Między poniedziałkiem a piątkiem

Z raportu o WSI, już po oddaniu go do konsultacji najwyższym urzędnikom w państwie, wypadły fragmenty poświęcone znanej fundacji - dowiedział się DZIENNIK. W wyciętym tekście znajdowały się nazwiska m.in. jednego z najbogatszych Polaków, znanego polityka i wziętego adwokata. Z kolei z rozdziału pt. "Penetracja rosyjska" ktoś wykreślił zdania dotyczące operacji, w którą byli zaangażowani oficerowie WSI. Obu tych fragmentów nie ma w upublicznionej wersji.


http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowA...

Plotka głosi, że tym "jednym z najbogatszych Polaków" jest Ryszard Krauze.
http://adamichnik.salon24.pl/6425,index.html

Cały ten raport z weryfikacji WSI to kit dla maluczkich. WSI naprawdę była organizacją przestępczą, ale Antek "Skrót myślowy" Macierewicz jest zbyt cienkim bolkiem aby dokopać się czegokolwiek istotnego. Stąd teraz mamy wyraźne oznaki wycofywania się rakiem ze strony Pana Prezydenta ("Gdyby WSI naprawdę rządziła Polską, nigdy nie zostałbym prezydentem") oraz Marszałka Senatu ("Wiedziałem, że teza, iż WSI rządzi Polską, jest absurdalna").

To jest: Marek Leonkiewicz

Co jawne to jawne

ale nie wszystko,tak myślę ,można było upublicznić. Przecież walka z agenturą istniejącą w RP trwa nadal i pewnie jeszcze trochę potrwa. Dleczego więc "gówny inkwizytor" miałby wykładać wszystkie karty na stół kiedy trwa jeszcze rozdanie.
Myślę,że owa wiedza tajemna, którą posiadają Kaczyńscy dzięki Macierewiczowi i jego raportowi posłuży im w dobrym celu tzn. zgodnym z obiecankami wyborczymi.To dlatego na nich głosowałem i mam do nich zaufanie. Nie tylko zresztą ja. Pomimo tych wszystkich zawirowań i robienia im koło pióra przez media i opozycję notowania ani drgną!

Kto rządzi Polską? WSI? ... ;-))

Polską rządzimy my. Rządzimy naszymi zaniechaniami, naszymi wadami, naszą głupotą, krótkowzrocznością, niekonsekwencją, zawiścią... itd... ;-))) Polską rządzimy my! ... A inni tylko te nasze "zalety" wykorzystują... ;-)))

To jest: BTadeusz

Gdybyśmy rządzili

To moglibysmy zmieniac prawo.
A jest tak, że chcemy, a nie możemy.

Możemy zmieniac kolejne rządy, z których jestesmy niezadowoleni.

Więc nie w nieudolnosci rzecz, lecz w prawno-logicznych pułapkach.

Zlikwidować opodatkowanie indywidualnej (jednoosobowej) działalności gospodarczej!

Ależ błędy Pan robi... Panie Tadeuszu... ;-))

Przecież chce zmian mniejszość, a większość tylko chce, "żeby było dobrze"! ... ;-))

To jest: BTadeusz

A jest dobrze?

W świecie obowiązuje logika.
Wbrew Panskim obawom.

Pan, jakby się bronił przed tą konstatacją.
Boi się Pan PRAWDY?

Zlikwidować opodatkowanie indywidualnej (jednoosobowej) działalności gospodarczej!

Ludzie uciekają od prawdy jak diabeł od święconej wody...

Są nauczeni przez otoczenie, że każda zmiana w myśleniu, to rewolucja! jakby myślenie bolało... Więc prawda ma pod tak stromą górkę... ;-)) Mówiłem już przedtem i powtórzę teraz: Zależy mi na prawdzie, a nie na czymś, co przedstawiane jest jako prawda...

To jest: BTadeusz

Więc proszę Prawdy szukać w sobie

Nas nie pytac.
Prawda jest w Panu. Wystarczy chciec ją dostrzec.
TO serio.

Zlikwidować opodatkowanie indywidualnej (jednoosobowej) działalności gospodarczej!

Prawda o moim bólu brzucha jest we mnie... ;-)) Bezsprzecznie

Ale prawda o ekonomii, gospodarce też?? ... ;-))) Nie wiedziałem... ;-))) Pan też tak ma? ... ;-)))

To jest: BTadeusz

Jeśli Pan brzucha uzywa do myslenia

I do szukania prawdy?
Może wystarczy lewatywa?

I Pańska prawda wyjdzie na wierzch?

(proszę wybaczyc, że kontynuuję Pańską "frazeologię")

Zlikwidować opodatkowanie indywidualnej (jednoosobowej) działalności gospodarczej!

Znowu groch z kapustą... ;-)))

Sugerował Pan, że "prawda jest we mnie". Skomentowałem. A teraz Pan wyjeżdża z "myśleniem brzuchem"... ;-)) Ale na jakiej podstawie? ;-)

To jest: BTadeusz

Wyjeżdzam na pół godziny

bez myslenia brzuchem.
Nadal Pana nie rozumiem.
Ból brzucha, to Prawda?

Jest Pan pewien?
No to znalazł Pan Prawdę.
Czym teraz Pan się zajmie?

Może pora na ekonomie?
Bo w niej prawdy nie ma?
Czy sie mylę?

PRAWDA jest w duszy. (dusza nie jest w brzuchu - moim zdaniem)

Zlikwidować opodatkowanie indywidualnej (jednoosobowej) działalności gospodarczej!

To jest: Lesław

JKM drąży temat Krauzego

P. Ryszard Krauze (RK) rozpoczął znaną dziennikarzom działalność gospodarczą od pobytu w Niemczech w 1984 roku, czyli w stanie wojennym. Może to świadczyć o powiązaniach z firmą występującą w naszej historii pod nazwami UB - SB - UOP - ABW - ale, oczywiście, nie musi, gdyż w Niemczech działała też Jego matka, Irena. Wyjechał jednak nie prywatnie, lecz jako przedstawiciel "Polservice", w której to firmie liczba oficerów i współpracowników różnych tajnych służb na metr kwadratowy biurka przekraczała normy przyzwoitości. Co, rzecz jasna, jest tylko przesłanką.

Trudno powiedzieć, czy dorobił się w tamtych czasach na jakimś przemycie lub operacjach walutowych między stronami "żelaznej kurtyny". W każdym razie po powrocie do Polski rozpoczął skromnie. Tak często powstają Wielkie Imperia.

Wystartował spółką Procom (przez "c"), której wspólnicy pp. Lidia i Ryszard Kajkowscy pragnęli rozwijać nowe technologie komputerowe. P. RK zamiast żmudnych badań wolał jednak szybkie pieniądze: równolegle założył zajmujący się tym własny Prokom. Okazało się, że w Polsce pieniądze robi się przez znajomości z urzędnikami, a nie przez znajomość informatyki - i od tej pory powstało już osiem spółek mających w nazwie "Prokom" (zawsze przez "k"), a jako współwłaściciela p. RK. A p. Kajkowski dłubie sobie nadal przy systemach informatycznych.


http://www.nczas.com/?a=show_article&id=1317

Jak widać, systemy informatyczne dobra rzecz, ale trzeba wiedzieć komu je sprzedawać.

Tak więc Kajkowski przyczynia się do wzrostu...

A Krauze przyczynia się do "wzrostu" ... ;-)) Jeden tworzy, a drugi też "tworzy" ... ;-))

Stary materiał z NCzasu

Panie Lesławie, to jest materiał z NCzasu sprzed kilku lat. Krauze nawet do sądu JKMa zdążył pozwać. Zakończenia sprawy nie pamiętam.

To jest: Lesław

Stary, ale jary

Stary, ale jary. Pozwoliłem sobie zapodać Pani linka z FF.

Jedyna zmiana, że obecnie pan RK przewerbował się na nową władzę i sponsoruje np. muzeum Jana Pawła II w Wadowicach.

Prawie jak w bajce...

Tak pisała o Rychu Krauze „Gazeta” w swoim wydaniu w dniu 07-07-1999. Tytuł artykułu:

„Opowieść o Ryszardzie Krauze i jego firmie Prokom, która komputeryzuje ZUS.”
·
(...)Jest to opowieść o tym, jak mała firma komputerowa z Wybrzeża zbudowała swoją potęgę dzięki publicznym zamówieniom. Jak oplotła swymi sieciami najważniejsze urzędy i wielkie firmy państwowe

Rewolucja: komputery wkraczają do urzędów. Połączone w sieci wypierają papierowe archiwa i rejestry. Według szacunków rewolucja komputerowa w Polsce pochłania rocznie 1,5 mld dolarów. Prawie połowa idzie z publicznej kasy. O te pieniądze toczy się walka. Ryszarda Krauzego prasa nazwała "łowcą państwowych zleceń". Bo jego firma Prokom zdobywa największe zlecenia.

43-letni Krauze wygląda bardziej jak komandos niż biznesmen. Prawie dwa metry wzrostu, brązowa opalenizna, w czasie rozmowy nie drgnie mu żaden mięsień na twarzy. Amerykański magazyn "Forbes" umieścił go w 1998 r. na liście najbogatszych ludzi świata. Jego majątek oszacował na 230 mln dolarów. Na liście tej znalazło się tylko dwóch innych Polaków: Zygmunt Solorz i Jan Kulczyk.

W Polsce Krauze jest osobą publicznie mało znaną. Nie pokazuje się w telewizji. Nie udziela wywiadów. Tym razem robi wyjątek. Żąda faksu z pytaniami i po trzech tygodniach przyjmuje mnie w swoim biurze w hotelu Marriott. Asystent uprzedza: pół godziny, ani minuty dłużej. Każe nagrywać rozmowę.(...)

Więcej na stronie:

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33185,140...

To jest: BTadeusz

Prawie jak Zacharski...

Ujmujący styl bycia dyrektora PEWEXu....

Zlikwidować opodatkowanie indywidualnej (jednoosobowej) działalności gospodarczej!

To jest: Junona

Chciałaby dusza do raju

Tyle, że tam niestety, nie wpuszczają bez "wizy".
Panie Lesławie, oczywiście, że raport jest okrojony. Podobno wycięto 24 strony. Najwidoczniej były ku temu przyczyny. Być może właśnie brak twardych dowodów. Udokumentowanych dowodów, co przecież nie powinno dziwić, bo panowie z WSI nie czekali z założonymi łapkami na moment rozwiązania WSI. A rozwiązanie było wiadome od dawna.
Media genialnie rozprowadzją sprawę tych wyciętych fragmentów. Ustawiają to (dzięki wydatnej pomocy koalicjantów PiS) na pozycji fałszerstwa, a przecież L.Kaczyński zastrzegł, że zachowuje sobie prawo ostatecznej decyzji umieszczenia lub nie niektórych nazwisk. Uczynił to ze świadomością konsekwencji i odpowiedzialności.
To naprawdę jest skrawek raportu właściwego, który być może (jeśli się to wszystko teraz nie zawali) kiedyś by powstał.
Patrząc także na reakcję PO (całkowity odwrót - vide szokujące wypowiedzi Komorowskiego), PiS został absolutnie sam na tym boisku. Jedynie Rokita mówi ludzkim głosem.

Macierewicz, jak zwykle:

Macierewicz, jak zwykle: dobre intencje i zła metodologia...raport w tej formie jest pistoletem obróconym w swoją stronę...A prezydent gapa, zamiast zwrócić do poprawki i powiedzieć : ma byc tak, afera, tło, jezeli nazwiska przy czynach karalnych, to do prokuratury...to kupił to z całą zabagnioną i bezsensowną tak dla celów politycznych, jak i zwykłej pragmatyki, hipoteką...

To jest: Prawicowiec

Sławek jak zwykle

Ciężko Panu dogodzić, Panie S. Zresztą jak patrzę po gazetach i na PN, to raport nikomu nie dogadza, za to wielu przeszkadza. Pewnie słynna lista Macierewicza też była do bani? Z tego, co pamiętam, też mało komu się spodobała.
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

Jesli chodzi o skutek tej

Jesli chodzi o skutek tej pierwszej operacji, to był on politycznie niepłacalny i teraz tez tak jest...Znów prawie cały Sejm był za...i znów na tej pracy korzysta głównie opozycja, a nawet przystawki...no to czego gratulować...

To jest: Junona

Najłatwiej krytykować czyjeś poczynania z pozycji statysty...

...który całą swoją determinację przekuwa w czyn, polegający na ruchach posuwistych na trzech poziomach - klawiatury.

Jasne...przepraszam... i

Jasne...przepraszam... i żeby naprawić swój błąd, zaraz, osobiście, sięgnę po władzę...tylko proszę mnie wtedy nie krytykować, bo tez będę chciał dobrze...Chyba w to pani nie wątpi...

Juz po pierwszym Pana

komentarzu moja pierwsza mysla bylo: Slawek na prezydenta.

To jest: wiki3

" Zresztą jak patrzę po

" Zresztą jak patrzę po gazetach i na PN, to raport nikomu nie dogadza, za to wielu przeszkadza. Pewnie słynna lista Macierewicza też była do bani? Z tego, co pamiętam, też mało komu się spodobała."

No aż tak źle to jednak nie jest.

----
"Jeśli pozwolisz by robactwo się rozmnożyło - rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać".

To jest: Junona

Raport to raport

A nie akt oskarżenia.
To taka diagnoza + mapa drogowa.
A do znudzenia eksploatuje się, że w raporcie powinna być cała egzegeza + kwity. Takie rzeczy to powinny być w akcie oskarżenia i wypłynąć w sądzie. Podobno przecież idzie to równoległym torem.
Równoległym ale odrębnym. Bo to dwie różne sprawy.
Nie wnikam w formę i konstrukcję raportu, nie znam się.
Czekam na rozwój wydarzeń. Jeśli PiS to przegra, to przegra na całej linii. Nie widać nikogo, kto by szedł w sukurs.

Raport miał cele opisane w ustawie.

W szczególności było w tej ustawie powiedziane, ze opublikowane mają być TYLKO nazwiska tych, którzy wykonywali zadania naruszające prawo lub wychodzące poza legalne zadania WSI.
Jeżeli tak, to co tam robią choćby nazwiska Andrzeja Grajewskego, czy J. M. Nowakowskiego ? Grajewski mnie ani grzeje ani ziębi a J. M. Nowakowskiego wręcz nie cierpię (ze względu na jego fanatyczny probuszyzm). Ale sympatie to jedno a poczucie praworządności to drugie. A to poczucie mówi, że w tym przypadku ustawa została naruszona.

To jest: Wojciech-Maltan

W szczególności było w

W szczególności było w tej ustawie powiedziane, ze opublikowane mają być TYLKO nazwiska tych, którzy wykonywali zadania naruszające prawo lub wychodzące poza legalne zadania WSI.

- Z tym mam największe wątpliwości. Są osoby, które występują za bardzo w nie wiadomo jakim kontekście, ale jak są, to znaczy, że coś złego ztobiły, ale znowu potwierdzenia w opisywanym stanie. To jest jednak trochę dziwne.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

NP. „Zdzisław

NP.
„Zdzisław GRZELAK
Wykładowca Uniwersytetu Łódzkiego, dyrektor Ośrodka Łączności z Cudzoziemcami Absolwentami Polskich Szkół Wyższych. Zajmował się typowaniem i werbowaniem cudzoziemców absolwentów polskich uczelni oraz cudzoziemców pracujących w polskich uczelniach.

Grzegorz HOŁDANOWICZ
Dziennikarz. Oferował oficerom WSI łamy "Raportu".

Andrzej KIŃSKI
Monitorował środowisko dziennikarskie. Na łamach prowadzonego miesięcznika "Nowa Technika Wojskowa" zamieszczał materiały prasowe o charakterze lobbingu związanego z kontraktem na kołowe transportery opancerzone "Rosomak".
Maciej PACUŁA
Pracownik naukowy Instytutu Dziennikarstwa UW. Wskazywał WSI studentów w celach werbunkowych.”
Nie czytałem raportu (nie widzę powodu – nie jestem „zwierzem politycznym”).
Przeleciałem listę nazwisk – zaspokoiłem potrzebę sensacji.
Podobnie jak Pana, zastanawiają mnie niektóre osoby, jak np. te pow.
Dwaj wykładowcy zajmujący się typowaniem i werbunkiem – rodzi sie pytanie, czy przed 2005 była wolna Polska i jej instytucje (no chyba, że jest inny kontekst dla obu panów).
Obu redaktorów znam z ich publicystyki:
G.H. - jeżeli „Raport” jest pismem prywatnym, itd. to ... . Jego publicystyka dotyczyła m.in. kupna samolotu F-16. Był temu przeciwny, „lobbował” za Grippenem, bogato to uzasadniając.
A.K. - „NTW” zamieszczał i artykuły i płatne reklamy dotyczące wszystkich KTO uczestniczących w przetargu.
Ale może są i inne konteksty dla redaktorów.
Pozdr.
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."

Że tam będą z tego

Że tam będą z tego raportu jakieś stuletnie procesy, to kogo to obchodzi, w wymiarze publicznym, to nie proces o bestialskie morderstwo, ani nikt nie wie, o co w szcegółach chodzi, ani nikt, po Bondzie:) się nie ekscytuje tym, że tajne służby mają swoje życie...To tylko przeraża polityków ..A procesy i tak się umorzy, jak tylko PIS odejdzie od władzy...o ile i tak większośc zarzutów nie jest juz przedawniona...Raport miał dać przewagę PISowi w tej bitwie o przychylność społeczeństwa, bo inaczej, po co go było upubliczniać...A ludzie dowiadują się głównie tylko tego, że znowu coś chachmęcili...Jeśli prezydent i premier tego nie dostrzegli, że to nie jest dobry materiał na hit...to trzeba powiedzieć, że to im nie wystawia dobrego świadectwa...

To jest: Marek Leonkiewicz

Uważam, że autor ma prawo do zmian w tekście

Autorem raportu jest A.Macierewicz jednoosobowo. On się pod nim podpisuje ma więc chyba prawo do korekty własnego tekstu, którego treści przecież nie ustalał wcześniej z jakąś demokratyczną większością.

To jest: Lesław

Wszystko to farsa

cytuję Junona:
Patrząc także na reakcję PO (całkowity odwrót - vide szokujące wypowiedzi Komorowskiego), PiS został absolutnie sam na tym boisku. Jedynie Rokita mówi ludzkim głosem.

Podziwiam powagę, że jaką Pani traktuje te wszystkie wypowiedzi za i przeciw. Lista Macierewicza to było mocne wydarzenie, przede wszystkim z powodu faktu pojawienia się na niej Lecha Wałęsy. Obecnie historia powróciła jako farsa. Komizmu dodają jeszcze bombastyczne wypowiedzi Pana Premiera o jakichś brakach demokracji.

Całe te pisowskie wojowanie z Układem jest żałosne.

To jest: Junona

Ad farsa

Liczę na to, że gdy Panowie (proszę nie zapomnieć o Panu Sławku!) zarejestrujcie już Prawica Net, potem wprowadzicie tę partię do parlamentu, a jeszcze potem wygracie wybory, to zawojujecie "na serio". Tylko, proszę mieć litość i nie zwlekać zbyt długo...

To jest: Wojciech-Maltan

Prawica.net nie jest "partyjna" :-)

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Junona

Rzecz jasna

chodziło mi o Prawicę RP :)

To jest: Prawicowiec

Rzecz jasna

He, he, he...
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

Pani ma prawo tak mówic, bo

Pani ma prawo tak mówic, bo pani nie tylko czyta wiersze, ale i je pisze, ale oczekiwanie na to, zeby kazdy kto lubi czytac ksiazki, sam je sobie pisał jest totalistyczne:)

To jest: Junona

Jak zwykle:

Słodki :)

To raczej Panów frazy były totalistyczne, proszę o obiektywizm.
Choćby w wydaniu mini.

Pozdrawiam do...kiedyś.

To jest: Bartek

Co ciekawe....

byli Ministrowie Obrony Narodowej, obecnie ciskający gromy pod adresem Macierewicza, przyciśnięci do muru przez któregoś z mniej pokornych dziennikarzy przyznają, że w WSI roiło się od patologii. Brakuje wtedy pytania: "A co Pan zrobił, aby to zmienić".

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.