Pamięci Michała Falzmanna - konferencja

Konferencja prasowa zgromadziła kilkanaście osób, pośród nich była żona i córka śp. Michała Falzmanna. Przybyli także przedstawiciele mediów (Polskiego Radia i Naszego Dziennika).

W pierwszej części wypowiedzi prof. Przystawa mówił o celach i założeniach Fundacji Pamięci Michała Falzmanna. Była mowa o skierowaniu listów, próbach nawiązania kontaktu z najwyższymi władzami, w celu upamiętnienia osoby niezłomnego inspektora. NIK-u. Niestety bez rezultatu.

Zebrani dowiedzieli się, że podpisy pod apelem do władz o uczczenie jego pamięci, zbierane przez portal Prawica.net zostały złożone na ręce Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Premiera Jarosława Kaczyńskiego, Marszałka Marka Jurka oraz do prezesa Najwyższej Izby Kontroli.

Prof. Przystawa przedstawił także sytuację od strony prawnej, która zadziwia ilością i intensywnością "przypadków", jakie miały miejsce. Długością procesów, które w finalnym stadium podpadały pod inne przepisy czy zmniejszona była odpowiedzialność karna za poszczególna przestępstwa, nowelizacje prawa dziwnym trafem przypadały na te okresy. Pominięciem przez prokuratury najistotniejszych wątków, a skupieniu się na mniej ważnych sprawach.

Niezorientowani mogli dowidzieć się, że sprawa przeciwko autorom ?Via bank i FOZZ? ( książki, której sąd w 1992 zakazał wznawiać) trwa już bez mała 13 lat, a kolejna odsłona tej karkołomnej walki z cieniem, Dariuszem Przywieczerskim, (osobą, która ukrywa się poza granicami kraju, nb. w marcu ubiegłego roku wystosowano za nią europejski nakaz aresztowania oraz międzynarodowy list gończy) będzie miała miejsce 30 sierpnia br.

Szokującym jest, że afera FOZZ, suma jakiej dotyczy, wg organizatorów konferencji, może być porównywalna do budżetu państwa. Profesor Dakowski wspomniał o tym, że te wirtualne miliardy, którymi operowano, będą teraz spłacane przez społeczeństwo, przez obywateli, także tych, którzy z komunizmem, z latami przed 89 roku nie mają nic wspólnego, z racji młodego wieku. To też stanowiło motor napędzający Michała Falzmanna do wyjaśnienia sprawy, ponieważ nie chciał, żeby jego dzieci spłacały długi po komunistach.

Autorzy konferencji opowiadali o praktycznie żadnym zainteresowaniu przedstawicieli speckomisji sprawą FOZZ-u. Temat nie został podjęty przez członków.

Po wystąpieniu profesorów, przyszedł czas na pytania. Prof. Przystawa, pytany czy wierzy w przełom przy tak, wydawałoby się sprzyjającej władzy, klimacie politycznym, odpowiedział, że chciałby wierzyć, że jest przełom, ale dotychczasowe działania nie potwierdzają tego.

Na koniec można było obejrzeć film ?Oszołom? - autorstwa Jerzego Zalewskiego, z czego skorzystali słuchacze.

Wojciech Łapiński

List w sprawie Michała Falzmanna z podpisami:
http://prawica.net/Falzmann_list

Złożyliśmy - czekamy na gest władzy.

To jest: ulcik140

Jacy, to notable utrudniaja wyjasnienie afery FOZZ?

Duzo z nich stara sie ukryc za pomoca czapek niewidek,i robi wszystko , zeby ich nazwiska nie zostaly wplatane w zlodzieska afere.
Dla mnie oznacza to ,ze to sa ludzie z samego swiecznika III-ciej Rzeczpospolitej,o olbrzymich wplywach na tok wydarzen w sprawie tuszowania szwindli zlodzieskich w kraju.To oni,z tymi nazwiskami z czolowki gazet,"przywodcy narodu",wzbogaceni za pomoca kradziezy szmalu z FOZZ, sa zamieszani w ta afere (nazwisk nie musze wymieniac,bo sa b.powszechnie znane).To taki skandal, jak z Noblem Arafata ( !!! ),a moze gorszy.

To jest: Marek Olżyński

Skandal większy niż ten z Noblami

nienormalnie nam się porobiło. Mógłby w tym miejscu zaryzykować stwierdzenie, że rewolucja październikowa odniosła, wciąż odnosi zwycięstwo; zmieniono tylko szaty, a ona szaleje dalej i dalej i wciąż...
Większych złodziei, większych przestępców jak ci z PZPR i jej następczyń SLD SDPL nie ma i chyba już nie będzie. Od czasów PZPR: afera "złoto" powstawały ciągle nowe i większe. Sprawa FOZZ-u być może wcale nie jest największą? Patrząc na rozgrabiony majątek narodowy Polaków (aby nie było wątpliwości jakiego narodu) i na wyczyny lobbystów agentów i polityków; LW, Aleksander Kwaśniewski i jego ekipa, którzy wszyscy - bez wyjątku współpracowali z mafiami pruszkowską i wołomińską, a też rosyjską - uważam, że znacznie przewyższyli, licząc w pieniądzu i stratach, wartość afery FOZZ. Szczególnie wyspecjalizowali się w likwidowaniu niewygodnych świadków, albo ich kupując albo usuwając. Kto dziś poda faktyczną liczbę osób zaginionych, sprzątniętych na zlecenie? Kto ujawni wszystkich sprzedajnych prokuratorów i sędziów? Kto się podejmie takiego ryzyka? Patrząc na dyskusję - mizernie ona wygląda- pod tym wątkiem odczuwał jakbym poruszał pośród obcych a nie swoich? Nie wiem czy to zasługa wszechobecnego strachu, czy małej wiedzy? Mam poważne wątpliwości..
Marek Olżyński

nie wszystko jest takie oczywiste

nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

Nikt nie ukrywa akt FOZZU, są do wglądu w siedzibie NIK

Padło pytanie- jacy to politycy utrudniaja dostęp do akt FOZZU. NIkt nie utrudnia, mozna je otrzymać, jako zrodłowy materiał z NIK. Na wniosek www.raportnowaka.pl zdjeto z nich tajemnice słuzbową i są do wgladu. Teraz trzeba tylko dokonac streszczenia tych akt.
Autorzy ksiazki moga sie powołac na fakt, ze jest to informacja publiczna
zapraszam tez na www.raportnowaka.pl, do ostatnich tekstów, mozna tam zobaczyć przyczyny upadku III R, a zarazem bedzie to tez odpowiedz na pytanie, dlaczego ukrywa sie afery. To nie jest problem ukrywania, to zaplanowana strategia, przeprowadzana od 16 lat

www.raportnowaka.pl
Jak sie czyta liste sygnatariuszy, to sie płakać chce. Ludzie, przeciez te osoby, albi wiekszośc z nich wie o co chodzi, szczegolnie Ci z PIS

Pewnie i człowiek by

Pewnie i człowiek by zajrzał na stronę ale jak sobie pomyśli, że tam jeden z plakatem będzie wszystko zasłaniał - to musie wszystkiego odechciewa.

To jest: BTadeusz

Afera "Żelazo", nie złoto

ale chodziło o złoto

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.