"urzędowi Jugendamt, który odbiera dzieci Polakom"
Wszędzie gdzie się da trzeba upychać wątki antyniemieckie... Obsesja jakaś. Akurat Jugendamt'y to instytucje które odbierają dzieci nie tylko Polakom, ale głownie Niemcom. Robienie z tego dyskryminacji narodowościowej jest nieuzasadnione. Tutaj nie chodzi o polskie dzieci, tylko o bezczelne heglistowskie państwo, które - niestety - narodowości nie ma.
'Obsesja jakaś"...
A skąd ten ból? Czyżby takie informacje psuły słodkie poczucie braterstwa?
Cyt.: "... heglistowskie państwo, które - niestety - narodowości nie ma ...". Zapewne to paskudne państwo stworzyli kosmici. Taką już mają tradycję, że na terenie biednych Niemców, co jakiś czas, majstrują im coś paskudnego.
To coś na kształt nowej, poprawnej politycznie, historii II WŚ, w której pierwszymi ofiarami byli Niemcy, a system stworzyli jacyś bliżej niedookreśleni naziści.
"urzędowi Jugendamt, który
"urzędowi Jugendamt, który odbiera dzieci Polakom"
Wszędzie gdzie się da trzeba upychać wątki antyniemieckie... Obsesja jakaś. Akurat Jugendamt'y to instytucje które odbierają dzieci nie tylko Polakom, ale głownie Niemcom. Robienie z tego dyskryminacji narodowościowej jest nieuzasadnione. Tutaj nie chodzi o polskie dzieci, tylko o bezczelne heglistowskie państwo, które - niestety - narodowości nie ma.
Jedni mają obsesję
inni są przewrażliwieni, i wszędzie szukają objawów fobii. :) Chcesz powiedzieć, że bardziej interesujesz się los dzieci Pakistańskich?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Zasadniczo tak. Los dzieci
Zasadniczo tak. Los dzieci pakistańskich w Niemczech, Francji, UK mnie interesuje bardzo. I patrzę na nie z niepokojem.
'Obsesja jakaś"... A skąd
'Obsesja jakaś"...
A skąd ten ból? Czyżby takie informacje psuły słodkie poczucie braterstwa?
Cyt.: "... heglistowskie państwo, które - niestety - narodowości nie ma ...". Zapewne to paskudne państwo stworzyli kosmici. Taką już mają tradycję, że na terenie biednych Niemców, co jakiś czas, majstrują im coś paskudnego.
To coś na kształt nowej, poprawnej politycznie, historii II WŚ, w której pierwszymi ofiarami byli Niemcy, a system stworzyli jacyś bliżej niedookreśleni naziści.
Jerzy