Głosy w dyskusjach

  • ale nie z tej samej przyczyny niż Pan pisze. Mnie nie martwi jednostkowy napad na uczonego, ale napad prezydenta pewnego państwa na inne państwo. Martwi mnie zachwyt poważnych ludzi nad prymitywizmem kiedy głowa państwa mówi, że "szykuje błyszczące nowiutkie rakiety" aby zniszczyć inne państwo i wszyscy klaszczą z zachwytem. Martwi mnie, że tyle ludzi umie pisać, a nie napisze, że taka groźba jest bardzo złym zachowaniem. A prezydent tak mówiący jest głową państwa najsilniejszego na świecie. To najsilniejsze na świecie państwo zachowuje się jak bandyta; grozi, straszy, napada, karze, szantażuje i "stary Gbur" boi się to zauważyć.

    Eowina   | w: Zmierzch Zachodu   | 2d 23g

  • podczas seansu przy wirującym stoliku?

    Kermit Żaba (...)   | w: Żonkile   | 2d 23g

  • "W obliczu wyparowania 3 mln polskich Żydów" goje mają się zamknąć i z pokorą przyjąć każdą haggadę jaką tylko Żydom przyjdzie do głowy sobie wymyślić. Za kwestionowanie "faktów" które zostały wymyślone oraz za przedstawienie naszego punktu widzenia w łeb maczugą "antysemityzmu", "skrajnej prawicowości' i paroma innymi jeszcze.

    A tu jest rzeczywiście Polska, a nie Izrael. Czy może Izrael jest wszędzie na świecie, gdzie tak sobie postanowią "starsi bracia w wierze"?

    Krzych Adam   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 2d 23g

  • ważne jest, by nie zwymiotować na widok swojej osoby w lustrze. Cieszę się, że red.Hopfer akurat do nich się zaliczał...

    Kermit Żaba (...)   | w: Żonkile   | 3d 4m

  • Jeżeli ma Pan głowę niemiecką, tzn wg powszechnej opinii charakteryzującą się umysłem rozsądnym i działaniem systematycznym a serce polskie to można powiedzieć, idealny obywatel polski. Ale stereotypy często wprowadzają w błąd, II-a w.ś. to już nie brak rozsądku ale bezgraniczna głupota niemiecka, nie dokończyli wojny na zachodzie a rozpoczęli drugi front na wschodzie. Szukam odpowiedzi i jeszcze nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na tą głupotę, pomijając zbrodnie tych "mądrych rycerzy".

    Czesław   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 3d 7m

  • inaczej niż Pan pisze.
    Kiedyś kobiety nosiły krynoliny, ale nie wszystkie. Niektóre nosiły łachmany, a chciały nosić krynoliny. A dzisiaj wszystkie stać na krynoliny, a przebierają się w łachmany, lub pokazują nagie narządy ciała publicznie.

    Problem jest taki, że Panta rhei jest w przeciwną stronę, bo jest łatwiej zjeżdżać w dół, niż wspinać się w górę. Być może osiągnęliśmy już najwyższe szczyty i dalej jest pustka, stąd jest pośpieszny odwrót, aby zacząć wszystko od nowa? Nie wiem.

    Eowina   | w: Zmierzch Zachodu   | 3d 9m

  • Panie Czesławie. Mimo paru niemieckich (fuj) krwinek płynących w moich żyłach, Polak ze mnie w 100%. Ułański mundur gdybym się zmieścił też bym jeszcze założył, ale zależy w jakiej sytuacji - gdyby chodziło o kolejną bezsensowną insurekcję to nawet bym go z szafy nie wyjmował.
    A tak w ogóle to chciałem tylko się dowiedzieć co z tymi cebulakami. Chyba lepiej być cebulakiem niż czosnkowym?

    Antek (...)   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 3d 43m

  • że nie powinno się skupiać na jakichś żonkilach tylko milionach ofiar które symbolizują? To obraża portal? W jaki sposób?

    Palimpsest   | w: Żonkile   | 3d 58m

  • w warstwie religijnej jest kształtowane przez hierarchów Kościoła. To opinia jednego z jego skrzydeł. Rydzyk, Głódź, Oko, Międlar...Od góry do dołu, wielu tak uważających. Prof. Bartyzel to jeden z wielu wychowanków tego modelu. Jako piszący może i należy do rzadkości, ofiar takiego prania w społeczeństwie jest mnóstwo. Panie Dubitacjuszu, kiedy rozmowy zahaczą o tą materię zdarza się to usłyszeć nawet przy sznurowaniu butów w siłowni.

    Ludzie wybierają to do czego wybierania ich przysposobiono. To wieloletni ale skuteczny proces. Z Shaolinu wypuszczano po zaliczeniu próby w Pawilonie Archatów, gdzie było rozstawionych 36 drewnianych manekinów, a każdy atakował testowanego inną techniką. Jeśli mnich zdołał wyjść z pawilonu zdawał swój egzamin, mógł iść w świat. Myśli Pan, że po takim szkoleniu wybierali np. haft koniakowski?

    Kościół też stawia przed adeptem różne próby i egzaminy. Po ich zaliczeniu, jako dojrzały członek wspólnoty ma się prawo wyboru. Niech Pan zgadnie co wybierają?

    Przecież to naturalna droga uczenia kogoś konkretnych postaw tyle, że taka edukacja zawężą wybór. Dlaczego tak się Pan przed tym broni wiercąc mi dziurę w brzuchu, że ludzie mają wolny wybór? Mają. W granicach własnej mentalnej zagrody.

    pozdrawiam,
    P.

    Palimpsest   | w: Dziedzictwo polityczne „Żołnierzy...   | 3d 1g

  • dalej nie mam opcji "zmień". Może celowo, żebym się poośmieszał? ;):)

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 1g

  • problem nie w akceptacji faktu, że Żydzi sami zbudowali mur. Problem, że dr Kurek bezrefleksyjnie (gdzie pańskie "obiektywne kryteria"?) uczyniła z tego świadomy i dobrowolny akt żydowskiej woli mający na celu oddzielenia się od gojów i tworzenie podwalin żydowskiej autonomii (tak jak by przygłupawi Żydzi po wydarzeniach w innych państwach z poprzednich lat wierzyli, że Niemcy pozwolą im...na co? Na zbudowanie jakiejś bezpiecznej enklawy??) Jakieś mrzonki zalanej pod korek żółcią skołatanej głowy.

    W obliczu wyparowania 3 mln polskich Żydów tak proste i beztroskie oznajmienie taaakich rewelacji zakrawa na psychiczny defekt.

    Na podobnej zasadzie zmuszonego do własnoręcznego wykopania sobie grobu można oskarżyć o przyłożenie ręki do samobójstwa. Lufy przystawionej do skroni własnego dziecka zabetonowana pożądaną wersją historii mózgownica uwzględniać już nie raczyła. To było ludobójstwo, nie capstrzyk.

    Kurek tworzy niby normalny świat. Niby, bo oparty na autentycznych faktach umocowanych w wiarygodnych źródłach. Niestety w warstwie interpretacji przepuszczony przez potrzebę wyregulowania historii tak, by obraz był znośny dla wypaczenie rozumianej polskiej racji stanu.

    Pański obiektywizm kończy się tam, gdzie zaczyna alergia.

    „Tu jest Polska, nie Izrael”, „Znajdziemy kij na żydowski ryj”, „Nasza święta rzecz, Żydzi z Polski precz”, „Polska cała tylko biała”

    To tylko niektóre hasła ONR-u, Pan tą organizację wielokroć w rozmowach ze mną bronił. Jak to było? "Młodzieńcza fantazja?"

    Niech Pan nie mydli oczu obiektywizmami, Pańska skrajnie prawicowa ideologia wyklucza zaistnienie tego słowa w realu.

    pozdrawiam,
    Palimpsest

    Ech,Och,Trudno :(

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 1g

  • Nazywany czasem Памятником пьяному Борису (Pomnikiem pijanego Borysa).

    Borys

    Na portalu Life.ru piszą o odkryciu wkrótce popiersia Jelcyna w Moskwie. Chyba przypadkiem, ale wrażenie daje to optymistyczne z artykułem zatytułowanym "W Moskwie odsłonięty będzie pomnik Borysa Jelcyna, dzieło Tsereteli" sąsiaduje artykuł "Śmierć od zatrucia alkoholem gwałtownie spadła w Rosji w 2017 roku".

    Krzych Adam   | w: Zmierzch Zachodu   | 3d 2g

  • Pisanie obok tematu, tak jakby fakt iż Żydzi na początku okupacji Polski przez Niemców przywitali ideę oddzielenia się od Polaków z aprobatą jeśli nie z entuzjazmem był jakoś niwelowany późniejszymi ich cierpieniami i śmiercią. A także powodował. że pamiętanie o tym, iż mur między społecznościami polską i żydowską był zbudowany głównie rękami żydowskimi (dosłownie mur getta w Warszawie i figuratywnie bariera odgradzająca obie społeczności) stało się tabu, którego przekroczenie uprawnia automatycznie do okładania maczugą na wielkie "A". Oraz kłamliwe insynuacje, iż pamiętanie o tym wszystkim oznacza moje (w ślad za dr Ewą Kurek) przekonanie "że wszyscy wymordowani dokonali tego sami na sobie, na własne życzenie i de facto są winni zagłady".

    Jest to typ myślenia, w którym nie ma miejsca na analizę wg obiektywnych kryteriów. Zastępuje ją etyka sytuacyjna. Dialektyczne podejście do kwestii etycznych. Czyż można się dziwić, że z kimś tak postępującym nie chcę gadać?

    EOT

    Krzych Adam   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 2g

  • To jest mentalność rezydenta bez związków z danym krajem. Prezentował ją m.in. Cejrowski chwaląc mocno śmierdzące kraiki Ameryki Południowej. Dziadowski kraj oznacza, że bwana tanio kupuje ziemię, tanio żyje, są tanie dziewczynki itd. na tym się kończą horyzonty bwany, bo po co bwanie rozwój cywilizacyjny takiego miejsca? On sobie technikę, np. samochód, sprowadzi, a na leczenie pojedzie za granicę. W razie wojny czy innej draki też go nie ma, więc po co ma kibicować rozwojowi potenvjału militarnego kraju w którym żyje? Ten kraj go nie obchodzi. Tyle zysku co w pysku.

    Robercik (...)   | w: Wskaźniki rozwoju Polski w latach...   | 3d 2g

  • Chłop jag od pupili szatana i czarnowidztwa. Baba jag zaś to ten pwyżej :-)

    Ireneusz   | w: Żonkile   | 3d 4g

  • Oto inna interpretacja (nie mojego autorstwa, więc nie ze mną Pan ew. może dyskutować)

    Ewa Kurek zawarła swe ustalenia w książce "Poza granicą solidarności. [...] Najczęściej powołuje się na Adama Czerniakowa, prezesa Judenratu - Żydowskiej Rady Starszych w getcie warszawskim - i kronikę Emanuela Ringelbluma - twórcy konspiracyjnego archiwum w getcie. Zwłaszcza dzienniki - uważa - "nie pozostawiają cienia wątpliwości", że getta "w istocie rzeczy były zbudowanymi w latach 1939-1942 przez polskich Żydów za zgodą okupujących polskie ziemie Niemców autonomicznymi prowincjami żydowskimi". Żydzi "po raz pierwszy od ponad dwóch tysięcy lat zbudowali zręby struktur żydowskiej państwowości".

    Według Kurek w pierwszych latach okupacji najbardziej zagrożeni byli Polacy, Żydzi zaś delektowali się "autonomiami i izolacją gett. Głodnych wprawdzie i chłodnych, ale z wolną sobotą, żydowskimi tramwajami, własną pocztą, policją teatrami, restauracjami"; "na przełomie 1941/1942 roku czuli się za wzniesionymi przez siebie murami bezpiecznie i otwarcie mówili: »Nie chcemy zbratania z Polakami «".

    W latach 1939-42 Warszawa poza gettem "była ponura i smutna. Żyła w niej ludność zaszczuta niemieckimi łapankami, egzekucjami i wywózkami do obozów koncentracyjnych". W tym czasie "getto warszawskie () bawiło się". Kurek cytuje kronikę Ringelbluma: "W »Melody Palace « odbyła się zabawa karnawałowa z konkursem na najpiękniejsze nogi. Getto tańczy"; "Policjanci żydowscy (...) wypełniają najelegantsze lokale [w towarzystwie] pięknych kobiet. (...) Ich eleganckie, lśniące, wysokie buty oficerskie imponują - jak widać - kobietom" (zapis z 1941 r.).

    Dzieci konały na ulicach

    Ewa Kurek pisze, jakby poza jej świadomością pozostawało, jak wyglądało życie w gettach. Tylko mimochodem wspomina o "nieludzkich warunkach bytowych" w getcie łódzkim.

    Kiedy 16 listopada 1940 r. władze okupacyjne zamknęły getto w Warszawie, na jego obszarze (ok. 307 ha) znalazło się ok. 450 tys. Żydów ze stolicy i okolicznych miejscowości. Do lata 1942 r. z głodu, chorób i wyczerpania zmarło 100 tys. jego mieszkańców.

    Na miesięczne kartki aprowizacyjne można było kupić na osobę zaledwie 2,5 kg chleba, ok. 20 dkg cukru, czasem - brukiew, ziemniaki, mydło. By przeżyć, trzeba było mieć dodatkowe jedzenie - najczęściej szmuglowane z drugiej strony muru. Była to bardzo niebezpieczna działalność - jej ceną często była śmierć. Dlatego ceny produktów w getcie były o wiele wyższe niż poza nim. Ci, którzy wyprzedali się już ze wszystkiego, nie mieli żadnych możliwości kupowania jedzenia na gettowym czarnym rynku. Byli skazani na pomoc społeczną, żebranie na ulicach, powolne konanie z głodu.

    Z kroniki Ringelbluma:

    Ostatnio prawie na co dzień na ulicach, pośrodku chodnika, leżą nieprzytomni lub zmarli ludzie. (...) Żebrała jakaś matka, która miała przy sobie dziecko; okazało się, że było ono martwe. Na ulicy żebrzą trzy- i czteroletnie dzieci" (luty 1941).

    "W niektórych domach żydowskiej biedoty (...) wymierają całe rodziny"; "przed domem przy Muranowskiej 24 (...) sześcioletnie żebrzące dziecko konało (...) całą noc i nie mogło doczołgać się do kawałka chleba, zrzuconego z balkonu"

    (oba zapisy z sierpnia 1941)

    W getcie panowała straszliwa ciasnota - na izbę przypadało przeciętnie sześć-osiem osób. Sprzyjało to - przy niemożliwości zachowania higieny i braku środków czystości - epidemiom i stanowiło dodatkową torturę psychiczną i fizyczną.

    Od października 1941 r. karą za nielegalnie przebywanie poza gettami - owymi "autonomicznymi prowincjami żydowskimi" - była śmierć.

    Mimo tragicznego położenia mieszkańcy getta próbowali pomóc najbiedniejszym i najbardziej potrzebującym. Czytali też książki, słuchali muzyki i chodzili do teatru. I nawet na tańce - co tak wybija Kurek.

    - Oczywiście, że się w getcie bawiono, co wieczór różne organizacje czytały klasykę polską i żydowską - mówi Marek Edelman, jeden z dowódców Żydowskiej Organizacji Bojowej i powstania w getcie w 1943 r. - Ci ludzie chcieli pozostać ludźmi i dlatego zajmowali się kulturą.

    Kurek to jednak nie interesuje, podobnie jak nie interesuje jej prowadzone w getcie tajne nauczanie, badania naukowe ani działalność Janusza Korczaka, który kierował żydowskim Domem Sierot i zginął wraz ze swymi wychowankami wywieziony do Treblinki. Ani nadludzkie wysiłki tych, którzy starali się ratować chorych i umierających, co opisała np. Adina Blady-Szwajger, lekarka z getta:
    "Na łóżeczkach (...) po troje, czworo dzieci. (...) Dzień pracy coraz dłuższy, coraz większe zmęczenie pielęgniarek, które same słaniając się na nogach, przemywały odleżyny, układały obrzęknięte ciałka na boku" (jesień 1941, za: "Pamięć. Historia Żydów polskich przed, w czasie i po Zagładzie").

    "W granicach żydowskiej idei"

    Z lektury dzienników Czerniakowa Kurek wyciąga wniosek, że "negocjował" z władzami niemieckim "warunki współpracy, po czym natychmiast z jak największą skrupulatnością wprowadzał je w życie".

    Kurek pisze tak, jakby nie wiedziała, że "negocjacje" z hitlerowcami polegały na staraniach o poprawę położenia ludności - prezesi rad żydowskich zabiegali choćby o złagodzenie niemieckich okrucieństw. I że Niemcy wielu z nich bili, znieważali, aresztowali; wielu zginęło, gdy się przeciwstawiali.

    Kurek dowodzi, że skoro drut kolczasty i mur, którym Niemcy odgrodzili getto, sfinansowali Żydzi, to znaczy to, że izolacja "żydowskiej autonomii" od Polaków "mieściła się w granicach żydowskiej idei". Cytuje słowa Czerniakowa z kwietnia 1940 r.: "Poruszyłem sprawę murów. Dałem materiał"; "za mury zapłacimy" - tak jakby te zapisy w jego dzienniku świadczyć miały o gorliwej współpracy z Niemcami. Pomija takie świadectwa zamkniętych w getcie, jak np. Chaima Arona Kapłana: "Judenrat buduje masowy grób na własny koszt; oczywiście gdyby okupant nie żądał tego, Rada sama z siebie nie wpadłaby na pomysł budowania ufortyfikowanych murów, zamykających własny naród".

    Autorka książki cytuje Czerniakowa i Ringelbluma tak, jakby nie rozumiała, że nie mogli oni o wszystkim pisać wprost, że używają ironii lub szyfrują fakty - na wypadek gdyby ich zapiski wpadły w ręce Niemców. Dlatego Czerniaków jawi się w jej ujęciu jako żarliwy niemiecki współpracownik, a nie dźwigający ciężar ogromnej odpowiedzialności człowiek, który reaguje na polecenia Niemców i, w pewnym zakresie, stosuje opór, perswazję, łapówki - byle tylko uratować jak najwięcej rodaków. A Ringelblum staje się piewcą demoralizacji getta, a nie działaczem konspiracji i twórcą bezcennego archiwum.

    Żydowscy kaci!

    Ewa Kurek pisze jako o rzeczy "niesłychanej", że do tej pory "do świadomości historyków oraz (...) ogółu społeczeństw dociera jedynie informacja o tym, że wszyscy zamordowani Żydzi byli ofiarami", a "wokół żydowskich katów od dziesięcioleci panuje martwa cisza". Po "wczytaniu się głębiej" w źródła oraz analizie "coraz odważniej prowadzonych najnowszych badań" stwierdza, że "obraz Niemców jako katów pozostaje bez zmian, lecz Żydzi coraz wyraźniej jawią się nie tylko jako ofiary"; rolę katów swoich braci odegrali w czasie wojny ci Żydzi, "którzy z jakichkolwiek pobudek uczestniczyli w którymkolwiek z etapów zagłady własnego narodu lub poprzez służbę w niemieckich formacjach wojskowych wspierali ludobójstwo hitlerowskich Niemiec". Chodzi jej m.in. o pracowników Judenratów i o funkcjonariuszy żydowskiej policji w gettach.

    Ale fakty, do których odwołuje się Kurek, nie są nowe. Istnieje obszerna literatura dotycząca współodpowiedzialności i dylematów moralnych, przed którymi stały powołane przez Niemców Judenraty reprezentujące społeczność żydowską wobec nich, a także egzekwujące ich zarządzenia. Po wojnie ci członkowie Judenratów, którzy posunęli się w kontaktach z Niemcami za daleko, stawali nawet - o ile przeżyli - przed sądami.

    Wewnętrznego porządku w gettach pilnowała policja żydowska podporządkowana Judenratom, ale zmuszona też wykonywać bezpośrednie rozkazy Niemców. Policjanci stopniowo zaczęli uważać się za coś lepszego od ogółu, bili i używali przemocy. W czasie deportacji mieszkańców gett do obozów byli już powszechnie znienawidzeni. To wszystko od dawna wiadomo.

    Kurek, powołując się na relację więźnia z obozu w Sobiborze, pisze: "Żydzi z całą pewnością uczestniczyli w opróżnianiu komór gazowych z zamordowanych współbraci i unicestwianiu ich ciał", choć dodaje: "Można (...) zastanawiać się nad psychiką ludzi, którzy pozostając przy życiu, »szykowali « na śmierć swoich najbliższych, lecz fakt zniewolenia i realna groźba śmierci zdejmuje z nich katowskie piętno".

    Chodzi o członków Sonderkommand - grup roboczych zmuszanych m.in. do obsługi krematoriów.

    Samuela Willenberga, który w październiku 1942 r. znalazł się w Treblince, Niemcy włączyli do komanda sortującego ubrania po zagazowanych. - Weź tę paczkę palt - krzyknął do niego pewnego razu nadzorca. "Gdy się schyliłem, aby ją podnieść, mignął mi znajomy kolor - wspominał Willenberg po latach. - Nachyliłem się i wyciągnąłem małe brązowe paletko mojej najmłodszej siostrzyczki Tamary i połączoną z nim spódniczkę mojej starszej siostry Ity, jakby splecione w siostrzanym uścisku. (...) Z peronu dolatywał stuk wtaczających się wagonów z nowymi ofiarami. I czułem, że zacznę krzyczeć".

    W książce Ewy Kurek, pełnej kategorycznych sądów, mało jest empatii i prób wczucia się w takie tragedie [...]

    Praca "Poza granicą solidarności" miała być rozprawą habilitacyjną. Przeczytali ją historycy z KUL-u. Uznali, że nie spełnia wymogów .

    Jedynym niezaprzeczalnym faktem są miliony wymordowanych jak zwierzęta dzieci, kobiet, mężczyzn. Jeżeli dla spokoju ducha musi Pan koniecznie naginać interpretację "udowadniając "że wszyscy wymordowani dokonali tego sami na sobie, na własne życzenie i de facto są winni zagłady niech Pan to robi. Mało jest ludzi czyniących zło świadomie.

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 4g

  • Jak pan baba jag nie podpiera się "pupilami szatana" to ma 100% racje.
    W latach 80 ubiegłego wieku, scenariusz ukraiński był pisany Polsce, na szczęście wredny Jaruzelski pokrzyżował plany i za to trzeba go pośmiertnie zdegradować.

    Dom (...)   | w: Żonkile   | 3d 4g

  • Ale wnioski w jakiej sprawie? Jeśli chodzi o moje przypuszczenia co do tego co może zrobić Kim, nie wiem czy są trafne, mam nadzieję, że nie.
    Dostępne informacje, które mogą prowadzić do jakichś wniosków w tej sprawie rzeczywiście są szczątkowe i nie do końca potwierdzone (choć wydaje mi się, że akurat prezydent Korei Południowej jest stosunkowo wiarygodnym źródłem). Niestety te nieliczne informacje, które są dostępne w tej chwili budzą u mnie więcej obaw niż nadziei, o tym tu napisałem.

    Jeśli jednak ma Pan na myśli mój stosunek do sugestii, że marionetką USA można zostać "dla dobra swojego kraju" to moim zdaniem istnieje wystarczająca ilość powszechnie znanych przesłanek świadczących o tym, iż sprzedawanie swojego kraju siłom zewnętrznym nie jest przejawem dbałości o jego dobro, a zwyczajną jego zdradą, aby uznać to za fakt oczywisty. Czy uważa Pan inaczej?

    gość (...)   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 3d 5g

  • (usunięte - określenia obraźliwe)

    Panie Admin od kiedy to diagnoza medyczna to obraza? tak pytam bo nie wiem. Gościu wali złote myśli rodem z psychiatryka i nawet nie wie o tym,ze jak ma kredyt hipoteczny do spłaty na nowej nieruchomości wartej na okrągło 1 milion to trzeba spłacić przez 30 lat na okrągło 2 bańki. Piszę na okrągło bo nie znam tej kwoty ze wszystkimi ukrytymi kosztami. A więc jak taki pacan spłaci połowę wartości kredytu,w rzeczywistości spłaci cały dom i drugi zostanie mu do zapłacenia. Gdyby chciał go sprzedać to po piętnastu latach sprzeda go nie za bańkę ale za 800 tysi. Czyli ma w plecy 200 tysięcy które musi oddać bankowi.Na szczęście zmniejszy się kwota główna to może wyjdzie na ZERO. W USA kwota się nie zmniejsza,nawet jak spłacę cały kredyt po 10 sekundach.Na szczęście ten bandytyzm w Polsce jeszcze nie działa. Po trzydziestu latach i spłacie 2 baniek opchnie ten dom powiedzmy za 700 tysięcy. No to ile ten niedouk zarobił? panie Admin. Pomijam,że to i tak jest majątek wirtualny, bo jak wartości nieruchomości zjadą na pysk to gościu może mieć 500. A Pan Panie Admin twierdzisz ,ze nazwania go pacanem to obraza.No bo jak inaczej można nazwać człowieka ,który twierdzi ,że jest właścicielem czegoś na czym jest rata kredytu bankowego.i wystawiony weksel in blanco. Wiem bo sam taki weksel wystawiłem. Mój samochód będzie banku jeszcze przez rok i nie ma znaczenia ,że spłaciłem 2/3.Bank może w każdej chwili zażądać spłaty, w minutę zabrać mi samochód,sprzedać go za 1 PLN i dalej żądać ode mnie spłaty całej wartości. A ja se mogę pogwizdać,albo jak będę bardziej agresywny to pomacham palcem w bucie.Jak sobie Pan wyobrażasz dyskusję z takim czymś co nie ma zielonego pojęcia a zabiera głos i wali jakieś teksty z czytanek dla gojów.

    baba jag   | w: Wskaźniki rozwoju Polski w latach...   | 3d 5g

  • żeby świat był taki jaki sobie wyobrażamy, ale rzeczywistość jest inna. Dzisiaj zmiany zachodzą tak szybko, że większość ludzi albo ich nie zauważa albo ich nie akceptuje.
    Oczywiście przyzwoite zachowanie we wszystkich sferach byłoby bardzo pożądane, ale szybkie zmiany w stosunkach społecznych, wykształceniu, technice i technologii warunkują i kształtuję zachowania indywidualne. A że zmiany te zachodzą szybciej niż ktokolwiek może się spodziewać toteż otoczenie nasze jest inne każdego dnia.
    To co działo się tysiąc lat temu w ciągu stu lat dzieje się dzisiaj w ciągu roku. To co się działo sto lat temu w ciągu roku staje się dzisiaj różne w ciągu miesiąca lub nawet tygodnia.

    Mimo wzrostu zamożności społecznej, ludzie przestali strojem podkreślać ważność wydarzeń, takich jak wizyty w operze czy teatrze, czy nawet kościele

    Odpowiedzią moją jest pytanie do autorki dlaczego nie nosi krynoliny i gorsetu jak jej babcia (lub prababcia) i dlaczego z jej zwrotów znikły słowa "Waćpan" i inne podobne??. Dzisiaj mój wnuk musi używać innego języka w rozmowie ze mną niż ze swoimi kolegami bo nie zrozumielibyśmy się. Wraz z upowszechnieniem wykształcenia nie nastąpiło upowszechnienie kultury bycia, bo to jest nie tylko wychowanie ale i cechy charakteru, a tych nie da się łatwo zmienić.
    I należy jaszcze zauważyć, że to co historia o nas nam pozostawiła jest w dużej mierze "odbrązowione"
    W literaturze począwszy od XV w. możemy znaleźć wile negatywnych przykładów działalności i mało kulturalnych zachowań ludzi i całych grup społecznych (często tych ze świecznika).
    Jednym słowem - jak zauważył to pewien mędrzec już 2500 lat temu: Panta rhei
    Czego i pani Eowine życzę.

    pietrzelaj   | w: Zmierzch Zachodu   | 3d 6g

  • żyd, albo Chazar,ale nie Żyd. Tak żeby było jasne o czym mówimy.

    baba jag   | w: Jonny Daniels, przyjaciel polskich...   | 3d 6g

  • Dziwne jest to, że naród tak się ukorzył przed byle szmondakiem.

    Robercik (...)   | w: Jonny Daniels, przyjaciel polskich...   | 3d 6g

  • Ma pan dostęp do informacji? Nie. Ja też nie mam. Ale pan uważa, że pańskie wnioski są trafne.

    Krzysztof M   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 3d 6g

  • Żydzi chyba naprawdę w to wierzą, i nie ma możliwości przekonania ich, że było inaczej. To proste. Wierzysz, że należy ci się 300 mld $ a ten co ma ci zapłacić ma cię przekonać, że się nie należy? Nie da się. Kiedyś żyjący świadkowie ich powstrzymywali. Teraz, im mniej żyjących świadków tym większe przekonanie o naszej zbrodni. Ich powstrzyma tylko następny holokaust.

    sir Galahad   | w: Jonny Daniels, przyjaciel polskich...   | 3d 7g

  • Oni zaprzeczają przecież życiu wiecznemu. Więc nie interesuje go ten fakt, że czeka go jakieś Niebo czy piekło.

    Ireneusz   | w: Jonny Daniels, przyjaciel polskich...   | 3d 7g

  • z szeregów własnego narodu jako element antynarodowy zaczynali swoje porządki wszyscy nacjonaliści. Niemieccy, austriaccy etc. Widać i w Polsce zasiane ongiś antyludzkie ziarno podskórnie wegetuje czekając na sprzyjające warunki do rozkwitu.

    Pan do przynależności do tej niszowej części Polaków zawstydzającej resztę narodu sam się przyznaje. Nie muszę więc niczego odkrywać.

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 7g

  • a dzisiaj mam dom i ziemię warte razem 1 000 000 zł ale też 500 000 zł kredytu to wcale nie jestem biedniejszy - wręcz przeciwnie - jestem (o ok. pół miliona zł) bogatszy

    No więc jak masz taką sytuację na hipotece, to dom nadal jest własnością banku, a nie Twoją. I te 500 tysi też jest banku.Już nie rysuj tych swoich złotych myśli.

    Niesamowite.
    * Zatem ktoś kto ma dom wart 1 mln zł w połowie spłacony nie jest ani trochę bogatszy od bezdomnego, właściwie jest biedniejszy bo bezdomny nie musi spłacać odsetek a ten ktoś tak.
    Ba.... nawet mając dom wart 1 mln zł i niespłacone jeszcze tylko 1000 zł nadal nie jest botaszym od bezdomnego.

    * A jak umrze mi dziadek i zostawi w spadku dom wart 1 mln, ale też 0.5 mln długów (a nawet tylko 100 zł długów), to nie powinienem spadku przyjmować - jeśli taki spadek przyjmę to wcale nie stanę się bogatszy.

    Jakich to niesamowitych rzeczy człowiek na starość może się dowiedzieć.

    gość (...)   | w: Wskaźniki rozwoju Polski w latach...   | 3d 7g

  • A tak poważnie mówiąc, to nie widzę powodu do zaskoczenia. Daniels jest żydowskim lobbystą, prowadzi PR na rzecz narracji Żydów i Izraela. Co w tym dziwnego?

    Dubitacjusz   | w: Jonny Daniels, przyjaciel polskich...   | 3d 8g

  • tak do głębi. Mowę mi odebrało ze wzruszenia i nie wiem jak będę z tym mógł dalej żyć.

    baba jag   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 3d 8g

  • Wskaźniki rozwoju Polski w latach 1946-2017

    Od 1989 roku mamy zwijanie atrapy Polski - ale zwija się ją w taki sposób aby większość tubylców nawet tego nie zauważyła - tołażysze.

    chłop jag   | w: Wskaźniki rozwoju Polski w latach...   | 3d 8g

  • Jak podaje portal Vzgliad trzej nieznani sprawcy wtargnęli do mieszkania i pobili Borysa Obnosowa. Sprawa nie miałaby może większego znaczenia, gdyby nie fakt, że Obnosow kieruje pracami nad rozwojem nowych rakiet, m.in. tych, którymi niedawno chwalił się Putin. Rodzi się od razu pytanie, jak to możliwe, że osoba tak ważna dla bezpieczeństwa Rosji nie ma odpowiedniej ochrony - 24 godz - 7 dni w tygodniu? Czyżby za ochronę odpowiadali owi adepci szkoły FSB, którzy kilka lat temu dali się poznać całemu światu objeżdżając Moskwę luksusowymi samochodami? Jeżeli ten kraj funkcjonuje w taki sposób, to czy aby ma on szansę przetrwać kolejne 20 lat? No, ale w Moskwie ma powstać pomnik Jelcyna.

    https://vz.ru/society/2018/4/19/918705.html

    stary Gbur (...)   | w: Zmierzch Zachodu   | 3d 8g

  • Jonny Daniels, przyjaciel polskich polityków, potępia polski antysemityzm

    Czy ten Jonny wierzy w to co mówi - z racji jego wieku - tołażysze? Chodzi o to, że młodzież izraelska z pokolenia na pokolenie - jest wychowywana w niesamowitej nienawiści do Polaków i atrapy Polski - a tę nienawiść wpaja się im nawet przy okazji ich pobytu w poniemieckich obozach typu KL na terenie owej atrapy Polski - tołazysze.
    Wniosek?
    Nie wszyscy Żydzi z automatu są pupilami szatana - jednak są wśród nich tacy wpływowi pupile - którym marzy się aby wszyscy Żydzi tymi pupilami zostali - tołażysze.
    Na koniec - kto ma Danielsowi otworzyć oczy - jak naprawdę było - skoro tubylców trzyma się na dystans od wszystkiego istotnego w atrapie Polski - tołażysze? Kto Danielsowi wytłumaczy, że podczas II WŚ pupile szatana rządzili już światem niepodzielnie - więc to pupile szatana zgotowali gojom a potem Żydom ten los - tołażysze. Wreszcie - czy Jonny chce być pupilem szatana z własnej woli czy predysponuje do tego "zaszczytu" nieświadomie - tołażysze? Jonny musi pamiętać, że życie na Ziemi - to tylko mgnienie powieką - tołażysze - natomiast Bezebub ze swoją czeredką do Nieba wstępu nie ma.

    chłop jag   | w: Jonny Daniels, przyjaciel polskich...   | 3d 8g

  • Tutaj jest pułapka mojego systemu. Jeśliby wszyscy przedsiębiorcy żyli jedynie z budżetu, tworzyliby lobbies zdolne do przegłosowania każdej bzdury zwiększającej tenże. Ale po pierwsze, ich jest mniejszość (nawet obecnie). A po drugie, sami sobie podcieliby gałąź na której żyją. Przedsiębiorca to nie jest urzędnik, który ma pewność że wszystko działa jedynie dzięki niemu. Przedsiębiorca wbrew pozorom potrafi myśleć.
    Więc nie martwiłbym się zbytnio tym faktem, że są przedsiębiorcy zyjacy z budżetu. Po pierwsze, inni ich równoważą, a po drugie sami siebie będą regulować, na sto procent. Bo w innym wypadku nastąpi samowygaszenie państwa :-)

    Ireneusz   | w: Ma-te-usz! Pol-skę wzrusz!   | 3d 9g

  • No, jak ktoś z pięcioma d... sobie tak świetnie radzi, to i komentować hadko :-)) Kropka to wymowne aż nadto :-D

    Ireneusz   | w: Dziedzictwo polityczne „Żołnierzy...   | 3d 9g

  • Ostatnio pan Czesław jest w znakomitej formie.
    Piękna odpowiedz na prostackie pisanie, bez obelg, bez inwektyw i w samo sedno.

    Dom (...)   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 3d 9g

  • Niestety, liczba Polaków, która podczas wojny brała udział w mordowaniu Żydów była większa niż Polacy chcą o tym myśleć. Tego nie można ignorować. To jest prawda, którą trzeba powiedzieć. Nie możemy się przed nią ukrywać

    formalnej. Jak mam do wyboru swoją rodzinę albo inną rodzinę to zawsze wybieram swoją.Logika tego drania jest zatrważająca. I według relacji wnuka właścicielki tej stodoły to rzeczywiście zrobili to Polacy. Dlaczego jednak atak jest teraz. Bo już nie żyją ludzie którzy wiedzą jak było naprawdę. To można łgać jak bura suka.

    baba jag   | w: Jonny Daniels, przyjaciel polskich...   | 3d 10g

  • czepiać tak mało istotnego faktu. Stan wojenny,Katyń, Powstanie Warszawskie i inne durnoty jakim podniecają się polaczki.
    Jakoś nikt nie podnieca się Cegielskim,Wedlem, Norblinem Haberbuschem,Schilem, Wokulskim (ale tym po powrocie z Syberii) i innymi którzy tworzyli przemysł. No ale dziwnym trafem te nazwiska to jakieś nie polskie.Jakieś takie inne,no bo Wokulski to postać literacka,a i tak przegrał z wężodrzewem.

    No więc pytanko mam. Kto głosował przeciwko paktowi Jaruzelski-Rockefeller. Kto głosował przeciwko traktatowi Lisbońskiemu,kto głosował przeciw 1066 i jej noweli. Nie, polaczek będzie się podniecał stanem wojennym,który uratował ten kraj od rozlewu krwi,którą to imprezę zafundować chcieli żydotrockiści. Dlatego też Pan Hopfer zrobił źle,ale to jak z twierdzeniem o strzelaniu karnego. Trzeba było strzelać w drugi róg. Ale kto to wiedział jak strzelał.Karnego z Argentyną tez nie powinien strzelać Deyna. No ale ten mecz mógł być tez "kupiony"

    baba jag   | w: Żonkile   | 3d 10g

  • że urodziłem się w PRL-u i umrę w PRL-u

    gdyż PRL wraca i to z rozmachem i to jako część Związku Trockistowskich Republik Europejskich,albo jak ktoś woli II Rzeszy Frankońskiej.

    baba jag   | w: Żonkile   | 3d 10g

  • Czy to nie dziwne a może to taka prawidłowość, że "zapomina się" o takich cichych bohaterach jak Hopfer czy Reiff- jako jedyny członek Rady Państwa głosował przeciwko stanowi wojennemu.

    Czesław   | w: Żonkile   | 3d 10g

  • Już pomijam fakt, że oczekiwanie szczęścia kraju pod zwierzchnictwem imperium, które wyrządziło mu więcej krzywdy niż ktokolwiek inny wydaje mi się dość dziwne. To nawet nie o to chodzi.

    Jeśli przywódca państwa zostaje marionetką zewnętrznych sił nigdy nie robi tego "dla dobra swojego kraju". Siły zewnętrzne nie kierują się bowiem nigdy altruistycznymi pobudkami wobec danego narodu, lecz mają na uwadze własne interesy, które chcą realizować jego kosztem, to oczywiste. Dlatego najlepsze co może zrobić przywódca dla swojego kraju to walczyć z całych sił o niezależność, która pozwoli i jego narodowi realizować interesy własne, nie cudze.

    gość (...)   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 3d 14g

  • Tak już bowiem jest, że – jak ponad czterdzieści lat temu pisała do jednego ze swych oponentów Hannah Arendt – „…bardzo często tych, którzy zdają jedynie sprawę z pewnych nieprzyjemnych faktów, oskarża się o brak duszy, brak serca lub brak tego, co nazywasz Herzenstakt. Innymi słowy, […] często wykorzystuje się te emocje do ukrycia rzeczywistej prawdy”.

    Hmmm, prorokini, czy co? A może po prostu realistka, znająca zasady talmudycznej interpretacji wypowiedzi oponenta?

    Krzych Adam   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 15g

  • .

    gość (...)   | w: Wskaźniki rozwoju Polski w latach...   | 3d 11g

  • Czyli pan długu państwa spłacać nie będzie? :-)

    Krzysztof M   | w: Wskaźniki rozwoju Polski w latach...   | 3d 16g

  • Dług kraju (czyli i pana dług) wliczył pan w tę arytmetykę? :-)

    Powyższse zdanie jest wewnętrznie sprzeczne.
    Dług państwa należy odjąć od majątku należącego do państwa. Wyjdzie jakaś liczba pokazująca jak bogate jest państwo.
    Od mojego majątku należy odjąć moje długi - wtedy wyjdzie liczba pokazująca jak bogaty jestem ja.

    Proszę nauczyć się poprawnego formułowania zdań w języku polskim.

    gość (...)   | w: Wskaźniki rozwoju Polski w latach...   | 3d 17g

  • Jak widać nie wszyscy mają tę samą perspektywę czasu. Z mojej perspektywy niezałożenie munduru przez Tomasza Hopfera było sprzeciwem wobec tych w mundurach którzy potem je zdjęli by już jako "ludzie honoru" położyć podwaliny pod współczesną rzeczywistość dającą nam przez swe oddalenie czasowe tę perspektywę o której mowa. Nurtuje mnie, że może to my zbyt mało się sprzeciwialiśmy, a nie Tomasz Hopfer się niepotrzebnie sprzeciwiał?

    Krzych Adam   | w: Żonkile   | 3d 17g

  • wcale nie jestem biedniejszy - wręcz przeciwnie - jestem (o ok. pół miliona zł) bogatszy niż wetdy, gdy studiowałem, a gość w filmiku głosi jakobym zbiedniał)

    Dług kraju (czyli i pana dług) wliczył pan w tę arytmetykę? :-)

    Krzysztof M   | w: Wskaźniki rozwoju Polski w latach...   | 3d 17g

  • troll

    gość (...)   | w: Wskaźniki rozwoju Polski w latach...   | 3d 11g

  • Wszak jest Pan częścią tej siły, która wiecznie deklarując że dobra pragnie, wiecznie zło czyni.

    Poza tym prosiłem o coś bardziej pełnego, nie wyrwany z kontekstu krótki fragment. Sam nie posiadam oryginału, ale udało mi się znaleźć znacznie większy fragment. Dr Ewa Kurek napisała:

    W pierwszych latach wojny Polacy w Warszawie żyli w ciągłym strachu przed łapankami i egzekucjami. A Żydzi w getcie się bawili. Mieli co świętować. W końcu żyli w "autonomicznej prowincji", którą wynegocjowali od Niemców.

    Jest to prawdziwe stwierdzenie opisujące rzeczywistą sytuację tamtego okresu. Niemcy rozpętali terror w stosunku do Polaków od początku okupacji. Jednakże nie dotyczył on w początkowym okresie ludności żydowskiej w takim samym stopniu. Jak wiemy ogólna liczba ofiar wśród obywateli Polski narodowości żydowskiej i narodowości polskiej to prawie ta sama liczba. Otóż w pierwszych co najmniej dwóch latach po wrześniu Niemcy zamordowali Polaków wielokrotnie więcej niż polskich Żydów. W tym czasie dla Żydów getta jawiły się sposobem na przetrwanie wojny poprzez oddzielenie się od prześladowanych przez Niemców Polaków. Tego okresu dotyczą słowa dr Ewy Kurek.

    Oczywiście Żydzi bardzo szybko po zamknięciu ich w gettach przekonali się, że ich nadzieje na to że posłuszeństwo Niemcom, a także lojalna kolaboracja Judenratów i żydowskiej policji zapewni im bezpieczeństwo się nie spełnily. A tylko wybudowali sobie sami (w Warszawie mury getta budowały żydowskie firmy budowlane) i oddali w niemieckie ręce środki na pełne uwięzienie swej społeczności. Jednakże nie wykluczałbym tego, że byli początkowo wśród nich tacy którzy cieszyli się z tego, że jest im w getcie dobrze podczas gdy tam na zewnątrz giną Polacy. BTW, proporcje między liczbami mordowanych przez Niemców Żydów i Polaków radykalnie się odwróciły dopiero w drugiej połowie roku 1942 i w 1943 roku.

    Ostatnia uwaga. Nie piłem do Pana. Pan jest przypadkiem beznadziejnym. Jak to już wcześniej stwierdziłem antyPolakiem. Chodziło mi raczej o komentatora używającego nicka Niker.

    Krzych Adam   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 16g

  • Z perspektywy czasu wynika ,że popełnił błąd.

    No właśnie! Z perspektywy czasu! Ja pamiętam, że w 1987 roku myślałem, że urodziłem się w PRL-u i umrę w PRL-u, i że Związek Radziecki nie upadnie. A minęły dwa lata i wszystko zaczęło się walić. Nie oceniajmy z perspektywy czasu tego, co było kiedyś i ludzi, którzy podejmowali decyzje w tamtych latach, bo oni nie mieli tej wiedzy, którą my mamy dziś.

    wzl   | w: Żonkile   | 3d 17g

  • Pan chyba też. Należałoby zapytać historyków mających prawicowość, lewicowość, katolicyzm, prawosławie, ateizm, komunizm, nacjonalizm, Rosję, Polskę, Stalina, papieża a zwłaszcza własną orientację polityczno- religijno- światopoglądową w głębokim poważaniu.

    Takie obiektywne cuda się nie zdarzają, więc możemy jeno mniemać. Przytulając się do wersji miłych własnemu uchu. Od milusińskich PN pęka w szwach.

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 17g

  • jeśli Kim, całkiem już jawnie, zostanie marionetką jankesów, to czy Pan w dalszym ciągu będzie go chwalił i popierał?

    A co jeśli zrobi to dla dobra swojego kraju?

    Krzysztof M   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 3d 17g

  • znowu nie mogę poprawiać swoich wpisów opcją "zmień" choć mylę się na potęgę. Zniknęła. Nie mogę też publikować w formie blogu, choć zakładka "forum" ze swoimi kanciastymi okienkami jest nad wyraz toporna i niemiła oku, choć de facto merytorycznie niczego nie zmienia.

    To chochlik? Mogę prosić o interwencję?

    z góry dziękuję,
    P.

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 17g

  • To pan chce mi pomagać - ja pomocy nie szukam. :-)

    Krzysztof M   | w: Dziedzictwo polityczne „Żołnierzy...   | 3d 17g

  • ginęli Rosjanie niewygodni Stalinowi

    Tak pańskim zdaniem: czy NKWD podlegało Stalinowi?

    Krzysztof M   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 17g

  • te żydowskie i te chrześcijańskie. Nie wiem, czy więcej ludzi narżnęli żydowscy Żydzi, protestanccy Niemcy, katoliccy Amerykanie, anglikańscy Anglicy czy prawosławni Rosjanie.

    Gross to jednak swojskie filary naszej cywilizacji do której tak chętnie odwołują się myślący prawodłowo. No chyba, że to wszystko i tak żydzi.

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 17g

  • autor: dr Ewa Kurek

    "Polacy bali się o życie, Żydzi w gettach się bawili, bo mieli co świętować"

    A czy napisała, że w gettach wszyscy żydzi się bawili?

    Krzysztof M   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 17g

  • - primo tam też obok Polaków ginęli Rosjanie niewygodni Stalinowi- jemu все равно kto Polak kto Rus, ważne że wróg systemu.

    - drugie primo takich Katyniów były dziesiątki. Tyle, że nie ginęli w nich Polacy a obcy więc o nich nie mówimy.

    Oni mówią, więc giniemy w wielonarodowym tłumie ofiar stalinizmu jak ta polska kura. Nie ptica.

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 17g

  • obejrzałem wywiad z dr p. Kurek u dr Ogórek (tej od kandydownia na prezydentkę RP z ramienia SLD). Mówiła bardzo przekonująco.

    Za największymi zbrodniarzami XX w. poszły miliony inteligentnych, wykształconych ludzi. To przeraża. Mnie lampka się jeszcze pali. Innym najwyraźniej przepaliły się żarówki. Cały przekręt polega na tym, że ludzie obsesyjnie szukają dowodów na usankcjonowanie swoich wyobrażeń wierząc, że gdy znajdą potwierdzenie ich wersji dotarli do źródła. Niestety umyka, że potwierdzający też mogą chorować. Szatański plan.

    Ja wyznaję prostą zasadę: jeżeli ludzie giną i cierpią to jest złe. Jeżeli ktoś śmierć i cierpienie tłumaczy/relatywizuje to też jest złe. Niezależnie od narodowości. Lody kręcą tylko wierchuszki, doły są ludźmi takimi jak my all over the world.

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 18g

  • Ja mówię o zwykłym życiu zwykłych ludzi, a Pan wyciąga felieton (pisany w publicystycznej stylistyce) bardzo radykalnego politycznie Autora. Większość Polaków jest kształtowana w kulturze, która ma niewiele wspólnego z ideałami prof. Bartyzela. Nawiasem mówiąc, prof. Bartyzel jest "na prawo" od polityczno-ekumenicznej linii Kościoła, więc nie jest reprezentatywny dla działań Kościoła.

    W sumie nie powinienem wyciągać osobiście bolesnej dla prof. Bartyzela sprawy, ale gdy tyle Pan pisze o "krzewieniu", "wychowywaniu", "praniu mózgu" i "umyśle w odwrocie", to przypominam, że syn Profesora, Jacek Władysław Bartyzel działał w Platformie Obywatelskiej, Ruchu Palikota i Nowoczesnej. Z tej ostatniej miesiąc temu wystąpił, ponieważ nie uważał jej za partię prawdziwie liberalną.

    Na jednostkowy nietypowy dla Polski przypadek skrajnego, integralnego monarchisty, odpowiadam pojedynczym przykładem liberała. Nie ma "prania mózgu", ludzie wybierają różne postawy.

    Dubitacjusz   | w: Dziedzictwo polityczne „Żołnierzy...   | 3d 18g

  • nie niepokojenia, ale i tak wiem, że pije Pan do mnie :)

    Książki nie czytałem, ale co znalazłem tym służę "Poza granicą solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-1945"
    autor: dr Ewa Kurek

    "Polacy bali się o życie, Żydzi w gettach się bawili, bo mieli co świętować"

    Ponoć księżą świętowali w Auschwitz, bo gazowano lewaków.

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 18g

  • usunięte
    obraźliwe wobec portalu

    admin

    Palimpsest   | w: Żonkile   | 3d 17g

  • Że któryś z "krytyków" dr Ewy Kurek zacytuje (i poda link) jakąkolwiek jej wypowiedź, czy to w formie pisemnej, czy też na filmie, z której wynika, że jej zdaniem w getcie było tak dobrze żydom, że aż sobie balowali. Ja jedynie zetknąłem się z jej wypowiedziami w których wskazywała jako przejaw braku solidarności w społecznościach żydowskich zamkniętych przez Niemców za murami gett zachowanie się policji żydowskiej w stosunku do współplemieńców i wystawne życie jej uprzywilejowanej (głównie dzieki kolaboracji) części przez spory okres w czasie istnienia gett podczas gdy inni Żydzi umierali w tym samym czasie z niedostatku i chorób tuż obok.

    Mam takie oczekiwanie, ale ale z drugiej strony pewność, że "gdzież nam nawet marzyć o tem" jak by powiedział stary subiekt Rzecki. Możemy jedynie doczekać się tego samego co zademonstrował w debacie z Grzegorzem Braunem Szewach Weiss. Uczepienie się jednego, wyrwanego z kontekstu sformułowania.

    Krzych Adam   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 19g

  • Dr Kurek jest po prostu uczciwym historykiem, co ma do tego empatia?

    Co ma stwierdzenie "żydzi balowali w getcie" wspólnego z warsztatem historyka? Prymitywna prywata, na wskroś subiektywna ocena tragicznej historii.
    Sama postawiona w identycznych warunkach p. Kurek spisałaby zapewne inną pieśń. Gdyby w getcie na rękach zmarło jej dziecko zapewne zostałaby naczelną rabinką RP. Klawiaturowych filozofów nic nie leczy cudowniej niż prozaiczna pała życia na własnym wychuchanym grzbiecie. Dlatego gdy wymrą żywi świadkowie demony powracają z regularnością historycznej biegunki co pokolenie. Zostają ci "mądrzy", "dążący do dobra", "ludzie dobrej woli". Niestety nie uczący się, więc idioci.

    Przywilej perspektywy 70- ciu lat z nogami w kapciach ogłupia. Głupota podsycana ideologią przeradza się w zobojętnienie na czyste zło. Przykład p. Kurek smutny. Jeden z wielu.

    Palimpsest   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 3d 19g

  • I co ja (tuski troll) poradzę na to, że sporo działań Putina mi się podoba?:
    1 liniowy podatek i nadwyżka w budżecie w roku jego wprowadzenia
    2. Zakaz propagandy homoseksualnej
    3. Powstrzymanie rozwoju "arabskiej wiosny" w Syrii
    4. Propozycja by z "globalnym ocieoleniem" walczyć pielęgnując lasy (ciekawe, że nikt nie zauważyl, że dokładnie ten sam pomysl miał nasz były minister środowiska?)
    5. Umiarkowanie. Wszystkim się wydaje, że jak już obalą Putina to jego miejsce zajmie jakiś "europejski demokrata" typu Nawalny.Nikt nie bierze pod uwagę, że następnym prezydentem Rosji może zostać jakiś twardogłowy komunista lub wariat pokroju Żirinowskiego. Do tej pory jakoś operacje "regime change":skutkowały tym, że po obaleniu dyktatora albo panował totalny burdel albo następca był gorszy od obalonego. Dlaczego po ewentualnym sukcesie "demokratycznego zachodu" miałoby być inaczejbw Rosji? Putin przynajmniej konsekwentnie unika wszystkiego co mogłoby prowadzić do III wojny światowej.

    gość (...)   | w: Nasz ulubieniec – Kazio Wóycicki   | 3d 19g

  • przeznaczona dla mas - bo faktycznie rządzący dobrze wiedza o co chodzi.

    chłop jag   | w: Rosja pozwala amerykańskim...   | 3d 19g

  • Wkrótce się przekonamy jak rozwinie się sytuacja.

    Gra toczy się prawdopodobnie o Koreę Południową - tołażysze - bo z KRLD sprawa jest jasna - przynajmniej - jasna dla Chin.

    chłop jag   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 3d 19g

  • Dla wyjaśnienia dla mieszkańców wschodniej Polski - rzecz działa się w Wielkopolsce przy granicy z Rzeszą, więc sporo w tych rejonach mieszkało Niemców.

    A co to? Antek nie wie, że mieszkańcy wschodniej Polski znają swoją historię. Równie dobrze mogło to się dziać na Górnym Śląsku lub na Kaszubach albo w Bydgoszczy. Wiemy też , że AK na tych wymienionych terenach może niekoniecznie kojarzyć się z Armią Krajową a czasem z Afrika Korps. A przy wschodniej granicy mieszka sporo Ukraińców, Białorusinów a nawet Litwini też mieszkają. A w Poznaniu w hotelach w obsłudze można spotkać Ukrainki a nawet Gruzinki. Wszystko się teraz pomieszało zusammen do kupy.

    wzl   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 3d 19g

  • :)

    Palimpsest   | w: Dziedzictwo polityczne „Żołnierzy...   | 3d 19g

  • Wkrótce się przekonamy jak rozwinie się sytuacja.

    Krzych Adam   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 3d 20g

  • Poeta Przerwa -Tetmajer tak ten problem „polskości” pięknie ujął.
    SYNKU MÓJ MAŁY!
    Synku mój mały! Obcobrzmiące
    nazwisko będziesz nosił -
    wiedz, że twój dziad na polskiej łące
    trawę krwią swoją zrosił,
    że tej krwi kropla na twe czoło
    wieczystym padła znakiem.
    że, z nazwy Niemiec, szablą gołą
    zatwierdził się Polakiem!

    Ułański mundur, chłopcze drogi,
    może i tobie szyją,
    może szlifują ci ostrogi
    i kitę czaka wiją?
    Kto wie?... Może...
    poskoczą polskie konie
    i nasza rodna pieśń ułańska
    poleci po szwadronie...
    "Jak wspaniała nasza postać,
    jak się w słońcu błyszczy stal!
    Koń rwie ziemię, nie chce dostać,
    pójdziesz, koniu, pójdziesz w dal!..."

    Gdy cię wychowam na ułana
    bez lęku i bez skazy:
    nie będzie służba zmarnowana,
    a wiedz, że my dwa razy
    za nasze obco brzmiące imię
    kochać kraj musim więcej -
    i przyjdzie stanąć w armat dymie:
    dwakroć nam trza goręcej!

    I pomnij, jakimkolwiek chodzi
    los twego życia szlakiem,
    że każdy wraz się tutaj rodzi
    człowiekiem i Polakiem,
    i że to dwie są święte rzeczy
    o sile apostolskiej:
    piękny i dobry duch człowieczy
    w gorącej piersi polskiej!

    Czesław   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 3d 20g

  • Wypowiedź prezydenta Moona wskazuje jednak na to, że ze strony Korei Północnej padła taka deklaracja, nie sądzę, aby kłamał. Obawiam się, że to samo zadeklaruje Kim podczas szczytu z Trumpem. I co wtedy? Amerykanie pewnie będą chcieli jak najszybszego przeprowadzenia procesu denuklearyzacji i ścisłej, zewnętrznej kontroli nad nim, zapowiadali już to. Jak Korea Północna będzie w stanie się od tego wykręcić i czy w ogóle będzie chciała? Z doniesień medialnych wynika, że odkąd w marcu Kim spotkał się z południowokoreańską delegacją, z jego strony nie udało się dostrzec już ani jednego znaku stanowczości wobec USA. Niepokojąca jest ta miękkość.

    Jeśli Kim chce osiągnąć poprawę obrazu swego kraju w oczach świata to może powinien spróbować uświadomić światu, że chęć posiadania przez niego środków do obrony nie równa się agresywności. W tej chwili robi coś odwrotnego, jego teraźniejsze zachowanie wygląda jak "przyznanie się do błędu". Sygnały napływające obecnie z Korei Północnej są tak sprzeczne z tym co deklarowała wcześniej, że ten kraj się zwyczajnie ośmiesza i daje sygnał, że żadnym słowom padającym z ust tamtejszych oficjeli nie można ufać.

    Już po marcowym spotkaniu Kima z dyplomatami z południa, od którego to wszystko się zaczęło, mocno zaniepokoiłem się. Liczyłem, że Kim raczej przyjacielsko wyjaśni im, że denuklearyzacja Korei Północnej nie jest w obecnych warunkach możliwa i na razie to druga strona musi podjąć kroki na rzecz złagodzenia sytuacji, a tymczasem stało się zupełnie inaczej. Teraz niepokoję się coraz bardziej.

    Nie wiem jaka jest w tym wszystkim rola Chin. Też nie bardzo rozumiem jaki mogłyby mieć powód żeby pchać Północną Koreę w macki USA.

    Cóż, mam nadzieję, że raczej Pańskie przypuszczenia okażą się bardziej trafne niż moje. Osobiście życzę Korei Północnej, aby wyszła na prostą, a nie skończyła jako podnóżek USA. Kima też jakoś polubiłem obserwując go do tej pory, choć ostatnie zwroty mnie niepokoją. Wkrótce się przekonamy jak rozwinie się sytuacja.

    Ciekaw jestem jednak bardzo jakie stanowisko przyjąłby Pan Badura, gdyby Północna Korea finalnie podporządkowała się USA. Chyba musiałby przeprosić się z amerykańskim imperializmem?

    gość (...)   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 3d 20g

  • to legenda.Z perspektywy czasu wynika ,że popełnił błąd. Trzeba było ten mundur założyć.Mamy setki pomników trockisty z Wadowic,człowieka który oszukał Polaków,a o takich prawdziwych bohaterach nikt nie pamięta.Ale w Konstancinie ma swój pomnik

    baba jag   | w: Żonkile   | 3d 21g

  • Z jednej strony psuje, a z drugiej wymiana handlowa między III Rzeszą a ZSRR kwitła do dnia wybuchu wojny.

    Robercik (...)   | w: Rosja pozwala amerykańskim...   | 3d 21g

  • A mnie naszła taka refleksja zupełnie nie związana z tematem, ale związana z postawą w pewnych trudnych sytuacjach. Oceniać innych łatwo. Trudno mieć pretensje do tych tu krytykowanych, bo pewnie większość postąpiła by tak samo. Są jednak inne postawy i ludzie, którzy są zdolni do czynów heroicznych. Jest ich raczej niewielu, bo wymaga to, no właśnie czego? Odwagi, charakteru, wierności swoim wartościom, przekonaniom? Pytania i pytania, jak pisał Tomasz Mann, ale on pisał o problemie skończoności czy nieskończoności czasu i przestrzeni. A tu jest problem postawy w sytuacjach, jakbym to ujął, trudnych, które wcale nie są łatwiejsze do rozstrzygnięcia od problemu skończoności czy nieskończoności tego i owego.

    Gdy po wprowadzeniu stanu wojennego (nie był internowany) Hopfer odmówił występów w mundurze, został wyrzucony z telewizji. Był już ciężko chory. Krótko pracował jako taksówkarz i galwanizer. Zmarł na wirusowe zapalenie płuc w wieku 47 lat. - Wikipedia

    Tomasz Hopfer należał, w mojej ocenie, do najlepszych dziennikarzy sportowych lat 70-tych. Miał taką cechę, która denerwowała jego kolegów dziennikarzy sportowych, ale też i samego prezesa radiokomitetu Macieja Szczepańskiego. Czytał informacje sportowe z pamięci. Ja to pamiętam, choć nie zwracałem na to uwagi, ale jego oczy były skierowane wprost do kamery. Przekazywanie informacji, w których są tylko nazwiska, wyniki i robienie tego przez 5 czy 10 minut, to nie jest taka prosta sprawa.

    W końcu ktoś zmusił go do tego, by przeczytał informacje z kartki. No więc pojawił się z kartką i przeczytał. Po zejściu z wizji odwrócił do obecnych kartkę. Była czysta.

    Nie włożył munduru. Stracił pracę, w której mało kto mógł go zastąpić. Gdy jako galwanizer zatruł się jakimiś oparami, do wyleczenia potrzebny był lek, który zaoferował jakiś Polak z RFN-u. To był rok 1982. Samolot, który miał dostarczyć ten lek, nie dostał pozwolenia na lądowanie. Hopfer zmarł w grudniu 1982 roku.

    To zastanawiające, że często takie postawy pojawiają się wśród spolszczonych rodzin z obszaru niemieckojęzycznego, choć pewnie nie tylko.

    wzl   | w: Żonkile   | 3d 22g

  • Hitler jako wzór dla Ukrainy

    Ten wzór należy się banderowcom jak psu miska - tołażysze.
    Wniosek?
    Są dla nich i inne wzory - np. Pol Pot ale podobno oni komuny nie lubią - więc pozostaje im pan, tołażysz Hitler jako ten jedyny, wymarzony, wyśniony - tołażysze.

    chłop jag   | w: Hitler jako wzór dla Ukrainy   | 3d 22g

  • Rosja pozwala amerykańskim samolotom na przeloty

    Psuje to trochę atmosferę zimnej wojny bis wśród untermenschen - ale przecież nikt takimi detalami nie będzie się przejmować - tołażysze.

    chłop jag   | w: Rosja pozwala amerykańskim...   | 3d 22g

  • ale wieczorkiem.

    Po pierwsze co jest istotne w horyzoncie krótkotrwałym,Korona poniosła ogromne koszta, a zysków nie miała z tych działań żadnych, albo tez niewielkie. W perspektywie długookresowej zabetonowana została Unia Polsko-Litewska, z której korzyści odczuli przede wszystkim Litwini. Był to obszar z którego zyski szły do kieszeni litewskich magnatów,a koszta obrony granic ponosiła Korona. Ci magnaci wzbogacili się niemiłosiernie na handlu zbożem i wołowiną. Ale w Koronie zostawało niewiele.W manewrowanie kadłubowego państewka bez dostępu do morza w konflikt z Krzyżakami i Angolami to było mistrzostwo Rusinów. To rozdanie musiało być o niezłą kasę bo w kilka lat po unii w Krewie do Gdańska przybywa sam Hrabia Derby z żołnierzami i kasą.Nie przybyli oni tam nawracać Litwy, bo Wielkie Księstwo było katolickie i to od dawna.
    Z Krzyżakami można było zrobić na WKL dobry interes,a tak interes ten zrobili Litwini i Angole. Gdyby nie Unia w Krewie,może angole do niczego by nie byli Krzyżakom potrzebni.

    baba jag   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 3d 22g

  • Zgadzam się z wszystkimi Pana "jeżeli". Ja jednakże uważam, że za wcześnie jest by cokolwiek wyrokować. Wypowiedź prezydenta Moona nie jest wiążącym KRLD elementem polityki tego państwa. Nie wiem czemu Kim Dzong Un zainicjował proces, który widzimy i jak daleko chce pójść w ustępstwa (jeśli chce).

    Nie wykluczam rzecz jasna możliwości, że zamierza poczynić jakieś liczące się ustępstwa, choć wydaje mi się to malo prawdopodobne. KRLD za jego dziadka była na garnuszku Sowietów. Obecnie w ogromnej mierze los kraju zależy od dobrej woli Chin. Nie widzę powodu dla którego Chiny miałyby pozwolić na wasalizację KRLD przez Amerykanów. Więc widzę dwie możliwości. Albo Kim został zmuszony przez Chińczyków do ochłodzenia sytuacji, którą rozgrzał nie tak dawno (w sposób nieodpowiedzialny) prezydent Trump, przez wykazanie światu swej dobrej woli, albo też on sam chce osiągnąć zmianę obrazu swego kraju w oczach świata.

    Tak czy inaczej nie wydaje mi sie prawdopodobne położenie się Kima plackiem przed Trumpem. Nie leży to w jego interesie ani w interesie Chin. Zakładałbym raczej, że jest to gra, w której jak najbardziej są zainteresowani Koreańczycy z Południa, stąd z taką ochotą w nią się włączyli.

    Krzych Adam   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 3d 22g

  • symbolizują gwiazdę Dawida - tołażysze.
    Wniosek?
    Niemcy w swoich obozach typu KL nie mieli dostępu przez cały rok do żonkili - to po pierwsze - tołażysze.
    Po drugie - czym w atrapie Polski zastąpi się dużą literę - P - i od kiedy każe się to coś nosić obowiązkowo tubylcom - podobnie jak niektórzy paradują teraz z żonkilami - tołażysze?

    chłop jag   | w: Żonkile   | 3d 22g

  • co to uważają, że koniecznie trzeba kogoś skazać za rzekome winy, może jeszcze nie na smierć...

    Dubitacjusz   | w: Hitler jako wzór dla Ukrainy   | 3d 22g

  • się o USA jako narzędziu pupili szatana jednym z bardzo wielu - tołażysze. Nie byłoby tej niby dominacji USA a w gruncie rzeczy - dominacji pupili szatana - gdyby nie wcześniejsze opanowanie Europy i Azjii przez właśnie pupili szatana - tołażysze. Dlaczego nie pisze się o planowym i konsekwentnym wyniszczaniem białej rasy - także w USA - gdzie namacalnym przykładem jest RPA czy Zimbabwe - tołażysze.
    Wniosek?
    Powrót do świata wielobiegunowego absolutnie nie oznacza, że pupil nad którymś biegunem starci sterowność - tołażysze.

    chłop jag   | w: Droga do 2025 roku (część 1)   | 3d 22g

  • Tak się składa, że też nie jestem czystym Polakiem, bo po części mam korzenie niemieckie co udowodnił mojemu dziadkowi syn jego sąsiada, fanatyczny SS-man (sąsiad dziadka był porządnym człowiekiem). Na szczęście gorliwy synek skończył pod Stalingradem i dziadek nie trafił do obozu (dziadek pisał się przez "tz" i dwa "n" na końcu). Dla wyjaśnienia dla mieszkańców wschodniej Polski - rzecz działa się w Wielkopolsce przy granicy z Rzeszą, więc sporo w tych rejonach mieszkało Niemców.
    Więc właściwie nie wiem czy jestem cebulakiem czy parobasem, ale o ile parobasem za bardzo nie chciałbym być, to co właściwie złego jest w cebulakach? Cebula strasznie zdrowa jest.

    Antek (...)   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 3d 23g

  • Spekulacje zachodniej prasy może i wystarczającą podstawą nie są, ale wypowiedź prezydenta Moona, któremu raczej ciężko zarzucić, że jest źle poinformowany już tak. Co do Kima, jakie ma znaczenie jak przedstawiała go zachodnia propaganda? Bezpieczeństwo i niezależność jego kraju powinny być dla niego ważniejsze niż wizerunek w zachodnim mainstreamie. Ja nie zauważyłem żeby zachowywał się wcześniej jak agresywny awanturnik zagrażający pokojowi, raczej jak racjonalny, stanowczy przywódca chcący zapewnić bezpieczeństwo swojemu państwu. W tym momencie natomiast już nasi aktualni włodarze są bardziej stanowczy wobec USA niż on.

    Budowa broni nuklearnej była wielkim obciążeniem dla skromnego budżetu Korei Północnej, Kima oskarżano o marnowanie środków potrzebnych na poprawę bytu ludzi. Ja osobiście sądziłem jednak, że Kim ma słuszność, gdyż inwestycje w program nuklearny są konieczne w celu zapewnienia bezpieczeństwa Korei Północnej. Jeśli jednak okaże się, że Kim zbudował tą broń po to żeby złożyć ją u stóp Amerykanów to oskarżyciele będą mieli rację. Będzie to znaczyło tyle, że Kim wywalił pieniądze w błoto, a na koniec pozbawił swój kraj zdolności obronnych i pozwolił go upokorzyć. Będzie to zachowanie zupełnie nieodpowiedzialne i niekonsekwentne.

    Jeżeli Kim rzeczywiście dopuści się takiej głupoty, to najpewniej za parę lat będziemy mogli porozmawiać w komentarzach pod artykułami o Amerykanach panoszących się na całym półwyspie i rabunkowo eksploatujących koreańskie bogactwa, czy to za zgodą Kima, czy też bez niej.

    gość (...)   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 3d 23g

  • Co do wypowiedzi bł.biskupa Kocyłowskiego i jego postępowania, to przytoczyłem za dokumentacją a jeżeli chodzi o jego świętość, to dokładnie nie wiem. Podobno zadecydowało to, że potem w więzieniu radzieckim nie wyrzekł się wiary, o wyrzeczeniu się antysemityzmu i polakożerstwa oraz uwielbienia dla Hitlera, to nic mi nie wiadomo.

    Czesław   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 3d 23g

  • repolonizacja mediów a tu mamy "judaizację"

    Czesław   | w: Żonkile   | 3d 23g

  • I rzeczywiście, tego typu stwierdzenia, mimo, że całkowicie prawdziwe, z reguły nie pojawiały się w obiegu medialnym. Do czasu rozpoczęcia w latach 90-tych antypolskiej kampanii propagandowej (Israel Singer), która naszpikowana jest tego typu krzywdzącymi generalizacjami. I tu muszę ponownie poprzeć p. dr Kurek, która domaga się po prostu stosowania tych samych kryteriów oceny postępowania Polaków i Żydów.

    Marek (...)   | w: Rząd polski z żydami przeciw Ewie...   | 4d 50m

  • obraźliwe

    admin

    baba jag   | w: Czy ofensywa żydowska odsunie PiS...   | 4d 17m

  • baba jag   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 4d 1g

  • Te postępki, jeśli prawdziwe, są niewąpliwie godne potępienia. Nie stanowią one jednak same w sobie przeszkody w uznaniu kogoś za świętego. Przykładów jest wiele, z czego najbardziej ewidentny to łotr na krzyżu.
    Może J. Kocyłowski wyrzekł się błędów i odpokutował za grzechy, a na świętość zasłużył sobie poźniejszymi czynami?
    Tego Pan nie napisał, ja też tego nie wiem, ale taką wysoce prawdopodobną możliwość podpowiada mi doświadczenie życiowe, gdyż Kościół katolicki dopracował się bardzo skutecznych procedur w tym zakresie i nie są mi znane przypadki pozbawienia kogoś przez Kościół stausu świętego.

    Marek (...)   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 4d 1g

  • Oto co wyprawia żydobolszewia :

    Trybunał Konstytucyjny potwierdził stosowanie skargi pauliańskiej do ochrony należności publicznych. Oznacza to, że urzędnicy będą mogli unieważnić przed sądem transakcje i darowizny, które utrudniają ściąganie podatku.

    Żyją z podatków, więc i kombinują jak swoje dochody zwiększyć :-DD
    A dodam że i ZUS w ściąganiu składek dostał możliwość stosowania "skargi pauliańskiej" :-)
    Faszyzm, czyli "państwo, państwo ponad wszystko" ... pierwyj sort .

    adam_54   | w: NAJJAŚNIEJSZA – czy jest jeszcze...   | 4d 1g

  • a Juda w kapeluszu ale bez mycki. Żydobolszewia wraca i to w aplauzie tłumów od 500 plus i cela plus.Jeszcze tylko program paznokcie minus i mamy z bańki. Bo pisać o niektórych rzeczach już się boję.

    baba jag   | w: Żonkile   | 4d 1g

  • I o to chodziło jak sądzę p. BTadeuszowi. Że wszystkie podatki (więcej, wszystkie daniny) mają swe źródło w wartości dodatkowej, czyli w efektach działań producentów. Cała reszta to jest jeno redystrybucja. Nie oznacza to rzecz jasna, że opłacani z budżetu są niepotrzebni, czy wręcz są pasożytami, bo (zapewne) większość z nich to ludzie bez których państwo nie mogłoby istnieć. Jednakże nie ma sensu twierdzenie, że płacą oni podatki bo daniny zbierane od nich to jedynie przekładanie pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej.

    Krzych Adam   | w: Ma-te-usz! Pol-skę wzrusz!   | 4d 1g

  • OK, ale ja powiem tak. JA jestem przedsiębiorcą i żyje tylko z budżetu.no i z tego,że Pan ma kredyt.No nie Pan fizycznie,ale Pan na mnie płaci i Pani Eowina też.Mogę pokazać dziesiątki przedsiębiorców ,którzy funkcjonują tylko z budżetu. Oczywiście jest też grupa takich co funkcjonują dzięki temu,że Jaś Kowalski bierze kredyt.Wynika to z narodowosocjalistycznego programu Polska w budowie.Powiem panu w tajemnicy ,że demokracja w stanach też funkcjonuje dzięki budżetowi.Oczywiście nie ma tam przedsiębiorców fizycznych bo już ich dawno spacyfikowali przedsiębiorcy prawni,ale mechanizm jest znany od lat. Wielkie firmy sponsorują demokrację, bo zabawa w głosowanie i inne pierdoły kosztuje i to nie mało.Żywność dla plebsu jest tania, bo jest dofinansowywana z budżetu Firmy dostają dofinansowanie z budżetu na te żarcie, ale w zamian dają kasę na zabawę w demokrację.Każdego indywidualnego właściciela, jak i obywatela system zadłuża coby nie fikał.

    Ale tak, w takim ujęciu ma Pan rację, co nie zmienia faktu,że mam pola manewru i nawet polisę na samochód odliczę od podstawy opodatkowania,a pan Kowalski tego nie uczyni.

    baba jag   | w: Ma-te-usz! Pol-skę wzrusz!   | 4d 1g

  • Jeśli Kim faktycznie zdecyduje się na taki krok (a wszystko wskazuje na to że tak będzie)...

    Jak na razie widać, że Kim Dzong Un chce pojawić się na światowej scenie w innej roli niż jest ona jemu przypisywana. Nie jako agresywny, zagrażający światowemu pokojowi awanturnik, jak jest przedstawiany przez zachodnią propagandę, ale jako przywódca kraju niekoniecznie przyjaznego, ale też nie będącego wcieleniem zła. Co wyniknie z tej jego inicjatywy na razie nie wiadomo, jednakże spekulacje zachodniej prasy nie są wystarczającą podstawą do wyrokowania, że "wszystko wskazuje" na cokolwiek.

    PS
    Ciekawa jest rola polityków południowokoreańskich w tworzeniu tego nowego imydż Kim Dzong Una.

    Krzych Adam   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 4d 55m

  • Niepotrzebna żadna dodatkowa wiedza.

    Ireneusz   | w: Prezydent Duda popiera naloty na...   | 4d 2g

  • Co do mojej tezy, jest jeszcze jedna drobnostka - którą podejmował BTadeusz, ale jakoś cały czas wisi ten niuans w powietrzu. Ja postuluję, że podatek tak naprawdę płaci przedsiębiorca i jego pracownik. Pan skontrował, że VAT płaci konsument (w 50 procentach). Nie zaprzecza to mojej tezie. Bowiem ten VAT płaci konsument, który jest albo przedsiębiorcą, albo pracownikiem przedsiębiorcy. Każdy inny (utrzymanek budżetu) zajmuje się li tylko redystrubucją podatku. Nie jest płatnikiem netto. Jest jedynie redystrybutorem podatku (także w tym kontekście dotyczącycm podatku VAT).
    Pozdrawiam

    Ireneusz   | w: Ma-te-usz! Pol-skę wzrusz!   | 4d 2g

  • ... się czegoś od Żydów uczyć. I nie tylko od nich.

    Ireneusz   | w: Ma-te-usz! Pol-skę wzrusz!   | 4d 2g

  • Osoba opłacana z podatków zajmuje się jedynie redystrybucją podatku. W rozumieniu netto. Tak na dobrą sprawę, oszczędność wymagałaby, aby takie osoby nie płaciły żadnego podatku. Jednakże wtedy pośrednicy nie mieliby z czego żyć.

    Ireneusz   | w: Ma-te-usz! Pol-skę wzrusz!   | 4d 2g

  • A ja mam pytanie. Czy jeśli Kim, całkiem już jawnie, zostanie marionetką jankesów, to czy Pan w dalszym ciągu będzie go chwalił i popierał?
    Jak donosi Korea Południowa, północ chce całkowicie zrezygnować z broni nuklearnej, nie żądając od USA właściwie nic w zamian, nawet wycofania wojsk z Korei Południowej.
    https://www.theguardian.com/world/2018/apr/19/nort...
    Jeśli Kim faktycznie zdecyduje się na taki krok (a wszystko wskazuje na to że tak będzie) będzie to oznaczało, że albo jest szalonym samobójcą, albo wbrew oficjalnej wersji wcale nie kocha swojego kraju i zdecydował się sprzedać go USA.

    gość (...)   | w: Oficjalnie "First Lady of...   | 4d 2g

  • https://libertyblitzkrieg.com/2018/04/18/the-road-...

    Zalecałbym zwrócenie uwagi na:

    Russia’s lack of a military response shouldn’t be seen as a sign of weakness, but as an intentional and well thought out strategy.

    Rosja zaadaptowała strategię wcześniej już przyjętą przez Chiny. Nie do końca taką samą ale też jej sytuacja jest nieco inna niż Chin. Ale kwintesencja jest ta sama. Robić swoje i nie dać się sprowokować. Na prowokacje reagować z chłodną głową, a jak trzeba to nawet "waliat' duraczka".

    Precedens Japonii, która na nacisk ze strony USA zapędzający ją do kąta zareagowała napadem na Pearl Harbor jest nauką i dla Chin i dla Rosji. Sprowadziło to na nią klęskę, która zmieniła Japonię w coś zupełnie innego niż czym ona była. Nie skupiając się na rozważaniach czy to były dobre czy złe zmiany można na pewno powiedzieć że ją przenicowała. Jak widać Chińczycy i Rosjanie wolą sami kształtować swą przyszłość.

    Krzych Adam   | w: Droga do 2025 roku (część 1)   | 3d 22g

Pages