". Są to:

  1. American Samoa
  2. Bahrain
  3. Barbados
  4. Grenada
  5. Guam
  6. South Korea
  7. Macau
  8. The Marshall Islands
  9. Mongolia
  10. Namibia
  11. Palau
  12. Panama
  13. Saint Lucia
  14. Samoa
  15. Trinidad and Tobago
  16. Tunisia
  17. United Arab Emirates

Określa się je jako "niewspółpracujące prawodawstwa". Krajom członkowskim pozostawiono konkretne działania. Bruksela zaleca zakaz przelewów ze względów podatkowych lub ich opodatkowanie.

Stworzono także "watchlist" - z 47 krajów, które zobowiązały się wprowadzić zalecenia podatkowe Komisji Europejskiej. Są na niej: Hong Kong, Jersey, Bermuda, Cayman Islands, Szwajcaria u Turcja.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Zachód poparł nie tego człowieka na Ukrainie

W czasach Obamy Zachód poparł nie tego człowieka na Ukrainie - twierdzi Leonid Bershidsky (były wysoki urzędnik Departamentu Stanu).

Obecnie prezydent Poroszenko skupia wokół siebie władzę i nie chce się podporządkować Zachodowi, by zainstalować instytucje antykorupcyjne wg wymogów zachodnich sojuszników.

Poroszenko był wcześniej krótko ministrem i zna angielski, więc USA i EU poparły jego i Jaceniuka jako rządzących Ukrainą. Umożliwiono to poprzez pożyczki MWF i wsparcie techniczne, ale po początkowym kursie na zachód, obecnie ekipa Poroszenki już nie jest tak pro-zachodnia.

Gdy Ukraina była w kryzysie i dramatycznie potrzebowała pieniędzy, w zamian za pożyczki MFW zgodziła się na utworzenie NABU - Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jednak ze względu na jego nieskuteczność USA i EU zażądali utworzenia specjalnego sądu antykorupcyjnego.

Pomimo powtarzających się próśb zachodnich sojuszników i lobbingu pro-zachodnich grup NGO nie zostało to wprowadzone w życie. Nie uwzględniono także szczegółowych zaleceń Komisji Weneckiej.

Prokurator Generalny Jurij Łucenko rozpoczął nawet wojnę z NABU, którego agent został zatrzymany w trakcie prowokacji korupcyjnej. NABU została oskarżona o nielegalne operacje i współpracę z amerykańskim FBI.

USA otwarcie opowiedziało się po stronie NABU, Departament Stanu skrytykował "korupcję na Ukrainie".

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Generał Pytel zatrzymany i oskarżony o współpracę z FSB

W środę rano Żandarmeria Wojskowa weszła do domu gen. Piotra Pytla (50 l.) pod Krakowem. Chwilę później były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego potwierdził telefonicznie dziennikarzom TVN24, że został formalnie zatrzymany.

Generał Pytel podejrzany jest o współpracę z FSB (rosyjskie służby specjalne). Taki sam zarzut – dotyczący umowy z rosyjską służbą – usłyszał rok temu inny były szef SKW gen. Janusz Nosek (49 l.).

Nosek: Pierwsze kontakty między SKW i FSB zostały nawiązane w 2010 r. Podkreślam – kontakty, a nie współpraca. Miało to związek z obecnością naszych żołnierzy w Rosji podczas czynności wykonywanych po katastrofie smoleńskiej, żołnierze mieli wspierać i ochraniać polskie komisje badające katastrofę smoleńską, a działania takie nie były możliwe bez kontaktu z służbą gospodarza.

Śledczy zmienili wczoraj zarzuty generałowi Pytlowi. Postawili też dwa nowe zarzuty generałowi Noskowi. Obydwaj zostali zwolnieni.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Bitcoin szóstą walutą świata

Bitcoin stał się szóstą walutą świata, przewyższając wartością kapitalizacji rosyjskiego rubla, brytyjskiego funta i południowokoreańskiego wona - informują dane Banku Rozliczeń Międzynarodowych (BIS).

Rachunek ten był przeprowadzany przy wartości bitcoina 12,5 tysiąca dolarów, wtedy kapitalizacja kryptowaluty wynosiła 210 miliardów dolarów. Jednak wartość bitcoina 6 grudnia przekroczyła 13 tysięcy.

Kapitalizacja amerykańskiego dolara wynosi obecnie 1,4 biliona. Wartość innych kryptowalut jak Ethereum (17. miejsce), a Bitcoin Cash (20.) jest więcej "wart" niż czeska korona.

bitcoin

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Putin będzie kandydował na prezydenta Rosji

Prezydent Władymir Putin ogłosił w Niżnym Nowgorodzie, że będzie kandydował w najbliższych wyborach prezydenckich w 2018 roku.

Badania opinii publicznej mówią, że głosować na niego zamierza 70% elektoratu.

Pierwszy raz wygrał wybory w 2000 roku, otrzymując 53% w pierwszej turze. W 2004 r. otrzymał 71,3% głosów także w pierwszej turze, w 2012 r. - 63,6%.

Putin

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 1

Twój głos: ‘Dobra!’

Żywność spekulacyjnie drożeje, jaja biją rekordy

W listopadzie ceny wzrosły o o 2,5 proc w ciągu 12 miesięcy. Dla konsumentów jest to dotkliwe, zwłaszcza w okresie przedświątecznym, że drożeje żywność

***

W ciągu najbliższych 10 lat ceny żywności wzrosną nawet o 100 proc., a razem z nimi nastąpi globalny kryzys żywnościowy - twierdzi Bartosz Urbaniak, członek zarządu BGŻ BNP Paribas. Dodaje że sytuacja ta będzie globalna i "w jakimś stopniu dotknie Polski". Jak mówi, nadejście tego kryzysu można obserwować między innymi poprzez... działania funduszy hedgingowych i inwestycyjnych. Często są one katalizatorem kryzysów. Fundusze zaczynają dziś znowu skupywać różnego rodzaju surowce lub akcje przedsiębiorstw, które zajmują się surowcami. Dzieje się tak, gdy fundusze przewidują, że na tym rynku może coś się wydarzyć.

Kryzys na rynku zbóż mógłby sprawić, że niektórzy polscy producenci "zarobią dużo na rosnących cenach". - Reszta będzie jednak musiała zmierzyć się ze znacząco wyższymi cenami żywności - podkreślił.

***

Jaja nadal drogie - w porównaniu z zeszłym rokiem, pod koniec listopada płaciliśmy o 45 proc. więcej. W czwartym tygodniu listopada (20-26.11) indeks cen jaj Banku BGŻ BNP Paribas ukształtował się na poziomie 54,9 zł/100 szt. i w relacji rocznej był aż o 45 proc. wyższy.

Według danych resortu rolnictwa, w tym okresie zakłady pakujące sprzedawały jaja konsumpcyjne klasy L za 58,7 zł/100 szt., czyli aż o 53 proc. więcej niż przed rokiem. Jaja klasy M sprzedawano po 52,5 zł/100 szt., czyli o 38 proc. drożej w relacji rocznej. Wyjątkowo drogie są również jaja kierowane do przetwórstwa, za które pod koniec listopada br. trzeba było zapłacić 7590 zł/t, czyli ponad 2,5-krotnie więcej r/r.

Przyczyny wyższych cen jaj ściśle związane są z sytuacją za granicą. M.in. po wykryciu fipronilu na wielu europejskich fermach drobiu zostały wybite całe stada kur. Dlatego to właśnie z Polski zachodnie kraje Europy sprowadzają jaja.

***

Polskie rolnictwo oraz sektor rolno-spożywczy i przetwórczy są zależne od tego, co się dzieje na mięsnym rynku detalicznym (nastroje konsumenckie) i hurtowym w Niemczech, lub od tego jak zostaną obstawione kontrakty na pszenicę w Paryżu czy w Chicago.

Cena wieprzowiny w Polsce ustalana jest na niemieckiej giełdzie towarowej oraz na rynku futures ZMP (Zentrale Markt- und Preisinformationen). Raz w tygodniu, w każdą środę o godz. 13:30 podawany jest odczyt indeksu ZMP dla wieprzowiny. Podana wartość jest wyznacznikiem dla cen skupu żywca i mięsa wieprzowego w Polsce, a następnie może (choć nie musi) znaleźć swoje odbicie w cenie końcowej dla konsumentów.

Dla rynku zbóż i pasz dwie giełdy – francuska MATIF oraz amerykański CBOT – ustalają ceny wyjściowe dla eksportu polskiego zboża oraz ceny importowanych zbóż i pasz dla zwierząt. W rezultacie w obu przypadkach ostateczny koszt, zyski oraz straty polskich producentów i rolników zależą całkowicie od kupujących i sprzedających oraz maklerów i brokerów w Paryżu czy w Chicago.

Co prawda w Polsce są giełdy rolno-towarowe, ale mają znaczenie wyłącznie lokalne i pośrednie w stosunku do ZMP, MATIF, CBOT. Ponadto nasze giełdy posługują się skromnymi narzędziami finansowymi i transakcyjnymi.

Rozmiary polskiej branży mleczarskiej w kontekście braku instytucjonalnego zorganizowania czyni z naszego rynku mleczarskiego łatwą przestrzeń do ekspansji i ten proces już postępuje. Giełda Global Dairy Trade zamierza wspólnie z niemiecką European Energy Exchange (EEX) kontrolować europejski (czytaj: także – a raczej przede wszystkim – intratny polski) rynek mleka. Obie firmy niedawno zawarły porozumienie.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Wojna Orbana z Sorosem trwa

Organizacje wspierane przez Sorosa wielokrotnie organizowały protesty przeciwko władzom w Budapeszcie. Według Viktora Orbana głównym celem Sorosa jest sprowadzanie do Europy migrantów z innych kultur i części świata.

Dla Węgier to kwestia życia i śmierci.
Widzimy, że oni chcą usunąć i osłabić rządy, które sprzeciwiają się ich programom imigracyjnym. Wspierają publikacje propagandowe, wzmacniają tzw. grupy obywatelskie i opłacają setki, tysiące ludzi. Ustanawiają „centra obywatelskie”, które mają działać jak komitety wyborcze. To oznacza, że sieć Sorosa weszła do węgierskiej kampanii wyborczej.

Wiktor Orban polecił węgierskim służbom specjalnym dokładnie prześwietlić działalność organizacji finansowanych przez Sorosa. Tajny raport potwierdza, że Fundacja Społeczeństwa Otwartego założona przez spekulanta mocno wspiera różne podmioty, które dążą do zmiany polityki migracyjnej Węgier.

George Soros nie ukrywa, że jego celem jest obalenie węgierskiego rządu. Soros nazywa działania węgierskiego rządu prześladowaniem i przekonuje, że Węgrzy są teraz bardziej uciskani niż za sowietów.

– Są między nami różnice, których nie możemy przezwyciężyć ponieważ on uważa mnie za wroga. Nie mam do niego osobistej urazy, ale przeciwstawiam się jego systemowi.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 1

Twój głos: ‘Dobra!’

Rosja wykluczona z Zimowych Igrzysk Olimpijskich

Egzekutywa MKOl zdecydowała jednogłośnie: Komitet Olimpijski Rosji zostaje zawieszony, ale czyści sportowcy tego kraju mogą wystartować w Zimowych IO 2018 w Pjongczangu.

Prezydent MKOl, dawny niemiecki mistrz olimpijski we florecie Thomas Bach, oznajmił po posiedzeniu w Lozannie, że 15-osobowe gremium wykonawcze (w tym słynny tyczkarz ukraiński Siergiej Bubka) przyjęło takie stanowisko jednogłośnie, a delegacja rosyjska przeprosiła za dopingowe nadużycia.

Czyści sportowcy rosyjscy będą zaproszeni do startu w przyszłorocznych igrzyskach pod flagą olimpijską, niezależnie od tego, czy będzie to konkurencja indywidualna, czy zespołowa. Wystąpią pod akronimem OAR (Olympic Athlete from Russia) i na podium będą mogli wysłuchać tylko hymnu olimpijskiego.

W Pjongczangu nie zostaną natomiast akredytowani odpowiedzialni za systemowy doping w Rosji urzędnicy tamtejszego Ministerstwa Sportu, a były minister Witalij Mutko i jego zastępca Jurij Nagornych nie będą już nigdy mieli wstępu na igrzyska. Długoletniego przewodniczącego Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego Aleksandra Żukowa zawiesza się w prawach członka MKOl, zaś Dymitra Czernyszenkę, który był szefem Komitetu Organizacyjnego igrzysk w Soczi, wycofuje z komisji koordynacyjnej przed zimowymi IO 2022 w Pekinie. Narodowy komitet olimpijski Rosji wpłaci 15 mln dolarów na pokrycie kosztów śledztwa.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski przez kilka lat prowadził śledztwo w sprawie systemu dopingowego w Rosji. Najpierw w niemieckiej telewizji ARD poinformowali świat czołowa lekkoatletka specjalizująca się w biegu na 800 m – Julia Stiepanowa i jej mąż Witalij Stiepanow. Potem machinacje ujawnił były szef moskiewskiego centrum antydopingowego Grigorij Rodczenkow, długoletni guru dopingowiczów, który uciekł do Stanów Zjednoczonych, obawiając się o swoje życie Cała trójka, ukrywająca się obecnie w USA, została uznana za zdrajców i jest ścigana przez rosyjski wymiar sprawiedliwości.

Rosja oficjalnie zaprzecza, że to państwo sterowało dopingowym procederem, obejmującym ponad 1000 sportowców najróżniejszych dyscyplin.
 
Do startu olimpijskiego w Rio de Janeiro nie dopuszczono ponad stu sportowców Rosji. Na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2014 w Soczi, gdzie Rosjanie zajęli początkowo pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej. Teraz klasyfikacja zmieniła się diametralnie, bo rosyjskim koksiarzom zabrano już 11 zapisanych na ich koncie medali (w tym 4 złote, 6 srebrnych i 1 brązowy).

Podstawą decyzji MKOl był raport komisji pod przewodnictwem byłego prezydenta Szwajcarii Samuela Schmida.
 

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Trump uznaje Jerozolimę za stolicę Izraela

Prezydent Trump uznała Jerozolimę za stolicę Izraela i ma zamiar przenieść ambasadę USA w Izraelu do Jerozolimy.

Zarówno Żydzi jak i Palestyńczycy uważają Jerozolimę za swoją stolicę. Izrael zajął wschodnią Jerozolimę w 1967 r. W 1995 r. Kongres USA wezwał prezydenta do uznania Jerozolimy za stolicę Izraela, żaden z poprzednich prezydentów nie zrealizował tej dyrektywy.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Izrael atakuje irańską bazę w Syrii

We wtorek rano Izrael zaatakował rakietami ośrodek naukowy w pobliżu Damaszku. Izrael informuje o ataku na irańską bazę 50 km od granicy z Izraelem. Zdjęcia satelitarne pokazują zniszczone budynki.

Syria poinformowała, że zestrzeliła 3 rakiety, atak spowodował jedynie straty materialne na miejscu. Jest to kolejny atak Izraela, poprzedni miał miejsce 3 dni wcześniej.

syria

Pod koniec listopada 2017 roku, w mediach (m.in. portal memri.org) podały informacje o porozumieniu amerykańsko-rosyjskim dotyczącym rozmieszczenia wojsk sił angażujących się w syryjskim konflikcie. Jednym z ważniejszych punktów umowy było rozmieszczenie irańskich sił wojskowych oraz sprzymierzonych z nimi szyickich sił regionalnych blisko granicy z Izraelem i Jordanią. Ponadto, Irańczycy mieli założyć bazę wojskową kilkanaście kilometrów pod syryjską stolicą. Zarówno izraelscy jak i jordańscy dyplomaci nawiązując do tego porozumienia poinformowali, że nie będą godzili się na obecność irańskich wojsk w pobliżu swoich granic, jednocześnie zapowiadając stosowną formę odpowiedzi na zaistniałą sytuację.

3 grudnia br. irański portal informacyjny radiofarda.com, powołując się na arabskie media, wskazał że w ataku rakietowym zginęło co najmniej 12 Irańczyków. Celem ataku był położony 13 kilometrów na południe od Damaszku obiekt wojskowy, w całości zarządzany przez Irańczyków.

Binjamin Netanjahu, izraelski premier komentując ten atak rakietowy ogłosił, że Izrael nigdy nie pozwoli, aby irański reżim zdołał zbudować swoją bazę wojskową w Syrii. Według tego polityka, irańska baza w bezpośrednim sąsiedztwie izraelskiej granicy mogłaby być doskonałym dopełnieniem dla regionalnych działań Hezbollahu, bowiem Teheran planował umieszczenie w tym regionie tysięcy irańskich żołnierzy i szyickich wojskowych z Iraku i Syrii.

Według informacji z sierpnia 2017 roku, Izrael w ciągu 5 lat syryjskiego konfliktu dokonał ponad 100 ataków rakietowych, których celem były syryjskie konwoje wojskowe.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

USA mają ćwiczyć ataki na obiekty nuklearne Korei Północnej

W poniedziałek USA i Korea Południowa rozpoczęły największe w historii wspólne manewry wojskowe Vigilant Ace. W ich ramach przeprowadzone zostaną ćwiczenia uderzeń na obiekty nuklearne Korei Północnej przy pomocy 230 samolotów. Wśród nich sa najbardziej nowoczesne bombowce B1-B, myśliwce F-35 Lightning II i f-22 Raptory.

USA mają ćwiczyć ataki na obiekty nuklearne Korei Północnej

USA

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Jonny Daniels, izraelski lobbysta w Polsce

Jonny Daniels, szef fundacji "From the depths", urodzony w Londynie izraelski PR-owiec ze służbą w armii na koncie. Doradzał Donaldowi Trumpowi, a dzisiaj intensywnie rozwija polityczne kontakty w Polsce.

Jonny Daniels - to nazwisko pojawia się w polskich mediach coraz częściej. W niedzielę otwierał konferencję naukową zorganizowaną w sanktuarium u o. Tadeusza Rydzyka. Pojawiła się tam premier Beata Szydło, wicepremier Mateusz Morawiecki, wiceprezes PiS Joachim Brudziński, który odczytał list od Jarosława Kaczyńskiego, czy marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Johnny Daniels przywiózł ze sobą kilkoro izraelskich polityków, w tym ministra ds. komunikacji Ayooba Karę i wiceprzewodniczącego Knesetu Hilika Bara.

Danielsowi przypisuje się zmianę nastawienia redemptorysty do Żydów. On sam mówi, że "czuje się częścią rodziny Radia Maryja". W przeszłości w audycjach Radia Maryja roiło się od antysemityzmu. Ale to dawny ojciec Rydzyk. Dzisiaj duchowny rozpływa się nad izraelską kulturą, odwiedza ambasador Izraela w Polsce i promuje dialog polsko-izraelski. Z czasem z anteny zniknęli prof. Jerzy Robert Nowak czy nieżyjący już prof. Bogusław Wolniewicz, a Stanisław Michalkiewicz jak ognia unika tematów żydowskich. Także słuchacze, którzy snują wizje o żydowskim spisku są wyciszani.

- Nie ma wątpliwości, że w przeszłości na antenie Radia Maryja był antysemityzm. Ale tzw. antysemityzm w Polsce jest bardzo inny niż na świecie, jest oparty na stereotypach i półprawdach - mówi Daniels.

Daniels ma doskonałe znajomości w świecie izraelskiej polityki. Prowadzi tam firmę PR-ową, która od połowy 2016 roku działa także w Polsce. W naszym kraju Daniels współpracuje z wicepremierem Morawieckim, ma też dobre kontakty z prezesem LOT Rafałem Milczarskim.

- Nie pamiętam dokładnie kiedy poznałem Jonny’ego Danielsa, ale to musiało być już po wyborach, bo zgłosił się do mnie do biura w Senacie - mówi Wirtualnej Polsce Adam Bielan. - Wcześniej znałem go z publikacji na temat stosunków polsko-żydowskich. Wszystko co Jonny Daniels robi w sprawie stosunków polsko-izraelskich jest bardzo ważne. Bardzo nam pomaga, bo zna tam wielu polityków, rozumie realia. Poza tym przywozi wielu izraelskich polityków do Polski. Poza tym bywa często w USA i ma tam dobre kontakty, co jest niezwykle ważne z punktu widzenia wizerunkowego, a także w kontekście budowania polskiej soft power - tłumaczy polityk.

Jonny Daniels ma na pewno dobre relacje z częścią środowisk Partii Republikańskiej.

Daniels

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Rakiety z Kaliningradu wycelują w Polskę

Rosja na stałe będzie utrzymywać rakiety Iskander-M w obwodzie kaliningradzkim - informują rosyjskie media, powołując się na źródła w najwyższym dowództwie armii. O decyzji resortu obrony Rosji poinformował dziennik "Kommiersant". Systemy rakietowe "ziemia-ziemia" Iskander-M mają rozpocząć stałą służbę w pobliżu granic Polski na początku 2018 roku.

Celem Iskanderów ma być amerykańska baza w Redzikowie k. Słupska. Stanie się to po ogłoszeniu jej gotowości operacyjnej. Do Redzikowa z rosyjskiej bazy jest zaś około 300 km. Od 2018 roku ma ona osiągnąć gotowość bojową. Będzie chronić USA i sojuszników z NATO przed atakiem pociskami balistycznymi, jak twierdzą oficjalnie USA "z Iranu". Zostaną w niej zlokalizowane elementy systemu radarowego śledzenia pocisków, a także trzy silosy, w których będą przechowywane gotowe do odpalenia rakiety SM-3 Block IIA.

Po raz pierwszy pojawiła się zapowiedź o stałym wyposażeniu 152 Brygady Rakietowej Zachodniego Okręgu Wojskowego, stacjonującej w Czerniachowsku, w Iskandery-M. Do tej pory brygada korzystała tylko z broni starszego typu Toczka-U. Niebawem rozpoczną się ćwiczenia z nowym systemem wyrzutni.

Iskander-M to system rakiet taktycznych, których zasięg wynosi 500-700 km.

Polski resort spraw zagranicznych odpowiada:

"Militaryzacja terytorium w centrum kontynentu europejskiego jest dla nas niezrozumiała. Takie działania nie są jednak zaskakujące dla NATO i Unii Europejskiej, ponieważ Rosja zaangażowała się na dużą skalę w ofensywną operacji wojskową na zachodniej granicy od końca ostatniej dekady. Uważamy ten proces za wyraźną demonstrację faktu, że Rosja postrzega Zachód jako wroga".

Płk Ogor Korotczenko, redaktor naczelny czasopisma „Nacjonalna Oborona":

"Amerykańska baza w Redzikowie stanowi zagrożenie dla Rosji. Wychodzimy z najgorszego założenia, czyli na wypadek wojny. W przypadku zagrożenia Iskandery szybko rozwiążą ten problem. Miejsce to znalazło się na celowniku naszych rakiet.

– Polski rząd nie będzie miał wglądu do tego, co się dzieje w amerykańskim obiekcie wojskowym, nikt nie będzie wiedział, jakie rakiety ładują do swoich systemów. Mogą uzbroić je w pociski przeciwlotnicze, a mogą włożyć tam rakiety ofensywne typu Tomahawk. Dlatego trzeba liczyć się z tym, że baza ta będzie celem prewencyjnego uderzenia lub uderzenia w odpowiedzi na agresję. Polskiego miasta to nie dotyczy, chodzi tylko i wyłącznie o amerykańską bazę" – – mówi „Rzeczpospolitej" rosyjski pułkownik.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Ukrainie realnie ma 32 miliony obywateli

Były minister, obecnie parlamentarzysta Michaił Papijew ocenia, że realnie na Ukrainie mieszka znacznie mniej ludności niż podają oficjalne statystyki.

Na podstawie badań, przeprowadzonych przez Instytut Demografii Ukraińskiej Akademii Nauk, w kraju mieszka niewiele powyżej 30 milionów mieszkańców, a nie 42,3 jak podają statystyki. W analizie nie liczono mieszkańców Krymu i separatystycznych republik.

Wg parlamentarzysty 10 milionów osób musiało wyjechać z kraju w poszukiwaniu pracy. "To było 5 milionów do 2014 r, i 5 później. To poważny problem, bo wyjeżdżają głównie zdrowi ludzie w wieku reprodukcyjnym" - stwierdził.

Wg badań tylko w Rosji mieszka 4 miliony Ukraińców., z których co piąty pracuje w szarej strefie,

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Unia lobbuje obniżenie prędkości, ministerstwo ją wspiera

Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu wydała zalecenia dla naszego kraju. Chodzi o niższe dopuszczalne prędkości na autostradach oraz jazdę nocą. Przepisy te forsuje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

Limit prędkości na obszarze zabudowanym w innych krajach wynosi 50 km na godz. W Polsce też, ale w nocy jest on wyższy: 60 km na godz.

Ograniczenie prędkości na autostradach w Polsce wynosi 140 km na godz. Zdaniem KE powinno spaść do 120 km na godz. ERBT chce przyznać pieszym pierwszeństwo już na etapie podchodzenia do pasów.

Szef Rady Antonio Avenoso wziął udział w posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury oraz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Drogowego. Zaapelował o ujednolicenie limitu obszarze zabudowanym na poziomie 50 km na godz. przez całą dobę.

Zalecenia KE są forsowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, głównie w zakresie ujednolicenia prędkości na obszarze zabudowanym. Przepis ten znalazł się w projekcie dot. okręgowych stacji kontroli pojazdów, ale został nieoczekiwanie wykreślony.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: -1

Twój głos: ‘Dobra!’

Ukraina - IMF - więcej spłat niż kredytów

Ukraina w 2017 roku spłaciła Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu (IMF) 1,3 miliard dolarów.

Ukraina w 2017 r. otrzymała z IMF transzę kredytu wysokości 1 miliarda dolarów.

Ukraina ma przed sobą lata coraz wyższych spłat kredytów (zestawienie zakłada spłatę aktualnych długów, bez zaciągania następnych)

ukraina

Koszty pożyczania pieniędzy przez Ukrainę są jednymi z najwyższych w świecie. Drożej pożycza tylko Zambia.

Ukraina koszty długu

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Turcja wydała nakaz aresztowania agenta CIA

Władze Turcji wydały nakaz aresztowania Grahama Fullera, agenta CIA, który wcześniej był oficerem w tym regionie świata.

Prokurator oskarża go o udział w planowaniu zamachu 1 lipca 2016 roku.

Fuller był wiceprzewodniczącym amerykańskiego National Intelligence Council i oficerem CIA w Turcji. Po nieudanym zamachu stanu na Erdogana opuścił Turcję.

Trump Erdogan

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 1

Twój głos: ‘Dobra!’

Stowarzyszenie przewoźników okazało się zagranicznym agentem

W Rosji stowarzyszenie przewoźników (Объединение Перевозчиков России) znalazło się na liście zagranicznych agentów., publikowanej przez ministerstwo sprawiedliwości

Jest to organizacja, która walczyła z systemem poboru opłat drogowych "Płatonow". Powstało w grudniu 2015 r. i przeprowadzało bardzo głośne w mediach akcje, które miały dowodzić, że system źle działa.

Okazało się, że jest finansowane z zagranicy.

rosja

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 1

Twój głos: ‘Dobra!’

Kuriozalna odpowiedź MON ws. usuniecia Birczy z grobu Nieznanego Żołnierza

W piątek wczesnym popołudniem Oddział Mediów Centrum Operacyjnego MON przesłał portalowi Kresy.pl odpowiedź ws. zapytania ws. informacji o usunięciu Birczy z tablicy przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Zostało ono wysłane do ministerstwa 10 listopada i oznaczone jako „pilne”. Pytaliśmy w nim, „czy to prawda, że MON rozważa usunięcie Birczy z tablic kresowych, które będą odsłaniane na Grobie Nieznanego Żołnierza”. Już po wysłaniu zapytania potwierdzono, że faktycznie na tablicy nazwy Birczy już nie było.
bircza_3.jpg
MON odpowiedziało w następujący sposób:

Uprzejmie informujemy, że podnoszona przez Pana kwestia zmiany treści na tablicy upamiętniającej wydarzenia historyczne – Bircza nie pozostaje obojętna resortowi obrony narodowej. Ponadto informujemy, że decyzja o jej usunięciu podyktowana była koniecznością wyboru spośród 200 miejscowości o podobnym charakterze, podobnych wartościach historycznych. Pragniemy podkreślić jednocześnie, że w planach Ministerstwa Obrony Narodowej w najbliższej przyszłości pozostaje uczczenie w należyty sposób miejscowości zajmujących miejsce w historii.

Po pierwsze, jest to niezwykle infantylne. Takie stwierdzenie mogłoby paść w sytuacji, gdyby Birczy wcześniej nie było na pomniku - mówi portalowi Kresy.pl dr hab. Andrzej Zapałowski, historyk i ekspert ds. bezpieczeństwa, który skomentował odpowiedź MON. – W sytuacji, gdy Bircza była na tablicy, a następnie została z niej usunięta oznacza to, że zrobiono to z jakiś istotnych powodów.
Prof. Zapałowski uważa, że ktoś, kto doradzał MON „kompletnie nie miał wiedzy na temat Birczy i jej roli w obronie ludności przed ludobójstwem oraz jej znaczenia strategicznego”.

Powiem wprost, obrona Birczy miała strategiczne znaczenie w kwestii pozostawienia jej w graniach państwa polskiego. Tak naprawdę, w tym czasie toczyła się gra między Stalinem a Chruszczowem, który chciał, żeby granica między USRR a Polską była na Sanie. Tak, jak po zajęciu Polski w 1939 roku. W związku z tym, destabilizacja i opanowanie tego terenu przez UPA było na rękę przede wszystkim Chruszczowowi - czyli komunistom ukraińskim. To, że Bircza obroniła się, w dużym stopniu wpłynęło na to, że ten scenariusz nie został realizowany - mówi historyk.
Chruszczowowi chodziło o destabilizację całego tego obszaru i pokazanie, że Polacy nad nim nie panują. I rzeczywiście, od jesieni 1945 r. do operacji Wisła, Bircza na obszarze kilku okolicznych gmin była jedyną miejscowością pod polską kontrolą. Dlatego miała strategiczne znaczenie i stała w poprzek planom Chruszczowa. On wykorzystywał banderowców do destabilizowania tego terenu - wyjaśnia ekspert. Dodaje, że na tym terenie często miano do czynienia z wypuszczaniem przez sowietów banderowców schwytanych przez Polaków.
– A nawet, w rejonie Korczowej, dochodziło do walk polskiej milicji z Armią Czerwoną, która wspierała UPA.

Prof. Zapałowski przypomina również, że ostateczne ustalenie granic nastąpiło dopiero w latach 1946-47.
– W 1948 roku do Polski wróciło kilkanaście wsi, włącznie z Medyką - zaznacza.Takie stanowisko ministerstwa jest w związku z tym nie do zaakceptowania - podkreśla Zapałowski.

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Pages