Akcja Studentów z NZS

Chciabym się zapytać co sądzicie Państwo o Ogólnopolskiej Akcji Studentów z Niezależnego Zrzeszenia Studentów: "jednomandatowe.pl - poseł odpowiedzialny przed wyborcami." Więcej na stronie www.jednomandatowe.pl

Polecam również naszego bloga na salonie24 gdzie są wszystkie linki, które donoszą o naszych różnych działaniach w związku z tą akcją: www.jednomandatowe.salon24.pl

Poniżej przedstawiam ponownie mój artykuł przybliżający naszą akcję:

Politycy "w kulki lecą". Studenci mówią DOSYĆ!!!

Każdy z posłów dba o swoich wyborców, w każdy weekend jest obecny w swym terenowym biurze, w konkretnym, małym okręgu. Zabiega o każdy głos i każdy obywatel jest dla niego bardzo ważny. Bez względu na to, jakie ma wpływy. Poseł boi się być nieuczciwym, bo wie, że w każdej chwili może zostać przez swych wyborców odwołany przez zwykłe referendum lokalne. Jedyne, co go motywuje do działania i pracy to dobro obywateli, swoich drogich wyborców. Marzenia? Nie. To jest realna możliwość, o którą dziś walczy Niezależne Zrzeszenie Studentów.

W styczniu 2007 roku postanowiliśmy zorganizować konferencję na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim o ordynacjach wyborczych. Skontaktowałem się z Januszem Sanockim – prezesem Stowarzyszenia na rzecz JOW. Wspólnie z radnym Wojtkiem Wójcikiem z Nysy – ówczesnym członkiem Zarządu Krajowego NZS i Małogosią Kamińską – członkiem Zarządu Krajowego NZS z UMCS w Lublinie uzyskaliśmy poparcie Komisji Uczelnianej NZS KUL.

Międzynarodowa Konferencja Jakiej ordynacji wyborczej potrzebuje Rzeczpospolita? odbyła się na KUL-u 17 kwietnia 2007 roku. Dzień wcześniej stanowisko w sprawie ordynacji zajął Zarząd Krajowy NZS w pełni popierając wprowadzenia w Polsce 460 jednomandatowych okręgów wyborczych. NZS postanowił włączyć się w działania Ruchu na rzecz JOW, który o okręgi jednomandatowe walczy już od 17 lat. Konferencja, na której odczytano stanowisko ZK NZS, udała się dzięki życzliwości władz uczelni.

Decyzja władz NZS o przystąpieniu do akcji na rzecz JOW stanowiła hasło dla wielu środowisk studenckich. W listopadzie studenci Wrocławia rozpoczęli Akcję NZS jednomandatowe.pl – poseł odpowiedzialny przed wyborcami.

Powstała strona internetowa: www.jednomandatowe.pl, na której można złożyć podpis pod naszym postulatem.

Od listopada pozyskaliśmy już patronaty honorowe: dr Janusza Kochanowskiego – Rzecznika Praw Obywatelskich, Marka Goliszewskiego – Prezesa Business Centre Club, prof. Jadwigi Staniszkis, prof. Witolda Kieżuna, JM prof. Tadeusza Lutego – Rektora Politechniki Wrocławskiej, dr Rafała Dutkiewicza – Prezydenta Wrocławia, Marcina Zamoyskiego – Prezydenta Zamościa.

Prof. Witold Kieżun najwybitniejszy teoretyk zarządzania w Polsce powiedział o Akcji NZS: Inicjatywa jest niesłychanie ważna i trafia w sedno. Jednomandatowe okręgi wyborcze są najważniejszym postulatem dla usprawnienia zarządzania publicznego w Polsce. Wyrażam wysokie uznanie dla inicjatorów tej studenckiej akcji. Do inicjatorów akcji, Wojtka Kaźmierczaka – doktoranta Politechniki Wrocławskiej i Pawła Drążka – przewodniczącego NZS z tej uczelni, płyną wyrazy poparcia z całego świata.

Naszą akcję poparł Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Na stronie internetowej wpisało się już blisko 1000 osób.

W przyszłym semestrze roku akademickiego planujemy działania w całej Polsce. Nawiązaliśmy współpracę z organizatorami Kulturaliów, dorocznej imprezy studentów Bydgoszczy i Torunia. W dniach 5 – 11 maja odbędą się tam koncerty m.in. T. Love, Bony M., Perfekt, Lady Pank, Ira, SDM. Więcej na stronie: www.kulturalia.eu. Regionalne eliminacje odbędą się w kilku miastach w Polsce, również w Nysie. Koncerty mają odbyć się pod patronatem naszej Akcji i postulat JOW będzie słyszany ze scen. Poprosimy artystów o poparcie i pomoc w nagraniu przeboju promującego okręgi jednomandatowe. Na uczelniach w całym kraju odbędą się również konferencje, happeningi, akcje informacyjne. Chcemy poruszyć świat kultury, nauki i przedsiębiorców, żeby wywarli nacisk na elity władzy, aby te, wreszcie, zajęły się tematem ordynacji wyborczej, która jest fundamentem każdej demokracji.

Apelujemy również do Państwa. Los Polski jest w naszych rękach. Polacy nie muszą emigrować. Mogą nacisnąć na polityków, by ci podjęli decyzję o zmianie ordynacji na taką, jaka jest w Wielkiej Brytanii, USA, Japonii i wielu innych krajach świata, które nie bez kozery są bogate. Swój dostatek zawdzięczają przede wszystkim dobrym reprezentantom wybieranym w jednomandatowych okręgach wyborczych. Na początek proszę wpiszcie się Państwo na stronie www.jednomandatowe.pl pod listą poparcia dla akcji NZS.

Politycy zapomnieli, że być pierwszym to znaczy służyć innym. Czują się bezkarni, a cały ich potencjał i działanie są skierowane na partię i jej lidera z Warszawy a nie na swoich wyborców w regionach. Należy jak najszybciej przełożyć akcent działań z centrali warszawskiej i partii wodzowskiej na społeczeństwo na dole, społeczeństwo obywatelskie. Politycy są dla nas a nie my dla nich! Najwyższy czas przeciwstawić się partyjniactwu i powiedzieć mu stanowcze DOSYĆ!

Ogłaszam z tego miejsca, że czas nieuczciwych, niekompetentnych, zapatrzonych w siebie i w lidera, a nie w swych wyborców, polityków nieuchronnie dobiega końca. Jednomandatowe okręgi wyborcze nie są postulatem pieniaczy, tylko ludzi, którym leży na sercu troska o każdego człowieka. JOW to przyszłość Polski. JOW to szansa, aby polityka na nowo stała się roztropną troską o dobro wspólne, troską o byt każdego, najmniejszego Człowieka, a nie jak dzisiaj, hermetyczną enklawą dla wybranych przydupasów. Jednomandatowe okręgi wyborcze to postulat ludzi, którym leży na sercu troska o dobro Polski.

Skorumpowanym, biernym i miernym politykom, wiernym liderom swych scentralizowanych partii mówimy – VAFFANCULO!!! Idąc doświadczeniem Włoch z 1994 roku, gdzie udało się w taki sam sposób wprowadzić JOW, my studenci, dzisiaj krzyczymy głośno: VAFFANCULO!!!

*Marek Kobylarski jest studentem III roku prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II (jowstudent@wp.pl) i jednym z koordynatorów Ogólnopolskiej Akcji NZS

To jest: dante_alighieri

a po polsku by Pan tak zawolal?

hehe takie no vafaculo:-)

To jest: AnnaP

Nazwiska autorytetów

jakoś nie zachęcają. Pedzej uwierzę w sukces partii założonej przez społeczność ludzi znających się, mających wspólne zasady i widzące tak samo potrzeby narodu. JOW jest dobre do samorządów.

Festiwal partii ....

witekm

...ustanowiony przy okrągłym stole trwa. Monopol na władzę dla postsolidarnościowych "liderów" niszczy Polskę. Liderzy ci odcinają kupony od swojej przeszłości i zamieniają je na kapitał, a dobro Polski mają za nic.

Blokowanie publicznej dyskusji o JOW-ach, a także nierozpatrzenie przez sejm obywatelskiego projektu o nich, podpisanego przez ponad 700 tys. osób świadczy jednoznacznie co tu jest grane.

Szansą na przerwanie tego procederu są JOW-y, innych możliwości nie widać, a więc nic innego nie wypada tylko poprzeć tą patriotyczną ideę.

To jest: AnnaP

Szansa...

Na którą nie mamy szans, bo jak zmusić do zmiany ordynacji wyborczej rządzące partie? To pierwszy mur do zdobycia. Drugi, to jeśli już nastały by JOW szansa na wygrana jest w ramach wspólnoty, wspierającej się skuteczną kampanią programową w możliwych mediach. Pojedynczy uczciwy człowiek nie ma szans w JOW-ach.

Ordynacja wyborcza.

HUSARZ - Rzecznik Pospolitego Ruszenia w Organizacji

Pani Anno!
Rzeczywiście nie mamy dziś szans na zmianę ordynacji wyborczej.
Po drugie - nie ma wcale takiej potrzeby!
Po trzecie przy każdej ordynacji wyborczej mamy szansę pokonać partyjnych oszustów!
Po czwarte - jedynym realnym rozwiązaniem jest Pospolite Ruszenie, gdzie kandydatami nie będą partyjni oszuści, tylko dobrze zorganizowani w tajny do ostatniej chwili przed wyborami sposób - patrioci.
Już się organizujemy. Kto chce i czuje się na siłach udźwignąć ten ciężar, to GO ZAPRASZAMY.!!! Kontakt na blogu; http://husarz32.bblog.pl/

Jak stworzyć organizację?

HUSARZ - Rzecznik Pospolitego Ruszenia w Organizacji

Szanowny Panie Marku!
Przestudiowałem Pańskie teksty i widzę, że ma Pan dobre intencje.
Problem jest w tym, że takich ludzi o dobrych intencjach jest w Polsce dużo. Sęk w tym, że na dobrych intencjach się kończy, a powinno zaczynać!

Uważam, że to, co obecnie tworzę, daje szansę porozumienia ponad podziałami - po prostu Pospolite Ruszenie. Rozpocząłem tworzenie siły społecznej, żołnierzy i oficerów. Z konieczności podjąłem się koordynacji całości, jakby punktem - pępowiną - jest adres skrzynki kontaktowej, pomiędzy tajną osobową częścią, a światem zewnętrznym. Jest to konieczne, bo jesteśmy pod okupacją lichwiarską i warunki nam dyktują sposób organizacji. Nie może być inaczej, bo nie jesteśmy "kamikadze". Co to oznacza, to dowie się Pan z Uniwersytetu Internetowego; http://husarz32.bblog.pl/

Reprezentuje Pan Niezależne Zrzeszenie Studentów. Jakie ono jest niezależne, to mniej więcej wiem. Jest to taka sama "niezależność" jak suwerenność finansowa NARODU POLSKIEGO.!!!

Przykro mi, że tak surowo oceniam Pańską niezależność, ale chcę Panu uświadomić stan otaczającej nas rzeczywistości, której zapewne Pan nie do końca się domyśla. Plan realizacji naszego celu oraz obraz rzeczywistości jest na naszym blogu; http://husarz33.bblog.pl/

Jednomandatowe okręgi wyborcze są też w naszym programie, ale by się zorganizować w sposób proponowany przez nas, nie potrzeba się tym zajmować, bo przy każdej ordynacji wygramy z partyjnymi oszustami, jeśli się zorganizujemy w sposób jaki jest zaprojektowany przez nasz Ruch Społeczny, gdzie w godzinie ZERO: osądzimy zdrajców, wydamy wyrok i wyrok ten wykonamy.
Dalej pójdzie jak po maśle i z marszu dokonamy przemiany ustrojowej. Może jestem trochę zarozumiały, ale nie widzę innego sposobu, by pokonać lichwę, niż ten przez nas opracowany i zapięty na ostatni guzik.
Może Pan w to nie wierzy, ale kiedyś to nastąpi, jeśli "zajączki", czyli Kowalscy, czyli kibice się obudzą, to pogonią to talmudyczne tałatajstwo. Innej drogi nie ma.

Pozdrawiam Serdecznie.

nowa konspira

cytuję husarz3i:
Rozpocząłem tworzenie siły społecznej, żołnierzy i oficerów. Z konieczności podjąłem się koordynacji całości, jakby punktem - pępowiną - jest adres skrzynki kontaktowej, pomiędzy tajną osobową częścią, a światem zewnętrznym.(...)

jeśli się zorganizujemy w sposób jaki jest zaprojektowany przez nasz Ruch Społeczny, gdzie w godzinie ZERO: osądzimy zdrajców, wydamy wyrok i wyrok ten wykonamy.

Jakoś nie jestem przekonany do tej nowomodnej formy konspiracji ogłaszanej przez Internet...

Mam nadzieję, że choć do korespondencji używają Panowie jakiegoś szyfrowania 2048 bitowego przynajmniej - inaczej chryja. Muszę przyznać że trochę osłupiałem, że przygotowywany jest zamach stanu z podaniem adresu mailowego do grupy organizatorów - ale proszę się nie przejmować... jestem człowiekiem starej daty i mogę nie rozumieć współczesnych wymogów cywilizacyjnych.

pozdrawiam stawiając w oknie doniczkę
TBM
ps
A Zuzanna lubi kasztany tylko jesienią

Mam prośbę

Tak jak wasi poprzednicy, zacznijcie od Rosji.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.