Atak na Radio Maryja i Michalkiewicza
Tutaj zbieramy artykuły i dyskusje na temat ataku mediów na Radio Maryja i Stanisława Michalkieiwcza. Nałozyło się na to oświadczenie Światowego Komitetu Żydów w sprawie zmiany nazwy obozu w Auschwitz oraz stanowisko Kościoła w sprawie Radia Maryja.
Spotkanie ze Stanisławem Michalkiewiczem 12 kwietnia. Więcej: http://prawica.net/node/3246
Oto nasze publikacje w tej sprawie:
|
Jeśli pan Michalkiewicz ma być ukarany....
Jacek Jarecki
...za mówienie, prostym tekstem prawdy...to ja się zmywam z Alfem na Melmak!
Idiotom cześć!!!
za obraźliwe sformułowania
proszę nie manipulować.
Jeśli Wildstein poczuł się obrażony, to powinien zostać wraz z innymi obrażonymi przeproszony. I już. Po co sprawy w sądzie czy kary?
Ma Pan rację, jak Pan
Ma Pan rację, jak Pan obraził to niech przeprosi i po sprawie, sądy zbędne.
Paie pandada, różni
Paie padndada, różni ludzie, na różne rzeczy się obrażają, a co mi do tego, że ktoś się czuje obrażony? Jeżeli powiem, że czuje się obrazony tym, co Pan pisze na PN, to powinien mnie Pan przeprosić? Wszak czuję się obrażony?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Czuje sie obrażony Twoim
Czuje sie obrażony Twoim wpisem. Natychmiast przeproś :)
Re: Panie pandada, różni
Ja z Panem pandada wymiane poglądów zakończyłem - uznając za bezowocną strartę czasu.
Nie mogę jednak nie pozostawić bez uwagi jego komunikatu o obrażonym Wildsteinie.
Relacje pomiędzy Michalkiewiczem, a domniemanym obrażonym, dobrze oddaje tekst samego Michalkiewicza:
"Tym bardziej czuję się zobowiązany do podziękowania tym kolegom-dziennikarzom, którzy wypowiadając się na mój temat w telewizyjnych dyskusjach zachowali chwalebny obiektywizm. Jest ich niestety tak niewielu, że mogę wyliczyć ich na palcach jednej ręki: Rafał A. Ziemkiewicz, Bronisław Wildstein i Krzysztof Skowroński."
Pandada ocziwiście nie może znać całokształtu - bo trudno żeby czytał prawackie wypociny etatowych antysemitów ziejących nienawiścią - szczególnie na wrogiej witrynie:
http://mazowsze.kraj.com.pl/114537883538225.shtml
Pzdr: Witek
dziękuję za informacje
Mnie mało obchodzi, czy Wildstein się obraził, czy tylko obruszył itp. Chodzi mi jedynie o to, że obrażonych powinno się przepraszać i już, a nie sądy bzdurami zapychać.
Przepraszać się powinno
Przepraszać się powinno obrażonych przez siebie faktycznie, nie zaś w ichniej chorej imaginacji, obrażonych, powiedzianą o nich prawdą.
A manipulatorów powinno się obnażać publicznie i ostracyzmować, by pokazać jak bardzo któl jest nagi.
Jeżeli nie obraził i nie miał takiego zamiaru
to może pogadać z tymi, co inaczej to odebrali. Wyprostować, wyjaśnić. Dorośli ludzie powinni umieć rozmawiać i wyjaśniać sobie nieporozumienia.
Paniedada, od paru dni,
Paniedada, od paru dni, posiłkując się przedstawianymi Mu przed oczy faktami, kładziemy Panu w głowę że cała ta "obraza" jest żydowską hucpą mającą na celu zamknięcie ust ludziom łamiącym żydowskie tabu w naszym, do jasnej cholery, kraju.
Tępota upiorna jaką Pan prezentuje nierozumieniem tej prostej prawdy porażającą jest.
panie catbert
http://prawica.net/comment/reply/3428/64140
pisze pan na mój temet nieprawdę i wymyśla dziwaczne powody, dla których nie ma sensu ze mną dyskutować. Proszę się rzetelnie przyjrzeć dyskusji i nieco szacunku dla słowa proszę.
Re: panie pandada
Pewnie Michalkiewicz byłby mniej obraźliwy, gdyby postudiował u Pana - wkuł "na blachę" kilka grzecznościowych zwrotów, w rodzaju:
"Poza tym Ziemkiewicz jest odstręczający dla każdego poza ludźmi lubiącymi obszcymurskie bluzgi i pomówienia z ust nadętego zera."
Nie żyjemy w komunistycznych Chinach, żeby komuniści decydowali, co mi przeglądarka pokaże.
widzę, że google pana prowadzi
i bardzo dobrze. Ziemkiewicz rzeczywiście obraził i obrażał dalej Michnika. Zamiast argumentów chlapał błotem.
Też bym mógł napisać, że RAZ jest głupi i smierdzi mu z ust. Zamiast tego uzasadniłem dlaczego mi się nie podoba, w odniesieniu do jednego z jego tekstów. Po czy przedstawiłem pewną ocenę.
Problem Radia Maryja wg Stefana Wilkanowicza
A inni tak to widzą:
http://www.forum-znak.org.pl/index.php?t=pktw&id=1...
"25.04.2006/SW
Radio to ma szereg dobrych audycji oraz bliskie kontakty ze swoimi słuchaczami. Cechuje je natomiast szczególne połączenie miłości z nienawiścią oraz prawdy z fałszem. Jest to mieszanina bardzo niebezpieczna, bo miłość uwiarygodnia tu nienawiść, a prawda - fałsz. Do tego dochodzi strach przed jakimiś mitycznymi wrogami, który jakoś usprawiedliwia nienawiść.
Do doskonalej prostoty doszło w tej dziedzinie ?Radio Tysiąca Wzgórz? w Rwandzie, które przygotowywało masakry ogłaszając codziennie prosty komunikat: jeżeli nie zabijecie ich dzisiaj, to oni zabiją was jutro, a potem nadając pieśni religijne, mające ?uświęcić? mordy. Ta metoda okazała się bardzo skuteczna.
Ponadto Radio Maryja nie buduje kultury politycznej, lecz wchodzi w niezdrowe, jeśli nie gorszące rozgrywki partyjne, kompromitując katolicyzm i odbierając mu moralny autorytet.
(...)
Stefan Wilkanowicz, prezes Fundacji ZNAK"
Jaki znak twój, Prezesie?
Znak miłości i pojednania?
Czy znak nienawiści?
Prawda boli?
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"
"Der Spiegel" dołącza !
Za wp.pl
"Der Spiegel": ojciec Rydzyk to kaznodzieja nienawiści
PAP 10:40
Niemiecki tygodnik "Der Spiegel" określa dyrektora rozgłośni Radio Maryja Tadeusza Rydzyka mianem "kaznodziei nienawiści" i zarzuca toruńskiej stacji "szczucie przeciwko Żydom".
"Autor materiału Jan Puhl wytyka ojcu Rydzykowi, że nie widzi żadnej sprzeczności między noszeniem "sutanny, a propagowaniem politycznych treści".
to nie prościej było napisać odrazu w "Dzienniku", czy też ma to świadczyć o "zatroskaniu" innych niemieckich gazet wolnością słowa w Polsce.
Sceptyk
"Der Dziennik" wystarczy,że przedrukuje
Po co ryzykować.
A jeśli der Spiegel tak się troszczy o żydów, to czemu Agorze funduje ... no to, co nie wypada powiedziec...
Re: "Der Spiegel" dołącza !
Czyżby Ojcu Dyrektorowi złożono propozycję sprzedaży udziałów niemieckiemu kapitałowi - i odmówił? :-)
Pzdr: Witek
Tak było. Potwierdzam! :-)
Gdyby się zgodził na ten "kuszący interes" zaproponowany przez Helmutów, natychmiast postawionoby Zakonnika na piedestale i uczyniono z Niego świętego za życia. "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz..." :-)
LR
eeeee...niemiaszki
Jacek Jarecki
Spiegel, moim zdaniem pisać sobie może co chce. Nas niech raczej obchodzi, co nasze autorytety i media mają do powiedzenia, poza cytowaniem tych gamoni.
Ci zaś trzęsą się niczym pijak, co nie może dosięgnąć flaszki, zawieszonej nad jego głową.
Podskakuje, ślini się i trzęsie .
Widziałem w TV pana Żakowskiego, który nie może doczekać się podpalenia stosu. Cóż za niemiły widok!
Dla porządku...do Radia Maryja jest mi dalej niż amerykanom do Jowisza, ale obława na na Człowieka... i to z użyciem taaaakich helikopterów !!!!
Na pohybel nagonce!
Pozdrawiam
Nie ma żadnej nagonki na
Nie ma żadnej nagonki na Rydzyka, uwypuklił się wewnetrzny problem z jego wzrastająca rolą, juz nie tylko jako ikony moherowego legionu, ale i medialnego magnata i -co najgorsze - oficjalnego patrona politycznych paktów i scenariuszy. To trochę za duzo, dla kościelnych oficjeli, żeby ktoś bez zadnych godności, zajmował ich miejsce i kompetencje. Więc Kościół bardzo łagodnie spacyfikuje Rydzyka i jest to wewnętrzna jego sprawa.
Jak słusznie zauwazył Kaczyński, rózne media moga sie podobać (mu) lub nie, ale nie można ingerować w decyzje ludzi odpowiedzialnych czy to za GW, czy Rzepę, RM. A poniewaz RM to katolicki głos, to zadecydują władze koscielne. Chyba proste, nie.
Takie głosy jak te z Niemiec moga tylko pomóc Rydzykowi, bo wbrew ich woli moga radykalizować nastroje wiernych. Więc nie gadajcie głupot o nagonce. Rydzyk nigdy nie był faworytem w swoim własnym kręgu, a PIS - pozwalajac na to by Rydzyk jeszcze bardziej wyszedł ponad stan i mnisie posłannictwo - wyrok na niego przyspieszył. czy ktos tu rzeczywiście myslał, że sytuacja, w której szary mnich zaczyna rozdawać polityczne karty jest do zaakceptowania przez górę?
Re: Nie ma żadnej nagonki na
Panie Sławku - sam Pan sobie zaprzecza.
Z jednej strony nie ma nagonki - z drugiej strony jest sytuacja "nie do zaakceptowania" przez górę.
Albo Pan bardzo mody - albo słabo obserwuje techniki myśliwskie - w 3/3,5 RP zmiana sytuacji wymaga polowania z nagonką - lepszej techniki dotychczas nie wynaleziono.
Przykład: p. Szeremietiew - kupuje ponoć samochód po zaniżonej cenie - bo to "łapówka". Piszą o tym wszyscy. Kilka lat po "Nie" odwołuje oskarżenia - bo ma komplet dokumentów dot. sprawy.
Pytanie, na jakiej podstawie pisano (bez kompletu dokumentów) - czyżby wsztyscy dziennikarze naraz słyszeli głosy, co im ujawniły jedynie słuszną prawdę?
W prasie nie ma artykułów przypadkowych - no, może że się słonica ocieliła w zoo na Antylach.
Pzdr: Witek
Ale prosze pana ojciec
Ale prosze pana ojciec Rydzyk podlega zwierzchności Watykanu, więc jaka nagonka jest potrzebna, by Watykan zrobił, co zechce. Kościół nie potrzebuje zadnej nagonki, by pokazać każdemu jego miejsce w szeregu i to w zupełnej zgodzie z regułą. To wyłącznie rosnące aspiracje i niewspółmierna do kościelnego konwenansu wykraczajaca poza wszelkie ramy rola szarego mnicha są przyczyna tej konfuzji, a nie żaden felieton antyźydowski, czy chocby sto takich felietonów.
Cała reszta dzieje sie przy okazji....jak pada niedźwiedz, to żarcia starczy nawet dla kundli...
RE: Ale prosze pana ojciec
Ojciec Rydzyk podlega pewnie Watykanowi - lecz żeby Watykan zadziałał - musi być problem dobrze widoczny.
Więc trzeba pokazać, że jest.
Problem - nie tyle jest - ile mają go niektórzy - także ci, którzy nie są Watykanem - ale znaja się z tymi, co mu podlegają.
Sprawa jest więc złożona.
Nie ma w tym żadnego spisku - po prostu gra interesów.
Przypominam, że odpowiedź na pytania ze sławetnego felietonu jest nieznana, a czas biegnie.
Może więć chodzi o to, by już więcej takie pytania nie padały publicznie?
Pzdr: Witek
A czemuż to Watykan
Miałby zająć się ojcem Rydzykiem???? Cóż on takiego robi??
Re: A czemuż to Watykan
No właśnie nic takiego nie robi - to p. Sławek sugerował "watykański wątek".
Pzdr: Witek
A jakby w pana firmie, w
A jakby w pana firmie, w jakims znaczącym oddziale pański kierownik, do którego ma pan pełne zaufanie tracił rynek na rzecz jakiegos akwizytora, którego pan tam zatrudnił, a on pod pańskim szyldem rozprowadza towar, który sam produkuje, to co by pan zrobił?
Re: A jakby w pana firmie, w
Kościół to nie geszeft - chyba, że Pan tak to widzi.
I kto tu teraz jest za
I kto tu teraz jest za młody i naiwny:)
Nie rozumiem analogii
Czy o. Rydzyk proponuje "swój towar"? Zdecydowanie nie! Jest to nauczanie katolickie,nieprawdaż? Jest ultrasem,to fakt,ale to wręcz przyciąga "naturalną klientelę",a że lewactwo maści wszelakiej kwiczy rozjuszone....Ci są dla KK straceni,co więcej,zależy im na rozmyciu zasad wiary,więc żadna strata.
Zamiast wyjasnień:
Zamiast wyjasnień: Kościół toruński versus łagiewnicki. Mówi to panu coś?
Bez wyjaśnień się nie obejdzie.
Czemu Powstał ten versus? Czemu częśc hierarchów popiera o. Rydzyka,a część jest anty? I wreszcie czemu ci anty,są dopieszczani przez lewactwo???
To jest nieważne. W
To jest nieważne. W momencie, którym to "pęknięcie" uzyskało swą publicystyczną nazwę, wiadomo było, że sprawa zaczyna przybierać obrót "albo, albo". I to nie dla wiernych (jeszcze) ale dla pasterzy.
Kościół moze tolerować najdziwniejsze poglądy i odchylenia, ale nie - niebezpiecznie się pogłebiajace - rysy w swojej hierarchicznej strukturze.
Jak nieważne jak ważne.
Ustalmy kolejność: przyczyna,skutek,obróbka medialna.
Przyczyną jest zderzenie tradycjonalizmu o. Rydzyka z "postępowymi" hierarchami KK.Prawdopodobnie ktoś również poczuł się kopnięty w sam środek ego.Kto wyjechał poza ramki - nie mnie to oceniać.Skutkiem jest owo "pęknięcie" jak był Pan łaskaw określić zjawisko.Zastanawia jedynie dziwnie gorliwy medialny szum wokół,było nie było, wewnętrznej sprawy KK,czyniony przez media zazwyczaj obojętne na życie kościoła.
Rozumiem, że Pan będzie
Rozumiem, że Pan będzie określał co jest "katolickie" a co nie?
Lewactwo kwiczy rozjuszone, a na jego czele Benedykt XVI.
Proszę mi wierzyć
Nie śmiem określać.Od tego jest Biblia i Tradycja.
A żeby zaliczyć BXVI do jednego chóru z lewactwem trzeba zignorować Jego dorobek.To było po bandzie.
Rozumiem, że kazdy piecze
Rozumiem, że kazdy piecze swoją pieczeń. Mi tylko chodzi o to, że "Problem" Rydzyka tak naprawdę stał się "wymagajacy interwencji" kiedy ów stał się postacia bezpośrednio zaangazowaną w kreowanie zjawisk związanych z władzą. W sojuszu państwa z kosciołem, to on zaczął grać pierwsze skrzypce po tej drugiej stronie. Rydzyk jesli "zapłaci głową" to tylko za to, a nie za swoich felietonistów i słuchaczy o niewyparzonych gebach, nie za antysemityzm i nie za antyeuropejskośc. Jedynie i wyłącznie za - niebezpieczną i obrażajacą godnośc formalnych autorytetów - zabawę w rząd dusz.
Czym są, takie czy inne pytania, w takim czy innym felietonie - w stosunku do uświeconego porządku rzeczy?
brak precyzji...
Jacek Jarecki
U mnie, oczywiście. Mnie chodzi o Pana Michalkiewicza. Tego Rydzyka to ja całkiem nie znam. Wiem,że zakonnik. Czytam,że niezły ananas,ale mnie to niewiele obchodzi.
Pozdrawiam
PS
Zachęcili mnie kiedyś gamonie z wyborczej, tym swoim ujadaniem dzikim.
Myślę , posłucham tego Radia M.
Leżę, chorobą złożony...i tak plikam ...Z na RM z RM na Z...?
Pięć godzin się męczyłem i poza modlitwami, doszukałem się jakiejś audycji o niepełnosprawnych
A tu codziennie cała ta lewicowa szafa grająca wie wszystko, co tam kto powiedział.
Mniemam, że niczym się więcej nie zajmują. Czy jak?
niech Jarecki posłucha o wpół do dziesiątej wieczór
to sie Jarecki dowie o co się rozchodzi.
Ogólnie to radio jest kultowe.Bardziej niż Almodovar, trochę tylko mniej niż Watykan.
Ono jest jak Chałupy dawniej. Zwyczajno-niezwyczajne.
PS.
Panie Sanisławie M. kocham Pana.
Bonmot
Duża część przedstawionych tu komentarzy daje się zamknąć w logicznej błyskotce o następującej treści:
"Sugerowanie, że jestem antysemitą to typowy dla tej rasy żydowski spisek"
Wyważanie spraw - polecam Igle i Robertowi w szczególności
http://www.gazetapolska.pl/?module=content&lead_id...