Ordynacja PiS - JOW?

Konferencja JOW w Sejmie: jaka ordynacja w IV RP

08/04/2006 - 11:00
08/04/2006 - 16:00

Skrót:
RUCH OBYWATELSKI NA RZECZ JEDNOMANDATOWYCH OKRĘGÓW WYBORCZYCH

Projekt ordynacji JOW wg PiS

Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt, który znalazł się wczoraj (środa 22 marca) w Sejmie.

Większościowa ordynacja wyborcza

Polskie wybory to jedno wielkie oszustwo polegające na ogrywaniu wyborcy, który co cztery lata daje się nabrać.

Wesprzyj JOW, napisz do Pospieszalskiego

Zapraszam do wsparcia publicznej dyskusji nad jednomandatowymi okręgami wyborczymi (JOW). Już pierwsze podpisy!

idea JOW wraca do gry?

cytat:
Dobra zmiana w wyniku wyborów będzie możliwa tylko po zmianie ordynacji wyborczej - odpowiedział Donald Tusk na wczorajsze wezwanie Jarosława Kaczyńskiego do poparcia zapowiedzianego przez niego wniosku o samorozwiąznie Sejmu. Według szefa PO Polska potrzebuje jednomadatowych okręgów wyborczych.

Kamień milowy na drodze do JOW

Marszałek Sejmu Marek Jurek skieruje dzisiaj pod głosowanie wniosek o wprowadzenie do porządku obrad projektu ustawy wprowadzającej ordynację mieszaną w wyborach do Sejmu.

Mieszana ordynacja wyborcza - czy jej chcemy?

Dla utrzymania partyjnego przywileju sterowania wyborami, instrumentalnie traktowane jest także prawo: mieszaną ordynację przedstawia się jako rzekomo jedyną, której wprowadzenie nie wymaga zmiany Konstytucji. A samą Konstytucję interpretuje się w zależności od potrzeb partyjnych przywódców.

List otwarty do J Pospieszalskiego wysłany

Jest odpowiedź pana Jana.

Socjalizm jako narzucony przez euro konstytucje model gospodarki

Euro konstytucja fałszywe i szkodliwie zakłada, że są dziedziny gospodarki w których obecność rynku nie wnosi korzystnego wpływu. Nieprawdziwość tego założenia nieustannie udowadniają sukcesy gospodarek wolno rynkowych i klęski gospodarek socjalistycznych. Euro konstytucja powtarza kłamstwa (skompromitowanej i szkodliwej w swej głupocie) propagandy socjalistycznej.

Gej z ludzką twarzą

Z dokładnością do nazewnictwa, nikomu chyba nie przeszkadza sytuacja, gdy mamy dwóch facetów żyjących ze sobą i jeden może po drugim dziedziczyć jak rodzina lub odwiedzać chorego w szpitalu poza godzinami dla „zwykłych” gości. Ale adopcja dzieci? Uuuu...