Poseł Jan Jarota: Polacy nie są antysemitami!

Oświadczenia posła Jana Jaroty:

Panie Marszałku! Wysoki Sejmie!

Problematyka stosunków polsko ? żydowskich ożywa co pewien czas w naszym życiu publicznym w związku z rozmaitymi inicjatywami na polu literackim, filmowym czy też w zakresie innych dziedzin kultury. Zjawiska te na ogół są bardzo nośne medialnie, zarówno w kraju jak i za granicą.

W ostatnich latach jedną z takich inicjatyw odnoszących się do przeszłości stała się twórczość Jana Tomasza Grossa i jego dwie książki: pierwsza ? ?Sąsiedzi tzw. Historia zagłady żydowskiego miasteczka? wydana w 2000 r. oraz druga ? ?Strach. Antysemityzm w Polsce po Auswitz? ? wydana w prestiżowym wydawnictwie Random House w czerwcu br. nie opublikowana jeszcze w języku polskim.

Wspólnym mianownikiem obu tych pozycji jest obrachunek z przeszłością tzn. próba wyjaśnienia zbrodni dokonanych na Żydach w Polsce 10 lipca 1941 r. w miejscowości Jedwabne oraz 4 lipca 1946 r. w Kielcach. Próbie dociekania faktów towarzyszy oskarżenie Polaków o zbiorowy antysemityzm i doszukiwanie się w nim przyczyny zaistniałych bolesnych dla obu narodów wydarzeń.

Jednak metoda przekłamań zastosowana w przypadku dzieła ?Sąsiedzi? zakwestionowana przez licznych historyków, spowodowała wiele szkód społecznych oraz podważyła wiarygodność autora, którego najnowszy utwór został już szeroko rozpropagowany w Stanach Zjednoczonych Ameryki m.in. na łamach ?Washington Post? oraz w wielu mediach w naszym kraju.

Według Grossa Żydzi, którzy przeżyli wojnę ?budzili przerażenie jako powracający zza grobu prawowici właściciele, sposobem lub przemocą przywłaszczonych dóbr?. Strach ze strony Polaków popychał ich do zbrodni na Żydach, a także chciwość, przesąd a nawet czysta przyjemność. Tak twierdzi Jan Tomasz Gross.

Jest to bardzo drastyczna ocena Polaków, niesprawiedliwe i nieuzasadnione uogólnienie, opierające się jak to stwierdził prof. Andrzej Paczkowski (w przypadku książki ?Sąsiedzi?) ? na stworzeniu emocjonalnej tezy i trzymaniu się jej za wszelką cenę.

Jan Tomasz Gross nie jest historykiem, lecz socjologiem opowiadającym na swój sposób o historii, jak sam przyznaje w wywiadzie dla tygodnika ?Polityka? (z 15 lipca 2006 r.). Swoją ostatnią książkę nazwał ?esejem z dziedziny interpretacji historii?.

Interpretacja ta przedstawiona w utworze ?Sąsiedzi? jak też ostatnio wydanej książce ?Strach? domaga się odpowiedzi ze strony profesjonalnych historyków, ponieważ nie jest prawdą, iż Polacy są antysemitami. Większość danych wskazuje na to, że źródłem zbrodni na narodzie żydowskim były działania władz nie reprezentujących narodu polskiego ? w 1941 r. była to okupacyjna władza niemiecka, a w roku 1946 ? władza komunistyczna przyniesiona do Polski na sowieckich bagnetach.

Stosunki polsko ? żydowskie na przestrzeni dziejów były na ogół dobre i znacznie lepsze niż gdzie indziej. Dziś również mimo pewnych zaszłości historycznych następuje ich pozytywne kształtowanie. Na przeszkodzie budowy wzajemnego zaufania stoją ekstremistyczne i emocjonalne postawy, jakie reprezentuje m.in. Jan Tomasz Gross. Jednak większość narodu polskiego i żydowskiego jest życzliwie ku sobie usposobiona, bez stereotypów: antyżydowskiego i antypolskiego. Ten dialog oparty na prawdzie dobrze rokuje na przyszłość.


Jan Jarota
http://www.jarota.pl

0
Jeszcze nie głosowano
 
To jest: wiki3

Rewelacje Grossa

Może wreszcie ktoś zajmie się opracowaniem ilu i jakich morderstw i niegodziwości dopuścili się Żydzi na Polakach
przynajmniej w okresie od 1939r. do 1956r.
W przeciwnym wypadku będą w nas lać jak w bęben!

To jest: Piotr Rydel

Antysemita Gross

Nic w tej (?Sąsiedzi...?) ?książce? nie towarzyszy ?próbie dociekania faktów?, bo takiej próby w ogóle tam nie ma. Jest postawiona teza: ?Polacy to antysemici i mordercy?, a fakty są tak dopasowane aby tę tezę potwierdzić. Kiedyś jak powiedziałem ?fakt autentyczny? poprawiono mnie, że tak się nie mówi bo ?fakty są zawsze autentyczne?... Może wszystkie inne fakty, bo w książce Grossa te ?fakty? to kłamstwa tak żenujące, że Batman przy tym wydaje się filmem biograficznym.

?Jednak metoda przekłamań (...) podważyła wiarygodność autora? ? nie do końca jak widać. Taki np. Pan Michnik napisał w przedmowie do niemieckiego wydania (już po dokonanych przez IPN ekspertyzach i bezprawnie przerwanym procesie ekshumacji), że "Jego odwaga stawia go w jednym szeregu z Karlem Jaspersem, Thomasem Mannem, Günterem Grassem i Hannah Arendt. Wpisuje się on w długi szereg znakomitych polskich intelektualistów, sięgający od Mickiewicza i Słowackiego do Gombrowicza i Miłosza, którzy odsłaniają zakłamanie i powierzchowność panujące w obszernych częściach polskiej kultury narodowej". To jak to w końcu jest ? wiarygodny czy nie!? Wg. Pana Michnika ? bardzo! Z tą opinią zgodzi się zapewne nasz b. Prezydent i kilka milionów jego wyborców. Przykre ale prawdziwe.

Czytamy dalej ?...w 1941 r. była to okupacyjna władza niemiecka, a w roku 1946 ? władza komunistyczna przyniesiona do Polski na sowieckich bagnetach? ? przy czynnym udziale Żydów!

Może trafniejszą zatem tezą jest to, że to Żydzi są antysemitami?

?Jednak większość narodu polskiego i żydowskiego jest życzliwie ku sobie usposobiona, bez stereotypów: antyżydowskiego i antypolskiego. Ten dialog oparty na prawdzie dobrze rokuje na przyszłość.? Ale jak długo tak będzie skoro tacy jak p. Gross robią wszystko aby ten stan rzeczy zmienić?

Tylko należy zapytać ? kto na tym zyska?!

Pozdrowienia
Piotr

Pozdrowienia
Piotr

To jest: Konrad Banachewicz

Prastare pytanie: cui bono?

cytuję Piotr Rydel:

Tylko należy zapytać ? kto na tym zyska?!

Moj typ: dowolne wrogie Polsce panstwo, ktore chce nam przyprawic gebe antysemitow, co momentalnie obnizy nasza wiarygodnosc i da atut konkurencji. Kto konkretnie? Na dzien dobry: Rosja (to zawsze pewniak w tej dziedzinie :)

Konrad Banachewicz

To jest: rosomak

A może jednak raczej wiatr

A może jednak raczej wiatr tu wieje z drugiej strony? Zapomniał pan o Schulzach i Steinbachach tego świata. Oni są głośni. Trzeba tylko chcieć ich słyszeć. Ruscy bowiem zbyt bardzo się opiniami zarówno o nich samych jak więc i również o innych nie przejmują.

>to nie jest podpis<

To jest: Konrad Banachewicz

To swoja droga

Przyprawienie nam geby j.w., przy wspoludziale lokalnych "intelektualistow", czyli (Gross + kamaryla GW) jest jak najbardziej prawdopodobne. Lecac na nute: Niemcy juz sie uporali z historia (czytaj: zaplacili Izraelowi za swiadectwo moralnosci i przyjecie z powrotem do ludzkosci), a my dalej sie borykamy (zalegamy z platnosciami).

Co do ruskich - zgoda, ale czesciowo. Opiniami na wlasny temat przejmuja sie srednio, ale wiedza ze inni - tak. Ergo, nie bedac ludzmi glupimi, moga chciec taka karte rozegrac. Antysemityzm i wmawiane nam antyrosyjskie pieniactwo (robione metoda: cicha prowokacja a potem do swiata: patrzcie, jak Polaczki sie znowu wsciekaja) to calkiem rozsadna strategia. Ja przynajmniej (z pkt. widzenia Kremla) rozwazylbym takowa.

Konrad Banachewicz

To jest: BTadeusz

Jest sposób

Niech Każdy Polak nosi T-shirt z napisem:
"PUTIN - ANTYSEMITO!!!
- WYPUSĆ CHODORKOWSKIEGO!!!"

Albo - wersja "de luxe":

PRECZ Z ANTYSEMITYZMEM!
UWOLNIĆ CHODORKOWSKIEGO!

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: rosomak

Trudno to ostatecznie

Trudno to ostatecznie rozstrzygnąć. Osobiście jednak mam raczej wrażenie, że kampania antypolska ustała w mediach rosyjskich wraz ze zmianą rządów. Co kogo boli powiedziano sobie dość jasno, a potem jakby cisza. Zwróć pan proszę uwagę, że dyskusji o tarczy rakietowej też jakby już nie było. Nie pasuje mi też rozideologizowanie związane z tym cyrkiem do oblicza obecnej polityki zagranicznej Rosji. Nie za bardzo mogę sobie również wyobrazić aby wciąż nadal utrzymywano tam za sowite dewizy całą własną podszewkę propagandową w zachodnich mediach. Przecież upadek ZSRR pięknie pokazał jak nieopłacalne to było przedsięwzięcie.

>to nie jest podpis<

To jest: BTadeusz

Nie bardzo rozumiem dlaczego

IPN na podstawie pełnej dokumentacji nie wydał "białej księgi" będącej historycznie zweryfikowana "listą Bubla".
Wznawianą w we wszystkich cywilizowanych językach przy każdej antypolskiej hucpie.

Autoryzowaną wstępem Prezydenta.

Niech wytoczą nam proces.
O co?
O prawdę, czy o antysemickość?
Dziwny dylemat, zaiste.
Prawda może być antysemicka?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

:-)))

.."Niech wytoczą nam proces.
O co?
O prawdę, czy o antysemickość?
Dziwny dylemat, zaiste.
Prawda może być antysemicka?..

no, po prostu cacuszko,panie Tadeuszu:-)

To jest: BTadeusz

Pokraśniałem...

Pozdrawiam

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: jacek jarecki

Pan jesteś posłem Rzeczpospolitej?

Jacek Jarecki
Ja Państwu zaraz odpowiem , dlaczego Żydzi nas troszkę nie lubią.
Niemcy ich mordowali, ale zasadniczo ktoś zamordowany, mało na te tematy pisze i dyskutuje, ponieważ zwykle nie żyje.
W mojej ulubionej Golinie łatwo natrafić na opowieści o" żydku w szambie kompanym" Dla wielu ludzi, którzy w tejże Golinie ratowali im zycie, wszelkie wspominanie takich ekscesów jest traktowane jako napaść na polskość.
To juz dla całkowitych idiotów na przykładzie.
Gdyby mnie ktoś zamordował, pysk bym trzymał cicho!
Gdyby ktoś mnie w ten sposób poniżał( jeszcze lepiej mych rodziców) a jego sąsiad uratował by nas przed śmiercią, to raczej bym nienawidził niż kochał. Ktoś z Państwa by kochał?
Nie ma nic gorszego niż poniżony, który prześladuje jeszcze słabszego. Nigdy bym się nie odzywał w tak trudnych sprawach, ale w kontekście tej wystawy w Berlinie, zgadało się o u nas realiach tamtych czasów.
Jak ta biedota niemiecka wyciekała z Polski, jak łatwym była łupem. Jak kradli, bili , gwałcili.... Przecież ludzie to pamiętają! Moja teściowa była dziewczynką małą, ale stać ją na doskonałą pointę...
" Ci sami, co zaraz w 39 byli z niemcami, pierwsi witali kacapów, to ci sami co po 44 rabowali Żydów i Niemców...Pierwsi tez byli w UB..."
W takim miasteczku nie było ani wielkich zbrodni, ani większych rasowych ekscesów.Było czysto i szlachetnie? Zajebiście?

Polska potrzebuje swojego "Grossa", ale prawdę głoszącego.

Potrzebna jest poważna analiza stosunków narodu polskiego z żydowskim, w postaci historycznego opracowania naukowego po stronie polskiej. Możemy domniemać, że większość wydawnictw książkowych na całym świecie, jest w rękach żydowskich ale myślę, że poważna pozycja książkowa, autorstwa "nie Żyda" ale i automatycznie jakoby "nie antysemity", jest w stanie przebić się na światowym ( oczywiście żydowskim ) rynku medialnym, nie tylko w Polsce. Po 2 tysiącach lat niebytu Izraela, emigranci żydowscy z Polski, jako ojczyzny zastępczej, przy pomocy diaspor światowych a zwłaszcza USA i Anglii, reaktywowali państwo Izrael i stworzyli światową sektę ponadpaństwową, o wpływach większych na politykę światową, niż ONZ itp. Polska była jedynym miejscem przetrwania w ortodoksji dla Żydów(słynne 10 %), którzy emigrując z Polski do USA i Anglii, potrafili zdobyć w tych krajach wpływy , równowarte zarządzaniu tymi krajami. Ortodoksyjni Żydzi, obecnie decydujący o losach świata, wywodzą się w dużej części z Polski i nie jest przypadkiem, że koalicja antyterrorystyczna, składa się z tych trzech państw właśnie. Auschwitz powstało w Polsce z uwagi na uznawanie Polski przez Hitlera i nie tylko, za najbardziej żydowski kraj na świecie. PRL-owski exodus Żydów z Polski, spowodował gruntowne wyjałowienie polskiej ziemi z żydowskiej nacji ale nie pozbawił Żydów, wpływu na losy tej ziemi. Żydzi, dobrowolnie "ukryci" i "przechrzczeni" przez samych polaków przed Hitlerem i komunistami, doczekali się III i IV RP, w której więcej ma do powiedzenia Izrael, niż niby wolna Polska a USA i Anglia nawiązały z Polską współrządzoną przez Żydów, ścisłą współpracę wojskowo-gospodarczą.
Żydowska "czapka niewidka" i "białe rękawiczki", podporządkowujące Polskę wpływom żydowskim, są tak wszechobecne w elitach polskich, że naród nawet w pokoleniu JP 2, nie zdaje sobie sprawy z ubezwłasnowolnienia wobec Żydów i Izraela. JP 2 był w synagodze ale także i meczecie czy innych świątyniach świata i zawłaszczanie jego filozofii, nowego przymierza religijnego na świecie, przez żydowską nadinterpretacje własnego znaczenia, jako narodu wybranego, jest kłamliwym nadużyciem ze strony Żydów, zresztą ceniącym sobie kłamstwo, perfidie i arogancje od zarania swoich dziejów, jako cnotę narodową. Już same słowa " Żydzi- naród wybrany ", niosą w sobie ogromną dawkę rasizmu i nacjonalizmu, ale jakoś nikt tego Żydom nie wypomina. Obecnie tylko za słowa " Polska dla Polaków" idzie się do więzienia pod rygorem najsurowszych z możliwych kar a antysemitą jest każdy, kto porusza jakiekolwiek sprawy, związane z Żydami ( natomiast sam Izrael i Żydzi, mogą robić bezkarnie wszystko, od stosowania rasizmu i skrajnego nacjonalizmu we własnym kraju, po akty wywoływania wojen i dokonywania barbarzyństwa lub gwałtu na cywilach innych narodowości i krajów ). Opisywałem już wcześniej " plan kota - http://www.prawica.net/node/3... " i całe to międzynarodowe bezprawie, związane z Żydami na świecie, którzy mając tylko 30 tysięczną, nowocześnie uzbrojoną armię Izraela oraz nielegalne, światowe diaspory ponadpaństwowe, a także tzw. sektor finansowo-gospodarczy świata w swoich rękach, są zdolni do rządzenia światem, za pomocą swoich prywatnych armii USA, Anglii i Polski, tworzących zręby tzw. koalicji antyterrorystycznej, jako przyszłego paktu militarnego, zastępującego rozpadające się NATO. Izrael w samej UE, ma więcej do gadania, niż wszyscy jej członkowie, co jest już jawną kpiną z opinii międzynarodowej i demokracji oraz wolności świata od jakichkolwiek dyktatur czy imperiów.

Sami Żydzi planowo hodują "antysemitów" na zawołanie, jak Bubel i inni czy "antypolaków", jak Gross i inni, aby potem apelować o tzw. "złoty środek" współpracy polsko-żydowskiej i sankcjonować ich dalszy i bezprawny udział w życiu politycznym Polski, w ramach diasporalnego nadpaństwa żydowskiego w państwie polskim, podobnie jak w innych państwach świata, tworząc tzw. dwoistość prawną Żyda na swiecie tj. żydowskie państwo Izrael i nielegalne diaspory żydowskie w każdym kraju na świecie. Obecnie niby Żydzi konfliktują się z rządzącymi w Polsce a w rzeczywistości
Kaczyńscy budują Żydom na koszt Polaków muzea i jednocześnie tolerują wykup z rąk żydowskich, muzeum-domu rodzinnego JP 2, za wielokrotnie większe od wartości tego domu pieniądze, przeznaczając na to środki np.planowane wcześniej na stadiony i sport w Polsce. Czy takie uwagi, to już antysemityzm czy tylko nieuprawniony antykaczyzm ? Fajne są hasła PiS-u walki o dobre imię Polski w sprawie tzw. pomówień o "polskie obozy koncentracyjne" ale jak to się ma do rzeczywistości i udziału Polski w koalicji antyterrorystycznej na rzecz antypolskiego Izraela itd.itp. (?).

To jest: jacek jarecki

Historia składa się ze szczątków...

Jacek Jarecki
... Nawet ta historia, która dotyczy dnia wczorajszego. Szczątki, ułomki, drzazgi, wyklepane na pamięc brednie ... tylko nam zostają. Albo prawda, lecz do niej to już trzeba mieć zimne ostrze w głowie i w sercu. Zawsze jest przykra, niczym powieka wywinięta, która oko drażni.
Pozdrawiam.
Krótko!
Prawdę pisać i mówić!
Wystarczy.
www.koniński.upr.org.pl

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.