Głosy w dyskusjach

  • ... ubekow z koshernym pochodzeniem, nie tylko obnizka nie dotyczy, to jeszcze dzieki umowie PiSu/w imieniu Polski/ z iSSraelem, bedziemy ponosic koszty swiadczen dla mossadziakow coraz liczniej przybywajach na emerytury pilnowac Tu zydowskich interesow. W dluzszej perspektywie koszty ekonomiczne i polityczne, przerosna propagandowe zyski...


    antyPOPiS (...)   | w:: Na bagnetach nie usiedzisz   | 2d 13g

  • Rzeczywiście, jak na p. Piętaka, tekst dobry, a nawet bardzo dobry. Acz nie bardzo rozumiem, czemu nie odmienia on przez przypadki nazwisk Macrona czy Melenchona (bo tak ten neobolszewik się nazywa - nie "Melanchon").
    Kontynuując wyliczankę lewicowych kandydatów dodam od siebie jeszcze socjalistę Benedykta Hamona zaliczanego do lewej frakcji Partii Socjalistycznej, który choć zanotował spektakularną porażkę, to jego 6,36% trzeba dodać do ogólnego bilansu głosów oddanych na lewicę; oraz groteskowego Filipa Poutou - ten z kolei wsławił się spostrzeżeniem po ostatnim zamachu na Polach Elizejskich, że winna jest policja, która niepotrzebnie się tam pojawiła... Jego wynik to 1,09%. W globalnym bilansie tak niecierpiana w sondażach szeroko pojęta lewica (Macron, Melenchon, Hamon, Poutou) pobiła szeroko pojętą prawicę (Le Pen, Fillon, Dupont-Aignan). Potęga demokracji...

    Pozwolę sobie jeszcze zamieścić wyniki z 11 dzielnicy Paryża, głównej areny krwawych muzułmańskich fajerwerków (Charlie Hebdo, Bataclan, kilka restauracji):
    Macron - 38,8%, Melenchon - 23,76%, Fillon - 16,13%, Hamon - 13,62%, Le Pen - 4,03%, Dupont-Aignan - 1,42%, Poutou - 0,72%


    gierwazy   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 13g

  • Agencja BiełTA poinformowała dziś, że w pierwszym kwartale 2017 białoruski eksport produkcji mleczarskiej był o 39% wyższy, niż w pierwszym kwartale 2016.

    Pi razy drzwi Białoruś eksportowała dotychczas 2/3 swojej produkcji mleczarskiej. Wzrost eksportu o 39% musiałby w tej sytuacji oznaczać, że niemal cała produkcja trafia na eksport. To jest niemożliwe, bo nie można pozbawić własnej ludności produktów mleczarskich.

    Wygląda więc na to, że Białoruś musiała gwałtownie zwiększyć import mlecznego surowca, ale w takim razie intrygujące jest, który z jej sąsiadów zarzyna własne mleczarstwo i oddaje surowiec białoruskim mleczarzom. A może jest inne wyjaśnienie?


    Piotr Badura   | w:: Egipskie zdziwienie   | 2d 13g

  • Panie Robercie, litości, dostanę zakwasów ze śmiechu ;)


    dzieciątko jag (...)   | w:: O prawie   | 2d 14g

  • Ma Pan rację, pisząc 'PRZYNAJMNIEJ JEDEN', a nie przez wszystkie 3, bo i może tak być, że tworzący prawo, sami go nie będą przestrzegali.


    Maciej Markisz   | w:: O prawie   | 2d 14g

  • Szanowny Panie Pioszo54

    Piszę z życzliwości względem Pana, o której Pan zapewne wie. Podejrzewam, że Koreą Północną zajmuje się Pan tak sobie lub jeszcze mniej. Nie oczekuję więc, że będzie Pan natychmiast rozpoznawać, co w sprawie KRLD jest rozsądne, a co nie. Tekst, który Pan linkuje, dla mnie zalatuje sieczką dla osłów na kilometr. Zwracam Panu na to uwagę po przyjacielsku, by Pana ostrzec przed jankeskimi kłamcami.

    W dyrdymały o głodzie w KRLD (przy widocznym gołym okiem problemie z nadwagą wielu jej mieszkańców), o kompletnym zacofaniu (przy licznych północnokoreańskich rakietach i znajdującym się już w kosmosie północnokoreańskim satelicie) wątpią dziś nawet patentowane osły. Głupio więc wciąż zadawać tę spleśniałą sieczkę do korytek. To, co Pan znalazł, wydaje się nową sieczką. Proponuję zachować duży dystans.

    Pozdrawiam serdecznie


    Piotr Badura   | w:: foreignpolicy.com o Korei Płn.   | 2d 14g

  • Odpowiedziami, co jest (w Polsce) źródłem prawa są szczegółowości. Te można, jak zazwyczaj, rozważać i rozważać, opisywać dokładniej. Ale można też pokusić się o ogólnikowy banał: źródłem jest myśl człowiecza. Człowiek - po prostu.


    Maciej Markisz   | w:: O prawie   | 2d 14g

  • A w temacie ("ozdobnienie" chmurki skojarzyło mi się z tymi dziabągami):

    Choć piosenka na pozór banalna, to tekst stanowi celną alegorię historii pewnego unikalnego narodu.


    jagiątko (...)   | w:: UFO? Coś dziwnego na niebie...   | 2d 14g

  • To doprawdy ironiczne, że akurat Pan,of all people, stawiasz taki zarzut.


    jagiątko (...)   | w:: UFO? Coś dziwnego na niebie...   | 2d 14g

  • E tam, Romeo i Julia, przecież takie związki już nikogo światowego dziś nie wzruszają... Jeśli już, to Romeo i Julian ; niestety nie udało mi się znaleźć nic po polsku.


    gierwazy   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 14g

  • To po pierwsze.
    Po drugie, jak rozumiem wydrukowano po uchwaleniu i po zatwierdzeniu w referendum inna wersję Konstytucji. I, nikt nie zwrócił uwagi...
    Przecież to o czym Pan napisał odbyło się w drodze zmiany brzmienia Art.55 po 10 latach. Długo ten urzędnik z ambasady musiał krzyczeć...
    Uważa Pan, że kazda nowela powinna być poddana pod referendum?


    Paulina Kaufmann   | w:: Partia a nie pojedynczy kandydat...   | 2d 14g

  • 'Internet zalewany jest falą bzdur i fałszywych wiadomości' - Toż to odkrycie niebywałe. :)

    Stanisław Lem dawno o tym powiedział.

    PS Blogi w dziale publicystyka trzymają coraz wyższy poziom.


    Maciej Markisz   | w:: UFO? Coś dziwnego na niebie...   | 2d 14g

  • Z granicami obrony koniecznej jest problem.

    Zmiana dotyczy przekroczenia zasad obrony koniecznej


    AnnaK   | w:: Obrona konieczna - min. Ziobro...   | 2d 15g

  • Dobry komentarz. Przy okazji tych wyborów ze smutkiem można stwierdzić, że społeczeństwo francuzkie jest już tak ogłupione, że nawet opowiadając się za zmianami, wybiera tych, którzy zapewnią im, aby było tak jak było.


    AnnaK   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 15g

  • Okręt wojenny u brzegów półwyspu budzi kontrowersje; niektórym Koreańczykom z południa się to podoba, a niektórym nie, w każdym razie nie ma entuzjazmu.
    Senatorowie USA zebrali się w Białym Domu, wysłuchali mowy prezydenckiej i się rozeszli. Pewnie skończy się tym co zawsze, czyli niczym.


    Eowina   | w:: foreignpolicy.com o Korei Płn.   | 2d 15g

  • Po co PiS otwiera tak wiele frontów politycznego konfliktu na raz? Po co rozdrażnia kolejne grupy społeczne wpychając je – co jest naturalną konsekwencją – do obozu własnych przeciwników politycznych?

    Może nieudolnie, ale spróbuję Panu odpowiedzieć, ale wpierw chciałabym sie dowiedzieć jakie grupy spoleczne wpycha do obozu własnych przeciwników?
    Wracając do meritum, wcale nie uważam, że PiS otwiera wiele frontów. Stwarza pozory, na które opozycja się rzuca drąc szaty, a potem sie budzi z ręką w nocniku.
    Tak było w przypadku TK, którą to sprawę PiS ostatecznie wygrał, czy uchwalenie budżetu i obniżka ubeckich emerytur. Dzisiaj opozycja ramię w ramię staje z byłymi ubekami gardłując za ich przywilejami. Te pozory, to błahostki z których w każdej chwili można się wycofać i na które idzie główne uderzenie totalnej opozycji, a bez rozgłosu i zbędnego ambarasu realizuje sie to co istotne.


    AnnaK   | w:: Na bagnetach nie usiedzisz   | 2d 15g

  • Podjęcie takiej dyskusji i problematyki jest ciekawe, ale przykład nie jest fantastyczny. Nikt normalny nie grozi siekierą publicznie - nawet pijanym - a jeśli grozi, to policja natychmiast powinna się pojawić i wezwać do natychmiastowego poddania się. W przeciwnym razie, jak najbardziej, strzelać. Ale strzelać, to nie znaczy też mieć zamiar zabić. Można strzelać w nogi, w ręce, starać się postrzelić.

    ___

    Nikt nigdzie nie dokona idealnej (ani nawet bardzo dobrej) i jednoznacznej oceny moralnej lub zasadności zamiarów i czynów. Dlatego istnieją w gruncie rzeczy działające oparte o prostotę: procedury i prawo.


    Maciej Markisz   | w:: Obrona konieczna - min. Ziobro...   | 2d 15g

  • co im wolno będzie robić, to decyzje w tej sprawie zapadną poza polskimi granicami. Te wszystkie polskie plany, nie wiedzieć czemu są efemeryczne...trwają chwilę...a potem ich nie ma. Gwiazdy z komisji różnych ogłaszają sensacyjne i doniosłe prawdy, ...a potem znikają za chmurami.
    Co chwila ktoś wychodzi przed publikę i głosi co mu się marzy, a po chwili wszystko dalej jest to samo.


    Eowina   | w:: „Polska potrzebuje komisji...   | 2d 16g

  • Poproszę o wyliczenie tych faktów

    Tu za mało miejsca aby wszystkie opisać, Wymienię tylko to co mnie najbardziej uderzyło:
    -Dlaczego podawano nieprawdziwe informacje, że samolot podchodził kilka razy do lądowania
    -Na czym polegtał problem z ustaleniem godziny katastrofy
    -Dlaczego Rosjanie niszczyli wrak samolotu
    - Dlaczego go nie chcą zwrócić
    Uzasadnień chyba nie ma potrzeby przedstawiać, bo one wydają się oczywiste?


    AnnaK   | w:: „Polska potrzebuje komisji...   | 2d 16g

  • “Odwiedziłem wiele chińskich ambasad, głównie w Afryce. Czy to w Waszyngtonie, w Bonn, czy w Wagadugu, każda wygląda tak samo: ogromne, niemal pozbawione umeblowania biura z rzędami półek, na których piętrzą się tanie wentylatory, rondle, maty z rafii czy puszki z owocami liczi - wszystko wyprodukowane w Chinach.
    Tak samo wyglądają biura Agencji Informacyjnej „Xinhua”. Obojętne, czy w Rzymie, czy w Lome, zawsze mają tam choćby minimalny, ustawowy zapas chińskich wyrobów, a do tego, na potrzeby prawdziwych dziennikarzy, maszynę do pisania. Nigdy się nie dowiedziałem, czym zajmowali się dziennikarze, którym nie przydzielono maszyny. - Musimy to sprzedać -powiedział mi chiński reporter rezydujący w Afryce Zachodniej , gdy pewnego dnia przedzierałem się w jego biurze przez zwały kartonowych pudeł tworzących istny Chiński Mur. -Jeśli tego nie sprzedamy, to nie będziemy mieli co jeść. Chcesz kupić jeden karton? ”


    mmm777 (...)   | w:: Egipskie zdziwienie   | 2d 17g

  • będzie napastnikiem. Wie Pan - tak jak to było w USA przed laty, że Murzyn zawsze winien.
    Tylko kto w Polsce będzie "Murzynem". Casus niejakiego Piotra Rybaka skazanego na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia za spalenie kukły tego, no... sam Pan wie, może nam dać pewien obraz tego, kto w Polsce będzie w takich sprawach "Murzynem".


    Kmieć (...)   | w:: Obrona konieczna - min. Ziobro...   | 2d 17g

  • Szanowny Panie Andrzeju
    W uzupełnieniu Pana komentarza informuję, że pod tytułem "Dyplomacja gospodarcza stała się kartą wizytową Białorusi", BiełTA informowała dziś o wypowiedzi białoruskiego ministra spraw zagranicznych Władymira Makieja. Tekst jest też dostępny w wersji angielskiej.
    Pozdrawiam serdecznie


    Piotr Badura   | w:: Egipskie zdziwienie   | 2d 17g

  • Krok w dobrym kierunku ale lepsze byłoby "Ktokolwiek zabił w obronie życia lub mienia, nie podlega karze."
    Z granicami obrony koniecznej jest problem. Mam prawo zabić w obronie własnego życia. Tylko kto ocenia czy było zagrożenie życia? Czy pijany facet z siekierą ryczący ja was wszystkich pozabijam jest realnym zagrożeniem czy to tylko pijackie wygłupy?


    sir Galahad   | w:: Obrona konieczna - min. Ziobro...   | 2d 17g

  • pamiętać o tym, że z Chodorkowskiego jest taki Rosjanin, jak z Michnika Polak.


    Kmieć (...)   | w:: "Otwarta Rosja"...   | 2d 17g

  • Pojęcia nie mam -


    Piotr Piętak   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 17g

  • i jakie zabytki kultury. ;)
    438.jpg


    Eowina   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 17g

  • wyraźnie, że pupile szatana nie tylko we Francji - nie traktują już poważnie tzw. suwerena - bo mogą sobie na to pozwolić bez żadnego ryzyka - tołażysze.
    Wniosek?
    Z dyktatury łatwiej wyjść do świata realnego - niż z tzw. demokratury - więc jeżeli kolorowi nie skrócą białych Francuzów o ich głowy - to może kiedyś im się uda - pomimo antyfrancuskiej rewolucji.


    chłop jag   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 17g

  • czy mógłby Pan wyrazić swoje zdanie, o co chodzi w tym materiale, w wątku Ludzie Morawieckiego - who is who?


    Dubitacjusz   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 18g

  • w mediach nigdy nie postawiono w tamtym czasie pytań o fakty, ktore u wielu ludzi budziły poważne wątpliwości

    Poproszę o wyliczenie tych faktów i opis uzasadnień ich wątpliwości. Kwestię tego czy fakty mogą być wątpliwe tymczasem pomińmy.


    Lord Oktyliard (...)   | w:: „Polska potrzebuje komisji...   | 2d 18g

  • Nie, ale o Streżyńskiej napisałem dość długi wpis:

    http://mediologia.salon24.pl/773977,dlaczego-minis...

    jako ciekawostke podaje, że użyła ona identycznego sfomułowania jak ja w 2006 roku -
    "fachowiec dowynajecia" z identyczna argumentacją


    Piotr Piętak   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 18g

  • do tego "rosyjskiego mafioso" Pański wpis był bardzo zachęcającą rekomendacją.

    A tak off-topicowo: czy Pan czytał Warzechę: Streżyńska nie jest żołnierzem – i za to obrywa?


    Dubitacjusz   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 18g

  • Zwracam uwagę na kwestię interpretacji:
    - "wdarcia się"
    - "rażącego przekroczenia"
    wydaje się to rozsądnym zostawieniem marginesu swobody sędziom.


    Dubitacjusz   | w:: Obrona konieczna - min. Ziobro...   | 2d 18g

  • Moje ulubione miejsce w Paryżu, na lewo od kopuły Montmartru jest mała knajpka gdzie tanczyłem
    na stołach twista z rosyjskiim mafioso


    Piotr Piętak   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 18g

  • Przyłączam się do gratulacji dla Autora głównego tekstu. Robię to pod Pana komentarzem z dwóch powodów:
    - doskonale podkreślił Pan miałkość analiz gospodarczych, które w Polsce są najprawdopodobniej jeszcze gorszej jakości niż we Francji;
    - zauważam jeden pozytyw porównania Polski z Francją, jest nim słabsze zainteresowanie wątkami obyczajowymi z życia polityków oraz fakt, że różne odstępstwa od tradycyjnych norm nie są powszechnie tolerowane.


    Marek Bekier   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 18g

  • taki sprytny Rysio jedzie do Brukseli i w blasku fleszy oczernia atrapę Polski - tołażysze - przed tamtymi funkcyjnym lewakami.
    Wniosek?
    Atrapę Polski uczyniono do tego stopnia otwartą - że już nie ma jej nawet na powrót czym zamknąć - tołażysze.


    chłop jag   | w:: "Otwarta Rosja"...   | 2d 18g


  • Dubitacjusz   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 18g

  • tzw. obrona konieczna - świadczy o wylądowaniu cywilizacji na piekielnych manowcach - tolażysze.
    Wniosek?
    Gdyby ludzkości nie zoperowali pupile szatana - toby w ogóle taki problem nie istniał - tolażysze.
    Na koniec - cywilizacja na manowcach, czas pracuje dla pupili - więc należy się spieszyć z odwiedzeniem dzikich plemion w Amazonii - aby w tym temacie pokazali tym na manowcach - jak żyć - tołażysze.


    chłop jag   | w:: Obrona konieczna - min. Ziobro...   | 2d 18g

  • Dziękuję za komplementy, ale metoda jest prosta. Dwa dzienniki TV po francusku, jeden po angielsku i francuska prasa - Mieroszewski doradzał wprawdzie lekturę słuchanie w różnych językach, ale to było w latach 60 - tych, dzisiaj - dziennikarze polscy to katastrofa


    Piotr Piętak   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 18g

  • Ta ślicznotka - krasucha jest samobieżną stacją zagłuszającą dużej mocy. Umożliwia niwelację przewagi technologicznej elektroniki nieprzyjaciela. Czyli - umożliwia wykorzystanie przewagi broni kierowanej bez pomocy fal radiowych, namierzania itp. Jednym słowem powoduje przewagę Rosjan poprzez możliwość użycia tego czego zawsze mieli wiele: konwencjonalnej artylerii, czołgów, jednostek latających bez osłony rozpoznania elektronicznego.Tak zwana emulacja technologiczna.


    Sławek (...)   | w:: Do znawców wojskowości i broni   | 2d 18g

  • Francja jest krajem kompletnie zsowietyzowanym.

    Ale największe wrażenie, w tych wyborach, na ludziach robi romantyczna i trwała miłość Macron'a do jego żony. Co tam bezduszne i nudne programy polityczne.


    Eowina   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 18g


  • Dubitacjusz   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 18g

  • Powinno być precyzyjnie:
    "zgodnie z wolą większości wyborców okręgu, z którego zdobył mandat".


    BTadeusz   | w:: Partia a nie pojedynczy kandydat...   | 2d 19g

  • GENIALNY
    Nikt go nie podważy.
    Po co?!


    BTadeusz   | w:: Partia a nie pojedynczy kandydat...   | 2d 19g

  • o akcesji do UE?


    BTadeusz   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 2d 19g

  • Osłania punkty dowodzenia, zgrupowania wojsk, systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, ważne obiekty przemysłowe i administracyjne. Krasucha analizuje i zakłóca sygnały stacji radiolokacyjnych przeciwnika, takich jak: satelity szpiegowskie, naziemne stacje radiolokacyjne i lotnicze systemy AWACS.
    Więcej tu: https://ru.wikipedia.org/wiki/Красуха_(комплекс_РЭБ)


    Janek Drzewiecki   | w:: Do znawców wojskowości i broni   | 2d 19g

  • Jest też największa (po Seszelach) liczba więźniów na 100tys.


    Eowina   | w:: Jeżeli to jest wolność i...   | 2d 19g

  • zarzut kłamstwa?
    Mnie nie może Pan zarzucać kłamstwa, bo nie jestem autorką, a prawdziwi autorzy są znanymi amerykańskimi politycznymi osobistościami. Więc to całe matactwo można tylko zarzucić Panu.


    Eowina   | w:: Jeżeli to jest wolność i...   | 2d 20g

  • Szanowny Panie Autorze,dla Pana działanie taktyczne ROZPOZNANIE WALKĄ urasta do szczebla strategii jakim jest DRUGI FRONT. Pikanterii dodaje fakt że ROZPOZNANIE WALKĄ pozwala nie tylko na lokalizację i ocenę siły oporu przeciwnika ale jednocześnie pozwala ocenić wartość bojową własnych sił ze szczególnym zwróceniem uwagi na morale.


    Aleksy   | w:: Na bagnetach nie usiedzisz   | 2d 20g

  • Mniej więcej wiem jaki jest i czego się spodziewać. Staram się unikać idiotów i efektów ich twórczości. Mój świat jest realny.
    Pański świat to świat pańskich frustracji, które sie lęgną w pańskiej głowie i swoje frustracje usilnie stara się pan umieść w świecie realnym.
    Mozna we wszystkim doszukiwac się zła, za wszystkie niepowodzenia przypisywac winę czynnikom zewnetrznym.
    Można...ale po co? Żeby się nabawić wrzodów żołądka? Prosze bardzo...
    Jedną z chrześcijańskich cnót jest nadzieja. Nadzieja pozwala oczekiwac pozytywnych rezultatów. Jak ktoś kieruje się pozytywnym nastawieniem o ma nadzieję na pozytwne rezultaty, to - ku zdumieniu i wściekłości pesymistów - częściej osiąga pozytywne rezultaty.
    Po prostu: właściwe nastawienie do swego działania pozwala osiągać lesze rezultaty.

    To są takie powszechnie znane mądrości, opisane przez tylu filozofów oraz autorów poradników skutecznego działania, że zawsze się dziwię, skąd się biorą tacy pesymiści i frustraci jak pan Robercik
    p.s.
    Ani Soros ani Rockefeller nie dawali ani centa na KUL. A ja owszem...:)
    Może i sa tam jacyś lewacy, ale nikt o nich nie wie. Za to prawie każdy wie, że tam nauczał Karol Woytyła :)


    Mar.Jan   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 2d 20g

  • Wiadomo, że tenże "demokratyczny" chodorkowski chciałby zrobić w Rosji, to co w ameryce, czyli "pod fałszywym pretekstem jakim był atak 9/11/ 2001, reżim Georga W. Busha zrobił nas „bezpieczniejszymi” zabierając nam wolność obywatelską. Zlikwidowano Habeas Corpus, prawo z 1696 roku ustalone przez Jerzego II-go, które zabraniało aresztowanie obywatela bez pozwolenia sądu. Obecnie władze mogą, na polecenie prezydenta, aresztować każdego bez sądu, bez dowodu, bez jakiegokolwiek uzasadnienia prawnego". Takiej "demokracji" chce chodorkowski.


    lasur 27 kwietnia (...)   | w:: "Otwarta Rosja"...   | 2d 20g

  • Świetny tekst. Gratuluję wnikliwej znajomości świata francuskiej polityki. "72% zwolenników Macron uważa, że gospodarka Francji zmierza w dobrym kierunku". Myślę, że w Polsce infantylizm ekonomiczny ma jeszcze bardziej przerażające rozmiary. Przeglądam lub czytam "Do Rzeczy", "wSieci", "Gazetę Polską" czy "Polskę Niepodległą", jako czołowe tygodniki prawicowe popierające rząd. Żadnych rzetelnych analiz polskiej sytuacji gospodarczej. Z rzadka trzeciorzędne problemy. I ani słowa o syntezie zagrożeń w postaci nadciągającej eksplozji deflacji długu. Czy przy takim poziomie dyskursu elit dziennikarstwa można coś oczekiwać od przeciętnego Kowalskiego?
    Pozdrawiam
    Wojciech Błasiak


    Wojciech Błasiak   | w:: Król Maciuś I na tronie w Paryżu   | 2d 20g

  • Lud

    Lud, o którym pan opowiada, istnieje wyłącznie w opowieściach takich mądrali jak pan. Empiryczne doświadczenie jest inne.
    Gdyby tak było naprawdę, to gdzie ci kandydaci obiecujący wszystko co się da i gdzie te ludy, które ich wybierają i darowują im władzę.
    Ponieważ, pojedynczego człowieka, a nawet wielu można wprowadzić w błąd, natomiast społeczeństwa w całości dysponują mechanizmami obronnymi, o których się nie myśli za często, ale one działają.
    Dla przykładu na wojnie się nie zdarza, że atak polega na tym, że hurma przygłupów biegnie do przodu, każdy we własnym tempie, krzycząc przeraźliwie. Podobnie, kiedy duża liczba ludzi egzekwuje swoją siłę czy podejmuje decyzje w sprawach cywilnych, robi to w sposób mniej lub bardziej zorganizowany. W naszych genach i w naszym wychowaniu istnieją ku temu wszystkie potrzebne mechanizmy. Dlatego w większej grupie ludzi zawsze można znaleźć tych, którzy charyzmą, siłą woli i skutecznością działania wyróżniają się z tłumu. Oni nadają ton. Kiedy dochodzi do sprzeczności, silny przygniata słabego. Większość ulega naturalnym przywódcom, kiedy już się wyłonią - tym lepiej im bardziej wiarygodnie przywódca się prezentuje. Im bardziej przekonywujący jest. Dajmy trochę więcej czasu - i samorzutnie pojawia się organizacja. Oczywiście, oparta na dwustronnych więziach. Kiedy przywódca nie komunikuje się właściwie z prowadzonymi i nie realizują scenariusza zadawalającego grupę, przywództwo ma tendencję do upadania. Oczywiście, w dojrzałych społeczeństwach to się już dzieje na skróty, ponieważ odpowiedni trening został odbyty, a hierarchia utworzona. Im lepiej zawczasu przygotowana organizacja, tym większe cele można osiągnąć.
    Napisał pan

    Najlepszym przykładem sa tzw. walne zebrania róznych organizacji. Jeśli nie ma sprawnego prowadzącego, który potrafi trzymać za pysk rozgadanych uczestników, to po pól godzinie zebranie przeradza się w ogólny rozgardiasz pełen bezsensownej wrzawy i kłótni, protokół puchnie i coraz mniej wiadomo, co dalej robić.

    Żadne społeczeństwo, jakie znam nie funkcjonuje na takim poziomie dezorganizacji. Jest to możliwe w małej grupie, w której osoby odpowiedzialne za organizację spotkania nie dorosły do swoich obowiązków.
    Chyba że w opowieściach tych, którzy mało wiedzą.
    Silna organizacja zachowuje się jak żywe stworzenie - ma centrum decyzyjne, ma centra doradcze, dobrą pamięć, niemalże nieograniczone zapasy energii, potężne mięśnie i pazury, zdolne do wyrządzenia poważnej szkody, a pod względem długości jej życia, na ludzkie standardy, jest tak jakby nieśmiertelna.
    Dlatego biada każdemu, kto zadrze z jakąś organizacją, religią czy państwem. Tylko protekcja innej, o przeciwstawnych celach, pozwoli wówczas przetrwać.
    Państwa demokratyczne bywają czasami niedoceniane pod względem siły ze względu na to, że jego struktura decyzyjna jest bardzo skomplikowana i nieoczywista, a człowiek bardziej się boi oczywistych zagrożeń, takich jak silna jednostka o - wydawałoby się - nieograniczonej władzy. Jeśli jednak chodzi o bezwzględność w realizacji swoich celów państwa demokratyczne nie ustępują swoim rywalom. Nie warto ich lekceważyć.
    Są oczywiście ludzie, którzy są w stanie zrozumieć wszystkie niebezpieczeństwa i umieścić się na bardzo dobrym miejscu w społeczeństwie, wykorzystując jego siłę do swoich celów, ale to są naprawdę nieźli spryciarze i (ponadto) służą oni społeczeństwu na takich miejscach, na jakich są potrzebni. Nie bez powodu władza przyciąga egzemplarze ludzkie o niecodziennym profilu charakterologicznym i uzdolnieniach. Nie są jednak, wbrew temu co prości ludzie - jak pan - o tym myślą, jeźdźcami wielkiej bestii, ale małymi mechanizmami napędowymi w jej wnętrzu. Czasami społeczeństwo jest niewielkie i wymaga prostej hierarchii, ale czasami nie. Model kierownictwa jednoosobowego sprawdza się w wielu sytuacjach, ale niekoniecznie w rządzeniu współczesnym państwem, stąd jest popularny głównie w państwach słabych.


    Equatore   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 2d 21g

  • cytuję Robercik:

    Tak jakby ktoś zabraniał nosić broni (załóżmy), ale przypomniał sobie, że broń w Polsce noszą mundurowi, więc dodał "łatkę" na prawo:

    "z wyjątkiem ludzi noszących czapki"

    a po kilku miesiącach zdał sobie sprawę, że trzeba doprecyzować o jakie czapki chodzi:

    "....wojskowe i policyjne"

    a po następnych kilku miesiącach doszedł do wniosku, że przepis nie obejmuje tajniaków, BOR itp. więc dodał:

    "...chyba, że to wojskowy albo policjant który nie nosi czapki".

    No i proszę jaki ciekawy przypadek. Komentarz jak malowanie.

    pozdrawiam
    TBM
    ps
    a potrafi Pan podać sensowną definicję obrony koniecznej, czy tylko ubolewać? Stawiam flaszkę, że nie potrafi.


    TBM   | w:: Obrona konieczna - min. Ziobro...   | 2d 21g

  • Nie, to jakiś nastolatek obejrzał jutuba z filmikiem o międzymorzu.


    Robercik (...)   | w:: Mitteleuropa, Międzymorze i...   | 2d 21g

  • I co skłoniło Pana do stwierdzenia tego faktu akurat w tym kontekście? Czemu nie stwierdził Pan faktu o wiecznej zmarzlinie na Syberii albo o sumie kwadratów boków w trójkącie? :D
    Albo o autorytarnym (de facto) rządzeniu w USA i UE?


    Robercik (...)   | w:: Mitteleuropa, Międzymorze i...   | 2d 21g

  • 1. Można np. lud zapytac, czy chce socjalizmu, darmowych szkół, darmowego lecznictwa, wysokich emerytur itp. odpowiedzi będa przewidywalne. Lud z pewnością będzie chciał tego wszystkiego. Co więcej: lud uważa, że to mu się nalezy.

    2. Jeśłi zapytać lud czy chce wolności, to oczywiście również odpowie że chce. Zaden lud nie chce niewoli, to chyba oczywiste.

    Czy z tego wynika, że lud rozumie sens swoich odpowiedzi w obu przypadkach? Czy rozumie, że to jest sprzecznośc nieusuwalna: wolnośc i socjalizm?

    Można pytac lud wtedy, kiedy władza nie ma zdania na temat jakie rozwiązanie jest lepsze. Ale w takim razie można po prostu rzucać monetą. Wynik bedzie identyczny. Skoro władza (fachowcy o najwyższych kwalifikacjach dysponujący pieniędzmi i mający do dyspozycji ekspertów) nie ma zdania, to dlaczego lud ma mieć sensowne zdanie?

    Demokracja, zwłaszcza masowa i bezpośrednia, w ogóle nie ma sensu.
    Demokrację wymyślili starozytni Grecy, ale była to demokracja elitarna, tzn. prawo głosu mieli majętni obywatele, a i tak od początku zdawali sobie sprawę, z tych wad demokracji.
    Najlepszym przykładem sa tzw. walne zebrania róznych organizacji. Jeśli nie ma sprawnego prowadzącego, który potrafi trzymać za pysk rozgadanych uczestników, to po pól godzinie zebranie przeradza się w ogólny rozgardiasz pełen bezsensownej wrzawy i kłótni, protokół puchnie i coraz mniej wiadomo, co dalej robić.

    Sprawne kierownictwo to kierownictwo jednoosobowe. Kapitan statku (morskiego czy powietrznego) albo generał jest doskonałym przykładem jak należy skutecznie zarządzać.
    Oczywiście może się trafić głupi generał, ale to już jest skutek poplątanych układów społecznych, w których rządzi korupcja i kumoterstwo. Jeśl kierownikami zostają ludzie z powodu znajomości, łapówek a nie kwalifikacji, to katastrofa jest nieunikniona.
    p.s.
    Na wypadek zagrożenia państwa, w starożytnej Grecji demokrację natychmiast zawieszano, a rządy bezpośrednie sprawował hegemon, który po prostu wydawał polecenia i wszyscy go słuchali. To jest pozyteczna wskazówka dla nas, jak sądzę...


    Mar.Jan   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 2d 22g

  • Prezes Kaczyński i wodzostwo PiS-u gnają swoje szeregi na oślep do walki, a potem stojąc w obliczu protestów wystraszeni wycofują się. Tak było ze sprawą aborcji,

    W tym czasie była obgadywana CETA i dobrze było ciemny lud zająć jakimś tematem wywołującym kontrowersje. To nie PiS jest głupi, ale ludzie dający się ciągle nabierać na proste sztuczki socjotechniczne.


    Robercik (...)   | w:: Na bagnetach nie usiedzisz   | 2d 22g

  • Nie, no jasne. A lewactwo tam sie samoistnie promuje i z czasem dominuje, bo jest lepsze od normalności, a nie wynika z nacisków sponsora....Pan żyje w jakimś wydumanym świecie pełnym altruistycznych filantropów. To jest świat propagandy Sorosa i Rockefellera.


    Robercik (...)   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 2d 22g

  • Nie można było zdefiniować sensowniej "obrony koniecznej"? Ten zapis wygląda cudacznie. Tak jakby ktoś zabraniał nosić broni (załóżmy), ale przypomniał sobie, że broń w Polsce noszą mundurowi, więc dodał "łatkę" na prawo:

    "z wyjątkiem ludzi noszących czapki"

    a po kilku miesiącach zdał sobie sprawę, że trzeba doprecyzować o jakie czapki chodzi:

    "....wojskowe i policyjne"

    a po następnych kilku miesiącach doszedł do wniosku, że przepis nie obejmuje tajniaków, BOR itp. więc dodał:

    "...chyba, że to wojskowy albo policjant który nie nosi czapki".


    Robercik (...)   | w:: Obrona konieczna - min. Ziobro...   | 2d 22g

  • pieniądze na rzecz uniwersytetów i nie pytaja na co rektor zamierza je wydać.
    Ja sam czasem daję parę groszy na KUL i doprawdy jeszcze nigdy nie pytałem żadnego rektora, czy wydał je zgodnie z moim zyczeniem. Nie mam żadnych konkretnych oczekiwań w tym wzgledzie.
    Chcę tylko, żeby Uniwersytet miał moje pieniądze do dyspozycji.

    Jak pieniądze daje minister, to tylko na podstawie szczegółowego planu wydatków, który zatwierdził.
    Tak to działa.


    Mar.Jan   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 2d 22g

  • @Mar.Jan

    Czyżby produkcja mleka skondensowanego zawierała jakies tajemnice nieznane bez wykupienia licencji czy patentów?
    W takim razie informuję, że moja żona też umie robić mleko skondensowane...

    Może to być dla Pana szokiem, ale produkcja wielkoskalowa wygląda zwykle inaczej, np. pojawiają się problemy jakich przy gotowaniu w kuchni nie ma. Są to problemy natury technologicznej i ekonomicznej (organizacyjnej). Nie są to problemy zrywające czapki z głów. Jednak gospodarka III RP na te problemy trafia niczym statek na skałę. Wskazówka: neokolonializm.

    Cóż prostszego niż siać zboże? A ZSRR nie był samowystarczalny i zboże kupował w USA. Mogę sobie wyobrazić mędrka który problem sowieckiej gospodarki "obali" mówiąc, że sianie zboża jest łatwe. Ano jest. Prowadzenie sklepów też jest łatwe, łatwiejsze niż lot na Marsa. Dla III RP jednak prowadzenie sklepów jest tak trudne, że musi w tym względzie zdawać się na kapitał zagraniczny. Czemu?


    Robercik (...)   | w:: Egipskie zdziwienie   | 2d 22g

  • No właśnie, dlaczego?

    Najpierw należy sformułować pytanie, tak by wskazywało ono precyzyjnie problem. A potem należy szukać wyjaśnienia.


    Krzych Adam   | w:: Egipskie zdziwienie   | 2d 22g

  • Krótka piłka. Czemu polscy mleczarze nie uzyskują na zachodnich maszynach takich efektów jak białoruscy na zachodnich maszynach?

    Białorusini korzystając z importowanych linii produkcyjnych i technologii znanych każdemu są atrakcyjnym partnerem dla mleczarzy egipskich. A polski przemysł mleczarski już niekoniecznie. Dlaczego? Na tym skończę, bo zaczynam gubić perły, a obiecałem sobie tego nie robić.

    No, ale dlaczego? :)


    Robercik (...)   | w:: Egipskie zdziwienie   | 2d 22g

  • Łaskawy Panie Piotrze Baduro!
    Nie wiem skąd Pan wziął tę myśl, że pretenduję do miana eksperta od mleczarstwa. Albo że uważam iż egipscy mleczarze są

    "osłami, negocjującymi z Białorusią w sytuacji, gdy wystarczy kupić sobie zachodnie maszyny".

    Widzę, że nie zrozumiał Pan z tego co napisałem nic, więc nie będę nawet próbował tłumaczyć mych myśli. Byłoby to lekceważeniem sobie zaleceń Ewangelii (patrz Mt. 7:6).

    Jednakże przyznaję, że bystrze Pan zauważył iż w prostych sprawach sięgam po proste wyjaśnienia. Tak jest rzeczywiście. Przed laty pracowałem w biurze projektów w grupie z kilkoma Polakami. Dobrzy inżynierowie: Grzegorz, Ryszard i Zdzisław. Dwaj pierwsi byli starsi i bardziej doświadczeni niż Zdzisław i ja. Często dyskutowaliśmy między sobą o różnych szczegółowych rozwiązaniach technicznych. Do dziś pamiętam zalecenie wielokrotnie powtarzane Zdzisławowi przez Ryszarda: "Zdzisiu, to niezły pomysł tylko dlaczego taki wymyślny w szczegółach? Wyłącz komplikatory w swym mózgu i spróbuj to uprościć".

    Podobnie i ja zwracałem uwagę, że i tu należałoby umysłowe komplikatory wyłączyć. Białorusini korzystając z importowanych linii produkcyjnych i technologii znanych każdemu są atrakcyjnym partnerem dla mleczarzy egipskich. A polski przemysł mleczarski już niekoniecznie. Dlaczego? Na tym skończę, bo zaczynam gubić perły, a obiecałem sobie tego nie robić.


    Krzych Adam   | w:: Egipskie zdziwienie   | 2d 16g

  • Może Pan podać jakieś konkrety? Czy to wiadomość "z magla" na rogu?

    Obecnie, art. 55 Konstytucji ma brzmienie:

    Art. 55.
    1. Ekstradycja obywatela polskiego jest zakazana, z wyjątkiem przypadków określonych w ust. 2 i 3.

    2. Ekstradycja obywatela polskiego może być dokonana na wniosek innego państwa lub sądowego organu międzynarodowego, jeżeli możliwość taka wynika z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej lub ustawy wykonującej akt prawa stanowionego przez organizację międzynarodową, której Rzeczpospolita Polska jest członkiem, pod warunkiem że czyn objęty wnioskiem o ekstradycję:
    1) został popełniony poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, oraz
    2) stanowił przestępstwo według prawa Rzeczypospolitej Polskiej lub stanowiłby przestępstwo według prawa Rzeczypospolitej Polskiej w razie popełnienia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zarówno w czasie jego popełnienia, jak i w chwili złożenia wniosku.

    3.Nie wymaga spełnienia warunków określonych w ust. 2 pkt 1 i 2 ekstradycja mająca nastąpić na wniosek sądowego organu międzynarodowego powołanego na podstawie ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej, w związku z objętą jurysdykcją tego organu zbrodnią ludobójstwa, zbrodnią przeciwko ludzkości, zbrodnią wojenną lub zbrodnią agresji.

    4. Ekstradycja jest zakazana, jeżeli dotyczy osoby podejrzanej o popełnienie bez użycia przemocy przestępstwa z przyczyn politycznych lub jej dokonanie będzie naruszać wolności i prawa człowieka i obywatela.
    5. W sprawie dopuszczalności ekstradycji orzeka sąd.

    A Naród zatwierdził w referendum w dniu 25 maja 1997 roku, takie brzmienie:

    Art. 55.

    1.Ekstradycja obywatela polskiego jest zakazana.

    2.Zakazana jest ekstradycja osoby podejrzanej o popełnienie bez użycia przemocy przestępstwa z przyczyn politycznych.

    3.W sprawie dopuszczalności ekstradycji orzeka sąd.

    A co do pierwszego wątku Pani komentarza, to zgadzam się z Panią że każdy by chciał być piękny, młody, zdrowy i bogaty.

    Ale chęć, by mandatariusz był zależny od wyborców w okręgu wydaje mi się racjonalna, aczkolwiek sprzeczna z wolą „naszych okupantów”.


    kaktusnadłoni   | w:: Partia a nie pojedynczy kandydat...   | 2d 23g

  • Te ... odchody w nadmiernym stężeniu są naprawdę zabójcze :)

    To prawda.
    Wniosek?
    Nie można trucizny owijać w złotko jakim owija się pralinki - bo wtedy moje spostrzeżenia mogą stracić sens - a temat ten to nie żarty.


    chłop jag   | w:: Manifestacja 3 maja w Gdańsku   | 2d 23g

  • byli traktowani w gestapowskich Niemczech? Pan ma taką wiedzę? Skąd? Jestem bardzo ciekawa.

    Szczególnie jest rażące w oczach Polaków, którzy coś na temat gestapowskich Niemiec wiedzą z praktyki.

    Tak, to jest niezbędne.

    Kluczową umiejętnością każdego człowieka jest zdolność formułowania poprawnych uogólnień na podstawie faktów, doświadczeń i obserwacji.


    Eowina   | w:: Jeżeli to jest wolność i...   | 2d 23g

  • ... gdybyś chłopie, raz na jakiś czas, napisał komentarz normalnie. Wtedy łatwiej byłoby podyskutować.
    Te ... odchody w nadmiernym stężeniu są naprawdę zabójcze :)


    JJerzy   | w:: Manifestacja 3 maja w Gdańsku   | 2d 23g

  • Manifestacja 3 maja w Gdańsku

    To jest ten sam rodzaj kompletnego zatracenia co manifestowanie Francuzów w celu uczczenia antyfrancuskiej rewolucji - tołażysze.
    Wniosek?
    Większość ludzi patrzy dzisiaj z politowaniem na tych Rosjan, którzy chodzą nieraz po ulicach Moskwy z portretami Lenina i Stalina - tymczasem oni niczym nie różnią się od czcicieli 3 maja - tołażysze.
    Na koniec - mit 3 maja podsycany był niejako istnieniem USA jako tej wzorcowej tzw. demokratury - która dzisiaj okazuje się być tylko - szatańskimi odchodami - tołażysze.


    chłop jag   | w:: Manifestacja 3 maja w Gdańsku   | 2d 23g

  • :)

    O tym czy uniwersytet jest państwowy decyduje to czy rektor jest na garnuszku ministra czy pieniądze dostarcza fundator niezalezny od rzadu

    i wtedy jest zapewne niezależny programowo :)


    JJerzy   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 2d 23g

  • Chyba fajnie?
    Bo skoro dom, to siedziba rodziny, najmniejszej komórki społecznej, a Ojczyzna, Polska, jest domem-siedzibą całego zbioru polskich rodzin, to może w ramach obrony koniecznej będzie się można pozbyć różnych zbirów, często uzbrojonych, z polskiego Domu?


    Kmieć (...)   | w:: Obrona konieczna - min. Ziobro...   | 2d 23g

  • Może mogę liczyć na wzajemność w postaci Pani poglądów w tej sprawie?

    Przyjmę, z całym dobrodziejstwem inwentarza, również niedyskutowalne, objawione prawdy.


    JJerzy   | w:: Manifestacja 3 maja w Gdańsku   | 2d 23g

  • Szanowny Panie Krzychu Adamie

    Zazdroszczę Panu sposobu widzenia świata. Dla Pana jest on niesłychanie prosty, do ogarnięcia nawet przez umysł przedszkolaka. W każdej sprawie jest Pan światowej klasy ekspertem, nawet w sprawach mleczarstwa. Dlatego z taką łatwością rozszyfrowuje Pan źródła białoruskich mleczarskich sukcesów. Wystarczy kupić amerykańskie, szwedzkie i włoskie maszyny i sukces pewny.

    Dla mnie świat nie jest aż tak prosty. Dla mnie polscy mleczarze nie są zgrają osłów, która nie wpadła na pomysł kupienia amerykańskich, szwedzkich i włoskich maszyn. W odróżnieniu od Pana, nie sądzę też, by egipscy mleczarze byli osłami, negocjującymi z Białorusią w sytuacji, gdy wystarczy kupić sobie zachodnie maszyny.

    Wiem też, niestety, że w 2017 Polska ustanowiła kolejny niechlubny rekord w wywozie mlecznego surowca do przerobu za granicą (za 1,17 mld zł). Nie potrafiliśmy przetworzyć tego surowca w kraju na produkty dające się sprzedać.

    Wiem też, niestety, że Białoruś, produkująca grubo ponad dwa razy więcej mleka na głowę niż Polska, przerabia cały swój mleczny surowiec sama i jeszcze odkupuje surowiec od nas (a może też od Litwy, Łotwy i Estonii). Jest drugim po Niemczech kupcem naszego mlecznego surowca i systematycznie dąży do bycia pierwszym.

    No a Pan ma tak fajnie, że tego wszystkiego nie widzi i dzięki temu może się Pan czuć ekspertem także od mleczarstwa. Zazdroszczę.

    Pozdrawiam serdecznie


    Piotr Badura   | w:: Egipskie zdziwienie   | 2d 23g

  • Jak on sam o sobie pisze:

    Oxford is a collegiate university, consisting of the central University and colleges. The central University is composed of academic departments and research centres, administrative departments, libraries and museums. The 38 colleges are self-governing and financially independent institutions, which are related to the central University in a federal system. There are also six permanent private halls, which were founded by different Christian denominations and which still retain their Christian character.

    Więc pytam: czy w WB jest jakis minister nauki i szkolnictwa wyższego który zatwierdza budżet uniwesytetu oxfordzkiego i kontroluje sposób wydawania tych pieniędzy?
    Jeśli rząd Jej Królweskiej Mości daje jakies pieniądz to chyba na podobnych zasadach jak każde inne dotacje celowe (na remont dachu albo zakup czegoś tam....
    O tym czy uniwersytet jest państwowy decyduje to czy rektor jest na garnuszku ministra czy pieniądze dostarcza fundator niezalezny od rzadu.


    Mar.Jan   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 44m

  • Podziękował.

    No właśnie, dla porównania z USA, oprócz jednostkowych przypadków, jak Waco,
    dobrze byłoby też porównać liczbę ofiar aparatu państwowego (policji), liczbę więźniów i stan więzień, czy stopień jego skorumpowania. Zresztą, inne czasy, inna sytuacja i inne państwo, jednak wydaje mi się, że opinia przytoczona przez p. Eowinę może mieć uzasadnienie.


    pioszo54   | w:: Jeżeli to jest wolność i...   | 3d 57m

  • ... jest prowokacja, prawda? Takie, jak to młodzi mówią, trollowanie?


    Kmieć (...)   | w:: Mitteleuropa, Międzymorze i...   | 3d 1g

  • Przecież jasno Pan dał do zrozumienia wyrażając swoje poglądy tutaj:
    http://www.prawica.net/comment/93540#comment-93540


    Paulina Kaufmann   | w:: Manifestacja 3 maja w Gdańsku   | 3d 1g

  • tylko stworzenie rodzaju międzymorza, czy jak tam zwał dla polski jest szansą na niepodległość i rozwój gospodarczy. nie tylko dla polski, ale dla wielu jeżeli nie wszystkich krajów tego regionu: państw bałtyckich, białorusi, ukrainy, czech, slowacji, węgier. tylko w ten sposób możemy być i czuć się bezpieczni od imperialnych i nieobliczalnych zapędów rosji, od lewackej unii, od usa a w przyszłości od chin. a że jesteśmy słabym państwem to musimy wykorzystywać wszystkie nadarzające się okazje, jak parasol finansowy obecnej unii, amerykańskie wojska na wschodniej flance nato, potencjalny nowy szlak jedwabny. ale mamy polityków-pizdy to nie będzie łatwo.


    nowy (...)   | w:: Mitteleuropa, Międzymorze i...   | 3d 1g

  • Socjalistycznie zorganizowanie szkolnictwo daje efekty podobne do państwowej słuzby zdrowia.

    Pan, jak rozumiem, nie otarł się nawet o socjalistyczne szkolnictwo.

    Na całym świecie najlepsze uczelnie to uczelnie prywatne.

    Np. Oxford i Cambrige.


    Paulina Kaufmann   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 1g

  • ... Pani te golasy zawiniły?

    Przy okazji ... Czy ta ruda w drugim szeregu to ...?


    JJerzy   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 1g


  • Jasiek   | w:: Jeżeli to jest wolność i...   | 3d 1g

  • to dlatego, że zarządzanie przez urzędników jest bardzo nieefektywnym sposobem zarządzania. System oświaty jest zorganizowany tak, że najpierw państwo odbiera rodzicom pieniądze, a potem tworzy szkoły oraz wymyśla program nauczania, płaci nauczycielom i wydziela pieniądze na remonty i rozwój. Większośc pieniędzy trwoni czapka biurokratycznego zarządzania i kontroli.
    Socjalistycznie zorganizowanie szkolnictwo daje efekty podobne do państwowej słuzby zdrowia. Jak ona działa - szkoda opisywać. Jednak i w państwowej służbie zdrowia zdarzaja się świetni lekarze o wysokim morale i wysokich umiejętnościach. Lekarze z powołania. Podobnie sa i nauczyciele z powołania,
    Ci ludzie, którzy maja powołanie, nie rozpaczają, że system jest zły, ale w złym systemie starają się działac jak najlepiej. Inni opuszczaja rece i narzekają.
    Gdyby system finansowania szkolnictwa oddać w rece rodziców (oddać im pieniądze z podatków) i sprywatyzowac szkolnictwo, to wtedy pieniądze poszłyby przede wszystkim do szkół dobrych, a złe przestały by istnieć.
    Na całym świecie najlepsze uczelnie to uczelnie prywatne. Polskie państwowe uniwersytety i POlitechniki nie mieszczą się w pierwszej pięćsetce rankingu światowego uczelni!


    Mar.Jan   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 1g

  • ... na temat zaproszenia trudno dyskutować, może - nieco awansem - warto podyskutować o samym powodzie manifestacji, czyli o Konstytucji 3 Maja?

    Brak chętnych ... Szkoda.


    JJerzy   | w:: Manifestacja 3 maja w Gdańsku   | 3d 1g

  • Może Pani sobie wybrać z całej palety.

    Wybrałam.
    Cyklistki.
    http://i.ebayimg.com/images/i/390144210166-0-1/s-l...


    Paulina Kaufmann   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 1g

  • Gdzie mieszkam? Sam już nie jestem pewien. Bardzo bym chciał w Polsce.
    Ale prezydent Andrzej D. twierdzi, że to jest Polin lub Rzeczpospolita Przyjaciół.
    A przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie wieszana jest też taka flaga:
    http://niezaleznemediapodlasia.pl/wp-content/uploa...

    Rozumie Pan zatem, że już się gubię?


    Kmieć (...)   | w:: Degresja podatkowa w Polsce (patrz...   | 3d 1g

  • że w dobrych nauczają dobrzy nauczyciele, a w złych - źli.
    Na to nie mamy wpływu. W dobrym systemie oświaty dobre szkoły powinny miec jeszcze większe możliwości dobrego nauczania. Zawsze jest możliwy jakiś postep.
    Ostatecznie wszystko zalezy od ludzi, tzn. od tego co im się chce i jekie maja ku temu kwalifikacje. Dotyczy nie tylko nauczycieli, ale też posłów, członków partii i wszystkich pozostałych.


    Mar.Jan   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 1g

  • (usunięte - określenie obraźliwe) abyśmy pili bruderszaft. To po pierwsze. Mam zwyczaj starannie dobierać sobie znajomych.
    Po drugie, co do stwierdzenia:

    Od zawsze piszesz na moim blogu, że tu nic nie ma interesującego, a ciągle tracisz czas na wchodzenie tu.

    pozostaje stwierdzić, że to pewnie swego rodzaju słabość. Coś w rodzaju podglądania w ZOO człekokształtnych.
    A poza tym ... Jeśli MWM przypomina sobie, to zaczęło się od drobnych acz uprzejmych uwag na temat tfurczości, które spotkały się z agresją autora. Potem to już tylko ... konsekwencja.
    Szczytu absurdu i chamstwa zawartego w stwierdzeniu:

    I powtarzam: spadaj namolna projekcjo nic nie wnoszących komentarzy. Nie chcę cię tu więcej widzieć.

    komentować nie będę.

    A skoro Admin mnie już wypikał, to pozwolę sobie dodać jeszcze dwie uwagi:
    1. Nie sposób wnosić wnoszące komentarze pod absurdalnymi wynurzeniami.
    2. Informuję uprzejmie MWM, że wchodząc tu nie rozmawiam na tym jego blogu z nim, tylko z innymi dyskutantami.


    JJerzy   | w:: O prawie   | 3d 1g

  • ... że wierzy Pani w spontaniczne działania społeczne.
    Uprzejmie zakładam, że nie. Od tego zaś tylko krok od zrozumienia, że tymi działaniami kierują różne siły. To kierowanie z kolei zależy od ich potencjału, wiedzy, itd, czyli od możliwości i oczywiście chęci.
    Wierzę, że zna Pani historię naszego, jak mawia Michalkiewicz, nieszczęśliwego kraju. Współczesny dostęp do wiedzy dawniej, nazwijmy to tak eufemistycznie, pomijanej daje możliwość przyglądania się, na ogół w oparciu o efekty, tym wielokierunkowym, bardziej lub mniej, skoordynowanym grom interesów.
    Na pytanie:

    Przecież zawsze sa winni "oni". Może ich Pan nazwać?

    nie warto odpowiadać. Może Pani sobie wybrać z całej palety. Polska to od wieków takie drzwi obrotowe. Mają od zawsze interesariuszy wewnętrznych i zewnętrznych, których interesy były i są na ogół rozbieżne z interesami ... No właśnie jak ich tu nazwać, żeby Pani nie poddawać amunicji do dalszego ... drążenia moich niecnych poglądów.


    JJerzy   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 1g

  • "Posłowie stanowią prawo zgodnie z wolą większości obywateli"

    „Poseł jest zależny mandatem od wyborców w okręgu”

    Większość obywateli wyraża wolę zarabiania po 10.000 miesięcznie, najchętniej za pracę lekką, łatwą i przyjemną. Albo za sam fakt istnienia na Ziemi...
    Proszę to przełożyć na jakieś prawo stanowione.
    Konstytucja nie jest zbiorem pobożnych życzeń.

    Art. 54 ma inne brzmienie od pierwotnej wersji po tym, jak jakiś urzędnik amerykańskiej ambasady nakrzyczał na jakiegoś polskiego polityka to posłowi biegusiem a bez rozgłosu, dostosowali polską konstytucję do wymagań hegemona.

    Może Pan podać jakieś konkrety? Czy to wiadomość "z magla" na rogu?


    Paulina Kaufmann   | w:: Partia a nie pojedynczy kandydat...   | 3d 2g

  • Dlaczego taka argumentacja nie miała żadnej siły przebicia z pozycji partyjek kanapowych (ktoś z tych partyjek podawał przykład i Szwajcarii, i Norwegii także przecież), a wszystkie media plus wszystkie autorytety kościelne nadawały JEDYNIE SŁUSZNĄ propagandę?
    Tam, gdzie jest propaganda oraz niedopuszczone są opinie konkurencyjne, tam wyniki wszelkich referendów są przewidywalne. Choć w tamtą bezczelną prounijną propagandę zaangażowano nawet samego Jana Pawła II, który kompletnie nie był już w stanie pojąć świata, w którym przyszło mu dokonywać swego żywota. I dopiero to przeważyło szalę Kwaśniewskich, Komorowskich, Tusków i Kaczyńskich wespół w zespół na otrrzymanie od Polaków TAK za Unią.
    I nie wolno dyskredytować Narodu za podejmowane fałszywe decyzje. Dyskredytować wolno jest jedynie inteligencję tego Narodu, która jest aż tak głupia, że na to pozwala. Pan, ja, Dubitacjusz - my jesteśmy członkami tej durnej inteligencji. Proszę sobie rozważyć.
    Naród dobrze poinformowany podejmie zawsze decyzję zgodną ze swoją wizją na państwo i swoją wolą na swoją własną przyszłość.
    Szwajcarzy mają na to procedurę, że każdy z komitetów referendalnych musi wydrukowac swoją broszurę z argumentami i ewentualnie zaskarżyć do sądu kłamstwo w broszurkach przeciwnika. Dziwnym trafem to działa. Mimo, że Szwajcarzy mają identyczny statystyczny poziom inteligencji jak każdy inny naród na kuli ziemskiej.


    Ireneusz   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 2g

  • Ja, jako Polak, mam duże obiekcje, by panujące od ponad ćwierćwiecza rządy, nazywać "moimi, naszymi".

    A gdzie Pan mieszka panie Kmieć?


    MSzach   | w:: Degresja podatkowa w Polsce (patrz...   | 3d 2g

  • ma Pan jakąś wiedzę/źródła jak władze niemieckie (więc i Gestapo) traktowały Niemców ?

    Według mojej (potocznej) wiedzy, represje były dość ograniczone - np. wujek żony, ksiądz katolicki z okolic Międzyrzecza, został na krótko, na początku wojny, zamknięty w Dachau, i warunkiem wypuszczenia było przesiedlenie się na zachód Niemiec.


    pioszo54   | w:: Jeżeli to jest wolność i...   | 3d 2g

  • Nie broniąc Modzelewskiego podatek Vat jest wymogiem unijnym.
    Panu najwyraźniej przesłania coś obraz...


    MSzach   | w:: Prof. Robert Gwiazdowski o...   | 3d 2g

  • cytuję Mar.Jan:

    Urządzanie referendum na temat na który większośc wyborców nie ma pojęcia ani kwalifikacji merytorycznych (dotyczących metodyki nauczania i programów szkolnych) to tak jakby oczekiwac odpowiedzi od stada owiec, albo uzaoeżnic je od wyników losowania

    Czy jest Pan zdecydowanym przeciwnikiem referendum, czy są sprawy w których takowe dopuszcza?

    Jeśli tak, to czy może Pan wskazać jakiś przykładowy temat który z jednej strony nie wymaga specjalistycznej wiedzy (jak w przypadku systemu edukacji, Konstytucji, Trybunału itp.) a z drugiej nie jest zbyt trywialny (jak Pański przykład z dzwonkiem)?

    pozdrawiam
    TBM


    TBM   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 2g

  • Chciałbym się odnieść do komentarza: http://www.prawica.net/comment/reply/7264/93465

    =1=

    Tyle lat upłynęło, a udało się uniknąć zmian w naszej galaretowato- bryndzowatej konstytucji.

    Myślę że nie całkiem się udało uniknąć zmian. Art. 54 ma inne brzmienie od pierwotnej wersji po tym, jak jakiś urzędnik amerykańskiej ambasady nakrzyczał na jakiegoś polskiego polityka to posłowi biegusiem a bez rozgłosu, dostosowali polską konstytucję do wymagań hegemona.

    =2=

    Choć nie trzeba chyba nawet matury (wystarczy dobra podstawówka) - by zauważyć, że ordynacja byłaby nic nie znaczącym "kwiatkiem u kożucha" - gdyby art, 104. ust 1 miał brzmienie:
    "Posłowie stanowią prawo zgodnie z wolą większości obywateli"

    Wydaje mi się że ten zapis byłby dobry i logiczny, gdyby go wzmocnić innym zapisem: art. 104 ust 4:
    „Poseł jest zależny mandatem od wyborców w okręgu”
    Bo dla mnie jest niejasne, co to jest „większość obywateli”


    kaktusnadłoni   | w:: Partia a nie pojedynczy kandydat...   | 3d 2g

  • Kultura Zachodu to jest o wiele więcej, niż widać na pierwszy rzut oka. Zwłaszcza jeśli się pod lupą wypatruje śladów "zgnilizny".
    Gdyby podstawą wszystkiego były te "bzdety", o których mówimy, Zachód upadłby dawno temu.
    Nic z tych rzeczy. W dalszym ciągu miliony ludzi, od których wszystko zależy - w tym płynność funkcjonowania państw, gospodarek czy rodzin - robią to co do nich należy.
    Badają, doskonalą, uczą, pracują, inwestują, przygotowują się, działają, mają efekty.
    Lepiej niż ktokolwiek inny.
    Dobrze jest podpatrywać najlepszych. I niekoniecznie w oczywistych miejscach. W tej chwili - dla przykładu - szczyt możliwości w zakresie funkcjonowania cywilizacji zachodniej osiągnięto (pod różnymi względami) w takich miejscach jak Szwajcaria, Hongkong, USA czy Korea Południowa. Żadne z tych państw nie należy do UE, co jednak nie oznacza, że nie są w jakimś stopniu częścią naszej cywilizacji. Są też państwa europejskie, które funkcjonują bardzo dobrze, a na pewno lepiej niż Polska. Jest się od kogo uczyć.


    Equatore   | w:: Mitteleuropa, Międzymorze i...   | 3d 2g

  • ...oczywiście trudno cokolwiek zarzucić. Skoro da się u Czackiego, to sądzę, że da się i gdzie indziej.
    Rozumiałabym gdyby w rankingach na najlepsze szkoły np. średnie, te reprezentujące szkolnictwo publiczne (państwowe) byłyby rodzynkami a tak nie jest.
    Po reformie Buzka (i następnych) system oświaty (od szkół podstawowych po uczelnie wyższe) się obniżył tego faktu nie neguję ale pisanie, że szkolnictwo jest niestety państwowe a następnie przywoływanie państwowej szkoły jako wzoru, to jest przykład PanaMarJanowej logiki.


    Paulina Kaufmann   | w:: 55 proc. Polaków za referendum w...   | 3d 3g

  • są robione właśnie dla lobbystów do budowania mapy wpływów i osób do dotarcia i przekonania. Jeśli ktoś jest ważny, to raporty się pogłębia.


    Andrzej   | w:: Ludzie Morawieckiego - who is who   | 3d 3g

  • Słowo w sprawie kredytobiorców. Wzmiankowani kredytobiorcy nie ma ją innego wyjścia, właśnie z powodu zmonopolizowanego ośrodka kreacji pieniądza.

    I jeszcze jedno. Raczył Pan użyć zwrotu "legislacje NASZEGO rządu". Ja, jako Polak, mam duże obiekcje, by panujące od ponad ćwierćwiecza rządy, nazywać "moimi, naszymi".
    Może Pan użył tego sformułowania w sposób uprawniony? Może to jest Pański (Wasz) rząd? Tego nie wiem.

    I przy okazji: właśnie przed kilkoma minutami w Programie III Polskiego(?) Radia, w audycji "Informator ekonomiczny", usłyszałem takie zdanie zafrapowanego eksperta o mało polskim nazwisku:

    "Jak Polacy rzucą panie [papierosów], to co się stanie z NASZYM budżetem?"...
    Redaktor odpowiedział:
    "Polacy mają jeszcze jedną używkę"...


    Kmieć (...)   | w:: Degresja podatkowa w Polsce (patrz...   | 3d 3g

  • Zasoby finansowe na koncie można sobie nazywac tak jak jest wygodnie. Generalnie sa to oszczędności.


    Mar.Jan   | w:: Ile naprawdę wynoszą w Polsce...   | 3d 3g

Pages