Szukaj na PNWydarzeniaGorące tematyZaloguj sięnowedyskutowane 2008Ile? |
Dziękuję DziennikowiOd kilku dni trwa bezprecedensowa propagandowa kampania kłamstw, manipulacji i oszczerstw przeciw Młodzieży Wszechpolskiej, koordynowana przez gazetę Dziennik i biernie bądź... ...aktywnie wspierana przez szereg innych mediów. Kiedy przekroczone zostały granice nie tylko przyzwoitości, ale i absurdu, trudno się złościć. Można się już tylko śmiać. Jednak nie za powód do śmiechu, warto podziękować kierownictwu Dziennika, bo jest to śmiech gorzkiego rozczarowania bezmiarem cynizmu. Myślę, że w sposób zupełnie nieplanowany redaktorzy Robert Krasowski i Cezary Michalski wzmocnili Młodzież Wszechpolską uzupełniając pewien istotny ostatnimi czasy brak - deficyt Wroga. Bo każdy ruch obok idei, bez wroga się obejść nie może - to truizm. PiS ma więc Układ, panowie z Dziennika - Gazetę Wyborczą, Gazeta Wyborcza - Ciemnogród z Młodzieżą Wszechpolską na czele, Młodzież Wszechpolska - no właśnie, kogo? Do bólu przewidywalni dziennikarze z Czerskiej, lewacy z Rozbrat i (do niedawna) z Koźlej dawno temu przestali budzić emocje... Gazeta Roberta Krasowskiego to co innego. Początkowo wśród niektórych budziła nadzieje. Mówiło się, że może to być odwrotność Gazety Wyborczej. Wyszła (niestety!) słabsza kopia. Kto oczekiwał innych standardów to się przeliczył. Ci którzy oczekiwali prawicowo-konserwatywnej retoryki - rozczarowani. Ci którzy liczyli na dziennikarską rzetelność i zachowanie proporcji - rozczarowani. Ci którzy zerkali na sukces biznesowy - rozczarowani. Ci co się spodziewali nowoczesnych technologii - rozczarowani. Angażując się w kampanię czarnego PR przeciw MW i LPR Dziennik piłuje gałąź, na której siedzi. Prawicowy czytelnik nie powie, już o nim "moja gazeta". Co najwyżej "Der Dziennik", który puści czasem coś czego nie puściła Wyborcza. Ot, taki suplement. Różnica w nazwiskach, a nie w jakości. Zresztą ogólnemu rozczarowaniu towarzyszy obserwacja, że wiodąca prym w naziaferze ekipa byłych dziennikarzy Faktu sprowadziła Dziennik do poziomu bruku. Nie sądzę by kierujący gazetą tego nie zauważali - nasuwa się więc pytanie co ich przekonało by zapłacić tą cenę? Bo chyba nie senna wizja delegalizacji nękającej ich w koszmarach Młodzieży Wszechpolskiej, do czego histerycznie nawołują. Należący do Niemców tandem Fakt-Dziennik to duet prymitywizmu i rozczarowania. Pozycjonujący się po prawej stronie barykady, zdradził ją. Teraz nieprzytomnie, kosztem własnego prestiżu, wali poniżej pasa. Pyszny, drukuje samochwalcze panegiryki, chełpi się wywołaniem burzy. To dobry Wróg. Taki który budzi jednocześnie wściekłość i pogardę. Mobilizujący, pewnie wbrew własnym intencjom. Wywołujący solidarność otocznia z obiektem swojej napaści. Dwa dni temu Wojciech Wierzejski na swym blogu odnosząc się do kampanii nienawiści, którą rozpętał Dziennik napisał słowa, które utkwiły mi w pamięci: "Nasi przeciwnicy myślą, że mogą nas zaszczuć. Mylą się, oni tych młodych ludzi hartują."
|
Odp.
Dlaczego, mimo ewidentnych dowodów stale zaprzeczacie że to nie wy, nie wasza organizacja itd. Czy nie macie choć tyle wsytydu by powiedzieć: "Przepraszamy za zachowanie członków MW, ci którzy sie tego dopuścili zosatną ukarani." Ale oczywiście, łatwiej szukać winnych wśród innych, przecież wszyscy są winni tylko nie wy. Za nie długo i tak się pewnie okaże że zdjęcia to fotomontaż a artykuły w "Dzienniku" to prowokacja Służb Specjalnych Rosji. Co jeszcze śmiesznego wymyślicie? Jak slyszę gdy ktoś mówi "lpr" to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać.
Jakich dowodów?
Jakich dowodów?
Kompromitacja!!!!!!!!!!
Nie krytykowałem do tej pory MW,ale zaczynacie przeginać. Faktem jest, że w Polsce wytyka się propagowanie faszyzmu ponad miarę ( nie krytykując propagowania komunizmu!!!!), ale zaprzecznanie faktom was pogrąża. Przecież kilku bęcwałów i debili na zabawie gloryfikującej Hitlera nie czyni całej MW organizacją zbrodniczą. Jednak tłumaczenie, że to nie my, wszyscy są przeciw nam, że Dzienik jest Wyborzą-bis jest żenujące. Takie zachowanie niszczy wizerunek porządnej partii ( choć socjalistycznej gospodarczo) LPR. Bądź pan mężczyzną panie Bosak i nie błaźń się bo takie zachowanie przypomina homosiów-lewaków mówiących o tym, że mimo przedżeźniania Papieża nie mają nic przeciwko Kościołowi Katolickiemu.....
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
Brawo dla autora artykułu, rzeczywiście Der Dziennik jest...
kiepską kopią GW i łączy ich chyba tylko chciwość bo pieniędzy mają dosyć a ich właściciele nie są w stanie ich przejeśc. Najgorsze jest to że pracujacy tam dziennikarze dla paru groszy zdolni sa do kazdego kłamstwa, nadużycia co swiadczy o elementarnym braku honoru i przyzwoitości. Przekonałem się kilkakrotnie o braku uczciwośći tych gazet kiedy przeczytałem w Fakcie i Der Dzienniku o sprawie, którą znałem dokładnie bo dotyczyła kregu znajomych osób, same pomówienia i gigantyczne kłamstwa. Nie kupuję tych brukowców i wielu znajomych tez zrezygnowało z tych pism.W Polsce nigdzie nie spotkałem sie z propagowaniem faszyzmu i jeśli ktoś tak twierdzi to nie rozumie co to słowo znaczy. Odsyłam go do babć i dziadków którzy przeżyli to pod okupacja niemiecką.
A ja nie raz widzialem jak
A ja nie raz widzialem jak skini napi...dalali "innowierców".Widocznie Pan niewiele widział w swoim życiu,jeżeli nie spotkał sie Pan z propagowaniem faszyzmu.
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
jak nap...lali
"innowierców" to dobrze tylko co to ma wspólnego z propagowaniem faszyzmu. Gorzej by było gdyby to ich "innowiercy" nap....lali.
Nie rozumiem tego zgiełku w zwiazku z tym filmikiem i jak się to ma do wolności jeśli ktoś u siebie na działce trochę poświńtuszy przy piwie.
Dzisiaj podali w internecie (zapewne w serwisach telewizyjnych nie puszczą bo mogliby ludzie mieć nieprawidłowe skojarzenia) że w Niemczech w sklepach Rossmanna wycofali ze sprzedaży 100 000 figurek św. Mikołaja z podniesioną ręką w geście pozdrowienia.
W całych Niemczech w bardzo dobrym guście jest paradować w umundurowaniu pozyskanym po sowieckiej armii oblepionym wszelkimi sierpami, młotami gwiazdami i spoko.
Ciekawy jestem czy zamknęliby mnie z tytułu propagowania faszyzmu gdyby ktoś mnie zadenuncjował że wracając do domu z pracy witam swoją żonę i dzieci nazistowskim pozdrowieniem
mgt-22
Informacja dla Autora
"W Polsce nigdzie nie spotkałem sie z propagowaniem faszyzmu..."
Może sie Pan z nia spotkać w warszawskich tramwajach linii 17, a także na przystankach autobusowych na ul. Woronicza, też w Warszawie. "Poswięcone" one były ostatnio rzekomej żydowskości HGW. W innych miejscach Warszawy również (na tyłach sądów w al. Solidarności był kiedyś napis na murze "mydło z Żyda zawsze się przyda").
dodam
Z przystanków na Woronicza już poznikały.
Ale - trzeba przyznać - były wyjątkowo 'twórcze'.
Przykładowo: "Żydzi to pedały"..
A co może nieprawda?
I romnażają się jak szczury... przez pączkowanie.
i co?
jest jeszcze? Ja widziałem kiedyś na murze napisane "dupa". To też nie była prawda.
mgt-22
Niech Pan pomyśli co by
Niech Pan pomyśli co by mogło się stać gdyby ktoś uwierzył, że ściana to "dupa". Myślę, że podobnie jest z innymi napisami na ścianach.
PrawicaRP - partia wirtualna
Marek Bekier
Marek Bekier
wie Pan do kazdej ideowej organizacji zapisuja sie rowniez:
prowokatorzy i kretyni. Jedni i drudzy moga doskonale popsuc najlepsza organizacje. Do tego nie ma jeszcze dowodow na to ze to akcja MW a tak juz sie utarlo, ze jak jakas afera to rozgladamy sie za Zydem, a jak hitlerowskie symbole to szukamy wszechpolaka zanim jeszcze znajdziemy dowody. Stereotypy upraszczaja myslenie, ale na dluzsza mete utrudniaja zycie. Bo moze to byl wybryk jakis kandydatow na folks dojczow, ktorym wydaje sie, ze dostana prawo do pracy w RFN, a moze grupa oplaconych prowokatorow podpuszczonych w ramach walki z rzadzaca koalicja. Wyrwanie LPR z tego ukladu stwarza szanse na powtorke z "Nocnej Zmiany". W kazdym razie to wlasnie Giertych zlozyl donos w prokuraturze, wykazujac sie przytomnoscia umyslu.
Marcin Bienkowski
floorplans2004@yahoo.com.au
Marcin Bienkowski
floorplans2004@yahoo.com.au
Dokładnie. Nie można
Dokładnie. Nie można jednak iść w zapartę i udawać, że nic się nie stało.MW powinna przetrzepać swoją organizację i wyrwać z niej chwasty.Pisanie, że w Polsce nie ma faszyzmu w ogóle jest nikczemne i podłe.Zeby tak robić trzeba albo być kretynem albo mić wyjątkowo dużo złej woli.
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
Panie Adamski czy dociera do
Panie Adamski czy dociera do Pana, że w tej imprezie nie brali udziału członkowie MW? Asystentka prof. Giertycha nie była wówczas w tym stowarzyszeniu. Jedyny błąd jaki popełniono, to w momencie kiedy przyjmowano ją do organizacji to nie zapytano ? czy nie uczestniczyła Pani przypadkiem w jakiejś hitlerowskiej imprezie? Przestań Pan z łaski swojej opowiadać nonsensy.
No to chyba jest to bardzo
No to chyba jest to bardzo poważny błąd!!!!!!!! To chyba nie perwsze durne tłumaczenie typu: zamawiałem piwo. Szanuje MW i nie chcę byście drogi Panie przyjmowali do niej patafianów.
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
Drogi Panie Łukaszu. To nie
Drogi Panie Łukaszu. To nie jest takie proste jak z pozoru może się wydawać. Do MW ściągają ludzie bardzo młodzi z różnorakich środowisk. Nie da się ukryć, ze niektórzy przychodzą zaopatrzeni w swoisty dziwaczny folklor. Człowiekowi młodemu wydaje się, że radykalizmem (niestety ów dziwacznie pojęty radykalizm jest zazwyczaj cechą młodych, zapalczywych, umysłów) podkreśli swoją osobowość i ideowość. Macha więc łapami w knajpie gdy tylko w głowie mu zaszumi po jednym piwie. Oduczenie tego typu nawyków to potężna praca. Czasami mam wrażenie, że trzeba to smarkaczom tłuc młotem do głowy. Oni nie pojmują, że pewnych gestów ludzie nie odbierają jako rzymskiego salutu. Ludzie też nie wiedzą, że w ten sposób pozdrawiała sie cała prawica w Europie zanim jeszcze usłyszano o Hitlerze. 17 letniego młodzian nie może sobie uzmysłowić, że takie gesty będą odbierane jednoznacznie. Ale czy to ma oznaczać, że należy go skreślać?Trzeba więc nad nim sporo pracować co nieraz wymaga kilku lat. Znam wielu ludzi, którzy zanim wstąpili do MW byli indywiduami dość kontrowersyjnymi. Dzisiaj zaś to wykształceni ludzie na wysokim poziomie. Jednak czy to jest przyczynek aby określać całą organizację jako faszystowską? Bardzo fajnie byłoby gdyby wstępowali do nas osobnicy już ukształtowani, napakowani wiedzą. Niestety tak pięknie to jeszcze nie ma na tym łez padole. Od długiego czasu pracujemy nad wizerunkiem stowarzyszenia. Niestety zawsze w trakcie jakiejś akcji pojawiają się łysi panowie w glanach. Odpędzamy ich, przeganiamy ale oni zawsze wypełzają skądś jak insekty. Naturalnie dla mediów takie widoki to gratka i ?dobry? materiał do kreowania wizerunku organizacji. Niestety działalność takiego stowarzyszenia jak MW w obecnej Polsce to siermiężna orka pod ciągłym ostrzałem
Proszę Pana. Jak już
Proszę Pana. Jak już napisałem szanuje MW i bardzo bym chciał, żeby była to organizacja szlachetna i prawicowa. Rozumiem, że niełatwo jest naprawić nieuka, kóry macha łapami na prawo i lewo. Ubolewam nad tym, że rzymski salut stał się symbolem ludobójców. Czy powinniście ich skreślać? TAK!!! Niestety nie ma innego wyjścia. Salon tylko czeka na wybryki waszych członków- nalezy więc moim zdaniem pozbyć się nierozstropnych typków i od zera budować nowy wizerunek. Widzi Pan, w moim odczuciu zarówno Pan Bosak jak i Pan Wierzejski to wykształceni i elokwentni ludzie, ale niestety Pan Bosak idzie w zaparte w powyższym tekscie, odkręcając kota ogonem. Zamiast tekstu Pana Bosaka wolałbym zobaczyć Pański wywód na który teraz odpisuje. PONIEWAż MA PAN ODWAGE NAPISAć, żE MACIE PROBLEM!!!!!!! Zamiatanie wszystkiego pod dywan jest właśnie psuciem wizerunku MW. Pan Bosak czepia się mediów za to co pokazali? Media też są winne, bo nie pokazują bojówek komunistycznych śpiewających- "Klechy i burżuje wasz koniec już się szykuje", ale główną winę ponoszą ci, którzy dopuszczają do sytuacji, z których media robią sobie newsa. PAMIęTAJCIE- JEżELI CHCECIE BYć SZANOWANI, MUSICIE BYć NIESKAZITELNI- TYLKO TAK MOZNA ZMAZAć WIZERUNEK WSZECHPOLAKA JAKO SKINA W GLANACH.
pozdrawiam serdecznie
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
Tylko, że tu zupełnie nie
Tylko, że tu zupełnie nie chodzi o jakiś nazizm. MW jest obiektem zorganizowanej i zaplanowanej operacji. Nawet gdyby w żaden sposób nie można nam było przypiąć łatki faszystów, to pewnikiem ?życzliwa? prasa wyciągnęłaby, że iluś tam naszych kolegów należy do KZM, a tym samym organizacja nasza jest z gruntu antydemokratyczna, nawołująca do dyktatury i skupiająca wariatów. To tylko kwestia znalezienia odpowiednich narzędzi ataku. Dajcie im ludzi, a oni już na nich haki wynajdą. Żeby wyeliminować wszelkie ataki mediów na nas musielibyśmy się chyba upodobnić do młodzieżówki Partii Demokratycznej
Pozdrawiam
a czy przed przyjęciem do MW
można było należeć do PZPR?
mgt-22
Panie Łukaszu !
Od prezesa ogródków działkowych w Zabrzu dowiedziałem się iż w głośnym grillowaniu brało udział dwu Łukaszy (z czego jeden - z żoną pod wąsem). Ich obecność na osławionej imprezie stawia Pana w bardzo podejrzanym świetle. Radzę nie zaprzeczać - bo będzie to wysoce dla Pana żenujące.
Krzysztof z jednej strony ma
Krzysztof z jednej strony ma rację, przekroczono granice umiaru w atakach na LPR. Z drugiej strony fantazjuje.
Najpierw jednak poruszę sprawę błędu MW. To już kolejna "nazi afera" a do tej pory niczego się nie nauczono na Kinowej. Niczego. Zamaiast automatycznie wyrzucić laskę - bohaterkę filmu z organizacji, próbować przejąć inicjatywę w konflikcie, tak dwa dni zastanawiano się czy ta z filmu to aby napewno ta od nas. Bład.
Kolejny błąd Krzysztofa to wyliczanie rozczarowań.
"Ci którzy oczekiwali prawicowo-konserwatywnej retoryki - rozczarowani"
Doprawdy zabawne. Czy ktoś kto atakuje MW od razu musi rezygnować z prawicowo-konserwatywnej retoryki? Czyżby Liga Polskich Rodzin miała monopol na "konserwatywną prawicowość"??
A to zilustrujmy przykładem dydaktycznym:
"Wkrótce na obowiązkowym wyposażeniu każdego samochodu może znaleźć się alkomat. Chce tego LPR. Zdaniem partii, dzięki temu rozwiązaniu mniej pijanych kierowców zdecyduje się zasiąść za kółkiem - informuje "Życie Warszawy".
Wśród wielu kierowców wciąż panuje, niestety, błędne przekonanie, że jeśli np. piło się wieczorem, to rano jest się już trzeźwym, albo iż po małym piwie można bez ryzyka zasiąść za kierownicą - mówi poseł LPR Arnold Masin.
- Gdyby na wyposażeniu każdego samochodu znajdował się alkomat, wielu tak myślących kierowców przekonałoby się, że jest w błędzie. Nie usiedliby za kółkiem, obawiając się, że spowodują wypadek lub stracą samochód za jazdę po pijanemu. Poza tym przed sądem nie mogliby się już tłumaczyć, że nie wiedzieli, iż są pijani - dodaje rozmówca "ŻW".
LPR uprawia socjalistyczną inżynierię społeczną, jeżeli "Dziennik" jest rozczarowaniem, to Liga hiper-rozczarowaniem.
K Bosak: "Angażując się w kampanię czarnego PR przeciw MW i LPR Dziennik piłuje gałąź, na której siedzi. Prawicowy czytelnik nie powie, już o nim "moja gazeta". Niestety - prawicowy czytelnik (czego dowodzą wyniki wyborów) już ma wyrobione zdanie o Lidze Polskich Rodzin i "Dziennik" raczej niczego tu już nie zmieni.
Zgadzam się z Panem.
Zgadzam się z Panem.
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
K. Bosak: "Dwa dni temu
K. Bosak: "Dwa dni temu Wojciech Wierzejski na swym blogu odnosząc się do kampanii nienawiści, którą rozpętał Dziennik napisał słowa, które utkwiły mi w pamięci: "Nasi przeciwnicy myślą, że mogą nas zaszczuć. Mylą się, oni tych młodych ludzi hartują."
Osobiście wątpię, gdyż tutaj Liga popełniła błedy i ma troszeczkę na sumieniu (ludzi irytują tłumaczenia: "piwo zamawiałem", "to sobowtór", "to nie ja" etc.).
To co Wierzejski napisał o hartowaniu to nic. To jest coś:
"I kto to ogłasza? W pierwszej linii koncern medialny niemiecki, a zaraz za nim TVN i Michnika sfora. Dariusz Prosiecki z głosem mentora! Larum! - w Faktach woła. Pospolite gnidy, sprzedajne prostytutki. Gorzej - robią aferę z niczego, by pogrążyć Polskę. By nas oszkalować przed światem. By dać argumenty naszym przeciwnikom. Przeciwnikom Polski. To nie są zwykłe prostytutki. To volksdeutsche!"
Wiadomo, nasz przeciwnik = przeciwnik Polski. Spróbuj zaatakować majestat Wojciecha Wierzejskiego - to tak jakbyś flagę biało-czerwoną podeptał! Wszak Polska to Wojciech Wierzejski z kolegami!
Różne rzeczy o Michniku słyszałem i czytałem, ale o tym że pochodząc z rodziny żydowskiej jest jednocześnie Volksdeutsch (taka mega-prostytutka wdg. tego co słońce gór podlaskich popełniło) to jeszcze nie wiedziałem. Podobnie jak wszyscy, którzy ujawniają niedobre zdjęcia. Wiadomo - Polacy napewno by nie zaatakowali wspaniałych swych przywódców z LPR.
Nie poznaję Pana, Panie Pawle
Wystarczyło, że odszedł Pan z MW, pozbył się złudzeń co do LPR i od razu zaczął Pan pisać z sensem.
Czyżby rzeczywiście kult jedynie słusznych Romana Giertycha u Wojciecha Wierzejskiego zabijał we Wszechpolakach myślenie? W Panu nie zabił.
Swoją drogą, to sympatyczny skądinąd poseł Bosak jest śmieszny, kiedy pisze, że Dziennik może stracic przez tą "afere" czytelnikow "prawicowych".Tak, jakby LPR i MW byla uwazana za prawice i cokolwiek znaczyla na rynku politycznym. Obawiam sie, ze te 4% elektoratu LPR i tak nie czyta Dziennika. Obawiam sie, ze nic nie czyta. Jest to elektorat schylkowy, wymierajacy, ktory reprezentuje starsza Pani krzyczaca do warszawskiej kwiaciarki "LPR to najlepsza partia, ty k...."
Za to elektorat KoLiberalny
Za to elektorat KoLiberalny to jakieś 0.3 procenta w porywach. I w brew temu co Pan pewnie myśli nie uważam tego za rzecz zabawną. Raczej przygnębiającą.
0,3% to dostał "wódz" Wierzejski w Warszawie
Paweł to wyśmiał i wyleciał.
Kompromitacja.
______________
Dariusz Czubak
Panie Czubak, Paweł
Panie Czubak, Paweł wyleciał, bo chciał wylecieć z wielkim hukiem.
Pan się myli
1. Dziennik robiąc serwis internetowy musiał wystartować z jakimś newsem. To że środowisko MW i część jego członków gloryfikuje hitlerowskie znaki wiadomo od dawna. Dziennik to pokazał i to prawo gazety. Sprawa się potwierdziła choć kolega Wierzejski oczywiście zaprzeczał i chował się po gabinetach. Problemem MW jest fascynacja faszyzmem i jeśli chcecie być poważni powinniście robić wszystko, aby tępić takie zachowania we własnych szeregach. Wy od dawna postanowiliście wszystko zwalać na "lewacki atak" i ostatnia sytuacja się na was zemściła za zwyczajną bierność i pobłażliwość patologii. Popieracie program Giertycha przeciw patologiom w szkołach, jednocześnie nie robicie nic aby czyścić swoje szeregi w myśl programu "Zero tolerancji dla nazistów w MW". Określacie się spadkobiercami endecji a "bawiąc" się w swastyki, zapominacie, że ND była antyniemiecka. Rafał Ziemkiewicz miał rację, że LPR i MW to popłuczyna przedwojennej myśli narodowej, a Dmowski się w grobie przewraca. Czas na jakąś reakcję, a nie używanie notorycznie plugawego języka w stylu blogu Wierzejskiego atakując każdego kto zarzuci wam fascynację faszyzmem.
2. Wymaganie od Dziennika, że skoro jest gazetą konserwatywną nie powinien zajmować się "złymi uczynkami" na prawicy, bo od tego jest Wyborcza jest szczytem absurdu. Gazeta ma być rzetelna. Jeśli znajdzie film z naziolami palącymi swastyki a w tle rozpoznaje członkinie MW to jest to jej psim obowiązkiem puścić to na pierwszej stronie. Dziennik jest gazetą konserwatywno-liberalną i tym bardziej musi opisywać patologie na prawicy. W USA to "Washington Post" oskarżana wręcz o serwilizm wobec White House doprowadziła do usunięcia Nixona z funkcji prezydenta. I tego się wymaga o gazety. Jeśli ma sprawdzone informację kompromitujące ich scenę polityczną MA NAKAZ zrobić z tego halo. Inaczej nie są już dziennikarzami a zwykłymi wykonawcami poruczeń partyjnych.
3. Jak widać na "Dziennik" jest wylewana tona pomyj od prawa do lewa co tylko potwierdza, że tam są dziennikarze, którzy nie przejmują się "co inni powiedzą". Moim zdaniem "Dziennik" to najlepsza gazeta codzienna mainstreamu. Jest to gazeta centroprawicowa, która stale odbiera rzesze czytelników "GW" i "RZP" wbrew temu co pisze na swoim blogu Maciej Strzembosz.
Plejada publicystów od wybitnego analityka Zaremby, przez niesamowicie Zdystansowanego do świata Jana Wróbla i Roberta Mazurka aż do intelektualisty Michalskiego czyni tą gazetę liderem na rynku. Plus diament w koronie Rybiński. Dziś o 9 kupiłem ostatni "Dziennik", "Wyborcza" leżała choć kioskarz z kolportera tyle samo.
4.Właśnie czytam news, że LPR idzie na wojnę ze Springerem (jakaś komisja ma powstać). Kto by przypuszczał jeszcze rok temu, że będziecie grać do jednej bramki z Michnikiem i spółką ?
Tak z innej beczki - Czas Wierzejskiego wymienić. Czytając jego blog można dojść do wniosku, że jego miejsce jest wszędzie a nie w polityce. Dodając do tego wynik wyborów w Warszawie widzimy całkowitą kompromitację lidera partii, który działa tylko na jej niekorzyść. Szkoda bo kiedyś LPR mogła mieć potencjał, ale socjalizm zwyciężył. Jak zawsze.
Nie ma prawicy, bez wolnego rynku !
Ja się mylę...
Witam!
Wykazuje Pan pewność siebie w formułowaniu tez nieproporcjonalna od posiadanej wiedzy i doświadczenia. Na kilka rzeczy chce Panska uwage zwrocic:
? To że środowisko MW i część jego członków gloryfikuje hitlerowskie znaki wiadomo od dawna.?
To oszczerstwo na poziomie Nigdy Wiecej. Kwalifikuje się do sadu. Jezyk mowiacy, ze cos ?powszechnie wiadomo? to jezyk prowadzacy do nikad. ?Wiadmo?? ?Gloryfikuje?? ?Znaki?? Skrajnie nieprecyzyjny jezyk. Z takimi sformułowaniami nie ma nawet jak polemizowac?
?Dziennik to pokazał i to prawo gazety.?
No tak tylko dlaczego przypisal to bezpodstawnie nam? Nie było tam zadnego naszego członka. Obciazenie organizacji odpowiedzialnoscia za hece w ktorej nie uczestniczyl zeden jej czlonek to skandal i manipulacja. Organizacja odpowiada za swoich czlonkow. Koniec i kropka. W momencie jak sie o tym dowiedzielismy pozengnalismy sie z pania Wiacek. Uwazam ze zareagowalismy prawidlowo. Tu jest moje oswiadczenie: http://www.wszechpolacy.pl/t....
Ponosimy wiene za ta hece dokladnie taka jak i PiS do ktorego sie zaplatal organizator spotkania, tez pozniej a nie wtedy i tez sie z nim rozstali.
?Sprawa się potwierdziła choć kolega Wierzejski oczywiście zaprzeczał i chował się po gabinetach.?
Placze Pan dwie sprawy. Posel Wierzejski zaprzeczyl oskarżeniom o to ze był na koncercie, na którym propagowano faszyzm ? to oszczerstwa wyborczej. Nasze oswiadczenie jest tutaj:
http://www.wszechpolacy.pl/t.... Uciekanie przed kamera to interpretacja TVN, apeluje o sceptycyzm!
?sytuacja się na was zemściła za zwyczajną bierność i pobłażliwość patologii.?
Osoby, które nawet pośrednio rzucaly cien na organizacje zostaly ukarane usunieciem bądź zawieszeniem i odsunieciem od działalności. Poza tym wydarzenia które się uporczywie nam przypisuje nie sa z wczoraj ale sprzed lat. Wniosek: ma to zerowy związek z nasza obecna strategia.
?Wymaganie od Dziennika, że skoro jest gazetą konserwatywną nie powinien zajmować się "złymi uczynkami" na prawicy, bo od tego jest Wyborcza jest szczytem absurdu. Gazeta ma być rzetelna?
Ano wlasnie. Oczekuje tylko rzetelności i az rzetelności.
?Plejada publicystów od wybitnego analityka Zaremby, przez niesamowicie Zdystansowanego do świata Jana Wróbla i Roberta Mazurka aż do intelektualisty Michalskiego czyni tą gazetę liderem na rynku. Plus diament w koronie Rybiński.?
Niektórych z nich tez lubie czytac. Tym bardziej mnie smuci to co obserwuje. A oni to dopiero musza mieć kaca?
?Właśnie czytam news, że LPR idzie na wojnę ze Springerem (jakaś komisja ma powstać). Kto by przypuszczał jeszcze rok temu, że będziecie grać do jednej bramki z Michnikiem i spółką ??
Wyklucza Pan funkcjonowanie obcych wywiadow? Wiec grzeszy Pan naiwnością. Mamy w imie ?jedności prawicy? milczec gdy się nas oczernia?
Podsumowując:
Dokonałem rozbioru Pana wypowiedzi z sympatii do mlodych ludzi zaangażowanych po prawej stronie i po to by pokazac do jakiego stopnia samo prawicowe środowisko daje się wodzic za nas w kampaniach organizowanych przez wrogow. Było w Pana tekscie wiecej oszczerstw, których nie komentuje, skladem je na karb braku ostrożności w formułowaniu mysli, o który apeluje!
To co istotne: Pan i wiele osob z gory wyklucza, ze to co obserwujemy to nie przypadek tylko element jakies gry. Blad. Naiwność. Nadmierne nagromadzenie manipulacji, nadmierne pompowanie newsow, prokuratura dzialajaca w jeden (!!) dzien powinny włączać dzwonek ostrzegawczy w każdym kto powaznie anlizuje zycie publiczne. Tez zadnych postawic nie mogę, natomiast pamiętajmy ze rynek czarnego PR, to rynek na którym sa duze obroty finansowe :) Ceny za jakiekolwiek zdjęcia moich kolegow, np. ze stadionow pomiedzy kibicami (to grzech ze chodzili na mecze?) tez sa wielocyfrowe. Jak mawia o. Rydzyk: ?Madremu dosc? :)
No i do meritum:
Mój tekst był w ogole nie o tym?
O tym był np. mój wywiad w sygnalach dnia, który pokazuje dyletanctwo dziennikarzy o tym dyskutujących:
http://www.radio.com.pl/jedyn...
Spory te prowadzic musimy jednak nie sa na tyle interesujace by jeszcze o nich pisac teksty!
Moja analiza była o innych ciekawy rzeczach: o roli Wroga i mechanizmach towarzyszacych urzadzaniu nagonek oraz o rozczarowaniu i zawodzie (na prawde niektórzy liczyli ze Dziennik ustanowi wyższe standardy)...
Pozdrawiam, kb
PS W dzisiejszym Dzienniku Michalski wprost prowadzi rozwazania jaka taktyke trzeba przyjac zeby zniszczyc MW i utyskuje na Ziemkiewicza i Zdorta za "bronienie" MW. To ma byc opisywanie swiata?
PPS Warto sie przekonac jak wygladaja czlonkowie MW:
http://mw.org.pl/galeria/
Czy Dziennik napewno taki konserwatywny i prawicowy?
Niestety, wydaje mi się, że pan Krzysztof Bosak ma wiele racji pisząc tak krytyczne uwagi na temat Dziennika. Ja sam na początku miałem nadzieję, że to będzie nowa jakość. Łudziłem się, że udział w nim ludzi związanych z lewicą to wyraz pluralizmu. Nie lubię jednostronności więc to mógł być plus. Kiedy przeczytałem w jaki sposób kreują oni na swojego bohatera jakiegoś lumpa nie wytrzymałem i nawet napisałem do nich maila. Przecież to kuriozalne, żeby stawać w obronie bezkarności kogoś takiego. Jak można budować prestiż i powagę państwa... tego wszystkiego jednak chyba nie muszę tłumaczyć w tym miejscu? Jak widać filozofia walki z przestępczością Rudolfa Giulianiego daleka jest dziennikarzom tej gazety.
Innym razem, jak można było oburzać się i kpić z jakiegoś kursu dla nauczycieli, którego przedmiotem było opętanie, rozpoznawanie objawów czy coś w tym rodzaju. Przecierz nie jesteśmy już państwem gdzie propaguje się ateizm a za ślub kościelny wyrzuca z pracy. Niestety system upadł a mentalność pozostała. Żeby było śmieszniej jakiś tydzień wcześniej ten sam Dziennik opisywał jak to sam papież Jan Paweł II odprawiał egzorcyzmy w dodatku poświęconym cudom. Ale podobną krecią robotę wykonuje zresztą od pierwszego numeru Gazeta Wyborcza.
Dziennik musiał wystartować z jakimś ekstra newsem. Tak, ale proszę zwrócić uwagę, że Dziennik NIGDY nie darzył miłością ani Giertycha, ani jego partii. Tutaj nie ma mowy o obiektywiźmie. Pozwolę sobie przytoczyć to, co napisałem w forum Dziennika na ten temat:
?Pamiętam jakiś rok temu angielskie media ujawniły fotografie z imprezy na której książę Harry był ubrany w hitlerowski mundur ze swastyką na ramieniu. Było wielkie oburzenie, fakt, ale o ile pamiętam nikt nie domagał się, żeby Harry zrezygnował po tym z życia publicznego, dalszej kariery i wstąpił do klasztoru. W mediach nie czytałem wywiadów z prawnikami, ile lat powinien przesiedzieć za coś takiego w więzieniu, a jeśli w prawie jest jakieś przeoczenie i nie ma odpowiednio surowej kary, to parlament musi przyjąć poprawki. Nie domagano się zdelegalizowania monarchii i nie było to przyczyną kolejnej fali demonstracji wymuszającej abdykację królowej. Czytam tu, na tym forum, że Polacy z zagranicy nigdy już nie wrócą do naszego kraju, bo to co się stało i to co się dzieje to już jest dno i gorzej być nie może. Żałosne.?
Co jeszcze, ?Plejada publicystów od wybitnego analityka Zaremby, przez niesamowicie Zdystansowanego do świata Jana Wróbla i Roberta Mazurka aż do intelektualisty Michalskiego czyni tą gazetę liderem na rynku. Plus diament w koronie Rybiński.? Zapomina Pan dodać odsuniętą jeszcze w cień Zuzannę Dąbrowską, za to wysuniętego na czoło i promowanego Jerzego Pilcha, i zresztą innych też.
A poza tym Dziennik ma wielki potencjał, zrobił też dużo dobrej roboty..
Pozdrawiam,
Kuszaba
Zapewne
szanowny pan nie wie, że w wojsku hitlerowskim służyło kilkanaście tysięcy żydów w tym jeden generał lotnictwa, niejaki Milch.
Oczywiście że będąc żydem można było być volksdeutschem ponieważ takimi zostawali wcześniejsi obywatele polscy nie tylko aryjskiego pochodzenia. Zapewne nie było takich wiele ale byli. Warto jeszcze dzisiaj porozmawiać z ludźmi pamiętającymi tamte czasy. Może to już ostatnia okazja
mgt-22
Wie Pan...
Jak znam życie, może być Pan pewien "na bank", że już niebawem Fakt, Dziennik lub inny szmatławiec, wyciągną i umieszczą na swoich łamach zdjęcia Wierzejskiego, Giertycha czy nawet Pana ...z czasów przedszkola. To będzie dopiero atrakcja! A TVN będzie przez tydzień komentował, w jakich wtedy rajstopkach chodzili obecni działacze LPR.
Pozdrawiam
Niemożliwe. Nie chodziłem
Niemożliwe. Nie chodziłem do przedszkola.
Panie Pawle!
Szkoda, wielka szkoda! Może Pan tylko żałować... A tak na marginesie, moja wypowiedż adresowana była do autora - Krzysztofa Bosaka. Może On jak i Pan, także nie chadzał do przedszkola? GW zapewne to skrupulatnie sprawdzi...hmm...
No bez przesady. Zgodze
No bez przesady. Zgodze się, że Wyborcza coś takiego zrobiłaby, ale Dziennik?! Nie demonizujmy tej gazety bo do tej pory prezentowałą prawicwą linię i co najważniejsze- niszczy wybiórczą!!!
pozdrawiam
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
Prawda jest po środku.
1. To, że ktoś sobie we wlasnym ogródku zrobil imprezę ze swastykami wcale nie oznacza "propagowania faszyzmu", bo brali w niej udzial ci, którzy tę ideologię już wyznają. To nie byla - jak rozumiem - impreza ze swobodnym wstępem dla dzialkowców. Jak ktoś sobie chce na dzialce czy w mieszkaniu robić imprezę dla kolegów nazistowską, komunistyczną, maoistowską czy feministyczną to ma to do tego prawo. To jego dzialka. To nie jest "propagowanie" lecz wyznawanie faszyzmu.
2. "Dziennik" oczywiście znalazl niezdrową sensację i sprawę wyolbrzymiono, oczywiście celowo, w stylu "GW". Mimo to uważam, że w porównaniu z "GW" to lepsza gazeta. "GW" ma kierunek jednorodny, "Dziennik" rozmaite.
3. Dziwię się, że w MW nie robi się weryfikacji czlonków. Jest wśród mlodych (części z nich), należących do tej organizacji jakaś dziwaczna moda na faszyzm, na faszystowskie pozdrowienia, znaczki dziwaczne itd. Ja to nawet rozumiem: bezustannie slyszą, że nacjonalizm = faszyzm, więc zaczynają sobie robić kpiny i "wczuwać się" w rolę przypisaną im przez media. Ale kierownictwo winno nad tym czuwać i takie zachowania tępić. No, a WW na imprezie z muzyką tego typu, to już przesada. Jak się jest osobą publiczną, to trzeba uważać gdzie się bywa i nie można się dać zlapać nawet na "zabawie w faszyzm". Zalecalbym więcej ostrożności i refleksji, gdyż zrobienie sobie "dla jaj" malego "Heil Hitler" może drogo kosztować politycznie.
4. Wyplywanie podobnych zdjęć i filmów ma - jak rozumiem - miejsce z samej MW. Jest tam najprawdopodobniej zla atmosfera (o czym slyszę od dzialaczy MW z różnych miejsc kraju), najwyraźniej usuwa się ludzi w niesympatycznym stylu (casus Pawla Baly, który dowiedzial się od osób trzecich, że już nie jest czlonkiem MW). Co zlośliwsi wyciągają wtedy takie filmy i zdjęcia i lecą do "Der Dziennika". Mniej drylu, mniej autorytaryzmu, a więcej koleżeństwa bym zalecal. Wtedy będą może odchodzić, ale bez myśli o zemście.
Pozdrawiam serdecznie moich kolegów z MW
adam wielomski
-------------------
www.konserwatyzm.pl
www.konserwatyzm.pl
Odpowiadajac Panu Adamowi
Ad. 2 Dziennik nie wyolbrzmil tej sprawy tylko ja spreparowal. Obciazenie organizacji odpowiedzialnoscia za hece w ktorej nie uczestniczyl zeden jej czlonek to skandal i manipulacja. Organizacja odpowiada za swoich czlonkow. Koniec i kropka. W momencie jak sie o tym dowiedzielismy pozengnalismy sie z pania Wiacek. Uwazam ze zareagowalismy prawidlowo. Tu jest moje oswiadczenie: http://www.wszechpolacy.pl/t....
Ponosimy wiene za ta hece dokladnie taka jak i PiS do ktorego sie zaplatal organizator spotkania, tez pozniej a nie wtedy i tez sie z nim rozstali.
Dziennik jest slabsza kopia wyborczej z dwoch powodow: ma mniejszy naklad i proporcjonalnie jeszcze mniejsze przychody z reklam oraz wystepuje w Dzienniku znacznie wiekszy dysonans pomiedzy linia ideowa a metodami dzialania.
Ad. 3 MW zrobila weryfikacje. Niech Pan zwroci ze to sa sprawy na sile z nami zwiazane i sprzed lat. Co do WW to o jakiego "typu" muzyke Panu chodzi? Bo byl to koncert w ktorym nie widze nic zdroznego - nasze oswiadczenie jest tutaj:
http://www.wszechpolacy.pl/t....
A poza tym wtedy WW nie byl jeszcze osoba publiczna.
Ad. 4 W MW atmosfera jest dobra. A Pan Pawel sam wybral swoja droge, usuniecie formalne formalnoscia czysta bylo.
Odpowiadam
1. Dziennik zrobil hucpę, ale jednak jej nie spreparowal. Pani Więcek byla asystentką prof. Giertycha, więc strzal byl (medialnie) celny. To czy i kiedy byla czlonkinią MW to sprawa drugorzędna. Nie wiem czy pamięta Pan, ale w 1938 roku we Francji Action Francaise zdelegalizowano za pobicie przez jej bylych czlonków (!!!!) Leona Bluma. Jakbyśmy nie patrzyli strzal byl b. celny (niestety). Latanie z nazistowską flagą asystentów poslów (nawet jeśli wtedy nimi jeszcze nie byli) to kompromituje organizację (choć wiem, że akurat MW nie jest temu winna, że wariat się do niej zapisal).
2. "Dziennik" jest lepszy od wyborczej, bo poza lewakami publikują także publicystów jakoś tam zbliżonych do naszej części sceny politycznej (np. Ziemkiewicz) - w "GW" to niewyobrażalne.
3. Co do WW - to jak się faceta na golasa sfotografowalo na imprezie, to można do tego dodać każdy news, że byla to muzyka gejowska, faszystowska itd. Jeśli WW przymierzal się do kariery politycznej, to powinien byl uważać. Ja nie twierdzę wcale, że zrobil coś zlego, niemoralnego czy coś w tym rodzaju, ale nierozsądnego.
4. Co do atmosfery w MW - niestety - nie widzę tej dobrej atmosfery. Po pierwsze, jest gorycz z kierownictwa LPR i MW; po drugie, skoro jest gorycz, to pojawia się wątpienie i kontestacja. Sposoby "obcinania" krytycznie myślących jakie się w MW praktykuje są oczywiście skutecznie, ale skutkują wlaśnie takimi zdjęciami i filmami. Powiedzmy sobie szczerze: wyciągają je byli czlonkowie MW, rozgoryczni tym jak ich potraktowano. To jest najlepsze świadectwo ich rozgorycznia.
Ja sobie zdaję sprawę, że będzie Pan zapewnial wszystkich, że nastroje w MW są znakomite, może nawet dzialacze wierni Panu robią co mogą, aby ich Pan nie zobaczyl, ale ja wiem co mówię: nastroje są kiepskie. Ja to widzę, bo znam sporo osób ze środowiska. Piszę to nie aby MW "dokopać", ale z troską. Jest źle i niedlugo odplyw zawiedzonych może być masowy.
pozdrawiam serdecznie i życzę MW jak najlepiej
-------------------
www.konserwatyzm.pl
www.konserwatyzm.pl
Może rację ma jednak k.G, że jest to...
Jacek Jarecki
...próba wyczyszczenia pola dla potencjalnego koalicjanta, czyli pana Rokity, jeśli wyprowadzi z PO jakąś większą grupę posłów, w miejsce brzydkiego LPR. Wówczas może skusi się i PSL, chętnie podkreślający swój tradycjonalizm. I frajerom cześć! Coś za długo Dziennik dmie w tą trąbę, a afera dość marna przecież!
http://jacek-jarecki.blog.one...
http://amazoniawweekend.blogs...
Panie Jarku ma Pan logiczny umysl
To nawet nie byla afera , to tylko impreza, rozdmuchana do huraganu piatego, czyli ostatniego stopnia.
Nigdy przedtem nie interesowalam sie MW, teraz widze swoj blad.
Musi zagrazac swoja dzialalnoscia handlarzykom, skoro eksploadowala taka nagonka na ta organizacje.
Giertych to mlody rozumny polityk, wyksztalcony , wychowany w duchu patriotycznym i powinnismy dac mu szanse.
W kazdym srodowisku czy rodzinie znajdzie sie szubrawiec, ale nie mozna calej rodziny obciazac jego grzechami.
Tez mi sie wydaje, ze to
Tez mi sie wydaje, ze to naciagany strzal PiS-u w LPR, co jednak nie zmienia faktu, ze polityk powinien sie wystrzegac jak ognia wszelkich skojarzen z nazizmem ( i oczywiscie, z komunizmem ). p. Wielomski ma 100% racji.
---------
PRAWICA RP (partia wirtualna)
---------
PRAWICA RP (partia wirtualna)
1. Strzał medialnie celny.
1. Strzał medialnie celny. W tej sytuacji trudno odwoływać się do "sprawiedliwości". Jak pisałem wcześniej przekroczono granice umiaru o czym świadczą choćby zabawne postulaty delegalizacji całego stowarzyszenia.
W okresie rządów Krzysztofa Bosaka organizacja zmieniła się pod względem braku akceptacji dla różnych "subkultur" na lepsze. Dawniej, jak sądzę, osoby pokroju Radosława Pardy lekceważyły problem.
2. Ja tam "Dziennik" lubię i nie oczekuję, żeby była to gazeta bliska ideowo "NCzasowi" czy "Pro Fide". Na łamach "Dziennika" można poczytać i Millera z Sierakowskim, ale również i Ziemkiewicza z Rybińskim. Takie zestawienie ma swoją pluralistyczną "wartość". Mimo wszystko uważam, że "Dziennik" taki zły nie jest, z pewnością daleko mu do "Gazety" w nieprawych praktykach.
3. Próba ataku na Wierzejskiego faktycznie naciągana. Chociaż niezbyt mi go szkoda:)
4. Jaka jest atmosfera w MW? Jako strona wojująca (w jakimś ujęciu:) nie podejmę się opisania nastrojów w szeregach. Z pewnością dał o sobie znać deprymujący wynik wyborczy (i znów ta polityka...). Natomiast jak już pojawił się mój casus: MW jest stosunkowo tolerancyjna dla poglądów swoich członków, natomiast polityka partyjna decyduje o tym, że krytyka "nietykalnych" autorytetów pokroju np. Wojciecha Wierzejskiego jest niedopuszczalna. Mogę coś o tym napisać. Sam eksperyment z wolnością słowa w MW raczej nie zachęcił do rozszerzania granic dozwolonej krytyki.
Pomijam już kwestie techniczne mojego "usunięcia" (brak formalnych zarzutów, odmówienie prawa do obrony i złożenia wyjaśnień, zaoczność postępowania, odmówienie informacji o nim zainteresowanemu, brak doręczenia do dnia dzisiejszego decyzji itd), które nie tyle stanowią obrazę obowiazujacego prawa, ale przypominają proces inkwizycyjny, a może nawet sądzenie zgodnie z Ordnungsgedanken.
Takich prowokacji nie da się uniknąć.
Zalecałbym większą powściągliwość w formułowaniu wyroków na MW. Należę do tej organizacji od 5 lat. Uczestniczyłem w kilkudziesięciu obozach, setkach spotkań i imprez, poznałem mnóstwo aktywistek i aktywistów w całej Polsce i mogę podzielić się własnymi spostrzeżeniami na temat Młodzieży Wszechpolskiej.
1) Otóż po pierwsze zdecydowanie chciałem zaprotestować przeciwko stawianiu tezy przez niektórych dyskutantów, że wszechpolacy przejawiają "ciągotki faszystowskie", a władze organizacji nic sobie z tego faktu nie robią. Jest to opinia bardzo krzywdząca i nie mająca się nijak do rzeczywistości. Otóż jeżeli już zdarzył się przypadek człowieka zainteresowanego działalnością, który by w jakikolwiek sposób fascynował się nazizmem, (ale podkreślam, że takie przypadki można policzyć na palcach jednej ręki) to właśnie dzięki formacji jaką ten osobnik otrzymywał w MW jego poglądy ewoluowały. Niemal na każdym wykładzie i w wielu książkach i artykułach, które wydajemy mówimy o krzywdach, jakie Ruch Narodowy poniósł z rąk nazistów i komunistów. Nie ma tutaj pobłażliwości i nie będzie! Dowodem niech będzie chociażby zeszyt szkoleniowy MW "Krytyka Nazizmu", albo spotkania z seniorami RN.
Denerwuję się, kiedy słyszę tu mądrości poniektórych zupełnie niezorientowanych obserwatorów, którzy chcieliby z boku pouczać Młodzież Wszechpolską co ma robić, lub czego nie robi zupełnie nie podając dowodów na swoje sugestie.
2) Moim zdaniem prowokacji jakich dopuścił się "der dziennik" czy wcześniej "fakt" nie da się uniknąć. Jeśli ktoś ma na celu zszarganie opinii jakiejkolwiek grupy, czy stowarzyszenia to posiadając w rękach wszystkie największe media może to zrobić w bardzo łatwy sposób. Nie chcę wnikać w to komu na tym zależało i dlaczego, ale taka hipoteza jest dla mnie niemal oczywista. Ani w działaniu, ani w hasłach MW nie ma zamiaru krzewienia czy kultywowania nazizmu, a taką łatkę przylepa się nam w sposób bardzo agresywny nie zważając ani na fakty, ani na nasz głos. Świętych ludzi na tym świecie jest jak mi się zdaje niewielu. Każdy z nas ma na sumieniu rzeczy, których się wstydzi, bo jesteśmy ulepieni z gliny i grzeszymy. Jeśli ktoś oczekuje od nas ideału to jest to nierealne. Jednak widząc zapał i bezinteresowność moich koleżanek i kolegów z MW, ilość trudu, pracy, nieprzespanych nocy i znoszonych upokorzeń np. ze strony np. rówieśników negatywnie nastawionych do nich przez media, jest mi po prostu przykro. Moglibyśmy siedzieć w domach, beztrosko korzystać z życia, nie spotykać się, nie formować, nie poświęcać czasu na organizowanie akcji, nie stawiać się na wezwanie i protestować, kiedy lewactwo próbuje manipulować społeczeństwem, ale za bardzo kochamy Polskę i po prostu nie możemy tak.
3) Można się z Młodzieżą Wszechpolską nie zgadzać. To oczywiste, ale jeśli ktoś chce się z nami spierać to niech to robi w sposób konstruktywny i merytoryczny bez obrzucania się błotem. Zarzucanie nam nazizmu to szczyt nieporozumienia.
4) Co do braku koleżeństwa w MW, to chciałem powiedzieć, że jest zupełnie odwrotnie niż to wspomniał pan dr Wielomski, którego nawiasem mówiąc bardzo szanuję i cenię jego dorobek intelektualny. Jako członek sądu koleżeńskiego MW staram się dbać o przestrzeganie wzajemnej lojalności i usuwać z organizacji wszystkich, którzy jej nie dochowują (przykład ex-kolega P.B.)
5) Młodzież Wszechpolska nie zniknie. Taki szum medialny nas tylko mobilizuje do większej aktywności. Wczoraj byłem na organizacyjnych andrzejkach. Nastroje są doskonałe. Chociaż jesteśmy na początku drogi atakowani niemal z każdej strony, to nikt z nas nie zamierza się cofać.
Pozdrawiam
www.wszechpolacy.pl
www.wszechpolacy.pl
Panie Rafale! Nie zamierzacie się cofać...
Jacek Jarecki
Ale tak w kilku zdaniach. Dokąd zmierzacie?
http://jacek-jarecki.blog.one...
http://amazoniawweekend.blogs...
Dążymy do podnoszenia na
Dążymy do podnoszenia na wyższy poziom wszystkich dziedzin życia społecznego zgodnie z zasadami katolickimi i w ramach obowiązującego prawa. Chcielibyśmy, aby kiedyś w Polsce była powszechna moda na czynny patriotyzm, aktywność społeczną czy moralne postępowanie. To możę górnolotnie brzmi, ale nie miejsce na głębsze dywagacje. Tekst deklaracji ideowej MW jest tutaj http://www.wszechpolacy.pl/t.php?id=42
www.wszechpolacy.pl
www.wszechpolacy.pl
O! Dziekuję!
Jacek Jarecki
Jeszcze tylko zapytam, jaki jest wasz stosunek do "społecznej własności środków produkcji" ? Acha, pan Wielomski dobrze diagnozuje wasz problem. Czasem warto posłuchac starszych!
http://jacek-jarecki.blog.one...
http://amazoniawweekend.blogs...
Społecznej własności
Społecznej własności środków produkcji? Do marksizmu-leninizmu nasz stosunek jest wyjątkowo negatywny.
Symopozjum?
Kolego Jacku!
Widzę, że dyskusja o MW i LPR na naszym forum przerodziła się w istne sympozjum. O ile pamiętam, tu na PN, nie widziałem jednocześnie tylu przedstawicieli tej partii?
Pozdrawiam
Skąd się wzięli?
Może dyskutują tylko pod ciakawymi tekstami :)))
Hm. Znów musze
Hm. Znów muszę odpowiedzieć.
Nie wątpię, że kolega stoi na straży "lojalności". Chciałbym także, żeby kolega stał na straży pewnej kultury organizacyjno-prawnej i raczył mi wreszcie doręczyć decyzję Sądu Koleżeńskiego z formalnymi zarzutami sformułowanymi w oparciu o prawo (zarówno ustawy, jak i oczywiście statut stowarzyszenia).
Pasowałoby wcześniej zarzuty formalne przedstawić, ale kto by tam się w takie niuanse bawił:):):)
Oczywiście pozdrawiam!
I oczywiscie na onet.pl najnowszy wpis Wojciecha Wierzejskiego. Wielu polityków ma blogi na onet.pl, ale Jego ciągle promują, a o znaczniejszych nawet zapominają. Ciekawe czemu te niedobre i liberalne media tak lansują Wierzejskiego??? :))))
Zostalem źle zrozumiany:
nie twierdzę, że w MW edukuje się kogolwiek w duchu "ciągotek do faszyzmu", lecz, że niektórzy mlodsi czlonkowie i sympatycy organizacji takie ciągotki mają i z nimi przychodzą do MW. Edukacja w MW, w duchu katolickim i zdrowo-narodowym ich tego (mam nadzieję) oducza.
Faszyzm to choroba wielu nastolatków, choćby dlatego, że jest zakazany, podobnie jak lektura pism erotycznych. Obserwuję, że wiele mlodych osób przyznających się do poglądów MW (nie znaczy to, że czlonków), zarazem ma wyraźne sympatie faszystowskie.
Stąd moja rada: Kierownictwo MW powinno się chyba odciąć wyraziście od faszyzmu. Nie tylko przez proklamacje i deklaracje, ale robią jakieś imprezy, konferencje czy publikacje nt. różnicy między nacjonalizmem katolickim a faszyzmem. Być może, że osoby zaangażowane w organizacji tego nie widzą (bo to uważają za oczywiste), ale wielu mlodych ludzi daje się brać na lep "GW" w rodzaju nacjonalizm = faszyzm i demonstrują swój "faszyzm" jako wyraz protestu przeciw demoliberalizmowi. Trzeba tedy medialnie nie tylko rzec, że "nie jesteśmy faszystami", ale także wypunktować różnice, a tych wszak jest bardzo wiele.
Ale co do atmosfery w MW nie dam się przekonać, bo to widzę. A to znaczy, że jest to widzialne dla postronnego obserwatora. Znam zresztą sporo osób, które z MW odeszly. Widać w nich wielki żal i zawód. Jest coś nie tak ze sposobem "obcinania" tych, którzy nie zgadzają się z kierownictwem.
Pozdrawiam serdecznie
Adam Wielomski
-------------------
www.konserwatyzm.pl
www.konserwatyzm.pl
"wielu mlodych ludzi daje
"wielu mlodych ludzi daje się brać na lep "GW" w rodzaju nacjonalizm = faszyzm i demonstrują swój "faszyzm" jako wyraz protestu przeciw demoliberalizmowi."
A wiec nie jest to problem polityczny ale raczej kulturowy.
Do tych samych wnioskow doszli ludzie na forum Frondy.
"Swastyka jako szczyt politycznej niepoprawnosci i prowokacji przeciw liberalizmowi."
Dochodzimy do wniosku ze neonazi sa produktem spoleczenstwa w ktorym obowiazuje tolerancjonizm. Jako forma kontrkultury. Interesujace...
wreszcie
w ostatnich dniach zauważyłem wyraźne ożywienie na stronach Prwawica.net. Być może w dobrą stronę ewoluuje. Przez jakiś czas była przeraźliwie nudna. Coraz więcej dobrych tekstów i ciekawych gości. Tak trzymać
mgt-22
i dodam jeszcze
w perspektywie przyszłość jest i tak przed członkami MW ponieważ jesteście młodzi. Musicie tylko wytrwać i rozwijać struktury. Jesteście w tej chwili jedyną organizacją młodzieżową zdolną za jakiś czas zastąpić kadry na prawicy. Reszto to efemerydy powoływane na doraźne okazje. Powodzenia
mgt-22
Dzieki za dobre slowo! To co
Dzieki za dobre slowo!
To co Pan napisal jest powodem naszego optymizmu, mimo tej calej hucpy :)))
Poza tematem
Bo w temacie zdanie mam krótkie i jednoznaczne:
Nie znajduję wytłumaczenia i przyzwolenia dla jakichkolwiek, choćby mikroskopijnych, choćby śladowych odniesień do symboli faszystowskich.
Skoro o szukaniu uzasadnienia, to zastanawiam się, jakimi przesłankami kierował się Roman Giertych spiesząc zgratulacjami dla Jacka Majchrowskiego tuż po jego wygranej w wyborach prezydenckich w Krakowie...
To swiadczy o kulturze Giertycha
Na calym swiecie obowiazuja politykow pewne formy kulturalnego postepowania : tzn. gratuluje sie zwyciezcy w wyborach, bez wzgledu na wlasne przekonania.
Giertych nie popelnil faux - pas.
Poprawa
Obserwuję uważnie ostatnie dyskusje na forum prawica.net W końcu jest rzeczowo i kulturalnie.
Pan Wielomski sprowokował mnie do pewnych wniosków swoim wpisem: "nie twierdzę, że w MW edukuje się kogolwiek w duchu "ciągotek do faszyzmu", lecz, że niektórzy mlodsi czlonkowie i sympatycy organizacji takie ciągotki mają i z nimi przychodzą do MW. Edukacja w MW, w duchu katolickim i zdrowo-narodowym ich tego (mam nadzieję) oducza."
Mimo, że jestem wieloletnim działaczem MW nie mam wiedzy o takich realnych "ciągotkach", ale wyobrażam sobie pewien mechanizm, który może zachodzić. Załóżmy, że młody, siedemnastoletni Wszechpolak za co drugą akcję jest nazywany faszystą w mediach i swoim, np. szkolnym, środowisku. Tak się po prostu dzieje. Mogę sobie wyobrazić, że przy ognisku z kumplami może się taka osoba wygłupić i z przekory coś pokazać. Nie jest to napewno mądre, ale bierze się z przekory, a czasami flustracji. To nie wyznawanie faszyzmu. Zresztą tak tylko tłumaczę sobie na własny użytek zajścia, które, jak wspomniał poseł Bosak, nie są dziełem MW, ale hucpą Dziennika. A na pewno nie dotyczą organizacji jako takiej.
Panią Junonę zaś zapraszam na jedno z naszych spotkań.
CWP!
Żałuję
wyobrażam sobie pewien mechanizm, który może zachodzić. Załóżmy, że młody, siedemnastoletni Wszechpolak za co drugą akcję jest nazywany faszystą w mediach i swoim, np. szkolnym, środowisku. Tak się po prostu dzieje. Mogę sobie wyobrazić, że przy ognisku z kumplami może się taka osoba wygłupić i z przekory coś pokazać.
Żałuję, że w ogóle zabrałam głos w tym wątku.
A powyższą wypowiedzią tylko mnie Pan w tym żalu utwierdził.
Mechanizm ? Przekora ?
Jeśli tak jest w istocie, to tym gorzej dla oceny skuteczności systemu wychowawczego, który nestorzy MW stosują wobec najmłodszego swojego narybku. Tak bowiem rzecz traktując, MW stawia się na pozycji świadomego resocjalizatora czy tak jak to określił Pan Wielomski "oduczającego" złych "ciągot". Jeśli tak, to nie ma co zaprzeczać, że takie zjawisko w szeregach MW istnieje.
Osobiście uważam, że młodziak o takich "ciągotach" nigdy nie powinnien być wpuszczony w szeregi MW, a jeśli przez nieuwagę czy brak ostrych kryteriów członkostwa jednak przeniknąłby do organizacji, to przy pierwszym, najdrobniejszym tego typu wyskoku - powinien być natychmiast usunięty.
Powtarzam, nie ma zgody na tego typu wybryki. Powinny być surowo penalizowane. Jest tyle pięknych, pradawnych, polskich, narodowych i katolickich symboli, do których można się odnosić i nimi budować polską, narodową tożsamość.
Zaznaczam, że te same reguły powinny obowiązywać wobec propagowania skrajnie lewackich symboli, odwołujących się do zbrodniczej ideologii, jaką był komunizm.
Bardzo dziekuję, ale z zaproszenia nie skorzystam.
Jakie to mądre
Aż mi łeb nabrzmiał od tych pradawnych, polskich, narodowych, katolickich symboli.
Co tylko Tygodnik Powszechny albo Turnaua, Czackowską poczytam, to mi tak nabrzmiewa, że nie mogę już sobie dać rady.
O... znowu mi nabrzmiewa.
[A może do baru Waikiki się da skusić? i wpuścić się w szeregi?]
???
Pani Junnono
Gdzie można zapoznać się z tymi rewelacyjnymi "gratulacjami"? Może link do strony.
Rzeczpospolita
Gdzie można zapoznać się z tymi rewelacyjnymi "gratulacjami"? Może link do strony.
Pisała o tym Rzeczpospolita i komentowały inne media.
Nie chodziło zresztą tylko o gratulacje dla Majchrowskiego, ale o kuriozalne, jak na koalicjanta, postępowanie np na Podkarpaciu.
Proszę:
http://fakty.interia.pl/prasa...
Przepraszam, że wtrącam tu swoje pięć groszy
Faszyzm, nazizm itp. pierdoły niekoniecznie są wyłączną domeną młodzieży. Dorośli osobnicy wyznający owe ideologie wciskają się do wszystkich, powtarzam z naciskiem: do wszystkich, bez wyjątku partii politycznych (nawet tych zupełnie niepokrewnych) i organizacji społecznych całego politycznego spektrum. Tak się przynajmniej od dawna dzieje w demokracjach Zachodu. Bardzo często są to osoby psychicznie labilne, a nie zawsze z pierwszego wejrzenia udaje się rozpoznać psychopatę. Równie często są to indywidua, które bez wytchnienia uprawiają polityczny shopping.
Berlińska ulica zaobserwowała to już w latach 30., co wyraziło się anegdotą, która przezwała SA "Beefsteak Sturm" (Befsztyk Szturmowy) - "brunatny z wierzchu, a w środku czerwony".
Nie jest też tajemnicą, że najczęściej czują się oni przyciągani przez ugrupowania, głoszące retorykę nacjonalistyczną i obnoszące się narodowymi symbolami. Niekiedy udaje im się zarazić swymi poglądami i rytuałami małą część partii, którą penetrują.
W przypadku MW daje się zauważyć negacja i obrażanie się na jakże niesprawiedliwą rzeczywistość, czyli twierdzenie, że problemu nie ma, a tylko prasa prowadzi na Bogu ducha winną MW nagonkę. Działacze MW zrobiliby najlepiej dla siebie, gdyby przyznali przed sobą samymi, że problem istnieje, bo z przyczyn obiektywnych, tj. głoszonych przez nich haseł i poglądów, ich organizacja znajduje się stale w strefie podwyżsonego zagrożenia i nie ma innego rozwiązania jak ciągle ponawiane odchwaszczanie.
Ta organizaca dotychczas sie
Ta organizaca dotychczas sie nie interesowalem, ale chyba zaczne. p. Rafale, jaka jest wg Pana liczebnosc MW?
---------
PRAWICA RP (partia wirtualna)
---------
PRAWICA RP (partia wirtualna)
Zapraszam
Zapraszam na www.wszechpolacy.pl!
Pozwolę sobie wrzucić
Pozwolę sobie wrzucić tekst dra Dariusza Ratajczaka, bardzo sympatycznego, oczytanego i inteligentnego człowieka (choć są kwestie między nim a mną sporne, ale to nic niezwykłego), który traktuje o sprawie właśnie.
O źrodło proszę mnie nie pytać, gdyż felieton kopiuję z forum konserwatyzm.pl, aczkolwiek nie ma powodu by nie uznać go za autentyczny i pochodzący od D. Ratajczaka właśnie.
I nawet miło mi, że dr Ratajczak -podobnie jak ja w swoim wcześniejszym felietoniku- opisując talenty polityczne R. Giertycha posłużył się a zwrotem z reklamy Żywca "prawie jak":)
Widocznie analogia musi być bardzo widoczna.
Dariusz Ratajczak: Swastyka w tle
Z pewnym zażenowaniem muszę- poniekąd- potwierdzić propagandowy ( to zupełnie inna sprawa) tekst springerowskiego ? Dziennika? dotyczący gówniarzy wyjących pod płonącą niczym zakochane serce swastyką. ...
Z własnego doświadczenia wiem, iż podczas moich spotkań autorskich pojawiali się dziwni faceci ( nieliczni, choć głośni, boć pijani), którzy pod koniec spotkań ( ?pytania-odpowiedzi?) coś tam bredzili o ?genosse? Adolfie H., przedstawiając się jednocześnie jako działacze, tego, no?, ?wszechpolaków?. Pewnie wydawało im się, że skoro facet ( ergo piszący te słowa) coś tam gada o Żydach, to pewnie musi być hitlerowcem. To był folklor- i tak go traktowałem : z humorem, w stylu: ? ale, wie Pan, ja nie jestem lewicowcem- socjalistą; jestem konserwatystą, a szczerze mówiąc monarchistą?.
Jest kilka spraw oczywistych:
1. Zgodnie z najlepszymi wzorami ? panowie Niemcy? z ? Dziennika? kapitalnie wykorzystali bezmózgowie części polskiej młodzieży ( posłużyli się ?zdrajcą?, wszelako zdrajcy też ludzie)
2. Wprawdzie z prawnego punktu widzenia rozwiązanie ? Młodzieży Wszechpolskiej? możliwe nie jest ( no, chyba, że prawo działa wstecz i cała ? Młodzież?? brała udział w feralnym spotkaniu), ale efekt propagandowy został osiągnięty
3. Żadne samousprawiedliwienie, czy też argumenty, iż należałoby również karać wariatów paradujących z Che Guevarą na piersiach- nie mają sensu. Reżimowa prasa tego nie kupi- i tyle
4. Podobnież rzecz się ma z argumentem, że niektóre polskie jednostki wojskowe przed wojną chlubiły się ? swarożycą?, czy czymś podobnym ( to tylko historyczne ciekawostki). ? Współczesna? swastyka kojarzy się jednoznacznie?
Z przykrością stwierdzam, że powyższa materia- jakby na to nie patrzeć- kompromituje Panów Giertychów. To jest w ogóle przykra sprawa. Na przestrzeni lat obserwuję polityczną degrengoladę tego rodu. I owszem: Jędrzej Giertych był błyskotliwym publicystą ( wiele jego myśli uważam za aktualne do dnia dzisiejszego), odważnym człowiekiem ( 6. ucieczek z obozów jenieckich, w tym paradowanie w mundurze polskim- wprawdzie pod płaszczem- w Berlinie w 1940 r.; myślę o kapitalnej ?powieści? pt: ?Wrześniowcy?), organizatorem harcerstwa m.in. na Śląsku Opolskim po 1922 r., jednak politykiem marnym, rozbijackim, wszelako ideowo- konsekwentnym. Jego syn- p. prof. Maciej Giertych to znamienity dendrolog ( ?drzewista?), ale o polityce ma marne pojęcie. Nomen-omen ?drewniane? teksty i mało oryginalności, tudzież zatrudnianie jakiejś- pardon- ? vaginy?- asystentki, która ? za dużo wypiwszy? ( nawet przyjmując, że mamy do czynienia z ?klonem? owej Pani).
Natomiast p. premier Roman Giertych to już prawdziwa katastrofa; to narodowe- że tak napiszę- ?qui pro quo?. Śp. Roman Dmowski przewraca się w grobie? Ale cóż- czołówkę narodowców zabrała do grobu wojna, a później ?dokończyła? komuna. Na bezglebiu pojawiły się ?polityczne pajace? działające podług myśli przewodniej znanej reklamy piwa: ? Prawie jak Żywiec?. I tak już zostanie? Signum temporis
DARIUSZ RATAJCZAK
Wybitność tekstu dr
Wybitność tekstu dr Ratajczaka jest co najmniej dyskusyjna. Artykuł okraszony insynuacją wynikającą z niechęci do R. Giertycha. Swoją drogą autor do geniuszy politycznych też raczej nie należy. Jak zwykle teoretyków z gotowymi rozwiązaniami całe zastępy, a praktyków gotowych do ich realizacji zero.
Czyli każdy artykuł
Czyli każdy artykuł niechętny wobec R. G. jest "co najmniej dyskusyjny"? Dr Ratajczak polityką się nie zajmuje z tego co wiem, przynajmniej nie w praktyce.
No tak Wojciechu: teoretyków mnóstwo, a znalazła się raptem garstka młodych ludzi, którzy za psie pieniądze w pocie czoła pracują w Sejmie i walczą o to żeby ludziom żyło się lepiej, a Polska rosła w siłę. A ten cel szczytny realizują m. in. przez prawo śniegowe i obowiązkowe alkomaty:):) Cóż za herozim i bezinteresowność! Doprawdy - tak się poświęcić dla dobra Ojczyzny wymaga nie lada odwagi:)
Paweł, oczywiście nie
Paweł, oczywiście nie zmusisz mnie do tego abym bronił bezwzględnie każdego pomysłu ligi, bo nie z wszystkimi się zgadam. Zresztą każdy ma prawo do swoich sympatii politycznych i tego nie neguję. Natomiast sugestia dr Ratajczka, że na jego spotkania przychodzą pijani skini przedstawiając się, iż są z MW ? a na dodatek winny temu jest RG ? to już kompletna bzdura.
Przecież On tak nie
Przecież On tak nie napisał! Przeczytaj uważnie raz jeszcze, bo wśród części członków MW istnieje pewna tendencja czytania wypowiedzi i tekstów "do połowy".
Wiem, że nie będziesz bronić wszystkich pomysłów Ligi (i dobrze), zauważyć trzeba jednak, że Liga pomysłów wartościowych zbyt wiele nie zaproponowała. Właściwie jedynym konkretem było "becikowe", co udowadnia że partia polityczna LPR poza pustymi sloganami dot. rodziny i narodu nie ma już nic do zaproponowania. Pojechała trochę na Unii Europejskiej, ale paliwo polityczne się skończyło. Nie twierdzę przy tym, że PiS ma plan. Twierdzę jednak, że można było otworzyć się na różne środowiska (nie "śrubokrętów"...)i inkorporować różne prawicowe pomysły na państwo do swojej doktryny. W Galicji wiesz jak to było - szkoda wspominać.
Sam Roman Giertych wszedł do MEN bez przygotowania i planu, a wszedł bo taki stołek dostał od Premiera. I opinia dra Ratajczaka o nim nie jest napewno bezpodstawna. LPR tak naprawdę to marność nad marnościami pod względem intelektualnym, kadrowym (nominacje dla wiceministrów, ale głównie dla M. Kotlinowskiego i E. Sowińskiej świadczą o tym najlepiej), programowym. Ot taka spółka założona w celu robienia polityki. Zapewne będziesz ripostował: że wszyscy młodzi, że trzeba czasu, że jeszcze 5 lat temu było to i tamto... Nie Wojtku - nie ma za pięć lat. Jest tu i teraz. I gra się takimi kartami jakie rozdano. A R. Giertych i W. Wierzejski wykazali się niesamowitym brakiem wyobraźni konfliktując się po drodze z wszystkim - od Rydzyka do Michnika, no praktycznie wszystkich zrazili do siebie swoją butą, wschodnią zawiścią, apodyktycznością i innymi niedobrymi wadami. Czy dziwi Cię fakt, że w Lidze nie ma ludzi w wieku średnim, wreszcie ludzi wykształconych i rozgarniętych? Dlaczego tak jest? Gdzie oni się podziali? Tutaj nie chodzi o mnie, bo cóż ja jeden znaczę? Niestety to się układa w pewną prawidłowość.
Stąd też los ich jest przesądzony. Może ktoś ich wchłonie politycznie i zapewni na starość diety poselskie, ale zapewne zginą politycznie w swoim bunkrze w otoczeniu resztki najbardziej sfanatyzowanych pretorian.
Przykre to, bo szkoda w tym wszystkim Polski i polskiej prawicy.
Można MW nie lubić, ale to
Można MW nie lubić, ale to co dzieje się teraz w mediach to jest właśnie mediów kompromitacja! Sposób w jaki jest to przedstawiane ("Impreza wszechpolaków", "Wszechfaszyści", "Organizacyjne imprezy MW") to, tak jak pisze Ziemkiewicz, zejście mediów (Dziennika, Wyborczej) do poziomu tabloidu! Zresztą artykuły pochwalne o Fakcie na jego pięciolecie też świadczą o Dzienniku. Cała sprawa to wielka medialna nieuczciwość i tyle.
A o nowym serwisie internetowym dziennika jako o szmatłamwcu najlepiej świadczy to zdjęcie: http://tworzeniestron.strefa....
====
Piotr Surowiecki
http://www.psur.pl
Zaplanowana operacja
Nie ma to jak nie mieć pojęcia co to jest MW.
Wygoda.
Więcej - po prostu komfort.
Po PSTRYKU w gazecie, której już piątego numeru nie dało się czytać z najzwyklejszej przyzwoitości - wszystko staje się jasne i wiadomo teraz kto jest za, a kto w MW nie wytrzymał; kto na coś liczył w swoich ideologicznych układankach bo miał inne plany niż..., a kto z innych, lewackich pozycji, ma dość i basta.
Jeden, to nawet donosi na całego, i się nie wstydzi.
Drugi nawołuje do przeprosin za tamten pstryk, a za porównanie Ich Dziennika z Koszerną w zażenowanie okropne wpadł.
Trzeci pociechę znalazł dla siebie (bo nie wszystko jeszcze utracił) w tym, iż Dziennik to inny styl, a jakże urozmaicony, Boże Ty Mój.
[Ciekawe czy przyjdzie dzień by te "rozmaitki" z Dziennika surowo rozliczyć za współpracę, za woal, za ściemę, za rozpizdziaj w materii: co dobre co złe.]
Najlepsza była jedna lala co przesłanek u Giertycha szukała, pewnie i szuka nadal, i... śladowych odniesień.
[Nawinął misie akapit bez związku, a mimo to:
"... Raczej półgębkiem wspomina o Betarze historiografia anglojęzyczna, traktując go jako organizację, z punktu widzenia poprawności politycznej, "niewygodną". Niekiedy przedstawia się jej członków jako skautów. W innych miejscach retuszuje się fotografie, wycinając wyciągnięte w rzymskim pozdrowieniu prawice. Okalecza się zdjęcia i historię...". Piotr Gontarczyk, 'Kłopoty z historią', s.16.]
Nadejdzie nowy pstryk i znów się zakotłuje na łżeprawicowych stronach.
"Dziennik" musial znalezc NEWS zeby zaistniec
nikogo to nie dziwi, po za faktem ze NEWS jest stary bo ma dwa lata. Natomiast "Gazeta Wyborcza" ma lat 17 i ciagle tworzy "fakty medialne" zwane dawniej plotkami.
Oczywistym jest, ze organizacje ideowe narazaja sie na prowokacje. Taka jest ich slabosc. W podobny sposob skompromitowal sie komunizm, poniewaz dzialacze PZPR sa dzisiaj awangarda kapitalizmu. Narodowa idea Dmowskiego, az sie prosi, by ktos ozenil ja z hitleryzmem. Przy braku edukacji historycznej, taki manewr nie jest specjalnie skomplikowany. Wystarczy kilku prowokatorow i kilkunastu idiotiow, a caly ruch bedzie skompromitowany. Co wiemy o prowokacji w Gliwicach? Malo, lub prawie nic. Poczekajmy wiec z ocena, az pojawia sie fakty. Same zdjecia jeszcze nie rozwiazuja sprawy, jak to sugeruje "Dziennik".
Marcin Bienkowski
floorplans2004@yahoo.com.au
Marcin Bienkowski
floorplans2004@yahoo.com.au
Kim jest Roman Giertych
Korzystając z obecności tylu przedstawicieli(teraźniejszych oraz byłych LPR/MW, proszę o skomentowanie obrony przez LPR w poprzednim sejmie, ręka w rękę z SLD, status quo koeporacji prawniczych, w kontekście bycia adwokatami Giertycha i Kotlinowskiego(a może i innych).
Mnie osobiście tamta zdrada interesu społeczno-państwowego na rzecz osobistego, wystarczyła dla pozbycia się złudzeń wobec, tak osoby RG, jak i całej partii.
Drugim takim momentem było uczestnictwo w próbie pełzającego zamachu stanu razem z całą lewą stroną nowego sejmu, wtedy gdy Kotlinowski bezprawnie przeforsował głosowanie wbrew woli marszałka Jurka.
Pozdrawiam
To nie moja dzialka, ale z
To nie moja dzialka, ale z tego co wiem do starego prawa o korporacjach prawniczych podchodzili oni krytycznie jednak nowe uwazali za jeszcze gorsze. Chcieli by to zmienic ale nie na taki bubel ktory pozwala urzedniczke w okienku na poczcie wspisac na liste adwokatow. Polemizowal nie bede bo jak powiedzialem to nie moja branza. Poddaje tylko trop.
Jesli zas chodzi o "zamach stanu" to zawsze sa dwie strony konfliktu. To ze nas postawiono w roli celu destrukcji to nie nasza wina ale wybor PiS. Miec pretensje ze sie bronilismy? Wolne zarty! Regulamin sejmu wszystkie strony tej awantury naginaly do granic mozliwosci. Ostatecznie otrzezwienie przyszlo dopiero po prezentacji scenariusza konstruktywnego wotum nieufnosci i skonczylo sie granie terminami budzetowymi by rozwiazac Sejm.
ale z tego co wiem do
ale z tego co wiem do starego prawa o korporacjach prawniczych podchodzili oni krytycznie jednak nowe uwazali za jeszcze gorsze
- Szkoda, że wcześniej, podczas prac nad ustawą o tym nie mówili. Solidarność ponad podziały jednak może mieć miejsce. Natomiast co do "bublowatości" w ogóle, czy, jak już Paweł mówił, "prawo śniegowe" czy inne pomysły legislacyjne nie są taki bublami. Bowiem ostatnio co pomysł - to przedniejszy.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Co posta napiszę, to mnie MW rozłącza!
Jacek Jarecki
To za trzecim razem krótko! Młodzież wszechpolska to głupki! Osmieszają idee prawicowe razem ze swym lewackim wodzem, upozowanym na Borissa Karloffa! Zdążyłem?
http://jacek-jarecki.blog.one...
http://amazoniawweekend.blogs...
To pewnie ten parasol
To pewnie ten parasol ochronny CBŚ o ktorym pisal Dziennik tak dziala, ze Pana wywala... Prosze uwazac na slowa, o swicie moga przyjsc i po Pana...
:(((
Oj działa, znowu mi wywaliło, ale nie na CBŚ...
Jacek Jarecki
...fuzyjke przy radyjku a szablisko u wezgłowia małżeńskiego łoża stawiam! :)))
http://jacek-jarecki.blog.one...
http://amazoniawweekend.blogs...
Przy okazji socjalizmu-
Przy okazji socjalizmu- Panie Krzysztofie jakie są wasze gospodarcze przekonania? Moim zdaniem jedyną rzeczą jaką można tak naprawdę zarzucuć MW to nie propagowanie przez Was wolnego rynku- co powinna robić KAżDA prawicowa organizacja. Jeżeli byście forsowali kapitalistyczne hasła w duchu Augusto Pinocheta czy Ronalda Reagana, myślę, że pracwicowe kręgi wybaczyły by wam z pewnością wpadki z niektórymi nieodpowiedzialnymi członkami-ja na pewno.
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
prawicowo-liberalna jeśli już
A prawdziwie, skrajnie prawicowa organizacja powinna zwalczać wolność religijną i propagować państwo wyznaniowe. Jesli tego nie robi, to jest to banda socjalistów i lewaków.:P
______________
Dariusz Czubak
Nie prawda. To u nas
Nie prawda. To u nas różnica między prawicą i lewcą jest pobożność. Oprócz UPR-u nie ma prawdziwej prawicy.
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
MW a socjalizm
Odpowiem tak: z mojej statystyki wynika ze wsrod osob myslacych o ekonomii (a sila rzeczy w organizacji - w przeciwienstwie do klubu czy kola naukowego - nie moga byc to wszyscy) to w MW jest proporcja 9 wolnorynkowcow do 1 etatysty. Wiem, wiem - tego jednego powinnisym z dymem na stosie puscic, tylko jak juz ktos na tym forum zauwazyl my to elastyczni jestesmy i tolerancyjni w ogole. Nietrudno sie domyslic ze ja sie zaliczam do tej dziewiatki, a Reagana zalicze do moich autorytetow. Zreszta to aktor byl - podobnie jak nasz Jan Pawel II, wiec sie rozumieli. Ma sie rozumiec nie wylacznie dlatego. Wracajac do tematu na wakacyjnych obozach MW tu i owdzie nakrywalem dzialaczy na czytaniu NCzasu nawet, a z wydawca Opcji na Prawo za moich wroclawskich czasow sie poznalem jeszcze. Ostatnio na jednej imprezie Pan Sommer mnie przekonywal do likwidacji podatkow i tak sie skonczylo ze musze w jego ksiazce doczytac zeby sie do konca przekonac, ze sa niemoralne calkowicie...
Panie Krzysztofie!
Ja sobie takie dyletanckie pytanie pozwolę zadać: jeśli jest tak dobrze, czemu jest tak źle? Z jednej strony: wolnorynkowcy, organizacja, kompetencja ... A z drugiej, wizerunek medialny MW jest taki, że zęby bolą. Ja oczywiście rozumiem, że w dużej części powtarzacie los Kaczorów w latach 90tych, kiedy "Salon" robil z nich pariasów. Ale czy wy już tam naprawdę nie możecie wspólpracować z nikim sensowniejszym od Pięknego Romana? Faceta, który w imię przypodobania się glównonurtowym mediom odciąl się na lamach GW od Dmowskiego? "Ponad podzialami" zbratal się jak papuga z papugą z Kaliszem? No litości ...
To jest taka luźna uwaga, ze strony czlowieka, który mimo nie bycia czlonkiem MW (jestem raczej mlodzieżą "drugiej świeżości") naprawdę wam źle nie życzy. Ale z tak fatalnym PR nigdzie nie zajedziecie. A fakty są jakie są: przeciwnik jest silny i poprzez kontrolowane przez siebie media robi z was bandę faszystów. I tak jak zgadzam się ze sporą częścią tez z Pańskiego artykulu, to pytam: co z tym zrobicie? Umacnianie się wobec Wroga skończyć się może co najwyżej kompleksem oblężonej twierdzy.
pozdrawiam,
KPB
Konrad Banachewicz
No przeciez mówię, ze nic
No przeciez mówię, ze nic nie robią. Istnieje tylko dośc zgrabnie wykreowany szyld dla mediów, żeby - jak sie nadarzy okazja - grać na narodowych nastrojach, zawsze zresztą w konwecji dawania odporu... I to wszystko. A mogliby chociaż niekomunistycznym staruszkom pomagać...
To jestem podbudowany!
To jestem podbudowany! Propagujcie publicznie wolnorynkowe hasła i gwarantuje, że znajdziecie poklask!!! Pozdrawiam
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
Pańskie "podbudowanie"
Pańskie "podbudowanie" chyba przedwczesne. Najlepsza będzie tutaj ewangeliczna metoda oceny po owocach działalności. Zna pan projekty ustaw autorstwa LPR o odcieniu wolnorynkowym?? Osobiście jakoś przeoczyłem, natomiast socjalistycznych to bym kilka znalazł.
Ostatnie projekty "prokapitalistyczne": berecikowe (zasiłek) i nakaz posiadania alkomatów (inżynieria społeczna?).
Do polskiej prawicy pasuje świetnie cytat: "Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą". Prosze jednak się nie martwić: ja tez dałem się "sfrajerować" na ten "taczeryzm"/
pozdrawiam.
No tak, ale nadzieja zawsze
No tak, ale nadzieja zawsze umiera ostatnia:)
pozdrawiam
www.lukaszadamski.pl
www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach
No tak...w końcu
No tak...w końcu teoretycznie największy łajdak może się nawrócić...
Jak giertych rzuci hasło "tylko wolny rynek"
to każdy Wszechpolak będzie wolnorynkowcem.
Największym obciążeniem dla MW jest LPR. Chore związki rozbijają tę organizację i wyrzucają za burtę wartościowe jednostki. Inne jednostki nie chcą wchodzić na pokład gdzie kapitanem jest Romek.
______________
Dariusz Czubak
MW jest proporcja 9
(...) w MW jest proporcja 9 wolnorynkowcow do 1 etatysty.
- Zdaje się, że żaden z tych 9 nie dostał się do Sejmu. ;-)
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
:)))))))))))
:)))))))))))
Myślę że to jest trochę inaczej Wojtku. Całkiem możliwe, że to niestety ten jeden dostał się do Sejmu i dyryguje resztą.
Hm..
Paweł, a nic się nie da z nim zrobić? Coby go przekonać do wolnego rynku, może coś mu obiecać? ;-)
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
A kto jest godzien Wielkiego
A kto jest godzien Wielkiego Pana Posła przekonywać? :)))
Tutaj raczej to kwestia konstrukcji psychicznej liderów. Ani groźby, ani prośby nie pomogą. Sprawa z kategorii trudnych i beznadziejnych:)
No tak, pozostaje nadzieja,
No tak, pozostaje nadzieja, że krynica owych niezwykłych pomysłów kiedyś się wyczerpie.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Czy "Dziennik" mówi prawdę?
Jednego nie przewidzieli Pańscy krytycy.Dotychczas zaocznie okładano LPR i MW.Zabranie przez Pan głosu zmusiło niektórych do pokazania swojego prawdziwego oblicza propagandowego.
Można zadać sobie pytanie. Dlaczego jest u niektórych bezgraniczna wiara temu co napisał " Dziennik", natomiast wypowiedzi posła RP są traktowane jako jedno wielkie kłamstwo?
Myli Pan dwie sprawy.
Jacek Jarecki
Nagonka dziennika jest głupim błazeństwem, ale w żaden sposób nie zmienia to mojego ( i wielu innych ludzi o poglądach prawicowych) pogladu na MW czy LPR. Zawsze ich miałem za osłów i socjalistów na dodatek. Kompromituja raczej idee prawicowe, niż je propagują. Ech, szkoda gadać. Godzine spedziłem na tej stronie MW, oraz na polecanych blogach liderów. Tylko bełkot i smutek, niepotrzebnie napietych mięśni. Szkoda gadać! A juz ta uwaga o urzedniczce z okienka, pasowanej na adwokata... W kontekście waszej sławnej asystentki...
http://jacek-jarecki.blog.one...
http://amazoniawweekend.blogs...
i o to m.in. chodziło Dziennikowi
http://jacek-jarecki.blog.onet.pl/
No i popatrz pan Dżidżej, poeto, jak to się zaroiło od karaluchów co błazeństwo rozszyfrowali.
Dziennikowi filmik wystarczył by upiec kilka pieczeni: odwlec/zagłuszyć dekomunizację, delegalizację SLD, pokazać brudnym paluchem "odradzający się faszyzm" w Polsce, wykiwać
LPR bo... przeszkadza nowej układance oraz najważniejsze: wyciągnąć z krzaków hieny, za uszy, ale żeby tego nie poczuły.
Hieny ruszyły więc do przodu, z krwawymi pyskami, i żrą, i żrą się między sobą, czasami.
Babę potrącił łobuziak, rowerem, specjalnie.
Z ciżby: "dobrze jej tak, po co uciekła od męża!", "patrzta na nią, lafiryndę, jak to się po pańsku nosi!", "a co kiedyś w maglu wygadywała to nie przystoi wspominać", itepe.
[Gdyby autor nie zdradził swej afiliacji nie zbierałby takich cięgów od prawdziwie oświeconych prawicowców, a gadane byłoby o zakrojonych na szeroką skalę manipulacjach merdialnych.]
Panie poeto spójrz teraz na tvn24. Następną "bestię" podrzucają. Rzuć się!
Odwlec/zagłuszyć dekomunizację?
A co, Wierzejski właśnie ją robił, kiedy zadano drugi, po krasnoludkach, straszliwy cios niebiańskiego autorytetowi tego męża stanu?
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"
Ja tam MW, w pewien sposób, charakterystyczny...
Jacek Jarecki
...dla siebie jednak bronię,mimo, że są niestrawni dla mnie zupełnie, raczej dziennikarzy atakując, a że raczej więcej sobie bloguje, to już inna rzecz. Włśnie opublikowałem tekst o zdychaniu 4 władzy, jesli Pan ciekaw, to zapraszam. A tu jest chyba miejsce dobre, by się wzajemnie dławić, bez wielkich gniewów oczywiście.
http://jacek-jarecki.blog.one...
http://amazoniawweekend.blogs...
Panie Bosak, na pana
Panie Bosak, na pana miejscu, co tydzień sam bym podsyłał mediom jakies bulwersujace filmiki, tyle reklamy za friko i to tak dokładnie adresowanej do grupy docelowej...to naprawdę nie do pogardzenia.
Im więcej oburzenia tym lepiej, młodzi ludzie na ogół lubią być kontrowersyjni, więc to tylko moze pomóc MW w rektrutowaniu członków, żeby wreszcie stworzyc jakąś organizacje. Ja chętnie wierzę, że MW nie ma nic wspólnego z faszystowskimi zadymami, bo w ogóle uwazam, że nie ma żadnej organizacji Wszechpolaków, która coś by tam rzeczywiscie robiła, poza zadeklarowanym chodzeniem do filharmonii oczywiście, a i to prywatnie...
Istnieje oczywiście jakaś luźna grupa aktywistów pod auspicjalmi LPRu, działajacych, jak Amway, bazujaca na nieformalnych kontaktach z róznymi srodowiskami, jedynie na tyle prężnie, by skrzyknąc iluś tam kiboli na obstawę demonstracji, lub siebie samych na ideową popijawę...
MW jest w istocie - jak zresztą cały LPR- jakimś wywleczonym na światło dzienne, w dziwnym czasie transformacji - z braku laku - kolbergowskim folklorem, bez żadnego przyszłościowego znaczenia i nie zmieni tego nawet wreszcie okopany na jakiejś ministerialnej posadzie minister Giertych ze swoim wzorcem ucznia - wszechpolaka i słusznym apetytem na przekierowanie strumienia pieniędzy w godniejsze i bardziej wyciagniete w jego strone ręce. Więc wcale sie nie dziwię, jak słyszę, gdy mówi, że jesliby nie miał byc tym ministrem, to nie ma sensu, by LPR był w koalicji...
Lepiej od razu wejsc frakcyjnie do PISu.
A MW najlepiej by się przysłużyła jakaś istotna groźba delegalizacji...Ale o to to sie trzeba starać tez samemu, a nie tylko liczyc na krętactwo mediów...
MY, TU
Ta Pańska koncepcja Panie Sławek, musi mieć jakiś immanentny brak albo perfidię. Tak mi wygląda.
My tu walimy w Pana jak w bęben, a lewactwa nie przybywa, nic a nic.
Przeciwnie, zauważyłem ubytki. No, może jeden Pan Kurczak, ale jeden kurczak wiosny nie czyni.
Pan Lesław już cieniej śpiewa, w ogóle jest ciekawiej.
Przybyło parę interesujących postaci.
Pozdrawiam.
[Niech Go Pan nie słucha, Bosak.]
Ja tez zauważyłem, ze jak
Ja tez zauważyłem, ze jak tego libertyna triariusa wywiało, to od razu się zrobiło bardziej prawicowo...
Pozdrawiam...
Z wnikliwosci analizy i
Z wnikliwosci analizy i szerokiego horyzontu informacyjnego wnioskuje ze Pan Slawek to w zespole Lesiaka co najmniej pracowal :)
Mimo wszystko to kiepski zart
"ociera sie" o pomowienie.
RAZ: stawiając komuś zarzuty, należy przedstawić dowody
Rafał Ziemkiewicz jeszcze raz broni Ligi (http://www.rzeczpospolita.pl/...)
Gdy jednak w sobotnim numerze "Dziennika" publicysta i zastępca redaktora naczelnego tego pisma stawia mnie i Dominikowi Zdortowi zarzut, że "na złość lewicy bronimy wszechpolaków" i że powoduje nami jakaś źle pojęta prawicowa solidarność, doprawdy trafia ślepą kulą w płot. Przecież gdybyśmy uważali, że "nie ma wroga na prawicy", przede wszystkim nie spieralibyśmy się z Michalskim, z którym byłoby nam w takim wypadku - przeważnie - po drodze. Argumenty Cezarego Michalskiego, pokazujące, dlaczego nazizm jest zły, są niezwykle przekonujące, tylko że zupełnie tego sporu nie dotyczą. Broniliśmy bowiem ze Zdortem nie neonazistów ani ich hipotetycznych patronów, zagnieżdżonych jakoby w kierowniczych gremiach LPR, tylko zasady, zgodnie z którą, stawiając komuś zarzuty, należy przedstawić dowody. Obojętne, kogo te zarzuty dotyczą. Naprawdę nie sympatyzuję z organizacjami gejowskimi, ale gdy władze Warszawy zabroniły im manifestacji, pod zarzutem, iż chcą obrażać publiczną moralność, broniłem ich. Pisałem, że w kraju cywilizowanym za złamanie prawa się karze, ale urzędnik nie ma prawa ograniczać wolności obywatelskich na podstawie swoich podejrzeń. I że jeśli zgodzimy się na zakaz parady równości, zgodzimy się też, żeby następna obsada ratusza pod byle pretekstem zakazała na przykład procesji w Boże Ciało. Wspominam o tym, bo przedmiot sporu jest tu podobny. Koledzy z "Dziennika" nie przedstawili żadnych dowodów, by między skinowską popijawą na zabrzańskich działkach a Młodzieżą Wszechpolską istniał związek dający asumpt do żądania jej delegalizacji lub kompromitujący obecnego wicepremiera. Mimo to piszą, nawet w tytułach, tak, jakby ich domysły zostały już niezbicie potwierdzone i to na sali sądowej. Tak nie wolno. Nie tylko dlatego, że to nieetyczne, i nie tylko dlatego, że w ten sposób można zostać włączonym w czyjąś niezbyt czystą polityczną rozgrywkę. Także dlatego, że, kto godzi się, by debatę publiczną zastąpiły medialne nagonki, sam może paść ofiarą następnej. Jeśli przestrzegając przed uleganiem tabloidyzacji, niechcący potrąciłem u kolegów z "Dziennika" jakąś bolesną strunę, to jest mi przykro. Ale mimo wszystko namawiam do zastanowienia się nad pewnymi zasadami naszego zawodu.
Rafał Ziemkiewicz: Ślepą kulą w płot". Rzeczospolita. 4.12.2006.
Selam!
Pokój!
TeSteP (Mirza)
____________
Ceterum censeo, że powinniśmy popierać Tuska i Platformę we wszystkich działaniach zgodnych z dobrze pojętym interesem kraju (jak poprzednio naszym obowiązkiem było robić to w odniesieniu do Kaczyńskiego i PiS).
Redaktor Ziemkiewicz zaglada na strony MW?
Pewnie czytał mój apel w Tym oswiadczeniu:
http://www.wszechpolacy.pl/t....
"Jednocześnie pragniemy zaapelować do dziennikarzy o rzetelność w omawianiu tego wydarzenia, które przez grupę byłych dziennikarzy Faktu zostało cynicznie wykorzystane do promocji serwisu dziennik.pl. Nie znamy odpowiedzi na pytania dlaczego czekali oni z publikacją tych materiałów kilka miesięcy na start serwisu dziennik.pl, dlaczego wcześniej nie przekazali filmu prokuraturze, dlaczego przemilczeli osobę organizatora spotkania, który kandydował w ostatnich wyborach z list PiS, dlaczego uporczywie nazywają to spotkanie "imprezą wszechpolaków" mimo, że nie uczestniczył w nim żaden członek naszego stowarzyszenia, dlaczego publikują opinie wzywające do odebrania nam dotacji, których nigdy nie pobieraliśmy, dlaczego dziennikarze Faktu i Dziennika nerwowo szukają po całym kraju osób, które należały do MW i mogłyby dla nich nas oczerniać. Nie znamy odpowiedzi na te pytania, ale mamy prawo je stawiać. Z rozmów z dziennikarzami, także mediów Axel Springer wiemy, że z niesmakiem patrzą na tą kampanię nienawiści jaka od kilku dni jest wymierzona w nasze stowarzyszenie. Wdzięczni jesteśmy tym komentatorom, którzy zachowują sceptycyzm wobec oskarżeń formułowanych wobec nas i o taki sceptycyzm apelujemy do rzetelnych dziennikarzy.
Jak w rzeczywistości wyglądają członkowie Młodzieży Wszechpolskiej nietrudno się przekonać przeglądając setki zdjęć w galerii na naszej stronie internetowej"
:)))
Śmiać mi się chce z tego
Śmiać mi się chce z tego wszystkiego.
____________________
www.pomorze-zachodnie.prv.pl
Mały cytat z dzisiejszego
Mały cytat z dzisiejszego wydania naszego prawicowego, konserwatywnego, inteligentnego i opiniotwórczego Dziennika:
"Dzisiaj
(04.12.2006)
Księżyc w znaku Byka w opozycji z Marsem, nad ranem przechodzi do znaku Bliźniąt i tworzy opozycję z Jowiszem oraz kwadraturę z Uranem. Merkury w znaku Skorpiona tworzy kwadraturę z Saturnem.
Dla wszystkich ? dość trudny początek tygodnia, lepiej więc nie startować z piskiem opon. Nerwowe reakcje, skłonność do negatywnego myślenia i trudności w kontaktach to sygnał, że lepiej nie podejmować dziś ważnych decyzji i nie rozpoczynać realizacji nowych planów."
No i wszystko wiadomo!