Torontoński protest

W sobotę, 24-go listopada ’07 odbyła się protestacyjna manifestacja przeciwko działaniom funkcjonariuszy federalnej policji kanadyjskiej (RCMP), którzy z zimną krwią spowodowali śmierć niewinnego człowieka. Protest był skierowany także przeciwko metodom zmierzającym do ukrycia dokonanego zabójstwa.
Gdyby nie przypadkowa rejestracja tragicznego incydentu, prawdopodobnie społeczeństwo nie dowiedziałoby się o tym czego dokonali policjanci.

Mimo niesprzyjającej pogody, porywistych zimnych wiatrów, które wystąpiły po pierwszych opadach śniegu, dość licznie przybyła polonijna część torontońskiej aglomeracji oraz przedstawiciele środowisk poza polonijnych.
Protestacyjne zgromadzenie miało miejsce przed budynkiem parlamentu ontaryjskiego. Do licznie zgromadzonych przemawiali posłowie do parlamentu Ontario, poseł Izby Gmin w Ottawie, oraz przedstawiciele: Kongresu Polonii Kanadyjskiej, Canadian Civil Liberates Association oraz Amnesty International. W ostrych słowach skrytykowali odpowiedzialnych za zabójstwo R.Dziekańskiego, jak i brak reakcji ze strony federalnych władz Kanady.

Po zakończeniu przemówień, zgromadzeni składali podpisy pod zredagowanym tekstem protestu adresowanego do rządu federalnego. Wyłożona księga kondolencyjna szybko zapełniała sie wpisami uczestników ponad dwugodzinnej manifestacji.

Wiesław Kwaśniewski
więcej tekstów autora...
______
Zobacz też:
- Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować
- czytano: 387



Wiec jednak mozna mordowac podroznych
Border agency says staff did job properly despite long wait
Nov 27, 2007 04:30 AM
Petti Fong
Western Canada Bureau Chief
Vancouver–Robert Dziekanski's death at Vancouver airport could have been prevented if more staff were available to monitor passengers wandering in secure areas, the Canada Border Services Agency says
Fajnie
Po prostu re-we-lac-ja.
Konrad Banachewicz
prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
Ile jeszcze ofiar
będzie aż wycofają ten "sprzęt" i wyszkolą odpowiednio personel. A póki co, powinny zapłacić takie odszkodowanie, że przemyślą 10 razy sprawę.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Polak zabity paralizatorem nie był agresywny
Całość: Wprost
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Polska mogłaby przynajmniej
Polska mogłaby przynajmniej ustami swoich wspaniałych władz wyrazić swoje publiczne oburzenie. Pierwsze, ogólnocywilizacyjne, wobec stosowania wobec ludzi "technik obezwładniających" rodem z rzeźni, a drugie - konkretne, że nie życzymy sobie, by ich ofiarami padali polscy obywatele. Tak, po prostu...Polski rząd odmawia prawa funkcjonariuszom innych państw do bestialskiego traktowania swoich obywateli...Nie byloby w tym żadnej przesady, ani fafaronady. Takie oswiadczenie mogloby przynajmniej sprowokowac co niektorych do myslenia...