Orkiestra Gra - Rafał Ziemkiewicz

26 replies [Najnowsza wypowiedź]
Od: 2005-05-03

Wicepremier Dorn udzielił wywiadu. Wywiad jak wywiad, może by przeszedł bez echa, gdyby Dorn nie użył w nim określenia "wykształciuchy".
Ma ono oznaczać pewną grupę ludzi, u których formalne wykształcenie nie idzie w parze z umysłowymi przymiotami, jakich się wymaga od inteligenta, czy, tym bardziej, intelektualisty. Bez względu na to, czy się komuś podoba to słówko, każdy przyznać musi, że takich pseudointeligentów w peerelu naprodukowano co niemiara, a i w III RP ich pogłowie bynajmniej nie spada.Tymczasem słowa Dorna natychmiast zostały przekręcone i podchwycone przez jego krytyków w taki sposób, aby używać ich jako argumentu: wicepremier tego rządu gardzi wszystkimi ludźmi wykształconymi, właśnie za to, że są wykształceni. I w taki właśnie sposób są uporczywie cytowane.

Inny przykład: Cezary Michalski powiedział w Radiu Tok FM, że w latach osiemdziesiątych tysiące młodych ludzi na każde wezwanie Kuronia i Michnika szło na ulicę pod zomowskie pałki i że o tym swoim "mięsie armatnim" przywódcy podziemia nie tylko zapomnieli, ale wręcz, kiedy już udało im się wymusić na komunistach kompromis, uznali je za groźną dla tegoż kompromisu tłuszczę. Prawda zawarta w tych słowach jest oczywista, więc zamiast próbować jej zaprzeczać, komentator "Gazety Wyborczej" natychmiast zaczął szydzić, że proszę, pan Michalski użala się nad swoją martyrologią, ach, płacze, że dostał w pupę pałką, jakież to żałosne! I od tego momentu w kolejnych komentarzach prasowych czy telewizyjnych kolejne osoby, niby to zupełnie skądinąd, odnoszą się nie do tego, co rzeczywiście Michalski powiedział - ale do jego rzekomego użalania się nad sobą.Śledzę uważnie prasę i takich przykładów mógłbym podać bardzo wiele, tylko że nie chcę państwa zanudzać. W znakomitej powieści Vladimira Volkoffa "Montaż" (nie czytali Państwo? Proszę przeczytać koniecznie!) nazywa się to "orkiestrą". Orkiestra nie komentuje faktów - orkiestra podchwytuje zadany motyw i dalej zajmuje się już tylko nim, czujnie wpatrzona w dyrygenta.
---
czytaj
calość

Jeszcze nie głosowano

----------

"Nasze życie tylko wtedy ma sens kiedy potrafimy obrać cel i uczciwie, pełni determinacji robimy wszystko aby go osiągnąć"

To jest: Breyciu
User offline. Last seen 3 lata 24 tyg. ago. Offline
Od: 2006-05-04
Wykształciuchy

To jest dokładnie tak jak ze słynną grubą kreską. Autor terminu miał na myśli co innego, ale zwrot tak ładnie wpasował się w faktyczna politykę rządu, że do dziś nie wyszedł z obiegu. I to się pewnie powtórzy.
A przy okazji: albo ubolewamy nad wykształciuchami w zamierzonym sensie p. Dorna, albo ich sami produkujemy obniżając wymagania maturalne. Niech się rząd zdecyduje...

User offline. Last seen 3 lata 32 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-27
Wymagania maturalne nie mają wpływu.

To wyższe uczelnie obniżają poziom i produkują wykształciuchów.
Nikt im nie każe dostosowywać się do poziomu maturzystów.

To jest: Breyciu
User offline. Last seen 3 lata 24 tyg. ago. Offline
Od: 2006-05-04
Nie do końca, Panie pebert

Wbrew obiegowej opinii matura nie dla tego jest ważna, że otwiera drogę na studia. Matura zamyka cykl wykształcenia ogólnego.
Studia wyższe są z natury specjalistyczne i braków ze szkoły średniej w dziedzinach spoza specjalizacji już się na nich nie odrobi.

Wykształciuchem jest matematyk, który nie potrafi wypocić zdania złożonego ni w mowie ni w piśmie. Wina uczelni ?
Wykształciuchem jest dziennikarz, który nie wie, co to procenty. Wina uczelni ?
Wykształciuchem jest lingwista, który w pięciu językach potrafi prosić o naprawienie kontaktu, bo w jednej dziurce jest prąd i kopie po wsadzeniu gwoździa, a w drugiej nie. Wina uczelni ?

Pozdrawiam

To jest: BTadeusz
User offline. Last seen 2 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-05
A propo's gwoździa

I zdrowego rozumu.
Co roku przychodzi do wszystkich mieszkan mojej spółdzielni mieszkaniowej delegacja elektryków.
Elektrycy sptawdzają stan instalacji.
Gniazdka z "kołkiem" winny być zerowane i uziemione.
Wszystkie znane mi konstrukcje gniazdek podwójnych po podłączeniu do nich urządzeń z "przebiciem na masę" powodują zwarcie.
Znaczy to ni mniej ni więcej tyle, że po "przypadkowym" włączeniu urządzenia z takim "przebiciem" mam 50% szans, że dotykając go i np. kranu zostenę porażony.

Te drużyny elektryków biorą za to pieniądze, ze wystawiają jednak świadectwo bezpieczeństwa.

Wszyscy producenci produkują gniazdka wg tego schematu.
I jest dobrze.

Proszę sprawdzić u siębie, czy po włączeniu wtyczki w obu pozycjach z "dziurką zerową połączony jest prawy, czy lewy bolec wtyczki.

Wszystko dzieje się legalnie, zgodnie z prawem wilka, kozy, kapusty.

Że nikogo nie ukatrupiło?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

User offline. Last seen 3 lata 3 tyg. ago. Offline
Od: 2006-07-08
Właśnie przeczytałem- satysfakcja podprawiona goryczą, że

tylu chetnych do orkiestry, tylu wpatrzonych w dyrygentów, nawet wśród najbliższych znajomych...
Do kompletu południowej lekturu tekst Michalkiewicza w ND, ze strony autora. Polecam:
http://www.michalkiewicz.pl/n...

Michał5

To jest: jacek jarecki
User offline. Last seen 1 rok 6 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-18
Wykształciuch to brzmi jak " wyciruch"

Jacek Jarecki
To brzydkie słowo, które zupełnie nie oddaje istoty rzeczy. Jak zwykle chodzi po prostu o idiotów z dyplomami. Fakt. Jest ich, szczególnie w mediach, nieproporcjonalnie dużo! Mogę jednak zaręczyć, sam dopisując się do tej drugiej grupy, że idiotów bez dyplomu jest jednak więcej.
Niemniej wpływ idiotów z dyplomami jest większy. Nie dziwi mnie, ze są bardziej podatni na manipulację niż zwykli idioci, ponieważ w przeciwieństwie do tych pierwszych potrafią czytać, a co najgorsze, nawet pisać!Efekty tego idiotyzmu najłatwie śledzić, wydając 1,50 na GW. Jest to gazeta, prawie w całosci pisana przez wykształconych idiotów, a jej" grupą docelową" są również wykształceni idioci oraz intelektualni masochiści, tacy jak ja! Gazety, które wcale nie ukrywają swego idiotyzmu, takie jak SE czy Fakt piszą dla idiotów, którzy "ślabizują" literki. A TELEWIZJA JEST DLA WSZYSTKICH!

Od: 2006-09-06
Gazete Wyborcza redaguje sie celowo

i nie robia tego idioci tylko fachowcy. Z porzadnych nomenklaturowych rodzin, rzetelnie wyksztalceni i przygotowani do zadan jakie przed nimi stoja. Podzial na ciemniakow, czyli wyborcow PIS i elity, czyli wyborcow PO jest prostym chwytem propagandowym, na ktory latwo lapia sie cwiercinteligenci. Musze przyznac, ze wyksztalciuch bardzo mi sie podoba, poniwaz od zawsze (od dziecka) zylem w szacunku dla tradycji i razili mnie znajomi (docenci i inni doktorzy) wsydzacy sie rodzicow bo nie pasowali im do obecnej pozycji. Wyksztalciuchy. Wypisz wymaluj piekny wyraz. Owe "elity" zapominaja, ze wiekszosc Polakow zyje na prowincji, ze to oni wlasnie na wlasnym tylku czuja osiagniecia poprzednich rzadow. Owe lokalne sitwy niepozwalajace rozwinac nikomu skrzydel. I bez wzgledu na to czy czytaja, czy nie nikt nie musi im tlumaczyc kto jest zlodziej, widza na wlasne oczy i do tej pory byli bezsilni. Wiara w slowo pisane jest kalectwem kiedy sie nie rozumie tego co jest napisane i przez kogo. Ale to nie przeszkadza czytelnikom "GW", wiadomo - elita.

Marcin Bienkowski
mb5151@poczta.fm

Marcin Bienkowski
mb5151@poczta.fm

To jest: jacek jarecki
User offline. Last seen 1 rok 6 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-18
Panie Marcinie! Pan sie myli na szczęście!

Jacek Jarecki
gdyby to byli fachowcy, nie dostawali by co rusz w dupę! A tu przykre sprawy i sprawki. Zjazd albo slalom, ale od jakiegoś czasu tylko w dół! Dziwi mnie to niezmiernie bo przecież taka Agora to chyba spółka giełdowa? Nikt tam o rynek czytelniczy nie dba? Zyski są nieważne? A jak się teraz podwieszą niby ten cieć Anioł pod tą lewicę zjednoczoną( to jest dopiero prawdziwe ZOO!) to bedzie z nimi "kęsim" ponieważ lekko przerabiając Lema.
LEWICA CHOĆ RZEWNA
TYLKO W GROBIE PEWNA!

To jest: BTadeusz
User offline. Last seen 2 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-05
Pan Marcin się nie myli

"OWI" są znakomitymi rzemieślnikami. To, co mogą robią znakomicie. Ale materia już nie ta.
Kończy się moda na "intelektualizm".
Apokalipsa nie nastąpiła, odwrotnie, są pewne oznaki ożywienia ?uropa trzeźwieje, narkotyczny szok ustępuje.
Ludzie wpisują do słownika słowo pragmatyzm, nie wykreślając słowa "POLSKA".

Nie musimy być tolerancjuszami, żydofilami, pedałami, czy lesbijkami. Trzecia liga ?uropejska nas nie peszy. Spływa, jak woda po "kaczce".
Pan Kaczyński nie zatańczył z panią Steinbach, a pan Koeller jakby się swego kontredansa zawstydził. Pani Erika zostaje na parkiecie sama.

Zydzi przerżneli z panem Michalkiewiczem i RM.
Zaklęcie "antysemityzmu" przestało działać.
Zaczęliśmy kreować własne życie.

Nikt już nie wierzy, że jak Bruksela tupnie, to się Pałac Kultury zawali, że wzrośnie bezrobocie.

Życie trwa.
Tadeusz Bieńkowski

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

User offline. Last seen 11 tyg. 6 dni ago. Offline
Od: 2006-06-13
Najtrudniej jest wróżyć o przyszłości

Nie znam ich zapasów finansowych, ale najwyraźniej liczą na przezimowanie i przetrwanie w czasie. Ja wiem, a tym bardziej oni, że środek spektrum politycznego przesuwa się raz w tę i raz w tę. Dzisiaj tym środkiem jest biało-czerwony krawat pana Andrzeja Leppera. Co będzie jutro nikt nie może wiedzieć. Kanonik katedralny, uczony Starowolski, miał niegdyś na Wawelu odwagę wypowiedzieć następujące słowa: "kto wie, bo i Bóg mocny i fortuna zmienna". Zresztą najtrudniej jest wróżyć o przyszłości.

Od: 2005-05-03
Ma Pan

Ma Pan rację, to bardzo trudne, szczególnie dla tych którzy stoją z boku, przyglądają się licząc że jakoś to będzie, lub że ktoś tam coś wreszcie dobrego zrobi. I takich jest coraz więcej, ukazuje to frekwencja wyborcza. Za to krytykantów przybywa, można powiedzieć wprost proporcjonalnie do frekwencji wyborczej.
Wróżbici, jasnowidze i przepowiadacze, wielcy teoretycy, a stojący z boku kiedy ojczyzna tak naprwdę jest w potrzebie. Brzydzą się polityką, nie brzydzą sie jednak krytykować tych czy owych.
Prosta rada dla krytykantów, gdy już coś krytykujecie przekażcie nam alternatywę, powiedzcie jeżeli wam się coś nie podoba, co i jak waszym zdaniem należy zrobić by było lepiej. A jeszcze prościej sami zajmijcie się polityką i miast krytykować udowodnijcie że wasze "teorie" są dobre. To chyba najlepsze i najprostsze rozwiązanie co?
Pozdrawiam

----------

"Nasze życie tylko wtedy ma sens kiedy potrafimy obrać cel i uczciwie, pełni determinacji robimy wszystko aby go osiągnąć"

----------

"Nasze życie tylko wtedy ma sens kiedy potrafimy obrać cel i uczciwie, pełni determinacji robimy wszystko aby go osiągnąć"

User offline. Last seen 11 tyg. 6 dni ago. Offline
Od: 2006-06-13
Nieodżałowanej pamięci

Nieodżałowanej pamięci Winston Churchill, zapytany niegdyś o umiejętność najbardziej potrzebną politykowi, odpowiedział:

"Moim zdaniem najbardziej niezbędnym talentem cechującym każdego polityka powinna być zdolność do przewidywania tego, co się wydarzy jutro, pojutrze, za trzy dni, za tydzień, za dwa tygodnie, za miesiąc, za trzy miesiące, za pół roku, za rok, za dwa lata, za pięć lat, za dziesięć lat, za piętnaście lat, za dwadzieścia pięć lat, a następnie umieć bezbłędnie wyjaśnić, dlaczego to się nie wydarzyło".

Od: 2005-05-03
Właśnie

Właśnie gdzieś dzisiaj napisałem, chyba gdzieś na temat autorytetów, że jakoś dziwnie ostatnio ludzie rozmawiają, cytatami ludzi, gazet, felietonów. Pan także jak widzę. Czyli co brak własnej inwencji.
Jakoś tak dziwnie wychodzi że nie mamy prawdziwych polityków, szkoda, moim zdaniem najważniejsze u polityka powinno być to że jest po prostu człowiekiem, w pełnym tego słowa znaczeniu. Człowiekiem zauważającym drugiego człowieka. Ponadto uważam że bycie politykiem to świadome branie odpowiedzialności za Ojczyznę w pełnym zakresie.
Ktoś powie że inteligencja, inny zdolność przewidywania jeszcze inny coś tam. Ja powiem że głupi i taki który nie może przewidzieć czy jego teorie się sprawdzą nie zdecyduje się na bycie politykiem, znaczy nie powinien nim zostawać (u nas jest róznie), bo w ten sposób jawnie szkodzi Polsce.
----------
ps.
"Nieodżałowanej pamięci Winston Churchill" - nie rozumiem także takich wstępów, o jakiej nieodżałowanej pamięci Pan pisze.
Myslę że życie było by o wiele prostsze gdybyśmy własne myśli wyrażali w prosty sposób, gdyby tak było to i "język" polskiej polityki i gospodarki byłby prostszy i kraj zasobniejszy, gdyż łatwiej byłoby się dogadać. Ale pewnie musi tak być, wysublimowany język pobudza przecież dalszą dyskusję, bo przecież nie mówi wprost a pozawala na szeroką interpretację "przekazanej myśli" - często nie własnej i niezrozumiałej.

----------

"Nasze życie tylko wtedy ma sens kiedy potrafimy obrać cel i uczciwie, pełni determinacji robimy wszystko aby go osiągnąć"

----------

"Nasze życie tylko wtedy ma sens kiedy potrafimy obrać cel i uczciwie, pełni determinacji robimy wszystko aby go osiągnąć"

User offline. Last seen 11 tyg. 6 dni ago. Offline
Od: 2006-06-13
Wolę pijawki

Skąd pochodzi przekonanie o absolutniej słuszności naszych poglądów? Ano z wiary, że po wprowadzeniu ich w życie, zapanuje tu na tym ziemskim padole nieskazitelna sprawiedliwość i powszechne szczęście. Jeśli nie de facto, to przynajmniej w "sensie dialektycznym". Jeśli okaże się, że nasza operacja przyniosła skutki odwrotne do zamierzonych, jest bardziej regułą niż wyjątkiem, że osobnik, który ją firmował, będzie twierdził, iż należy wszystko powtórzyć od początku i powtarzać aż do skutku. Rzadziej bywa, że ktoś taki dobrowolnie przeprosi i powie: "Pomyliłem się, proszę mnie puścić na emeryturę". Przypomina to praktyki cyrulików i kowali, którzy w dawnych czasach spuszczali pacjentom pół głębokiego talerza krwi. Kiedy pacjent mimo tego nie poczuł się lepiej, powtarzano zabieg jeszcze raz i jeszcze raz...

Dlatego też wolę pijawki. Pijawka nie człowiek i całej krwi ze mnie nie wysączy.

To jest: Zbigniew Tk
User offline. Last seen 2 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2006-06-16
No, no, no!!

Odkrywcze!
Ja dotychczas myślałem,że wróżby dotyczą dnia wczorajszego!
Aleś mnie Pan oświecił!!!!!

:-)
Zbigniew Tk

Zbigniew Tk

Od: 2005-11-08
Ale to jest stary dowcip...

Niels Bohr kiedyś powiedział, że przewidywanie jest bardzo trudne, szczególnie w odniesieniu do przyszłości.

Konrad Banachewicz

User offline. Last seen 11 tyg. 6 dni ago. Offline
Od: 2006-06-13
Małe sprostowanie

Autorem wiekopomnej wypowiedzi był w rzeczywistości socjaldemokratyczny poseł, pan Karl Kristian Steincke, któremu przez przypadek się chlapnęło z mównicy Folketingu. Podchwycił i upowszechnił to złośliwy łowca absurdów, humorysta Robert Storm Petersen. Jednak później przebił ich obu poseł Partii Postępu, pan Kresten Poulsgaard, który autorytatywnie i w majestacie powagi stwierdził, iż "Dania jest zbyt małą strefą językową, by nas było stać na własny balet".

To jest: wiki3
User offline. Last seen 3 lata 13 tyg. ago. Offline
Od: 2006-07-30
"wykształciuchy".

Zwrot słuszny, mnie się bardzo podoba, znam takich wielu!

To jest: Breyciu
User offline. Last seen 3 lata 24 tyg. ago. Offline
Od: 2006-05-04
A jednak...

.. mam obawy, że jest taki sam wybieg jak w 1968. Tow. Moczar nic nie miał przeciwko Żydom, tylko syjonistów nie lubił ;)
A Lenin i Stalin też tylko białopolaków tępili.

User offline. Last seen 3 lata 43 tyg. ago. Offline
Od: 2006-02-07
odwrotne od zamierzonych

Zaliczać R.Ziemkiewicza do symatyków, zwolenników PiSu - bo czlonkiem napewno nie jest - byłoby całkowitym nieporozumieniem. Jest napewno niezłym i w miarę bezstronnym obserwatorem sceny politycznej. Potrafi umiejętnie i logicznie analizować wydarzenia i swoje wnioski przelać na papier. Można nawet "obrazoburczo" wysunąć przypuszczenie, że jakiś wpływ na to miało byłe członkostwo w UPRze i bulwersująca wiele osób logika JKM.
Ostatnie artykuły można odczytać jako gorący apel - Szanowne towarzystwo opamiętajcie się i przestańcie histeryzować bo skutki tego mogą być całkowicie odwrotne od zamierzonych.
I pewnie z tego powodu te artykuły ukazują się w wydawnictwach będący na przeciwległym od PiSu biegunie, a które uznały dziennikarstwo "podstarzałego" pokolenia 1968 jako już mało skuteczne.
Sceptyk

To jest: Breyciu
User offline. Last seen 3 lata 24 tyg. ago. Offline
Od: 2006-05-04
Histeria

cytuję Sceptyk:
Szanowne towarzystwo opamiętajcie się i przestańcie histeryzować bo skutki tego mogą być całkowicie odwrotne od zamierzonych.

No i jak się z tym nie zgodzić ? Ostatnie spoty PO w telewizji budzą moje poważne obawy. Kuszenie elektoratu ceniącego sobie spokój jest samo w sobie pomysłem niegłupim, tylko że prędzej skorzysta na nim pozująca chwilowo na umiarkowaną "Samoobrona" a niż PO.

User offline. Last seen 1 tydzień 1 dzień ago. Offline
Od: 2005-05-04
Jeszcze większe nieporozumienie...

...to napisać o Ziemkiewiczu, ze "Jest ... w miarę bezstronnym obserwatorem sceny politycznej".

To jest: AdamP
User offline. Last seen 1 dzień 8 godz. ago. Offline
Od: 2005-05-08
A no jest. I jak tu pogodzić prawicę?

Argument, za argument.

AdamP

User offline. Last seen 3 lata 43 tyg. ago. Offline
Od: 2006-02-07
Stronniczy Ziemkiewicz?

Jeżeli o R.Ziemkiewiczu nie można powiedzieć, że jest w miarę bezstronny to kiedy był. Czy wtedy kiedy krytykował socjalistyczne pomysły PiSu i koalicję z A.Lepperem czy teraz jak uzasadniał bezsens histerii PO. Przecież w którejś z tych sytuacji był albo stronniczy albo bezstronny. Zakładając, że w obu sytuacjach miał dużo racji to jak można to nazwać?
Sceptyk

User offline. Last seen 3 lata 46 tyg. ago. Offline
Od: 2005-10-11
Człowiek bez klasy

Wicepremier Dorn to przykład pseudointeligenta,których wyprodukowano w Polsce za dużo.

To jest: Breyciu
User offline. Last seen 3 lata 24 tyg. ago. Offline
Od: 2006-05-04
Kompletna pomyłka

No i proszę: wszyscy się myliliśmy. Minister Dorn uchylił rąbka tajemnicy na temat wykształciucha.
Przede wszystkim, nie on to słowo wymyślił, tylko zaczerpnął z polskiego tłumaczenia Sołżenicyna. Po drugie, wcale nie oznacza ono niekompetentnego lub niedouczonego magistra, tylko coś tak jakby osobę z wyższym wykształceniem, mieszkającą w dużym mieście, która traktuje z wyższością wszystkich innych. Mogłem coś przekręcić, ale ten rąbek był raczej mętny.

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.