Patronat komunisty

W czwartek 3 stycznia Rada Miasta Rzeszowa postanowiła uczcić imię Władysława Kruczka – prominentnego polityka PPR i PZPR - czyniąc go patronem jeden z ulic w Zwięczycy, którą 1 stycznia 2008 r. włączono w obręb granic administracyjnych miasta Rzeszowa.

Komunistyczny polityk Władysław Kruczek, który m.in. w latach 1956-71 był I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Rzeszowie, w czwartek decyzją rzeszowskiej rady miejskiej został patronem jednej z ulic w tym mieście. - za Gazeta.pl

Decyzja ta, zupełnie zbędna i niepotrzebnie antagonizująca mieszkańców miasta, została uchwalona głosami postkomunistów i socjalistów w Radzie Miasta Rzeszowa, stając się przyczyną blamażu władz samorządowych.

Mimo rozbieżnych ocen okresu Polski Ludowej nie może ulegać wątpliwości, że komunizm był ustrojem zupełnie znieprawionym, cytując Ojca Świętego Leona XIII: "śmiertelną zarazą, przenikającą do najgłębszych komórek społeczeństwa i narażającą je na pewną zgubę".

Szczególnie działania Komunistycznej Partii Polski, także Polskiej Partii Robotniczej i Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w tzw. okresie stalinizmu, muszą budzić dezaprobatę ze względu na działania tych formacji skierowane przeciw legalnym władzom Rzeczypospolitej Polskiej, postawy ewidentnie kolaboracyjne, także łamanie podstawowych praw przysługujących jednostkom ludzkim na skalę uprzednio niespotykaną.

Ubolewać należy nad faktem, że incydent ten miał miejsce w stolicy najbardziej konserwatywnego regionu w Polsce. Zasmuca fakt, że kilkanaście lat po nominalnym upadku systemu socjalizmu realnego nadal próbuje się kultywować tradycje nawiązujące do czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były łamane, tłumacząc te działania rzekomą "dbałością o rozwój miasta" socjalistycznych aparatczyków, czyli prymitywnym materializmem.

Podobną argumentację stosują najczęściej te osoby, które są skłonne potępiać tych, którzy wychwalają rządy narodowych socjalistów „budujących autostrady” w Rzeszy Niemieckiej. Ukazuje to tylko intelektualną miałkość środowisk postkomunistycznych i socjalistycznych.

Paweł Bała

Prezes Oddziału Rzeszowskiego

Klubu Zachowawczo – Monarchistycznego

To jest: Marek Olżyński

To nie miałkość tylko syf prawdziwy

jeśli dobrym był człowiekiem
jeśli zdradził tylko raz
dał na tacę i się modlił
czynił dobro wszystkim w koło
czemu nie

Problem jest i cóż począć czekać aż inny skład rady uchyli tę uchwalę i na przykład nominuje jakiegoś nie zdekonspirowanego esbeka lub TW?

a na górze sami durnie
a na górze sterta kłamstw
dranie łotry i szubrawcy
knują kradną czynią chłam...

--------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

To jest: Marek Tomsia

No tak chłopaki w Rzeszowie

No tak
chłopaki w Rzeszowie będą się bawić, zmieniając nazwy ulic w te i we wte, a ich mieszkańcy będą za to płacić zmieniając dowody osobiste no i pieczątki, wpisy, regony itd , jak któryś ma nieszczęście przy tej ulicy mieć firmę.

Perypetie z dowodami...

...byłyby chyba nie do uniknięcia. Wspomniana ulica znajduje sie bowiem w jednej z wsi przyłączonych ostatnio do Rzeszowa. Wszystkie adresy się więc zmieniły.
Nota bene, prawica też nie miała tu skrupułów. Szykowała nawet ustawę o "dekomunizacji" nazw ulic. Na szczęscie w Warszawie pomysły prawicowych radnych rozbiły się o sprzeciw mieszkańców, a ustawy PiS wcisnąć nie zdążył.

To jest: Wojciech-Maltan

Zawiadomienie o popełnieniu

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 256 kodeksu karnego przez Radę Miejską w Rzeszowie

W dniu 8 stycznia 2008 roku prezes Instytutu Pamięci Narodowej przesłał do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie zawiadomienie o popełnieniu przez Radę Miejską w Rzeszowie przestępstwa, polegającego na nazwaniu jednej z rzeszowskich ulic imieniem Władysława Kruczka – działacza komunistycznego, tj. przestępstwa opisanego w art. 256 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. Artykuł ten stanowi, że kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa (...) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Natomiast art. 13 Konstytucji RP wymienia jako totalitarne systemy nazistowskie, faszystowskie i komunistyczne.

W ocenie prezesa IPN honorowanie osób współtworzących system komunistyczny poprzez nadanie ich imienia ulicom miasta jest publiczną formą propagowania totalitarnego systemu komunistycznego.

W dniu 8 stycznia br. prezes Instytutu Pamięci Narodowej skierował również wniosek do Wojewody Podkarpackiego Pana Mirosława Karapyty w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały Rady Miejskiej w Rzeszowie, dotyczącej nadania jednej z ulic imienia Władysława Kruczka.

Andrzej Arseniuk
Rzecznik prasowy IPN

Za: http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/245/6602/

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Marek Bekier

Brawo IPN!!!

Brawo IPN!!!
Sprawa jest ewidentna. Nie wchodzi w rachubę, żadna inna interpretacja tych zapisów w Konstytucji. Wreszcie ktoś zadbał aby ta część prawa nie była martwa.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna

To jest: Jerzy Kałwak

Czy ci czerwoni durnie z Rzeszowa

głosowali jawnie czy tajnie? Jeżeli jawnie, to przecież wiadomo, którzy propagowali komunizm, a którzy nie. W prasie pisze się o lewicowych radnych. Czy można by ich skazać np. na sprzątanie al. Piłsudskiego, ulic Popiełuszki czy Prymasa 1000-lecia przez pół roku, bez wynagrodzenia?
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

Wprawdzie...

... prawo ma być podobno proste - ale wystarczy logika, bez paragrafów.

Zanim zaczęto głosować, to ktoś musiał wniosek przygotować i uzasadnić, fizycznie go napisać i "pacjenta" zgłosić - więc mamy przygotowania do popełnienia przestęstwa, a może i podżeganie, a może i wprowadzenie w błąd funkcjonariuszy publicznych celem ich poniżenia w opinii publicznej.

Jak znam życie, to będzie jak z p. Jakubowską - nikt nic nie wie, a wszystko jest przypadkiem.

Piszący wniosek miał akurat książkę do historii, którą kupił synowi i jak pisał wniosek to pomylił z leżącym obok dokumentem, a komunizmu w szkole "nie przerabiał" więc nie wie kto to ten Kruczek.

Może być też tak, że wniosek sam się wydrukował z komputera, bo ktoś niechcący coś nacisnął.

W komputerze on był, bo ktoś taki pisał, w 1959, a wtedy było wolno. Mógł go tam umieścić amerykański szpieg - nie da się wykluczyć, że taką techniką dysponowały wtedy agentury.

Że się nabijam? Skądże, dostosowałem jedynie przykłady realne do hipotetycznych zdarzeń.

--------------
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Marek Bekier

Jaką "cipą"? Toż tam jest

Jaką "cipą"? Toż tam jest ewidentny motyw falliczny! Ale tak czy siak wysadzić, gruzem drogi utwardzić, puste miejsce zaorać i zrobić skwerek.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna

To jest: samograf

Zgoda, ale

Napierw należy tą faliczną "cipę" przekuć na radła i dopiero brać się za orkę.

To jest: Marek Bekier

To ona (on) jest z metalu?

To ona (on) jest z metalu? Myślałem, że z kamienia. Jeśli tak to niech będą radła i żeby jej nie traktować dynamitem.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.