Szukaj na PNWydarzeniaGorące tematyZaloguj sięnowedyskutowane 2008Ile? |
Sprawa Szeremietiewa - list do Ministra Ziobro
śr, 2006-03-29 00:02
![]() Zapraszam do wsparcia Romualda Szeremietiewa, który 5 lat temu padł ofiarą prowokacji medialnej, a dzisiaj - nieskuteczności sądów. Jest to nasz dług, dług honorowy wobec kogoś, kto całe życie poświęcił na walkę z komunizmem o wolną Polskę. Dzisiaj zaś odbiera mu się prawo do obrony swego imienia i rzetelnego i sprawnego procesu. Proszę o podpis pod listem otwartym do ministra Zbigniewa Ziobro. Oto jego tekst:
Prosimy wysłanie e-maila z hasłem "POPIERAM" (dodatkowo imię i nazwisko + miasto) także własnymi uwagami na adres (wystarczy kliknąć): Petycja z podpisami zostanie przekazana na ręce Pana ministra Zbigniewa Ziobro. Podpisz! Jeśli podpisałeś - zawiadom znajomych! Więcej informacji o sprawie Szeremietiewa: Obejrzyj program tv Sylwestra Latkowskiego "Konfrontacja" z udziałem R. Szeremietiewa: Jak możesz pomóc?
Akcja zainspirowana została dyskusją pod artykułem "Dług honorowy wobec Szeremietiewa" Lista podpisów z dnia 1 kwietnia 2006 godz. 19:21
czw, 2006-03-30 14:52
#2
Pan Victor Sawicki, jak
Pan Victor Sawicki, jak chciał uznania, to mógł sie dać wywieźć na Sybir. Jeden order miałby już raczej na pewno...
czw, 2006-03-30 18:55
#3
Oj Panie Slawku,
Sieczka wychodzi ze znajomosci spraw....a dwa s.p Victor Sawicki moze pana intencje zdemaskowal i udowdnil kim pan jest.Ten czlowiek to byl fachowiec z latami i wiedza doswiadczen walki na pierwszej linii kiedy inni opuscili rece....Panie Slawku tego czlowieka znaja w pewnych srodowiskach i tego typu stawiane spraw przez pana demaskuje kim pan jest.....
czw, 2006-03-30 19:15
#4
Bredzi pan, nie poznał sie
Bredzi pan, nie poznał sie pan na sarkaźmie. Pan Sawicki jestem pewien niczego nie robił dla orderów. Ale skoro juz pan upomniał się o uznanie dla niego, to ja tylko przyszedłem panu w sukurs wskazujac na to, jakie osoby i za ci są dziś odznaczane przez prezydenta Kaczyńskiego. Moze nie śledzi pan wątków na biezaco. A pan tylko: demaskować i demaskować i to jeszcze mnie.
czw, 2006-03-30 19:44
#5
Szanowny Panie Slawku
Przyznam sie uczciwie mialem dzisiaj bardzo ciezki dzien,to byl jeden z takich dni ze wszystko przewraca sie do gory nogami...niestety jeszcze jestem w Iraku....Niech Pan nie bierze doslownie tego co napisalem,po prostu przeczytalem jeszcze raz kiedy wyslalem odpowiedz :I mowie sam do siebie UPS...popelnilem gafe.....niestety jestem tylko czlowiekiem....Mysle ze tego typu ustawienie sprawy troche Pana uspokoi.Serdecznie pozdrawiam.
czw, 2006-03-30 20:02
#6
Może czasem nie robię
Może czasem nie robię wszystkiego, żeby być jasno i jednoznacznie zrozumianym. Ale za to, nigdy sie nie obrażam na polemistów. Chciałem tylko wyprostować tę sytuację. Pozdrawiam równie serdecznie. I niech juz pan wraca z tego Iraku, są jeszcze inne miejsca na świecie, gdzie pana nie było, a może już pora być tam, gdzie gdzie się naprawdę chce, a nie gdzie się musi, choćby i z własnej woli. A może do Polski, do Gromu:)
sob, 2006-04-01 09:57
#7
Jurek ma racje
To co pisze w sposob troche ogolnikowy, ma potwierdzeinie w rzeczywistosci, a szczegolnie w historii. Czlowiek ma tendencje, zbyt latwe, do zapominania, ale to co mowi Jurek jest naprawde prawda. Wystarczy siegnac do gazet z tamtej epoki, a jesli nie sa one dla was wiarygodne; zajrzyjcie do zrodel Kultury Paryskiej, bo byc moze ona bedzie wiarygodna. Wladyslaw BARYLO
czw, 2006-03-30 12:33
#8
Z wiara ostroznie, panie Jurku.
Panie Jurku dziekuje Panu za pozdrowienia, bo naleze do tych, co nie stracili nadziei na oczyszczenie Polski, wiec pewnie i mnie sie one naleza. Ale z wiara "w prawde o Kaczynskich potwierdzona przez Wladka Frasyniuka" niech Pan uwaza, bo Frasyniukowi nawet wlasna partia, czyli demokraci.pl, tak do konca nie wierzy skoro na swojego szefa wybrala Onyszkiewicza. Ja rowniez Pana pozdrawiam.
czw, 2006-03-30 19:32
#9
Szanowna Pani Krysiu
Nigdy nie bylem w Australii,bylem blisko ale jakos nie wstapilem...My patrzymy sie na sprawy Polskie od zewnatrz...jestesmy dla Polakow mieszkajacych w Polsce barometrem jak srodowiska polityczne na "zachodzie" reaguja na takie czy inne dzialania wladzy w Polsce.Jezeli chodzi o linie Wladek Barylo i Wladyslaw Frasyniuk on zna te sprawy szczegolowo z zyciowego doswiadczenia.Z kolei Wladek Barylo i moje skromne Ja....bylismy razem w organizowaniu pomocy dla Solidarnosci wtedy kiedy w Polsce....gen Jaruzelski zamykal do wiezien Polakow co zapragneli wolnosci a tych co byli niewygodni do przyszlych gier skrytobojczo likwidowal metodami KGB...W nagrode zostal pochwalony orderem danym mu przez prezydenta Kaczynskiego.Jezeli chodzi o Wladka jest to uczciwy czlowiek blisko Papieza,czlowiek dla ktorego wartosci zawarte w slowach Bog ,Honor,Ojczyzna sa slowami czystych wartosci zawartych w jego sercu....Jakakolwiek prowokacja,czy proba zamkniecia jego wypowiedzi to tylko swiadczy o powizaniu prowokatorow z druga strona ,ktora sie chowa po katach i udaje patryjotow .Bo sie wiatry w Polsce na prawicowe zmienily.Wiec trzeba sobie zrobic alibi na wypadek golenia j...................Polacy ktorzy sa na zachodzie a zostali uczciwi i wypracowali sobie przez swoja postawe reputacje.Rozni "ciekawi ludzie" pytaja sie :Co tam sie dzieje w Polsce i co ty myslisz ? Oczywiscie udzielamy odpowiedzi uczciwie...Jak to jest naprawde...Szeremietew....czy inne pociagniecia to jeden z wielu przykladow....Braku konsekwencji dzialania nakreslonego w programie prawicy,ktora wygrala w Polsce wybory....Pozdrawiam Pania Serdecznie..moze jak wroce caly z Iraku to sie na wakacje do Australi wybiore.....we Pani Krysiu mam czasami ochote na pieczonego strusia nadziewanego jablkami.............
pi, 2006-03-31 18:53
#10
Panie Jurku,
Co Wladek Frasyniuk zna z zyciowego doswiadczenia??
pi, 2006-03-31 20:02
#11
jaVictor i Wladek, Frasyniuk, Jurek i Jan Pawel II
Odpowiadam, to jestem ja ten Wladek blisko Papieza. Naleze do kongregacji Sacré Coeur de Jésus we Francji, ktora bardzo popieral Jan Pawel II i dzis nasz ojciec swiety Benedykt XVI. Frasyniuk nigdy nie skumal sie z "komuchami", tak jak Pan falszywie to twierdzi,zawsze byl wrogiem takiego rerzymu, ale rowniez myslal o rownosci spolecznej - tzn.jest przeciw dzikiemu kapitalizmowi. Prosze poczytac doktryne socjalna Jana Pawla II jak i kardynala Ratzingera, to moze Pan zrozumie. Frasyniuk wlasnie jest na tej lini. Wladyslaw BARYLO
pi, 2006-03-31 20:07
#12
Pan Frasyniuk
Nie ma u nas najlepszej opinii.
pi, 2006-03-31 20:14
#13
Frasyniuk i Pan tadeusz
Elitaryzm? Ciekawe, Panie Tadeuszu, nie poznaje Pana! na MKZ Pan opowiadal sie stanowczo za Frasyniukiem, dzis ma Pan prawo zminic zdanie, ale prosze uzasadnic. A po za tym kto woli ten "dziki kapitalizm"? nie moze Pan wypowiadac sie za cale spoleczenstwo. Kazdy ma prawo do swoich mysli. Chyba, ze Pan uwaza jak "Kaczki" - Prawo i mysl to jestesmy my. Wladyslaw BARYLO
pi, 2006-03-31 20:19
#14
To było tak dawno
,że chyba już nieprawda.
pi, 2006-03-31 20:28
#15
Panie Tadeuszu
Byc moze to bylo dawno, ma Pan prawo zmienic poglady, ale prosze uzasadnic zarzuty, ktore Pan stawia dzis Frasyniukowi. Z naszych dyskusji o Unie Europejskiej czy kapitalizmie, jestesmy odmiennego zdania, ale jak juz nie raz mowilem, jak rowniez o tym pisalem w3 komentarzach na forum prawica.net, ktore zniknely w dziwny sposob, ze dialog jest porozumieniem. Wiec uwazam, czy jestesmy zgodni czy wrecz nie, to dialog doprowadza do porozumienia. Wladyslaw BARYLO
sob, 2006-04-01 15:14
#16
Przeniesione...
Tu---> Nowy wątek Wojciech
pi, 2006-03-31 18:33
#17
List otwary w sprawie R. Szeremietiewa
Pchnąłem list otwarty i apel za ocean, do polonijnych portali w USA i Kanadzie. Wyślę też do Australii, a już dalej zajmie się naszą wspólną akcją mój kolega, który tam zamieszkuje od przeszło 20 lat. ********************************************
pi, 2006-03-31 22:38
#18
List juz krazy po Australii
Co widac nawet po podpisach. Szkoda, ze nie sa podawane kraje z ktorych podpisy pochodza.
pi, 2006-03-31 23:16
#19
Jezu, kiedy to było z tym
Jezu, kiedy to było z tym Szeremietewem? Chyba eony lat temu? Nie znam sprawy od podszewki i się nie wypowiem na podstawie takich czy innych doniesień prasowych, jedno co pamietam, to to, że Szeremietiew zawsze sprawiał na mnie niezwykle pyszałkowate wrażenie, ciągle powoływał się na swoje rodzinne tradycje i nie wyglądał na kogoś, kogo interesowałoby czyjeś inne zdanie. Lubił być w centrum uwagi i nigdy nie odmawiał sobie satysfakcji z dawania do zrozumienia, że jest alfą i omegą w sprawach wojskowych. Jednocześnie za publiczną fasadą rozświergolonej uprzejmości krył się ktoś zdolny do do bardzo jadowitych reakcji.
pi, 2006-03-31 23:43
#20
To był Bronisław Komorowski
gaduła nad gaduły, mistrz konwersacji i od latania "na drzwiach od stodoły?. ********************************************
śr, 2006-04-26 22:23
#21
Kłania się pyszałek.
Panie "Sławek" na jakie rodzinne tradycje i gdzie powoływałem się. Pomijając taki drobiazg, że rodzinne tradycje mogą być powodem do dumy - nie wiem czemu ma to być coś nagannego - to skoro ten proceder uprawiałem "ciągle" proszę uprzejmie podać jakieś przykłady. Przyznaję, że gorzej jest z tą "alfą i omegą w sprawach wojskowych". Rzeczywiście w naukach wojskowych najpierw obroniłem doktorat (nt. kierowanie obronnością państwa), a następnie zrobiłem habilitację (nt. bezpieczeństwo narodowe Polski). Przyznaję też nieskromnie, że nie ukrywałem tego faktu, co gorsza był to dla mnie powód do satysfakcji i nawet to wykorzystuję, bo dziś jestem profesorem na uczelni.
śr, 2006-04-26 23:39
#22
Jezu, to mnie pan
Jezu, to mnie pan dopadł...po miesiącu. W międzyczasie wymieniliśmy przy innej okazji parę zdań, w sumie, w nieco innym tonie i wolałbym, żeby tak zostało. Nie wykluczm, że ze względu na upływ czasu...a jednak.. coś mi się pozlepiało w pamięci i jakies okruchy wypowiedzi Pańskich i Onyszkiewiczosko - Komorowskich na temat rodzinnych tradycji przypisałem wyłącznie panu. Nic jednak nie poradzę, że z pana publicznych wystąpień i dyskusji przed laty odnosiłem takie wrażenie, jak je tu pokrótce i - być może - niesprawiedliwie, w pana odczuciu, przedstawiłem. Ten pewien charakterystyczny rys buty i paternalistycznej wyższości, pokrywanej uprzedzajacą grzecznością, z rzadka ustępującej lekkiej, ale kąśliwej irytacji dla tego, co komus wydawało się uprawnioną, odmienną perspektywą, a dla pana było zapewne - denerwującą nieznajomością rzeczy. Prosze nie wypytywac o szczegóły, bo ich nie podam, nie zachowały się... Zresztą ja nie robię z tego żadnego szczególnego zarzutu pod pana adresem. To jedynie taka wyraziście wyostrzona i lekko przerysowana( te jadowite reakcje) charakterystyka postaci wynikająca z ówczesnych, wyłącznie moich i zupełnie nie pogłębionych bliższą obserwacją czy osobistą znajomoscią, odczuć. Dzis co najwyżej mógłbym ze zwykłej ciekawosci zapytać, czy nie miałem racji zupełnie, odnosząc takie wrażenie? I czy podłożem konfliktów w MONie nie były oprócz spraw merytorycznych także względy natury ambicjonalnej...Tak, między nami...:) Pozdrawiam
czw, 2006-04-27 08:59
#23
Rzeczywiści reakcja spóźniona.
No cóż biję się w piersi, że nie popisałem się jako siły szybkiego reagowania i nie odpowiedziałem natychmiast po.
|
Mowilismy o porzadnej lustracji !!!!!!!!!!!!!!Stare uklady zostaly w MON,w MSW,wywiad polski pracuje na dwie strony rezultat inwestycje amerykanskie w ramach baz wojskowych amerykanskich ze Srodkowej Europy ida na poludnie.....Jest to rezultat konsekwencji dzialania.Nie buduje sie czystej Polski na polprawdzie....za wszelka cene do zlobu....Zdjety artykol Wladka Baryly [ uczciwy czlowiek blisko papieza to trzeba mu po lapach dac ]....udowodniona prawda o Kaczynskich potwierdzona przez Wladka Frasynouka....lata 70 kochani.I niestety owocow wyczyszczenia aparatu panstwowego z bakterii rakotworczj nie ma....Dowod Szeremietew...Trzymaja go za gardlo umilajac mu zycie bo zna sprawy od kuchni....i wypuszczaja rozne na pseldonimach paszkwile [czasami na prawicy .net ]deskrydetujac uczciwych ludzi co zyciem placili i placa kim sa....Bo pchla skacze i podgryza za takie czy inne przywileje...I tu pojawia sie na prawicy.net obrona wartosci za ktore ten czlowiek placi.........Polprawda to nie prawda to cyrk,zabawianie sie z jednej strony czystym diamentem a z drugiej strony ze tak powiem g.......... .Rezultat bedzie do przewidzenia. Program prawicy byl piekny i jest,narod wybral bo powiedzial dosyc...I jak zwykle Polska zostala w zakladach pracy bo w salonach na Belwederze,jak zwykle analizowanie moczu w atlantyku po to zeby nie draznic starych mafijnych powiazan..........Ja tylko spokojnie czekam siedzac w "Trujkacie Smierci" w Iraku ,kiedy to wreszcie s.p Victor Sawicki co swoje cale zycie,kazdy swojm oddech poswiecil dla wolnej czystej Polski demaskujac manipulantow,hosztaplerow ,agentow i innych podobnych pod podszewka patryjotow....Kiedy wreszcie za swoje zaslugi po smierci zostanie odznaczony Krzyzem Orla Bialego,gdzie jego nazwisko jest w czolowce wykute w Biblotece s.p.Prezydenta Regana szczegolnie zaslozonych dla Ameryki....Dziwne ze ja sie o to upominam,szczegolnie w sytuacji kiedy mamy prawicowego prezydenta i prawicowy rzad.....Powolutku zaczyna wychodzic ta sama stara robota tylko pod innym szyldem....A Szeremietew jest tego przykladem.
Pozdrawim serdecznie tych co nie stracili nadzieli na oczyszczenie Polski.
Jurek Debniak