
Wojna gruzińska
Gorący tematWydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
CENZURA W REŻIMOWEJ TVP
Autor: Magdalena Żuraw, pon, 01/10/2007 - 23:09
Reżymowa TVP1 ODMÓWIŁA wpuszczenia p.Janusza Korwin-Mikkego do studia na dyskusję FORUM (mimo wcześniejszego zaproszenia). Wszystkich zwolenników wolności słowa - niezależnie od sympatii bądź antypatii do p. JK-M, proszę o rozpowszechnienie tej informacji wśród znajomych oraz o telefoniczny lub elektroniczny protest: mail: widzowie@tvp.pl formularz kontaktowy: http://ww6.tvp.pl/mail/kontakt_z_tvp.html http://ww6.tvp.pl/mail/mail_do_redakcji.html Kontakt telefoniczny z TVP: tel. (0048) (0-22) 547 44 50 – Zespół ds. Kontaktów z Widzami - - - - - - Dyskusja także TUTAJ. |
I nie było go?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Nie,
nie został wpuszczony.
Interweniował p.Giertych, ale...
http://korwin-mikke.blog.onet.pl/
Hm...nieźle
A prowadząca coś wspomniała o tym. Był wolny fotel?
I po co to płacić abonament?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Po co?
Żeby świnie miały pełno w korycie.
A kto płaci abonament?
I po co to płacić abonament?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
TV Biznes zachował się podobnie.
Na debatę o gospodarce nie wpuszczono prezesa UPRWojciecha Popieli! Udział brał Artur Zawisza.
Od dawna zadaje sobie
Od dawna zadaje sobie pytanie: O jakie sluzby oparla sie PiS, zeby zalatwic WSI i co im dala w zamian?
Wydaje mi sie, ze wrocila PRL z okresu poznego Gomułki.
Krzysztof Kalebasiak
O te same
Towarzysze wokół "wprostu" dostali carte blanche i zobaczcie jak pieją z zachwytu nad PiSem. Nie wierzę, że to za darmo :), albo z czystego patriotyzmu :) lub sympatii :)
Zaczynaja sie bać.
Skoro tak gwałtownie zareagowali, to znaczy za ze zaczynają się obawiać. Ktoś z wysoka musiał wydać polecenie.
Dzięki za informację.
Dzięki za informację. Podpisany osobiście protest wysłałem.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna
Ja myślę że najdobitniej ują to w dniu 30.09.2007 r. pan JKM
"Kampania będzie b. ostra - bo ONI wiedzą, że UPR w Sejmie to początek ICH końca. Dlatego robią, co mogą, by nie pokazać, że w KW LPR jest jeszcze UPR i PR. LPR od biedy mogliby wytrzymać - bo już w Sejmie była i żadnego kuku IM nie zrobiła - a z UPR nigdy nic nie wiadomo. A to lustrację przeprowadzi, a to obali rząd, który nie chce obniżyc podatków..."
Nie znam
pozytywnych skutków obecności UPR w Sejmie. Ale to było lata temu... Może coś się zmieniło?
Nie przejmuj się pan!
Wszystkiego nie może pan znać.
Oho!
Mamy tu wyznawcę gnozy... Wiedza tajemna... Zapewne UPR już przebudował pół Polski, tylko my, maluczcy tego nie dostrzegliśmy... :-))
Zmiany są ale
z pośredniaka ich nie widać!
Ach! Mistrzu!
Zdradź mi choć cząstkę twej nieskończonej wiedzy! ... :-)) Ale, czy ja niegodny pojąć to zdołam? Oto jest pytanie... :-))
Człowieku!
Nie rozumiesz Pan pisanego? Wszak napisałem tylko "nie przejmuj się pan. Nie może pan znać wszystkiego". Nic poza tym. postaraj sie pan czytać powoli i ze zrozumieniem.
Istnieją teksty zrozumiałe
i niezrozumiałe. Próba zrozumienia tych drugich prowadzi donikąd... :-) I tak było i tym razem... :-)
Jak to? A "Mowy sejmowe" JKM to pies?
A "Mowy sejmowe" JKM to pies?
Tym razem niewątpliwie będzie to samo, bo niby jakim cudem kilkuosobowa (oby!) reprezentacja UPR w Sejmie sprawi, że będzie to
Skądinąd dobre i to, ale zdawajmy sobie sprawę z realiów.
TeSteP (Mirza)
O ile dobrze usłyszałem
Radosław Sikorski wczoraj w "Forum" użył stwierdzenia - "ekonomiczni analfabeci". Słowo to dobrze wpisuje się w pewną myśl, a mianowicie dla mnie choćby dwóch przedstawicieli UPR w rządzie będzie mogło odnieść olbrzymi sukces wzniecając "iskrę rozumu" wśród ludu nie znającego elementarnych zasad ekonomii, dzięki którym buduje się dobrobyt w państwie.
Krzysztof M,
Panie Krzysztofie nic sie nie zmienilo.
Pozdr.
Miejmy nadzieję,
że tym razem jednak coś się zmieni. Wszak dobrze byłoby, gdyby UPR współpracowała z LPR. To taki mój stary pomysł na koalicję. :-) LPR temperuje UPR w pewnych obszarach, a w innych wzmacnia. I odwrotnie. :-)
Pozdrawiam.
UPR nie da się zepsuć przez LPR
To tylko taktyczny sojusz przed wyborami. UPR prędzej pozostanie zmarginalizowane niż odwróci się od liberalizmu. Albo LPR nawróci się na liberalizm, albo nie ma szans na ściślejsze porozumienie tych ugrupowań.
I ja mam taką nadzieję.
"Fortel wyborczy" pod tytułem "Liga Prawicy Rzeczpospolitej" w ogóle widzi mi się poronionym pomysłem.
Raz, że najprawdopodobniej nie da oczekiwanych skutków: nawet gdy poparcie dla LPR przekroczy próg 5%, to i tak do Sejmu z listy wejdą nie UPR-owcy, a raczej "giertychowcy" (których wolałbym już tam nigdy nie widzieć).
Przecież zaledwie dwa lata temu głosujących na Ligę Polskich Rodzin było wystarczająco dużo, by Liga uzyskała w wyborach do Sejmu 7,97% poparcia ("Platforma Janusza Korwin-Mikke" zaledwie 1,57%!).
Dwa, że "sojusz UPR-LPR" JUŻ TERAZ spowodował wielki zamęt ideolgiczny. UPR miał być (i jak mniemam był) "partią zasad". Teraz już nie jest.
Stąd moja wyrażona na wstępie "nadzieja" dotyczy spodziewanego "ozdrowieńczego" wstrząsu powyborczego, kiedy się rzecz raz jeszcze "przemagluje" i wyciągnie z niej wszystkie potrzebne wnioski.
TeSteP (Mirza)
Cóż,
a ostrzegałem, że za Urbańskiego będzie większa amatorka i ProPiSowstwo. Mówiłem, mason, ale zawsze to swój mason. ;-)
Urbański okazał się bardzo lojalnym człowiekiem: http://wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1615963,news.... Lojalny w tym dobrym znaczeniu, jakby to powiedziały złote usta partii rządzącej. :)
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
To wszystko
co się dzieje teraz w TVP, służbach, prokuraturach i resorcie sprawiedliwości to tylko drobna zapowiedź tego, co nas czeka pod dalszymi rządami PiS i podobnych partii.
Sądzę, że już niedługo będziemy łaknąć wolności jak świeżego powietrza.
Oby otrzeźwienie wyborców nie przyszło za późno.
Nigdy nie jest za późno
Problem tylko w tym, KTO i ILE zapłaci za nasze zaniechania, za nasze błędy... My? Nasze dzieci? ...
Proponuję zatem
demonstracyjne składanie abonamentów telewizyjnych, uważam, że LPR - jako przewodnia partia powinna w ten sposób zareagować. I tak abonament to fikcja, ale przynajmniej można te fikcję wyzyskać dla własnych celów!
Oszczędnością i pracą w Polsce, ludzie tracą!
Cenzura.
Właśnie wysłałem protest do TVP na adres "widzowie@"
Chwała TVP! Uratowała LPR
Chwała TVP! Uratowała LPR przed kompromitacją! ;D
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
Prezes Urbański okazał się człowiekiem
przytomnie pracującym dla PiS i całej prawicy i nie pozwolił osłabić przyszłego koalicjanta PiS. JKM już kładł na łopatki szanse UPR, teraz mógł położyć LPR. Chwała Bogu!
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
Jakies przytomne głosy w
Jakies przytomne głosy w tym kociokwiku.
I to jest najcięższe oskarżenie prezesa Urbańskiego
Prezes publicznej telewizji nie powinien pracować dla prawicy (ani lewicy). Powinien pracować dla prawdy, t.j. dla dania publiczności prawdziwego obrazu sceny politycznej.
Zgadzam się - to jednak nie zmienia faktu, że
skutki tego nadużycia są pozytywne.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
????
Czyli to tak, jak ze stanem wojennym...? Nadużycie, no ale skutki były dla niektórych pozytywne...
A swoją drogą: lojany obywatel PRLu, broniący "prawicę" przed JKM i to przy aplauzie " prawych i rozsądnych" ludzi - to ciekawe wydarzenie...
Rozciąga pan mechanizm zastosowany w jednym przypadku
na wszystkie - to metoda lewicy. Po prostu zależy mi na dobrym wyniku Ligi Prawicy i wolałbym, aby JKM niczego znowu nie zepsuł.
A potrafi, zapewniam Pana.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
Acha...
Woli pan, aby psuł po wyborach? Nie na LPRowski a na wspólny już koszt...
Panie Sławku - przecież co do zasady zgodziłem się
z autorem komentarza o treści: "Prezes publicznej telewizji nie powinien pracować dla prawicy (ani lewicy)".
Ale zauważyłem także, że Korwin mógłby zaszkodzić chcąc nie chcąc.
Noooo, jest w tym nieco hipokryzji, którą wolałbym nazwać taktyką.
Nie napisałem, że to jest dobre, ale opisałem mechanizm i jego potencjalne skutki.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
No rozumiem, ale czy to
No rozumiem, ale czy to trochę nie nazbyt protekcjonalne traktowac JKM jako kłopotliwego, zwariowanego krewnego, za którego prawicowa rodzina nie ręczy...W końcu nie było obowiazku, by go przygarniać na jej łono..
JKM nie jest od dawna prezesem UPR.
Popiela powinien mieć pełne prawa decydowania, w przeciwnym razie jego prezesowanie będzie fikcją.
Znam UPR od środka.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
W pełni
popieram. Jeżeli kogoś wybrano, to do końca kadencji należy mu zaufać. Przecież już to zrobiono wybierając go...
Byłem pewny, że JKM coś przed wyborami
wywinie takiego, co może pogrzebać LPR - http://wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1620885,news....
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
Tia, zniesmaczyło mnie to
Dlatego cały czas twierdzę, że UPR nigdy nie będzie rządzić. JKM nie nadaje się na przywódcę partyjnego, bo nie umie zjednywać partii zwolenników, za to zdarza mu się odstraszać takimi wyskokami albo stwierdzaniem niewiarygodnych „oczywistości” z dziedziny spiskowej. UPR jeszcze długo będzie kojarzone przede wszystkim z JKM, nawet jeśli nie będzie tam pełnił żadnej funkcji. Marka UPR jest stracona.
Mimo wszystko zagłosuję teraz na Popielę. Ale jeśli nie stanie się cud, jeśli UPR nie dostanie się do Sejmu, to przy podobnej sytuacji przed następnymi wyborami poprę PO.
właśnie znowu zrobił
kupę szumu we Wrześni, po co w kampanii porusza temat integracji z niepełnosprawnymi?? o źle przedstawionym problemie już nie wspomnę, tłumaczenie na blogu o lekcji wf-u jest poniżej jego poziomu, ale jakoś się trzeba tłumaczyć
http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID257999723,ind...
Anna
Dziennik jest prawie tak wiarygodny jak Fakt
ale z obu relacji (JKM i Dziennika) wiem, że nie powinien w ogóle wypowiadać się na ten temat. O swoich prywatnych poglądach niech rozmawia w kręgu znajomych, teraz są wybory, a on kandyduje. Cały Korwin. :)
Chyba że chciał trafić na 1:
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
PS Pozwać może, czemu nie. Lepiej niech pomyślą, jak obrócić tę wpadkę na swoją korzyść. Giertych powinien powiedzieć, że ta prowokacja miała zwrócić uwagę Polaków na codzienne problemy osób niepełnosprawnych i brak działań rządu w poprawieniu ich sytuacji. Mógłby dodać, że jeżeli ktoś w Polsce jest dyskryminowany czy wykluczany, to właśnie osoby niepełnosprawne. I co można dla nich zrobić.
JKM
Janusz Korwin Mikke jest wymarzonym wrogiem dla każdego innego przedstawiciela każdej innej partii.
Daje się podprowadzać jak dziecko. I jeszcze jest z tego dumny.
---------------------
Dlaczego w Polsce nie będzie nigdy dobrze? Bo nie ma JOW.
www.jow.pl
Odtąd już wszyscy powinni wiedzieć, że w demokracji politycznej
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
Mnie argumenty JKM
nie przekonują, jednak zgadzam się, iż to rodzice powinni decydować, ale miał już tyle przygód z dziennikarzami, że powinien być ostrożny. Bardziej niż Kwaśniewski.
http://www.tvn24.pl/-1,1524281,wiadomosc.html
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Zapowiedział wytoczenie procesu Dziennikowi.
Stawka 1000000PLN.
TUTAJ
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
To trochę dziwne
bo to, co pisze na blogu, chyba w żadnym elemencie nie zaprzecza temu, co podały inne media.
Ale udowodnić prawdę będzie ciężko, jakakolwiek by była.
Misię skojarzyło:
„Jeździć konno, strzelać z łuku, mówić prawdę.” Oto podstawy perskiego wychowania. Demokryt przypomina mi, że greckie kanony obejmują to samo, z wyjątkiem mówienia prawdy.
To nasze!
To się pochwalę.
Jeżdżę konno tak sobie, ale łucznikiem jestem pierwsza klasa.
Nie radzibym nikomu wchodzić mi w drogę gdy mam w rękach łuk.
Kłamać, rzecz jasna, nie mogę. Upokarzałoby mnie to.
TeSteP (Mirza)
Z całym szacunkiem, nie Wasze, ale Nasze.
Jeździć konno nauczyliście się od nas:
W genetyce R1a1 (M17) to haplogrupa występująca w męskim chromosomie Y. Jest ona powszechna wśród mężczyzn z Europy północno-centralnej i niektórych rejonów Azji, w tym Indii. Na kontynencie europejskim dominuje w Polsce
(...)
Wśród Polaków nie tylko jest najwięcej w Europie nosicieli R1a1, ale także wariancja sekwencji rejonu mikrosatelitarnego chromosomu Y jest większa dla polskiej populacji niż kumulacyjnie dla reszty europejskiej populacji.
(...)
Mutacja tworząca R1a1 powstała u osoby zamieszkującej Europę nad Morzem Czarnym 10 000 lat temu w cieplejszej strefie klimatycznej nazywanej ukraińską ostoją LGM. Badacz Semino pierwszy wykazał związek R1a1 z kurhanowcami (ich potomkowie to Scytowie i potem Sarmaci), pierwszymi ludźmi mówiącymi w językach praindoeuropejskich, oraz pierwszymi, którzy oswajali konie, dosiedli ich i rozprzestrzenili haplogrupę R1a1 po Europie i Azji.
Z mówieniem prawdy pewnie było podobnie.
Co do łuku kompozytowego, to możemy ponegocjować.
Ale to miło, że się Pan przyznaje. W końcu nie przez przypadek Pańscy przodkowie lgnęli do Polaków.
Ale Pan sobie wyprowadził drzewo genealogiczne!
W genetyce R1a1 (M17) to haplogrupa występująca w męskim chromosomie Y. Jest ona powszechna wśród mężczyzn z Europy północno-centralnej i niektórych rejonów Azji, w tym Indii. Na kontynencie europejskim dominuje w Polsce
(...)
Wśród Polaków nie tylko jest najwięcej w Europie nosicieli R1a1, ale także wariancja sekwencji rejonu mikrosatelitarnego chromosomu Y jest większa dla polskiej populacji niż kumulacyjnie dla reszty europejskiej populacji.
(...)
Mutacja tworząca R1a1 powstała u osoby zamieszkującej Europę nad Morzem Czarnym 10 000 lat temu w cieplejszej strefie klimatycznej nazywanej ukraińską ostoją LGM. Badacz Semino pierwszy wykazał związek R1a1 z kurhanowcami (ich potomkowie to Scytowie i potem Sarmaci), pierwszymi ludźmi mówiącymi w językach praindoeuropejskich, oraz pierwszymi, którzy oswajali konie, dosiedli ich i rozprzestrzenili haplogrupę R1a1 po Europie i Azji.
Z mówieniem prawdy pewnie było podobnie.
Co do łuku kompozytowego, to możemy ponegocjować.
Ale to miło, że się Pan przyznaje. W końcu nie przez przypadek Pańscy przodkowie lgnęli do Polaków.
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
Nie mogę sobie przypisać żadnych realnych "szlachetnie
urodzonych" przodków, to muszę improwizować. Uszlachcenie - prawie - całego polskiego narodu to jedno z rozwiązań.
Ale osobiście uważam, że nie pogniewałbym się, gdyby dalsze badania genetyków potwierdziły specjalną rolę przodków 60 proc. Polaków w formowaniu się praindoeuropejskiego etnosu. Już sam fakt wytrącenia Niemcom z ręki politycznego narzędzia w postaci ich roszczeń do super-aryjskości byłby plusem.
fakt wytrącenia Niemcom z ręki politycznego narzędzia w postaci
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
Żebym to ja wiedział, jakie jest właściwe pole sporu.
Ale Niemcy podjęły 70 lat temu próbę podboju Europy wspierając się teoriami o wyższości rasy germańskiej i nordyckim pochodzeniu ludów indoeuropejskich. Jakkolwiek przegrali, to jednak nie jest powiedziane, że wyrzekli się swoich przekonań.
Rozbrojenie tych koncepcji w oparciu o odkrycia współczesnej genetyki mogłoby uczynić Niemców nieco pokorniejszymi, co raczej nikomu nie mogłoby zaszkodzić.
Współczesne badania dosyć jednoznacznie pokazują, że typowe dla Skandynawii linie męskie są nieobecne w Indiach, a zatem Ariowie, którzy podbili Indie nie mogli przywędrować bezpośrednio - a nawet pośrednio - ze Skandynawii). Natomiast wśród najwyższych indyjskich kast jest mnóstwo linii męskich dominujących wśród Polaków, a zatem być może praźródłem populacji indoeuropejskich jest ludność zamieszkująca obenie Polskę (choć oczywiście dla potwierdzenia tej kuszącej hipotezy potrzebne są dokładniejsze datowania różnicujących poszczególne populacje mutacji).
Poza tym możliwe już niebawem ustalenie bez żadnych wątpliwości kto od kogo pochodzi - narysowanie pełnego drzewa genealogicznego ludzkości od Adama i Ewy - jest samo w sobie ciekawe. Tu można znaleźć prace genetyków na te tematy:
http://scholar.google.pl/scholar?hl=pl&lr=&q=+hapl...
A tu popularne omówienie tematu: National Geographic: The Genographic Project
-> R1a1
No dobrze, ale może cóś po polskiemu (nie będę męczył syna:)
-------------------------
Bądź Patriotą. W najbliższych wyborach oddaj nieważny głos, dopisując na karcie do głosowania słowa: MENE, TEKEL, PERES!
Zaraz czegoś poszukam. Ale sam Pan rozumie, że tego typu
wiedza nie jest przeznaczona dla ludu, więc nie będzie łatwo o znalezienie jakiegoś dobrego omówienia po polsku. W Eurosojuzie wszelkie zbyt głębokie tożsamości czy to religijne, czy etniczne, czy rasowe muszą zaniknąć.
Każde imperium potrzebuje czynnika scalającego. Gdy państwo jest wieloreligijne nie może nim być religia: na przykład gdy Niemcy - podzielone na protestantów i katolików - się zjednoczyły, czynnikiem scalającym stała się narodowość - stąd nacjonalizm. Gdy Niemcy zdecydowały się później na ambitniejszy projekt imperialny musiały znaleźć szerszą formułę - stała się nią koncepcja jednoczenia ludów aryjskich pod wodzą najbardziej aryjskich z nich wszystkich germańskich nordyków.
Odwrotnie jest we współczesnym Iranie, którego tylko połowa ludności do Persowie, natomiast prawie wszyscy mieszkańcy to szyici. Stąd oczywisty wybór religii jako czynnika scalającego, który co więcej umożliwia szersze projekty imperialne, bo szyici zamieszkują również tereny sąsiadujące z Iranem.
W przypadku wielonarodowych i wieloreligijnych imperiów sowieckiego, chińskiego i jugosłowiańskiego czynnikiem scalającym stała się ideologia komunistyczna (bo nie mogły być nim ani nacjonalizm, ani religia).
Podobnie w jednoczącej się -wieloreligijnej i wieloetnicznej - Europie zarówno religia jak i nacjonalizm muszą być - jeśli UE ma funkcjonować - zwalczane. Oczywiście na dłuższą metę nie da się w ten sposób funkcjonować, ale kto by się tam przejmował tym co będzie za 50 lat.
Spokojnie zaczekam.
Spokojnie zaczekam. Najlepiej na "poziomie" National Geographic - przystępnie:)
Ps.
Aha, a co z czynnikami scalającymi USA?
-------------------------
Bądź Patriotą. W najbliższych wyborach oddaj nieważny głos, dopisując na karcie do głosowania słowa: MENE, TEKEL, PERES!
Na razie znalazłem coś na poziomie pracy licencjackiej - bo to
jest praca licencjacka pani Justyny Sosny - co można potraktować jako wstęp chociąż kwestie nas tu interesujące nie są omawiane:
Ewolucja genomu człowieka, praca licencjacka wykonana w Katedrze Genetyki Uniwersytetu Śląskiego pod kierunkiem dr M. Gaj
Można ograniczyć się do rozdziału 7-ego zatytułowanego Wykorzystanie sekwencji DNA w badaniu historii ludzkości.
Drugie znalezione źródło ma zupełnie inny charakter. Na stronie zatytułowanej Genealogia rodziny Gulińskich prowadzonej przez jakiegoś Polaka z USA jest fragment na temat genetyki
8. Skąd pochodzimy?
Pytanie to powraca wiele razy. Wyniki badan konwencjonalnej genealogii odnosza się do kilku lub kilkunastu pokoleń. Istnieje więc tu pewien limit czasowy nakładający się na inny limit - limit możliwości genealogii. Stosowanie genetyki roztacza przed badaczem nowe horyzonty i nieco zbliża do poszukiwanej, i wciąż dalekiej odpowiedzi. Należy się spodziewać, że dalszy rozwój genetyki umożliwi poznanie migracji i pokrewieństwa ludów na terenie kontynentu europejskiego w okresie znacznie nam bliższym - w czasach przełomu naszej ery, i jej pierwszego tysiąclecia.
Na razie to mi się otwiera
Na razie to mi się otwiera od 10 minut plik PDF:)
-------------------------
Bądź Patriotą. W najbliższych wyborach oddaj nieważny głos, dopisując na karcie do głosowania słowa: MENE, TEKEL, PERES!
To proszę spróbować tego Gulińskiego, tam jest wszystko w
skrócie opisane.
Dla kontrastu fragment z Wprost znaleziony na forum dyskusyjnym poświęconym antropologii Słowian (www.slavanthro.org). Właściwie wszystkie informacje tam podane są fałszywe. Trudno zgadnąć, czy UB-ecy są po prostu tak ciemni (chyba tak, bo kto normalny chciałby zostać UB-ekiem), czy raczej kłamią z przyzwyczajenia.
przeczytałem już
przeczytałem już Gulińskiego.
Dzięki
-------------------------
Bądź Patriotą. W najbliższych wyborach oddaj nieważny głos, dopisując na karcie do głosowania słowa: MENE, TEKEL, PERES!
O kobitkach traktuje dostępna w polskim tłumaczeniu
książka "Siedem matek Europy" Briana Sykesa
Każdy współczesny Europejczyk jest potomkiem jednej z siedmiu kobiet epoki kamiennej. Fascynująca relacja o genie przechodzącym z pokolenia na pokolenie w linii żeńskiej. Odnalezienie żyjących dziś genetycznych potomków "człowieka lodu" sprzed 5000 lat. Stworzenie precyzyjnej mapy genetycznej prehistorycznej Europy, opracowanej dzięki niezwykłym narzędziom antropologicznym, jak analiza mitochondrialnego DNA. Ustalenie siedmiu rejonów, gdzie żyły pramatki wszystkich współczesnych Europejczyków.
Jedyna w swoim rodzaju "rekonstrukcja wydarzeń" wiodąca z nowoczesnych laboratoriów wprost w ożywioną dzięki rozległej wiedzy autora prehistorię - w krainę pierwszych ludzi.
Książka innego genetyka Spencera Wellsa "The Journey of Man" nie została chyba jeszcze przetłumaczona. A to wywiad z autorem kończący się rytualnym zaklęciem mającym odegnać oskarżenia o rasizm:
Jakie przesłanie niesie ze sobą ów projekt naukowy?
Wszyscy ludzie są kuzynami, łączą nas nasi przodkowie. Pamiętajmy: rasy nie istnieją.
I jeszcze na koniec znalazłem na jakimś forum dylematy Polaka, który zrobił sobie test genetyczny i mimo, że pochodzi z chłopskiej rodziny z lubelszczyzny udokumentowanej przez 350 lat, to okazało się, że krewniaków znalazł wszędzie w Europie, tylko nie w Polsce i nie bardzo wie co z tym fantem zrobić:
Nie mniej jednak dla mnie, nie czującego się Europejczykiem ( proszę zauważyć że podczas igrzysk, mistrzostw sportowych, śmierci i wyboru papieża nikt nie powiewał flaga europejską tylko narodową - a więc nie czujemy się europejczykami jak nam wmawiają politycy ) - moje poglądy Europę i Europejczyków uległy znacznemu złagodzeniu natychmiast. Kto wie może nie będę "deptał flagi Europejskej"
Na razie: cytat:cena
Na razie:
Fiu,fiu
-------------------------
Bądź Patriotą. W najbliższych wyborach oddaj nieważny głos, dopisując na karcie do głosowania słowa: MENE, TEKEL, PERES!
Nie znam się na tym ale z
Nie znam się na tym ale z tego co wiem to chłopstwo zachodnioeuropejskie masowo ciągnęło do Polski w czasach gdy tam miało jeszcze gorsze warunki życia. Wyniki tym bardziej nie powinny dziwić jeżeli badany pochodził z dawnych ziem niemieckich albo dajmy na to Krakowa.
Misię przypomniało:
Projekt Genograficzny po polsku
międzynarodowy zespół badaczy oraz specjalistów z IBM zbierze próbki materiału genetycznego, przeanalizuje wyniki badań i stworzy raport o rodowodzie współczesnego człowieka.
P.S. I mi się skojarzyło: Cyganie, IBM i holokaust .
najwspanialszą rasą jesteśmy my, Tatarzy.
Genotyp Polaków charakteryzuje się bardzo wielką różnorodnością.
Wydaje się to skądinąd oczywiste - mieszkamy w miejscu przez które ciągle przewalały się najróżniejsze masy ludzkie. Niby dlaczego nie miały tu zostawiać swoich genów?
2. Niemcy to naród głupców i tylko dlatego mogła się im przytrafić idiotyczna teoria o wyższości rasy germańskiej. Przecież najzupełniej jasne jest, że najwspanialszą rasą jesteśmy my, Tatarzy.
O czym tu jeszcze dyskutować ... ?
TeSteP (Mirza)
Na Tatarach się nie znam. Jest faktem, że Czyngis-chan i jego
potomkowie byli nieprzeciętnymi - że się tak wyrażę - jebakami:
Potomkowie Czyngis-chana
Zapewne globalne analizy genetyczne potwierdzą fakt, który już teraz wydaje się bardzo prawdopodobny najskuteczniejszym dominującym samcem w historii ludzkości był Czyngis-chan. Przypuszczalnie 16 mln ludzi na całym świecie jest nosicielami chromosomu Y pochodzącego od władcy Mongołów. Tak uważa Bryan Sykes, genetyk z Oksfordu. Przypuszcza on, że superchromosom Y Czyngis-chana dotarł aż na Wyspy Brytyjskie. Czyngis-chan zjednoczył plemiona mongolskie i na czele lekkiej, odpornej na trudy konnicy podbił pół ówczesnego świata. Kiedy umierał w 1227 r., jego imperium rozciągało się od Pacyfiku po Morze Kaspijskie. Był groźnym, inteligentnym, ale bardzo okrutnym wojownikiem. Mongołowie zwykli mordować mężczyzn i zapładniać kobiety, a przodował w tym ich wódz. Czyngis-chan miał wielu synów, którzy postępowali podobnie. W niektórych regionach Azji superchromosom Y, pochodzący być może od władcy Mongołów, nosi aż 8% męskiej populacji. Szczególnie często chromosom ten występuje wśród Hazarów, ludu żyjącego w północnym Pakistanie i Afganistanie, nie ma go natomiast u narodów sąsiednich. Hazarowie twierdzą, że są potomkami Czyngis-chana i być może mają rację.
Znalezione Przegląd: Analiza DNA wyjaśni zagadki pochodzenia ludzkości
Ale Pan jako Tatar pewnie nie jest spokrewniony z tym władcą Mongołów.
uczynić Niemców nieco pokorniejszymi
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
Przeprowadził Pan dowód, że niska jakość demokracji politycznej
„Jeździć konno, strzelać z łuku, mówić prawdę.” Oto podstawy perskiego wychowania. Demokryt przypomina mi, że greckie kanony obejmują to samo, z wyjątkiem mówienia prawdy.
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
Ma Pan rację
więcej może być z tego korzyści. :)
Pozdrawiam
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Korzyść jest taka, że
Korzyść jest taka, że znów na jaw wyszło, iz PIS nie umie współżyć...
Na jaw wyszedł bałagan w TV i
brak ustaleń w obozie antykomunistycznym. Kto jest winien, że znowu nie ma tych ustaleń?
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
Panie Sławku
takie rzeczy to tylko w paśmie dla dorosłych...
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Lewica nie ma niczego wspólnego z prawdą
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
Skandal, już wysłałem
Skandal, już wysłałem protest. Pozbawiam się ostatnich złudzeń co do PiS-u. Warto zobaczyć tutaj: http://piechocinski.blog.onet.pl/2,ID256571207,ind...
Zwyczajem "Forum" było zawsze, że partia wysyłała swojego reprezentanta, a teraz nagle mówią, że dziennikarz ma prawo wybierać sobie rozmówców.
Wyrzucić Lichocką
Prowadząca Forum Joanna Lichocka "wyjaśniała" wczoraj, że zmieniła formułę programu. Dawniej to partie delegowały swoich przedstawicieli, obecnie to TVP (czyli Lichocka) będzie zapraszać - inaczej mówiąc decydować, kto ma reprezentować np LPR, SLD czy PiS.
Za takie "udobrzenia" powinna Lichocka jak najszybciej stracić stanowisko.
Tak to wygląda z wierzchu...
Ale, jak się poczyta inne komentarze, to rzecz wygląda zgoła inaczej... Proszę poszperać na forum. Ja redaktorki nie bronię, bo uczciwa, ale dlatego, że inne wpisy na forum świadczą o tym, że została wpuszczona w maliny...
Lichocka pracuje tylko na chlebuś!
Raczej na szynkę do chleba
Z tego co widzę w mediach, to różnych fuch Lichockiej nie brakuje. Problem odpowiedzialności za "działanie na rozkaz" jest dyskutowany co najmniej od procesu norymberskiego. W tym wypadku uwazam, że Lichocka jest co najmniej współodpowiedzialna za skandal. Ryzykowałaby co najwyżej stratą jednej fuchy.
A praca na chlebuś
zwalnia z zachowywania się jak porządny człowiek. Do tej całej sytuacji pasuje skandal. Dla mnie to cyrk. Pani Lichocka jest gospodarzem programu, jeżeli nie ma wpływu na dobór gości i w ogóle niewiele ma do powiedzenia - to sama powinna zrezygnować.
To człowiek Kaczyńskiego, nie ma co się dziwować.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Nie chciałem bronić pani Lichockiej.
Stąd ironiczna uwaga o chlebusiu.
Swoim komentarzem chciałem zwrócić jedynie uwagę na niewątpliwie większe zasługi w tym skandalu - cara Urbańskiego, którego winę jakoś mało kto tu zauważył.
W zachowaniu "honoru i uczciwości" pomogły im wysokie pensje
Duuuuuużo wyższe w prywatnych "merdiach" niż w "reżimówce".
TeSteP (Mirza)
Mogła by iść do za ladę
albo do wielkopowierzchniowca! Musi robić w TVP pod carskim knutem? No! jeszcze w radio, ale nie na wizji!
Tak właśnie czerwoni "musieli" wstępować do PZPR-a...
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
Dla mnie Lichocka już nie
Dla mnie Lichocka już nie istnieje jako dziennikarka. Jest zwykłą k...k...klakierką
===
www.karpisiak.blogspot.com
"Jedynie Prawda jest ciekawa" Józef Mackiewicz
Lichocka nie straci roboty!
Czy nie nasuwa się Panu myśl "iż kadra PiS -owska ma pewne problemy z oceną kobiecości? W eselde wiekowe damy przesuwa się do "innych" zajęć przykazując dobitnie by zachowywały się "naukowo". Stąd są profesorkami, gadają głupstwa lewicowe, ekologiczne,załatwiają prezerwatywy za darmo do szkół, chodzą rozczochrane lub odziane w skóry, ale żadna z nich nie zachowuje się jak nastoletnia zalotnica. Nie składa buzi w ciup, nie wywraca gałami jak przy boleściach. Tymczasem w PiS-ie bałagan. Prowadzi taka usłużna program polityczny (lub społeczny - Elka) na hasła i polecenia z reżyserki i czując się swobodną od myślenia, zapomina o wieku a także zwiędłej aparycji - prezentuje swoją osobę tak jak robiły to dla jaj i zabawy panie Irena Kwiatkowska czy Kalina Jędrusik w Kabarecie Starszych Panów
Demonstracja przy budynku telewizji
Na świętokrzyskiej jest budynek telewizji warto by było gdyby UPR zorganizował demonstracje przeciw cenzurze w TVP.
Z blogu p.Korwina..
pokaże - ciekawe: jak?).Zaprotestowałem na niej przeciwko nazwaniu
przez WCzc.Wojciecha Wierzejskiego WCzc.Jacka Kurskiego "Największym
kłamcą III RP", gdyż niewątpliwie większym kłamcą jest JE Jarosław
Kaczyński. Tu zacytowałem znany Państwu zestaw kłamstw p.Premiera w
wersji skróconej:
Zasady zobowiązują:
1.Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem
2.Nie będzie koalicji z Samoobroną
3.Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS
4.V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał wwiezieniu działaczy opozycji w latach 70.tych
5.Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
6.Marcinkiewicz, to premier na całą kadencję.
7.Zredukujemy administrację państwową
8.W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.
9.Dla mnie raz dane słowo jest święte...
(Jarosław Kaczyński 10 VII 2006)
W polityce nie zawsze dotrzymuje się słowa
(Jarosław Kaczyński do Radosława Sikorskiego odmawiając przyrzeczonego odwołania Antoniego Macierewicza - wg. relacji min.Sikorskiego)
10.Możliwe są różne tricki by uniknąć odwołania ministrów przez opozycję np. odwołanie ministrów przez Prezydenta, a następnie ponowne ich powołanie. Ale my do tego typu metod uciekać się nie będziemy.
P.WW przeprosił p.Kurskiego - po czym stwierdził, że p.Premier wspierał lewą nogę - i by Mu przypomnieć, że jest to noga czerwona, pokazał obleczoną wczerwoną pończochę lewą nogę manekina.
Pytania zadawał p.red.Wojciech Nomejko, d."Panorama", który prowadzi obecnie portal http://www.polityczni.pl
Są tam liczne wypowiedzi polityków - z wyjątkiem moich,oczywiście.
A o 14.35 jestem w SuperStacji!
Wpis z 30 września..