Kanada i paralizatory

Media w Kanadzie są wyraźnie zaskoczone i oburzone zachowaniem policjantów. Dziennik "Toronto Star" przypomina, że policja twierdziła, że nawet po pierwszym strzale z paralizatora Polak "wciąż pozostawał zdolny do walki". Tymczasem film wyraźnie pokazuje, że mężczyzna - rycząc z bólu - wił się na ziemi.

Media spekulują, że oficjalne śledztwo w sprawie śmierci Polaka może trwać do sześciu tygodni. Jednak opozycyjny kanadyjski polityk na łamach gazety "Vancouver Sun" postuluje, że powinno się też toczyć inne, niezależne śledztwo. "To, co ukazuje film, jest straszne, bardzo ostre" - argumentuje.

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowA...

Hm..co tam się dzieje?

To jest: Rafał Poniecki

Co sie ma dziac?

Do policji wszedzie biora podobnych ludzi. Najczesciej sa to tepe buce.
To co po aferze mowia oficjele, mozna o kant d.. rozbic. Jeszcze nie slyszalem, zeby jakis oficjel przyznal, ze zrobiono cos zlego.
A w tej konkretnej sprawie najbardziej bulwersujace jest, ze przez wiele godzin nikt nie staral sie mu pomoc.

Rafal Poniecki

To jest: samograf

"To co po aferze mowia oficjele"

Da się streścić do krótkiego, ale jakże prawdziwego, zdanka: "Policjant zawsze ma rację!".

To jest: Wojciech-Maltan

Problem jest chyba

też ze sprzętem. Przynajmniej z tego co słyszałem.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Ma Pan racje

Uzycie paralizatora juz po raz kolejny spowodowalo [po jakims czasie] smierc przez zawal serca. Ten przypadek spowodowal natychmiastowy zakaz uzywania paralizatorow do czasu wyjasnienia.
Odzielnym problemem jest zachowanie policji. Oficjalnie przyznali sie do uzycia paralizatora przeciwko Polakowi dwukrotnie, podczas gdy swiadkowie mowili o czterokrotnym uzyciu. Potem okazalo sie, ze jest film i- o ile dobrze pamietam- policja domagala sie, by publikacje filmu ograniczyc jedynie do wymiaru sledztwa.
Stad domaganie sie opinii publicznej, politykow opozycji i prasy, do przeprowadzenia niezaleznego sledztwa.

To jest: BTadeusz

No a ten policjant, co tłukł w ziemię krótkim końcem pałki?

Dla strachu?

To "robocopy" odmóżdżone prymitywy.
Przeszkolone do walki a zniechęcone do myslenia.
"Groma" na nich nasłać...

Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji

Teraz wiadomo

dlaczego policja nie chciala dopuscic do publikacji tego kompromitujacego materialu. Dzialali jak zbiry.

To jest: AnnaP

Podzielam Pana zdanie

Ten człowiek potrzebował pomocy lekarskiej, a został potraktowany jak bandyta.

To jest: BTadeusz

Raczej, jak wałęsający sie po "porcie lotniczym" - pies.

Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji

To jest: AnnaP

psa

by potraktowali lepiej, wałesającego przegonili, agresywnego spetali siatką itd, ech

To jest: samograf

Zupełny brak oceny sytuacji

To przecież widać gołym okiem, że należało faceta obezwładnić ręcznie. W normalnym kraju jeden standardowo wićwiczony policjant powinien sobie z takim poradzić. Ale tak to bywa, kiedy daje się policjantom nową zabawkę, to muszą ją wypróbować.

Byłem kiedyś świadkiem, jak człowiek dostał szału na dworcu kolejowym, miał pianę na ustach i rzucał wszystkim, co miał pod ręką. Z tłumu cofających się przed nim wyszedł tajniak, zdzielił delikwenta na odlew i wprawnym ruchem obalił na ziemię, a na koniec wykręcił mu ręce do tyłu i założył kajdanki.

Ci tutaj bali się pobrudzić od "ruskiego"?

To jest: AnnaP

Bali się pobrudzić?

Raczej nie, przecież obezwładniając i tak nie byli na odległość. Właśnie tajniak..., gdzie takowy był na lotnisku,zamiast tej grupki chłopków roztropków ochroniarzy?

To jest: samograf

Kto takich zatrudnił?

I co za nieuk tych gówniarzy szkolił?

To jest: Prawicowiec

W tej Kanadzie to prawdziwy

W tej Kanadzie to prawdziwy Meksyk.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

Och, po prostu pomyłkowo

Och, po prostu pomyłkowo zastosowano karę śmierci...

To jest: Prawicowiec

To nie kara śmierci, to

To nie kara śmierci, to zwykłe zabójstwo z premedytacją (czyli z winy umyślnej) spowodowane tradycyjnym kanadyjskim rasizmem i ksenofobią. Warto tu zauważyć, że sprawcy tego "morderstwa z zimną krwią" zasługują na karę śmierci jak najbardziej, a najlepiej byłoby ich zabić paralizatorami.

Jednakże kanadole ze względu na swe głębokie zrozumienie dla psyche bandytów nie wykonują kary śmierci zadowalając się tym, że już ktoś został zabity - po co więcej ofiar.

Nasuwa się spostrzeżenie, że Kanadyjczycy, znani, miłujący pokój pacyfiści, nie pomagają Ameryce w wojnie irackiej. Nie rozumiałem tego. Dzisiaj widzę, że znacznie dla nich bezpieczniej jest wykańczać bezbronnych i nieszkodliwych Polaków, którzy byli na tyle nierozsądni, że pokazali się na kanadyjskim lotnisku.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

Podzielam pańskie emocje.

Podzielam pańskie emocje. Ale upieram się, że to było jak wyrok wydany i natychmiast bezapelacyjnie wykonany w imieniu kanadyjskiego państwa, bo rękoma FUNKCJONARIUSZY tego państwa. Jakby nie chodziło o to by ludzi uznanych za winnych czegos tam natychmiast karać, to po co byłoby wyposażać policję w przenośne krzesła elektryczne?

To jest: Prawicowiec

Jakie emocje? Ja oceniłem

Jakie emocje? Ja oceniłem sytuację na zimno, tyle, że pod innym kątem. Stając w pańskim punkcie widzenia dostrzegam, że pańska ocena jest lepsza.

Istotnie, to była egzekucja wykonana przez państwo kanadyjskie na durnym Polaku w całym majestacie kanadyjskiego prawa. Pamiętajmy o tym, wybierając się na wycieczkę do pachnącej żywicą Kanady.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

Emocjonalnie, czy na

Emocjonalnie, czy na chłodno...stosowanie paralizatorów powinno byc zabronione, w tych spoleczeństwach, które nie stawiają znaku równości między człowiekiem, a bydłem...

Trzeba być zwykłą świnią, by nie dostrzegać wyjatkowej niegodności takiego aktu i trzeba byc idiotą, by nie przewidywać, że w użycie paralizatora, jak nic, wpisana jest smierć...W tym konkretnym przypadku facet z nerwów - co było widac - wręcz zalewał się potem, czyli inaczej mówiac - cały był mokry . Przepuszczenie - w tych warunkach - przez niego napiecia ilus tam tysięcy volt, przy jakims teoretycznie wyliczonym dla "zwykłych" warunków natężeniu - własciwie nie mogło skończyć się inaczej...Podłość

...Nawet groźne zwierzęta usypia się, lub łapie w sieć...

To jest: samograf

Wczoraj duński dziennik

Wczoraj duński dziennik telewizyjny stacji DR1 również pokazał sceny z tragedii i w komentarzu odniósł się krytycznie do samego pomysłu stosowania paralizatorów. Nasz rodak jest 18-stą ofiarą śmiertelną od momentu uzbrojenia kanadyjskiej policji w paralizatory w 2003 roku.

Zwierzęta

cytuję Sławek:

...Nawet groźne zwierzęta usypia się, lub łapie w sieć...

Byłem pewnego razu na lotnisku z pracownikiem - i ten mnie się pyta, czy broń, jaką mają niektórzy funkcjonariusze, jest prawdziwa.

Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą, że tak - o ile pamiętam byli uzbrojeni w pistolety Glock.

Na to mój interlokutor, byśmy sobie poszli gdzie indziej, bo jak komu "palma" odbije, to możemy oberwać.

Zdarza się - sam byłem obiektem takiego działania na lotnisku w Kopenhadze - że pasażerów zapędza się do zagrody, zmienia plan lotu - i nie informuje ich o niczym, mają czekać z pokorą.

Potrafię zrozumieć zdenerowowanie człowieka, który w podróży jest dobę i miał kontakt z celnikami czy Panami od imigracji - bo, szczególnie to ostatnie doświadczenie może być wielce traumatyczne - nie wierzę, że na lotnisku nie dało się znaleźć osoby mówiącej po polsku, która może udzielić pomocy, czy służyć radą.

Cóż - widać dla liberałów Polak jest brudny, niebezpieczny, nerwowy i mówi po rosyjsku.

Moim zdaniem proces edukacji powinien przebiegać w ten sposób, że należy okazać zrozumienie organom i władzom - równocześnie najmując najbardziej jadowitych prawników - by skarżyli lotnisko, producenta paralizatorów i kogo się da - o odszkodowania na poziomie milionów dolarów - a każdemu pasażerowi, który odlatuje do Kanady, z obcokrajowcami włącznie należy wręczać książeczkę - instrukcję, w której byliby pouczani, że mogą spotkać się z urzędowym bandytyzmem, więc powinii zachować daleko idącą ostrożność.

--------------
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Marcin Głowacki

MSZ powinien się tym zająć.

Podobno 10 godzin czekał na odprawę...
Nie dziwię się że był zdenerwowany, sam kiedyś spędziłem kilkanaście godzin w Dover bez żadnej informacji dlaczego mnie zatrzymano, po czym oddano mi paszport bez słowa i pozwolono jechać dalej...?

- - - - - - -
Najważniejsze są następne wybory!
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Marek Kowalski

W rzeczy samej pozew jest tu jak najbardziej na miejscu.

Najsmutniejsze jest chyba to, że po 11 września w ramach naprawiania lotniskowych blamaży pozwolono poniekąd ludziom nie obdarzonym ani nadmierną inteligencją, ani powalającą wyobraźnią, bo nie oszukujmy się pracownicy tych służb mają przede wszystkim występować w rozmiarze XL, być w pewnym sensie Panami życia i śmierci. Czyli trauma tamtych wydarzeń powoduje, że zakłada się, iż lepiej zrobić za dużo niż za mało. Czytałem wyimki z rozmowy z bratem Pana Dziekańskiego, on wcale nie chciał wyjeżdżać, namówiła go matka. To była jego pierwsza podróż samolotem, potem spędził jeszcze 10 godzin w zupełnie nowym, obcym i niezrozumiałym miejscu, nie wiedząc co robić, wśród obcych i całkowicie nim niezainteresowanych ludzi, co dla człowieka z małej zżytej społeczności musiało być dodatkowym stresem po czekaniu na podróż, samej podróży, utknięciu na lotnisku. Do tego nerwy, zmiana strefy czasowej, ostatni posiłek pół dnia wcześniej, o ile to coś można nazwać w ogóle jedzeniem, ewidentnie organizm poddany ogromnej próbie. Trzeba być półdebilem żeby człowieka w takim stanie, w dodatku nie zdradzającego objawów agresji w stosunku do policjantów,a po prostu nie mogącego się z nikim dogadać, potraktować paralizatorem i to dwa razy.
Nie żal mi wcale łbów, które spadną w Vancouver w związku z ta historią. Należy też mieć nadzieję, że może chociaż ta śmierć uratuje w przyszłości życie kogoś, kto nie zostanie potraktowany w podobny sposób. Tym bardziej, że już od lat są znane, przetestowane i dostępne urządzenia na przykład wystrzeliwujące przy pomocy sprężonego powietrza siatki z ciężarkami krępujące ofiarę z odległości kilku metrów, o wiele mniej groźne i równie skuteczne.

P.S. ten pistolet to Glock 17 noszony przez niektórych funkcjonariuszy w sposób wołający o pomstę do nieba, Jak ich widziałem z pistoletem przesuniętym "na plecy" ( to ci "z nadwagą" )albo zapiętym na tylnej stronie uda zastanawiałem się, czy im nie przyjdzie do głowy, ze średnio rozgarnięty łobuz może go posiąść w 3 sekundy. Widocznie kryteria rekrutacji są na całym świecie takie same...

cytat:Nasuwa się

cytat:
Nasuwa się spostrzeżenie, że Kanadyjczycy, znani, miłujący pokój pacyfiści, nie pomagają Ameryce w wojnie irackiej.

Jak w Iraku, to nie wiem, lecz w Afganistanie:
zarówno elitarne oddziały
jak i
"masowe" formacje CF
-------------------------
"Czy nie lepiej byłoby zamiast tępić zło szerzyć dobro?"

To jest: Prawicowiec

Oczywiście, że nie nie byłoby lepiej.

Oczywiście, że nie byłoby lepiej. Byłoby znacznie gorzej.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

Taż piszę.

Wyżej.
Pan jakiś taki łykający, jak bocian żaby, tę medialną papkę.
Wziął Pan, ten pełen hipokryzji obraz Kanady, kreowany w przekaziorach, za rzeczywistość.
Kanada to:

cytat:
pachnąca żywicą

że
cytat:
królewska konna

po prostu
cytat:
Kanada

a nie jakiś tam "meksyk".
A tymczasem, jak pisał świętej pamięci Jan:
cytat:
Jeziora pozornie są takie cudowne,
Gdy lekka przykrywa je falka,
Jedynie na niby są takie spokojne,
W ich głębi śmiertelna wre walka.
Wypływasz łódeczką, zanurzasz się w trzcinie,
Co brzegi znienacka porasta;
Dwa metry pod tobą w bagiennej głębinie
Bandytyzm, sadyzmy, bestialstwa.

Tam szczupak bandyta poluje na lina
I okoń się czai na żabę,
Sandacz na płotkę swój parol zagina,
Węgorz się wpija w doradę.
Tam rak wodny, żulik, dopadłszy robaka,
Zamęcza go w sposób haniebny,
Sum goni pędraka, leszcz męczy ślimaka,
Liczą się tylko zęby.

A w górze słoneczko i miły zefirek
I zielsko rozrasta się sielsko.
Na zielsku nenufar a nad nim motylek
Z tą swoją słodyczą anielską.
I możnaby całkiem z uciechy oszaleć
I rzucić się na to z oskomą,
Niestety, tę chętkę hamuje wytrwale
Ta jedna, niemiła świadomość:

Że w głębi panoszy się licho podstępne,
Krwiopijcze, zgryźliwe, nerwowe,
Siedząc w topieli niemiłej i mętnej,
Knując swe plany niezdrowe.
Zżerają się stare bezzębne sielawy
Wzajemnie nad sobą się pastwiąc,
Zaś w nocy, gdy wszystko to niby usypia,
Rdza zżera stare żelastwo.


Pod powierzchnią wre niebywała walka
Walka ze "złem".
Nawet "pacyfistyczna" Kanada udziela się w tej walce.
A ilu szerzy dobro?
Zero, null.
Nigdy się nie przekonamy, czy byłoby lepiej lub gorzej.
Ale warto się pytać.

-------------------------
"Czy nie lepiej byłoby zamiast tępić zło szerzyć dobro?"

To jest: LidiaR.

Zamiast krzesełka elektrycznego "śmiertelne łaskotki"...

Być może ofiara miała jakąś fobię lub była chora psychicznie, albo posiadała rozrusznik serca, była epileptykiem... itp. Czy jest tu jakiś lekarz? :-( Nie wiem jak wielkie jest lotnisko w Kanadzie, bo na jednym europejskim, "troszkę większym" niż Okęcie, też miałam lekki zawrót głowy a moje oczy krążyły dookoła jak sputniki...ufff :))
LR

To jest: BTadeusz

"Columbijczycy" sa dumni z tego lotniska.

To nowe, o międzynarodowych standardach.
(drugie w Vancouver)

Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji

To jest: samograf

"Columbijczycy" jednak się boją zabawek na prąd

PAP, JG /10:09

Śmierć Polaka na lotnisku - policjanci przeniesieni

Czterej funkcjonariusze kanadyjskiej policji, którzy użyli paralizatora i śmiertelnie porazili polskiego imigranta na lotnisku w Vancouver, zostali przeniesieni i skierowani do innych zadań - zakomunikował komisarz federalnej policji kanadyjskiej William Elliott.
Komisarz po raz pierwszy wypowiedział się publicznie na temat tragedii na lotnisku. Jak podaje agencja Associated Press, do tej pory odmawiał komentowania sprawy, zasłaniając się prowadzonym śledztwem.

Setki osób wzięły w sobotę udział w pogrzebie 40-letniego Polaka, Roberta Dziekańskiego, porażonego śmiertelnie 14 października paralizatorem (taserem) przez kanadyjskich policjantów na lotnisku w Vancouver. Także w rejonie lotniska czuwało ponad tysiąc osób, protestujących przeciwko używaniu przez policję tej broni. Elliott w swym sobotnim wystąpieniu usprawiedliwiał jednak korzystanie przez policję z paralizatorów, akcentując iż broń ta jest "bezpieczna i skuteczna w znakomitej większości przypadków". Dodał, iż w sprawie Polaka prowadzone jest wielotorowe intensywne śledztwo. Kanadyjski komisarz policji przyznał też, że nadany w środę przez telewizję film wideo, pokazujący przebieg dramatycznego zajścia na lotnisku zakończonego śmiercią Polaka, jest "szokujący", jednakże ostrzegł przed wyciąganiem wyłącznie na podstawie nagrania zbyt pochopnych wniosków.

Sondaż ogłoszony w piątek przez Instytut Ipsos-Reid wykazał, że 62 proc. ludności Kolumbii Brytyjskiej obejrzało ten film. 69 proc. mieszkańców tej prowincji, według sondażu, uznało działanie policji za "niedorzeczne", a wśród osób, które film wideo obejrzały, tego zdania było 80 proc. Sondaż przeprowadzono w oparciu o opinie 454 osób.

http://wiadomosci.onet.pl/1643355,12,item.html

Też mi się wydaje, że ten

Też mi się wydaje, że ten facet był chory psychicznie. Wczoraj dziennik podał, że błąkał się przez 10 godzin po hali przylotów, bo nie wiedział jak się wydostać.
Jakie jeszcze może być wytłumaczenie takiego zachowania?

Poza tym krytyka działań ochrony jest trochę przesadzona. Wszyscy tutaj walą w ochroniarzy jak w bęben. Czemu? Przecież mężczyźni dostali wezwanie do agresywnego człowieka, z którym nikt nie potrafił się porozumieć. Ochrona nie oceniała sytuacji, bo ktoś inny zrobił to za nią w treści wezwania. Ochrona miała unieszkodliwić agresywnego mężczyznę, co zrobiła przy użyciu dostępnych środków.

Wina policji jest absolutnie pewna.

Nie zostaly zachowane krajowe standarty. Policja nawet nie probo-
wala sie z nim porozumiec. Wszystko odbylo sie blyskawicznie.
Jest niezwykle oburzenie w spoleczenstwie kanadyjskim.
Jest takie poruszenie, ze dawno takiego nie bylo.
Slyszalam wypowiedz polskiego ambasadora.
Tysiace telefonow do CBC. Obradowal kanadyjski parlament na
ten temat. Jest sledztwo. Dzisiaj jest nabozenstwo w kosciele w Kamloops.

Anna

Mnie się wydaje, że jeśli

Mnie się wydaje, że jeśli wezwana jest ochrona do człowieka, który rozwala sprzęty, czy komputery, to ona ma prawo dążyć do obezwładnienia. A że to obezwładnienie było przeprowadzone za pomocą paralizatora? Przecież po to właśnie są. Po co dawać paralizator a potem narzekać, że ochrona go użyła?

To jest: samograf

Rewolucyjne podejście i rewolucyjna sprawiedliwość

Skoro już mamy gilotynę, to nic nie stoi na przeszkodzie, by z niej korzystać ad libitum.

To jest: Marcin Głowacki

Czekała Pani kiedyś na

Czekała Pani kiedyś na odprawe paszportową 10 godzin?
Czy uważa Pani, że lotniska nie stać na tłumaczy?
Czy nie było wiadomo po papierach, że to nie jest rosjanin tylko polak?
Skoro to jest 18-nasta śmiertelna ofiara na lotnisku po użyciu paralizatora to chyba nawet ktoś z byłej ZSMP by się jorgnął, że coś jest nie tak, Pani czekałaby do której ofiary?

- - - - - - -
Najważniejsze są następne wybory!
Prawica RP (partia polityczna)

W "Dzienniku" stało, że

W "Dzienniku" stało, że facet nie wiedział jak wyjść, a nie że trzymali go z powodu odprawy.
Nie mam pojęcia, nie prowadzę księgowości lotniska.
Skoro to jest 18 ofiara śmiertelna, to należy zabrać ochronie paralizatory, a nie utyskiwać, że ochrona ich użyła.

On byl odprawiony razem ze wszystkimi. Nie chcial opuscic

tej czesci lotniska, bo uwazal, ze matka tam wlasnie po niego
przyjdzie. Nawet probowal ograniczyc dostep do siebie tarasujac
drzwi.Nie chcial z tamtad wyjsc.
Byc moze policjanci zamierzali go wyniesc go z tej czesci lotniska.
Matka czekala na zewnatrz. I w koncu pojechala do domu.
Anna

To jest: Pan Cleo_love

Fakt faktem człowiek ten

Fakt faktem człowiek ten wyglądał na lekko psychicznego.
Ale w chwili kiedy podeszli do niego ochroniarze był absolutnie spokojny. Wystarczyło go tylko zakuć w kajdanki.
Stało tam 4-5 rosłych ochroniarzy i nie potrafili tego zrobić?

"Paralizatory po to są?" Idąc tym tokiem myślenia to policjant powinien strzelać do każdego kto się nieodpowiednio zachowuje.
Jest przecież tak, że wpierw podejmowane są próby negocjacji (tu ich nie było) a później można pomyśleć nad innymi środkami zatrzymania (w ostateczności ten teaser).

Powiem tak: ochroniarz

Powiem tak: ochroniarz dostaje komunikat, że agresywny podróżny rozwala sprzęt, więc idzie gdzie trzeba z nastawieniem, że trzeba go obezwładnić. Jako że ma paralizator to wie, że nie musi podchodzić i narażać się na ciosy, ale może pomóc sobie z dystansu. Ponadto ochroniarz obserwował tego człowieka przez pół minuty, więc opiera sie tylko na komunikacie. Pan oglądał film, w którym widać, że podróżny ma powolne, lekko niezborne ruchy. Ochroniarz tego nie wie. A może facet tylko udaje i jak ktoś się zbliży to wyciągnie nóż? I co on krzyczy? Może "odsuńcie się" znaczy, że zaraz się zabije?

I jakie tak w ogóle ma Pan obiekcje? O to, że nie było negocjacji, czy o to, że go nie zakuli w kajdanki? Bo to się nawzajem wyklucza.

Obiekcja jest własnie taka,

Obiekcja jest własnie taka, że niepotrzebnie go zabili, zanim sam się nie zabił możenożem z okrzykiem "odsuńcie się"...

No może nei nożem, bo

No może nei nożem, bo wszak skąd miał go mieć. Ale nikt go nie chciał zabić ani nie miał takiego zamiaru.

Nie chodzi o to, że nikt

Nie chodzi o to, że nikt nie chciał go zabić, tylko o to, że nikt nie chciał go potraktować, jak człowieka, który najwidoczniej przestał sobie radzic...W miejscu tysiąca i jednej procedury
sięgnieto od razu po rozwiązanie najgwałtowniejsze, i to bez żadnego umiarkowania!...

Tysiąc i jedna procedura?

Tysiąc i jedna procedura? Mnie się wydaje, że oni mogli tylko stać, pilnować go i czekać na tłumacza. A nie sądzę, że on by stał i czekał.

To jest: samograf

"stać, pilnować go i czekać na tłumacza"?

Więc źle się pani wydaje. Powinni byli na początek wykręcić mu ręce i założyć kajdanki. Mogli dać parę kuksańców, a nawet kopniaka, celem skonfrontowania z rzeczywistością. Ewentualnie oblać zimną wodą, by ochłonął. I dopiero wtedy czekać na tłumacza. Oni po prostu nie rozeznali sytuacji i nie zapanowali nad nią. Okazali się niegodni wypłacanej im pensji. Po 17 przypadkach śmiertelnych powinni byli - oczywiście, gdyby myśleli choć trochę - zdawać sobie sprawę, że dysponują śmiercionośnym narzędziem.

A po cóż mieliby dawać mu

A po cóż mieliby dawać mu kopniaka czy kuksańce??? Bo jak się człowieka uderzy to przejrzy na oczy? Co to za jakiś dziwny pogląd?
Poza tym pisałam już, że użycie paralizatora było zapewne dyktowane chęcią obezwładnienia "wariata" bez niespodzianek.
Ależ mogli sobie zdawać sprawę, że dysponują śmiercionośnym narzędziem, dlaczego uważa Pan, że nie? Dlatego, że go użyli? Więc nie powinni w ogóle go używać? Bo ryzyko jest zawsze. Kto mógł przewidzieć, że akurat tak się to rozwinie. Łatwo jest narzekać po fakcie.

To jest: Marek Kowalski

Droga Pani,

Mieli 16 powodów żeby go nie użyć, czyli tyle ile poprzednich ofiar tego urządzenia, wymyślonego z resztą do obezwładnienia napastnika w obliczu bezpośredniego ataku, czyli agresywny osobnik wyraźnie rusza na nas, a my nie chcemy, nie możemy, lub nie mamy prawa użyć broni palnej. To było pięciu wielkich facetów w obliczu wymęczonego człowieka, który na ich widok nie rzucił sie na nich ale co wyraźnie widać na filmie próbował odejść dalej, to on był przestraszony a takie zachowanie jest akceptacją ich dominacji. Tyle, że oni postanowili pójść na łatwiznę, potraktować prądem, żeby się nie szarpać, skuć leżącego i zabrać go sobie, lekko, łatwo i przyjemnie. I jak widać z dalszego rozwoju wydarzeń, ich przełożeni również sądzą, że panowie przegięli bo już lotniska nie patrolują.

Tak, jest w tym co Pan mówi

Tak, jest w tym co Pan mówi trochę racji.
Użycie paralizatora było tym łatwiejszym sposobem. Oczywiście łatwiejszym dla ochroniarzy.

To jest: samograf

"Lepsze bite niż zdechłe" - generalnie nie podzielam tego zdania

Jestem z zasady przeciwnikiem stosowania przemocy, a już na pewno przemocy prewencyjnej. Tymniemniej policja i inne formacje siłowe posiadają uprawnienia do użycia siły w celu zachowania lub przywrócenia porządku publicznego. W omawianym przypadku - sądząc po zapisie filmowym - uważałbym już zastosowanie gumowej pałki za nadużycie władzy. Jestem zdania, że na początek dobrze wymierzony siarczysty policzek byłby na miejscu i mógłby z dużą dozą prawdopodobieństwa wywołać u delikwenta opamiętanie. Z całą pewnością przyczyniłby mniej szkody niż nieproporcjonalne w stosunku do przewinienia rażenie prądem. Zauważmy, że facet wyżywał się na inwentarzu a nie na żywych istotach.

To jest: samograf

Kolejna ofiara Tasera

Tym razem w Baltimore, USA. Spotkanie z uzbrojonym w paralizator policjantem kosztowało 20-letniego uczestnika zabawy życie.

To jest: Wojciech-Maltan

Mógł pomóc

Karol Vrba jest słowackim emigrantem i był w pracy w dniu, w którym Robert Dziekański zginął. Mimo, że posługuje się językiem polskim i rosyjskim nie został poproszony o udzielenie pomocy w próbach porozumienia się z Polakiem, który nie znał angielskiego. Śmierć Polaka Słowak zobaczył dopiero na filmie, który pokazała telewizja.

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wi...

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Dla MSZ - odwet Polski

Zgadzam się całkowicie z panem Catbertem, cytuję z jego postu:

..."należy okazać zrozumienie organom i władzom - równocześnie najmując najbardziej jadowitych prawników - by skarżyli lotnisko, producenta paralizatorów i kogo się da - o odszkodowania na poziomie milionów dolarów - a każdemu pasażerowi, który odlatuje do Kanady, z obcokrajowcami włącznie należy wręczać książeczkę - instrukcję, w której byliby pouczani, że mogą spotkać się z urzędowym bandytyzmem, więc powinii zachować daleko idącą ostrożność. "

Dokładnie tak powinniśmy zrobić!

To jest: samograf

Ja bym raczej upowszechniał

Ja bym raczej upowszechniał listę państw, w których paralizatory są w legalnym użyciu. I tak np.:

http://www.prawica.net/node/9290#comment-207193

a poza tym:

"W latach 90. powstał air-taser, w którym elektrody wystrzeliwane są ładunkiem sprzężonego powietrza; ten typ tasera jest sprzedawany także na rynku cywilnym (również w Polsce)".

http://pl.wikipedia.org/wiki/Taser

I od razu dla tych

I od razu dla tych wszystkich państw miałbym wspólne miano: Związek Sadystycznych Republik Rzeźnickich...

To jest: samograf

O mało bym nie wyraził zgody, ale...

Kanada nie jest republiką, no może tylko z pozoru i to bananową.

To jest: Rafał Poniecki

A USA?

cytuję samograf:
Kanada nie jest republiką, no może tylko z pozoru i to bananową.

Przynajmniej teraz, gdy rzadza REPUBLIKAnie?
Wlasnie ubili kolejna ofiare przy pomocy tego "kieszonkowego krzesla elektrycznego".

Rafal Poniecki

p.s. W Kanadzie to banany sa tylko z eksportu.

Do Samograf i Sławek

Jednak nie. Zdecydowanie pomysł pana Catberta jest bardziej zrozumiały dla opinii publicznej, a przez to będzie bardziej skuteczny w sile rażenia.
Upowszechnianie listy państw gdzie to jest w użyciu może być dobrym uzupełnieniem.

Kanada pachnaca...

Dołączam swoją opinię, wyjątkowo, mając nadzieję, że – wg Admina – nie zaniżę ponownie poziomu dyskusji.
Z jakiegoś powodu, od lat Kanada jest synonimem dobrobytu i w ogóle wszystkiego najlepszego. Tym czasem imigranci przybywający tu jeszcze przed ostatnią wojną światową (i wcześniej) byli traktowani jako tania, prymitywna siła robocza. Po zakończeniu II-ej w.sw., kiedy władze W. Brytanii „upłynniały” zdemobilizowanych polskich żołnierzy, marynarzy i lotników, najtrudniej było dostać się właśnie do Kanady i to niezależnie od poziomu wykształcenia „upłynnianych” kombatantów. Imigracyjni urzędnicy kanadyjscy na miejscu zadawali im jedno wyuczone pytanie: „ile możesz udźwignąć”.
Obecnie, pasażerowie „lecący” do Kanady – niezależnie, czy jako turyści, rezydenci, czy obywatele – w końcowej fazie lotu otrzymują do wypełnienia coś w rodzaju deklaracji celnej, o kuriozalnej treści. Pytania, na które trzeba odpowiedzieć, są inwigilacją podróżującego. Po wylądowaniu na lotnisku (w Toronto) „wyładowani” podróżni napotykają u wylotu „rękawa” dwóch groźnych osobników, odzianych na czarno i uzbrojonych, którzy sprawdzają paszportową tożsamość przybyłych, jakgdyby ktoś podczas lotu mógł dostać się do samolotu z „zewnątrz”. Wiadomo jak rygorystycznym procedurom poddawani są podróżni przed wejściem na pokład samolotu.
Wprawdzie Kanada nigdy nie pachniała żywicą, jak to chciał A.Fiedler, ale obecnie „pachnie” ogromnym przerostem biurokratyczno-policyjnym ze stałą tendencją w tym kierunku. Być może, to poczucie niczym nie skrepowanej władzy na terenie lotniczych terminali, doprowadziło do tragedii.
Być może, także sąsiedztwo państwa, obsesyjnie zagrożonego terroryzmem.

To jest: Wojciech-Maltan

I następna ofiara

http://www.wprost.pl/ar/118221/Kanada-kolejna-ofia...

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To już zaczyna wyglądać na...

...normalny ubój.

Kanada się broni

Kanada się broni i szuka ewentualnej winy w zdrowiu lub w przeszłości Polaka, ktorego zamordowano na lotnisku w Vancouver.

Więcej tu:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wi...

W przeszłości? Że niby

W przeszłości? Że niby co? Gdzieś po drodze uszkodził sobie azbestową osłonę przed wyładowaniami i promieniotwórczoscią?

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.