Paweł Kowal, współpracownik WSI

"Dziennik" ujawnił, że Paweł Kowal, były wiceminister dyplomacji, PiS-owiec, który robił wrażenie dość sensownego, współpracował z WSI: http://www.dziennik.pl/polityka/article107032/Byly...

Dodaje, że Jarosław Kaczyński i Zbigniew Wassermann od 2 lat wiedzieli, z kim mają do czynienia. Nazwisko Kowala nie pojawiło się jednak w raporcie "Krwawego Antka" Macierewicza.

Prawdali to wszystko? Jak się teraz wytłumaczą rzeczony agent, JarKacz i specjalista od zepsutych wanien z masażem wodnym? Kowal tylko pisał ekspertyzy czy kapował? Czemu JarKacz łomotał WSI na każdym kroku, a jednocześnie promował zajmującego tak wysokie stanowisko pomagiera wojskowych bezpieczniaków? trzymał gościa, bo go przewerbował?
Bardzo mętnie wygląda ta sprawa. Tak czy inaczej PiS mocno oberwie.

To jest: Wojciech-Maltan

Hm

http://www.tvn24.pl/-1,1534979,wiadomosc.html

Trudno powiedzieć, czy teraz ktoś chce się odegrać na PiS, czy nie. Jednak dobrze to świadczy o Macierewiczu. Ktoś inny powie, że nawet "swojemu" nie przepuści.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

WSI w 2003 roku

walwo-powinny juz dawno byc polskimi sluzbami. Sugerowanie ze wspolpraca z sluzbami niepodleglego panstwa jest porownywalna ze sluzbami pracujacymi na rzecz obcego panstwa jest zwyklym dranstwem. To ze media robia takie rzeczy nie dziwi mnie, ale ze ludzie ktorzy chca sie nazywac uczciwymi i prawicowymi, przylaczaja sie do takich parszystw jest niepojete.
Chyba trzeba zaczac od odbudowania przyzwoitosci zanim zacznie sie myslec o polityce.
Rzucanie blota na czlowieka bez nalezytego uzasadnienia moze robic tylko komuch bo oni nie maja zadnej przyzwoitosci a nie normalny czlowiek.
T tak na marginesie gdyby Kowal mial jakies kontakty z WSI, co tez wydaje sie byc watpliwe.

To jest: Wojciech-Maltan

Ale to pretensje są

kierowane do PiS i Kaczyńskich? Ich stosunek do WSI jest jednoznaczny.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Krzysztof Laskowski

Metne

Bardzo to mętnie się prezentuje. Brakuje dowodów. Jeśli się na rzecz popatrzy z drugiej strony, "Dziennik" zaryzykowałby wypuszczenie tego materiału bez sprawdzenia? Przecież zostałby bezlitośnie zbutowany.

Jeśli gazeta rzuca kamieniami bezpodstawnie, rzecz skończy się w sądzie. Jeśli mówi prawdę, Jarosław Kaczyński znalazł się w trudnej sytuacji.

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

To jest: Marek Olżyński

Ja tam panie myślę

że w tym naszym kraju to w ogóle nie ma żadnych agentów, szpicli, komunistów, antyklerykałów, antyżydów i innych takich tam...
Tutaj są tylko prości uczciwi i pracowici ludzie, a to całe gadanie to tylko jakiś scenariusz do filmu, albo sen wariata
pozdrawiam
-------------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

Boże jaki to piękny kraj

Boże jaki to piękny kraj wariatów:)
Żeby ludzie się musieli wypierać wsparcia dla Polskich służb:D
Jedyne pytanie jakie się w tym kontekście pojawia to dlaczego nazwisko Kowala nie ukazało się w raporcie:)

cytat:
Czemu JarKacz łomotał WSI na każdym kroku, a jednocześnie promował zajmującego tak wysokie stanowisko pomagiera wojskowych bezpieczniaków? trzymał gościa, bo go przewerbował?

Trzymał go w szarą sieć, wierzy tak jak w to co mówi:)

Ot dlaczego ten kraj

Ot dlaczego ten kraj wygląda tak jak wygląda:

cytat:
"Nie udzieliłem żadnej informacji, a tym bardziej wartościowej" - zapewnia jednak Kowal.

Jeśli analityk wszem i wobec ogłasza, że powodem do dumy ma być fakt, iż dostarczane przez niego informacje są absolutnie bezwartościowe to nie ma co za wiele oczekiwać po piekarzu nie?
Ciekawe czy adwokaci w PiS też twierdzą, że wprawdzie bronili przestępców, ale za to jak fatalnie:)

To jest: Krzysztof Laskowski

Niewinny

cytuję KreciK:
Ot dlaczego ten kraj wygląda tak jak wygląda:
cytat:
"Nie udzieliłem żadnej informacji, a tym bardziej wartościowej" - zapewnia jednak Kowal.

Jeśli analityk wszem i wobec ogłasza, że powodem do dumy ma być fakt, iż dostarczane przez niego informacje są absolutnie bezwartościowe to nie ma co za wiele oczekiwać po piekarzu nie?
Ciekawe czy adwokaci w PiS też twierdzą, że wprawdzie bronili przestępców, ale za to jak fatalnie:)

Kowal powiedział im jedynie, jak się nazywa, choć był dręczony przez bezpieczniaków, by sypnął informacjami jak z rękawa. Zuch chłopak! Nikt bowiem w Polsce nie kabluje służbom o niczym, bo wszyscy są spiżowi.:-)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

Żałosne skutki

Żałosne skutki tromtadrackiej akcji Pisjanistów ("rozpędzamy WSIoków") - niby państwowców - kto będzie chciał współpracować z instytucjami Rzplitej, odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo?
-----
Eeee, .

To jest: Krzysztof Laskowski

Całe kupy ludzi,

m.in. wielce zasłużeni towarzysze jak Zbigniew Ćwiąkalski, który pilnuje bezpieczeństwa przestępców w resorcie sprawiedliwości:-).

Już się okazało, że wg PiS-u sprawy Kowala. Chłop nie współpracował, tylko był nagabywany.

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

To jest: Marek Kowalski

Byłbym zainteresowany

dowodami na to, że ludzie pracujący i współpracujący z WSI dopuszczali się "regularnych" i udokumentowanych przestępstw, a tego w sprawie Kowala, ani w wielu sprawach zasygnalizowanych w raporcie nie ma. Sam fakt, że ktoś posiadający wiedzę i doświadczenie, służył tymi dwoma przymiotami na przykład pisząc analizy, oceniając pewne wydarzenia, dzieląc się wiadomościami, które uzyskał dzięki czy to osobistym kontaktom, czy to białemu wywiadowi, w żadnym razie nie może być podstawą do
uznania go za członka swoistej "Cosa Nostry". Podejrzewam, że w wypadku Kowala chodziło o pewne analizy z segmentu wydarzeń międzynarodowych, bo na tym on się wyznaje. Natomiast przez sposób w jaki została zgeneralizowana działalność WSI w ciągu 15 lat od 89 roku, i dzięki "grochowi z kapustą" w pismach wybranych Antoniego, mamy rzeczywiście do czynienia ze śmieszną sytuacją, w której analityk nie ma wyboru i zarzeka się, że wszystkie jego analizy były bezwartościowe, tym bardziej, że ich właściwie nie było.

To jest: Krzysztof Laskowski

Trudność

Z wielkim trudem przychodzi każdemu, kto wchodzi w ten temat, oddzielić ziarna, czyli rzetelnych i uczciwych pracowników i współpracowników służb specjalnych RP, od plew, czyli ludzi, którzy dzięki bezpieczniakom pichcili lewe geszefty.

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

To jest: Marek Kowalski

Ładnie ten dylemat

Opisał kilka wątków obok Pan Szeremietiew.
"Oddzielanie" nie jest w ogóle metodą "nośną" medialnie, i nie gwarantuje zaistnienia na czerwonym pasku na dole ekranu, a czerwony pasek rules !

Trudnosc

walwo -dla niektorych jest zrozumienie medialnej nagonki i ochocze przylaczanie sie do tychze brudnych akcji bo widocznie brak jest moralnych standartow.
Rozumiem ze duzo dziennikarzy prostytuuje sie dla pensji znacznie wyzszych niz srednia krajowa, nie rozumiem jednak dlaczego brak moralnych hamulcow jest tak wyrazny u ludzi podpierajacych sie prawicowymi haslami.
Ludzie roznia sie politycznymi przekonaniami ale jak daleko odeszlismy od czasow kiedy Studnickiemu pomagali finansowo jego polityczni adwersarze, zupelnie nie zgadzajac sie z jego politycznym mysleniem.
Jesli nic sie nie zmieni w tej materii to hasla prawicowe zniszczycie doszczetnie wy moi panowie szermujacy tymi haslami.
Nie dziwie sie osiemnastolatkowi oplatajacemu glupoty polityczne na tym forum, ale tym co podpierajac sie Pismem Swietym zapominaja o "kamieniu mlynskim dla tych co oglupiaja maluczkich".

To jest: Wojciech-Maltan

Moim zdaniem

Janke dobrze to ujął:

Trzeba było ujawnić nielegalne działania, ale nie ludzi, którzy nieświadomie zostali do tych działań wciągnięci. w tekście "Współpraca ze służbami powinna być powodem do dumy"

http://jankepost.salon24.pl/56152,index.html

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Marek Olżyński

Bo widzi Pan

Wojciechu, robota byłych esbeków polega na przerzuceniu tematu z agentury z SB na współpracę WSI.
Im chodzi o to aby odwrócić uwagę od nich samych, a tych 'jak kusych psów' wszędzie ich pełno. W mediach, bankach, spółkach, na państwowych posadach, w rządzie tym i wszystkich poprzednich

Jakne rzeczywiście dobrze to ujął
-------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

Dziennik, kolejny tabloid na służbie PO...

"Dziennik" ujawnił, że Paweł Kowal, były wiceminister dyplomacji, PiS-owiec, który robił wrażenie dość sensownego, współpracował z WSI."

Skłamał...

Kowal tylko pisał ekspertyzy czy kapował? Czemu JarKacz łomotał WSI na każdym kroku, a jednocześnie promował zajmującego tak wysokie stanowisko pomagiera wojskowych bezpieczniaków? trzymał gościa, bo go przewerbował?

WSI od dawna rozpracowywała Kowala w wiadomym celu...

Bardzo mętnie wygląda ta sprawa. Tak czy inaczej PiS mocno oberwie.

Nie sądzę...Oberwie się szybciej tym, którzy skręcili tą aferę, żwłaszcza, że notowania PO zaczynają lecieć w dół...

To jest: Marek Olżyński

Wiadomo

Platforma Oficerów.
Ilu z dawnych służb tych przed '89?
----------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.