Całkowity zakaz rozpowszechniania pornografii i Marek Jurek

115 replies [Najnowsza wypowiedź]
To jest: moniK
Offline
Od: czw, 12:00

[quote]Całkowity zakaz rozpowszechniania pornografii przewiduje projekt nowelizacji kodeksu karnego autorstwa Prawicy Rzeczypospolitej. Marek Jurek, który poinformował wczoraj, że projekt wpłynął już do marszałka Sejmu, podkreślił, iż treści pornograficzne znieważają kobietę i dlatego słuszne jest ich zakazanie. Wyraził też nadzieję, że projekt poprą inne kluby parlamentarne, choć - jak przypomniał - nowelizację przygotowaną przez Mariana Piłkę dla PiS po interwencji kierownictwa klubu wycofano.

- Mam nadzieję, że posłowie, przynajmniej ci, którym zależy na dobru kobiety - poprą nasz projekt - stwierdził Marek Jurek, lider PR. - Ufam przede wszystkim, że teraz Sejm się nim zajmie i dostrzeże problem - dodał. A według niego, problem jest duży, bo pornografia to zjawisko, które można nazwać współczesnym niewolnictwem kobiet - to wykorzystywanie kobiety do rzeczy, na które nigdy nie zezwolilibyśmy swoim bliskim - podkreślił. Dlatego Prawica Rzeczypospolitej mówi temu stanowcze "nie". Projekt trafił już do marszałka Sejmu. Posłowie PR chcą, by sprawą zająć się możliwie jak najszybciej. - Żeby nie było sytuacji, w której projekt po prostu przepadnie, bo tak jak poprzednio komuś się nie spodoba - mówili.
Według projektu osobie, która "rozpowszechnia treści mające charakter pornograficzny", groziłaby kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Tej samej karze podlegałaby osoba, która takie treści - w celu rozpowszechniania - tworzy, przechowuje, przesyła, przenosi albo przewozi. Jeżeli robiłaby to, by osiągnąć korzyść majątkową, podlegałaby karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W tej chwili za rozpowszechnianie pornografii grozi kara tylko wtedy, gdy m.in. może to narzucać odbiór treści pornograficznych osobie, która sobie tego nie życzy lub gdy trafia do nieletnich poniżej 15 lat. Przestępstwem jest też posiadanie tzw. pornografii dziecięcej.

Anna Skopinska ND [/quote]

Offline
Od: pi, 16:53
Marek Jurek wczul sie w dusze kobiety...

"treści pornograficzne znieważają kobietę"
Jesli tak, to dlaczego same pchaja sie przed obiektyw kamery? Lubia byc zniewazane? Jesli tak, to co Jurkowi do tego? Jesli nie, to niech sie nie pchaja.
A co z facetami? Do porno, zwlaszcza tego "twardego", tak jak do tanga, potrzeba dwoje. To gdy facet sie eksponuje, to juz Jurkowi nie przeszkadza?
Albo to: tworzy, przechowuje, przesyła, przenosi albo przewozi. Powinni jeszcze dodac, ze karze podlega rowniez ten, kto w swoim kompie nie zainstalowal filtrow, ktore w 100% odcinaly by dostep do stron o tresci podpadajacej pod odpowiedni paragraf i definicje. (Wszystkie obrazki, ktore pojawily sie na ekranie, sa juz na dysku jako temporary internet files).
A turysci zagraniczni przejezdzajacy tranzytem przez Polske byli by na okolicznosc rewidowani.

Rafal Poniecki

To jest: Szumik
Offline
Od: pon, 10:59
Dokładnie...

Pan Jurek eksponuje kolejną mutację myślenia lewicowego... My, rząd wiemy co jest dla was matoły dobre. Dlatego jak wam czegoś zakazujemy, to tak musi być, a jak wam coś nakazujemy, to też tak musi być. I nie sprzeciwiać się i mordy w kubeł...

Skoro tak, to po kiego cepa Bóg stwórca obdarzył nas wolną wolą?

Nie ma odpowiedzialności bez wolności.

Offline
Od: pi, 16:03
no wiec macie teraz jasnosc Panowie dlaczego

odszedl z PISu. Media deformuja.
Ja tez nie lubie pornografii ale zachowujac w pamieci katalogi z bielizna zamalowana czarnym flamastrem z krajow arabskich nie moge niestety nie zasmucic sie czytajac takie pomysly.
Owoc zakazany i wszyscy za punkt honoru uznaja kolekcjonowanie, chocby i sie brzydzili.

Offline
Od: czw, 11:41
Wolna wola jest po to,

Wolna wola jest po to, żebyśmy mogli sami wybrać czyimi chcemy być niewolnikami...

To jest: Szumik
Offline
Od: pon, 10:59
Wg liberałów to sprzeczność.

Chcącemu nie dzieje się krzywda, trudno więc mówić o niewolnictwie ;)

Nie ma odpowiedzialności bez wolności.

To jest: Piotr Tomczyk
Offline
Od: nie, 0:27
Oj, to! To!

[quote=Szumik] Skoro tak, to po kiego cepa Bóg stwórca obdarzył nas wolną wolą?
[/quote]
Oj, to! To! I po co ten Dekalog? No przecież albo wolna wola, albo Dekalog...
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP

Offline
Od: pi, 2:38
?

Gdyby człowiek nie miał wolnej woli nie byłby potrzebny Dekalog.

To jest: Piotr Tomczyk
Offline
Od: nie, 0:27
Zgoda buduje, niezgoda rujnuje

[quote=tocqu]Gdyby człowiek nie miał wolnej woli nie byłby potrzebny Dekalog. [/quote]
No tak... Panie Tomaszu ma Pan rację, że to co napisałem było bez sensu, ale niech Pan weźmie pod uwagę, że to z grzeczności tylko i potulności! Nie lubię się kłocić. Chciałem poprzeć Pana Szumika. Żeby nie było Mu przykro. Chciałem znaleźć jakiś argument na poparcie Jego tez. Może trochę nieudolnie.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP

To jest: Szumik
Offline
Od: pon, 10:59
No to pytanie z teologii.

Czy gdyby nie było grzechu byłoby możliwe zbawienie?

Atak przy okazji pan ciągle w ND czy już Nie? ;)

Nie ma odpowiedzialności bez wolności.

To jest: Piotr Tomczyk
Offline
Od: nie, 0:27
Proszę wolniej

[quote=Szumik]Czy gdyby nie było grzechu[/quote]
Zgodzę się z każdą Pana odpowiedzią. Na razie próbuję zrozumieć Pana wcześniejszą tezę, że w związku z tym, że mamy wolną wolę, to nie mają sensu przepisy, które byłyby zgodne z Dekalogiem.

[quote=Szumik]Atak przy okazji[/quote]
Żaden to atak. Piszę. Cieszę się, że czytuje Pan Nasz Dziennik.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP

To jest: Szumik
Offline
Od: pon, 10:59
Radukując do absurdu...

skoro prawo powinno być zgodne z dekalogiem, należy karać amatorów cudzych żon, rozwodników, konkubinaty. Zamknąć należy również wszelkie dyskoteki i kluby nocne, jako miejsca sprzyjające rozwiązłości.

Katolik nie potrzebuje prawa. To jakie wyznacza mu deklog, wystarcza. A wolna wola pozwala mu rozróżnić i wybrać dobro.
Pytanie czy katolik ma prawo siłą narzucać komuś swoje przekonania?

Przypomnę tylko: Państwo w którym prawo jest uchwalane zgodnie z obowiązującą doktryną religijną, przestaje być państwem świeckim, a staje się wyznaniowym- drogą prowadzącą do wodopoju.

Nie ma odpowiedzialności bez wolności.

To jest: Piotr Tomczyk
Offline
Od: nie, 0:27
Wolna wola zamiast prawa?

[quote=Szumik]
Katolik nie potrzebuje prawa[/quote]
Śmiałe twierdzenie na zupełnie inną dyskusję... Ważne, że państwo potrzebuje prawa. Nawet przy pańskim założeniu ("nie potrzebuje prawa"), trzeba pamiętać, że w państwie żyją ne tylko katolicy. Nie dyskryminujmy innowierców!

[quote=Szumik]A wolna wola pozwala mu rozróżnić i wybrać dobro.
Pytanie czy katolik ma prawo siłą narzucać komuś swoje przekonania?
[/quote]
Uparł się Pan z tym katolikiem. Przepisy prawa obowiązują bez względu na wyznanie.
Zasadnicze pytanie wobec Pana tezy pozostaje: Czy gdyby jakiekolwiek prawne nakazy lub zakazy (przypadkowo lub nie) były zgodne z Dekalogiem (np. kara za kradzież), to należy je oprotestowywać (bo przecież mamy wolną wolę, bo nie wszyscy uznajemy Dekalog, bo nie wolno terroryzować mniejszościowej w społeczeństwie grupy, w tym przypadku złodziei, itp.)? Prawo nie łamie wolnej woli. Mimo prawnych sankcji wielu ludzi ciągle kradnie.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP

To jest: Qrczak
Offline
Od: nie, 15:26
Dekalog a prawo

Jeśli jakiś przepis jest zgodny z dekalogiem, to nie jest to ani powód, żeby go przyjąć, ani — żeby odrzucić. Dekalog zawiera bowiem zarówno fundamentalne zakazy, które powinny obowiązywać wszystkich członków cywilizowanego społeczeństwa („nie kradnij”), jak i sprawy czysto religijne, które nie powinny być narzucane niechrześcijanom („pamiętaj abyś dzień święty święcił”).

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

To jest: Piotr Tomczyk
Offline
Od: nie, 0:27
Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.

Zgadzam się (mniejsza o szczegóły)! Widzi Pan, Panie Qrczaku, że my jednak czasem się zgadzamy?
Z Panem Szumikiem też od początku próbowałem się zgadzać. To z umiłowania pokoju i konsensusu. Po co nam kłótnie i swary? Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP

To jest: Szumik
Offline
Od: pon, 10:59
Liczyłem, że tego argumentu ze złodziejem Pan nie użyje...

Ale się przeliczyłem.
Za mało szacunku dla dyskutantów, Panie Tomczyk.

Cześć nazwijmy ją "represywna" dekalogu jest zgodna z prawem świeckim, a część nie. Kradzież jest zła, bo wyrządza krzywdę, pornografia jest zła, jeśli "aktorów i aktorki" zmusza sie do pracy. Jeżeli robią to dobrowolnie, a nawet z przyjemnością, to co to Panu przeszkadza?

Traktowanie cudzołóstwa jako grzech, jest swoją drogą lokalną-kulturową fanaberią;) W przyrodzie cudzołóstwo jest czymś jak najbardziej naturalnym i wręcz pożądanym, podobnie jak i poligamia.

Nie ma odpowiedzialności bez wolności.

To jest: moniK
Offline
Od: czw, 12:00
Krzywda

[quote=Szumik]Kradzież jest zła, bo wyrządza krzywdę, pornografia jest zła, jeśli "aktorów i aktorki" zmusza sie do pracy. Jeżeli robią to dobrowolnie, a nawet z przyjemnością, to co to Panu przeszkadza?
[/quote]
Czy pornografia nie wyrządza krzywdy? Czyżby chodziło tylko o "aktorów" i "aktorki"?
Kiedyś juz o tym pisaliśmy. Odsyłam tutaj

To jest: Qrczak
Offline
Od: nie, 15:26
To nie takie proste

1. Nawet jeśli uznamy, że wyrządza krzywdę, to regulacja prywatności państwowym prawem jest krzywdą sama w sobie, więc trzeba by wyważyć, która krzywda jest większa.

2. Pytanie, czy takie prawo byłoby egzekwowalne. Patrz prohibicja w Stanach. Weźmy pod uwagę, że teraz mamy Internet i że w większości państw pornografia nie jest zabroniona.

3. Granice między pornografią, erotyką i zwykłymi zdjęciami pięknych kobiet są śliskie.

4. Cytowane badania są tendencyjne. Na przykład wielokrotnie podają, że wśród gwałcicieli i osób molestujących dzieci bardzo wiele z nich oglądało pornografię. Z tego nie wynika, że wiele osób oglądających pornografię to gwałciciele i zboczeńcy — a jeśli tak nie jest, to zakaz pornografii uderza przede wszystkim w niewinnych. Z tego również nie wynika, że bez dostępu do pornografii ci ludzie gwałciliby mniej. Równie dobrze można by twierdzić, że skoro wśród gwałcicieli nie ma impotentów, to należy prewencyjnie kastrować ludzi.

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

To jest: moniK
Offline
Od: czw, 12:00
Re:

Powiem szczerze, jak pisałam kiedyś, nie mam gotowego rozwiązania - to mnie przerasta...(stąd ten wątek na forum).Ale pornografię powinno się w jakiś sposób ograniczyć PONIEWAŻ JEST SZKODLIWA.
[quote] Już na przełomie XIX i XX wieku podjęto efektywne działania zmierzające do ograniczenia pornografii. Ich wynikiem było stworzenie konwencji o zwalczaniu obiegu i handlu materiałami pornograficznymi, którą w 1929 roku podpisały w Genewie wszystkie liczące się państwa (z wyjątkiem Szwecji i Stanów Zjednoczonych) i przyjęła � 12 listopada 1947 r. � Organizacja Narodów Zjednoczonych. Dokument zwracał szczególną uwagę na potrzebę ochrony dzieci i młodzieży a dla państw-stron stał się podstawą do stworzenia restrykcyjnego prawa wewnętrznego.
Polska ratyfikowała Konwencję Genewską 31 lipca 1929 roku, a poprawki, dokonane w niej po II wojnie światowej, przyjęła 12 listopada 1947 roku. Ten akt prawa międzynarodowego kształtował stosunek polskiego prawa karnego do pornografii.

Oprócz tej konwencji istnieje jeszcze wiele innych międzynarodowych instrumentów i rekomendacji odnoszących się do dzieci i ich rodzin, mających chronić nieletnich przed wykorzystywaniem ich przez producentów materiałów pornograficznych.

Oto niektóre z nich:

Konwencja Międzynarodowej Organizacji Pracy Nr 29 z 1930 roku w sprawie Wymuszonej lub Przymusowej Pracy;
Powszechna Deklaracja Praw Człowieka z 1948 roku;
Konwencja w sprawie Zwalczania Handlu Osobami i Wykorzystywania Prostytucji Innych z 1949 roku;
Konwencja Międzynarodowej Organizacji Pracy Nr 105 z 1957 roku w sprawie Zniesienia Przymusowej Pracy;
Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z 1966 roku;
Międzynarodowy Pakt Praw Ekonomicznych, Socjalnych i Kulturalnych z 1966 roku;
Konwencja Międzynarodowej Organizacji Pracy Nr 138 z 1973 roku w sprawie Minimalnego Wieku dla Przyjęcia do Pracy;
Konwencja z 1979 roku w sprawie Zniesienia Wszelkich Form Dyskryminacji Kobiet;
Konwencja Praw Dziecka z 1989 roku;
Światowa Deklaracja w sprawie Warunków do Przetrwania, Ochrony i Rozwoju Dzieci z 1989 roku wraz z Planem Działania;
Program Działania Komisji Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych w sprawie Zapobiegania Sprzedaży Dzieci, Dziecięcej Prostytucji i Dziecięcej Pornografii z 1992 roku;
Deklaracja Wiedeńska i Program Działania Światowej Konferencji Praw Człowieka z 1993 roku;
Deklaracja Narodów Zjednoczonych z 1993 roku w Sprawie Eliminacji Przemocy w Stosunku do Kobiet;
Deklaracja z Kairu i Program Działania Światowej Konferencji w sprawie Ludności i Rozwoju z 1995 roku;
Deklaracja Pekińska i Platforma Działania Czwartej Światowej Konferencji Kobiet z 1995 roku;
Program Działania Komisji Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych z 1996 roku w sprawie Zapobiegania Handlu Osobami i Wyzysku, Prostytucji Innych.

Podobne inicjatywy podejmowało wiele instytucji o różnorodnym charakterze, np. Interpol, Światowa Organizacja Turystyki (m.in. Oświadczenie Światowej Organizacji Turystyki w sprawie zapobiegania Turystyce Seksualnej) czy Rada Europy (m.in. Rekomendacja nr R 91 11 dotycząca wyzysku seksualnego, pornografii i prostytucji oraz handlu dziećmi i młodzieżą pełnoletnią).

( na podst. referatu Teresy Janiny Ksok, naczelnik Wydziału Postępowania Sądowego Prokuratury Wojewódzkiej w Białymstoku)[/quote]
[quote]

Ustawodawstwo wybranych państw Unii Europejskiej dotyczące pornografii

W niektórych krajach UE obowiązuje obecnie zakaz pornografii

W obecnej chwili, zarówno na poziomie unijnym, jak i w poszczególnych krajach Unii podstawowymi problemami, których dotyczą uregulowania prawne w zakresie pornografii są trzy dziedziny:
1) pornografia z udziałem dzieci - jej produkcja, dystrybucja i posiadanie;
2) rozpowszechnianie materiałów pornograficznych, praktycznie bez ograniczeń i kontroli, za pomocą Internetu (w tym również pornografii dziecięcej i zawierającej szczególnie drastyczne sceny) przy równoczesnym bardzo łatwym dostępie do tego źródła dzieci i młodzieży;
3) rozpowszechnianie filmów pornograficznych przy użyciu telewizji satelitarnej.
Nie ma jednak definicji pornografii, którą akceptowałyby wszystkie kraje Unii. Poszczególne przypadki są oceniane indywidualnie, przy czym wprowadza się ustawowe definicje pornografii dziecięcej, ustalając progi wiekowe osób występujących w scenach uznawanych za pornograficzne. Kraje Unii decydują się w tej dziedzinie na różne rozwiązania:

Austria

W 1994 roku do austriackiego kodeksu karnego dodano przepis o zakazie produkcji i rozpowszechniania materiałów pornograficznych z udziałem nieletnich poniżej 14. roku życia, którzy biorą udział w akcie seksualnym. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do jednego roku lub kara grzywny. Zabronione jest również posiadanie materiałów tego rodzaju pod karą pozbawienia wolności do sześciu miesięcy lub karą grzywny.

Belgia

Belgijski kodeks karny od 1995 roku ujmuje jako odrębny typ przestępstwa produkcję, sprzedaż, wynajmowanie, dystrybucję oraz doręczanie przedmiotów, filmów, fotografii, diapozytywów albo innych obiektów wizualnych, które przedstawiają akty seksualne o charakterze pornograficznym z udziałem nieletnich poniżej 16. roku życia. Przewidziane jest karanie osób, które takie obiekty - w zamiarze ich sprzedaży lub dystrybucji - wytwarzają, importują, przechowują. Karą za to przestępstwo jest areszt lub grzywna. Zabronione jest także świadome posiadanie przedmiotów o charakterze pornograficznym z udziałem nieletnich. Sankcję stanowi pozbawienie wolności do jednego roku lub grzywna. Przewidziano również konfiskatę takich materiałów i zaostrzenie odpowiedzialności, jeżeli działalność opisana powyżej prowadzona jest przez grupę.

Dania

Duński kodeks karny przewiduje od roku 1980 karanie (do 6 miesięcy aresztu lub więzienia) świadomego rozpowszechniania (nie tylko w celach handlowych) materiałów pornograficznych, sporządzania fotografii, filmów lub innych form wizualnych o charakterze obscenicznym, które przedstawiają nieletnich w wieku poniżej 15 lat. Posiadanie materiałów przedstawiających nieletnich w trakcie stosunku seksualnego jest karane grzywną.

Francja

Francuski kodeks karny penalizuje utrwalanie, rejestrację i przekazywanie w celu rozpowszechniania obrazów o charakterze pornograficznym z udziałem nieletnich. Zaznaczono, że rozpowszechnianie obejmuje wszystkie formy przekazywania obrazu. Sankcją jest pozbawienie wolności do jednego roku (w przypadku, gdy nieletni ma mniej niż 15 lat - do lat trzech) lub grzywna. Udostępnianie lub jedynie umożliwienie dostępu do materiałów pornograficznych nieletnim przez adresowanie ich do młodzieży jest również zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech. We Francji istnieje bogate orzecznictwo dotyczące rozpowszechniania pornografii wydane w okresie stosowania uprzednio obowiązujących przepisów karzących wytwarzanie i rozpowszechnianie takich materiałów.

Hiszpania

Nowy kodeks karny wprowadził przepis penalizujący wykorzystywanie osób nieletnich w celach pornograficznych i przewiduje sankcje w postaci kary pozbawienia wolności od roku do lat trzech. Również za rozpowszechnianie materiałów pornograficznych wśród nieletnich grozi kara więzienia od trzech do dziesięciu miesięcy.

Niemcy

Zgodnie z przepisami niemieckiego kodeksu karnego zakazane jest rozpowszechnianie, produkowanie, wypożyczanie, przechowywanie, reklamowanie itp. w celach handlowych wyrobów pornograficznych zawierających sceny z użyciem przemocy, z udziałem dzieci i z udziałem zwierząt, czyli o charakterze "hard". Zagrożeniem jest kara pozbawienia wolności do jednego roku lub grzywna, a jeśli w przedstawianych aktach seksualnych biorą udział dzieci, kara pozbawienia wolności wynosi od trzech miesięcy do pięciu lat.
Karane jest również posiadanie albo dostarczanie osobom trzecim produktów pornograficznych przedstawiających małoletnich dokonujących "czynów rzeczywistych". Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do jednego roku lub kara grzywny.

Włochy

Kodeks karny zakazuje zarówno płatnego jak i bezpłatnego rozpowszechniania przedmiotów "obscenicznych" wszelkiej natury. Przygotowania do ich rozpowszechniania także są zakazane. Sankcję stanowi kara aresztu od trzech miesięcy do trzech lat oraz kara grzywny. Pornografię z udziałem dzieci penalizuje ustawa nr 269 z 3 sierpnia 1998 r.

Wielka Brytania

Sytuacja prawna dotycząca wytwarzania i rozpowszechniania pornografii jest w Anglii szczególnie skomplikowania ze względu na obowiązywanie w tym kraju szeregu aktów prawnych regulujących to zagadnienie, które posługują się pojęciami materiałów "obscenicznych" lub "nieprzyzwoitych", nie zaś "pornograficznych". Zgodnie z Ustawą o Publikacjach Obscenicznych z 1954 roku (zmienioną w 1964 roku) publikowanie artykułów obscenicznych dla zysku jest przestępstwem. Pod pojęciem artykułów rozumie się materiały pisane, obrazy, filmy i kasety wideo. Istnieje także bogate orzecznictwo dotyczące pojęcia "obsceniczności". Ustawa o Poczcie z 1953 roku wprowadziła zakaz przesyłania pocztą przesyłek zawierających obsceniczne druki, rysunki, fotografie, litografie, grafiki, filmy, książki, karty i inne tego rodzaju przedmioty. Prawo Celne z 1876 roku również zakazuje importu do Zjednoczonego Królestwa materiałów tego typu. Ustawa o Ochronie Dzieci z 1978 roku oraz Ustawa Karna z 1988 roku stanowią, że wykonywanie nieprzyzwoitych zdjęć dzieciom oraz ich publikacja i dystrybucja są wykroczeniem. Posiadanie nieprzyzwoitych zdjęć dzieci jest również zabronione. Ustawa o Kontroli Nieprzyzwoitych Wystaw z 1981 roku zakazuje wystawiania na widok publiczny materiałów o charakterze nieprzyzwoitym i zaleca układanie ich na górnych półkach. Seks-shopy muszą informować potencjalnych klientów o charakterze sprzedawanych towarów (przy czym są to z reguły produkty "soft"). Ustawa o Samorządzie Lokalnym z 1982 roku wprowadziła zasadę licencjonowania seks-shopów i kin erotycznych. W porównaniu z omówionymi powyżej ustawodawstwami regulacje brytyjskie oraz praktyka ich stosowania są najbardziej restrykcyjne i dodatkowo uzupełnione bardzo licznym orzecznictwem sądowym.

Akty wspólnotowe UE

Ze wspólnotowych aktów prawnych należy wymienić Dyrektywę Rady 89/552/EEC dotyczącą koordynacji niektórych postanowień, ustaw, rozporządzeń i działań administracyjnych w państwach członkowskich w zakresie prowadzenia działalności nadawczej w telewizji, zmienioną Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 30 czerwca 1997 (O. J. 1997 L 202). Zgodnie z art. 22 znowelizowanej dyrektywy: "Państwa członkowskie podejmą odpowiednie środki dla zapewnienia, że nadawcy telewizyjni nadający w ich jurysdykcji nie będą nadawać programów, które mogłyby poważnie wpłynąć na psychiczny, umysłowy lub moralny rozwój nieletnich, w szczególności programów obejmujących pornografię lub nieuzasadnioną przemoc".

W ustawodawstwie omawianych krajów i w prawie wspólnotowym brak odrębnych uregulowań dotyczących rozpowszechniania materiałów pornograficznych za pomocą Internetu, ze względu na wyjątkowe trudności, które powoduje specyficzny charakter tego medium. W konkretnych przypadkach próbuje się stosować istniejące już rozwiązania prawne.

(fragmenty oprac. Biura Senatorskiego dr. Dariusza Kłeczka) [/quote]
[quote=H.Robert Showers]Istnieje więcej miejsc upowszechniajacych pornografię niż restauracji McDonalda. Kiedy przemysł pornograficzny, o rocznych dochodach 8-10 miliardów dolarów, sterowany przez zorganizowane grupy przestępcze, zaczyna powoli wsączać się w domostwa i sąsiedztwa, najczęstszą reakcją większości ludzi jest pogodzenie się i „zawieszenie broni”(...).W większości przypadków pornografia jest przestępstwem (zarówno w obrazach jak i w rzeczywistym działaniu), które dotyczy bezpośrednio molestowania dzieci, kazirodztwa, gwałtów, napadów na tle seksualnym, prostytucji, zniewalania, stosowania tortur, okaleczania, morderstw.

Z punktu widzenia zdrowia publicznego pornografia gloryfikuje całą gamę niebezpiecznych praktyk seksualnych, które przyczyniają się do szerzenia AIDS i innych chorób przenoszonych drogą płciową. W wielu „ośrodkach” upowszechniających pornografię znajdują się budki video (tzw. peep shows), w których mężczyźni za odpowiednią opłatą oglądają filmy pornograficzne, masturbując się lub odbywając stosunek seksualny z anonimową osobą z budki sąsiedniej.

„Wykonawcy” scen pornograficznych, którzy regularnie mają wielu męskich lub żeńskich partnerów seksualnych, oraz którzy praktykują niebezpieczne formy aktywności seksulanej, coraz częściej zarażają się HIV i umierają na AIDS.

Nawet wobec tak oczywistego dowodu szkodliwości pornografii, wielu obywateli i urzędników publicznych akceptuje kłamstwo, że „nic nie można z pornografią zrobić, dlatego powinniśmy ją zalegalizować, a problem zniknie sam.”

Producenci pornografii, próbując ocalić swoje nielegalne przedsiębiorstwa, podpierają swoje argumenty twierdząc, że „moralność nie podlega pod ustawodawstwo”.

Jednakże każde prawo kryminalne dotyczy spraw moralnych. Prawa mówią nam o tym, co można, a czego nie wolno robić.

Stawiamy wówczas pytanie nie o to, czy moralność ma podlegać pod ustawodawstwo, ale raczej, jakie standardy moralności mamy ustanawiać? Francuski historyk Alexis de Toqeville, podczas przeprowadzania w wieku XVIII demokratycznego eksperymentu w Ameryce uznał, że „to właśnie moralność uzdalnia Amerykanów do utrzymania praworządności i demokracji.”

Można i należy coś zrobić. Od roku 1984 w Oklahoma City zostało zamkniętych ponad 150 „ośrodków” upowszechniających pornografię (peep show, księgarnie dla dorosłych, kina pornograficzne) przez zatroskanych mieszkańców miasta i stróżów prawa. Akcja ta zapoczątkowana została przez jedną osobę, której zależało. W tym czasie liczba gwałtów w Oklahoma City zmalała o 27%, podczas gdy liczba gwałtów w tym samym czasie w całym stanie wzrosła o 19 %.W ponad 25 dużych miastach takich jak: Fort Lauderdale, Florida; Modesto, California; Covington, Kentucky; Salt Lake City, Utah; Birmingham, Alabama oraz Columbia, Północna Karolina, „ośrodki” upowszechniające pornografię „twardą” zostały zlikwidowane, a wprowadzono skuteczne anty-pornograficzne prawa, które są egzekwowane(...)Dla wielu ludzi pornografia zaczyna się od zwyczajnego „zainteresowania”, które jednak z reguły zmienia się w uzależnienie. Konsumenci pornografii wielokrotnie wzorują swoje zachowania seksualne na scenach, które zaczerpnęli z materiałów pornograficznych.Zmiany w technologii dramatycznie zwiększyły dystrybucję pornografii, przenosząc coraz bardziej dewiacyjne i pełne przemocy materiały obsceniczne w nasze sąsiedztwo i domy rodzinne. Celem producentów pornografii jest oddziaływanie przede wszystkim na męską młodzież, która jest bardzo zainteresowana seksem, choć jej postawa wobec płciowości dopiero się kształtuje.

Powaga problemu związanego z pornografią przejawia się w stale wzrastającej liczbie gwałtów, seksualnego nękania, wykorzystywania, przemocy seksualnej, chorób przenoszonych drogą płciową i kryzysów w rodzinie. Zagrożone są rodziny, dzieci; następuje kryzys wartości w całym społeczeństwie.

Pornografia nie jest jedynie problemem moralnym i religijnym. Jest to poważne zagadnienie dotyczące zdrowia publicznego i bezpieczeństwa. Każdy obywatel powinien o to dbać.

Edmund Burke powiedział kiedyś: „tylko jedno jest niezbędne, aby zło zatriumfowało - są to dobrzy ludzie, którzy nic nie robią” Dzisiaj, każdy naród potrzebuje oddanych ludzi, którzy powstrzymają falę zalewu nielegalnej pornografii oraz to wszystko, co ona ze sobą przynosi, czyli przemoc i wykorzystywanie seksualne.[/quote]
[quote=j.w.]materiały obsceniczne oraz pornografia dziecięca nie podlegają subiektywnej ocenie. Mogą i zostały one wyraźnie zdefiniowane. Materiały obsceniczne, pornografia dziecięca oraz publikacje szkodzące niepełnoletnim „jako materiał ukierunkowany na sferę seksu mają za cel pobudzić i podniecić widza lub czytelnika.”

PORNOGRAFIA:

1. Nielegalna

· materiały obsceniczne

· pornografia dziecięca

· materiały szkodliwe dla nieletnich / nieprzyzwoitość

2. Legalna

· erotyka, pół-nagość

Obsceniczność, czyli pornografia twarda, uzyskała prawną definicję w sprawie U.S. v. Roth i Miller v. California (1973), która stwierdza, że coś jest obsceniczne, gdy:

1. obejmuje zachowania seksualne (ostateczne akty seksualne, masturbację, zniewolenie, sadyzm, zoofilia, defekcja, ekshibicjonizm genitaliów) przedstawione w jawnie obraźliwy sposób tak, że:

2. jest to ukierunkowane na niezdrowe, anormalne, chorobliwe, wstydliwe zainteresowanie seksem; oraz

3. jako całość nie prezentuje poważnej wartości.[5]

Pornografia to wykorzystywanie, prostytucja, gwałt przedstawiane na zdjęciach lub oglądane w rzeczywistości.

Pornografia dziecięca to seksualne wykorzystywanie dzieci zarejstrowane w różnej postaci. W kluczowej sprawie Ferber v. New York Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zdefiniował pornografię dziecięcą jako każdy obraz dzieci zaangażowanych w jednoznaczne zachowania seksualne.

Pomimo istnienia tak jednoznacznych definicji, niektórzy zwolennicy pornografii powołują się na ich nieostrość, aby uniknąć dochodzenia sądowego.

Jednakże wiele dużych miast (Cincinnati, Ohio; Oklahoma City, Oklahoma; Charlotte, North Carolina; Port Wayne, Indiana itd.) oraz cały jeden stan (Utah) całkowicie zlikwidowały „ośrodki” upowszechniające pornografię twardą poprzez przestrzeganie tych praw. Jak widać dla mieszkańców tych okolic definicje pornografii były czytelne, a prawo kwalifikowało się do przestrzegania. [/quote]
Znów zacytowałam tutaj innych, taki "mój, nie mój" wkład w dyskusję : )

To jest: Piotr Tomczyk
Offline
Od: nie, 0:27
Coraz bliżej kompromisu

[quote=Szumik]Za mało szacunku dla dyskutantów[/quote]
Z pełnym szacunkiem wobec Pana próbowałem zrozumieć pańską intrygującą wypowiedź:
[quote=Szumik]
I nie sprzeciwiać się i mordy w kubeł...
Skoro tak, to po kiego cepa Bóg stwórca obdarzył nas wolną wolą?
[/quote]
wydawało mi się, że z powodu wolnej woli neguje Pan system nakazów i zakazów od początku do końca. Okazało się, że nie jest aż tak źle. I część norm prawnych jest Pan w stanie zaakceptować, mimo, że są zgodne z normami religinymi. Czyli różnica między naszymi opiniami nie jest aż tak wielka Do ustalenia pozostały już tylko drobiazgi...
[quote=Szumik]W przyrodzie cudzołóstwo jest czymś jak najbardziej naturalnym i wręcz pożądanym, podobnie jak i poligamia.
[/quote]
W przyrodzie rzeczą naturalną jest też np. drapanie się pod ogonem, co wcale nie znaczy, że musimy zachwycać się tymi naturalnymi odruchami zwierząt. Cieszę się, że nasze opinie są w dużym stopniu zgodne.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP

To jest: Szumik
Offline
Od: pon, 10:59
I....

Dlatego też nikt uchwalający prawo nie wpadnie na pomysł zakazywania drapania się hmmm pod ogonem ;)

Nie ma odpowiedzialności bez wolności.

To jest: indris
Offline
Od: śr, 9:27
Nie mieszać Boskiego z cesarskim

Dekalog jest dla chrześcijan a sankcje za jego naruszenie powinny być religijne. Państwo nie musi a nawet nie powinno dawać wszystkiemu co wynika z Dekalogu sankcji prawa państwowego. W żadnym z państw tzw Zachodu nie ma np. kar za cudzołóstwo. Są takie kary właśnie w wyznaniowych państwach muzułmańskich.

To jest: Leszek Koltunski
Offline
Od: czw, 5:25
Teoretycznie

sa takie kary w niektorych stanach ( np w Karolinie Polnocnej ) ale sa martwym prawem.

---------
PRAWICA RP (partia wirtualna)

Offline
Od: pi, 16:53
Madonna z Jurkiem

Przy okazji, czy ktos ma namiar na owa slynna Madonne z Jurkiem?

Rafal Poniecki

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Bo to jest taka

lewicowa prawica, prawico-lewica, zlewicowana prawica... Coś takiego... ;-)) Jak wychodzi szydło z worka, to zwolennicy szydła jakoś tak markotnieją...

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
calkiem jak za komuny

jesli jeszcze ktos mi zdefiniuje czym jest pornografia>Co do niektorych tresci nie ma watpliwosci co do niektorych moga byc.Prawo musi zas byc jasne

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Pornografią jest to,

co większość obywateli uznaje za pornografię.

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: indris
Offline
Od: śr, 9:27
Trudno by z tym było...

...w razie ewentualnej rozprawy sądowej. Zakładając oczywiście, że takie idiotyczne prawo zostałoby uchwalone. Ale do tego nawet bardziej przytomna prawica się nie pali.

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Rozumiem...

Sędzia to takie źwierzę, co to musi mieć paragraf nawet na kichnięcie... :-)) Cywilizacja żydowska się kłania. Z jej dążeniem do regulowania wszystkich przejawów życia PRAWEM... :-))

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
na jakiej wiec podstawie sedzia ma orzekac?

wlasnego widzimisie?

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Pan spyta prawników.

Oni wiedzą, jakie menu jest do wyboru. Świat jest wielki. ... Przykład z USA. Gość który uciułał na dom w USA kupił dom, ale kupił go wraz ze szczurami. Nie mógł się ich pozbyć, więc posłuchał kogoś, oślepił szczura i puścił wolno. Szczury się wyniosły. Pochwalił się komuś, jaki to on sprytny. Ten ktoś podał dalej i skończyło się w sądzie. Na rzecz Towarzystwa Ochrony Zwierząt zasądzono mu taką kwotę, że musiał oddać dom. I pozostał bez domu... Za jednego szczura. ... Jeśli są w prawie takie idiotyzmy, to i muszą być rzeczy mądre. I prawnicy wiedzą, gdzie ich szukać.

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

Offline
Od: czw, 21:10
Pan to jak cos wymysli to wymysli. Czy ten slepy szczur wystapil

jako poszkodowany czy jako swiadek?
Anna

A.

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
w tym przypadku prawnicy sa raczej zgodni

granice miedzy pornografia a erotyka sa plynne.Mozna oczywiscie wymyslec jakas karkolomna definicje ale z doswiadczenia wiadomo ze latwo ja bylo osmieszyc.

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
I dlatego

dystrybutorzy będą musieli się liczyć z lokalną opinią. Kiedy definicją będzie zdanie większości...

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
znowu pytanie

co jest "lokalna opinia"?
W przypadku wioski z jednym kioskiem ok.Co w przypadku miasta?Co bedzie lokalna opinia? Dzielnica?OSiedle?A co z internetem? Co tu bedzie lokalna opinia? co z firmami wysylkowymi? Widzi PAn ze to nie jest takie proste.POmysl "zakazac a potem sie zobaczy jak to wyglada prawnie" jest absurdalny i prowadzi do osmieszenia.

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Mam wrażenie,

że to PAN dąży do ośmieszenia "lokalnej opinii"... Obywatele mają prawo organizować się na swoim terenie tak, jak chcą. Dane państwo może sobie ustawić reguły gry w państwie tak, jak chcą tego obywatele... Ja rozumiem, że dziś to trudno zrozumieć... Ale to w gruncie rzeczy proste.

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: Marek Leonkiewicz
Offline
Od: czw, 12:12
Działanie lokalnej opinii widać w USA

W jednym stanie za to samo jest mandat za co w innym idzie się siedzieć. Podobnie z k.s.

Nawet diabeł nie jest ateistą!

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Jest Pan zwolennikiem

sprowadzania wszystkiego do absurdu? USA to całkiem inny świat. I przykład dla nas to żaden. Jeżeli oni coś robią źle, czy to znaczy, że tego dobrze zrobić się nie da?

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: Marek Leonkiewicz
Offline
Od: czw, 12:12
Przecież moja myśl popiera Pana wypowiedź

o działaniu opinii lokalnej i jej organizoiwaniu. Przykład USA potwierdza Pana tezę,że można to zrobić nawet w opozycji do prawa federalnego.
Źle mnie Pan zrozumiał. Proponuję kawę z rana. Pozdrawiam.

Nawet diabeł nie jest ateistą!

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
No tak.

Ale sytuacja, kiedy po jednej stronie ulicy grozi mandat, a po drugiej stronie więzienie, nie jest chyba przykładem dobrym...

Pozdrawiam. (kawa szkodzi - wypłukuje magnez z organizmu).

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
pytanie jest bardzo praktyczne

co to znaczy lokalna opinia w kilkumilionowym miescie? W wiosce czy miasteczku ok ale w miescie?

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
a jakbyPan te "wiekszosc"zapytal?

w przypadku sprawy w sadzie kazdy przypadek jest inny,musi byc na to jasna definicja i niech Pan nie wyjezdza ze zydami bo to zwykla logika sie klania,jak mowie dlabel tkwi w szczegolach.

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Na początek zapytam::

Co dla PANA jest pornografią?

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

Offline
Od: pi, 16:53
Lenin

[quote=Krzysztof M]Co dla PANA jest pornografią?
[/quote]
Nu, na pewno Lenin bez czapki.

Rafal Poniecki

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Pan wykręca się od odpowiedzi.

Wolno Panu.

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
nie mam jasnej definicji tego slowa

uwazam ze zabronione powinny byc tresci z udzialem dzieci i zwierzat.Restza jesli bioraw nich udzial dorosle osoby z wlasnej i nie przymuszonej woli to juz ich sprawa

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
bystra odpowiedz

jak woda w klozecie

Offline
Od: czw, 11:41
Wystarczyłoby pisma

Wystarczyłoby pisma pornograficzne i filmy wypchąć z przestrzeni publicznej (kioski, stacje benzynowe) do sklepów erotycznych...
Przeciez i tak nie zamknie sie witryn na zagranicznych serwerach...
To sobie ludzie sciągną...a polski producent ucierpi...

To jest: Wojciech-Maltan
Offline
Od: czw, 23:43
Defetysta

z Chinami jednak można wygrać

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Art
Offline
Od: sob, 19:21
Racja Panie Sławku

Pozdrawiam

To jest: indris
Offline
Od: śr, 9:27
Jak to powiedzieć bez naruszenia regulaminu ?

Może tak: Marek Jurek jest "mądry inaczej".

Offline
Od: wt, 0:56
Ma zupelna racje.

Ma zupelna racje. Pornografia przedstawia kobiete jakby prosto z burdelu.
Nie myslal zapewne o Playboy'u. Ostatnio wydano album zawierajacy zbior wielu gwiazd. To "arcydzielo" warto posiadac we wlasnej kolekcji...

To jest: Marek Leonkiewicz
Offline
Od: czw, 12:12
Zakazy też sa dla ludzi.

Mnie jako prawicowemu konserwatyście pewne zakazy nie przeszkadzają.
Nie uważam się ograniczony i zniewolony przez państwo, które zakazuje kradzieży, mordów,gwałtów,sodomii .... i pornografi.

Nawet diabeł nie jest ateistą!

To jest: Qrczak
Offline
Od: nie, 15:26
Zakazywać powinno się tylko tego

co krzywdzi innych. Jako liberała oburza mnie zakaz pornografii, choć sam nie oglądam.

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

To jest: moniK
Offline
Od: czw, 12:00
Jast pan chyba bardziej

Jast pan chyba bardziej liberałem niż prawicowcem. Bo prawica to jednak konserwatyzm obyczajowy. Nie mam nic przeciwko liberalizmowi gospodarczemu (oczywiście nie w wykonaniu złodziejskich "liberałów"). Pana postawa trąci mi relatywizmem moralnym, a to juz takie nieprawicowe. w moim rozumieniu pornografia jednak krzywdzi innych.

To jest: Qrczak
Offline
Od: nie, 15:26
Owszem, jestem bardziej liberałem

Kogo krzywdzi pornografia?

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

To jest: Marek Bekier
Online
Od: pon, 8:01
Przecież Pan napisał, że

Przecież Pan napisał, że sam nie oglądam. To skąd ma Pan wiedzieć, że krzywdziłaby Pana gdyby Pan oglądał? Więcej wiary w nauki empiryczne!
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna

Marek Bekier

AAA
Offline
Od: pon, 11:21
:))))

- - - - -
Anna

To jest: Prawicowiec
Offline
Od: nie, 16:31
Krzywda krzywdzi

Może i krzywdzi, ale tylko niechcącego. Chcącemu krzywda się przecież nie dzieje.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
W przypadku

pornografii psychologowie mogą być innego zdania

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

Offline
Od: czw, 11:41
Pornografia krzywdzi, lekarz

Pornografia krzywdzi, lekarz krzywdzi, trybunał krzywdzi, lustracja krzywdzi, alkohol krzywdzi, brak pracy krzywdzi, kalectwo krzywdzi, ojciec krzywdzi, matka krzywdzi, prawda krzywdzi, co nie krzywdzi?

To jest: moniK
Offline
Od: czw, 12:00
Pan Sławek na pewno nie

Pan Sławek na pewno nie krzywdzi.

To jest: moniK
Offline
Od: czw, 12:00
Re: p. Kurczak

Specjalnie zajęłam się w tym wątku cytowaniem innych, żeby nie być pustosłowną. Odsyłam wyżej i do podanego przeze mnie linka. Zawsze jednak można powiedzieć,że badania są tendencyjne, choć przytoczone tam argumenty nie opierają się przecież tylko na badaniach.

To jest: Karolinap
Offline
Od: wt, 17:18
konserwatyzm, liberalizm i porno

[quote=moniK]Jast pan chyba bardziej liberałem niż prawicowcem. Bo prawica to jednak konserwatyzm obyczajowy. Nie mam nic przeciwko liberalizmowi gospodarczemu (oczywiście nie w wykonaniu złodziejskich "liberałów"). Pana postawa trąci mi relatywizmem moralnym, a to juz takie nieprawicowe. w moim rozumieniu pornografia jednak krzywdzi innych.[/quote]
W Pańskim rozumieniu krzywdzi, a w moim nie krzywdzi. Konserwatyzm nie musi stać w sprzeczności z liberalizmem - jeśli wyznaję wiarę katolicką i jestem patriotką, a mój rodak jest ateistą i kosmopolitą, to mam go wyrzucić z kraju, tylko dlatego, że nie podziela moich poglądów? Wyznaję takie a nie inne wartości - dlatego jestem konserwatystką; uznaję, że nie mam prawa krzywdzić osoby, która mi nie wyrządza krzywdy - dlatego jestem liberałem. Analogicznie z pornografią - jeśli ja się nią brzydzę, a komu innemu się podoba (i przy czym - jest jej zaledwie biernym odbiorcą), to jakie mam prawo wyrzucić ją z kiosków?

Offline
Od: pi, 2:38
A jakby zakazać czytania

A jakby zakazać czytania postów p. Marka Leonkiewicza?
To co?

To jest: Marek Leonkiewicz
Offline
Od: czw, 12:12
Pornografia jest złem samym w sobie

tak jak prostytucja,narkomania,alkoholizm i inne zniewolenia , bez których człowiek może się obejść i być szczęśliwy. Nie sa to niezbędne atrybuty wolności i godności człowieka.
Oczywiście,że najpierw trzeba z tych "dobrodziejstw" rezygnować samemu. Jednak pewne ograniczenia tych zjawisk metodami prawnej regulacji nie powiny nam prawicowcom przeszkadzać.Istnieje przecież zakaz palenia czy picia w miejscach publicznych,zakaz handlu narkotykami itp.
Dlaczego do tego nie dołączyć innych ograniczeń np. w kwestii pornografii? Przecież to jest dobre co służy dobru człowieka dobru obiektywnmu, a nie to co spełnia tylko formalne wymogi bezwzględnej wolności.

Nawet diabeł nie jest ateistą!

To jest: Prawicowiec
Offline
Od: nie, 16:31
Prawica RP: pornografia

Jesteśmy przeciwko udostępnianiu pornografii osobom nieletnim. Mowa o tym w punkcie 6 naszej deklaracji spłecznej:

6. Opowiadamy się za ochroną dzieci i nieletniej młodzieży przed zgorszeniem, toteż jesteśmy za zakazem parad homoseksualistów w miejscach publicznych, za ostrzejszą kwalifikacją filmów dozwolonych od 18 lat i za egzekwowaniem tego w kinach oraz za zakazem sprzedaży wydawnictw pornograficznych osobom nieletnim. (...).

Link do pełnego tekstu deklaracji społecznej http://prawica.net/node/4994.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Qrczak
Offline
Od: nie, 15:26
Zakazy

Zakaz palenia w miejscu publicznym służy niepalącym. Zresztą nie ma takiego globalnego zakazu — a szkoda.

Narkotyki powinny być legalne pod dwoma warunkami:
- Nie wolno dostarczać ich dzieciom (dzieci z natury nie umieją ocenić niebezpieczeństwa).
- Narkomani nie są leczeni za pieniądze z podatków.

Dlaczego zakazy mają swój koszt?
1. To, co jest dobre, a co złe, nie zawsze jest obiektywną prawdą.
2. Ludzie zniewoleni są nieszczęśliwi, wykazują mniej inwencji, są wrogo nastawieni do aparatu państwowego, są mniej odpowiedzialni.
3. Ściganie danego przestępstwa kosztuje siły Policji, sądów, więzień itp.
4. Rozmawiamy o zachowaniach, na których trudno kogoś złapać, bo nie istnieje osoba poszkodowana, która mogłaby zgłosić sprawę na Policję.
5. Zakazany owoc, który jest łatwo osiągalny, pociąga wszelkich młodocianych buntowników.

A więc każdy zakaz musi mieć mocne uzasadnienie, a wątpliwości należy rozstrzygać na rzecz braku zakazu.

PS. Strażnicy moralności niejednokrotnie przekraczają granice absurdu.

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
brawo!!!

dokladnie tak to rozumiem

To jest: dante_alighieri
Offline
Od: pi, 19:50
wolnosc wyboru polega rowniez na wolnosci zlego wyboru

sa tez inne zle rzeczy jak zdrada malzenska,obzarstwo itd,Zakaz wszystkich w imie powszechnej szczescliwosci? To wlasnie robi eurokolchoz.Tresci takie nie powinny byc udostepniane osobom nieletnim tak jak alkohol i papierosy to natomiast czy dorosla osoba chce je ogladac powinno byc tylko i wylacznie jej sprawa

Art
Offline
Od: sob, 19:21
Ja tam Marka Jurka lubię

Bo to sympatyczny gość, a przede wszystkim uczciwy.

Ale, obiektywnie patrząc, facet kompromituje i rozbija prawicę.

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
On ma przejąć elektorat

LPR. A jak się to nie uda, to pewnie wejdzie do Ligi i namiesza wewnątrz... Pewnie mu się to nie uśmiecha, bo Giertych nie jest już małym chłopcem i nici z tego będą... A coś robić trzeba... Pierwszy i naczelny obowiązek wszystkich partii minus 1, to zatrzymać Romana! ... ;-)) Taki sport narodowy, jak kiedyś niszczenie endecji w Berezie...
;-) (a Niemcy udają zatroskanych i cieszą się!)

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

Offline
Od: pi, 2:38
Niszczenie endecji w

Niszczenie endecji w Berezie???
Może coś więcej.

Art
Offline
Od: sob, 19:21
Jak panom Tocqu i Qrczakowi

Wskazuję zawsze rok 92', co zdaje się ich nie ruszac - udają że to nie zdrada albo że po tylu latach już nieistotne, tak Panu wskażę wspólne z SLD głosowanie LPR z lipca/sierpnia 2004 przeciw ustawie ograniczającej wszechwładzę korporacji prawniczych - jawna prywata pańskiego ukochanego Romana i jego kumpla Kotlinowskiego kosztem społeczeństwa, co też, jak jestem o tym przekonany, nie ruszy i Pana.

Pozdro

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Nie przeczę.

Nie znam sprawy. Jeżeli zna Pan wszystkie kulisy tego głosowania, to pozostaje mi tylko wysłuchać...
Poza tym, z jednego błędu nie robiłbym zasady... Ja ich nie bronię, ale staram się wyważyć to, co powinno być wyważone... Nieraz zdarzało mi się zmieniać opinię w wyniku zdobywania wiedzy o zagadnieniu...

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

Art
Offline
Od: sob, 19:21
To nie błąd - obaj są adwokatami

A także nie pierwszy taki numer i nie ostatni, za to najbardziej oczywisty, nie do obrony.

Jeśli ktoś tak jawnie przedkłada swój prywatny osobisty interes nad dobro, że użyje ulubionej frazy zdrajcy Tuska, tu akurat całkiem nieprzesadzonej - milionów Polaków, tym samym wystawia sobie świadectwo jako polityk.

AAA
Offline
Od: pon, 11:21
no proszę

a jak pytałam dlaczego LPR nie jest moralne tego argumentu nie dostałam, a jednak niemoralne
pozdrawiam
Anna
Zakładamy Prawicę RP (partię
polityczną)

www.jow.pl

- - - - -
Anna

To jest: Krzysztof M
Offline
Od: pon, 12:40
Proszę Pani....

Przy innych partiach, to LPR jest tak niewinna, jak noworodek...

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

Offline
Od: pi, 2:38
Nie biorą mnie mity i

Nie biorą mnie mity i legendy PiS związane z akcją 1992 roku, która kojarzy mi sie po prostu z próbą przeforsowania nieudanej ustawy, (niezgodnej z konstytucją) w celu ratowania upadającego rządu Olszewskiego.
To była zwykła gra teczkami, jeszcze bardziej rażąca niż ta obecna. I te szantaże np. wobec Moczuskiego - poprzyj Pan rząd, bo znajdziesz się na liście. To tylko ośmieszyło ideę lustracji, niestety.
Propagandę zachowaj Pan dla innych pisowców.

Art
Offline
Od: sob, 19:21
Panie Tocqu - że Pana nic nie weźmie co w PO godzi

to my dobrze wiemy. Zaraz gotów Pan głośić że niezrealizowanie lustracji przez osiemnaście lat jest winą PiSu-a nie zaś zmowy różowych z czerwonymi, poza tym że sama lustracja to zbrodnia której dopuścił sie taki niedemokratyczny reżym jak posthitlerowskie i postbolszewickie Niemcy.

Jako człowiek jest Pan skończony(mówię o takim co brzmi dumnie).

Offline
Od: pi, 2:38
Sporządzenie listy

Sporządzenie listy wybranych polityków opozycji i przedstawianie ich jako agentów nazywasz Pan lustracją?

To jest: R1a1
Offline
Od: pi, 22:24
Faktem jest to, że dzieki tej inicjatywie ja - i pewnie wielu

mnie podobnych - w ogóle dowiedziałem się o problemie byłych agentów wśród polityków. Jakiekolwiek były motywacje lustratorów ówczesne wydarzenia otworzyły oczy wielu ludziom i pozwoliły im znacznie bardziej realistycznie spojrzeć na charakter zmian po 1989 roku.

Offline
Od: pi, 2:38
Taaaa... i dlatego rok

Taaaa... i dlatego rok później triumfują postkomuniści a ugrupowania, które prowadziły tę tzw. akcję lustracyjną nie dostają się do parlamentu. I to żadne z nich! O to chodziło? Społeczeństwo otworzyło oczy?
:)

To jest: R1a1
Offline
Od: pi, 22:24
Nie powiedziałem "społeczeństwo". Powiedziałem "ja i wielu mnie

podobnych".

Jest Pan historykiem. Historię najnowszą trzeba jakoś opisać. Albo w tym opisie znajdzie się Bolek i reszta, albo się nie znajdzie. Czy sądzi Pan, że wersja bez Bolka, będzie dobrze tłumaczyła historię ostatnich 27 lat? A wersja bez Wolskiego?

Pan chcesz pisać historię, czy użyteczne dla niektórych polityków bajki - "użyteczne kłamstwa" - służące manipulowaniu ludem i trzymaniu go w poddaństwie ("wiedza to władza"). Innymi słowy czy chce Pan być historykiem dworskim czy po prostu historykiem.

Offline
Od: pi, 2:38
Być po prostu historykiem

Być po prostu historykiem czyli lansować wizję świata a la PC/PiS?
Dobrze zrozumiałem?

To jest: R1a1
Offline
Od: pi, 22:24
Nie. Wersję, w której agenci, są opisywani są jako agenci i

następuje próba rekonstrukcji celów politycznych ich mocodawców. Chodzi o to, by Jewno Azef nie występował w tej wersji historii jako: "przywódca organizacji bojowej eserów, zamachowiec" lecz jako "przywódca organizacji bojowej eserów, zamachowiec, a jednocześnie wieloletni agent Ochrany".

Offline
Od: pi, 2:38
Jak będę miał pewność,

Jak będę miał pewność, że obywatel X był agentem tak go będę określał.

Jeśli niektórzy będą go nazywać agentem, bez przedstawienia dowodów będę mówił: niektórzy twierdzą, że obywatel X był agentem, ale nie ma na to dowodów.

Tak wygląda praca historyka. Wg mnie.
Choć np Jerzy Robert Nowak ma inną wizję.

To jest: R1a1
Offline
Od: pi, 22:24
To Panu współczuję. Bez dostępu do archiwów SB, WSI, KGB,

GRU, CIA, Mossadu, wywiadu brytyjskiego, niemieckiego, fransuskiego i różnych nurtów masonerii, to Pan nie zaszaleje. Może lepiej zająć się historią średniowiecza?

Art
Offline
Od: sob, 19:21
Nie bredź, dowody są, wystrczy ich nie podważać na zasadzie

że jak złapią za rękę to mów że nie twoja

Offline
Od: pi, 2:38
Pan z Onetu?

Pan z Onetu?

Art
Offline
Od: sob, 19:21
Z ciemnej strony Ksieżyca, Panie Tocqu kochany