
Wojna gruzińska
Gorący tematWydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
To idzie stare!
Autor: PiotrekL, śr, 05/07/2006 - 10:23
Rządowy desant Leppera - kolejne stanowiska dla Samoobrony "Życie Warszawy": Krzysztof Zaręba, były członek rządu Leszka Millera, może zostać nowym wiceministrem środowiska. Otwiera on listę kandydatów Samoobrony na sekretarzy i podsekretarzy stanu, którą otrzymali we wtorek politycy PiS. Tak to się - czym się skończy? Bóg raczy wiedzieć. Komromitacja, żenada i poruta. A takich kwiatków będzie więcej. Niektórym, jak choćby tygryskowi, to się pewnie podoba... No cóż - nawet disco polo ma swoich wielbicieli. |
Z kimś koalicję trzeba
Z kimś koalicję trzeba było utworzyć i takie są tego demokratyczne skutki. PiS-owi zbrakło paru procent, przez takich jak Pan, zindoktrynowanych inteligenciaków, co teraz się oburzają niemądrze na następstwa swych własnych fałszywych wyborów.
A do diabła z tą Pańską
A do diabła z tą Pańską narodowo socjalistyczną koalicją, która sprowadzi Polskę i nas ?na kolana?.
Zindoktrynowany robol
Pozdrawia
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
"na kolana"?
"Na kolana"? W jakim to konkretnie znaczeniu, mógłby Pan to łaskawie wyjaśnić? Czy to była po prostu taka onomatopeja? A może raczej zaklęcie dla odpędzenia czających się pod łóżeczkiem strachów?
Może udało by się po prostu zapalić światełko?
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
? A może raczej zaklęcie
? A może raczej zaklęcie dla odpędzenia czających się pod łóżeczkiem strachów??
Tak są to zaklęcia starego pierdziela bojącego się samotności bez dzieci, które wyjadą do obrzydłej Panu ?starej unii?. Bojącego się takich twardych ?tygrysów? jak On. Gdzie Szanowny, PIS-owski akolito wyślesz, moich, w wieku poborowym synów aby zaspokoić swoje patriotyczne ego?
Może mają zacząć czyścić Trójmiasto z Niemców Sudeckich?
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
dzięki za "szanowny"!
Nie jestem żadnym fanatykiem PiS'u, skąd ten dziwny pogląd?
Gdyby to było wykonalne, to proszę bardzo. Niestety nie jest, przynajmniej w tej chwili.
Jakie to słodkie! I jakie rzeczowe! "Starego pierdziela", no no... To się zapewne nazywa w Brukseli "prawdziwie europejski poziom merytorycznej argumentacji"?
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
triarius fanem PiS - fuj!
Przecież to mięczaki! Jego interesują wyłącznie ostre, męskie klimaty:
a data?
Czy nie wskazane byłoby podanie daty tego podziękowania ?
Choćby dla kontekstu i tła.
Gdyby tak przytoczyć tu teksty, które jako nastolatek tworzył np. ś.p. ( czytaj: świeckiej pamięci )Jacek Kuroń, tez niektórzy by się zdziwili.
Ty raczej nie zdziwiłbys się, bo jesteś z tej samej matrycy ideolo.
Ciosy ponizej pasa
Grzebiemy wierchuszce w zyciorysach? Miloszowi, Szymborskiej, inszym autorytetom? O Michniku i pochodnych nie wspominam, bo to oczywistosc... Na wiekszosc cos sie znajdzie, i to zarowno spod sztandarow PO jak i PiS/RM.
Rysunek dla tygrysa
A czy ja jestem zwolennikiem Kuronia? Ja bardzo lubie wesołe opowieści o naszych ałtorytetach, jak ta przytoczona przez J.R. Nowaka:
http://www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/czarny_lek...
Jakże smakowity kąsek o tych pięknych czasach, kiedy się jeździło na rozkułaczanie.
A rysunek nie był przeciw p. Farfałowi (niech się ma dobrze) tylko ilustrujący poglądy naszego forumowego "tygrysa".
Kuroń nie jedyny
Fajnie jest mówić o Kuroniu, bo nie udało mu się zrobić kariery i nikt nie musi się do niego przyznawać, jeśli akurat mu to nie na rękę. Ale ta sprawa dotyczy także np. Michnika, Geremka, Balcerowicza... Jest naprawdę tego sporo.
Ci dwaj ostatni także się Światłym Platfuso... sorry, Platformersom nie podobają?
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
Ciekawe co Pan ma do
Ciekawe co Pan ma do powiedzenia na temat młodości Balcerowicza. Cały zamieniam się w słuch.
Członkostwo w PZPR
nie wystarcza?
Może Prawicowcowi, mi nie
Może Prawicowcowi, mi nie. Wiele osób było w PZPR, np. nowy prezes Polskiego Radia p. Krzysztof Czabański. Człowiek zacny i mądry, współpracownik red. Darskiego w AbcNet.
Zaleta to?
Czy raczej wada?
Naprawdę brak nam chleba bez gwoździ?
A wszyscy kompetentni bez takiej skazy, mają dochody z nimi porównywalne?
I wpływy?
A na potencjalne powiązania z "kimś tam" nie jest to "czynnikiem ryzyka"?
PO CO więc?
znacznie więcej...
nie wystarcza?
Znacznie więcej, niż takie sobie tylko "członkostwo".
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
Fakty, proszę...
Fakty, proszę...
Bez owijania w bawełnę.
naprawdę tak trudno...?
Bez owijania w bawełnę.
"Bez owijania" to moje motto. Ale czy to aż tak trudno znaleźć? Ja naprawdę czasem muszę coś zrobić poza pieniaczeniem się na tym forum i uświadamianiem Łaskawych Panów.
Lektor marksizmu-leninizmu w KW, fajne? Nie pamiętam dokładnie, ale do PZPR wstąpił zdaje się w '77, czyli trudno mu odmówić historycznego wyczucia.
Potem wysłany za m.in. moje pieniądze do Stanów na studia. (Kiedy, bo nie wiem, czy Pan zna tamte czasy, porządni ludzie często nie mieli szansy ani na paszport, ani na kupienie wartościowej książki.)
Naprawdę można to wszystko znaleźć choćby w sieci.
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
W PZPR był od 1969 do 1981.
W PZPR był od 1969 do 1981. Może "wypadki marcowe" go skłoniły do polubienia partii? Oczywiście to był żart. Poza tym był wykładowcą w Instytucie Marksizmu-Leninizmu, ale nie marksizmu, tylko ekonomii.
Ja nie neguję, że Balcerowicz wykształcił się za komuny. Czy to oznacza, że trzeba go skreślać - zależy od punktu widzenia.
właśnie, sorry!
Przypomniałem sobie te szczegóły, ale już nie zdążyłem skorygować.
Lektorem w każdym razie był nie w KW, ino w "Wyższej Szkole Marksizmu-Leninizmu" przy KC. Czyli jeszcze fajniej.
Nie, jasne, co do skreślania całkiem się zgadzam. Należało go skreślić po prostu. Zresztą nawet za samą mordę.
Ludzie tutaj tak się znęcali nad szeregowymi członkami partii, jakby to była najstraszniejsza zbrodnia w historii, więc warto było to CV przypomnieć.
triarius
http://bez-owijania.
blogspot.com
Re: właśnie, sorry!
Za mordę to możemy Pana skreślić. Uspokój się Pan.
Facet wyszedł z PGR-u, to
Facet wyszedł z PGR-u, to zupełnie jak Lepper. Przykładajmy równą miarę. Dla mnie już choćby to jest kompromitujące.
"Czy to oznacza, że trzeba go skreślać - zależy od punktu widzenia." - polecam artykuł o Estonii.
"wyszedł z PGR'u"?
Kompromitujące jest to, że wyszedł, czy że był?
Zawiadamiam, że mam bardzo porządnego kuzyna (zresztą przedwojennego hrabiego i z przodkami, że aż strach!), który był przez długie lata dyrektorem PGR'u.
Podejrzewam go wprawdzie, że facet głosuje na Światłą Platformę, bo pochodzi ze Światłej Przedwojennej Inteligencji, ale poza tym ewidentnym genetycznym skrzywieniem to całkiem niegłupi i porządny człowiek, w żadnym PZPR nigdy nie był, a nawet zwalczał to coś w '68 jako jeden z przywódców strajków studenckich w dużym mieście.
A więc jak to w końcu jest z tym byciem w PGR'ach?
triarius
http://bez-owijania.
blogspot.com
Nie wiem jak Pan
Nie wiem jak Pan ale ja takich rzeczy w życiorysie bym nie wytłuszczał. "Wyszedł" - "był" co za różnica. Na świecie jest wiele zajęć. Jedno z nich to np. siedzenie i nic nie robienie, inne to defraudowanie publicznych pieniędzy i dostawanie przy okazji pensji. PGR-y zajmowały się po trochu i jednym i drugim. Ja nie podjąłbym się pracy na takich zasadach. Robiłoby mi się coś w środku, gdybym brał pieniądze za taką "pracę". Instytucje te szczególnie zbrodnicze może nie były, ale na pewno były jednym wielkim siedliskiem marnotrawstwa.
Kiedyś mój znajomy dowiadywał się jak to jest z tą ich produkcją (gosp. rybackie). Okazało się, że daleko im było nawet do norm przedwojennych. W dodatku, w celu ukrycia tego kompromitującego faktu fałszowali dokumentację przed swoimi zwierzchnikami.
Re: Członkostwo w PZPR
Przyznaję, że mnie to bardzo przeszkadza. Ale pamietajmy o równej mierze. Skarbnik PiS-u Kostrzewski oraz minister Jasiński byli w PZPR i co gorsza, nie wystapili w 1981 roku, czyli po wprowadzeniu stanu wojennego.A cała wataha z samoobrony? To domagajmy się dekomunizacji! Ja jestem za.
Już dziś pisałem w innym wątku
Że nie mamy dobrego wyboru.
Co do skarbnika PiSu, to nie mam wymagań. (nie jestem członkiem.)
Co do ministra Kostrzewskiego, to sądzę że premier czuje się odpowiedzialny w stopniu równym, co za panią Gilowską. Więc mam jakiw takie poczucie bezpieczestwa.
Z panem Brofesorem jest gorzej.
Premier, ani nikt inny - wiarygodny, za niego nie ręczy. Więc musimy ufać jakimś fundacjom, jakimś innym "fachowcom, co w mysl zasady Carrefoura "kupują kiedy chcą, a płacą kiedy mogą....."
Dekomunizacja! i reprywatyzacja!!!
(widzi Pan?!? -:))
Re: Już dziś pisałem w innym wątku
Ja na szczęście też, ale to człowiek, który rządzi polskim BOŚ. I to już jest problem. Nawet podwójny. Dlaczego skarbnik trzyma jednocześnie łapę w banku???
Co do ministra Kostrzewskiego, to sądzę że premier czuje się odpowiedzialny w stopniu równym, co za panią Gilowską. Więc mam jakiw takie poczucie bezpieczestwa.
Kostrzewski nie jest ministrem, a jeśli chodziło Panu o Jasińskiego, to w rządzie jest on wbrew premierowi. Co widać, słychać i czuć. Więc to poczucie bezpieczeństwa staje się wysoce hipotetyczne. Tym bardziej, że premier też już niedługo będzie premierem.....
Dekomunizacja! i reprywatyzacja!!!
(widzi Pan?!? -:))
Dwie ręce w górze + JOW.
Re: Już dziś pisałem w innym wątku
A gdzie ma łapy trzymać SKARBNIK??????? :D:D:D
pozdrawiam
TBM
Najbardziej fascynujące w
Najbardziej fascynujące w PiS-ie są takie postacie jak Sławomir Siwek lub Jaromir Netzel. Nikt nie wie skąd się wzięli, obaj Kaczyńscy ich nie znają, nikt ich nie rekomendował. Niczym Melchizedek, "bez ojca, bez matki, bez rodowodu", rządzą Polską.
Według p. Piotrka rodowód
Według p. Piotrka rodowód nie ma znaczenia:-)
O masz ci los ...
Jakies fluidy lataja dzis albo u mnie, albo u Pana - bo jakos nam sie czestotliwosc rozjechala. Ilustracja do pogladow tygryska sluszna (byc moze, nie znam osobiscie :), a zareagowalem ciut alergicznie bo sie tego malunku naogladalem do bolu - kilkoro moich "postepowych" znajomych uraczylo mnie takimi mailami, ewidentnie z intencja wzbudzenia wstydu ze nie popieranie PO :)
A co do opowiesci, polecam "Salon" Lysiaka - tam Pan znajdzie takich perelek wiecej.
Re: Ciosy ponizej pasa
Napisał forumowicz, który nigdy nikomu nie grzebał w życiorysach :)
Pozdr.
Ho ho ho
Przyganial kociol garnkowi :)
pozdrawiam tez,
KPB
A co jest złego w grzebaniu
A co jest złego w grzebaniu w życiorysach? Jacyś fani rebe Michnika znaleźli się na forum?
Apage!
Jakiego rebe? Toz on, wg. wlasnych slow, z "zydokomuny w scislym sensie" - mysli Pan, ze jakikolwiek uczciwy duchowny zadawalby sie z komunistami?
przypomina mi się
taki tytuł "odpierdolcie!!! się od generała" smuto mi mój Boże :( nie czekam na odpowieć,czekaja natomaiast dzieci i wdowy po zabitych górnikach.I to tyle wpisałem pana do mojego karneciku Poloneza nie "zatańczymy"
Ale wracając do meritum...
Póki mamy granice, takie napisy nie byłyby niczym zdrożnym.
Antypolacy winni wiedzieć, że ryzykują przekraczając granice.
Może grossprawda nie doczekałaby się polskiego tłumaczenia.
Po co antypolak ma zarabiać pieniądze na antypolskości?
W zasadzie tak
ale taktycznie - nie. Walac taki napis, podkladamy sie Bulgarom. Lepiej znalezc pretekst i wlepic Grossowi status "persona non grata". Szmata w paszporcie - i niech sobie jego fani lataja do USA na wyklady. A najlepiej zrobic z niego pedofila i problem z glowy. Z takiego oskarzenia juz sie nie wstaje, a pedagogiczna funkcja terroru to jedyny sposob na jego nastepcow (ewentualnych :)
No tak, jeszcze go ktos jakimś "sprajem"
Pociągnie, i wyjdzie ze "gazowanie wybranych" też było w mleku matki....
A może by się ktoś
A może by się ktoś pofatygował do IPN i obejrzał sobie teczkę p. Grossa?
Pomsyl dobry
ale:
1. kto? mnie nie wpuszcza, Pana pewnie tez nie (tak po prostu z ulicy? toz to dzika lustracja!)
2. GW go wybroni. Cios w JTG musi byc taki, zeby poslac na deski - a bycie TW, niestety, do tego celu nie wystarczy.
Teraz nie ma świętości.
Teraz nie ma świętości. Springer chętnie zatopi Grossa. Tylko trzeba znaleźć fakty.
Tak na marginesie, ta bezczelna szuja Gross śmie wspominać (w pozytywnym kontekście) tego ubeka Marcela Reich-Ranickiego, uratowanego od Zagłady przez Polaków, wyjątkowego polakożercy i zdrajcy (namawiał żołnierzy armii Andersa do powrotu do kraju, gdzie natychmiast byli aresztowani).
A, tu mnie Pan ma
Kiedy "Der Dziennik" wszedl na rynek, nie bylo mnie w Polsce, stad prasa codzienna jest w moim mentalnym krajobrazie zdominowana przez GW, Rzepe i SE/Fakt. Ale Panski pomysl jest celny, tylko nadal pytanie: kto to ma zrobic? I czy "DD" nie boi sie etykietki antysemitow za uderzenie w "autorytet" fantazjujacy o stosunkach polsko-zydowskich?
A co MR-R: i co, nie nalezy mu sie randka z plutonem? Przeciez takie namawianie zolnierzy od Andersa do powrotu da sie spokojnie podczepic pod paragraf o zabojstwie z premedytacja.
Sporo polskich problemow wynika z tego, ze w odpowiednich momentach paru ludzi skonczylo na emeryturze a nie na stryczku, co daje czytelny sygnal: zdrada poplaca, a w dodatku uchodzi na sucho.
Gdzie Szanowny, PIS-owski
Gdzie Szanowny, PIS-owski akolito wyślesz, moich, w wieku poborowym synów aby zaspokoić swoje patriotyczne ego?
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Sorry Winetou
sam jestem we wczesnopopoborowym, braci dokładnie w poborowym wieku.
I - co prawda - będziemy musieli za pracą wyjechać te kilkaset kilometów. Nadzieja w tym, że jak w Polsce przestanie rządzić zakulisowa mafia, to moi rówieśnicy powracajacy z emigracji zbudują sobie państwo wg. zachodnich, liberalnych wzorców.
Bez rozbicia mafii, to sobie można wprowadzac podatki liniowe, pogłówne, albo znosić całkiem - niewiele z tego, skoro mafia odbije sobie tak czy inaczej, choćby przez zmonoplizowane dostawy ropy.
Szanowny Young Shaterhand'e,
Szanowny Young Shaterhand'e, a kto rozbije te paliwowe i inne mafie? Narodowo socjalistyczna koalicja? ? wolne żarty. Przecież oni są zainteresowani li i jedynie zmianą ?ich? na ?naszych?. Nawet gdyby byli rycerzami Jedi to kwestią czasu jest gdy zaczną ?pobierać? prowizje.
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Którzy spośród "onych"?
Oczywistym jest, że koalicja chce wyrzucić ze stanowisk starych a wprowadzić nowych-swoich, ale co dobrego w tym, że np. w spółkach skarbu państwa pozostaną SLD-owcy? Co złego w tym, że zastąpią ich "złodzieje" z PiS-u, czy LPR-u?
Dla mnie nie ma większej różnicy w pasożytniczej spółce przy korycie będą ludzie pokroju Bartoszewskiego, czy koledzy Leppera, albo przyjaciele Tuska. Ważne, że oprócz drenowania kieszeni podatników PiS podejmuje kroki, których inni nie zamierzali.
Jeśli wolą PiS-owców miałoby być tylko owo drenowanie, to po cóż likwidacja WSI, po co iść na wojnę ze wszystkimi? Czy oddając resorty siłowe koalicjantowi z PO "nakradli by" mniej?
"Ważne, że oprócz
"Ważne, że oprócz drenowania kieszeni podatników PiS podejmuje kroki, których inni nie zamierzali."(sic)
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Co w tym dziwnego?
Czy inna partia rządząca zniosła akcyzę, ograniczyła podatki dochodowe do minimum, zlikwidowała synekury dla swoich kolesi, zlikwidowała monopole panstwowe itp. itd. I czy PO zrobiłaby to wszystko?
Konkluzja: PiS to etatyści jak cała reszta, plusem działania w stronę przywrócenia państwa obywatelom.
Raczej obywateli Państwu, a
Raczej obywateli Państwu, a jeszcze lepiej Lewiatanowi!
Pozdrawiam
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Tak, tak
bo za Millera to obywatel miał więcej swobody...
Pozdrawiam;
djans
Ale co mnie obchodzi jak
Ale co mnie obchodzi jak było za Millera, albo jak będzie za Rokity? Dzisiaj jest taka a nie inna koalicja, akurat sądzę, że narodowo socjalistyczna. A miało być inaczej, radykalnie inaczej!
(co nie znaczy, że POPIS-owo)
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Więc trzymajmy się faktów
nie projekcji i imaginacji. Póki co nie widzę ze strony narodowo-socjalistycznej koalicji TKM-ostwa większego, niż za AWS-u czy SLD, dlatego śmieszy mnie straszenie dyktaturą kaczyzmu.
Miało być POPiS-owo, sam POparłem pierwszą składową. Dopiero tacy ludzie jak Komorowski, czy Niesiołowski (nazywający Legutkę faszystą w tvn24) przekonali mnie, że się myliłem.
Można a nawet należy przywalać PiS-owi za realizację socjalistycznych postulatów, ale jak słyszę oskarżenia o zawłaszczenie państwa tuż przed możliwością likwidacji WSI, to mnie się przypomina "Nocna zmiana".
Mnie też śmieszy
Mnie też śmieszy straszenie dyktaturą Kaczora. Ale wk....a to, iż każe mi Pan cieszyć się takim samym TKM-em. I straszy bajką o ?żelaznym wilku?; mam ?włożyć mordę w kubeł?, zaczekać jeszcze moment, bo już za chwileczkę zostaną zlikwidowane WSI.
A wtedy co:
-wycofają się z przywilejów dla górników
-obniżą podatki
-wycofają się z tworzenia NIW (który za 3,5 roku przejmie Magdalena Środa)
-sprywatyzują rafinerie
-sprywatyzują i reprywatyzują ziemię
-zlikwidują zasiłki
-i tysiąc innych rzeczy zrobią
(kolejność przypadkowa)
Tego wszystkiego zabraniają im WSI?
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Nie cieszyć się, a tolerować...
Smutne, to ale prawdziwe.
Proszę sobie wyobrazić, że jakaś partia wygrywa wybory, ma większość i prezydenta. Bierze się za rozbijanie układu a jednocześnie za te wszystkie ważne, ale jakże niepopularne reformy.
Toż postkomuniści wraz z agenturą dokopywali by im tak samo, jak teraz PiS-owi, tyle że "ciemny lud" Kurskiego tego by nie kupił, tylko posłał reformatorów w diabły.
PO przegrało z powodu "znikających z lodówki pluszaków".
Pamięta Pan hasło: "komuno wróć"?
Re: Nie cieszyć się, a tolerować...
Nawet Pan tocqu się załapał :)
Pan zakłada ich, to jest
Pan zakłada ich, to jest PIS-u dobrą wolę. Na chwilę zgodzę się z Panem. Pominę całkowicie fałszywą przedwyborczą diagnozę: ?przez szesnaście lat mieliśmy w Polsce do czynienia z pewnym eksperymentem, LIBERALNYM eksperymentem.? Pominę, że Prezydent powtórzył tę diagnozę w wywiadzie dla jednego z pierwszych nr Dziennika (tym razem Prezydent wykluczył liberalną receptę na reformę Europy). Pominę to wszystko.
Zatrzymam się na początku rządów:
minister rolnictwa wysyła TAXI po księdza, a szef klubu ma nie zapłacone rachunki telefoniczne. Drobnostka, nie takie rzeczy robili poprzednicy. Ale reprezentują PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ a są gotowi wejść, wchodzą w to samo bagno. W sytuacji nie ?porąbanych korwinowskich koryt?. Co nas czeka za rok, dwa lata ? to samo AWS-owskie GÓWNO. Co tu ma do rzeczy życie podziemne, na które każe mi Pan uważać. Jest Pan jak kilku innych forumowiczów jego znawcą ? gratuluję. Ja nie mam na to czasu, taka praca (zawodowa).
Cieszę się, że podpisałem tak ostrożny List w sprawie Pana Szeremietiewa. Bo dzisiaj znowu pojawiają się kolejne mętne teksty dotyczące ww. Jak było naprawdę ja szary, manipulowany obywatel dowiem się może za 20 lat. Dlatego wolę oceniać to co na powierzchni; a na niej obecna ekipa to obraz rządów kontynuacji.
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Z księdzem i telefonicznym
Z księdzem i telefonicznym rachunkiem wygłupił się Pan niewąsko, sam się w dodatku głupio zastrzegając - jak drobnostka to po co używać za argument? Zna Pan jakiegoś świętego?
Pozdrawiam
Przykro mi, lecz nie. Ale
Przykro mi, lecz nie.
Ale czy Pan nie widzi tej gotowości wejścia w te same buty.
Ta czujność, od samego początku. A ?koryta? istnieją. CBA pomoże? ? wolne żarty. Co to zakon rycerzy JEDI.
Pozdrawiam
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Nie widzę. To szczerzy
Nie widzę. To szczerzy etatyści i to co nazywamy korytami postrzegają jako możliwość właściwego kierowania gospodarką.
dziękuję!
dziękuję!
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
W "tym kraju"
głosząc hasła liberalne nie zdobywa się władzy, zaś antyliberalne (czego przykładem Minister Rolnictwa)- owszem.
Nie trzeba być znawcą podziemnego życia, wystarczy lektura dwóch, trzech tygodników żeby wiedzieć jaką władzę, mimo rotacji rządów i prezydentów posiada wywiad wojskowy.
Co bym nam obu dała np. obniżka akcyzy na benzynę, gdyby całą ropę dla naszych rafinerii sprowadzano z ZSRR (oups, z FR) w dodatku za pośrednictwem jakiegoś klony J&B?
Czy mógłby Pan
Czy mógłby Pan zdefiniować interes Wywiadu Wojskowego?
Czy jest on wspólny dla całej instytucji?
Kto nią kieruje po mimo kilku zmian w kierownictwie?
Kto zasila jej szeregi od 15 lat?
Kto ?programuje? i gdzie nowych?
Jak Pan sądzi? Czy jest w niej jakaś ?szafa Lesiaka??
Ilu ludzi analizuje i gdzie napływające informacje o ?systemie??
Czy WSI, będąca jednak instytucją biurokratyczną, wyłączona jest spod typowych dla niej przypadłości (a tak charakterystycznych dla polskiej biurokracji)?
Uffff.
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
odp
Ad 1 W normalnym suwerennym państwie, czy w postkolonialnym suwerenie?
Ad 2, 3, 4 i 5 Pyta Pan o sprawy, których bez miesięcy, albo lat śledztwa nie ustalimy.
Ad 6 O ile papierowe teczki - ze względów logistycznych niewygodne - palono masowo, o tyle sporządzane okresowo mikrofilmy na pewno zapełniają niejedną szafę.
Ad 7 Służby specjalne, to były jedyne instytucje państw UW, która działała równie sprawnie i wydajnie, jak jej najlepsze zachodnie odpowiedniki. Wątpię, by coś w tej materii uległo zmianie, chyba że na lepsze.
http://tinyurl.com/njho6
Takich przykładów jest mnóstwo.
Re.Ad.1.Niech będzie w
Re.Ad.1.Niech będzie w postkolonialnym ?czymś?
Re.ad .2,3,4,5 Hmm, myślałem, że niektórzy forumowicze wiedzą
Re.ad. 6. Wasserman, jeszcze nie sprawdził?
Re.ad 7.Tzn równie sprawne jak Specnaz w Afganistanie kontra analfabeci, lub General Abrams kontra T-72 albo F-14 kontra Mig-25
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Ad 1 W "czymsiu":
Ad 1 W "czymsiu": utrzymywać abo rozszerzać siatkę agentów, zbierać na owych i potencjalnych haki, kumulować kapitał na działalność operacyjną poprzez przedsięwzięcia quasi-legalne oraz stricte bandyckie. Nie zważając na straty poniesione przez państwo, któremu się formalnie służy, licząc na wykup usług, przez bardziej hojnych suwerenów. Acha, przy tym wszystkim stwarzać wszelkie pozory własnej indolencji i nieistotności.
Ad 6 Nie wierzy Pan w istnienie tych mikrofilmów?
Ad 7 Co Pan takiego ma do zarzucenia Specnazowi w Afganistanie?
Ile trzeba znać języków w mowie i piśmie dla poprawnej obsługi AK47, RPG-7 i Stingerów? To armia konwencjonalna poniosła klęskę, nie wywiad, czy jego grupy uderzeniowe. To tak, jakby za klęskę w Wietnamie obwiniać CIA.
Odpowiednikiem M1 nie jest T-72 (dekada różnicy), z resztą większość Irackich czołgów w obydwu wojnach zniszczyły śmigłowce i artyleria (Abramsy płonęły głównie od min i RPG).
Ad.1.Logistyka !!!!gdzie ci
Ad.1.Logistyka !!!!gdzie ci ona?
Ad .6. Wierzę tak jak bonzom PIS-u cyklicznie rzucającym: ?przyjdzie czas gdy ujawnione zostaną rzeczy, które... .
Ad.7. Skoro ?chińska medycyna jest tak cudowna? to dlaczego tak gówniane jest życie w Chinach inaczej mówiąc: ... itd. Proszę zobaczyć jak byli sprawni w inwigilacji Radosława Sikorskiego.
A co, myśli Pan, że T-84 lub T-90 wypadłby lepiej w bezpośredniej konfrontacji?
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Ad 1 Po czym Pan wnosi, że
Ad 1 Po czym Pan wnosi, że onym brak zaplecza?
Ad 6 W "teczki" i "haki" takoż?
Ad 7 Primo: co ma piernik do wiatraka, czyli jakość specsłużb, do jakości sprzętu?
Drugie primo: dlaczego, mimo gospodarczej i technicznej przewagi, USA tak długo wykańczały Imperium Zła (tak długo nie miały miażdżącej przewagi)? Na ten przykład: jakie było nazwisko radzieckiego naukowca, który stworzył komunistyczną broń atomową? ;)
Nie jest ważne, co ja myślę w sprawie tychże czołgów. Specjaliści zarówno amerykańskie, jak i ruskie klasyfikują jako czołgi III generacji, o zbliżonych parametrach i wartości bojowej.
Poddaję się! Zboczyliśmy
Poddaję się!
Zboczyliśmy tak bardzo na ?prawo?, iż czuję się tu nieswojo.
Dziękuję
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
?Gdyby to było wykonalne,
?Gdyby to było wykonalne, to proszę bardzo. Niestety nie jest, przynajmniej w tej chwili.?
Pan jest bezradny?
Bezsilny?
Przecież ci ?łażący po Trójmieście Niemcy Sudeccy? to starsi ludzie.
Nic prostszego ?z lacza?, ?z liścia? i po sprawie a ostatecznie może im pan ryyyyyysować karoserie samochodów.
Na koniec za Wilhelmem z Beaujeu proszę zawołać: ?Ja nie UCIEKAM ja umieram?.
To takie mocne.
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Do diabła? To do Rokity odesłać!
"A do Rokity z tą Pańską narodowo socjalistyczną koalicją..."
P.S.Życzliwy "Boruta". :)
LR
A choćby do bucowatego
A choćby do bucowatego Rokity!
Równie życzliwy, acz gorszy bo przedstawiciel ?brukseli?:)
Pozdrawia
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
Re: Z kimś koalicję trzeba
A właściwie PO CO im była ta koalicja? W sensie CO TAKIEGO ZROBILI dzięki tej koalicji?
Tak - w punktach - będzie łatwiej. Acha.. i jeśli można prosić - bez używania czasu przyszłego niedokonanego.
pozdrawiam wypunktowany
TBM
1. Wymiar
1. Wymiar sprawiedliwości
2. Organa ścigania
3. Służby specjalne
Oczywiście z powodu udziału SO nie będzie to szło tak jak miało iść, z PO jednak szłoby jeszcze gorzej, a właściwie całkiem fikcyjnie.
Pozdrawiam wypunktowawszy:)
PiS oczywiście dał się wydymać
PiS oczywiście dał się wydymać jak głupi. Nie chciało się Komorowskiego to będą mieli Kwiatkowskiego.
Jak mawiał Churchill: "Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a i tak będą mieli wojnę". Już niedługo, na jesieni. The writing is on the wall jak mówią Amerykanie.
writing is from The Old Testament
Uprzejmie donoszę, że Amerykanie niczego tutaj nie wymyślili. "Writing on the wall" pochodzi bezpośrednio ze Starego Testamentu.
Kiedyś o tym każdy wiedział, ale czasy się szybko zmieniają, a niektórzy twierdzą nawet, że na korzyść.
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
Oczywiście, że pochodzi ze
Oczywiście, że pochodzi ze ST (konkretnie z księgi Daniela). Ale w USA jest przysłowiem będącym w powszechnym użyciu.
żabę trza jeść....
Paru procent to brakuje Panu do pełnego odlotu, bo w głowie szumi już nieźle. Kraj staje się posmiewiskiem, między innymi przez takie decyzje jak rekomunizacja rządu, administracji i mediów. Kto tego nie widzi, jest albo ślepy, albo głupi. Ale tę pozycję każdy sam sobie wybiera.
Rekomunizacja? Pan to już w
Rekomunizacja? Pan to już w piętkę goni.
Pośmiewisko to robią merdia, i "pańscy" ludzie urabiający nam "odpowiednią" opinię w Europie. Zdrajcy.
żeby chociaz zdrajcy
to tylko kundle liczące na okruchy z "pańskiego stołu",
nawet nie mogą zdradzać, ( bo nie wiedzą co ).
Wszystko im jedno. Za przysłowiową czapkę gruszek sprzedadzą ojca, matkę, a co dopiero "państwo", czy kraj.
asmidiske ( dawniej : hubble )
Re: żeby chociaz zdrajcy
Jakoś tak w połowie lat 90tych ub. wieku znajomy opowiadał mi o tym jak przeżył najwiekszy w jego życiu wstyd za Polaków. Otóż rozmawiał z jakimś zagranicznym inwestorem... dyskusja zeszła na łapówki...
"No tak, biorą, pewnie, że biorą" mówił ten inwestor "ale to nic dziwnego.. wszędzie biorą, na całym świecie... tylko w Polsce strasznie się tanio liczą.. ostatnio za video gość mi załatwił koncesję z za dziwkę na całą noc wyłączność sprzedaży... normalnie musiałbym paręset tysięcy dolarów wyłuskać".
Nie był to może wielki inwestor, bo i "normalne" łapówki płacił jak widać niewielkie.. ale pogarda w jego słowach do dziś mi dźwięczy w uszach, choć słyszałem ją tylko z drugich ust.
pozdrawiam
TBM
Re: Re: żeby chociaz zdrajcy
Nie jest tak źle.
Znam takiego, co wiedział, że dają. Łapówkę potraktował jak prowizję - bo i tak kupił, co miał kupić, bez łapówki kupiłby to samo.
Samą łapówkę przeznaczył na darowiznę dla ubogiej osoby. Anionimową. Dokładniej zwrócił łapówkę - ale z polecenim na co ma być.
Inny miś zachodni w wypasionej furze chciał sprzedać dużą maszynę - myślał, że nie ma konkurencji, więc z ceny nie spuszczał. Klient znalazł sobie drugiego dostawcę - ale zarozumiałego misia z błędu, że sprzeda nie wyprowadzał. Dopiero, gdy ten, przebierając mogami pytał kiedy, kiedy - w ostatniej chwili podarto z uśmiechem na jego oczach umowę.
Mamy swoją godność :-)
Pzdr: Witek
p.s. cwaniaczki z Jewropy potrafią się chwalić, że mają milion dochodu rocznie, obracają setkami milionów - a w kawiarni biorą fakturę za szarlotkę i kawę, na którą czekają 20 minut.
Re: Re: żeby chociaz zdrajcy
Wiem, że nie jest. Ale chciałbym (tak sobie po cichu marzę biedny miś), że przyjdzie czas, gdy nawet złodzieje będą mieli swoją dumę i honor. A takich na przykład "naukowców", którzy przy zleceniu im jakiegoś badania pytają najpierw jaki ma być wynik w naszym kraju nie uświadczysz.
A co! lubię sobie pomarzyć ;-)
pozdrawiam
TBM
Czołem, a co ten nowy nick
Czołem, a co ten nowy nick znaczy?
wyjaśniam
Azmidiske, Asmidiske czyli Pi Puppis, oznaczona literą Pi z greckiego alfabetu gwiazda w konstelacji Rufy -jedna z najjaśniejszych gwiazd w pobliżu Słońca.
"Pobliże" to odległość jakieś do 3000 lat światła.
pozdr.
Jedna z najjaśniejszych?
"Pi"?
Jasność w konstelacji oznaczamy po kolei: alfa, beta, gamma...
"Pi", to chyba w ogóle nie świeci?
zalezy
jest tak zwana jasność widoma, czyli zakres światła widzialnego dla
naszych oczu, to oznacza, ze bliskie gwiazdy świeca jaśniej i rzeczywiscie, nomenklatura przyjęta w dawnych czasach ( przed teleskopowych ) wg kolejnych liter greckiego alfabetu
odpowiada takiej jasnosci.
Czyli
daleka gwiazda, to mimo, ze jest bardzo jasna ( np. Asmidiske świecąca ok. 10 000 razy jasniej niz Słońce ) bedzie na niebie
niczym nie wyrózniajacym sie z tła światełkiem.
Ale, dla ustawienia prawdziwej hierarchii jasnosci stosujemy miarę tzw. jasnosci absolutnej, czyli obliczmy jaką jasność miałaba dana gwiazda, gdyby tę jasność zmierzyć z odległości 10 parseków ( ca 32,4 roku świetlnego )od obserwatora ( nadal wszysto w zakresie widma światła widzialnego ). Wówczas np. Słonce byłoby mało wyraźną gwiazdką piatej wielkosci gwiazdowej, a Asmidiske wprost przeciwnie, miałaby jasnosć ze dwadzieścia razy większą niz obecnie Syriusz.
W odleglosci do 3000 lat światła od Słóńca Asmidiske jest w drugiej dziesiatce najjaśniejszych wg jasnosci absolutnej.
pozdr.
KoNcze watek bo to forum polityczne , a nie astrofizyczne.
Dziękuję za wyjaśnienie.
+
Ksi
sorry, ale pisałem z "pamięci".
Asmidiske ma grecką literę "Ksi" , czyli poprawnie ksi Puppis.
Pi Puppis to też kawał gwiazdy ( nadolbrzym ).
asmidiske
trochę zniekształcone, ale to po grecku to "mała tarcza" ( aspidiske )
Re: Z kimś koalicję trzeba
O ile zgadzam się z oceną pana Piotra L. to trzeba jednak przyznać, ze PiS bez opamietania mianuje starych aparatczyków na ważne stanowiska!
To jest gruby błąd - tak samo jak brak czystek w urzędach - kolejny raz ministrowie dają się omamic wchodzeniem w d.. bez wazeliny nowym szefom i już nie widzą koniczności zmian - co robi geniusz Jarka ? Ma urlop? Wchodząc w koalicję z Lepperem o "szczególnych " powiązaniach nie moża sobie pozwolić na relaks!
Na wybory samorządowe jesienią szykuje sie nie tylko PiS i nie tylko liczą (oni?) na rozpad koalicji - bezpowodu?
Zdaje się że PiS trochę ugrzązł - nie potrafi rozpoznać spraw fundamentalnych od mało ważnych!
Zna Pan powiedzenie o
Zna Pan powiedzenie o liczeniu sił na zamiary?, myśli że partia zagranicy spokojnie patrzyłaby na takie czystki - widzi Pan przecież na co już sobie pozwalają.
Re: Z kimś koalicję trzeba
O ile zgadzam się z oceną pana Piotra L. to trzeba jednak przyznać, ze PiS bez opamietania mianuje starych aparatczyków na ważne stanowiska!
To jest gruby błąd - tak samo jak brak czystek w urzędach - kolejny raz ministrowie dają się omamic wchodzeniem w d.. bez wazeliny nowym szefom i już nie widzą koniczności zmian - co robi geniusz Jarka ? Ma urlop? Wchodząc w koalicję z Lepperem o "szczególnych " powiązaniach nie moża sobie pozwolić na relaks!
Na wybory samorządowe jesienią szykuje sie nie tylko PiS i nie tylko liczą (oni?) na rozpad koalicji - bezpowodu?
Zdaje się że PiS trochę ugrzązł - nie potrafi rozpoznać spraw fundamentalnych od mało ważnych!
Re: Z kimś koalicję trzeba
Uderzyć szybko, innego wyjścia nie ma!
Re: Z kimś koalicję trzeba