Walka z rasizmem

na stadionach (zdjęcie za www.jagiellonia.pl).

Jest to znak białej siły, białej pięści - znak typowo rasistowski. Pięść zaciśnięta i uniesiona do góry, otoczona wieńcem. Znak ten używany był przez międzynarodowy ruch rasistowski w czasie drugiej wojny światowej - wyjaśnia delegat PZPN Tomaszewski.

Że symbol był malutki może już świadczyć fakt, iż obserwator pomylił nie tylko kolory, ale i dodał jakieś napisy. Dzięki jego interwencji flaga Ultrasów została umieszczona w takim miejscu, że mogli ją podziwiać nie tylko kibice na trybunasz. Była szansa przerwania meczu, bo nie udawało się zasłonięcie flagi. Autorzy "oprawcowania historycznego" mogą być z siebie dumni.

Aby nie było przekłamań, chcę zacytować z podręcznika jakim dysponujemy jako delegaci, w którym znajduje się cały repertuar przeróżnych znaków: "Biała pięść 'white power', symbol zaciśniętej pięści umieszczonej w wieńcu lub na tarczy z utrąconym rogiem. (...) Często pojawia się na polskich stadionach. Uświadomiony delegat dodał, że właśnie taki znak pojawił się podczas meczu.

Rozważano nawet przerwanie meczu:

Powiedziałem jakie rozwiązania należy zastosować. Zaproponowałem przykrycie bramki materiałem i zasłonięcie flagi, która po chwili została zdjęta. Cóż mogliśmy zrobić? Ewakuować kilka tysięcy widzów? Owszem, był wariant ewakuacji kibiców, bo przecież były palone barwy Legii, co jest wysoce nagannym zachowaniem. To wszystko robiła grupa, prawie 1200 osób. W związku z tym czy należało pozbawić 1100 fanów oglądania spotkania? - pytał obserwator.

(...)

Długa przerwa, negocjacje, wstyd. Wszystko za sprawą małej flagi, która z trybun stadionu przy Łazienkowskiej dla zdecydowanej większości widzów była nieczytelna. Prawie, bo nic nie umknęło uwadze czujnego obserwatora, który już trzeci raz dał o znać o sobie w tym sezonie. Warto było?

Za: Legialive.pl


Foto za Wirtualną Polską

"Byliśmy Jesteśmy, Będziemy Ultras Jagiellonia Białystok" (Jagiellonia Białystok Ultras i Byliśmy, jesteśmy, będziemy) to symbol z II wś, Ultrasi Jagielloni muszą być zachwyceni interpretacją delegatów i niektórych dziennikarzy.

Swoją drogą, czy takie porównania nie nadają się na sprawę cywilną z zakresu ochrony dóbr osobistych? :)

Okazuje się, że spece (delegat PZPN, dziennikarz Gazety, Która Walczy z Rasizmem) zamiast znać się, chociaż pobieżnie, na sporcie i symbolach poszczególnych grup kibiców, to próbują podnosić swoje kwalifikacje historyczne.

Kibice pamiętają p. Tomaszewskiego w innej roli. Zasłynął w walce z piractwem. Nieszczęsny konterfekt pirata (w Łodzi, na Stadionie ŁKS, jest trybuna nazywana Galerą), wnikliwy obserwator stwierdził, że jest to symbol SS.

Niestety, kolejna kompromitacja żurnalistów i PZPN.

Ciekawe, co delegat powiedziałby na umieszczenie takiego symbolu na okładce pisma "Nigdy Więcej"

To jest: Wojciech-Maltan

Black power

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Pan Cleo_love

White Power!!!

White Power!!!

To jest: Wojciech-Maltan

Sowiecka propaganda

Więcej: www.flickr.com

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

PO co udawać

PO co udawać niezrozumienie, panie Wojtku... Zaciśnieta pięśc oznacza "zaraz dostaniesz w mordę" i to wystarczy, by się nie cackać, tylko gasić w zarodku.
Nie wiem też czemu na stadionach pozwala się kibicom krzyczeć pod pretekstem sportowych emocji.. Podniesiony głos to objaw złej agresji, na którą gdzie, jak gdzie ale w sporcie nie powinno byc miejsca...Ale chyba najgorsze są - kiedy pomyli się sedzia - te krzywe uśmieszki. Przez krzywe usmieszki do młodych umysłów zakrada się sceptycyzm. A nie ma większej, niż ta, trucizny dla niewyrobionych charakterów. Z tym też, a może i przede wszystkim, trzeba coś zrobic..

To jest: Wojciech-Maltan

No, Panie Sławku

To Pan tak interpretuje. Może nieco nonszalancko, prostolinijnie, ale nie odbieram Panu prawa takich przeżyć. Tym bardziej że to nie mój zespół. :) Choć strony bliskie.

Mogę Panu podać inne interpretuje. Myśli Pan, że kibice jednoczą się tylko w imię niepohamowanej, zwierzęcej agresji. Może czas, żeby kibiców zapytać, skąd te symbole, hasła - więcej zrozumienia.

Dużo niezdrowej atmosfery wprowadzają do sportu ludzie, którzy miast zajmować się sportem, bawią się w politykę.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

No właśnie, bliskie panu

No właśnie, bliskie panu strony...Chyba nie chciał by pan tego, by się wznicił na Podlasiu rasistowski terror...Czy tak trudno sobie to wyobrazic: te płonące krzyże, przerazone czarne, żółte i czerwone twarze...Chyba nie chce pan, by Białystokiem czy Sokółką zaczął rządzic lincz...Lepiej dmuchac na zimne...

To jest: Wojciech-Maltan

Panie Sławku, co też Pan

Terror, rewolucje,zamieszki na tle... No właśnie jakim? Pięść na tle barw klubowych. O kogóż to może chodzić, co to za straszna ideologia się za tym kryje. Kim są Ci ludzie, którzy identyfikują się z takim przekazem.

A nie uważa Pan, że skandowanie hasła A na drzewach zamiast liści - będą wisieć komuniści przekracza wszelkie granice demokratyczne państwa prawa? I to nie kibice, a studenci w kolejne rocznice strajków na uczelniach.

Powiem Panu, że bardziej obawiam sie terroru politycznej poprawności i zamykania ust tym, którzy inaczej myślą. To właśnie ból ideologów, że sport w pewnym sensie był ( i jest) namiastką wolności.

Tylko bez projekcji. Bo naprawdę trudno mi sobie wyobrazić sceny przedstawione w poście.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Panie Wojciechu dwa razy

Panie Wojciechu dwa razy wsparłem pana w pańskich obiekcjach, ukazując i rozwijajac całą absurdalność postawy PZPN owskich oficjeli wobec wyimaginowanego zagrozenia. I dwa razy pan ze mna polemizuje:)

Powinienem napiasac tak: Zaciśnieta pieśc wyraża determinacje i stanowczosc. Kropka. Aby posługiwac się symbolami rasizmu, to musza byc one osadzone w kontekscie innych przejawów i zachowań o charakterze rasistowskim...W przeciwnym razie nie ma się racji, wysuwając taki zarzut...I mozna sie powołac na precedens : casus - pan Tyrpa versus Rzymianie:)

To jest: Wojciech-Maltan

Eh

Na początku tak pomyślałem, ale pamiętając, że lubi Pan pisać dwuznacznie, skupiłem się na poszukiwaniach drugiego dna. :)

Nie ma tego złego, przynajmniej przedstawił Pan swoje stanowisko wprost :)

Z większością tekstów p. Michała się zgadzam, z tamtym akurat nie.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Niby były dwa dna, ale

Niby były dwa dna, ale musi, przez tę cholerną inteligencję (żeby to nie było takie proste), jedno wziął pan za drugie...:) Pozdrawiam...

To jest: Wojciech-Maltan

Otóż to

ale czasami niech się Pan zniży do mojego poziomu ;)

Pozdrawiam

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Ale ja miałem na myśli

Ale ja miałem na myśli pańską inteligencję ( przecie o swojej bym milczał). To ona w obliczu pewnej niejednoznaczności sprowokowała pana, by pokomplikowac to jeszcze bardziej:)...OK, idźmy dalej...

To jest: Wojciech-Maltan

Wiem, wiem

ale przecz wrodzoną skromność nie chciałem tak bezpośrednio gratulować spostrzegawczości. :)

Ale dość o mnie ;)

Władze Sportowej Spółki Akcyjnej Jagiellonia Białystok stanowczo potępiają skandaliczny wybryk nielicznej grupy pseudokibiców, którzy podczas powrotu z meczu z Legią Warszawa wszczęli bójkę z policją, w wyniku której ucierpieli zarówno kibice, jak i policjanci. Takie zachowania nie wpływają pozytywnie na wizerunek naszego klubu i kibiców w całej Polsce. Jednocześnie chcielibyśmy zaprotestować przeciwko agresywnemu i jawnie konfrontacyjnemu zachowaniu niektórych policjantów biorących udział w późniejszym zabezpieczaniu pociągu. Ofiarą takich zachowań padł m.in. prezes zarządu SSA Jagiellonia, podróżujący pociągiem z kibicami.

Zarząd SSA Jagiellonia Białystok

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Wojciech-Maltan

Stec: Przepraszam. To nie był rasizm

Niezależnie od kolejnych decyzji władz piłkarskich uważam, że symboliki z flagi ultrasów Jagiellonii wiszącej w piątek na trybunie stadionu Legii nie sposób zaklasyfikować jako rasistowskiej. Wzniesioną zaciśniętą pięść można znaleźć na logo wielu organizacji - od propagujących ideologię faszystowską po propagujące idee radykalnie odmienne.

Mój błąd wziął się z nadmiernego zaufania, którego udzieliłem delegatowi PZPN, oraz znajomości naszych stadionowych obyczajów. Znam surową politykę UEFA chcącą wykopać rasizm ze stadionów, znam jej twardą dyrektywę nakazującą nie rozpoczynać gry przed usunięciem zabronionych transparentów, wiem, że Andrzej Tomaszewski miał ze sobą listę zakazanych znaków, więc sprawa uznałem za wybitnie klarowną i bezdyskusyjną. Nie rozpoznaję całej, zapewne bogatej, symboliki ruchów faszyzujących i ksenofobicznych, dlatego oparłem się na autorytecie człowieka, który miał dysponować pełną wiedzą. Pełną wiedzą, czyli zestawem zakazanych obrazków. Może delegat okazał się nadgorliwy, może zabrakło mu zdrowego rozsądku.

Na mój pochopny osąd wpłynęła też znajomość ligowych realiów. Na stadionach od lat wiszą transparenty o treści zakazanej lub utrzymanej w poetyce kryminalnej. Dlatego rasistowski symbol na trybunach jakoś szczególnie by mnie nie zdziwił. Zaskoczony byłbym, gdyby projektanci flagi wzorowali się na logo ruchów ekologicznych lub pacyfistycznych, które również używały symbolu zaciśniętej pięści.

To wszystko gwoli wyjaśnienia, okoliczności mnie bowiem nie usprawiedliwiają. Jeśli komuś zarzucasz rasizm, potrzebujesz twardych dowodów. Ja ich nie mam. Jeszcze raz przepraszam.

Całość: http://rafalstec.blox.pl/2007/11/Przepraszam-To-ni...

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Paweł Kozłowski

Panie Wojtku

a czego się spodziewać po bandzie stetryczalych komuchów z PZPNu??
Po "listkoludkach"??
Tak samo tępione jest wywieszanie falg z mieczykiem Chrobrego.
Facet ma przerost ambicji o czym mozna przeczytać choćby tutaj:
http://fanslask.aha.pl/index.php?option=com_conten...

Ciekawe, że noszenie koszulek z "Che" jest dozwolone.
Ciekawe czy gdyby jakis "madrala" paradowal z Hitlerem na piersi to "stroze moralnosci" tak samo przymkneliby oczy jak na koszlki z "CHE".
Debilizm do kwadratu.

Pozdrawiam
Paweł Kozłowski
http://prawysierpowy.blog.onet.pl/

To jest: Wojciech-Maltan

Może niektórzy mieli takie koszulki na sobie ;)

Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, wśród zatrzymanych jest znany białostocki radny Krzysztof B.-J., który w minionych wyborach parlamentarnych startował z listy Lewicy i Demokratów.

W odróżnieniu od pozostałych "wpadł" nie w trakcie ataku na policjantów, a gdy niszczył drzwi pociągu - i za to odpowie. Miał ok. 1,2 promila alkoholu we krwi. Pozostali zatrzymani w wieku od 17 do 22 lat będą odpowiadać za niszczenie mienia i atak na funkcjonariuszy.

Za: http://wiadomosci.onet.pl/1638845,11,item.html

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Tego też się czepiali :)

To jest: Wojciech-Maltan

No tak

liście - ekolodzy ;)

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Trzej Królowie Wielkich

Trzej Królowie Wielkich miast ŚląskWisłekaLechia Gdańsk!
Wszystkim zainteresowanym działaniami antykomunistycznymi kibiców gdańskiej Lechii, polecam "Biało-zieloną Solidarność" ks. Jarosława Wąsowicza.

To jest: Wojciech-Maltan

Broszurka, co ma uświadamiać

Czy często zdarzają się interwencje obserwatorów z powodu rasistowskich symboli na stadionach?

- Takich przypadków jest bardzo dużo. Od czasu istnienia broszury, jako wykładni, tego typu działania podejmowane są właściwie podczas każdej kolejki, bo problem rasizmu jest dość powszechny. Delegaci na meczach 1 i 2 ligi reagują regularnie. Wczorajsze zdarzenie było dość spektakularne, bo mecz transmitowała telewizja i został przerwany na 25 minut, ale podobnych incydentów jest więcej.

A to już mistrzostwo świata:

Jak, według Pana oceny, wygląda obecnie sytuacja na polskich stadionach? Czy problem rasizmu nasila się, czy wręcz przeciwnie – zmniejsza?

Zdecydowanie się zmniejsza. Kilka lat temu nie było meczu, na którym nie znalazłby się jakiś rasistowski symbol, bądź na którym nie byłyby wznoszone rasistowskie okrzyki. Dochodziło także do aktów przemocy na tle rasistowskim. Ostatnie parę lat odwróciło ten trend – głównie dzięki zdecydowanemu działaniu PZPN, w tym także dzięki naszej broszurze. Bardzo ważny był też szereg akcji społecznych, takich jak antyrasistowskie turnieje piłkarskie, czy akcje ulotkowe na stadionach. Wzrosła także odpowiedzialność kibiców, z których coraz więcej rozumie, że istotna jest rywalizacja na boisku, emocje, kolorowe sektory, a rasizm jest zjawiskiem zbędnym.

Całość: Życie Warszawy

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: samograf

Co najpierw - jajko czy kura?

Jak głosi obiegowa mądrość, zawody sportowe są namiastką wojny, ale sądzę, że zachodzi też zjawisko odwrotne – to wojny były i są namiastką meczów. Jak jest dokładnie, to pytanie z gatunku fundamentalnych i temat na zupełnie inny.

(Jacek Suchecki, "Ostatnia śmierć Ernesta Nemeczka", respublica.onet.pl)

To jest: R1a1

W starych dobrych czasach wojny były namiastką meczów.

Ale potem przyszedł Zulus Czaka i wszystko zepsuł.

Spowodowało to konieczność wynalezienia czegoś, co obecnie nosi miano sportu.

To jest: Wojciech-Maltan

Dodajmy do tego

jeszcze bogactwo kultury mezoamerykańskiej. Pelotę - rytualną grę w piłkę. Znana głównie u Azteków. Gra o życie, sławę, władzę.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

dodajmy do tego zimna wojne

bo gdyby nie ona departament obrony USA nie utrzymywalby za darmo (dla nas przynajmniej) serwerow kropkowych.
Ba gdyby nie zachowania prawdziwie sportowe panow z Xeroxa, IBM-a, Apple´a pan Samograf moglby nas czarowac tylko jednostronnie - poprzez prase drukowana.

Nie wszyscy jednak lubia sport w praktyce. Niektorzy wola krasc i przekupywac.

To jest: samograf

"Gra o życie, sławę, władzę..."

W któregoś Sylwestra na samym początku lat sześćdziesiątych Walter Ulbricht zapytany przez dziennikarkę o największe osiągnięcia Enerdówka w roku, który włąśnie się kończył, bez namysłu zareplikował: "Nasze wyniki w sporcie".

rozgalopowane samowary

http://galopujacymajor.salon24.pl/46334,index.html

czyli bajka o tym jak zawziecie spieraja sie z Pilsudskim i bronia Dmowskiego.
A interes samowarow po prostu jest w kasowaniu i ogladaniu.
Stadionu raczej nie ma sie co po nich spodziewac.

To jest: Wojciech-Maltan

Bałbym się

umieścić Panią i Pana samografa obok siebie na meczu ;) Ale może wspólny wróg złagodziłby te animozje :) Z pomocą przychodzi też powiedzenie: kto się lubi, ten się czubi...

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Niestety, działania Pana

Niestety, działania Pana Tomaszewskiego przypominają nadgorliwość neofity, lub po prostu wykorzystywanie koniunktury aby zawitać na pierwsze strony gazet.

Dodam, że "biała pięść" na fladze Jagielloni to nie pierwszy kunszt interpretatorski tego zasłuzonego delegata z Lublina. Bodajże w Białymstoku zakwestionował flagę z literami "YH" stwierdzając, że będąc wśród tzw. "młyna" dowidział się incognito[SIC!] co ten skrót znaczy i jakie quasi terrorystyczne konsekwencje za sobą niesie.

We Wrocławiu pan delegat walczy z flagą "SKINHEADS". Nie zdaje sobie jednak sprawy, że ruch skinheads narodził się na Jamajce wśród czarnoskórych oponentów ruchu rastafarian. Nie wie też, że ruch ten był masowo związany z wywórnią nagraniową 2Tone, której symbolem była czarno-biała szachownica - znak równości obu ras. Pan delegat nie wie, że muzyka O!słuchana przez skinów(chociażby the analogs)występuje przeciw rasizmowi i nie jest tym samym co RAC (rock against comunism - twór założyciela Combat 18 i Blood & Honour - Iana Stuarta ). Właściciele flagi SKINHEADS we Wrocławiu aby zalegalizować swą flagę powołali do życia Stowarzyszenie Kultury I Nauki Honoru, Etyki, Afirmacji Ducha Sportu. Nadal, jeżeli flaga zawiśnie we Wrocławiu - pan Tomaszewski gotów przerwać zawody.

To bardzo smutne, że dyletanci, nieuki łase na blichtr i kolory tabloidów zostali wyznaczeni do walki ze zjawiskiem rasizmu. Przykre tymbardziej, że polscy kibice to nie półgłówki i debile i skądinąd słuszne w zamyśle działania antyrasistowskie są przez takich domorosłych antyrasistów po prostu ośmieszane.

Ciekawych tematu zachęcam do zapoznania się z książeczką PZPN zawierającą znaki i symbole zakazane. Dla wielu z Państwa zawartość tej broszury może być szokująca. Co przy całej mej niechęci do radykalnej prawicy jest moim zdaniem w wielu przypadkach niesprawieliwe.

To jest: Wojciech-Maltan

Jeszcze jest inne wytłumaczenie

parcie na szkło. :)

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

a skądiną sprowokuje może

a skądiną sprowokuje może taką dyskusję: jak przeciwdziałać rasizmowi na trybunach polskich stadionów?

To jest: Wojciech-Maltan

Odpowiem pytaniem

A jest rasizm na stadionach, na których?

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Jest na wielu stadionach.

Jest na wielu stadionach. Nie wiem jak sprawa przedstawia się w Warszawie ( macie doświadczenie myślę, że Dickson Choto nie jest wyzywany od ch..., czy wygwizdywany, czy opluwany przez kibiców Legii, bananami też w niego nie rzucacie ) W innych miejscach nie wygląda to tak ciekawie. Choć i tu dość istotna kwestia - zdaża się że afrykańscy gracze sami dolewają oliwy do ognia, również prowokując takie zachowania.

W każdym razie problem jest nastepujący: rynek transferowy prowadzi do zatrudniania m.in. czarnoskórych piłkarzy, ci przyjeżdżają i grają u nas. Zdarza się niestety nader często, że są bardzo słabi piłkarsko co prowadzi do wzmocnienia funkcjonujacych negatywnych streotypów. Idąc za LeBonem wystarczy iskierka by zakrzyknąć np. "Jebać Murzyna .......... Biała Drużyna".

A to już niestety czy chcemy czy nie, jest rasistowskie. Dodam, że nie musi tyczyć tylko słabych graczy, ale także tych średniaków - desygnowanych przez trenerów do gry, mało efektownych ale pożytecznych, którzy po słabszym występie zbierają właśnie taką nagrodę.

Wiem jednak że "walka" to nie to samo co przeciwdziałanie. Wiem, że walcząc można wiele zepsuć eskalując konflikt i wzmacniając negatywnie zjawisko. Stąd moje pytanie jak przeciwdziałać rasizomowi na stadionach?

To jest: Wojciech-Maltan

Ja myślę, że jest tak

Zdarzają się incydenty, ale niezawodni działacze społeczni, wiedzą gdzie rośnie kapusta, wymyślają walkę z rasizmem.

Tu mamy przykład jakiegoś rasizmu selektywnego. Zauważ, że drużyny, które mają u siebie obcokrajowców, dajmy na to ciemnej karnacji, to też potrafią "pojechać" po zawodniku ciemnej karnacji z drużyny przeciwnej. Dlatego, że są rasistami? Nie. Dlatego, że on się wyróżnia i chcą go sprowokować. Jakby był rudy, łysy, miał nazwisko, które można wkomponować w przyśpiewkę, też by tak było. Można się zastanawiać, czy to kulturalne, ale żeby od razu rasizm.

Rasizm trudno byłoby mi przypisać, jako że od trzeciej klasy podstawówki interesowałem się i grałem w koszykówkę, a trudno sobie wyobrazić, żeby siedział po nocach (2:00-3:00), oglądając play-offy jeszcze w TVP2 (teraz Canal_+), te niezapomniane komentarze i wymawianie nazwisk zawodników, co za czasy, i złorzeczył na zawodników, bo są czarni.:) Murzyni najlepiej grają, co tu ukrywać. Jeszcze mam kilka koszulek, nie mówiąc o kartach, jeszcze poczekam ze 20 lat i może będą coś warte. ;)

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: samograf

Trochę z innej beczki, ale mimo wszystko na temat

Jakub Berman: ...Zrozumieliśmy je jako gest ze strony Stalina, który wyszedł na spotkanie antyrosyjskim nastrojom tkwącym w narodzie polskim, czym dał dowód, że z ich istnienia zdawał sobie sprawę.

Teresa Torańska: I za to każdy mecz ze Związkiem Radzieckim musiał być przez Polaków przegrany, tak?

J. B.: To co, odmawiać z nimi meczów?

T. T.: Nie, wynik puścić luzem.

J. B.: No tak, puścić luzem, ale przecież na tych meczach ujawniały się właśnie stare antyrosyjskie kompleksy i nowe - antyradzieckie i nie nasza propaganda je wywoływała, chociaż też nie byłem nią zachwycony, ale były konsekwencją przeobrażeń, jakich dokonaliścmy.

(Urywek wywiadu Teresy Torańskiej z Jakubem Bermanem, "Oni", strona 315, Wydawnictwo Aneks, Londyn 1985)

To jest: Wojciech-Maltan

O, i tak się wychodzi

i odważnie staje z podniesionym czołem na przeciwko problemów. :)

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

WYKOPMY RASIZM ZE STADIONÓW

MIEJSCE DLA SWASTYK JEST W ŚMIETNIKU.

-----
Dlaczego w Polsce nie ma demokracji? - Ruch na Rzecz JOW

To jest: Wojciech-Maltan

Komisja Historyczna ds. Flag?

Prawdziwą wojnę może jednak dopiero rozpętać PZPN. Nie wystarcza mu już ustanowione jakiś czas temu "Vademecum bezpieczeństwa na stadionach piłkarskich w Polsce" (nota bene przy współpracy m.in. ze słynnym Simonem Molem) przedstawiające znaki czy liczby zakazane, które nie mają prawa pojawiać się na stadionie. "Misie z Miodowej" (tak często nazywani są przez kibiców przedstawiciele skompromitowanego oszustwami biletowymi czy aferą korupcyjną związku) mają zamiar zmusić kluby do przesłania na miesiąc przed rundą wiosenną list ze wszelkimi flagami, które mają być wywieszane przez sympatyków ich drużyn. Listy byłyby weryfikowane wraz z profesorem historii i "obcięte" odsyłane do klubów. Wywieszenie innych transparentów, flag czy "sektorówek" z zakazanymi treściami ma w konsekwencji oznaczać przerwanie spotkania. Jego nie wznowienie przez 15 minut ma skutkować walkowerem na niekorzyść drużyny, której kibice dane "płótno" wywiesili! O zamiarach poinformował dziś szef wydziału bezpieczeństwa PZPN, Wiesław Wieczorek.

Źródło: http://www.goool.pl/main.php?id=8577

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.