Głosy w dyskusjach

  • Co może zrobić Polska, by ratować NATO [KOMENTARZ]

    Europejskie kraje NATO muszą gwałtownie zwiększyć wydatki zbrojeniowe
    Polska powinna odegrać rolę lidera regionalnego i ostro naciskać na sąsiadów
    Potrzebna jest polityczna wizja wspólnej armii i wspólnej obronności

    Polska powinna tu odegrać rolę lidera regionalnego. W ramach Grupy Wyszehradzkiej powinniśmy ostro, wręcz agresywnie naciskać na sąsiadów, by zwiększyli budżety obronne. Nawet tak bardzo obawiające się rosyjskiej agresji Litwa i Łotwa wydają na ten cel po zaledwie 1,5 proc. PKB.


    Eowina   | w:: USA żądają od państw NATO...   | 4d 23g

  • "Financial Times": Kaczyński powiedział Merkel, że Polska może wydać europejski nakaz aresztowania za Tuskiem

    - Proszę pamiętać, że ja mówię o możliwej odpowiedzialności karnej Tuska także dlatego, że mam pewną wiedzę odnoszącą się do różnych spraw, nie tylko smoleńskich - powiedział wówczas Kaczyński.


    Eowina   | w:: PiS muska prawo prasowe   | 4d 23g

  • byli zapalonymi wyznawcami przykazań i prawa

    Byli zapalonymi utrwalaczami swej pozycji wśród przykazań i prawa :-)


    Ireneusz   | w:: Caryca Katarzyna "matką...   | 4d 23g

  • Dyplomaci polnocnokoreanscy domagali sie wydawnia ciala brata ukochanego przywodcy bez przeprowadzania sledztwa u sekcji zwlok jak podaly wladze Malezji.Odmowiono im bo sa powazne powodt by podejrzewac morderstwo.


    Kremlowski kurant (...)   | w:: W Pjongjangu śnieg i mróz   | 5d 45m

  • tak czasem trzeba uciec trochę od polityki


    Piotr Napierała   | w:: Muzyka holenderskiego baroku   | 5d 56m

  • ... funkcję parlamentu ograniczyć zaś do ustawodawczej i budżetowej... wprowadzając maksymalnie proporcjonalną ordynację, by uniemożliwić powstanie stabilnej większości sejmowej – co faktycznie zapewniłoby monodecyzyjność i autorytet państwa.
    Brak stabilnej wiekszości sejmowej przy zachowaniu możliwości stanowienia prawa i budżetu ma zapewnić monodecyzyjność i autorytet państwa?
    Dlatego zapytałam, po co parlament?


    Paulina Kaufmann   | w:: O programie Ruchu Narodowego   | 5d 2g

  • poprawione


    informacja   | w:: Wojsko USA przybywa do Bułgarii i...   | 5d 2g

  • Jest jeden błąd. Jak wielbłąd.

    Pozdrawiam zaciekawiony

    ps. na żadne "liczby" nie zwracałem pani uwagi, ale na niewłaściwe określenie tego, co stoi na czele państwa typu republika :-)


    adam_54   | w:: O programie Ruchu Narodowego   | 5d 2g

  • Dziś osiągnęliśmy gospodarczą niezależność, i wykupujemy Manhattan, Węgry, Rumunię, Polskę.

    Żądanie zwrotu od "braci starszych" to antysemityzm !! :-DD


    adam_54   | w:: Trump żąda zwrotu Krymu Ukrainie   | 5d 2g

  • Jest jeden błąd. Jak wielbłąd.


    Paulina Kaufmann   | w:: O programie Ruchu Narodowego   | 5d 2g

  • Korwin-Mikke i Boni głosują identycznie - pogodzili się ? :D


    adam_54   | w:: PE ratyfikował umowę CETA   | 5d 2g

  • Przecie powyższy cytat to opis państwa typu republika....
    A co do błędów logicznych ... pani w swoim wywodzie zamieni zwrot "Wódz Narodu"(jako nie występujący w państwie typu republika), słowem prezydent (administrator)... a żadnych błędów logicznych nie będzie pani zauważać :-)


    adam_54   | w:: O programie Ruchu Narodowego   | 5d 2g

  • Największą kontrowersją jest cena, tego "mnóstwa mankamentów technicznych" jednak nie zauważyłem, poza nagłośnionymi przypadkami.


    Paulina Kaufmann   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 5d 3g

  • głowa państwa powinna być równocześnie szefem władzy wykonawczej a urząd premiera powinno się znieść, funkcję parlamentu ograniczyć zaś do ustawodawczej i budżetowej, znosząc jego uprawnienia kreacyjne i kontrolne wobec władzy wykonawczej oraz skracając kadencję i wprowadzając maksymalnie proporcjonalną ordynację, by uniemożliwić powstanie stabilnej większości sejmowej – co faktycznie zapewniłoby monodecyzyjność i autorytet państwa.

    Radzę przeczytać dokładnie ten fragment i poprawić ewidentny błąd logiczny.
    Swoją drogą, po cholerę parlament? Jako listek figowy? Wódz Narodu może rządzić przy pomocy dekretów, taniej wyjdzie, będzie monodecyzyjność i autorytet państwa za jednym zamachem. Do czasu zamachu stanu.


    Paulina Kaufmann   | w:: O programie Ruchu Narodowego   | 5d 3g

  • zapewne równie dzielnie stawi mu czoła...
    przypomniała mi się tu opisana w książce przyrodniczej prof. Lorentza historyjka o dwóch psach, które biegając wzdłuz płotu, który je skutecznie rozdzielał, starszliwie na siebie szczekały, warczały, dawały jasno do zrozumienia, że kazdy drugiego jest gotów rozedrzec na strzepy!. W czasie tego nieprzytomnego biegania w te i we wte nagle stanęły w miejscu, gdzie płot się kończył i nagle okazało się, że nic je od siebie nie oddziela. Jeżąc się straszliwie i warcząc odeszły na sztywnych nogach z godnością każdy w swoją stronę...
    Bardzo pouczająca historyjka. I daje też nam nadzieję, że może jeszcze pozyjemy trcohę...
    Tylko, czy ludzie mają jeszcze w sobie dośc instynktu zachowawczego, chocby tyle, co warczące na siebie psy?
    Oto jest pytanie!
    p.s.
    Kiedys stało się tak, że mój bardzo łagodny z natury pies po minięciu zakrętu niespodziewanie nadział się równie zaskoczonego bull-teriera. Żaden sie tego spotkania wcześniej nie spodziewał, na równi z zaskoczonymi właścicielami. Więc zgodnie z zasadą, że najlepsza formy obrony jest atak, oba skoczyły na siebie w okamgnieniu...leczenie ran było kosztowne i długotrwałe...
    Niech więc lepiej biegają wzdłuz płotu i szczekaja na siebie, zanim się spotkają oko w oko.


    Mar.Jan   | w:: Trump żąda zwrotu Krymu Ukrainie   | 5d 3g

  • Ledwie wczoraj PE "dał zielone światło" dla CETA ... i już praktykantów z Polski oczekują zarobki 74zł. za godz.
    Nasze media są bezbłędne just in time.


    ratiofides   | w:: Fakt: "Kanadyjczycy chcą u...   | 5d 3g

  • kimki To nie przypadkiem takie .... "polskie michniki za Bieruta" ???


    adam_54   | w:: W Pjongjangu śnieg i mróz   | 5d 3g

  • tekst.
    Przesłuchałem trochę powyższych kawałków i szczególnie przypadla mi do gustu płyta "Baroque concerti from the Netherland". To jest muzyka przy której da się pracowac umysłowo. Przy tym jest lekka i wyraża optymistyczny nastrój.
    Dobrze się oderwac umysłowo od naszego codziennego rozhustania emocjonalnego na tle politycznym. Wszyscy się strasznie podniecaja, choć maja znikomy wpływ na to, o czym i co się pisze, a jeszcze mniejszy na to co się dzieje w polityce.
    Pozdrawiam!


    Mar.Jan   | w:: Muzyka holenderskiego baroku   | 5d 3g

  • To największa relokacja sił USA w ostatnich latach, w tym roku zostało przywiezionych do regionu centralnej Europy, z tego 2,700 żołnierzy z planowanych 3,500 w Polsce.

    ..w Polsce pozostanie 800 amerykańców z tych 3500 przybyłych ? - i bardzo dobrze.
    A co na to "ober generał" Antek ? - rozpłacze się zapewne :D


    adam_54   | w:: Wojsko USA przybywa do Bułgarii i...   | 5d 4g

  • :-)

    Nowy Jork musiałby rozpatrzeć zwrot Manhatanu plemionom indiańskim. Albo co najmniej odszkodowanie, najlepiej w prostej linii spadkobiercom. Nasi doświadczeni "wykupywacze" praw własności już starają się o wizy, tak słyszałem.


    Ireneusz   | w:: Trump żąda zwrotu Krymu Ukrainie   | 5d 4g

  • Lekkie pomieszanie pojęć, albowiem porusza pan sprawę braku działania agend państwowych:

    Gdańszczanie płacąc za ciepło dokładają się do budżetu miasta Lipska, sponsorując min. tamtejszą infrastrukturę i socjal.

    Jakimże to cudem? Czy Urząd Ochrony Konsumenta nie jest w takim razie skutecznie tutaj działać? A może po prostu pan coś sugeruje bez dowodów? Jedno z dwóch. Pan ma rację, a państwo jest cały czas teroretyczne. Pan nie ma racji i próbuje zamerdać nami jako ogonek :-)

    Zgodnie z ideologią prywatyzacyjną lepiej jest, gdy przyczyniamy się do podnoszenia stopy życiowej mieszkańców tych państw, zamiast dbać o swój własny interes.

    Nie. Ideologia prywatyzacji ma dostarczyć wkład w unowocześnienie w zamian za określony procent z zysku. To moja prywatyzacja. A że może zaistnieć prywatyzacja liberalna? Owszem, może. I rolą państwa jest temu przeciwdziałać. A nie rolą państwa ma być nacjonalizacja, a'la Lenin niosący dobro.

    Dlatego strategiczne sektory gospodarki bardzo często pozostają w rękach państwa lub samorządów.

    Myli pan kontrolę i nadzór z posiadaniem. Znów wracamy do etoretycznego państwa, w ktorym nie ma żadnej kontroli władzy przez obywateli. Pańskie dywagacje na temat nacjonalizacji nic dobrego społeczeństwu nie przyniosą dopóty, dopóki państwo nie będzie kontrolowane przez obywateli. Dopiero wtedy władza zacznie wykonywać swoją rolę, a dopiero też wtedy własność prywatna zamiast drenować obywateli przy wsparciu resortów siłowych będzie musiała działać na wolnym rynku i udowadniać swój wysiłek celem obniżania kosztów, a nie jedynie zwiększania zysków.
    A prawda jest nie do podważenia, że tylko własność prywatna jest zdolna do obniżenia kosztów i dbałości o jakość. Własność rozmyta, nieodpowiedzialna, korporacyjna lub państwowa nigdy nie zwycięży na tym polu z własnością stricte prywatną.


    Ireneusz   | w:: Smog brukselski   | 5d 4g

  • "Wydatki wojskowe Rosji są piętnaście razy mniejsze niż wydatki wojskowe NATO, a mają niewielką szansę wzrosnąć bo i tak są napięte", wydatki Rosji to nikt nie wie ile Rosja wydaje, podawanie wydatków amerykanów na wojsko, to jest suma, jaka oni wydają w większości na utrzymanie baz na całym świecie. Dziwne jest dla mnie tylko to, że tak "słabej" Rosji, nikt nie chce sprawdzić, tylko ciągłe napinanie cherlawych mięśni przez to cale NATO, ponieważ oni dobrze wiedzą, że NATO w razie konfliktu z Rosja istnieje tylko przez 15 minut, natomiast wg. amerykańskich fachowców USA znika z map świata po 30 minutach, nie ja to wymyśliłem.


    horyst 16-02-2017 (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 5d 5g

  • "Ameryka inie będzie się bardziej troszczyć o wasze dzieci niż wy sami"

    Brzmi to groźnie - kiedy tzw. Ameryka zaczyna troszczyć się o dzieci w Europie - tołażysze.
    Wniosek?
    W wyniku tej troski mamy zalew Europy przez muslimską dzicz - tołażysze.


    chłop jag   | w:: USA żądają od państw NATO...   | 5d 7g

  • Tylko 5 państw z 28 płaci 2%, niektóre nie planują zwiększenia, lub jest ono odłożone w czasie.
    Polska wydaje 2% KPB i minister Macierewicz nawet chce wydać więcej. Czy ktoś liczy koszty jego działalności? Limuzyny, ekshumacje i badania DNA, a nawet polscy "ochotnicy" uzbrojeni i umundurowani właśnie wylądowali w Donbasie.
    Разведка ЛНР: ВСУ перебросили под Счастье наемников из Польши


    Eowina   | w:: USA żądają od państw NATO...   | 5d 11g

  • tak samo realny jak zwrot Alaski.


    Eowina   | w:: Trump żąda zwrotu Krymu Ukrainie   | 5d 11g

  • F-35 faktycznie wywołał niezłe kontrowersje w USA, można często spotkać opinie mieszające z błotem (zwykle przesadzone) cały projekt i nazywające go jawnym skokiem na kasę. Największą kontrowersją jest cena, tego "mnóstwa mankamentów technicznych" jednak nie zauważyłem, poza nagłośnionymi przypadkami. Nie zmienia to jednak faktu, że armia USA z racji swojej natury potrzebuje wielozadaniowego myśliwca, a decyzja o pozbyciu się A-10 Warthog była zbyt pośpieszna i lekkomyślna.


    Qba (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 5d 13g

  • W dużej mierze wynika to z późniejszego trafienia w strefę ideologicznego oddziaływania zachodu po upadku systemu socjalistycznego, zresztą wystąpiło u nas charakterystyczne zachłyśnięcie się tym chłamem co było raczej mocno widoczne w latach 90-tych. W mentalności społecznej wciąż pozostały tradycyjne przekonania co do ról społecznych i płciowych, które stopniowo erodują. Nie mogę się wypowiedzieć z pozycji eksperta, ale chyba dalej jesteśmy "w tyle" jeśli chodzi np. o faworyzowanie kobiet w rozwodach.
    Zresztą mówimy tu o kraju, w którym feminizm robi głównie za powód do żartów, a każda paniusia czy szantrapa po każdym publicznym wyskoku ze swoimi "złotymi myślami", dość szybko staje się obiektem internetowych szyderstw i obelg.


    Qba (...)   | w:: Małżeństwo w XXI wieku (uwaga,...   | 5d 13g

  • Zapomniałam, że rozmawiam z ekspertem...
    Taaa... Z łaski swojej, proszę sprawdzić ile jest np. z Bonn do Smoleńska albo z Krety do Briańska i tak, przykładowo zobaczyć na osiągi np. F-15, F-16 czy Eurofightera ( a zwłaszcza myśliwca przewagi powietrznej F-22)... Panie ekspercie.
    P.s.
    The Military Balance podawał w 2011 roku, że Rosja posiada w linii 2800 sztuk czołgów i 18 000 w rezerwie. Obecnie szacuje się ich liczbę na 2500 w linii 12 - 13 tysięcy w rezerwie. Od czasu ministrowania gen. Szojgu, Rosjanie bardzo uszczelnili wycieki informacji tego typu.


    Paulina Kaufmann   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 5d 14g

  • Szanowny Panie Obserwatorze

    A dlaczegóż ja miałbym coś potwierdzać lub czemuś zaprzeczać? Jeśli KCNA poinformuje, że Szanowny Przywódca Kim Dzong Un miał coś wspólnego z rzekomym zabójstwem Kim Dzong Nama, to przyjmę to do wiadomości. Na razie KCNA nie opublikowała takiego potwierdzenia a doniesienia, które wygrzebuje Pan z korytek z sieczką dla osłów, nie wydają mi się warte komentowania.

    Kim Dzong Nam został rzekomo zamordowany w Malezji. W tej sytuacji właściwym adresatem Pana wątpliwości są władze Malezji. Na nich ciąży obowiązek wyjaśnienia sprawy. Skoro Pana ta sprawa tak fascynuje, to zamiast grzebać w korytkach z sieczką dla osłów, powinien Pan wysłać stosowne pytanie do rzecznika prasowego malezyjskiego rządu. Jestem przekonany, że przysłałby Panu rzetelną odpowiedź.

    Pozdrawiam serdecznie


    Piotr Badura   | w:: W Pjongjangu śnieg i mróz   | 5d 15g

  • .


    Kremlowski kurant (...)   | w:: W Pjongjangu śnieg i mróz   | 5d 15g


  • Palimpsest   | w:: PRL a totalitaryzm   | 5d 16g

  • Może pan, mający dużo informacji z tego wspaniałego kraju, poinformuje nas;że czcigodny przywódca tego kraju nie miał nic wspólnego z morderstwem swego przyrodniego brata, jak to przypuszczają zachodnie media, szczególnie jak pan to nazywa " jankieska sieczka"
    Pozdrawiam uprzejmie


    Obserwator (...)   | w:: W Pjongjangu śnieg i mróz   | 5d 16g

  • Zgadzam się.


    Zbyszek S   | w:: Małżeństwo w XXI wieku (uwaga,...   | 5d 16g

  • teatr trwa. Mędrcy dywagują, głupcy biją brawo, ludziom opadają ręce.


    Palimpsest   | w:: Wojsko USA przybywa do Bułgarii i...   | 5d 16g

  • Czy morale wroga już jest zniszczone? :-) A kto jest wrogiem? Wrogiem jest każdy, kto nie chce wojny...


    Krzysztof M   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 5d 17g

  • ponieważ była odpowiedzią na niemerytoryczną uwagę ad personam.

    Jeśli rzeczywistość wygląda antyamerykańsko, to jest problem USA, a nie mój.


    Dubitacjusz   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 5d 17g

  • Nie neguję Pańskich spostrzeżeń dotyczących relacji (równość, hierarchia), ale dodałbym:

    • "byt" zmiana ekonomicznej sytuacji kobiety względem
    • zmiana norm "zewnętrznych", zmniejszenie presji społecznej (w skali mikro: rodzina, znajomi)
    • "świadomość" nierealne oczekiwania

    Dubitacjusz   | w:: Małżeństwo w XXI wieku (uwaga,...   | 5d 17g

  • Trump żąda zwrotu Krymu Ukrainie

    To znaczy w ludzkim języku tylko tyle, że rozgrywanie Ukrainy ma trwać nadal - tołażysze.


    chłop jag   | w:: Trump żąda zwrotu Krymu Ukrainie   | 5d 17g

  • w sytuacjach gdzie ciężko o zgodność, zaczyna się walka.

    I kobieta wygrywa. Z fochami walczy się jedynie środkami pozaprawnymi. Więc mało kto ryzykuje. Prawo chroni kobietę przez męską przemocą fizyczną. Ale mężczyzna wcale nie jest chroniony przed damską przemocą psychiczną.

    Znam przypadek, gdy histeryczka na dwa tygodnie zmieniła się w anioła... Po transfuzji krwi, gdzie o mało co się na śmierć nie wykrwawiła (okres).


    Krzysztof M   | w:: Małżeństwo w XXI wieku (uwaga,...   | 5d 17g

  • wzmacnia tzw. "wschodnią flankę NATO" amerykańskim wojskiem. Zza oceanu. Na polskich ziemiach. PiS bije brawo.


    Palimpsest   | w:: Trump żąda zwrotu Krymu Ukrainie   | 5d 18g

  • Małżeństwa znacznie częściej się rozwodzą niż dawniej. To fakt. To proces, który raczej rośnie w siłę. To nawet nie muszą być chrześcijańskie czy katolickie małżeństwa, ogólnie to zaczyna źle działać.

    Teraz, jaka jest przyczyna? Sex pozamałżeński? Bo poleciał na młodszą? Bo ona poleciała na innego? Oto jest pytanie.

    Małżeństwo, wspólnota dwóch osób, na samym przedchrześcijańskim i może przedcywilizacyjnym początku było wspólnotą w której silny samiec dominował nad słabszą samicą. Potem religia i cywilizacja tę dominację ucywilizowały i ujęły jako wymóg etyczny, hamując część agresywnych zachowań mężczyzn. Wciąż jednak była to struktura hierarchiczna, dominował mężczyzna. Można sobie poczytać św. Pawła.

    Teraz zniesiono etyczny, moralny przekaz dominacji, jest równość osób. Gdy jest równość możliwe są dwa stany, osoby zgodnie współpracują, jest konflikt i wygrywa strona silniejsza. Hierarchia te konflikty wygaszała. Teraz, w sytuacjach gdzie ciężko o zgodność, zaczyna się walka. Niby kościół apeluje o miłość, ale we własnych strukturach zachowuje nakaz posłuszeństwa i hierarchii, który zniósł w małżeństwach na początku XX wieku.

    Po prostu, sytuacja się zmieniła. Zmienił się kontekst funkcjonowania związków. Więc musimy się uczyć i wyciągać wnioski.


    Zbyszek S   | w:: Małżeństwo w XXI wieku (uwaga,...   | 5d 18g

  • Na przykład gdańska energetyka cieplna należy do niemieckiego przedsiębiorstwa komunalnego Stadtwerke Lepizig. Gdańszczanie płacąc za ciepło dokładają się do budżetu miasta Lipska, sponsorując min. tamtejszą infrastrukturę i socjal.

    Ten sektor w wielu polskich miastach został ideologicznie oddany w ręcę rządowych lub samorządowych spółek z Niemiec, Francji lub Szwecji. Zgodnie z ideologią prywatyzacyjną lepiej jest, gdy przyczyniamy się do podnoszenia stopy życiowej mieszkańców tych państw, zamiast dbać o swój własny interes.

    Spółdzielczość to rzecz wspólna czlonków spóldzielni. Stąd, jeśli mieszkańcy gminy założą spółdzielnię wodociągową, to sami dla siebie zarządzają firmą wodociągową.

    Czy słyszał Pan o spółdzielniach ciepłowniczych, energetycznych czy wodociągowych? Nie istnieją takie. Nie tylko z powodu specyfki działalności i olbrzymich barier finansowo-inwestycyjnych, ale także ryzyka pozbycia się udziałów przez samych zainteresowanych. Gdyby trafiły w ręcę stricte komercyjnych podmiotów sektora prywatnego, to interes społeczny zostałby zachwiany albo nawet przekreślony. Dlatego strategiczne sektory gospodarki bardzo często pozostają w rękach państwa lub samorządów. Niektóre w dodatku uniemożliwiają prywatyzację odpowiednimi aktami prawnymi.


    PKK   | w:: Smog brukselski   | 5d 19g

  • w latach 2001-2013 wzrost wydajności pracy obliczany był na 3,3 proc. rocznie, a płace w tym czasie wzrastały ledwie o 0,9 proc. rocznie.

    Wniosek z tego taki, że pracownicy otrzymują coraz mniej owoców swojej pracy.

    Wartość produktów i usług wytwarzanych przez polskie firmy (PNB) jest znacznie mniejsza od łącznej wartości produktów i usług wytwarzanych na terenie Polski (PKB) przez firmy polskie i zagraniczne.

    Niezwykle cenna uwaga. Zupełnie bezwartościowy PKB stał się fetyszem liberalnych mediów, chociaż tak naprawdę nie dostarcza żadnych istotnych informacji. Skrajnie irracjonalny kult PKB upada w czasie zawirowań na rynkach międzynarodowych, kiedy wirtualna gospodarka oparta na obcym kapitale upada jak domek z kart. W latach 2008-2010 najmocniej doświadczyły tego Estonia, Łotwa, Litwa i Irlandia. Bycie zakładnikiem zagranicy to najgorszy z możliwych scenariuszy.

    Na dodatkowy problem – z tzw. optymalizacją podatkową stosowaną przez zagraniczne firmy – wskazują dane upublicznione przez Najwyższą Izbę Kontroli. Teoretycznie obce firmy powinny płacić w Polsce nie mniejsze podatki od krajowych przedsiębiorstw

    Omijanie prawa nie dotyczy tylko firm zagranicznych. Z powodu cichego przyzwolenia kombinuje każdy, kto tylko może sobie na to pozwolić.

    W biznesie tak już jest, że gdy się ugrzęźnie w jakimś ogniwie łańcucha wartości, to trudno z niego wyjść.

    mogą nie przekonać zagranicznych finansistów do wspierania rozwoju polskich firm

    Rzeczywistość pokazuje, że nadrabianie zaległości pozostaje niemożliwe bez aktywnej roli państwa. Nieźle rozwijają się firmy opierające działalność na realizacji zamówień publicznych. Cała reszta ma dużo trudniej, ponieważ nie wylobują u milionów Polaków kupna gorszych lub droższych towarów tylko dlatego, że pochodzą od polskiego przedsiębiorstwa.

    Natomiast wejście na wypełniony i podzielony rynek wymaga olbrzymich nakładów, więc nic dziwnego, że takie przedsięwzięcia może wesprzeć tylko państwo nastawione na długofalowy rozwój, a nie komercyjny bank celujący w błyskawiczny zysk. Chińczycy doskonale o tym wiedzą.

    Większe nakłady na naukę umożliwią szybsze unowocześnienie gospodarki.

    Tylko kto miałby łożyć na rozwój nauki? Zagraniczne firmy robią to u siebie, a polskich z aktywnymi działami B+R jak na lekarstwo.


    PKK   | w:: Zawalczmy o polski biznes   | 5d 20g

  • W Niemczech mają one zbyt – węgiel brunatny sprzedawany jest do tamtejszych elektrowni. A węgiel wydobywany w Polsce często leży na hałdach.

    Szanowna pani "dr hab." widziała gdzieś leżący na hałdach węgiel brunatny ? - Turów, Bełchatów, Konin ? - nie wie że węgiel brunatny idzie do spalenia zaraz po wydobyciu ?
    Widać że szanowna "dr hab."... gadać potrafi a odróżnić węgla kamiennego od brunatnego .... nie. To po co się tak "produkować" ?


    adam_54   | w:: Zawalczmy o polski biznes   | 5d 20g

  • i tyle oglądów świata - tołażysze. Tymczasem skumulowano całą forsę tego świata - tę już wydrukowaną i tę, która dopiero będzie wydrukowana - w nielicznych rękach. Dlatego to za pomocą forsy wyniszcza się ludzkość - gdzie podstawą owego wyniszczania jest - totalna, obligatoryjna i niejako z urzędu - demoralizacja - tołażysze. Demoralizacja z kolei jest niezbędna do pojawienia się cywilizacji śmierci a celem jej jest depopulacji o miliardy istnień - tołażysze.
    Wniosek?
    Zjazd ludzkości do Piekła nie dzieje się spontanicznie ani samoistnie - ponieważ aby ów zjazd odbywał się jak po przysłowiowym maśle - pupile szatana - przeznaczają na tenże zjazd niewyobrażalne pieniądze - tołażysze.


    chłop jag   | w:: Benjamin Barber "Skonsumowani...   | 5d 20g

  • Obecność sił amerykańskiego okupanta nie została spowodowana wyssanym z palca ryzykiem wybuchu konfilktu zbrojnego. Takie "wytłumaczenie" to bajeczka dla skrajnie naiwnych. Gdyby coś zaczęło się dziać na dobre, to pierwsi uciekaliby w podskokach - zupełnie jak swego czasu w ultra-proamerykańskiej Gruzji.

    W rzeczywistości chodzi o przypieczętowanie wtórnej kolonizacji Europy Środkowo-Wschodniej. Pierwszymi dwoma etapami było wciągnięcie do UE i NATO, które skutecznie ograniczyły odwrót od liberalnej demokracji.

    Ponieważ blok zachodni zaczyna się porządnie sypać i narastają tendencje izolacjonistyczne, to w Waszyngtonie i Brukseli najwidoczniej uznano, że zaistniała konieczność sprowadzenia "bata" tam, gdzie w przyszłości mogłoby powstać ogniska oporu. W ten sposób US Army może skolonizowanym nacjom dosłownie wybić z głów jakąkolwiek myśl o potencjalnej alternatywie. Chyba każdy zgodzi się z tym, że nie będą przyglądać się bezczynnie wprowadzaniu niekorzystnych dla siebie zmian.


    PKK   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 5d 20g

  • Dziekuje za kazdy kreatywny i pozyteczny kubel zimnej wody:

    Pozdrawiam Was Serdecznie.


    Adam B. (...)   | w:: Benjamin Barber "Skonsumowani...   | 5d 21g

  • Jestem doświadczonym kierowcom i uważam że przy prędkości 50kh nie mogło dojść do tak poważnych obrażeń 21 letni kierowca jest wyrabiamy.


    Mirosław (...)   | w:: Premier Szydło ranna w wypadku   | 5d 21g

  • Na razie tych T14 jeszcze w rosyjskiej armii nie ma, a wcale nie planuje się zbudować wielkiej liczby.
    Na razie to USA zaczynają rozlokowywać przy granicy rosyjskiej swoje czołgi, a nie Rosja w Meksyku swoje. Tymczasem o tych 80 maszynach mówi się jakby to było ostatnie słowo....
    Na razie to już Trump zaczyna gadać jak Obama i domaga się zwrotu Krymu do Ukrainy, choć zapowiadało się inaczej. Widać deep state już zadecydowało.

    Niestety nachalny debilizm jankeskiej propagandy zrobił swoje. USA obrały kurs konfrontacyjny, ale przedstawiły to jako "odpowiedź". NATO wydaje na zbrojenia 15 razy wiecej niż Rosja, ale ma....ma słabą flankę. A wiecie chociaż jak wygląda zachodnia flanka Rosji?


    Robercik (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 5d 22g

  • Natowscy podżegacze wojenni zmówili się z rusofilami. Obie grupy wyolbrzymiają rosyjską potęgę, ale każda ma inne motywy.

    W realnej wojnie miejsca bazowania tego SU 24 co niby wystraszył USS Cooka zostają zaatakowane Tomahawkami o zasięgu 2500km. Te Tomahawki nie muszą być wystrzeliwane z M.Czarnego, mogą być odpalone z okolic Krety. Odpalać nie będzie samotny okręt, ale grupa lotniskowcowa. Powodzenia w ataku na taką grupę. Tak się też złożyło, że USA tych Tomahawków, JASSM itp. produkuje więcej niż Rosjanie swoich rakiet przeciwlotniczych, a rosyjskie rakiety przeciwlotnicze produkowane są na maszynach dostarczanych z....krajów zależnych od USA.

    Jedyna pozytywna wartość wpisu pana Miękisza to zauważanie, że Rosja nie jest mocarstwem zdolnym do strategicznej ofensywy. I akurat na tą pozytywną uwagę rzucają się komentatorzy wypisując TOTALNE BREDNIE o 15tys rosyjskich czołgach, SU 24 robiącymi co chcą z Aegis, a nawet że Rosja zdobędzie przewagę powietrzną nad obszarem NATO.


    Robercik (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 5d 22g

  • Wydatki na badania i naukę w Rosji to 1,1% PKB, w UE 2,1%, Chinach 2%, w USA 2,7%. Z tej trójki Rosja ma najmniejszy PKB i niewielką ludność, a UE i NATO należy traktować łącznie. Ten rodzaj wydatków określa możliwości armii za lat kilkanaście. Wydatki wojskowe Rosji są piętnaście razy mniejsze niż wydatki wojskowe NATO, a mają niewielką szansę wzrosnąć bo i tak są napięte. Tymczasem NATO zwiększa wydatki.
    W jakim celu?


    Robercik (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 5d 22g

  • W USA funkcjonuje pojęcie “deep state” W języku polskim ten termin nie oddaje jednoznacznie tego samego; "państwo w głębi", może "głęboka władza", albo "ukryta władza". Termin ten oznacza władzę zakulisową, niezmienną, niezależnie jaka jest oficjalnie władza wybrana; zawsze rządzą ci sami i zawsze są te same cele. Właśnie rezygnacja Flinna, oznacza, że "deep state" przejął władzę w USA. W USA tą władzą są neokonserwatyści, Centralny Bank w połączeniu z CIA i przemysłem zbrojeniowym. A kierunki polityczne tej władzy, to wielki Izrael, dominacja $ i globalizacja. Oczywiście są to prognozy teoretykow spiskowych, jak się sprawy potoczą, trudno zgadnąć. Przewidzieć jest trudno, bo po pierwsze, Trump jest nieprzewidywalny, ale jest również po drugie, społeczeństwo amerykańskie też jest nieprzewidywalne. Tam jest wiele napięć, a jeszcze więcej broni.

    Co do Rosji, to jej cele też się nie zmieniły. Jeżeli będzie jakiś nieoczekiwany i groźny ruch ze strony USA, to Rosja podpisze oficjalny układ z Chinami. W tej chwili Korea Pn. jest na muszce w związku z próbami rakiet balistycznych. Zobaczymy jak zachowają się Chiny; czy będą bronić Korei, czy wręcz przeciwnie, bo KRL uważa się, za przedłużenie Chin. W każdym razie przyszłość nie zapowiada się nudno.


    Eowina   | w:: Doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa...   | 5d 23g

  • kierowca samochodu osobowego, gdy dowiedział się, na kogo wpadł i że niestety żyje wykrzyknął (autentyczne) „kurwa jaka szkoda, że go nie ubiłem”. Karetka odwiozła mnie do szpitala na Wołoska, gdzie lekarz, usiadł koło mnie i stwierdził, że musi mi zaszyć głowę i że będzie bolało – odpowiedziałem, że rozumiem i żeby zabrał się do roboty, ale on stwierdził, że będzie bardzo bolało. Po 10 minutach takiego dialogu zorientowałem się, że lekarz mści się za oskarżenie przez ministra Ziobro jego kolegi i że chce po prostu mnie nastraszyć i się zemścić za niesłuszne oskarżenia ministra Ziobro na obojętnie kim z rządu czy PiS –u.

    Ależ pan z siebie jest pewnie dumny, co nie?


    Ireneusz   | w:: Ferajna tańczy wszystko z drogi!   | 5d 23g

  • Nie warto lekceważyć oficjalnych źródeł. W każdych okolicznościach są one podstawowym źródłem informacji, z którym dopiero krzyżuje się inne niż oficjalne.
    Nawet jeśli zdarzy się, że oficjalna informacja jest fałszywa, samo stwierdzenie istnienia zakłamania i jego charakterystyki, jest kopalnią informacji.
    Jakościowo, w porównaniu, źródła sprzeczne z "oficjalną linią" to jedna wielka... sterta nieczystości, w której, gdzieniegdzie, można czasami nastąpić na coś większej wartości. Kłamstwa, przekłamania, ukrywanie części prawdy, uproszczenia, fałszywe założenia i elementarny brak logiki wnioskowania są tak powszechne, że nie mówią nic.
    Różnica nie tkwi zaś w dobrych czy złych intencjach, ale w ilości trudu, jaką ktoś sobie zadał, żeby zbadać prawdę i uporządkować wyniki. "Oficjalni" się bardziej starają.
    Pewien siebie jestem tylko wtedy, kiedy mam o czymś wiedzę. Jak nie wiem, to nie piszę, stąd takie wrażenie "zera wątpliwości". Trudno, żeby wątpliwości zasiał zaś we mnie ktoś, kto wie śmiesznie mało. Ktoś mądrzejszy, znacznie łatwiej.
    PS. Gdyby miał pan w przypadku prasy trudności w oddzieleniu warstwy faktów od warstwy interpretacji, czy też "wywęszeniu" tej części faktów, która została celowo ukryta, zachęcam do bezpośredniej lektury twórczości agencji prasowych, gdzie ten sam produkt jest w znacznie czystszej postaci.


    Equatore   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 5d 23g

  • To bardzo pokrzepiające, gdy się wie, iż zawsze można liczyć na pomoc. :)

    A ja pomyliłem miejscowości. W tym czasie kiedy to pisałem dniało w miasteczku Panna Maria w Teksasie. https://pl.wikipedia.org/wiki/Panna_Maria_(Teksas)


    Krzych Adam   | w:: W Pjongjangu śnieg i mróz   | 5d 23g

  • zlikwidowany chyba.


    Kremlowski kurant (...)   | w:: W Pjongjangu śnieg i mróz   | 5d 23g

  • Nie powinno być żadnego zaskoczenia, Trump jeszcze przed objęciem stanowiska twierdził że chce rozmawiać z Putinem ale nie na jego tylko swoich własnych warunkach.

    Zaś obecnie?

    "President Trump has made it very clear that he expects the Russian government to de-escalate violence in the Ukraine and return Crimea," Spicer said at a daily news briefing. "At the same time, he fully expects to and wants to get along with Russia." ("Prezydent Trump uczynił to jasnym, że oczekuje, iż rząd rosyjski zdeeskaluje przemoc na Ukrainie i zwróci Krym" powiedział Spicer na konferencji prasowej dotyczącej nowości dnia. "Niezależnie od tego, w pełni oczekuje i pragnie zachowywać partnerskie stosunki z Rosją.")

    To było we wtorek. A z drugiej strony?

    Russia said on Wednesday it would not hand back Crimea to Ukraine or discuss the matter with foreign partners... (Rosja stwierdziła w środę, że nie zwróci Krymu Ukrainie ani nie będzie tej sprawy dyskutować z partnerami zagranicznymi...)

    Bez zrywania mostów obie strony przedstawiły swe stanowiska. A co będzie, to dopiero przyszłość pokaże.


    Krzych Adam   | w:: Doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa...   | 5d 23g

  • do gratulacji.


    Equatore   | w:: Benjamin Barber "Skonsumowani...   | 5d 23g

  • Kawał roboty Pan odwalił. Dobrej roboty. Na razie jednak jeszcze nie jestem gotów do komentowania. Przez ten materiał należy się dokładnie przegryźć, a na razie miałem czas tylko na szybkie przeczytanie.


    Krzych Adam   | w:: Benjamin Barber "Skonsumowani...   | 5d 23g

  • Czytając pana nie mogę oprzeć się wrażeniu czytania czegoś na kształt Gazety Wyborczej. Zero wątpliwości. Zgoda z oficjalnymi opiniami.
    Pan tu, na PN to bywa chyba tylko po to, żeby upewnić się, że jest pan po właściwej stronie.

    A poza tym ... pozdrawiam ...


    JJerzy   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 36m

  • ... marnych informatorów ... O 14:39 w Pińczowie jest już po południu :)


    JJerzy   | w:: W Pjongjangu śnieg i mróz   | 6d 37m

  • No właśnie. A w Pińczowie, jak słyszałem, dnieje.


    Krzych Adam   | w:: W Pjongjangu śnieg i mróz   | 6d 39m

  • Następna wielka wojna wcale nie musi, a nawet na pewno nie będzie wyglądała tak jak poprzednie, więc i jej "produkty" nie muszą, a nawet na pewno nie będą takie jak po poprzednich.
    Następne wojny wcale nie muszą, realnie, mieć "umocowania" państwowego.

    Wojna bez "umocowania" państwowego nie będzie wojną wielką. Wszystko na świecie co się liczy, tak czy inaczej przechodzi przez państwa.

    Tak jak w czasie pokoju właściwie rządzą koncerny międzynarodowe (ma pan może jakieś wątpliwości co do prawdziwości tej opinii), tak i wojny będą mniej ... oczywiste.

    Koncerny międzynarodowe mające siedzibę w jakimś kraju, rządzą w nim zwykle w tym stopniu, w jakim przedsiębiorca znajdujący się "pod ochroną" mafii rządzą szefem mafii. Haracz też płacą.
    Wpływ < władza.

    Destrukcja światowego handlu i światowego systemu finansowego oznaczałaby natychmiastowy awans tych ośrodków, które nie uczestniczyłyby w działaniach.
    No, jakoś te ... "destrukcje" mają się nijak do realiów współczesnej gospodarki ...

    Otóż, mają. Współczesna gospodarka jest zawieszona na bezpieczeństwie globalnej sieci transportowej i komunikacyjnej. Bez przepływu informacji i towarów z kontynentu na kontynent najpotężniejsze państwa świata tracą swoją konkurencyjną przewagę nad resztą.
    USA, Chiny, Japonia, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, dziesiątki innych - wszyscy są od tego zależni. A USA najbardziej ze wszystkich.
    Mikroskopijne konflikty - takie jakie są dzisiaj - nie zakłócają tych sieci. Wojna światowa zrobiłaby to na pewno.
    Myśli pan, że np. system GPS funkcjonowałby w warunkach wojny światowej?


    Equatore   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 57m

  • Wikipedia wypisuje wiele nagród Nobla dla Żydów Izraelskich. Chów wsobny jest przyczyną znaczącej patologii pośród muzułmanów. Żydzi jednak unikają żeniaczki z najbliższymi krewnymi i nie mają z tym takich problemów, co więcej, aktywnie badają genetykę robiąc wiele, by ich ten problem nie dotykał. Odwrotnie do muzułmanów. Tyle. Zastanawiające jest jak szybko komentarze zeszły z realnych problemów, jakie powoduje islam, na Żydów. Problemem jest islam i zacofane kultury jego nosicieli, którzy właśnie dokonują inwazji na świat zachodu.


    Less (...)   | w:: Muzułmańskie IQ - zdaniem...   | 6d 1g

  • ... i innych powodów mec. Pociej ma taki ... uśmieszek ilekroć pytają go o ocenę prawną tej ... kolizji drogowej.


    JJerzy   | w:: Ferajna tańczy wszystko z drogi!   | 6d 1g

  • ... o "umykaniu" i ... smutkach, to proponowałbym więcej otwartości, a mniej doktrynerstwa. I więcej wiary w ... obśmiane teorie spiskowe, co to ich nie ma ...
    Kilka luźnych uwag ...
    Następna wielka wojna wcale nie musi, a nawet na pewno nie będzie wyglądała tak jak poprzednie, więc i jej "produkty" nie muszą, a nawet na pewno nie będą takie jak po poprzednich.
    Następne wojny wcale nie muszą, realnie, mieć "umocowania" państwowego. Tak jak w czasie pokoju właściwie rządzą koncerny międzynarodowe (ma pan może jakieś wątpliwości co do prawdziwości tej opinii), tak i wojny będą mniej ... oczywiste. Tak zresztą już jest ... Koszty na wojenki idą z jednej kieszeni (płacą realne budżety), a realne zyski idą do innych, utajnionych, ale na pewno prywatnych kieszeni.
    A ta opinia co to kto pierwszy, ten ... frajer, to już pan skądś chyba ... wyssał.
    I dalej:

    Destrukcja światowego handlu i światowego systemu finansowego oznaczałaby natychmiastowy awans tych ośrodków, które nie uczestniczyłyby w działaniach.

    No, jakoś te ... "destrukcje" mają się nijak do realiów współczesnej gospodarki ...
    Stąd wymienianie w co drugim zdaniu skrótu USA nie służy przybliżeniu prawdy.
    A jak już mowa o martwieniu się, to ja również muszę przyznać, że martwi mnie to, że ktoś kto w sumie potrafi formułować precyzyjne wywody tak upiera się przy tak naiwnych opiniach. To jest oczywiście założenie uprzejme, gdyż nieuprzejme jest mniej ... uprzejme :)


    JJerzy   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 1g

  • W realnej wojnie ten samolot prawdopodobnie nie zbliżyłby się na odpowiednią odległość by użyć swej broni do walki WRE.


    Robercik (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 1g

  • Trudno mi polemizować z pańskimi wyobrażeniami.

    I vice-versa. Niestety, bez podstawowych uzgodnień w strefie faktów, tak to się z reguły kończy.

    Naście lat temu poznałam amerykańskiego sowietologa, poważanego w środowisku i uchodzącego za świetnego analityka. Ponieważ słabo mówiłam po angielsku, przeszłam na rosyjski i... Osłupiałam. Ten człowiek niezbyt dobrze mowił po rosyjsku, w ZSRR nigdy nie był a w Rosji dwukrotnie, za czasów Jelcyna.

    Całkiem możliwe, że to nie był odosobniony przypadek. Niestety.


    Equatore   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 1g

  • Wie Pan, jak ZSRR wprowadzało do Układu Warszawskiego T-72, to też miał to być młot UW i potężny super-czołg, okazał się być jednak takim sobie, całkiem średniakiem na polu walki...

    Akurat T72 z założenia był masówką, w dodatku na eksport zubożaną. Równolegle do T 72 powstawał T64 i on miał być w założeniu groźniejszy.


    Robercik (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 1g

  • Jeśli będziemy się opierać na propagandzie zamiast obiektywnej i bezstronnej ocenie rzeczywistości, to będziemy podejmować szkodliwe decyzje.

    Tak właśnie robię od lat i zalecam innym - poszukuję jak najwartościowszych danych, a następnie na ich podstawie staram się dokonywać możliwie obiektywnej oceny.
    Rada tego rodzaju jest w moim przypadku zbyteczna, pochodząca od pana właśnie, okraszona pogardliwym "pomogę Panu zrozumieć" - dodatkowo obraźliwa.
    Miałbym więcej wyrozumiałości, gdyby nie napisał pan dopiero co postu zawierającego niskiej jakości antyamerykańską propagandę.


    Equatore   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 2g

  • Te 15 tysięcy to brednia. Rosja ma nie więcej niż 2500 czołgów, a te "naście" tysięcy to są zakonserwowane czołgi wyprodukowane 40 lat temu, nie modernizowane, bez infrastruktury i bez wyszkolonych załóg. Sporo czasu zajęłoby ich uruchomienie, a i można się zastanawiać nad celowością takiego działania. NATO ma więcej CZOŁGÓW niż Rosja a Pani manipulacja polega na wymienianiu pojedynczych krajów które mają mniej niż Rosja i zaliczenie do rosyjskich wojsk pancernych jej zakonserwowanych rezerw.
    Z resztą temat pancerny ma drugorzędne znaczenie, bo wojna rozstrzyga się w powietrzu. Nikt nie wypuści do ataku armii lądowych mając przegraną wojnę powietrzną.

    Do tego, zgodnie z zapewnieniami innych, tutejszych ekspertów, NATO będzie miało całkowitą przewagę w powietrzu (czy już ruszyła budowa lotnisk i całej infrastruktury DOL w krajach graniczących z Rosją?)

    Nad Polską walczyć będą samoloty startujące z Niemiec, Holandii, Włoch, Norwegii, Rumunii, Czech, a nawet lotniskowców z M.Śródziemnego....a prawdopodobnie i ze Szwecji oraz Finlandii znając ich sytuację (penetracja przez natowską agenturę). Zasięg pozwala, latających cystern jest dużo, samolotów jest dużo. Spokojnie mogą być aktywne nad Polską, tak jak były nad Jugosławią albo Irakiem.
    Nie rozumiem skąd u Pani założenie, że Rosja ma do Polski "bliżej" niż NATO. Ma Pani mapę Europy w domu? Rosja ma kilka razy mniej samolotów bojowych niż NATO i generalnie ciut słabszych, więc wyprawianie się z nimi poza strefę własnej obrony przeciwlotniczej byłoby w jej sytuacji idiotyzmem.
    Doktryna Rosji jest DEFENSYWNA, a doktryna NATO jest OFENSYWNA.
    W ramach OFENSYWNEJ doktryny NATO Polska kupuje rakiety JASSM do swoich F16, a więc szykuje się do atakowania rosyjskich lotnisk.
    W ramach tej doktryny amerykańskie radary omiatają terytorium FR z krajów nadgranicznych których USA "bronią".

    PS. Głupia Szwecja ma prawie 100 samolotów bojowych, Finlandia 50. Rosja ma 700. USA mają kilka tysięcy. Rosyjskie wyprawy lotnicze nad Polskę to byłby dla Rosji kocioł.


    Robercik (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 2g

  • u s r a e l

    i wszystko pasuje


    pioszo54   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 2g

  • ...wyobrażeniami.
    P.s.
    W kontekście tego:

    Rosja bardzo duże znaczenie przywiązuje do bazy w Sewastopolu i ten czynnik został bardzo mocno niedoszacowany. Sewastopol to coś więcej niż tylko baza wojskowa, którą można by było spokojnie zastąpić Noworosyjskiem. Sewastopol to wielki rosyjski mit, sięgający korzeniami czasów wojny krymskiej i II wojny światowej.

    Naście lat temu poznałam amerykańskiego sowietologa, poważanego w środowisku i uchodzącego za świetnego analityka. Ponieważ słabo mówiłam po angielsku, przeszłam na rosyjski i... Osłupiałam. Ten człowiek niezbyt dobrze mowił po rosyjsku, w ZSRR nigdy nie był a w Rosji dwukrotnie, za czasów Jelcyna.


    Paulina Kaufmann   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 2g

  • Pan posiada umiejętność czytania tekstu pisanego ze zrozumieniem?
    Po pierwsze: posłużyłam sie sarkazmem.

    Co to tego, przepraszam panią szczerze. Niestety, pisuję na PN tyle lat, że jestem już chyba dość znieczulony w zakresie wykrywania sarkazmu. Obojętnie jak bardzo byłaby idiotyczna treść, jestem zawsze w stanie wyobrazić kogoś, kto napisze to ze szczerym przekonaniem.

    Przywołałam datę 2008 w opozycji do pańskich stwierdzeń, że to aneksja Krymu wymusza działania amerykańskie w Europie Środkowo-Wschodniej.

    To grube uproszczenie z pani strony. Nie mówiłem o działaniach amerykańskich ogólnie - ale o jednym konkretnym ruchu. AD 2016. Jeśli natomiast chodzi o uproszczenia z mojej strony: ten konkretny ruch też nie wynika bezpośrednio z aneksji Krymu, ale z całego ciągu wydarzeń między Krymem a dniem dzisiejszym. Każde wydarzenie w tym łańcuchu ma część znaczenia. Gdybym miał wskazać najważniejsze ogniwo, jest to porażka porozumienia mińskiego w zakresie deeskalacji działań na linii porozumienia w Donbasie. Porozumienie zostało zawarte, żeby wojska odsunęły się od siebie, wycofały ciężkie uzbrojenie i unikały incydentów. Nic takiego się nie dzieje i to generuje napięcie.

    Swoją drogą, trudno nie zauważyć, że chęć utrzymania bazy w Sewastopolu za wszelką cenę jest pochodną polityki osaczania Rosji.

    Rosja jest osaczona przez geografię. Kula ziemska jest okrągła, a granice Rosji są z każdej strony osaczone przez cudze terytorium.
    Natomiast, w istocie, Rosja bardzo duże znaczenie przywiązuje do bazy w Sewastopolu i ten czynnik został bardzo mocno niedoszacowany. Sewastopol to coś więcej niż tylko baza wojskowa, którą można by było spokojnie zastąpić Noworosyjskiem. Sewastopol to wielki rosyjski mit, sięgający korzeniami czasów wojny krymskiej i II wojny światowej.

    Żadne państwo a zwłaszcza aspirujące do roli mocarstwa nie może sobie pozwolić na utratę strategicznej bazy wojskowej.

    ...zgadzając się z tym jednak, nie absolutyzowałbym jednak roli samego Sewastopola. Oprócz prestiżu, decyduje przede wszystkim "realpolitik". Operacje na Krymie i w Donbasie zostały przeprowadzone nie dla skromnych terytorialnych nabytków, ale jako próba zmuszenia całej Ukrainy do uległości. Dla USA i Europy Ukraina nie jest aż tak ważna, ponieważ jej znaczenie strategiczne jest mieczem obosiecznym, a sam kraj jest obciążony po prostu hordą problemów.
    Dla Rosji, Ukraina jest bardzo ważna. Ważniejsza niż jedna, choćby nie wiem jak potężna baza wojskowa.


    Equatore   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 2g

  • "Genialny" amerykański czołg tak samo grzęźnie w błocie, tak samo ochoczo się pali i tak samo traci wieżę w wyniku wewnętrznej eksplozji. Swoją drogą, z tego co Pan napisał, wystarczy 2000 Abramsów (które mają, jako czołgi "genialne" przewagę 10:1 nad ruskim złomem) aby zneutralizować 15 tysięcy, posiadanych przez siły zbrojne FR, czołgów (różnych typów). Do tego, zgodnie z zapewnieniami innych, tutejszych ekspertów, NATO będzie miało całkowitą przewagę w powietrzu (czy już ruszyła budowa lotnisk i całej infrastruktury DOL w krajach graniczących z Rosją?) więc mamy Rosję "na talerzu". Tylko te cholerne pociski jądrowe... Ale, nic to, desant wyspecjalizowanych sił szybkiego reagowania sprawę załatwi.
    W ostatecznej ostateczności, jeśli nie załatwi, to przynajmniej Polska będzie należeć do grona MORALNYCH zwycięzców. Martwych.
    P.s.
    Czują się lekko urażona bo wymieniając siły, które wesprą wchodnią flankę NATO zapomniał Pan wymienić potężne ( podobnie jak i niemieckie) siły pancerne Jej Królewskiej Mości. Ta obecna potęga, to 168 sztuk czołgów Challenger 2 zgromadzona w trzech pułkach:
    The King's Royal Hussars, The Queen's Royal Hussars i The Royal Tank Regiment

    Po prostu : POTĘGA! Podobnie jak Bundeswehr, która po ostatnich redukcjach ma w linii ok. 120 Leopardów 2.


    Paulina Kaufmann   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 3g

  • Pomijam już fakt, że podstawą irackich sił pancernych był T 55 a nie T 72. Ważne też jest to, że nawet posiadane T72 były starymi wersjami. Dzisiaj Rosja ma inne czołgi a przede wszystkim skuteczną broń przeciwpancerną i przeciwlotniczą. Zresztą, czołgi nie służą do zwalczania innych czołgów tylko do przełamania obrony. Bitwy czołgów są rzadkością spowodowaną niekorzystnym rozwojem sytuacji.
    No i taki drobiazg. O tym, że Rosja ma przestarzałą armię, sprzęt do kitu i w ogóle jest kolosem na glinianych nogach to mówią i piszą w Polsce i na Zachodzie od czasów wojny krymskiej w 1855 roku. Od tej pory było już tylko gorzej. Tylko nie wiedzieć czemu Rosja trwa a nawet wygrała wojnę światową. Ignorowanie siły Rosji jest zaklinaniem rzeczywistości, które wcześniej czy później, ja sądzę, że wcześniej, musi się zemścić.


    sir Galahad   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 3g

  • Myślę, że jest to jak najbardziej ulubione wino bohatera filmowego o doktorze House. Z pewnością ja bym tak to zrozumiał, zacząłbym pytać kelnerkę o dalsze konkrety :-))


    Ireneusz   | w:: W obronie Lecha Wałęsy   | 6d 3g

  • armia rosyjska jest od zawsze przestarzała i dysponuje sprzętem zacofanym

    ..i na widok jednego samolotu tej " przestarzałej armii".... super amerykański niszczyciel USS Donald Cook wziął "nogi za pas i w las " chroniąc się w rumuńskim porcie.
    Ot "przestarzałość" :DDD
    A co do czołgów... to w dzisiejszych czasach nadają się najlepiej do tłumienia zamieszek a nie do rzeczywistej wojny -P
    Widać , p.autorze że pan wojnę znasz z pozycji wyposażonego w "kałacha", mięsa armatniego .


    adam_54   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 3g

  • ...tekstu pisanego ze zrozumieniem?
    Po pierwsze: posłużyłam sie sarkazmem.
    Po drugie: stoi w tekście jak wół, że zajęcie Krymu wynika z eskalacji agresywnej polityki Rosji.
    Przywołałam datę 2008 w opozycji do pańskich stwierdzeń, że to aneksja Krymu wymusza działania amerykańskie w Europie Środkowo-Wschodniej. Swoją drogą, trudno nie zauważyć, że chęć utrzymania bazy w Sewastopolu za wszelką cenę jest pochodną polityki osaczania Rosji. Genialni amerykańscy analitycy i stratedzy nie przewidzieli takiej możliwości. Wspominałam w innym miejscu o raportach polskich analityków z WSI, którzy (po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę) dwukrotnie wskazywali Krym i rejon Odessy jako potencjalne miejsca konfliktów.
    Żadne państwo a zwłaszcza aspirujące do roli mocarstwa nie może sobie pozwolić na utratę strategicznej bazy wojskowej.


    Paulina Kaufmann   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 3g

  • Chciałem zwrócić uwagę na problem, bo wydaje się, że nasz (tu na prawicy.net, ale i szerzej w polskiej polityce i publicystyce) światopogląd pozostaje w tyle za ginocentryczną rzeczywistość.


    Dubitacjusz   | w:: Małżeństwo w XXI wieku (uwaga,...   | 6d 3g

  • Czy nie sądzi Pan, że gdyby pojazdy rządowe jechały w kolumnie czyli wszystkie w takiej odległości jak trzeci od drugiego, to do wypadku by nie doszło? Ile pańskim zdaniem należy czekać po przejechaniu samochodu uprzywilejowanego aby wykonać skręt? Tak rozumując, to po kolejnym "na sygnale" mogły jechać następne, np. za pięć minut... Wiem, przerysowuję.
    Postawienie zarzutu kierowcy, w tej sytuacji, przy braku wiedzy (do czego przyznał się prokurator) o prędkości samochodu rządowego jest kuriozalne. Jak napisałam w innym miejscu, moim zdaniem za wypadek winę ponoszą szef ochrony, kierowca pierwszego i kierowca drugiego samochodu bo to ich, psim obowiązkiem jest chronienie przewożonej osoby i zachowanie szczególnej ostrożności jeśli poruszają się, szczególnie po zmroku, w terenie zabudowanym i naruszają przepisy ruchu drogowego. Wieźli czwartą, najważniejsza osobę w państwie, powinni dochowac wszelkiej staranności w wypełnianiu obowiązków a zatem, w momencie powstania tej ogromnej luki między pierwszym a drugim pojazdem, kierowca samochodu z premierem powinien włączyć światła pulsacyjne i sygnał dźwiękowy!
    (Piszę jako "gość" bo nie mogę się zalogować)


    Paulina Kaufmann   | w:: Ferajna tańczy wszystko z drogi!   | 6d 2g

  • W odróżnieniu od I i II WŚ, to USA dziś zajmuje pozycję, która zostałaby utracona w wyniku wojny światowej.
    W odróżnieniu od obu wojen światowych, w III-ciej USA uczestniczyłoby od początku, w warunkach posiadania przez inne państwa broni atomowej. USA nie jest już - w przeciwieństwie do okresu przed IIWŚ, niewrażliwa na ciosy.
    Taka wojna impulsów rozwojowych nie dostarcza, ale niszczy.
    Zresztą i poprzednie wojny niszczyły jej głównych uczestników.
    IWŚ oznaczała upadek znaczenia Rosji, Niemiec, Austro-Węgier i Turcji.
    IIWŚ oznaczała upadek znaczenia Niemiec (znowu), Wielkiej Brytanii i Francji.
    Dzisiaj USA przejęła po Wielkiej Brytanii pałeczkę pana mórz, oceanów i głównej siedziby światowych finansów. W związku z tym, to USA straciłaby to wszystko na skutek wojny.
    Gdyby USA nawet taką wojnę wygrała, w rezultacie musiałaby ustąpić swojej pozycji nowym potęgom. Destrukcja światowego handlu i światowego systemu finansowego oznaczałaby natychmiastowy awans tych ośrodków, które nie uczestniczyłyby w działaniach.

    Wiarę, że USA świadomie dąży do wojny światowej uważam za równoznaczne z przekonaniem, że indyk o niczym innym nie marzy, jak o przyśpieszeniu niedzieli.
    To, że ta wiara jest tak powszechna na PN, jest w sumie smutne i dowodzi, jaką pustynią intelektualną stało się to miejsce. Panowie tak serdecznie nienawidzicie swojej własnej cywilizacji, że jesteście gotowi kibicować każdemu, kto chce nas zniszczyć i dostrzec w nim zalety, których nie ma.


    Equatore   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 3g

  • Że to nie była żadna kolumna pojazdów uprzywilejowanych. Była to jedynie luźna grupa pędzących razem samochodów, dla dodania pikanterii posiadających koguty na dachu, które były powiedzmy uruchomione. Nie ma więc tutaj działania jakichkolwiek przepisów o kolumnie - albowiem jak podała pani Paulina definicję: kolumna to jest coś takiego, co jedzie jedno za drugim i musi być traktowane jako jeden wielki pojazd pod nazwą KOLUMNA.
    Używanie w tym wypadku słowa kolumna rządowa jest po prostu mijaniem się z prawdą, co udowadniają nagrania kamer.


    Ireneusz   | w:: Ferajna tańczy wszystko z drogi!   | 6d 3g

  • Pani twierdzi, że zajęcie Krymu to jest odpowiedź na tarczę antyrakietową?


    Equatore   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 4g

  • Świetne pytanie! W ciągu ostatniego roku o żadnym. W ciągu wielu lat o zaledwie kilku. Biorąc pod uwagę, że przez okno przy którym teraz siedzę widzę przejazdy straży, policji i karetek kilka razy na tydzień (jest to dojazd do jednego spośród tzw. czarnych punktów, który ma jedną z najgorszych w Polsce statystyk) to trzeba przyznać, że kierowcy tych pojazdów są naprawdę świetnie wyszkoleni. Jeden z nich to zresztą mój sąsiad, którego mam okazję często widzieć również w prywatnym samochodzie. Jest świetnym i bardzo rozsądnym kierowcą. Wniosek z tego taki, że zasadne są podejrzenia o niezbyt profesjonalne działanie znacznej części osób zajmujących się przejazdami rządowych pojazdów uprzywilejowanych bo wypadków jest zbyt wiele w stosunku do liczby przejazdów. Nie zmienia to jednak mojego podejścia do dyskusji o tym konkretnym wypadku, który mamy na tapecie.


    Marek Bekier   | w:: Ferajna tańczy wszystko z drogi!   | 6d 4g

  • Jeśli będziemy się opierać na propagandzie zamiast obiektywnej i bezstronnej ocenie rzeczywistości, to będziemy podejmować szkodliwe decyzje.
    Mam nadzieję, że pomogłem.


    Dubitacjusz   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 2g

  • ... odrobinę oliwy doleję ...
    O ilu wypadkach z udziałem karetek pogotowia, strażaków, czy przewoźników ponadgabarytowych ładunków słyszał Pan w ciągu ostatniego roku?


    JJerzy   | w:: Ferajna tańczy wszystko z drogi!   | 6d 4g

  • Mam podobny sposób myślenia o zachowaniu kierowcy ale odmienną ocenę przydatności wiedzy o zachowaniu się kolumny uprzywilejowanej (nie koniecznie przecież rządowej, może być wojsko, straż itp.). Przecież jeśli to pierwsze coś przejechało to na podstawie wiedzy, że to coś miało sygnały świetlne niebieskie i czerwone (!) można było się spodziewać, że będzie następne coś. Wiem doskonale, że ta wiedza w praktyce przydaje się niezwykle rzadko. Ja akurat jestem kierowcą od ćwierć wieku, jeżdżę tylko prywatnym samochodem ale bardzo dużo (z czego zaledwie przez kilka godzin w Warszawie w ciągu tego ćwierćwiecza) i z kolumną uprzywilejowaną spotkałem się raz w życiu! Inna sprawa, że ja bym nie wykonał manewru zaraz po przejechaniu pojazdu uprzywilejowanego nawet wtedy gdybym wiedział, że to pojedynczy pojazd bo wiem z doświadczenia, że prawie zawsze za takim pojazdem jest kilku wariatów którzy się chcieli załapać na szybką jazdę.


    Marek Bekier   | w:: Ferajna tańczy wszystko z drogi!   | 6d 4g

  • Dziękuję za podjęcie polemiki na argumenty o sprzęcie, ale nie zgadzam się z Panem. Widział już Pan jak łatwo T14 Armata grzęźnie w bagnie lub błocie? :)

    Pancerz reaktywny...

    Wie Pan, jak ZSRR wprowadzało do Układu Warszawskiego T-72, to też miał to być młot UW i potężny super-czołg, okazał się być jednak takim sobie, całkiem średniakiem na polu walki...

    ... Jak potem wprowadzano go pod innymi nazwami w różnych wersjach, każdorazowo tajemniczo, miał być tajną bronią UW z kolejnymi różnymi wyposażeniami i pancerzem reaktywnym...

    Realnie zobaczymy, jak się sprawdza ten super-czołg w boju, a o jakości armii świadczy jej ogólna mobilność, koordynacja, sprawne dowodzenie, elektronika, łączność, dobre wyszkolenie i posługiwanie się dobrym sprzętem. Propagandowy super-czołg nie wystarczy.

    Wiele krajów, dużych krajów tworzy nowe produkcje; pojazdy zmechanizowane, nowe średnie i ciężkie czołgi, to jest argument na wszystko?

    Korea Południowa wyprodukowała ostatnimi laty super-czołg.

    Panowie myślą, ze swoimi przykładami, że żyję na innym świecie i że wszyscy nie słyszeli o tych 2 szumnych super-produkcjach? Wszyscy to wiedzą.


    Maciej Markisz   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 4g

  • ... którym rządzi wielki biznes spostrzeżenie jak silnego impulsu rozwojowego dostarczyły dwie wojny światowe, sytuacja narastającego kryzysu, prowadzić może tylko do jednego wniosku: przydałaby się kolejna ...


    JJerzy   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 4g

  • Kiedyś działał straszak sowiecki, potem terrorystyczny, teraz rosyjski.
    Kto wygrał obie wojny światowe? Oczywiście USA. I chyba prą do III. Każda hegemonia jest niebezpieczna.


    Skanderbeg   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 5g

  • USA - jako bezwolne choć piekielne narzędzie w łapkach pupili szatana - tolażysze. Narzędzie służące pupilom do budowy Piekła na Ziemi.
    Wniosek?
    Jednocześnie i USA są przerabiane na szatańskie odchody - co powinno ułatwić zrozumienie w/w budowy - tołażysze.


    chłop jag   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 5g

  • Pan autor to chyba ofiara propagandy.
    A tak poza tym, to trochę rozsądku w poszukiwaniu argumentów.
    Na przykład
    "Zacznijmy od tej nieszczęsnej liczby 87 czołgów. Po pierwsze takie 97 czołgów amerykańskich rozstrzeliwuje co najmniej 5-krotną (10 krotną) liczbę czołgów przeciwnika, nim ten zdolny jest do prowadzenia ognia skutecznego. Przykład: bitwy pancerne w najnowszych czasach; choćby bitwy w Iraku, gdzie zagony pancerne irackich T-72 dziesiątkowane były i masakrowane na odległość."
    Jakiej trzeba głębokiej arogancji, żeby porównywać nieporównywalne. Chciałbym zapewnić pana specjalistę, że rosyjscy czołgiści są znacznie lepiej wyszkoleni od swoich irackich "kolegów".
    I dalej, kolejne mądrości wprost z podręczników liceum wojskowego:
    "Po drugie: armia rosyjska jest od zawsze przestarzała i dysponuje sprzętem zacofanym"
    Nie jestem pewien, czy marzeniem tych 87 załóg jest spotkanie z rosyjskim T-14.
    I tak dalej.
    A oto co nasz ekspert funduje nam jako dowód koronny na swoje analityczne zdolności:
    "Wysłuchałem kilku oficjalnych wypowiedzi i oświadczeń przedstawicieli USA i jedynymi stwierdzeniami, jakie padały w sprawie pewnej ilości czołgów i żołnierzy, było to, że ma to być WSPARCIE dla flanki NATO w tym regionie."
    To wsparcie to, jak rozumiem, taka przenośnie architektoniczna. Taka podpórka. Wojska inżynieryjne wyposażone w czołgi.
    Wypowiedź autora to takie współczesne radio Erewań.


    ```J (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 5g

  • A słyszał o czołgach T14 Armata?
    Poza tym, Polska w powietrzu nie panowałaby nad Rosją.


    Skanderbeg   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 5g

  • Jest przestarzała i niedoinwestowana jak na zwarcie z NATO, a przede wszystkim jest mniej liczna. Dlatego NATO szuka zaczepki by się "bronić". Przed silną Rosją Zachód czułby repekt i nie orowokowałby jej deklarując "powstrzymywanie"... 500km od Moskwy. Choć z analogiami do irackich T 72 Autor przesadził. Tam były wersje eksportowe (słabsze), dowodzone po arabsku i działające w warunkach olbrzymiej przewagi agresorów z NATO. To co się liczy w Polsce, to fakt, że nad Polską lotnictwo rosyjskie nie osiągnie przewagi w powietrzu, a po pewnym czasie straci ją nad nawet nad Rosją - jeśli nie użyje broni jądrowej i nie zniszczy lotnisk na Zachodzie.
    Nawiasem, człekokształtna kreatura posługująca się nazwiskiem "kaczyński" chce do Polski sprowadzić amerykańską broń jądrowa. Planowany jest zatem atak jądrowy na Rosję. Po tym ataku oddziały NATO będą przesuwać się spokojnie trafiając na nieskoorfynowany opór.
    Oczywiście Polacy nie dostaną przydziałów ziemi na Wschodzie. Polaków zwycięzki Rząd Światowy po prostu uśpi, bo jego cele depopulacyjne są znane. Poza tym Polacy zrobili holokaust, a za to nie ma przebaczenia. Nawet wierna służba nie jest okolicznościa łagodzącą.
    Tylko czy to jest problem dla polskojęzycznego globalisty pochodzącego z Odessy?


    Robercik (...)   | w:: Nie bójmy się USA, gdy...   | 6d 5g

  • :)

    Nie mogę się doszukać ... Widziałem kiedyś taką mapkę a'propos ... Mapka prezentowała bazy NATO. Właściwie, z dużym uproszczeniem, można by powiedzieć, że nie było ich jedynie w Rosji, którą otaczały. I podpis: tak Rosja atakuje NATO.

    Przy okazji ... Nie mogę sobie nie ulżyć stwierdzeniem, że cała ta dyskusja to kolejne przepychanki na temat tego czyja mojszość jest bardziej mojsza. Trzeba być albo po amerykańskiej stronie - wówczas Rosja to zło wcielone, albo po stronie Rosji, bo ... imperialiści ... Tymczasem polskie interesy wymagają bardziej chłodnej i racjonalnej oceny zagrożeń.


    JJerzy   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 5g

  • ... wspomnieć o ... twórczej roli samych służb w budowaniu tego bizantyzmu. Mamy tu więc wspólny interes dwóch paranoi: interesy służb, które - jak każda biurokracja - zawsze chcą więcej kasy, władzy i prestiżu, więc polityków wkręcają w różne paranoje, robiąc tajemnicze miny i pokazując, jak chronione są polityczne VIP-y w USA albo Izraelu i próżność samych polityków, którym tłum ochroniarzy i pędzenie przez Polskę na sygnale rekompensuje wszelkie niedostatki samooceny.


    JJerzy   | w:: Ferajna tańczy wszystko z drogi!   | 6d 5g

  • ... dokonać jeszcze jednego ... "wyobrażenia" ... Pomijam fakt znajomości lub nie-, bardzo każdemu kierowcy potrzebnych zasad poruszania się kolumny rządowej (choć może się okazać, że jak towarzystwo się rozochoci, to będzie to, np. dla warszawiaków, jedna z podstawowych umiejętności) ... Przez chwilę usiądźmy sobie na miejscu tego młodego kierowcy ... Spróbujmy zrozumieć jego zachowanie ... Jak kilku jadących za niem, widzi koguty (nie wiemy, czy słyszy sygnały). Nie wie przecież czy to kolumna, czy jeden ... wariat z pilną potrzebą wykorzystania swoich uprawnień. Jak inni przepuszcza to coś ... Nie wiadomo, czy dalej widzi coś szczególnego. Po pierwsze dlatego, że to następne coś było zbyt daleko. Po drugie dlatego, że mógł mieć ograniczoną widoczność (inne samochody, ciemno, itd). Poza tym to drugie coś nie było "okogutowane". Wniosek z tego tylko jeden: mógł tak zareagować jak zareagował.


    JJerzy   | w:: Ferajna tańczy wszystko z drogi!   | 6d 6g

  • Żądanie zwrotu Krymu Ukrainie jest kolejnym zimnym prysznicem, jaki się leje na głowy ludzi na Kremlu. Kreml robił sobie nadzieje, że z nową amerykańską administracją Rosja potrafi sobie ułożyć stosunki na zasadach w miarę partnerskich. Na Kremlu zapomniano jednak, że USA traktuje Rosję jak kraj przez siebie pokonany i na żadne względy Rosja ze strony Ameryki nie może liczyć. Z pewnością nie na równe traktowanie. Wiele na to wskazuje, że Waszyngton liczy na wystawienie przez Rosjan białej flagi. I widocznie ma dobre powody, żeby wierzyć, że polityka stałego nacisku na Rosję przyniesie pożądane przez Amerykę efekty.
    A pomyśleć, że dopiero co pisząca tu Eowina pisała o dylematach Putina, czy wyciągnąć rękę do wyciągniętej przez Trumpa ręki, porzucając tym samym sojusz z Chinami?! Eowina doszukiwała się tej wyciągniętej ręki, której tak naprawdę nigdy nie było. Najwyraźniej Trump uważa Władimira za mięczaka, skoro składa mu takie propozycje odnośnie Krymu.
    W tym wszystkim jest jeszcze jeden morał - Amerykanie głosując na Trumpa chcieli zmian sprowadzających się do poprawy poziomu życia. Wygląda na to, że współczesna amerykańska demokracja oferuje im wybór między jednym jastrzębiem a drugim. Ale ja nie jestem zwolennikiem demokracji, gdyż jest to najbardziej szkodliwa forma rządów, jaką można wymyślić.


    Pepin Mały (...)   | w:: Doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa...   | 6d 6g

  • Rozumiem, że USA pana czymś bardzo skrzywdziło. Jest mi przykro z tego powodu. Miejmy nadzieję, że czas uleczy rany.


    Equatore   | w:: Co robią Amerykanie w Polsce?   | 6d 6g

Pages