Show Anety Krawczyk


Po wczorajszym występie Anety Krawczyk w programie ?Teraz MY?, po dzisiejszym dniu na pewno już nie chodzi o moralność, zasady, przestępstwo, molestowanie, bezbronność, upokorzenie, ból a o show.

Afera rozporkowa stała się show medialnym. Aneta Krawczyk wpisała się w ten show już nie jako ofiara, której należy współczuć, a w głównego aktora. Aneta Krawczyk nie chciała już być Anetą K., kobietą bez twarzy.

Nawet intymne szczegóły ujrzały światło dzienne, a nie pozostały utajnione w prokuratorskich a potem sądowych protokołach. Ile jest już w tym wszystkim prawdy, a ile kreacji?

Aneta Krawczyk nie wie jeszcze tego, że za chwilę zostanie zmieciona przez inne, nowe wydarzenie medialne, a wówczas pozostanie sama i dozna prawdziwego upokorzenia.

Jest dorosła, sam to wybrała, ale co mają powiedzieć jej dzieci, których naznaczyła tym medialnym show na wiele lat?

Sylwester Latkowski
Więcej publikacji autora...
06-12-2006
www.latkowski.com

0
Jeszcze nie głosowano
 

To jest baba nie w ciemię bita.

Dotychczasowe jej zachowania były bardzo racjonalne (spłacenie mieszkania, poza pracą dla Łyżwińskiego, była radną, członkiem rady nadzorczej).
Dlatego sądzę, że zapewniła sobie bardzo dobre finansowe odejście.
Być może z Agory te grube pieniądze. Potem wyjedzie za granicę.
Warto by było sprawdzić za rok jak sobie radzi.
Pieniądze już pewnie ma na koncie za granica.

To jest: BTadeusz

Co mają powiedzieć?

Będą zyły materialnie lepiej niz rówiesnicy.
Z czasem byt ukształtuje świadomość.
A jak nadejdzie ?uropejski liberalizm?
Kto się bęzie przjmował takimi drobiazgami?
Gdyby nie wystąpiła w roli gwiazdy, miałyby lepiej?
Kto wię, czy tego scenariusza ktos dawniej już nie napisał...

Prawica RP. Partia dla prawicowców.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Droga Pani Aneto

Droga Pani Aneto Krawczyk,
Jestem zwolenniczka PiSu i Jaroslawa Kaczynskiego, zdeklarowana.
Sadze, ze mowi Pani prawde, ale narobila Pani klopotow, najprawdopodobniej jest tez Pani sterowana (chodzi mi o sposob wykorzystania Pani historii, a nie jej sfabrykowanie). Widzielismy ostatnio atak na LPR, Giertycha, Mlodziez Wszechpolska, teraz afera z Samoobrona, seksskandal, Gazeta Wyborcza, propozycja PO, wszystko to uklada sie w pelna logiczna calosc.
Pomimo wszystko "wybaczamy" Pani (tu mowie w imieniu swoim i kilku kolezanek o zblizonych pogladach). Pokazala im Pani! Gratulacje!
Malgorzata

Malgorzata

To jest: BTadeusz

Znaczy się myśli Pani

Że na pokazywaniu się skończyło?
Prawica RP. Partia dla prawicowców.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Pokazywaniu? Malgorzata

Pokazywaniu?
Malgorzata

Malgorzata

To jest: BTadeusz

Tak Pani napisała:

cytuję Małgorzata:
Pokazala im Pani! Gratulacje!

Prawica RP. Partia dla prawicowców.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Ano tak, o ten zwrot Panu

Ano tak, o ten zwrot Panu chodzi. Nie znam dalszego ciagu, a interesuje mnie tak naprawde tylko to, co dalej z koalicja.
Malgorzata

Malgorzata

To jest: BTadeusz

Była okazja, to pozartowałem...

a koalicja?
Próba ognia. Kolejna.
Chyba cos w tej szafie niedobrego znaleźli.
Prawica RP. Partia dla prawicowców.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Jesli Pani Krawczyk

Jesli Pani Krawczyk doprowadzi od rozpadu SO, to pewnie forumowicze też na nią złożą :)

To jest tematyka dla TVN

Niestety również media publiczne poddały się tej histerycznej atmosferze dyskusji o pewnej pani, dla której brak umiejetności łatwo mozna było nadrobić wątpliwymi wdziękami.Jeżeli dla niektórych posłów samoobrony były one wystarczające, to dla mnie ważniejsze jest, aby media zajmowały się konkretniejszymi sprawami niż palenie ognisk czy tez seksualne afery.
Chętni niech przeniosą się do TVN-u, która jest specjalistką od rynsztokowych problemów.
Kto to pozbierał ich do jednego koszyka?

No prosze Pana, litosci,

No prosze Pana, litosci, niech Pan nie grymasi!!
Malgorzata

Malgorzata

To jest: Jerzy Kałwak

Re: Julev

Od kiedy to media publiczne różnią się czymś od niepublicznych? Proszę nie przeceniać szczególnie mediów elektronicznych, bo to nie są katedry etyki, ale urządzenia rozrywkowe. Dla picu nadają jakieś wiadomości i one też muszą być rozrywkowe, bo "rynek tego oczekuje".
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Re: Jesli Pani Krawczyk

Panie Tomaszu - znam polityka niesympatyzującego z SO, który osobiście darzył swoją podwładną nadmierną sympatią - ale mimo, że ta wiedza jest powszechna nie zaskutkowała podobnym efektem.

Nie znam tej pani - nie oceniam jej i nie wiem, czy jest pokrzywdzona - jedno, co wiem, że jest nieautentyczna, mówi jak nauczona przez papugę.

Jeżeli Pan zestawi kilka faktów - jak choćby wypowiedź Tusk Donalda dla jednej z bulwarówek (w związku z Rokitą) że nie można narażać partii, bo to bardzo kosztowny "projekt" itd. - i zestawi to z winietami portali onet.pl i wp.pl - gdzie ma Pan:

- ankietę dot. głosowania na PO, jak skuma się z lewicą (idą jakieś wybory?)
- konieczności nowych wyborów
- dymisje Gilowskiej (dostała telefon, że akta się znalazły czy co?)
- odwołanie wizyty Kaczyńskiego

oraz fakt, że lewa strona tych portali wręcz ocieka spermą - wysyłając czytelny komunikat, że jedynie liberalna lewica jest w stanie zapewnić "swobody seksualne" i życie "na poziomie" wzrorem czołowych konkubentów III RP (np. Wojewódzki)

to być może przyzna Pan rację, że nie o Leppera, czy Łyżwińskiego tu chodzi - ale o zainwestowane w politykę środki i dostęp do "rynku", który blokuje "brzydki PiS".

Motyw identyczny, jak z taśmami Begerowej.

A jak PO zamierza obniżać podatki, to widać po Gdańsku - gdzie to PiS był za obniżeniem podatku od nieruchomości - a PO nazwała to "populizmem".

Jeżeli ceną za odejście Leppera z polityki mają być wybory i różowa koalicja - to powiem szczerze, że wolałbym Łyżwińskiego na stanowisku premiera.

Dzisiaj Min. Fin przeprosiło p. Kluskę za swe "akcje" - czego nie uczynił np. Belka Marek, światowiec i wybitny ekonomista, gdy go o sprawę pytano.

Tak na marginesie - to coś mi się wydaje, że to nie w szafie Lesiaka skarby znaleziono - ale prokuratorzy węszą, gdzie nie powinni - i to jest problem dla różowo-liberalnego establishmentu.

No offence - Panie Tomaszu, nie lubię Samoobrony i uważam, że powinni zniknąć z polityki - ale za jaką cenę?

Liczę, że PiS przejmie

Liczę, że PiS przejmie elektorat SO.
To dla mnie pozytyw.
A różowej koalicji nie będzie.

PS: obserwuję tę nową lewicę i dostrzegam, że pod względem kulturowo-obyczajowym to nie jest formacja w stylu zapaterowskim.
Olejniczak też cześciowo wyczyścił starych towarzyszy.

Nie mam nic przeciwko utrwaleniu się w Polsce trzech bloków: PiS, PO, Nowa Lewica (niekomunistyczna).

I jeszcze cytat

cytat:

W tych wyborach lewica odniosła sukcesy tam, gdzie zdradziła swój tradycyjny elektorat przechodząc na pozycje neoliberalne. Marek Borowski osiągając wyśmienity wynik w Warszawie sprawnie przejął rolę lidera polskiej lewicy z rąk Wojciecha Olejniczaka. Szkopuł w tym, że Borowski żadną lewicą nie jest! Zarówno Olejniczak, jak i Borowski nie mają żadnej własnej koncepcji odbudowy lewicy. Stali się zakładnikami liberalnego sposobu myślenia, w całości poddając się mentalnej wasalizacji przez tych, którzy reprezentują interesy bogatych i silnych.

Nie może to budzić zdziwienia, skoro zarówno SLD, jak i SDPL podporządkowały interes własnego elektoratu, członków własnych partii, własnych wyborców karierze i powodzeniu jednego człowieka - Marka Borowskiego. Borowski z lewicą ma tyle wspólnego, co grabarz ze zmarłym, którego grzebie.

O kondycji lewicy skupionej wokół SLD i SDPL najlepiej świadczy nie tylko zawarcie koalicji z liberałami z byłej Unii Wolności, formacji skrajnie antypracowniczej, odpowiedzialnej za balcerowiczowską politykę zaciskania pasa ostatnich lat. Świadczą o niej także wypowiedzi Olejniczaka w tej kampanii wyborczej, czy poparcie, którego "strażnik świętości lewicowego ognia", wiceprzewodniczący SDPL Michał Syska, udzielił prawicowemu kandydatowi na prezydenta Wrocławia.
http://www.lewica.pl/index.ph...

To jest: Wojciech-Maltan

Show trwa...

Tylko w Gazeta.pl Jeszcze dzisiaj pokażemy nagrania wideo z nieznanym świadkiem seks-afery

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Lesław

Komitet polityczny PiS

Komitet polityczny PiS poprosił premiera Kaczyńskiego o bezzwłoczne zdymisjonowanie wicepremiera Andrzeja Leppera - informuje tvn24. (karp, tvn24)
http://www.rzeczpospolita.pl/...

W mediach bagno.

Skąd taka nerwowość.Przecież nie ma żadnego pożaru.T. Lis dołączył do zniecierpliwionych.Jaruga -Nowacka nareszcie mogła podnieść sprawę aborcji.Pani Pitera zapewne ostatnio ma jakiś etat w telewizji.Wszędzie jej pełno.Czy nie można poczekać na pełne wyjaśnienie przez prokuraturę? Platforma i lewica boją się, że wyniki dochodzenia będą inne od oczekiwanych.
Pani Pitera oskarżyła już nawet posłów, że zaczepiają sprzątaczki.Skandaliczna wypowiedź.Widziała zło, a nie mówiła.
W mediach bagno.

To jest: Dubitacjusz

Niecierpliwi

Mogliby poczekać na DNA.

To jest: wiki3

Czy to nie jest tak, że

Czy to nie jest tak, że gdyby nawet afera rozporkowa była prawdą, to o co kruszyć kopie? Ta Pani kupując stanowisko za d..., następnie prosząc weterynarza o "spędzenie" o tym wszystkim wie wyrozumiały mąż, stawia się w odpowiednim świetle.
Dodatkowo czeka kilka lat z ujawnieniem tej "niegodziwości", dlaczego? Pewnie nie spłynęla jakaś kasa.
Czy dla takich osób nie ma określenia - prostytutka i Alfons?
Czy u nas jest zabronione korzystanie z usług prostytutek?
Nie, więc naganne jest tylko to, że wiadomy pan płacił z nie swojej kieszeni.

To jest: Jerzy Kałwak

P. Aneta może zapuścić wąsy

i nikt jej nie pozna. Poza tym z tą "kasą od Agory" przeprowadzi się do innego miasta, służby specjalne zmienią jej nazwisko i będzie jak w filmie z Bondem. Dzieci poogladają bajki na plazmie i zapomną.
Spisek Anety K. przeciwko państwu polskiemu w wersji Samoobory i jej koalicjantów bardzo mi się podoba. Nie ma nad czym płakać.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Ciekawe, czy ten molestowany

Ciekawe, czy ten molestowany facet też się ujawni? To już przechodzi granice absurdu. Poprostu Monty Pyton na żywo. Naprawde ciekawi mnie co zrobi PiS. Jeżeli dla nich jest rzeczą do przyjęcia , że za stanowisko partyjne lub administracyjne trzeba dać d..., to właściwie nie rozumiem po co oni szli do władzy, po co to gadanie o uzdrowieniu i moralności. Z drugiej nie ma dla Kaczyńskiego gorszej zarazy niż "liberałowie" (czyli, że bogaci się bogacą, a biedni nie, jego zdaniem), i być może za utrzymanie ich z daleka od władzy gotów jest przełknąć Samoobronę, nawet po ujawnieniu faktów. JK pewnie przełknie, ale co z "partyjnymi dołami"?

I nie widzę tu żadnego spisku. Wystarczy posłuchać co i jak mówią działacze Samoobrony.

" Naprawde ciekawi mnie co

" Naprawde ciekawi mnie co zrobi PiS. Jeżeli dla nich jest rzeczą do przyjęcia , że za stanowisko partyjne lub administracyjne trzeba dać d..., to właściwie nie rozumiem po co oni szli do władzy, po co to gadanie o uzdrowieniu i moralności."

Chyba się Panu coś pomieszało.

To jest: POznaniak

czyżby?

a ja się z Michałem Janikiem zgadzam.
Ciekawe co zrobi PiS? Ma okazję wykopać Leppera i Samoobronę na zbity pysk. Premier musiałby wtedy przyznać, że przez te kilka miesięcy współrządził z warchołami ( co de facto zrobił we wrześniu). No ale lepiej tolerować posłów dziwkarzy. W końcu utrzymanie władzy jest najważniejsze, nieprawdaż?
Kiedyś, pod koniec rządów SLD była taka litania:
"Afera Rywina, nic się nie stało
Afera starachowicka, nic się nie stało
Afera osocza, nic się nie stało
Głosowanie na dwie ręce, nic się nie stało
Afera paliwowa, nic się nie stało
Afera Pęczaka, nic się nie stało [...]
Lub czasopisma i inne rośliny, Amen"

Ciekawe jaką litanię napiszą pod koniec rządów PiSu, Samoobrony i LPRu. Pewnie będzie długa :-)

Michał Pilc, POznaniak

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

Co "czyżby?'

>>>Jeżeli dla nich jest rzeczą do przyjęcia , że za stanowisko partyjne lub administracyjne trzeba dać d..., to właściwie nie rozumiem po co oni szli do władzy, po co to gadanie o uzdrowieniu i moralności."<<<

To w PiS-e takie rzeczy się dzieją?

"W końcu utrzymanie władzy jest najważniejsze, nieprawdaż?"

Prawdaż, utrzymanie TEJ władzy jest najważniejsze.
I nie widzę powodu by miała ustąpić bo Łyśwa wszedł w układ z Anetą.

I jeszcze jedno, najważniejsze - dopóki traktował Pan będzie polską politykę w kategoriach demokracji zachodniej, niczego nie zrozumie. I, właściwie, dyskusja z Nim nie ma w takim razie sensu.

Pozdro

To jest: Lesław

Przecież wiadomo po co

Przecież wiadomo po co. WSI, WSI, WSI. A propos WSI, coś kiepsko podobno z tymi nazwiskami dziennikarzy i biznesmenów w raporcie. Jakieś nędzne okruchy po FOZZ-ie, Locie albo innym Impexmetalu. Podobno nic nie ma na temat afery Szeremietiewa, nie mówiąc już o kwitach na Paradowską, Lisa czy Żakowskiego.

Pan zdziwiony?

Pamiętam jak sam mówił że wsiocy byliby durniami, nie pozamiatawszy po sobie przez czas jaki na to mieli.
Problem w tym właśnie że nie ma dowodów na to co i tak wiadomo.

To jest: wiki3

"Kiedyś, pod koniec

"Kiedyś, pod koniec rządów SLD była taka litania:
"Afera Rywina, nic się nie stało
Afera starachowicka, nic się nie stało
Afera osocza, nic się nie stało
Głosowanie na dwie ręce, nic się nie stało
Afera paliwowa, nic się nie stało
Afera Pęczaka, nic się nie stało [...]
Lub czasopisma i inne rośliny, Amen"

Ciekawe jaką litanię napiszą pod koniec rządów PiSu, Samoobrony i LPRu. Pewnie będzie długa :-)

Michał Pilc, POznaniak"

I Pan do tych afer chce przyrównać aferki taśmowo rozporkowe?
Winszuję wyczucia.

Żegnamy, Panie Git !


Panu Poznaniakowi wmówiono że miliardy zlotych równe są kurewsko-buhajskiej umowie za grosze. I chłopaczyna uwierzył. Więcej, w dumę Go wbija świadomość że jakiś Bielecki czy Lewandowski dymać mogą ekskluzywne kurwy podczas gdy Łyżwę z Lepperem stać tylko na Anetę. To chamska ciemnota - wara im od salomu. Liberały to dopiero gościówy.

Admin informuje: żeby było jasne (bo niektórzy tu narzekają na Admina :-) Za powyższą wypowiedź Pan Git pożegnał się z naszą witryną (po kilku innych ostrzeżeniach).

...no i git!

To jest: Marek Kowalski

Wielce szanowny Panie Administratorze...

Mimo, że jestem wielkim wrogiem "ofensywnego języka" oraz nieczęsto zgadzałem się z kolegą Git'em ( mam nadzieję, że to się jakoś tak właśnie odmienia ), może trzeba było zastosować metodę "wygwiazdkowania" oraz wystosować definitywne i ostateczne ostrzeżenie w stosunku do piszącego. Suma sumarum ten akurat temat wzbudza duże emocje i można to potraktować jako okoliczność łagodzącą.

Nie ma pan powodu płakać

Umarł Git, niech żyje Art :)
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

A ja w tym całym zamieszaniu

A ja w tym całym zamieszaniu czekam na ruch Jana Rokity. Gdyby właśnie teraz, wraz ze swoim stronnictwem, zdecydował się na opuszczenie szeregów PO i jednocześnie utworzył coś na podobieństwo POPiS-u, dopiero byłaby panika! W jednej chwili pozycja i notowania Tuska poleciałyby na łeb. A Jan Rokita? No cóż, dopiero wtedy by triumfował!

Czy zdecyduje się na ten ruch, zwłaszcza, że w Platformie praktycznie wszystko utracił? Nalepiej widziałbym już teraz, zaraz Rokitę za Leppera.

To jest: Lesław

Proszę jednak nie

Proszę jednak nie zapominać, że te 72 posłów głosowało za Zdrojewskim, a nie za Rokitą. To nie to samo. Rokita nie cieszy się w klubie zbyt dobrą sławą.

Generalnie posłowie PO nie mają wcale ochoty podawać pomocnej dłoni Jarosławowi Kaczyńskiemu. Chce się pluskać w chlewiku, niech się pluska.

Mają ochotę

Mają ochotę i to wielką! Czekają tylko i wyłacznie na ruch JMR. Jeśli zgodzi się przyłaczyć szumowiny błyskawicznie znikną! Jan mógły wyprowadzić i jednocześnie wprowadzić około 50 "duszyczek". Wystarczyłoby do swobodnego i spokojnego rządzenia.

To jest: POznaniak

Rokita do PiSu?

To niemożliwe!

Po tym, jak go Jarosław Kaczyński zmieszał z błotem, Rokita na pewno nie zdecyduje się na bycie przystawką w PiSie. A nie przyszło Panu do głowy, że konflikt w Platformie jest trochę sztuczny i ma on na celu to, aby Platforma przyciągnęła wyborców konserwatywnych rozczarowanych PiSem i nie straciła elektoratu liberalnego? Są na tym świecie rzeczy, o których ani się śniło naszym filozofom. A tak na marginesie, gdyby Rokita przeszedł do PiSu, straciłbym do niego szacunek. Nie po tym, jak go Kaczyńscy potraktowali. Myślę, że na reorganizację sceny politycznej przyjdzie nam jeszcze parę lat poczekać. Wówczas moga być różne warianty np.

PO się dzieli, część liberalna tworzy Unię Wolności bis
Rokita odchodzi z grupą posłów i tworzy z Marcinkiewiczem i grupą niezadowolonych z Kaczyńskich działaczy PiS nowe ugrupowanie konserwatywno - liberalne - taki POPis. Tutaj kombinacje mogą być różne jak również koalicje np.
1. PO (bez Rokity) i LiD
2. albo PO (bez Rokity) + nowe ugrupowanie Rokity i Marcinkiewicza
3. Nowe ugrupowanie Rokity i Marcinkiewicza + PiS
4. PO (bez Rokity)+ PSL itd.

Życie nas jeszcze zaskoczy i to nie raz

Michał Pilc, POznaniak

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

W PO chyba nie lubią Rokity,

a Tusk zaczyna się robić niewygodny ze względu na umiarkowane zdolności i antypisowskie zacietrzewienie.
Myślę, że gdy pojawi się lider to usuną z przywództwa Tuska i spróbują się dogadać z PISem na niewiele gorszych warunkach niż były do osiągnięcia tuż po wyborach.
Bo wygląda na to, że PIS będzie rządził jeszcze 3 lata bez względu na kłopoty Samoobrony.

To jest: Qrczak

Byle nie jako przystawka

Utworzenie POPiS-u z udziałem JMR i KM, bez Tuska i Kaczyńskich, mogłoby być udaną odpowiedzią na szerokie oczekiwanie społeczne. Coraz częściej widuję takie sugestie dziennikarzy i autorów blogów. Jestem przekonany, że taki układ można dobrze wypromować. Gorzej może być z kadrami, które musiałyby ?zdradzić? PO bądź PiS.

Gdyby jednak JMR dołączył do rządu sam, jak Gilowska, albo, co gorsza, przeszedł do PiS-u, to nic by to nie dało, a wyborcy pozostaliby podzieleni bez zmian. PiS nie zmieni wizerunku przez jednego JMR. On sam jako wolny strzelec stałby się zakładnikiem rządu: rząd potem upada i JMR musi budować miejsce na nowo, do PO przecież po takim numerze nie wróci. W to, żeby stał się członkiem PiS-u, nie wierzę.

Pytanie więc, czy JMR ma wystarczająco dużo aktywnych politycznie zwolenników, żeby oddzielić się od PO zachowując szansę znalezienia się w parlamencie następnej kadencji. Zdecydowanie wolę, żeby budował własny POPiS celujący w następną kadencję, która może przyjść szybciej niż za 3 lata, niż żeby teraz wszedł do rządu. Wolę to również od jego pozostania w PO, bo obecny układ sił jest dość patowy, z upływem czasu zyska tylko lewica i potrzebny jest ruch, żeby go odświeżyć.

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

To jest: Jerzy Kałwak

A jak będzie się nazywać

to ewentualne ugrupowanie JMR i ile potrzeba czasu i pieniędzy, aby przekroczyło 5 proc. w notowaniach?
Jak już pisałem na PN z tydzień temu, Rocky powalczy raczej o przywództwo PO. Po co mu rozłam w partii, która od roku ma ponad 30 proc. poparcia w sondażach?
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Panie Jurku

Witam po dłuższej przerwie. Nie podchodziłbym do tego zagadnienia w ten sposób. Zakładamy, że JMR wychodzi z PO i buduje swoje ugrupowanie. Do kolejnych wyborów osiągnie zapewne jakiś tam poziom. Przypuszczam, że oprócz niego, w jego nowej partii pojawią się inne znane nazwiska. Gdy nadejdzie czas wyborów,jeśli zajdzie taka potrzeba zawsze będzie mógł wybrać, z kim wejść koalicję. Zapewniam, że On i jego stronnictwo mogą odegrać i odegrają ważną rolę w kolejnych wyborach. PiS i PO będą walczyły między sobą o względy ?POPIS-u? Rokity.

PS: Tusk go nieustannie kopie, więc jaki ma wybór? kto wie , co może być za 3 lat. Czy będzie jeszcze istnieć PO i PiS?

To jest: Jerzy Kałwak

PiS-owi zależy na rozbiciu PO, a

PO zależy na osłabieniu PiS. Każdej partii politycznej zależy na osłabianiu innych partii i zdobywaniu przewagi.
Czy pan ma Rokitę za idiotę? Albo czy pan myśli, że Kaczyński jest idiotą? I jeszcze pan o tym "zapewnia", jakby pan był o tym wszystkim bardzo dobrze poinformowany! Zapewniam, że on i jego stronnictwo...
Proszę o choć jeden przykład natemat "kopania" Rokity przez Tuska. Przecież dzisiejsza tuskowa propozycja poparcia dla budżetu i kilku innych ustaw to raczej skutek ustępstwa Tuska wobec racji zgłaszanych przez Rokitę. To są dwa punkty widzenia na ten sam problem w tej samej ścisłej i jednolitej politycznie grupie. Z tym, że jedna z osób to jest tej partii przewodniczący, a druga jeszcze nie. Cytat skądś tam, chyba z "Rzeczpospolitej" (powiedział Tusk; niedosłownie): "ja jestem o te dwa lata od Janka starszy, więc z racji starszeństwa to ja na razie decyduję".
Pan zgłasza pobożne życzenia. To nie są realistyczne oceny.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

przykład na temat "kopania" Rokity przez Tuska

Chce Pan znać ?kopniaki?, proszę bardzo. Po pierwsze, poparcie kandydata PiS na prezydenta Krakowa. Po drugie, brak poparcia i akceptacji DT w sprawie kandydowania JMR na przewodniczący klubu parlamentarnego PO. Po trzecie, wyraźny rozbieżności i sprzeciw JMR, co do poparcia HGW przez Kwaśniewskiego i LiD. Być może są jeszcze inne "zadry", o których my, zwyczajnie nie wiemy. Panie Jerzy, gdybym uważał JMR i JK za idiotów, czy bym aż tak dobrze się o nich wypowiadał? Prosiłbym Pana, by w tej kwestii nic mi nie imputować.

Szanuję Kaczyńskiego za jego ogromy wkład w ruch patriotyczny i to, co robi nie od dziś a co najmniej od 25 lat. Rokitę chociażby za niezmienne konserwatywne poglądy. Nie interesują minie słowa DT, ponieważ już od dawna są dla mnie tylko pustosłowiem. Może zgłaszam pobożne życzenia i według Pana są one nie realistyczne. Trudno, każdy z nas myśli inaczej, a może zwyczajnie się nie rozumiemy. Pozostaje polemika, rzecz jasna w granicach przyzwoitości.

Jest już po wyborach, więc zdradzę Panu pewien szczegół. Na HGW od dawna był naszykowany solidny bat, jeszcze z czasów jej pracy w NBP. I ten ?bat? miał zostać wykorzystany w walce wyborczej. Ale na ten manewr nie zgodził się KM, ponieważ chciał grać o W-wę do końca, czysto i fair. Grał i na własne życzenie przegrał. HGW nie była tak skromna jak On i nieźle mu w całej kampanii zaszkodziła. I tu sprawdziło się stare powiedzenie ? kto ma miękkie serce, itd...?

To jest: POznaniak

czyli przyznaje Pan otwarcie, że PiS

szukał haków na HGW?

cytat:
Jest już po wyborach, więc zdradzę Panu pewien szczegół. Na HGW od dawna był naszykowany solidny bat, jeszcze z czasów jej pracy w NBP. I ten ?bat? miał zostać wykorzystany w walce wyborczej.

No to teraz już wiemy do czego im była potrzebna Komisja ds. banków. Dobrze, że Marcinkiewicz grał fair. Przegrał, ale z honorem. Proszę się o niego nie martwić. Piękny Kazimierz da sobie radę. Mam nadzieję, że Marcinkiewicz zostanie w niedalekiej przyszłości liderem PiSu i w 2009 roku będą normalne rządy, bez przestępców i dziwkarzy. Rokita, przyszły lider PO, zostałby premierem, Marcinkiewicz wicepremierem, Zyta mogłaby zostać, ech rozmarzyłem się.

Michał (poznaniak, obecnie w Tampere )

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

Komisja bankowa

Prace komisji bankowej zostały świadomie i wspólnie zablokowane przez PO i SLD. To była główna i najważniejsza przeszkoda w kandydowaniu HGW do fotela prezydenta Warszawy. Nie Marcinkiewicz! Tylko komisja bankowa była jej największym wrogiem! Waltzowa zostałaby rozjechana "bankowym walcem" z napisem Bank Staropolski, czy wysprzedaż długów służby zdrowia. Wystarczyłoby tego na dzień dobry i do widzenia. Także o poparciu PO przez lewicę gdzie kontrkandydatem czy przeciwnikiem jest PiS lub ktoś o poglądach centropawicowych, czerwone i różowe gnidy poprą zawsze - Platformę. Przykład wyborów prezydenckich w 2005 dobitnie ukazał, kto z kim i za ile. Na szczęście grzechy Kwasa rok temu były na tyle świeże, że
jego poparcie nie wystarczyło, by uszczęśliwić na minimum 5 lat... prezydenta z Gdańska.

PS:To nie "haki", tylko namacalne dowody i fakty! Jest takie powiedzenie -"Co sie odwlecze, to nie uciecze". I nie uciecze!

Tego już żaden walec nie wyrówna

"Prace komisji bankowej zostały świadomie i wspólnie zablokowane przez PO i SLD".

Zapomniał pan napisać o perfidnej i wywrotowej roli, jaką w tej sprawie odegrał Trybunał Konstytucyjny.

To jest: Lesław

Komisja bankowa z posłem

Komisja bankowa z posłem Zawiszą na czele jest może dobra dla takich jak Pan, panie Dariuszu. Na wyborcę HGW ten numer nie działa. Najwięcej problemów miała HGW ze swoją religijnością, która niewzbudzała specjalnego entuzjazmu u wyborców Borowskiego. Ale komisja bankowa? Wolne żarty.

To nie żarty

To fakty! Religijność HGW miałaby decydować o poparciu na tak lub nie? To takie przyziemne, panie Lesławie. Powtórzę - K O M I S J A - B A N K O W A., która miała i ma nadal dowody na wyjątkowo "dziwne" zachowania w tamtym czasie pani Waltz.

Czas pokaże, kto miał rację. Bardzo żałuję, że prace komisji bankowej zostały wstrzymane. Bylibyśmy o wiele bliżej. A tak mamy to, co mamy. Pomimo przegranej KM, nadal jestem dobrej myśli. Mam taką nadzieję, że akurat tą porażkę, do minimum zniweluje - Artur Zawisza.

To jest: Lesław

Pan patrzy z punktu widzenia

Pan patrzy z punktu widzenia osoby, która i tak by na HGW nie zagłosowała. Proszę spróbować się wczuć w JEJ wyborcę - Komisja Bankowa tylko dodałaby jej męczeńskiej chwały.

Podstawowy błąd wyborców prawicowych, to zakładanie że wszyscy myślą tak jak oni.

Męczeństwo i chwała HGW?

To coś nowego! Nie chcę być upierdliwy, ale zmusza mnie Pan, bym to napisał. Czy porównywał Pan zdjęcia HGW z bilbordów i plakatów do jej rzeczywistego wyglądu? Wyglądała jakoś dziwnie, inaczej, jakby młodsza o 10 -15 lat?! Czy to, była ta sama osoba? Komputerowy retusz i co najmniej - minus 20 kg! Fałszerstwo wizerunku zewnętrznego na dużą skalę. Wiek i waga!

To jest: Lesław

Jakie to ma znaczenie, skoro

Jakie to ma znaczenie, skoro wygrała? Kazimierz był przystojniejszy, i co z tego? HGW nie wygrała z KM, ona wygrała z Jarosławem Kaczyńskim. I koń by wygrał.

No tak

Z tak jadowitą żmiją, wyjątkowo trudno jest wygrać. Strasznie kąsała w kampanii i kąsa nadal. Ale znajdzie się i taki, który jej te kły jadowe wreszcie usunie. Znam jednego takiego, świetnego pogromcę jadowitych gadów...

Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz

nie jest jadowitym gadem. Jest człowiekiem.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: wiki3

"nie jest jadowitym gadem.

"nie jest jadowitym gadem. Jest człowiekiem."

Da Pan za to głowę?

Tak.

-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

Racja

Ale trudno zrozumieć kogoś ekscytującego się bardziej alfonsiarstwem Łyżwy i nazidziałkowiczami w intencji upadku PiSowskiego rządu niż całym kurewstwem III RP, w osobie HGW między innymi.

To jest: POznaniak

skąd w Panu tyle nienawiści?

Czy Pan sugeruje, panie Git, że Gronkiewicz - Waltz komuś dawała ciała? "Kurestwo III RP" - mocne słowa.
Na razie policja, prokuratura są w rękach PiSu, więc poczekajmy. Może się czegoś dowiemy o nieprawidłowościach III RP, które Pan nazywa "kurestwem". W gruncie rzeczy chodzi nam o to samo. O przywrócenie wysokich standardów zycia publicznego. Dlatego też cieszę się, żę PO wykopała Piskorskiego, zrobili to późno, ale lepiej późno niż wcale. Zazdrości Pan Rokicie, że to on brylował w komisji śledczej ds. Rywina? Rokita zły, bo krytykował jaśnie panujących nam Wielkich Braci, Komorowski zły (chociaż był w jednym rządzie z Lechem Kaczyńskim i o lewicy wielokrotnie wypowiadał się krytycznie polemizując z Olejniczakiem), bo powiedział "Szkoda Polski" w przypływie powyborczych emocji. No jasne. Już lepszy jest sędzia Kryże, który skazał Komorowskiego za składanie kwiatów pod Grobem Nieznanego Żołnierza.
Panie Git, ja od dwóch i pół miesiąca nie czytałem Gazety Wyborczej i nie oglądałem TVNu. Więc jeśli ktoś z nas jest indoktrynowany, to Pan przez Radio Maryja.

Michał (poznaniak, obecnie w Tampere )

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

Mówiłem już że nie słucham radia - jakiegokolwiek

" Dlatego też cieszę się, żę PO wykopała Piskorskiego, zrobili to późno, ale lepiej późno niż wcale. "

A czym Piskorski zawinił? Pytam kabotyńsko rzecz jasna, bo są sprawy ogólnie wiadome w których ciężko o dowody materialne, tak jak w przypadku nieprawidłowości, delikatnie mówiąc, z pierwszych lat III RP.

"Czy Pan sugeruje, panie Git, że Gronkiewicz - Waltz komuś dawała ciała?"

Owszem, razem z Balcerkiem dopuścili do rozkradzenia systemu bankowego.

"Panie Git, ja od dwóch i pół miesiąca nie czytałem Gazety Wyborczej i nie oglądałem TVNu."

Panie Poznaniak, a skąs Pan czerpie informacje w Necie?

Plarforma i komuniści to nie jest jedna banda a dwie konkurencyjne, udowadniać Pan tego nie musi, rzecz w tym że prawica patriotyczna jednoczy ich przeciw sobie - proste?

A nienawiść, skąd? - z słusznego gniewu.

Pozdro

To jest: POznaniak

proszę o konkrety

cytuję Git:
Owszem, razem z Balcerkiem dopuścili do rozkradzenia systemu bankowego.

To są ogólniki i pomówienia w stylu Andrzeja Leppera. "Rozkradli majątek narodowy". Tzn. w jaki sposób rozkradli. Przyszli z walizkami i wynieśli sztaby złota z NBP, bo nie kapuję, proszę mnie oświecić, jestem bardzo ciekawy.
A co do komisji ds. banków. Trybunał konstytucyjny nie podważył zasadności przedmiotu pracy komisji tylko to, że ona był komisją od wszystkiego. Konstytucja mówi wyraźnie: "Sejm może powołać komisję śledczą do zbadania określonej sprawy "
Co szkodziło aby powołać komisję śledczą ds. prywatyzacji jakiegoś konkretnego banku, przy której rzekomo doszło do nieprawidłowości. Trybunał nie miałby się do czego przyczepić. Ta komisja służyła do tego, by pomówić HGW i Balcerowicza oaz przypodobać się burasom, którzy Balcerowicza nie lubią. Tani chwyt wyborczy. Dobrze zatem, że ta komisja nie wypaliła, bo poseł Zawisza tylko ją kompromitował. A jeśli były nieprawidłowości, niech powołają komisję śledczą ds. konkretnej prywatyzacji. Dlaczego nikt teraz do tematu nie wraca? Czyżby "dowody" jakie posiada PiS na Hannę Gronkiewicz Waltz były tak słabe, że PiS się bi skompromitować? Dlaczgo po wyborach samorządowych nikt nie wraca do sprawy komisji ds. banków? CZyli był to tani chwyt wyborczy, zgadza się? Miałem rację?

Michał (poznaniak, obecnie w Tampere )

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

To jest: Qrczak

Może dlatego

że do rzetelnego zbadania określonej sprawy musieliby powołać ludzi, którzy znają się na bankowości.

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

To jest: Jerzy Kałwak

Coś któś słyszał o Zawiszy

w ostatnim czasie? Jarek go zaprasza może, czy już nie? Pan Adamczewski powinien coś wiedzieć.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Marek Kowalski

moja kncepcja jest taka:

Dla Pana Premiera i dla Pana Prezydenta
bardzo ważna jest elegancja w "obchodzeniu się" z płcią piękną, bez dwóch zdań. Ktokolwiek oglądał więcej niż wybrane fragmenty ze
spotkania Pana Zawiszy z Panią Balcerowicz może sobie wyrobić pewien pogląd na "przejściowy zanik" Pana posła :)

To jest: Jerzy Kałwak

Pan patrzy na to od tyłu,

od odwrotnej strony. Np. napisał pan: "Chce Pan znać ?kopniaki?, proszę bardzo. Po pierwsze, poparcie kandydata PiS na prezydenta Krakowa.".
A przecież to JMR kopnął w ten sposób DT, a nie na odwrót. I co mu się za to stało? Nie został szefem klubu parlamentarnego? A miał nim być? Kiedy? Pół roku temu, to możliwe. Ale nie po bliskich spotkaniach z Marcikiewicziusem, czy po swobodnej jeździe w Krakowie.

Załóżmy, że jest pan przewodniczącym PiS w Łodzi. A tu nagle pojawia się jakiś koleś ze Skierniewic, który co rusz robi takie ruchy, które panu przychodzą do głowy dopiero po fakcie. Więc wychodzi pan do niego z braterską propozycją: "Ignaś, ty teraz zostaniesz przewodniczącym, bo ty mi się podobasz i jesteś taki inteligentny i samodzielny, w ogóle - miodzio jesteś", czy może woła go pan na posiedzenie zarządu i prosi go pan grzecznie o konsultowanie ze sobą i resztą zarządu wszystkiego, co zamierza robić jako działacz partyjny?

Przyjdą wybory do władz partii, to JMR stanie na mównicy i bedzie walczył o szefostwo. Jeżeli nawet by wygrał, to czy panu wydaje się, że PO zapisze się do PiS? To są dwie różne wizje Polski i dwa środowiska.
Przy tych różnicach PO i PiS mogłyby razem rządzić i na to liczyli ludzie rok temu i w tym tygodniu. Pan powie, że nie doszło do tego, bo PO było przed wyborami stroną atakującą, a ja powiem, że buldog Kurski przy poparciu Kaczyńskich tak pogryzł Tuska, że powinien otrzymać po pysku.
Słyszałem dzisiaj wywiad z premierem w PR III. Tu nie chodzi o Polskę, tu jest na pierwszej linii interes partii.

"Szkoda twoich łez, kochanie..."
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Co do Rokity ma Pan rację,

Co do Rokity ma Pan rację, patrząc obiektywnie z punktu widzenia jej władz to powinien być z Platformy wyrzucony natychmiast.
Ale PiS-owi w to graj:)

"Słyszałem dzisiaj wywiad z premierem w PR III. Tu nie chodzi o Polskę, tu jest na pierwszej linii interes partii."

Tak Premier powiedział, w radiu?

To jest: Jerzy Kałwak

Proszę sobie odczytać samemu,

a nie mnie zaczepiać: http://www.polskieradio.pl/tr...

Jeżeli znajdę dzisiaj trochę czasu, to postaram się napisać krótkie political-fiction co by było, gdyby PiS przystał na propozycję PO w sprawie wyborów. Lepsze to od niedopowiedzeń.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Radzę się pospieszyć

Radzę się pospieszyć z tym pisaniem, gdyż skandaliści z PiS tacy jak choćby ja, mogą nie przystać na kolejną prowokację z serii political-fiction...księcia Jerzego z Gniezna.

Mam takie odczucie

Mam takie odczucie, że pan panicznie boi się rządów PiS. Dlaczego? Czy Zbyszek Ziobro szykuje dla połowy Polski jakiś nakaz aresztowania? A może Ludwik Dorn spieszy osobiście pana aresztować? Nic z tych rzeczy. Więc przed kim lub przed czym ten ogromny strach? My chcemy uczciwej i wolnej Polski, nie tylko dla siebie, ale i dla pana oraz wszystkich uczciwych Polaków. Czy jest to złe? W moim przekonaniu - nie!

Różne wizje Polski? Może i są. Są na pewno! Jednak nawet w najśmielszych i optymistycznych przewidywaniach nie sądziłem, by kiedykolwiek PO przystąpiło do PiS. To absurd! Ale mam nadzieję, że obóz JMR wyjdzie wreszcie z cienia ekipy DT i zacznie własny marsz, już wyłącznie po swoją niezależność. Jak na razie musi iść tak, jak pozwoli na to wódz naczelny z Gdańska. Wiadomym jest, że w jednym ugrupowaniu politycznym nie może być dwóch jednakowych przywódców. Jeden z nich zmuszony był ustąpić. To JMR. Jeśli ostatecznie zdecyduje wyjść z PO i utworzy swój własny POPiS - wygra! A Tusk? Tusk natychmiast legnie w gruzach. I tego właśnie panicznie boi się lider PO, oraz działacze stojący po jego stronie. Tylko w ten sposób Rokita może pokonać Tuska. Jeśli tak zrobi, wygra. Tego mu życzę! Jeśli tego nie zrobi - przegra.

To jest: Leszek Koltunski

My tutaj mamy wiedze o moze

My tutaj mamy wiedze o moze 5% faktow, ktore sa znane takiemu Tuskowi czy JMR. JMR to lebski gosc, jezeli nie wychodzi to znaczy ze nie widzi szans na pociagniecie za soba znacznej czesci poslow PO.

---------
PRAWICA RP (partia wirtualna)

To jest: Jerzy Kałwak

5 proc. faktów

A może nawet zaledwie 3 procent ma nasza wiedza. Polityka bardzo jednak przypomina alchemię. Publicystyka polityczna, w którą tu się bezkarnie zabawiamy, potrzebuje kamienia filozoficznego, aby wydestylować prawdę. Te 3 proc. pewnej wiedzy czasami wystarcza do odkrycia porcyjki racji. I to jest bardzo piękne!
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Jerzy Kałwak

Adamczewski mnie straszy Ziobrą!?

"My chcemy uczciwej i wolnej Polski, nie tylko dla siebie, ale i dla pana oraz wszystkich uczciwych Polaków." - napisał Adamczewski. "My" - to znaczy kto?
Ja już się boję tej grupy, tego "układu", do którego odwołuje się Adamczewski, który to układ, niespersonalizowany w tym poście, chce mi zapewnić "uczciwą i wolną Polskę". Zawsze obawiałem się zaślepionych wyznawców odgórnego porządku z poczuciem misji i z tym rewolucyjnym żarem w oczach, z którym dokonują rachunku krzywd.
Jestem człowiekiem niewielkich zasług, ale o uczciwą i wolną Polskę zabiegam niemalże od dzieciństwa, a strat osobistych z tego tytułu nie wyliczam. Mam dosyć takich natchnionych bojców i to jest ostatni mój akord w dyskusji z płomiennym Adamczewskim.

--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Panie Jerzy Kałwak

Dobrze wychowany człowiek, za którego się pan ponoć uważa, nie powinien zapomnieć dodać w rozmowie z osobą ,której osobiście nie zna oraz nie jest na "TY" grzecznościowego słowa "pan" oraz jego imienia. Na "WY" lub po nazwisku, owszem tak było przed 1989 w czasach tzw. - komuny.

Czy Kałwakowi wydaje się, że jest tak sprytny i przebiegły, by nie rozszyfrować jego ignoranckiej i impertynenckiej gry?

Kałwak... zastanów się!

To jest: Jerzy Kałwak

Ja się już zastanowiłem!

Mądrzy ludzie mi powiedzieli, że nie ma co zadzierać z takimi ludźmi, co mają dobre kontakty z górą. Mądrych ludzi trzeba słuchać, bo może przypadkiem zdarzyć się jakiś pogrom?!
To ja mam do Szanownego Pana prośbę! Ja doszedłem do wniosku, że ja jestem uczciwy, prawdziwy Polak, więc czy ja mógłbym dostać od Pana pod choinkę, dla dzieci, kawałek takiej wolnej i uczciwej Polski? Bo Pan szanowny napisał, że dla każdego uczciwego Polaka wy ją chcecie dać. No, nie musi być teraz, tak od razu, w pierwszej kolejności. Ja mogę poczekać. Zresztą, Pan szanowny, nie musi zaraz przynosić osobiście. Nawet lepiej, że nie osobiście. Gdzieżbym ja tam śmiał spodziewać się...

Książę z Gniezna

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Prawicowiec

Prawica RP: przeciw frakcjom

Komentarz do postu z sob, 09/12/2006 - 20:23 (Jerzy Kałwak)

Panie Jerzy, p. Dariusz Adamczewski jest członkiem Prawicy RP. Panowie, jeszcze nie czas rozbijać się na frakcje. Poczekajmy przynajmniej na wybór władz. A jeszcze lepiej na przejście do realu. A w ogóle to najlepiej, gdyby nam jako partii udało się przetrwać bez frakcyjności.
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: Jerzy Kałwak

Na pewno na p. Adamczewskiego nie zagłosuję,

ani on nie zagłosuje na mnie. Z frakcyjnością to nie ma wiele wspólnego i Prawicy RP nie zagraża.
Prawicy RP zagraża jedynie, że jej przyszli członkowie będą uchylać się od realizowania jej programu w imię jakichś innych zasad i będą stosować fałszywą lojalność (wobec siły/grupy ulokowanej poza partią). Z tego powodu, jak to było w UPR, zawczasu trzeba pomyśleć o powołaniu straży partyjnej i nadać jej szerokie uprawnienia.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Prawicowiec

Prawica RP: lojalność

W realu będziemy mieli statut realny, który jest w opracowaniu. Może ma Pan pomysły na jakieś punkty statutowe odnoszące się do lojalności? W UPR jest dość śmiesznie, bo jest i Straż i Sąd Naczelny. W ogóle jest sporo ciał statutowych. Nie wydaje mi się, że powinniśmy to naśladować. Być może wystarczy Sąd Koleżeński.
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: Jerzy Kałwak

Panie Prawicowcu, wydaje mi się, że

w wystarczyłaby kara towarzyskiego i organizacyjnego ostracyzmu, bo to najbardziej naturalne zachowanie.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Nie jestem taki taki zły...

Panie Jerzy, aż tak zły to ja nie jestem! Być może i na takiego wyglądam, ale w rzeczywistości tak nie jest. Potrafię zrozumieć intencje drugiej osoby, nawet, jeśli się z nią nie zgadzam. Jednocześnie umiem ustąpić i iść na daleki kompromis.

Pisze pan, tu cytat: "Na pewno na p. Adamczewskiego nie zagłosuję, ani on nie zagłosuje na mnie." Skąd to przekonanie, że tak, a nie inaczej postąpię? Nie musi pan na mnie głosować. Wystarczy, że ja bez jakichkolwiek uprzedzeń zagłosuję na pana. Powtórzę, - bez najmniejszych uprzedzeń. Słowo honoru!

Zaproponował pan także, by, co do mojej osoby zastosować środowiskowy ostracyzm. No cóż, jeśli sprawi to panu przyjemność lub satysfakcję, proszę bardzo. Nie musimy w ogóle ze sobą rozmawiać. Demokracja. Może to i dobry pomysł, ale dlaczego ma on dotyczyć tylko i wyłącznie mojej osoby? Będzie sprawiedliwej, jeśli obejmie również i pana. Mnie pańska propozycja jest całkowicie obojętna. Tylko, co pomyślą lub powiedzą inni?

To jest: Prawicowiec

Prawica RP: tarcia wewnętrzne

Panie Dariuszu, p. Kałwak nie proponuje ostracyzmu w stosunku do Pana, tylko w stosunku do osób, jak to określił, wykazujących ?fałszywą lojalność?. Nawet tego nie skomentowałem, bo wydało mi się to wysoce abstrakcyjne. Ostatecznie w tej chwili nie istnieje żadne zagrożenie ?fałszywą lojalnością?, ponieważ nasze dyskusje odbywają się jawnie na łamach PN, a nasza partia nie wzbudza zainteresowania realnych sił politycznych.

Niezależnie od tego uważam, że ostracyzm nie powinien występować jako regulacja statutowa w Prawicy RP, bo jest czymś nieokreślonym i niesprawdzalnym.

Chciałbym przy okazji dwa słowa do p. Jerzego Kałwaka:
Panie Jerzy, w imię czego stwarza Pan tarcia w Prawicy RP już na tym początkowym etapie jej istnienia? Jeśli ma Pan w stosunku do któregoś z kolegów zarzuty statutowe lub programowe, to proszę je jawnie sformułować, a nie operować mglistymi sugestiami nt. ?fałszywej lojalności?.
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

Panie Jakubie

Dziękuję za szybkie i sprawne zakończeniu sporu. Był całkowicie niepotrzebny. Jako, że jest pan szefem i pierwszym załozycielem Prawicy RP, a ja jednym z wielu jego członków, całkowicie podporządkowuję się obowiązującemu regulaminowi.

Pozdrawiam

To jest: Jerzy Kałwak

Nie stwarzam tarć, lecz

temperuję nieposkromiony temperament polemiczny p. Adamczewskiego, który gdy się zapędzi, to świata nie widzi i traci zdrowy rozsądek.
Na przykład: http://prawica.net/node/5501#... i tak dalej. To Pan chyba też czytał - http://prawica.net/node/5501#.... Ten drugi fragment brzmi naprawdę obsesyjnie!

Oto źródło obecnego "sporu" w wykonaniu p. Adamczewskiego (te słowa są skierowane do mnie): "Mam takie odczucie, że pan panicznie boi się rządów PiS. Dlaczego? Czy Zbyszek Ziobro szykuje dla połowy Polski jakiś nakaz aresztowania? A może Ludwik Dorn spieszy osobiście pana aresztować? Nic z tych rzeczy. Więc przed kim lub przed czym ten ogromny strach? My chcemy uczciwej i wolnej Polski, nie tylko dla siebie, ale i dla pana oraz wszystkich uczciwych Polaków". Dla mnie ktoś, kto tak zaczepia innych to po prostu bałwan i tyle.

A poza tym (cytuję):
W publikacjach i dyskusjach obowiązują następujące zasady.

1. Szanujemy godność każdego człowieka, nie atakujemy personalnie osób, ale dyskustujemy merytorycznie o ich działaniach, wypowiedziach itd.

2. Piszemy na temat (poruszony w artykule, wątku dyskusji) - nie odbiegamy od niego, a wymianę zdań na inne tematy można rozpocząć na Forum.

3. Piszemy w sposób rzeczowy, spójnie myślowo.

4. Dyskutujemy koncentrując się na meritum artykułu czy wypowiedzi, a nie na ośmieszaniu osoby, z którą dyskutuje, czy rozwijaniu wątków pobocznych.

5. Nie stosujemy bezpodstawnych uogólnień, nie podpartych faktami i argumentami.

6. Zachowujemy jasność wywodu.

7. Przestrzegamy kultury wypowiedzi, w tym zwłaszcza powstrzymywanie się od ataków "ad personam". Nie zachowujemy się wulgarnie.

8. Jeśli dyskutujący przedstawia zarzuty wobec jakiejś osoby, zobowiązany jest zrobić to w sposób rzetelny i kulturalny oraz podać wiarygodne żródła swoich informacji. Osoby specjalizujące się w szkalowaniu osób publicznych i członków społeczności naszej witryny będą z niej usuwane.

--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Prawicowiec

Prawica RP: panowie DA i JK

Proszę Panów, jeśli mogę, to chciałbym powiedzieć tak: w porządku, trzymajmy się więc zasad, statutu i programu. Bo tak, to osłabiamy sami siebie i jest zły przykład dla bezpartyjnych.
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: Jerzy Kałwak

Trzymajmy się!

Tak trzymać! Pod korcem.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Leszek Koltunski

Trzezwa ocena

Zgadzam sie w 100%.

---------
PRAWICA RP (partia wirtualna)

Hmm... i upss... Poczekam

Hmm... i upss... Poczekam jednak z samokrytyka na wyniki badan Leppera. Swoja droga, jesli to tylko kolejna Kurwikigate, to skandal, zeby robic to tak nieudolnie! Przeciez probke do badan genetycznych wcale nie tak trudno zdobyc! Podejrzenie, ze Kaczynski "zamienil" probki jest nie do przyjecia.
Malgorzata

Malgorzata

To jest: Leszek Koltunski

Pozwolilem sobie poczytac

Pozwolilem sobie poczytac fora onetu, WP i 'GW'. Nawet na 'GW' dosc powszechne oburzenie na gazete i niewiele osob podejrzewa jakies machinacje z testem DNA.
Niezaleznie od tego jaka jest prawda, oznacza to moim zdaniem definitywny koniec sex-scandalu, zwyciestwo Leppera i spadek zaufania do 'GW'. W sumie nie wiadomo, czy cieszyc sie, czy nie...

'GW' domaga sie teraz testow u Leppera, ale to Endrju po prostu skwituje smiechem.

---------
PRAWICA RP (partia wirtualna)

...

Jak to było ?

" No przecież jak można zgwałcić prostytutkę...to jest huhuehehehe "

To jest: Qrczak

Reakcje na wynik testu

w środowiskach z natury krytycznych wobec koalicji:
? TVN24: wiarygodność Anety Krawczyk została podważona
? ktoś z PO: j.w.
? Niesiołowski: Aneta Krawczyk jest teraz całkowicie niewiarygodna
? GW: to nie była najważniejsza sprawa ani jedyny dowód, wiarygodność Anety Krawczyk nie została podważona
? pełnomocniczka Anety Krawczyk: j.w.

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

Postać tragiczna

"Aneta Krawczyk to postać tragiczna" - tak przed siódmą rano dziś w Trójce stwierdził Szymon Hołownia.

No i proszę, widzicie Państwo jaki wybitny umysł ma ten pan - czy my byśmy na to wpadli?

Po szole

Stare obsesje wyłażą

Pisze Michalkiewicz: "...niebezpieczne jest tolerowanie bezkarności żydowskiej gazety dla Polaków".

Co ciekawsze, pisze to publicysta, od dłuższego czasu deklarujący się jako liberał.
Przypomniało mi sie zdanie przypisywane (nie wiem czy słusznie) Wałęsie: "miała być wolność a tu każdy mówi co chce".

A według Pana

tolerowanie czyjejkolwiek, nie tylko żydowskiej, bezkarności, niebezpiecznym nie jest?

To Pan objawia obsesję "właściwego", Gazetowego odczytywania słów.

A według mnie...

...Michalkiewicz ma obsesje na punkcie Żydów, które u niego są silniejsze nawet od deklarowanego liberalizmu. Kiedyś potrafił "wyjaśniać" małe nagłosnienie spraw Czeczenii w mediach zachodnich...ostatnimi kontaktami Rosji i Izraela. Sam słyszałem w Radiu Maryja.

Być może ma w tym rację

Jak np. wytłumaczy Pan istnienie w Polsce prawa chroniącego Żydów bardziej niż Polaków, o którym mowa w innym wątku?

TRudno mi tłumaczyć prawo...

...którego jestem przeciwnikiem, a jestem przeciwnikiem jakiegokolwiek ograniczania wolniości słowa. Ale wydaje mi się, że jakieś paragrafy o znieważaniu narodu polskiego tez są. Pisał coś o nich prof. J. R. Nowak domagając się wytoczenia procesu Grossowi.

To jest: Wojciech-Maltan

Jest

Art. 133. Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

No dobra

Ale innych narodów polskie prawo nie chroni analogicznie do Żydów.

Pytałem jak to Pan wytłumaczy, jeśli nie wpływem Żydów?:)

Dlatego podejrzenie Michalkiewicza wcale może nie być głupie.

To jest: Jerzy Kałwak

Wszystkie sprawy tego globu

są ze sobą jakoś powiazane. Globalizacja.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Bezzasadny zarzut

cytuję indris:
Pisze Michalkiewicz: "...niebezpieczne jest tolerowanie bezkarności żydowskiej gazety dla Polaków".
Co ciekawsze, pisze to publicysta, od dłuższego czasu deklarujący się jako liberał.
Przypomniało mi sie zdanie przypisywane (nie wiem czy słusznie) Wałęsie: "miała być wolność a tu każdy mówi co chce".

Michalkiewicz jest liberałem gospodarczym, no i patriotą polskim.
Tak samo ostrzega o działalności innych narodów czy państw jeśli uważa, że zagrażają Polsce.

Równie dobrze to zdanie mogłoby brzmieć:
"...niebezpieczne jest tolerowanie bezkarności niemieckiej gazety dla Polaków", gdyby Michalkiewicz uznał, że inna gazeta spełnia tą samą rolę co GW.

Zarzut obsesyjności jest absolutnie bezzasadny i wpisuje się w tanie oszczerstwo

Zarzut jest jednak zasadny

Gdyby SM nazwał "Dziennik" "niemiecka gazetą dla Polaków" to możnaby to jakoś uzasadnić, bo wydawcą i właścicielem jest koncern niemiecki.
Ale jeżeli nazywa GW "żydowską gazetą dla Polaków", to jest to własnie dowód obsesji albo świadome granie na antysemickich obsesjach jego czytelników. Rzeczowego uzasadnienia to nie ma.

:)

"Rzeczowego uzasadnienia to nie ma."

To zajrzyj Pan w akcjonariat. I do redakcji.

No właśnie

Etniczne pochodzenie obywateli polskich mnie nie interesuje. A klasyfikowanie ich wg niego uważam za rasistowski prymitywizm.

A uważaj Pan co chcesz

Takie klasyfikowanie może nie mieć sensu ale może też mieć, akurat żydowskość Gazety objawia się bardzo wyraźnie, i akurat w przypadku Żydów pochodzenie jest BARDZO istotne, a że Pan w niedostrzeganiu tego, w udawaniu że nieistotne, w zamykaniu przed tym oczu - wytresowany...

Tresura ciemnogrodu...

...przemawia przez Pana. Gazeta może sie podobac albo nie, ale używanie wobec niej epitetu żydowskości jest objawem tego, co w polskiej "tradycji" (BARDZO niedawnej) jest najbardziej obrzydliwe. To NIE jest tradycja Rzeczypospolitej Obojga Narodów, ale "tradycja" bojówek ONR.

Prócz sloganów nic tu nie ma

Odpowiadać Pan umie tylko tym czym został zakodowany - zero własnej refleksji. Jak papuga. Bo papuga nie wiem czy Pan wie, ale ona też kuma co nieco, nie tylko że powtarza.
Grubo nie na takim jednak poziomie, by pozwalał na krytyczną obróbkę danych. Łyka co jej się zada i tyle.

Wyprany mózg

Panie Art, Indris już wszystko wie. Ona już całą swoja wiedzę dawno wyczytała w GazWybie a teraz tylko dokonuje bieżących uzupełnień.

Proszę nie mylić pojęć

Diagnoza nie jest zarzutem.

Zarzut nie jest diagnozą

.

To jest: Marek Kowalski

L.W. powiedział dokładnie tak:

"Miała być demokracja, a tu każdy gada co chce".
Został on "przerobiony" do postaci "Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie" i w tej fałszywej formie jest od czasu do czasu cytowany aby ubawić "yntelygentów" ...

To jest: BTadeusz

No tak

Przecież nie wyjechali, a wokół tylu gojów...
Grzech łba nie podnieśc...
Nie poszczekać...
Niech się goje kłócą...

Zlikwidować opodatkowanie działalności gospodarczej!

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.