Tymbark: soczek z mordercą w tle

Produkująca soki i napoje firma Tymbark prowadzi kampanię polegającą na umieszczeniu na napojach etykiet z cytatami zdań znanych postaci. Nie byłoby w tym nic złego jednak na jednej z nich pojawił się cytat: "Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego" ? zdanie to należy do Ernesto "Che" Guevary.

?Che? stał się obecnie symbolem kultury masowej. Dla wielu noszenie koszulki lub naszywki z jego wizerunkiem nie jest niczym nadzwyczajnym. Stowarzyszenie KoLiber jest innego zdania. Nie godzimy się na wybielanie postaci, które jednoznacznie kojarzą się z krwią zamordowanych. Nie możemy zapomnieć jak zbrodniczym totalitaryzmem był komunizm jesteśmy to winni tym, którzy zginęli w imię obłędnej i morderczej ideologii. Che Guevara był mordercą ? będziemy o tym przypominać. Uważamy, że tak trzeba!

W rozmaitych rankingach umieszcza się Hitlera, Lenina czy bin Ladena. Wszystko za sprawą tego, ze to również osoby znane - podobnie jak Guevara. Co innego jednak pisać o nich w artykułach, książkach historycznych - a co innego czynić z nich swoistych bohaterów, ikony popularności ? do czego przyczyniła się wspomniana kampania. Bezrefleksyjny stosunek do historii i faktów okazywany w takich przypadkach, owocuje fatalnymi postawami młodych ludzi, którzy o ile jeszcze nie noszą koszulek ze swastyka, o tyle nie widza nic złego w koszulce z sierpem i młotem czy Guevarą. Choć tak samo można by "wielbić" bliskiemu Guevaerze ideologią i stosowanymi metodami ? Feliksa Dzierzyńskiego (ten na szczęścia swoje pomniki ma już tylko na... Białorusi).

Wszystko to stanowi potwarz dla ofiar "Che" Guevary i ich rodzin, dla milionów Kubańczyków nadal żyjących pod reżimem Castro, któremu Guevara pomógł dojść do władzy, mordują m.in. przeciwnych przymusowej kolektywizacji wsi chłopów. Ten sam sposób fałszowania historii, dzięki któremu nie pamięta się o zbrodniach "Che" pokazali niedawno Rosjanie odmawiając uznania wymordowania Polaków w Katyniu za zbrodnie ludobójstwa czy tez deklarując, że pakt Ribbentrop-Mołotow był zgodną z prawem międzynarodowym umowa międzypaństwowa. Tak właśnie wybiela się komunizm czyniąc go - mimo jego straszliwych skutków dla ludzkości ? nadal popularna dla wielu ideologia, chociaż był on, co najmniej tak samo zbrodniczy jak nazizm.

Niewinna z pozoru kampania składa się na podobne (najprawdopodobniej niewynikające ze złej woli) fałszowanie historii.

Dlatego pierwszym naszym odruchem jest protest, który już odniósł pozytywny skutek. Producent soku obiecał wycofać się z promowania zbrodniarza.

Paweł Podsiedlik
Prezes Stowarzyszenia KoLiber
pawel@podsiedlik.pl
tel. 0603845440

To jest: Przemek Grabowski

"Che Guevara, Che Guevara,

"Che Guevara, Che Guevara, pijał wino za dolara"
Dlaczego bandyta został ikoną popkultury? Bo kojarzy się młodym z beztroskim życiem włóczęgi i nicponia? Czy też są inne powody?

Jest jeszcze Lenin!

Okazało się, że sięgneli po jeszcze lepszy "autorytet" i "ikoną popkultury", na puszkach pojawił się Lenin! Tym od Tymbarka już chyba zupełnie odbiło!

Bartolomé

To jest: Kaska

Marketing

Katarzyna Makowska

JKM by ich pochwalil - jesli takie chwyty zwiekszaja sprzedaz, to przeciez wspaniale. Business is business.

Che Gevara tez na pewno kiedys powiedzial:
"Ale leje!.". Proponuje Tymbarkowi, aby i te odkrywcza myl Gevary spopularyzowal.

Kaska

Skad Pani wie, ze JKM by to

Skad Pani wie, ze JKM by to pochwalil?

Krzysztof Kałębasiak

Wie Pan, to jest tak jak z

Wie Pan, to jest tak jak z tymi, co im się wszystko kojarzy z d... Maryni. Tej Pani wszystko kojarzy się z JKM.
Podejrzewam, że jest to wyleczalne, choć mam pewne wątpliwości w przypadku kogoś, kto popiera PiS.

Bartolomé

Choćby dla przekory

Inni solidaryzują się z Polakami na Białorusi więc ten dla przekory to potępia.

Inaczej przestałby być ekstrawagancki

To jest: Kaska

Och, doomyslam sie.

Katarzyna Makowska

Przeciez wg jego ideologii, w businessie wszystko wolno, zas samo zycie nalezy pojmowac jako business. Sam JKM, umial powolywac sie na niejakiego Hitlera, to niby dlaczego mialby komus odbierac "wolnosc slowa" i powolywac sie na Che - zwlaszcza, kiedy chodzi o Swiety Zysk.

No, chyba ze wg JKM powolywanie sie na Hitlera jest cacy, a na Che Gevare juz nie.

Kaskz

Wedlig Pani: cytat:Przeciez

Wedlig Pani:

cytat:
Przeciez wg jego ideologii, w businessie wszystko wolno

Wedlug Pani:

cytat:
...zas samo zycie nalezy pojmowac jako business...

Gdzie tu cos z Mikkego?

cytat:
Sam JKM, umial powolywac sie na niejakiego Hitlera

Wyjasnie, zeby wiedziala Pani o czy mowil Mikke.

Mowil o tym, ze okupant niemiecki (Hitler) obciazal Polaków mniejszymi podatkami, niz III RP. Mikke porownal jednego okupanta, do drugiego.

Przyznaje, ze reszty Pani komentarza nie rozumiem.

Krzysztof Kałębasiak

To jest: Kaska

Podatki Hitlera

Katarzyna Makowska

"Mowil o tym, ze okupant niemiecki (Hitler) obciazal Polaków mniejszymi podatkami, niz III RP. Mikke porownal jednego okupanta, do drugiego."

Wie pan co? Mnostwo Polakow za Hitlera w ogole nie placilo podatkow, ale byli i tacy, ktorych dozynano dostawami obowiazkowymi.

Konia z rzedem stawiam temu, kto mi udowodni,ze dostawy obowiazkowe po cenach dyktowanych przez rezym(albo wrecz nieodplatnie) to nie podatki.

Rzad, to wiem,ze pan, panie Krzysztofie chce,niech pan udowadnia.;)

prosze o usuniecie tego

prosze o usuniecie tego komentarza

Krzysztof Kałębasiak

To jest: Kaska

A niby dlaczego?

Katarzyna Makowska

cytat:Przeciez wg jego

cytat:
Przeciez wg jego ideologii, w businessie wszystko wolno

Na szczescie nie muze pisac, ze Pani nie zrozumiala.
Akurat opublikowano przemowienia posla Mikkego na stronie www.pjkm.pl/przemowienia.php
oto jedno z nich.:
cytat:
1 kadencja, 4 posiedzenie, 1 dzień (23.12.1991)

1 punkt porządku dziennego:
Oświadczenie prezesa Rady Ministrów w sprawie proponowanego składu i programu prac rządu (debata).

Poseł Janusz Korwin-Mikke:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Sytuacja jest poważna. W kraju ludzie już się nie niepokoją tym, co robi Sejm, ale zaczynają się śmiać z tego, co robi Sejm, z tych kontredansów partyjnych. Potrzebne są zmiany zasadnicze, może raczej zmiany ustaw niż ludzi. Przede wszystkim potrzebna jest nam likwidacja generalnej zasady, że władza wie lepiej niż obywatel, co jest dobre dla obywatela.
Musimy wrócić do sprawdzonego ustawodawstwa europejskiego, sprawdzonego, czyli do ustawodawstwa z czasów, kiedy Europa Zachodnia była na takim poziomie rozwoju gospodarczego, na jakim Polska jest dzisiaj. Potrzebne jest nam więc zdecydowane odejście od socjalizmu, ustroju złodziejstwa, pasożytnictwa i oszustwa, niesprawiedliwości i są to, proszę wielce czcigodnego posła, nie dziesiątki miliardów, setki miliardów rozkradane, tylko dziesiątki bilionów złotych rozkradane w tej chwili.
Chcemy kapitalizmu, czyli ustroju opartego na uczciwości, na sprawiedliwości, na świętym prawie własności. Niestety nie dostaliśmy od kandydatów do rządu jasnej odpowiedzi nawet w sprawie reprywatyzacji i to w sytuacji, kiedy półtora miliona hektarów leży odłogiem.
Jeżeli mówimy o powrocie do sprawdzonych zasad, to nie musimy patrzeć tylko na XIX wiek. Są takie kraje jak Tajwan, Hongkong, gdzie podatek wynosi tak jak wówczas 6% dochodu, a nie tak jak obecnie w Polsce. W Polsce, jak wynika ze sprawozdania rozdanego nam wczoraj, w I kwartale przedsiębiorstwa państwowe płaciły 98% dochodu jako podatki, w II - 99%, a w III - 102% dochodów. Oczywiście tego nie płaciły, to powinny płacić. Tak zwani liberałowie prowadzą tutaj politykę równie księżycową, jak prowadził ją kiedyś Hilary Minc. (Wesołość na sali, oklaski)
Patrzymy jednak nie tylko na Daleki Wschód, ale i na kraje należące do naszej katolickiej cywilizacji, np. Chile, gdzie generał Pinochet w ciągu 2 lat zdążył wznowić budżet, spłacić zadłużenie i Chile stało się najbogatszym krajem Ameryki Łacińskiej. To nieodmiennie budzi nasz entuzjazm. Zwracamy uprzejmie uwagę SLD, że literatura marksistowska wbrew temu, co mówili płatni dziennikarze ­ ci sami, którzy pisali, że w Polsce 60 tysięcy ludzi było zgromadzonych na stadionie we Wrocławiu; ci sami dziennikarze mówili, że było palenie literatury ­ że ta marksistowska literatura była dostępna w każdym kiosku na rogu ulicy, natomiast był zakaz działalności partii socjalistycznej i komunistycznej, bo nie może być wolności dla wrogów wolności. (Wesołość na sali, oklaski)
Domagamy się zmian systemu podatkowego. Jednakże rząd takich zmian nie zapowiedział. Jedyny minister, który nieśmiało bąknął o tym, że można zrezygnować z podatku dochodowego, akurat nie uzyskał większości w komisji. Przypominam, że w USA do pierwszej wojny światowej prawie takiego podatku nie było i USA jakoś całkiem nieźle sobie dawały wtedy radę. Rząd oparty jest na filozofii centrum, czyli na filozofii: jeden krok w lewo, drugi w prawo. (Wesołość na sali) Używanie w tej sytuacji nazwy:˝rząd przełomu˝ jest, pan wybaczy, panie premierze, niestety śmieszne.
Prywatyzacja. Zgadzamy się całkowicie, że obecna prywatyzacja to jest rozkradanie Polski. Jednak lepiej jak mienie zostanie rozkradzione, niż gdy znajduje się w ręku urzędników. Unia Polityki Realnej ma program uczciwej reprywatyzacji. Niestety, nie ma takiej spójnej koncepcji w zapowiedziach rządowych, jest tylko mowa o wstrzymaniu dotychczasowej. Obawiamy się, że na wstrzymaniu się skończy, ponieważ Sejm, Senat i prezydent mają w tej sprawie rozbieżne koncepcje.
Rząd nie ma jasnego programu również w dziedzinach kluczowych, na przykład w oświacie. Nie mówi się o tym, żeby oddać obywatelom ogromne podatki płacone na ten cel, a potem, potem powtarzam, sprywatyzować szkolnictwo. Obawiamy się, że rząd składa się nadal z ludzi gotowych decydować za rodziców, czego i kiedy mają być uczone ich dzieci, pragnących kontynuować komunistyczną politykę niszczenia rodziny polskiej, bo decyzja o tym, czego są uczone dzieci, jest to fundament polskiej budowy rodzin, nie tylko polskiej zresztą.
Rząd nie ma jasnego programu również w drugiej dziedzinie podstawowej, w dziedzinie lecznictwa. Nie mówi się o oddaniu ogromnych pieniędzy płaconych w sposób ukryty na to lecznictwo. Na te dwie dziedziny każdy obywatel płaci miesięcznie około miliona złotych i nie mówi się o tym, żeby oddać te pieniądze i te dwie dziedziny sprywatyzować. Nic na ten temat nie ma, przeciwnie, mówi się raczej o ratowaniu tego systemu, w którym pieniądze trafiają nie do lekarzy, nie do nauczycieli, tylko do urzędników.
Nie mówi się o zniesieniu kamienia węgielnego socjalizmu, jakim jest przymus ubezpieczeń. Znów 43%, a od 1 stycznia de facto więcej, idzie na ten potworny system złodziejstwa i przymusu i powtarzam ­ nic się na ten temat nie mówi. Nie mówi się również o funduszu emerytalnym. Emeryci nadal tracić będą podstawę do swoich roszczeń i nadal będą pobierali głodowe zasiłki zamiast uczciwych, godziwych, jasno określonych emerytur. Nic na ten temat nie ma.
Nie mówi się również o rozwiązaniu kłopotów wojska i policji. Zamiast sprawnej armii zawodowej, złożonej z dobrze płatnych profesjonalistów, chce się nadal utrzymać kosztowną, niechętną do walki, zbiurokratyzowaną i rozdętą armię niewolników zwanych poborowymi. (Wesołość na sali, oklaski) Wojsko i policja są szczególnie potrzebne w obecnej skomplikowanej sytuacji zewnętrznej i wewnętrznej. Niestety, zamiast pieniędzy oferuje się armii głównie kapelanów i obowiązkowe msze święte. Oficerowie i podoficerowie, którzy przez lata w tajemnicy chodzili na msze, którzy przez lata chrzcili swoje dzieci, obecnie odchodzą od Kościoła katolickiego. Natomiast dwulicowcy wzruszają ramionami, chodzą na msze i dają na tacę, zresztą mniej niż płacili jako obowiązkowe składki na PZPR, więc robią to z ulgą. (Wesołość na sali, oklaski) Obawiamy się pogłębienia tej tendencji, obawiamy się strat, jakie poniesie Kościół katolicki. (Wesołość na sali)
Nie usłyszeliśmy jasnej zapowiedzi zmian w ustawie o samorządach, która nie jest ustawą o samorządach, tylko jest ustawą o odebraniu samorządów. Nie usłyszeliśmy zapowiedzi zniesienia zasiłku dla bezrobotnych, czyli kolejnego podatku od uczciwie pracujących, a pomysł robót publicznych uważamy w końcu XX wieku, aczkolwiek jest to wiek niewolnictwa, za szokujący. (Wesołość na sali)
Kluczem gospodarki są sprawy gospodarcze i to jest nasz stosunek do rządu, do spraw gospodarczych. Kiedy zapowiedzi rządu są sprzeczne, patrzymy na osobistości. Niestety większość ludzi, a jest w tym rządzie wiele osób, wielu kompetentnych ministrów, których z chęcią byśmy widzieli na stanowiskach i nasi przedstawiciele głosowali za nimi, to są ludzie opierający się na filozofii centrum, na Komitecie Obywatelskim przy Lechu Wałęsie. Powiedzmy jasno, że był to komitet, którego członkiem miałem zaszczyt być przez ponad rok. Było to grono ludzi naprawdę zacnych, naprawdę uczciwych i ­ powiedzmy to uczciwie ­ kompletnych politycznych nieudaczników. (Wesołość na sali, oklaski) Ludzi, którzy zasłynęli głównie z tego, że był to komitet mianowany przez pana prezydenta Lecha Wałęsę ­ właściwie przez pana Lecha Wałęsę, a nie pana prezydenta ­ który, gdy pan Lech Wałęsa poprosił, żeby się rozwiązał, odmówił rozwiązania się. (Wesołość na sali) I jest to jedyny godny uwagi wyczyn tego komitetu. (Wesołość na sali, oklaski) Komitet ten dotrwał do tego czasu i ten właśnie komitet w tej chwili de facto usiłuje objąć władzę.
Sumując, program rządu jest niejasny, a to co jest w nim jasne, jest socjalistyczne. (Wesołość na sali, oklaski) Od l956 r., powoli i ewolucyjnie, w Polsce cofał się socjalizm. Od dwóch lat stare wraca i socjalizm zaczął powoli narastać pod różnymi nazwami, sądzę, że koledzy liberałowie przestaną klaskać w tym momencie. (Wesołość na sali) Dla nas niestety nie jest to rząd przełomu, tylko jest to rząd ­ na polu gospodarczym, powtarzam, bo to nas interesuje, i na innych polach z obecnym rządem bardzo się zgadzamy ­ jest to rząd niestety kontynuacji.
Dlatego bojąc się kompromitacji tych idei, które podzielamy z członkami tego rządu, boimy się, że te szczytne idee, które podzielamy, po fiasku gospodarczym zostaną uznane przez obywateli za złe. Boimy się kompromitacji tych idei i dlatego z ciężkim sercem, przy ogromnym szacunku dla pana premiera, którego osobiście bardzo szanuję i poważam, którego uważam za najwybitniejszą osobistość, właśnie osobistość w Polsce, Klub Poselski Unii Polityki Realnej zdecydował się głosować przeciwko rządowi. (Oklaski)

Krzysztof Kałębasiak

To jest: Kaska

Panie Krzysztofie,

Katarzyna Makowska

Nie wiem,c o pan chcial osiagnac tych cytatem, ale znalazlam w nim co najmniej rozrywkowe kawalki, np.

"Kluczem gospodarki są sprawy gospodarcze i to jest nasz stosunek do rządu, do spraw gospodarczych."

Rozumie pan cos z tego?

Kaska

"Ale leje"

Dobrze Paniusiu, ze nie sro :)

Jak zawsze w opozycji do pani Kasi

pozdrawiajacy

Wojtek K

Re: Marketing

cytuję Kaska:
Katarzyna Makowska

JKM by ich pochwalil - ....,

Pani ma jakieś kompleksy na pkt JKM ?,

proszę pamietać, ze to przywódcy Platformy Obywatelskiej ; Jan Maria Rokita, czy Konstanty Miodowicz współtworzyli kiedyś anarchistyczną organizację "Wolność i Pokój" i zachwycali się Gevarą...

To jest: Wojciech-Maltan

Też słyszałem o Leninie,

Też słyszałem o Leninie, ale nie widziałem.
To rzeczywiście prawda?

Nie wiedziałem, że Pani tak doskonale zna JKM ;-)
PS
Ide zakupy zrobić, może są jeszcze jakieś inne "gwiazdy".

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Kaska

Oczywiscie,ze go znam!

Katarzyna Makowska

Kiedys,zreszta,tez bylam nim zachwycona.

Kaska

To jest: Andrzej

Ach te kobiety

Najpierw zachwycone, a potem przy każdej okazji szpilę wbiją, że aż Admina nosi, żeby OFF-TOPIC wkleić (razem z frywolnym Czarkiem - Igłą).

Andrzej

To jest: Kaska

Ach, ci mezczyzni!

Katarzyna Makowska
Offtopikuja tutaj wszyscy , znaczna czesc - w duzo wiekszym stopniu niz Kaska i Igla (ktorej sie dostalo specjalnie chyba dlatego,ze tyz rodz. zenski!)

Serio - zachwycenie bylo w czasach, kiedy czytywalam Oficyne Liberalow, czyli latach 70tych. Chwila zachwytu tez mnie dopadla, kiedy zglosil wniosek o lustracje.

A potem, wie pan, normalne: postarzal sie, zbrzydl, stetryczal...no to sobie znalazlam mlodszego. :)
;)

Kaska

Trochę zabawne jest

Trochę zabawne jest zajmowanie się taką pierdołą. Przypomina mi to walkę Środy i Jarugi o przygotowanie przez Ikeę instrukcji z modelem kobiety.
Ale gdzieś tu jest dobry artykuł o podobieństwie Magdy i Romka :)
Więc tezy tego artykułu znajdują potwierdzenie!
R.

To jest: Kaska

Che Gevara.

Katarzyna Makowska

Ha! Chyba trafil pan dokladnie w samo sedno tej popularnosci!

Kaska

Sonda na stronach GW

Na stronie internetowej Gazety Wyborczej obok artykułu opisującego akcję KoLibra znajduje się sonda w tej sprawie.

Zachęcam do głosowania.

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2857687.htm...

więcej o akcji na www.warszawa.koliber.org

Krzysztof Kowalski

To jest: Wojciech-Maltan

I jak się dowiedziałem,

I jak się dowiedziałem, wizerunek towarzysza Lenina też był na butelkach.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Prawicowiec

Che Guevara ma w Polsce 49%

W ankiecie krakowskiej Gazety Wyborczej 49% jest za Che Guevarą na etykietkach. Do tej chwili wzięły w niej udział 1563 osoby.

Pytanie ankiety jest sformułowne, że tak powiem, manipulacyjnie: "Czy obraża Cię maksyma kubańskiego rewolucjonisty na etykietce soczku owocowego?" Maksyma ta brzmi: "Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego". Każdy się zgodzi, że w maksymie tej nie ma nic obraźliwego. Nie ma też nic "obraźliwego" w umieszczaniu wizerunków komunistycznych zbrodniarzy na butelkach z sokiem.

Che Guevara jest symbolem komunizmu latynoamerykańskiego. U normalnego człowieka reakcją na widok wizerunku Che nie jest obraza, tylko odraza. Odraza do ludzi, którzy powielając zdjęcie tego człowieka nie chcą pamiętać lub udają, że nie wiedzą, czym jest komunizm i jak wygląda wprowadzanie go w życie. Odraza do komunofilnych pajaców, których nie obchodzi to, że dla urzeczywistnienia ustroju sprawiedliwości społecznej miliony ludzi trzeba było wyprawić na tamten świat.

Gazeta Wyborcza przesuwa sprawę z płaszczyzny ideologiczno-moralnej na płaszczyznę towarzyską: czy obraża cię maksyma? Ten chwyt okazał się na tyle skuteczny, że 49% respondentów odpowiedziało, zgodnie z prawdą, że maksyma ich nie obraża. Teraz GW może powiedzieć, że statystycznie rzecz biorąc połowa Polaków to sympatycy Che Guevary i wszystkiego, co on reprezentował.

Prośba do wszystkich: wejdźcie w tę ankietę i głosujcie przeciw Che. Ja to już zrobiłem.

Prawicowiec

To jest: Prawicowiec

Che Guevara: ile za, ile przeciw

W tej chwili 804 osoby są przeciw Che, 765 za Che na butelkach. Nadal jest 51% do 49%.

Prawicowiec

To jest: Andy

Hm...

Wiecie co, mnie też wkurza robienie z Che Guevary ikony pop-kultury i wzorca dla młodzieży, bo to był taki młody Himlerek czy Beria, z tym tylko, że nie zdążył rozbudować swojego aparatu i swoich obozów na taką skalę. I fajne jest, że Tymbark wycofał te etykietki! Brawa dla tej firmy! Tym chętniej będę kupował jej - świetne zresztą - soki.

Natomiast proponuję nie wylewać dziecka z kąpielą. To, że coś powiedział jakiś zbrodniarz albo wróg Polski nie oznacza, że jest to bezdennie głupie i nie warto się nad tym zastanowić. Nie znam dokładniej twórczości Che w tym kontekście, ale najbardziej znani satrapowie XX wieku, Hitler i Stalin, powiedzieli wiele ciekawych rzeczy. Nasyconych cynizmem i złem, ale ciekawych jako to słynny cytat z Hitlera, że narody pozbawione historii przestają być narodami albo ze Stalina: "dowierzaj, ale sprawdzaj" albo "nie ważne kto i jak głosuje, ale kto i jak liczy głosy".

Sam inkryminowany cytat z Che np. budzi takie emocje, bo pochodzi od mordercy i komunisty więc domyślać się można, że owo "niemożliwe" to zbrodnie i rewolucje. Ale proszę na moment puścić to przywiązanie do osoby Che i wyobrazić sobie, że powiedział to powiedzmy Jan Paweł II albo Mahatma Ghandi. Słowa te same, a od razu by się nam wydały zupełnie innym przekazem, prawda?

Podsumowując: należy zdecydowanie walczyć z wprowadzaniem do obrotu masowego wychwalania morderców i zbrodniarzy, brawa dla Kolibra! Ale to nie znaczy, że człowiek interesujący się historią i polityką nie powinien znać tego co owi mówili.

To jest: Marek Bekier

cytat z: Andy: ...należy

cytuję Andy:

...należy zdecydowanie walczyć z wprowadzaniem do obrotu masowego wychwalania morderców i zbrodniarzy, brawa dla Kolibra! Ale to nie znaczy, że człowiek interesujący się historią i polityką nie powinien znać tego co owi mówili.

Doskonała wypowiedź. Dodam od siebie, że zakaz publikowania "dorobku" np Hitlera uważam za szkodliwy gdyż niewielu ludzi wiedząc do czego doprowadziła II WŚ by w tą ideologię uwierzyło, wielu zaś by zrozumiało jak niebezpiecznie do ideałów Hitlera zbliżają się współczesne socjaldemokracje.

Prosze bardzo jest takze Hitler i inni niemieccy zbrodniarze

A co na to Zydzi?

Wojciech K

A gdzie ten Hitler?

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.