Projekt listu otwartego w sprawie Białorusi

84 odpowiedzi [Najnowsza wypowiedź]
To jest: admin
User is online Online
Od: 2005-04-23

Dariusz Adamczewski, autor piszący na prawicy.net nadesłał propozycję listu otwartego w sprawie Białorusi.

Oto projekt tekstu:

Do: Wszystkich demokratycznych sił i opcji politycznych Rzeczypospolitej Polskiej.

Szanowni Państwo!

W najbliższą niedzielę 19 marca 2006 na terenie naszego wschodniego sąsiada - Republiki Białorusi, odbędą się wybory prezydenckie, które są poważnie zagrożone poprzez ich ewidentne sfałszowanie przez reżim obecnego prezydenta - Aleksandra Łukaszenki. Ten despota nazywający siebie przywódcą narodu, w sposób dla siebie jak najbardziej wygodny i nieuczciwy spacyfikował, skolaborował, zastraszył, skłócił i upodlił do ostatnich granic swój własny naród zwany - Białorusią.

Poprzez swoje autokratywne i despotyczne władanie niczym swoim prywatnym sowchozem, stworzył z tego państwa jeden wielki obóz koncentracyjny!. Zamknął wszystkie ?okna i drzwi? dla demokracji zwłaszcza te wychodzące na zachód Europy. Z Polaków zrobił największych wrogów. Uznaje tylko i wyłącznie siebie za jedynego i prawowitego przywódcę narodu białoruskiego. Każdy jego potencjalny przeciwnik staje się zaraz jego największym wrogiem, którego błyskawicznie zwalcza przy pomocy swoich tajnych służb.

Jaką niewolą dla narodu może stać się każdy kraj, w którym zabrania się mówić językiem ojczystym, nie pozwala się używać barw, godła i oznaczeń narodowych, hymnu?. Czy o takie państwie marzyły miliony społeczności Białoruskiej, Polskiej oraz innych mniejszości narodowych, tam żyjących?!. Nie, nie taką Białoruś mieli 15 lat wstecz w swoich umysłach, lecz wolną i niepodległą. Do dziś jak widać nic się nie zmieniło, wręcz pogorszyło.

My członkowie i czytelnicy portalu prawica. net, zwracamy się do wszystkich politycznych ugrupowań od centroprawicy przez liberałów do lewicy, o wsparcie w tych bardzo ważnych ostatnich dniach i godzinach prawdy, opozycji białoruskiej i jej demokratycznego kandydata na urząd prezydenta ? Aleksandra Milinkiewicza.

19 marca 2006 roku Białoruś może wreszcie stać się wolna! Najbliższe kilka dni zadecydują o przyszłości wschodnich sąsiadów Polski ? Białorusi.

Pomóżmy im, bardzo potrzebują wsparcia nie tylko Polski, ale całej Europy, ponieważ Białorusini są częścią nas.

Pozostajemy z szacunkiem
Członkowie i czytelnicy portalu ? prawica.net


Proszę o merytoryczną dyskusję na temat tej propozycji tekstu i akcji.

Jeszcze nie głosowano

Admin

To jest: PiotrekL
User offline. Last seen 2 lata 31 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-05
Brawo.

Cieszę się, że dzięki temu listowi powstanie tak jednoznacznie pozytywny wyraz popracia dla Białorusinów. Mam nadzieję, że na tym portalu, nikt nie będzie wskazywał na jasne strony białoruskiego eksperymentu, z czym mieliśmy do czynienia choćby w debacie parlamentarnej poprzedniej kadencji, celował w tym LPR i Samoobrona.

Oto projekt tekstu:

Do: Wszystkich demokratycznych sił i opcji politycznych Rzeczypospolitej Polskiej.

Szanowni Państwo!

W najbliższą niedzielę 19 marca 2006 na terenie naszego wschodniego sąsiada - Republiki Białorusi, odbędą się wybory prezydenckie, które są poważnie zagrożone poprzez ich ewidentne sfałszowanie przez reżim obecnego prezydenta - Aleksandra Łukaszenki.


ta część zdania lepiej brzmiałaby:
[...] które są poważnie zagrożone ewidentnym sfałszowaniem przez reżim obecnego prezydenta - Aleksandra Łukaszenki.


Ten despota nazywający siebie przywódcą narodu, w sposób dla siebie jak najbardziej wygodny i nieuczciwy spacyfikował, skolaborował, zastraszył, skłócił i upodlił do ostatnich granic swój własny naród zwany - Białorusią.


Myślę, że lepiej byłoby - [...] upodlił do ostatnich granic naród białoruski". Czy on jest wspólny z Łukaszenką, to wątpliwe, a poza tym "zwany" sugeruje, że może być też inny.


Jaką niewolą dla narodu może stać się każdy kraj, w którym zabrania się mówić językiem ojczystym, nie pozwala się używać barw, godła i oznaczeń narodowych, hymnu?. Czy o takie państwie marzyły miliony społeczności Białoruskiej, Polskiej oraz innych mniejszości narodowych, tam żyjących?!.


Raczej "symboli narodowych" nie oznaczeń. Społeczności białoruskiej i polskiej.


Nie, nie taką Białoruś mieli 15 lat wstecz w swoich umysłach, lecz wolną i niepodległą. Do dziś jak widać nic się nie zmieniło, wręcz pogorszyło.


Nie takiej Białorusi pragnęli 15 lat temu, lecz wolnej i niepodległej.

To są uwagi głównie stylistyczne, bo z meritum trudno byłoby polemizować. I nieprzyzwoicie.

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
To że mam taki a nie inny

To że mam taki a nie inny stosunek do p.Łukaszenki nie powoduje mojej dezaprobaty do ewentualnego wyboru jego osoby na kolejną kadencję prezydencką . Jednakże pod jedynym dla mnie do zaakceptowania warunkiem . Wybór powinien być zgodny z wolą ogółu narodu białoruskiego . Czy tak będzie ?

To pytanie pozostawiam bez odpowiedzi.

Andrzej Kostyrka z Opola
-----------
"Żądza pieniądza żródłem wszelkiego zła"( św.Paweł z Tarsu )

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

To jest: Adam Wielomski
User offline. Last seen 1 dzień 6 godz. ago. Offline
Od: 2005-08-03
Jeśli liczycie

Państwo, że po przeczytani tego listu Łukaszenko się cofnie, to jesteście w błędzie...

Mówiąc szczerze, nie widzę sensu. Tylko go upewniacie, że Polska jest jego wrogiem i to będzie cały efekt. Polacy miejscowi to odczują na grzebiecie.
-------------------
www.konserwatyzm.pl

To jest: Lesław
User offline. Last seen 1 rok 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-11-11
Oczywiście, że jest

Oczywiście, że jest wrogie. Ja też jestem wrogiem Łukaszenki. Proszę mnie zapisać na listę.

----------------
Każdy socjalizm ma tendencję do przejścia w narodowy socjalizm. Lord Acton

User offline. Last seen 1 rok 15 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-06
Pan Wielomski sympatyzował

Pan Wielomski sympatyzował z Milosevicem więc pewnie i do Łukaszenki ma sentyment. W końcu to dyktator.

To jest: Lesław
User offline. Last seen 1 rok 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-11-11
Raczej stawiam na panslawizm

Raczej stawiam na panslawizm :)

----------------
Każdy socjalizm ma tendencję do przejścia w narodowy socjalizm. Lord Acton

User offline. Last seen 1 rok 3 tyg. ago. Offline
Od: 2005-10-21
Re: Raczej stawiam na panslawizm

cytuję Lesław:
Raczej stawiam na panslawizm :)

... i pan-slowianski hymn: "Hej Slovanie" ? ;-)

Rafal Poniecki

User offline. Last seen 8 tyg. 5 dni ago. Offline
Od: 2005-05-16
Nie jesteśmy odpowiedzialni za Białoruś

Nieistotne, kto z kim sympatyzuje.
To jest sprawa suwerenności.
Ja np nie lubię króla Arabii Saudyjskiej, nie lubię premiera Hiszpanii ...
Czy jeśli jutro puszczę petycje i listy przeciw tym ludziom, też zaczniecie podpisywać :-)) ??

User offline. Last seen 4 lata 24 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-06
Przeciw temu idiocie Zapatero

jak najbardziej.

To jest: PiotrekL
User offline. Last seen 2 lata 31 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-05
Co to za argument?

cytuję Adam Wielomski:
Państwo, że po przeczytani tego listu Łukaszenko się cofnie, to jesteście w błędzie...

Mówiąc szczerze, nie widzę sensu. Tylko go upewniacie, że Polska jest jego wrogiem i to będzie cały efekt. Polacy miejscowi to odczują na grzebiecie.
-------------------
www.konserwatyzm.pl

Pan żaruje czy na poważnie??? Nie chce mi się wierzyc, że konserwatysta mógłby propagować zachowanie ślepoty na dyktat, cichej zgody na bandytyzm. Bardzo stąd blisko do relatywizmu moralnego, nie mówiąć o koniunkturalizmie.

To jest: Adam Wielomski
User offline. Last seen 1 dzień 6 godz. ago. Offline
Od: 2005-08-03
Nie, to realizm polityczny i tyle. Tam ze 60-70% ludzi

go popiera.
-------------------
www.konserwatyzm.pl

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Re: Jeśli liczycie

cytuję Adam Wielomski:
Państwo, że po przeczytani tego listu Łukaszenko się cofnie, to jesteście w błędzie...

Mówiąc szczerze, nie widzę sensu. Tylko go upewniacie, że Polska jest jego wrogiem i to będzie cały efekt. Polacy miejscowi to odczują na grzebiecie.
-------------------
www.konserwatyzm.pl

I właśnie o to chodzi nikt z nas a napewno nie ja jestem wrogiem narodu białoruskiego ale ...tego despoty Łukaszenki !

Nie mam zwyczaju pisać bzdetów gdy sytuacja wymaga otwartości i precyzji wypowiedzi. Jako wolny człowiek mam prawo domagać się wolności również dla tych , którzy o nią proszą .

pozdrawiam

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

User offline. Last seen 1 rok 15 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-06
Popieram

Popieram

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Re: Projekt listu otwartego w sprawie Białorusi

cytuję Admin:
swój własny naród zwany - Białorusią.

Proponuję zmienić "naród" na "kraj"
Nie ma narodu Białoruś, jest naród białoruski.
Poza tym - ładnie napisane.

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

User offline. Last seen 4 lata 7 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-11
Front białoruski

Państwo polskie nie ukrywa, że jednym ze strategicznych celów naszej polityki wschodniej jest obalenie satrapii Łukaszenki. Jednak miłość do demokracji i wolności słowa to pretekst. Chodzi o odsunięcie wpływów rosyjskich spod Białegostoku, czyli dzisiejszej granicy polsko-białoruskiej.
Mińsk twierdzi, że Warszawa za amerykańskie pieniądze finansuje tamtejszą opozycję. Robi to pod pretekstem szkoleń na temat samorządów lokalnych, wspierania wiernych Andżelice Borys działaczy Związku Polaków na Białorusi, edukacji wydawców i dziennikarzy prasy lokalnej, itp.
Wiarę Łukaszenki w spiski wzmacniają doświadczenia kijowskiej ?pomarańczowej rewolucji", gruzińskiej ?rewolucji róż", która obaliła starego lisa Szewardnadze, czy smutny koniec kirgiskiego prezydenta Askara Akajewa, odesłanego w niebyt przez ?rewolucję tulipanów".
Satrapa ma rację. Zachód pompuje w demokrację potężne pieniądze. By się o tym przekonać i nie zostać posądzonym, że jest się płatnym sługusem kołchozowego dyktatora, wystarczy sięgnąć po renomowane brytyjskie, niemieckie czy amerykańskie gazety i tygodniki.
I tak 11 listopada 2005 r. na łamach tygodnika ?Der Spigel" ukazał się artykuł Renate Flottau pt. ?Postrach dyktatorów. Latające rewolucje epoki Internetu". Z detalami opisano w nim, jak to ?w tygodniach poprzedzających wybory z kijowskiego lotniska odbierano całe walizki pieniędzy" mające wzmocnić szanse Wiktora Juszczenki. ?W sierpniu 2004 r. 320 młodych Ukraińców, za pieniądze amerykańskiej fundacji Freedom House, szkolono w obozie młodzieżowym Eupatoria na Krymie. Uczestnicy otrzymali broszury do rozkolportowania - w sumie 40 mln zadrukowanych kartek. Zlecono im zwerbowanie 35 tysięcy osób, które we właściwym momencie pomaszerują na Kijów, by przeforsować zmianę władzy" - pisała Flottau. Dalej było o zakupie ponad tysiąca namiotów, kuchniach polowych, scenie rockowej i laserach rozstawionych na Majdanie Wolności.
Jonathan Steele, 26 listopada 2004 r., na łamach dziennika ?The Guardian", w tekście pt. ?Ukraine?s postmodern coup d?etat" opisał, jak amerykańscy doradcy kierują i finansują operację ?Juszczenko". Jego zdaniem podobnie czynili w byłej Jugosławii, z pieniędzy pochodzących nie tylko z amerykańskiego Departamentu Stanu, lecz również od miliardera George?a Sorosa, który ma własne interesy na terenie Ukrainy i w byłym Związku Radzieckim. Steele rozwinął swe tezy w opublikowanym na łamach ?The Nation" tekście pt. ?Ukraine?s Untold Story".
Trzeba pamiętać, że Zachód nigdy nie miał złudzeń, co do charakteru ?demokratycznych" przemian w Kijowie. Wielu analityków to, co w Polsce nazywano ?rewolucją" postrzegało jako starcie dwóch grup skorumpowanych do cna oligarchów, rozkradających na przemian kraj. Sponsoring Juszczenki niezwykle ostrej krytyce poddał w Stanach jeden z czołowych amerykańskich konserwatystów Patrick J. Buchanan. W ?What Are We Up To - In Ukraine?" pytał: ?Czy aby nie jesteśmy hipokrytami globalnej demokracji?".
Jeszcze dalej posunął się na łamach ?The Spectator" John Laughland, opisując w listopadzie 2004 r. ?pomarańczową rewolucję" jako ?zachodnią agresję na Ukrainę"! Panowie Steele, Buchanan i Laughland swą publicystyką zasłużyli na miano ?sługusów Berii" i ?czcicieli Stalina". Szkoda tylko, że, według Ukraińskiego Centrum Badań Polityczno-Ekonomicznych, większość pro-Juszczenkowskich ukraińskich pozarządowych organizacji, w swych sprawozdaniach rocznych ujawniła, iż zagraniczni sponsorzy stanowią 60 procent donatorów. Były to między innymi ?Freedom House" (USA) - 22,7 proc., ?Poland-America-Ukraine Cooperation Initiative" - 22,7 proc., USAID - 22,7 proc., ?National Endowment for Democracy" (USA) - 18,2 proc., The World Bank -13,6 proc. (całkowita suma przekracza 100 proc. z uwagi na to, że respondenci często wymieniali wielu sponsorów - uwaga autora).
Polscy eksperci od demokracji na Wschodzie nie ukrywają, że powtórka tego, co stało się na kijowskim Majdanie jest w dobrze pojętym interesie naszego kraju. A pracują nad tym od dawna. I tak 14 listopada 2002 r. w Waszyngtonie zorganizowano konferencję pn.: ?Oś zła: Białoruś - brakujące ogniwo", w której wzięli udział przywódcy białoruskiej opozycji, międzynarodowi eksperci i wysocy funkcjonariusze administracji Busha. Jej przesłanie najdobitniej wyraził były wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Buzka, obecny minister obrony, Radek Sikorski: ?Prezydencie Łukaszenko, uważaj - jeśli z Bagdadu zostanie wykopany twój kumpel Saddam, znajdziemy dowody na twoje konszachty z nim".
Jan Maksymiuk, analityk z Radia Wolna Europa, i Rafał Sadowski z Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie opowiedzieli zebranym, jak to Białoruś ?prawdopodobnie" sprzedała Irakowi supernowoczesny system przeciwlotniczy S-300. Słysząc to wpływowy senator, John McCain, uznał, że miński kołchoz stanowi ?zagrożenie dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych" i trzeba z nim skończyć. A supernowoczesnego białoruskiego systemu przeciwlotniczego S-300 Amerykanie szukają w Iraku do dziś.
W tym czasie wspierające demokratów polskie fundacje organizowały szkolenia i seminaria dla ukraińskich i białoruskich działaczy. Przykładowo już w dniach 22 - 25 marca 2001 r. poznańska Fundacja Edukacji Europejskiej im. Stefana Okrzei, dzięki wsparciu holenderskiej Fundacji im. Alfreda Mozera, zorganizowała w Wyszkowie szkolenie dla Białorusinów. Kolejne odbyły się w Węgrowie, Brześciu i Jastrzębiej Górze. Reklamowano je tak: ?referenci z Serbii, a pieniądze z Amsterdamu". Koordynatorami programu byli prezes Fundacji Piotr Siła-Nowicki i odpowiedzialna za kontakty międzynarodowe Katarzyna Matuszewska.
Promocją najlepszego z systemów, wcześniej na Ukrainie, teraz na Białorusi, a nawet w Azerbejdżanie, zajmują się dziesiątki tzw. organizacji pozarządowych. Do najpoważniejszych należy kierowana przez byłego ambasadora RP w Waszyngtonie, Jerzego Koźmińskiego, Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności, która finansuje obejmujący swym zasięgiem satrapię Łukaszenki program ?Przemiany w Regionie - RITA". Administruje nim fundacja ?Edukacja dla Demokracji". W latach 2001 - 2003 r. realizowała ona 282 programy. Z czego na 69 projektów białoruskich wydano ponad 2 mln zł. Były to głownie stypendia, szkolenia, spotkania dziennikarzy, działaczy samorządowych i studentów.
W Warszawie działa finansowane przez Amerykanów stowarzyszenie Wschodnioeuropejskie Centrum Demokratyczne. W latach 2001 - 2003 otrzymało ono na ?wspieranie demokracji" około miliona dolarów. Tylko przy okazji wyborów na Białorusi, w 2001 r. Charles Stewart Mott Foundation przekazało Centrum 200 tys. USD, a Open Society Institute - Paris - 52.968 USD.
Pracami studyjnymi nad świetlaną przyszłością mińskiej satrapii po obaleniu dyktatora kilka lat temu zajęła się Fundacja im. Stefana Batorego. Program sfinansował National Endowment for Democracy - amerykańska fundacja sponsorowana przez rząd USA.
Czy ktoś w Polsce słyszał o agencji public relations ?Rock Creek Creative" z Maryland? Kilka tygodni po zwycięstwie Juszczenki przyznała się ona do czynnego wspierania jego kandydatury w wyborach. To jej pracownicy wymyślili słynny pomarańczowy kolor.
A może ktoś wie, kim są Robert Helvey i Gene Sharp? Pierwszy to emerytowany pułkownik US Army, prezydent Albert Einstein Institution Inc. w Bostonie, którego specjalizacją jest, jak sam przyznaje, ?promoting nonviolent political reforms among pro-democracy movements", czyli ?promocja reform politycznych bez przemocy". W obszarze jego zainteresowań pozostaje oczywiście Białoruś. A Gene Sharp nazywany jest ?Clausewitzem działań bez użycia siły". Opracował on teoretyczne zasady, którymi kierować się mają współcześni rewolucjoniści.
Znając poglądy obu panów łatwo przewidzieć pożądany przez promotorów demokracji scenariusz wydarzeń na Białorusi.
Marcowe wybory prezydenckie wygrywa Łukaszenko. Opozycja twierdzi, że zostały one sfałszowane, powołuje się na niezależnych obserwatorów i zaczyna demonstrować w centrum Mińska. Błyskawicznie wyrasta tam miasteczko namiotów i scena, na której występują zespoły rockowe. Polskie media szaleją przedstawiając wydarzenia na wzór obalenia Muru Berlińskiego.
Do stolicy kraju ciągną młodzi ludzie ze śpiworami, plecakami, flagami itp. Włączają się zachodnie stacje telewizyjne relacjonując wydarzenia na okrągło. Nie zabraknie pogłosek, że gdzieś zginęli ludzie zamordowani przez siepaczy białoruskiego KGB, a na stronę opozycji przeszły oddziały wojska i milicji, itp. W tym etapie wojny bronią będzie Internet, telefony komórkowe, nadające przez satelity stacje telewizyjne i radiowe.
Jeśli demonstranci utrzymają się odpowiednio długo na placu - mogą wygrać. Jeśli zaś Łukaszenko błyskawicznie ich rozpędzi - jak to zrobił jesienią ubiegłego roku satrapa Azerbejdżanu Ilham Alijew - społeczność międzynarodowa umyje ręce, cofnie się i poczeka na następną okazję, by pozbyć się ?ostatniego dyktatora Europy".

User offline. Last seen 3 lata 42 tyg. ago. Offline
Od: 2006-02-07
Białoruś jak Rosja ?

Prezydent Putin,który z racji wcześniej sprawowanych zawodów szybko zorientował się w sytuacji rosyjskiej, pierwszym jego ruchem było usunięcie fundacji G.Sorosa. Następnie dobrał się do "demokratów" pozbawiając ich majątków. Część tych biznesmenów zdołała uciec ale jeden trafił za kraty. Nie jest wykluczone , że Putin wyszedł z prostego założenia - "złodzieji to mamy wystarczającą ilość swoich i obcych nie potrzebujemy". Brak reakcji USA rozwścieczył G.Sorosa, który stał się zażartym wrogiem Busha. Wypędzeni biznesmeni niebawem pojawili się na Ukrainie. Dalsze losy "demokracji" ukraińskiej też nie są pewne ponieważ Rosjanie mają jednak tam bardzo duże wpływy i mogą sprawić niespodziankę "demokratom".
Sceptyk

User offline. Last seen 3 lata 3 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-28
I jaki z tego wniosek?

Niech sobie Amerykanie finansują rewolucje gdzie im się podoba, a nasza chata z kraja?

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Może taki?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Zdecydowanie popieram

Zdecydowanie popieram dążenie narodu białoruskiego do samostanowienia a to może stać się jedynie wówczas gdy na czele państwa stanie kandydat popierany przez większość społeczeństwa a nie narzucany z zewnątrz w imię partykularnych interesów oligarchów rosyjskich.Przyłączam się do poparcia demokratycznego kandydata na urząd prezydenta ? Aleksandra Milinkiewicza.

Andrzej Kostyrka z Opola
-----------
"Żądza pieniądza żródłem wszelkiego zła"( św.Paweł z Tarsu )

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

User offline. Last seen 4 lata 7 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-11
Nie będę "wyzwalać" Białorusi

A ja żadnego "problemu" Białorusi nie widzę. Że ponieważ jak dotąd nie bardzo udaje mi się zmienić coś na lepsze w bagnie, jakim jest III/IV RP, za którą jestem z natury rzeczy bardziej odpowiedzialny, to "wyzwalanie" innego kraju ? o którym wiem, że nawet w oficjalnych zachodnich statystykach np. korupcja nie jest tam większa niż w Polsce ? byłoby po prostu śmieszne. Że wreszcie bardziej niż milionerom z "Gazety Wyborczej", przeliczającym ze zgrozą białoruskie pensje na dolary, wierzę białoruskiej "tutejszej", chłopce, która mówi, że za Łukaszenki żyje się jej jako tako i że widziała w Polsce wiele biedy. Dostrzegam fałsz, łatwiznę i głupią egzaltację, kiedy słyszę, jak jakaś warszawska eurostudentka mówi, że "nie może się pogodzić z tym, że jej rówieśnicy, tacy sami jak ona, tuż za granicą żyją w dyktaturze", i urządza z tego powodu happening. A dlaczego ona godzi się na to, że jej rówieśnicy w RP żyją w głodzie i upodleniu, że inni wysługują się za pieniądze amerykańskim zwyrodnialcom w Iraku itd., itp.?

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Przyjdzie żyć w schizofrenii...

cytat:
"nie może się pogodzić z tym, że jej rówieśnicy, tacy sami jak ona, tuż za granicą żyją w dyktaturze"

Nie może się pogodzić...
Sama z sobą?
Może psychoanalityk by pomógł?
Trzeba wyyyyyyyjątkowego kretyna, żeby coś takiego puscił na antenę, lub do prasy.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: PiotrekL
User offline. Last seen 2 lata 31 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-05
Nie będziesz "wyzwalać" Białorusi? Może i dobrze...

cytuję marduk:
A ja żadnego "problemu" Białorusi nie widzę. Że ponieważ jak dotąd nie bardzo udaje mi się zmienić coś na lepsze w bagnie, jakim jest III/IV RP, za którą jestem z natury rzeczy bardziej odpowiedzialny, to "wyzwalanie" innego kraju ? o którym wiem, że nawet w oficjalnych zachodnich statystykach np. korupcja nie jest tam większa niż w Polsce ? byłoby po prostu śmieszne. Że wreszcie bardziej niż milionerom z "Gazety Wyborczej", przeliczającym ze zgrozą białoruskie pensje na dolary, wierzę białoruskiej "tutejszej", chłopce, która mówi, że za Łukaszenki żyje się jej jako tako i że widziała w Polsce wiele biedy. Dostrzegam fałsz, łatwiznę i głupią egzaltację, kiedy słyszę, jak jakaś warszawska eurostudentka mówi, że "nie może się pogodzić z tym, że jej rówieśnicy, tacy sami jak ona, tuż za granicą żyją w dyktaturze", i urządza z tego powodu happening. A dlaczego ona godzi się na to, że jej rówieśnicy w RP żyją w głodzie i upodleniu, że inni wysługują się za pieniądze amerykańskim zwyrodnialcom w Iraku itd., itp.?

Tacy też muszą być... W 80 latach urządzali w zachodnich stolicach demonstracje pokojowe będące poparciem dla polityki ZSRR. W 82 roku wskazywali na łamanie praw człowieka przez M. Thatcher, na bezrobocie wśród młodych Niemców, żeby zagłuszyć polskie wołanie o wolność.
Ale na szczęście byli i inni - tych było więcej. Wspierających polską opozycję, demonstrujących swoją solidarność i poparcie dla dławionej wolności.
Zawsze mozna się wykpić korupcją, głupotą i nikczemnością, żeby nie zrobić czegoś dobrego. Tylko po co?

User offline. Last seen 4 lata 7 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-11
Prawo Białorusinów do tego by rządził nimi Łukaszenko

Nie lubię takich mesjanistów "rzeczników praw człowieka" wszystkich ludzi na ziem. Ja nie wierzę w żadne "wyzwolenie" Białorusi wogóle nie wierzę w zadne wyzwalanie "z zewnątrz" to zawsze stanowi jakis parawan dla ukrytych intencji "demokracja to nowy trick tyranii" napisał ktos kiedyś. Rzecznicy uniwersalistycznej ideologii "praw człowieka" uważają sie za zwolenników pluralizmu. Ale w jaki sposob chcą oni pogodzić prawa człowieka z wieloscią, modeli kulturowych i społeczno-gospodarczych? Jesli szacunkowi dla praw indywidualnych towarzyszy brak szacunku dla kultur i modeli społ-gosp z nich wyrosłych to czy nalezy rozumieć że wszyscy ludzie są równi, ale kultury i modele społ-gosp. z nich wyrosłe nie sa juz równe? (przypominam ze nawet w oficjalnych zachodnich statystykach Łukaszenko i system przez niego stworzony cieszy sie poparciem zdecydowanej większości swoich rodaków) . W epoce w której różnorodność kulturowa oraz róznorodność modeli społ-gospodarczych są ostatnimi kwestiami, jakie stanowiłyby istotny problem z punktu widzenia dominujacej w skali globu ideologii ekonomicznej, ideologia praw człowieka (którą z wielką naiwnoscia podpiera się Pan) nawiazuje w sposob zawoalowany do dawnego dyskursu dominacji i inwazji kulturowej. Towarzysząc ekspansji tzw. wolnego rynku na cały swiat dostarcza użytecznej dlań humanitarnej etykiety. To sa prawa człowieka a ja sie pytam gdzie sa prawa narodów?
Powszechna deklaracja praw narodów zostala przyjęta w Algierze 4 lipca 1976 r. w dwustena rocznice amerykańskiej Deklaracji Praw. Stwierdza ona, że "każdy naród ma prawo do poszanowania swej tozsamosci narodowej i kulturowej" (art. 2), że każdy naród "okresła dowolnie swój kształt polityczny" (art.5), że posiada on "wyłączne prawo do swoich bogactw i źródeł naturalnych" (art. 8) , że ma " PRAWO WYBORU SYSTEMU EKONOMICZNEGO I SPOŁECZNEGO WEDŁUG WŁASNEGO UZNANIA" (art 11) prawo "ochrony i rozwoju wlasnej kultury" (art. 13), jak również "prawo sprzeciwu wobec narzucenia obcej kultury".
Większość z powyżej wymienionych praw sa niestety dziś tylko martwa literą. Prawo do zachowania tozsamości wspolnotowej, jest często sprzeczne z niektórymi prawami jednostkowymi. Prawo do bezpieczeństwa zbiorowego takze pociąga za soba surowe ograniczenia swobód indywidualnych. "Pewnym jest, ze pojęcie praw człowieka, w rezultacie stwarza przeszkody dla uznania zbiorowych praw grup etnicznych napisał Robert Rouland. Jesli chodzi o prawo narodów do samostanowienia, ktore bylo podstawa do napisania powyzszej deklaracji, zaprzecza prawu ingerencji w politykę jakiegoś kraju w imie humanitaryzmu.
Ciekawe bardzo ze we współczesnym swiecie ludzie z tak wielkim zapałem broniący jakiegoś ginącego gatunku ryby, foki czy karalucha popieraja jednoczesnie zanik państw narodowych, a tym samym kultur i własnych modeli społ-gosp., z ktorych kazda niesie ze sobą własny poglad na swiat, własne umiejętności itp. W imię czego mamy być uprawnieni do manipulowania postawami i zwyczajami społeczno-kulturowymi zachodzącymi na Bialorusi?

To jest: Adam Wielomski
User offline. Last seen 1 dzień 6 godz. ago. Offline
Od: 2005-08-03
Kandydatem "większości społeczeństwa" jest Łukaszenko

tam bez fałszowania wyborów i tak by wygrał, tyle, że mniejszą większością i tyle.
-------------------
www.konserwatyzm.pl

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Kiedy zaimponujemy światu

umiejętnoscią spożytkowania demokracji, bierzmy się za innych.
Na razie to wstyd i sromota.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Re: Kiedy zaimponujemy światu

cytuję Tadeusz Bieńkowski:
umiejętnoscią spożytkowania demokracji, bierzmy się za innych.
Na razie to wstyd i sromota.

Jak narazie nie mam powodu by wstydzić się za swe zachowania i nie mam powodu tym bardziej odwoływac tego co już napisałem.
Starałem się jedynie zaprezentować własny pogląd a nie utożsamiać się z poczynaniami ogółu .

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Panie Andrzeju (z Opola)

Pouczać innych, nawet nauczać, to mozna, kiedy się coś potrafi, a nie kiedy się przez 16 lat nie umie ruszyć z dołka.
Skłaniając kogoś do rewolucji, przyzwoity człowiek ma poczucie odpowiedzialności za wynik.
Opodatkuje się Pan na wypadek, gdyby im demokracja nie wyszła?
Jest Pan pewien, że ogół Ukrainców dostał to, czego oczekiwał?
A może oczekiwania (oczywiście "ciemnego") ogółu nie są ważne? ważniejsza jest "demokracja"?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Re: Panie Andrzeju (z Opola)

cytuję Tadeusz Bieńkowski:
Pouczać innych, nawet nauczać, to mozna, kiedy się coś potrafi, a nie kiedy się przez 16 lat nie umie ruszyć z dołka.
Skłaniając kogoś do rewolucji, przyzwoity człowiek ma poczucie odpowiedzialności za wynik.
Opodatkuje się Pan na wypadek, gdyby im demokracja nie wyszła?
Jest Pan pewien, że ogół Ukrainców dostał to, czego oczekiwał?
A może oczekiwania (oczywiście "ciemnego") ogółu nie są ważne? ważniejsza jest "demokracja"?

Nawet najlepsze chęci czy też pomysły nie mogą być wdrożone gdy ma się takich "hamulcowych" w kraju. W ogóle wszelka transformacja pokojowa przewidywana jest na dłóższy okres czasu zakładając współpracę większości sił politycznych . Można "psy" wieszać na wielu posunięciach poprzednich czy też obecnych władzach ale jedno jest dla mnie pewne że mieszkam w wolnej Polsce . Mam rodzinę na Ukrainie i wiem co myślą o sprawie tzw. pomarańczowej rewolucji . Nie wszyscy to tak czarno widzą jak pan raczył zaprezentować . Być może większość niezadowolonych zamieszkuje wschodnią część Ukrainy a temu to juz się nie dziwię . Dla mnie apel o wolne wybory to nie nawoływanie do żadnej rewolucji to raczej wsparcie dla domagających się respektowania podstawowych praw człowieka.

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Do sąsiadów też Pan zagląda

Aby im powiedziec jak powinni życ?
Kto ma zmywać gary, a kogo oszczędzić?
Modeli "wolnej Polski" było sporo.
Mogło być duzo lepiej.
Z racji powszechnego niezadowolenia i miejsca w "nowej" europie, treba uznać,że nam "nie wyszło".
A jeżeli Im wyjdzie jeszcze gorzej? Zwłaszcza po naszej "pomocy"?
Nie poczuje Pan, że ma w tym "sukcesie" swą cząstkę?
A może nie o to chodzi?
Może jest Pan ślepym narzędziem w rozgrywce takich, którzy niezależnie od wyniku, zrobią na tym zamierzony interes?
Nie bedzie Pan protestował, kiedy część polskich firm przeniesie sie na Białorus, z racji tańszej siły roboczej?
Jaki mamy w tym interes?
A jeśli nie mamy, to jesteśmy normalni?
Róbmy interesy. Poprawiajmy własny byt, a nie - rozsiewajmy zawodowo rewolucję. Nawet taką.
Procesów społecznych nie należy przyśpieszać.
Należy uświadamiać i cywilizować tyranów.
System społeczny zaszczepiony na niedojrzały grunt, nie przyjmie się.
Np. demokracja w islamie.
Na skonstatowanie tego potrzeba dystansu emocjonalnego i znajomości historii.
A naszą najsilniejszą stroną są emocje.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Trzeba umieć wykorzystać nasze silne strony.

-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Może Pan wskazać cele

i "silne strony"?
Także efekty tej akcji? dla nas?
Poza wzmocnieniem "wolnościowych elit", czyli darmozjadów?
Wykorzystać?
Pan rozumie to słowo?
Jaką krzyść z tego mamy mieć?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
"Naszą najsilniejszą stroną są emocje"

poznaje to pan? :)
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Po pierwsze, nie szkodzić...

A Pan to?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Skoro się bijemy na cytaty

-------
"Dla triumfu zła wystarczy, aby dobrzy ludzie nic nie zrobili"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
To gdzie i do kogo zaglądam

To gdzie i do kogo zaglądam to moja sprawa . Nie moją intencją jest czy też było komukolwiek "narzucanie własnego porządku" . Pan przypisuje moim wypowiedziom inne znaczenie do pierwotnego założenia. Proszę zauważyć że każdy apel o poszanowanie podstawowych wartości do jakich ma prawo każdy człowiek obracene jest w nawoływanie do rewolucji ba postrzegane jest jako wrogą ingerencję w czyjeś prywatne interesy.
Nie dajmy się zwariować .

Andrzej Kostyrka z Opola
-----------
"Żądza pieniądza żródłem wszelkiego zła"( św.Paweł z Tarsu )

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Nie dajmy!!

-:)

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Ktoś kto

porównując Polskę 2006 z Polską 1990 nadal uważa, że nie ruszyliśmy z dołka, rzeczywiście nie może widzieć powodu aby Białoruś, tkwiąca dalej w dostatnich latach 80-tych, wprowadzała nikczemne wynalazki demokracji i kapitalizmu.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
To nie argument

to nowy wątek, którego nie podejmę, bo za 15 lat mógłby Pan z równą łatwością przekonywać Białorusinów, że stan który osiągnęli to sukces.
I mieć efekty (żądanie totalnej rewizji) podobne jak w Polsce dzisiaj.
Mylę się?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Jeśli za 15 lat Białorusi osiągną stan

Jaki obecnie panuje w Polsce - to BĘDZIE sukces.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
A jeśli nie osiągnie?

A jeśli za stan, który osiagną zechcą ciagać na gałęzie?
Niewiele już u nas brakuje.
Pani HGW(powinno się chyba pisać HJW), sugerowała w swoim wczorajszym wystapieniu w sejmie, żeby wybijać okna posłom, którzy zagłosują za komisja d/s Banowosci.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Jak zechcą ciągnąć to zaciągną

Znowu rozszczepia pan włosa na czworo.
Sprawa jest prosta: Białorusi wybierają prezydenta. Uważam, że mają prawo wybrać kogo chcą w niesfałszowanych wyborach.
Jeśli pan też pan tak uważa, a nie podoba się panu forma i treść listu otwartego, to niech pan rzuci do niego jakieś konstruktywne uwagi.
Jeśli pan uważa, że jeśli Łukaszenko zechce sfałszować wybory to jest jego święte tyrańskie prawo, to proszę swoje zdanie ogłosić w innym temacie. Tutaj trwa dyskusja o treści listu otwartego.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Mó glos to dwie linijki

TUTAJ
Reszta to obrona zaprezentowanego stanowiska.
Jestem wrogiem petycji.
Zwłaszcza do dyktatorów, zwłaszcza zza granicy, zwłaszcza w cudzym interesie(jedzie komunizmem na mile).
Pozdrawiam i opuszczam wątek.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Tyle i aż tyle.

Moim przesłaniem był jedynie apel o poszanowanie podstawowej wartości człowieka jaką jest "wolność wyboru".

Nieistotnym dla mnie jest w tym momencie fakt "kogo" wybiorą białorusini i czy ów jest korzystny byle by w trakcie wyborów "to" prawo było zagwarantowane .

Tyle i aż tyle.

Andrzej Kostyrka z Opola
-----------
"Żądza pieniądza żródłem wszelkiego zła"( św.Paweł z Tarsu )

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Apel Do Łukaszenki?

Dość niecodzienna forma...-:)

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Nawet pan nie przeczytał ze zrozumieniem apelu, który krytykuj

Adresat - "Do: Wszystkich demokratycznych sił i opcji politycznych Rzeczypospolitej Polskiej"
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Moja riposta:

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Re: Apel Do Łukaszenki?

cytuję Tadeusz Bieńkowski:
Dość niecodzienna forma...-:)

Czyżby ?
To wolny kraj.

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

To jest: BolesławM
User offline. Last seen 2 lata 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-07
oczywiście, że się nie przyłączę

właśnie ze względu na odpowiedzialny i solidarny stosunek do moich rodaków mieszkających na Białorusi.

Proponuję wszystkim przeciwnikom Łukaszenki aby osobiście udali się na Białoruś i zaprotestowali tam przed palacem prezydenckim.

Łatwo się kryć za ksywkami na internecie i wypisywać głupoty na tematy o których nie ma się pojęcia i za które się nie odpowiada.

mgt-22

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Re: oczywiście, że się nie przyłączę

cytuję BolesławM:

Łatwo się kryć za ksywkami na internecie i wypisywać głupoty na tematy o których nie ma się pojęcia i za które się nie odpowiada.

Uważa pan że jedynie pańska prawda jest oczywista i nie jest "głupotą " , gratuluję pewności siebie .

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Rozumiem, że Pan jedzie na Białoruś

Aby własnym męstwem ...
Za wolnosć waszą i naszą....?
dowieść własnej "prawdy"?
Oj Panie Andrzeju, wygląda Pan na zdjęciu doroslej...

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Re: Rozumiem, że Pan jedzie na Białoruś

cytuję Tadeusz Bieńkowski:
Aby własnym męstwem ...
Za wolnosć waszą i naszą....?
dowieść własnej "prawdy"?
Oj Panie Andrzeju, wygląda Pan na zdjęciu doroslej...

Po co ten sarkazm .

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

Od: 2005-12-27
Przepraszam, wtrącę się.

Szanowni Państwo!

Przepraszam wtrącę się, czy jesteście za puszczeniem w eter apelu. Chyba nie będziemy bierni w sprawie Białorusi?. Wybory już w niedzielę.

********************************************
Polityka jest jak wredna kochanka, często chcesz od niej uciec, a jednak ciągnie cię do niej nadal, jeszcze bardziej...

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Panie Dariuszu

Przepraszam za rozmemłanie dyskusji.
Sądzę wszakże, że to co wartościowe w idei, swego waloru nie straciło.
Pragnę jednakże zwrócić uwagę merytoryczną, że jeśli apel skirujecie Państwo wyłącznie do "środowisk polskich", to jakim sposobem może on wesprzeć Białorusinów?
Albo - albo.
Ew:
Albo - I:...

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Od: 2005-12-27
Panie Tadeuszu!

Zgoda,apel skierowany jest do środowisk polskich, ale jesli chcemy apelować tez do zagranicznych, powinnniśmy napisać apel w kilu językach i rozsyłać, rozsyłać z proą , by inni to również robili.

Wskazane jest, by apel napisać w języku białoruskim i rosyjskim. Tam trafimy tą samą drogą co wszyscy , przez internet.

********************************************
Polityka jest jak wredna kochanka, często chcesz od niej uciec, a jednak ciągnie cię do niej nadal, jeszcze bardziej...

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Nie o to chodzi!-:)

No musi to być DO! Łukaszenki, a nie o nim.
Co Go obchodzi co sobie o nim opowiadają jacys tam desydenci?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Od: 2005-12-27
Panie Tadeuszu!

Czekam, zatem na propozycję tekstu. Admin napisze taki, jaki ustalimy,. Tylko szybko, czas nagli!

Do Andrzeja Kostyrki.

Napisałem w jak najlżejszym tonie. Ani razu nie użyłem w liście słów Rosja lub rosyjski

********************************************
Polityka jest jak wredna kochanka, często chcesz od niej uciec, a jednak ciągnie cię do niej nadal, jeszcze bardziej...

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Re: Panie Tadeuszu!

cytuję Dariusz Adamczewski:

Do Andrzeja Kostyrki.

Napisałem w jak najlżejszym tonie. Ani razu nie użyłem w liście słów Rosja lub rosyjski.

Jestem przekonany że nie muszę rozwijać tematu , że zrozumiał Pan moje obawy i intencje z tym związane.

pozdrawiam

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

To jest: BTadeusz
User is online Online
Od: 2005-05-05
Ale ja sekunduję tylko!!!-:))) Bonus

Konstruktywnie krytykuję, pomagam Wam w skuteczności wspartej chłodną refleksją.
Ale nie uczestniczę.
Ja musiałbym znaleźc w tym pomysle szansę na skuteczną pomoc Białorusinom.
Ja napisałbym

cytat:

"Panie Łukaszenko
cytat:
Zburz Pan ten mur!!!

Przejdziesz Pan do historii.!!!
Będą Pana kochać .
Sami postawią Panu pomniki.
Wdzięczność ludu to więcej nż władza nad nim.
Drugiej takiej szansy historia może Panu nie dać."

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Panie Darku

cytuję Tadeusz Bieńkowski:

"Panie Łukaszenko
Zburz Pan ten mur!!!
Przejdziesz Pan do historii.!!!
Będą Pana kochać .
Sami postawią Panu pomniki.
Wdzięczność ludu to więcej nż władza nad nim.
Drugiej takiej szansy historia może Panu nie dać."

Też uważam że do despoty tylko taką formą można dotrzeć choć jak sądzę w tym wypadku "wynik" jest z góry do przewidzenia.

To miałem na myśli apelując przy okazji o "stonowaną" formę apelu.

ps. inna forma ( mentorska ) traci sens bo wywołuje odmienny efekt o zamierzonego .

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

Od: 2005-12-27
Panie Tadeuszu!

Zgoda, apel skierowany jest do środowisk polskich, ale jesli chcemy apelować tez do zagranicznych, powinnniśmy napisać apel w kilku językach i rozsyłać, rozsyłać, rozsyłać z prośbą, by inni również to robili.

Wskazane jest, by apel napisać w języku białoruskim, rosyjskim, niemieckim i angielskim. Tam trafimy tą samą drogą co wszyscy, przez internet.

********************************************
Polityka jest jak wredna kochanka, często chcesz od niej uciec, a jednak ciągnie cię do niej nadal, jeszcze bardziej...

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 40 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Moje zdanie

Moje zdanie zawarłem
tutaj
Sądzę że należałoby apel nieco stonować uwzgledniając poszanowanie narodu do samostanowienia.
Wiem że samo apelowanie znaczy niewiele ale nie pozostawia wrażenia że człowiek jest "obojętnym" w tej kwesti.
Apel zarazem nie może ingerować w zakres kompetencji innego państwa.

pozdrawiam

Andrzej Kostyrka z Opola
-----------
"Żądza pieniądza żródłem wszelkiego zła"( św.Paweł z Tarsu )

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

Od: 2005-10-31
Ciekawe, dlaczego opinie

Ciekawe, dlaczego opinie Panów "marduk" i " BolesławM" nie wywołały żadnej polemiki. Rzeczowa argumentacja, którą popieram.

Paweł

Pawel

Od: 2005-12-27
Nie wtrącałem się do dyskusji

Nie wtrącałem się do dyskusji do pewnego momentu ponieważ uważam, że w tej kwestii nie należy być biernym i stać bezczynnie z założonymi rękoma. Pisząc projekt apelu, robiłem to wyłącznie z czystych pobudek, z niczego więcej!. Trzeba się trzeźwo zastanowić, jaki miałbym interes z czyjegoś nieszczęścia, jakim jest terror Łukaszenki wobec narodów zamieszkujących Białoruś?!. Czy robiłbym z siebie wariata pisząc apel?!.

Jaki cel?!.

Żaden!!!.

To jest moja ostateczna odpowiedź, interesuje mnie wyłącznie los tamtych ludzi, nic więcej!!!.

********************************************
Polityka jest jak wredna kochanka, często chcesz od niej uciec, a jednak ciągnie cię do niej nadal, jeszcze bardziej...

User offline. Last seen 1 rok 3 tyg. ago. Offline
Od: 2005-10-21
Re: Nie wtrącałem się do dyskusji

Wyjdzie jednak chyba na to, ze zamiast stac z zalozonymi rekami, bedzie pan nimi wymachiwal. Moze panu wyjdzie to na zdrowie? Sytuacji na Bialorusi to nie zmieni. Bialorus musi SAMA dojrzec do tego, zeby zmienic swoj system. Jak na razie, wyglada na to, ze sa na to za slabi. USA juz od kilku lat probuje zaprowadzic demokracje (?) w Iraku. >;-)
Dopoki jest tam Lukaszenko, wszelkie apele beda go tylko utwierdzaly w przekonaniu, ze "musi bronic Bialorusi".
A juz Polska, ktora od 16 lat u siebie porzadku nie jest w stanie zaprowadzic, powinna byc ostatnim doradca.

Rafal Poniecki

To jest: Karol_Przywara
User offline. Last seen 51 tyg. 4 godz. ago. Offline
Od: 2005-06-06
świetna inicjatywa

być może nie spotka się z szerszym odzewem polskich polityków, ale spróbować warto, bo cel szczytny. jest wiele osób i środowisk, które na ten temat jeszcze nie zabrały zdania, choćby Lech Wałęsa.
Były Prezydent ( tak poniewierany przez wiele środowisk w kraju ) cieszy się ogromnym autorytetem za granicą i jego poparcie dla demokratycznych przemian na Białorusi ośmieliłoby tamtejszych opozycjonistów.

dziwią mnie "patriotyczne" głosy uczestników prawicowego forum jakoby to Polska powinna w tym wypadku siedzieć cicho.
dlaczego niby? bo w Polsce po 16 latach od przemian jest źle?
komuno wróć?? na Słowacji, w Czechach i na Węgrzech tak strasznie źle nie jest.
pozostaje wierzyć, że na Białorusi nie zawiąże się "układ" i nie będzie tam rządził "salon". kto wie, być może na Białorusi pojawi się tamtejszy Kaczyński, który przetnie wszystko i po 16 latach chudych nadejdą tłuste - warto myśleć długofalowo!!

z Polski powinien płynąć donośny głos: "tak! popieramy demokratyzacje Białorusi" bo to właśnie na Polskę patrzy Milinkiewicz i jego otoczenie i z naszej strony oczekuje pomocy - powinno to być powodem naszej dumy, a nie wstydu!
czy Polsce w latach 80-tych pomagano? czy płynęły do nas krzepiące informacje - jesteśmy z wami? moim zdaniem mamy dług wobec historii i teraz nadszedł moment żeby go spłacić.

niech w wolnych wyborach wygra nawet Łukaszenka, niech tylko pokaże, że ma rzeczywiste poparcie wśród ludzi. on może ma - jego następca, którego zapewne wkrótce będzie lansował - już może mieć z tym problemy. brak odzewu na fałszerstwa spowoduje ich eskalacje w przyszłości.

moim zdaniem w liście powinna pojawić się wzmianka o tym, że reżimowe media i sam prezydent szkalują Polskę i nakreśliły nasz kraj i Naród jako wrogo nastawiony wobec Białorusi i Białorusinów. powinna znaleźć się wzmianka o represjach wobec sztabowców Milinkiewicza, tych przed jak i tych ( spodziewanych )po wyborach.

pamiętajmy, że proces przemian na Białorusi nie skończy się z dniem 19 marca i pamiętajmy o nich też po wyborach.
i nie bójmy się myśleć długofalowo - nie żyjmy tylko doraźnymi działaniami

http://prawica.net/index.php?...
http://prawica.net/index.php?...

To jest: Jerzy Kałwak
User offline. Last seen 2 lata 5 tyg. ago. Offline
Od: 2005-07-11
Guzik mnie obchodzi białoruska

demokracja lub jej brak. Chciałbym, aby Polska dla Białorusinów, Ukraińców i Litwinów była tak atrakcyjna, żeby sami chcieli przyłączyć swoje państwa do Polski. Zaprowadzanie tam demokracji tylko dlatego, że zechcą może ponownie zespolić się z Rosją, źle o nas świadczy. Rosji można się bać, ale właśnie dlatego trzeba z nią rywalizować.
USA podkuwają białoruską opozycję, a polska żabka też podstawia nogę...

Marduk wyłożył tę kwestię wyraziście, a Pan Adamczewski mółby np. zawieźć na Białoruś jakieś książki o tym, jak założyć własną firmę, i rozdać je dzieciom kołchoźników.
Od pisania listów otwartych w obronie demokracji w Tybecie i gdzie indziej jest w Polsce cały Salon (p.: Łysiak) zasłużonych opozycjonistów z Michnikiem na czele. Ta propozycja trafia pod niewłaściwy adres.

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Marek Bekier
User offline. Last seen 40 min 14 sec ago. Offline
Od: 2005-05-30
Popieram. Chwilowo jednak

Popieram. Chwilowo jednak proponuję przyłączyć Polskę do Estonii. Może to być trudne ze względu na brak wspólnej granicy. Zgodzę się też na Słowację albo Czechy.

Marek Bekier

To jest: Jerzy Kałwak
User offline. Last seen 2 lata 5 tyg. ago. Offline
Od: 2005-07-11
Wyprowadziłbym się do Estów,

ale tam jeszcze zimniej. I nie wiem, czy przyjmują Polaków, jak Hiszpanie i Grecy?

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Od: 2005-05-24
kandydat opozycji?

(apelujemy o)
"wsparcie w tych bardzo ważnych ostatnich dniach i godzinach prawdy, opozycji białoruskiej i jej demokratycznego kandydata na urząd prezydenta ? Aleksandra Milinkiewicza. "

... a mi się wydawało, że kandydatów opozycji jest trzech...

nawiasem mówiąc, wszędy wiadomym jest, że Białorusini - niezależnie od machlojek Łukaszenki - i tak by obecnego "prezia" wybrali. Więc jak to jest z tą demokracją?

Mi osobiście pan Milinkiewicz nie podoba się. Może właśnie z powodu demokratycznej europejskości... Niewiele natomiast w Polsce wiadomo o dwóch pozostałych kandydatach, może któryś jest coś wart.

- - - - - -
Piotr T. Waszkiewicz

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Milinkiewicz jest najsilniejszym kandydatem

stanowi owoc kompromisu spośród kilku opozycyjnych ugrupowań.
Gdyby głosy opozycji rozproszyły się, Łukaszenko wygrałby nawet bez machlojek.

-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: Karol_Przywara
User offline. Last seen 51 tyg. 4 godz. ago. Offline
Od: 2005-06-06
tak - kandydat opozycji

pozostali kandydaci to socjaldemokrata Kazulin ze środowisk opozycyjnych, które nie wzięły udziału w ubiegłorocznym kongresie opozycji i Hajdukiewicz, który w przypadku II tury poprze Łukaszenkę.

cytat:
Bylem wczoroj w shoku, kiedy inny kandydat - Kozulin podziaczyl L-ku:
"...Dzienki Panu prezedentu A. L-ke za to, co my mamy, dzienki tobie, Alexander, ze nie sprzedal kraju"

Ten cytat z maila którego dostałem 18 lutego, a więc jeszcze przed pobiciem Kazulina. Nie wiem co o tym sądzić - czy Kazulin rzeczywiście jest opozycjonistą, czy koniem trojańskim Łukaszenki?

User offline. Last seen 4 lata 24 tyg. ago. Offline
Od: 2006-03-17
moi drogi!!!!

??????? ??? ??????!
????? ????, ??? ??? ?? ??????????? ?????? ????? ??????.
? ??? ?????? ?????, ? ?????? 17-??? ????? ??? ??????.
?????? ?????????, ??????? ????? ??????, ????? ????? ????????.
???, ??? ??? ?? ????????? ?????? ????? ?????????? ?? ???????????.
???????- ??? ???????????? ?????? ?????????.?????????? ????? ?????? ?????? ? ??????.
?? ???? ???????, ??? ??????????- ??, ??? ???? ?????? ????, ?? ???? ???????.
?? ??? ???????? ?? ?? ???. ??, ? ??? ????? ?????.??- ?????? ????????? ?????????? ??????? ?? ??????????? ?????!!!!!!! ??- ?? ?????? ??????????? ?????? ????? ???, ????? ? ?????? ??? ????? ???????..?? ? ?? ???? ????? ??????! ??????, ??????? ???????????? ??????!!!!!!! ????????? ?????!!!!!????????? (?????)!!!!!!!???? ??????????????????????? ????.??? ????.
???????? ? ?????? ??? ?????.? ??????? ??????? ????.????? ?????? ???????? ??-???????.(???? ??-??????,? ???????, ??? ?? ???????, ? ?? ?? ???? ????).??? ?????? ????? ???.?????? ???????? ??? ???? ??? ?????.?? ??? ??? ???????? ? ???????? ??? ?????!?? ????? ???????.? ?????? ? ??? ??? ??????????????
? ??? ???? ??????.???????, ??????????, ???????????, ?? ?????? ???????, ??????????,??????????? ? ????? ????????!!!!!???? ?????? ????????????!?? ?? ????? ????????????!?? ????? ????? ???????? ?? ???????, ?????????? ????? ???????, ?????? ? ??????!???? ? ?????? ????? ? ?????? ??????? ??????? ???????????????, ??? ????, ??????? ? ?????????? ????? ????? ??? ?????? ??????!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????????? ??????????, ???????, ????????, ????????? ??? ???!? ??????? ?????? ???? ??? ?? ???????.??? ? ?????.??? ??????????? ??, ??? ?????! ??? ??? ???????????!? ??? ??? ???????. ????? ???? ?????? ?? ??????? 40 ???,??? ??????, ????? ??? ?????? ????!
?????? ????? ????? ?? ?????????? ??????.
? ? ?????? ?? ????????????????? ???????????- ? ??? ?? ??????? ?????? ? ???? ?????.????? ?? ???????.??????????? ????. ????? ????? ???.??? ?? ?? ?????.
???? ?????, ????? ? ?????? ??????? ? ????????? ?? ??????? ? ???, ??? ???? ?????? ???????? ????? ???????? ? ???????.?? ??????? ?????? ???? ???????, ?? ???? ??????? ?? ???????? ????? ??????? ??????? ?????.?????? ?????? ? ????????.????? ???, ??? ???????, ? ??????? ?? ??? ? ?? ??????.??? ?????, ??? ?????? ????.??? ????? ??????????.? ????? ?????? ?? ??? ?????.?????? ?? ????, ????????!

?????.

To jest: Marek_B
User offline. Last seen 19 godz. 44 min ago. Offline
Od: 2005-11-12
.

My dear neighbours! It is very glad, that to you the destiny of our country is not indifferent. At us now here, in Minsk 17-th it is already terrible ? .?????? are tightened, military parts are ready, the city is full of militia ? .??? who else has not forgot will think to vote for ???????????. ???????-it is Lukashenko's commercial project. ?????????? knows road only in a bog. I can not tell, that ??????????-that is necessary to our edge, but there is a hope. You here speak that yes it. Yes, at us the general roots. ??-the statute of a princedom Lithuanian is written in the BELARUS language!!!!!!! ??-from the Europe education has come through YOU then in Moscow still bast shoes carried ?.. But I do not want your destiny! The country which has legalized abortions!!!!!!! Unisex marriages!!!!! ????????? (almost)!!!!!!! ???? ??????????????????????? ? ? ? ? .??? words. I come to Poland as home. Since the childhood I understand language. I study to write letters

Chyba nie do końca marzy im się "nasza demokracja".

User offline. Last seen 3 lata 36 tyg. ago. Offline
Od: 2006-03-19
co chcemy dać dumnemu Narodowi Białoruskiemu ?

20% bezrobocia,100 mld.długu.

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Na jakiej podstawie tak twierdzi

przeczytał to pan ze swojego samouczka "Jakie poglądy propagować w polskich mediach", czy ma jakieś mocniejsze źródła.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

User offline. Last seen 3 lata 36 tyg. ago. Offline
Od: 2006-03-19
TROCHĘ ZRÓDEŁ

Raport Głównego Urzędu Statystycznego - Zatrważające ubóstwo
Blisko 5 milionów Polaków żyje w skrajnym ubóstwie - wynika z najnowszego, zatrważającego raportu Głównego Urzędu Statystycznego. 4-osobowa rodzina znajdująca się w takim położeniu ma na swoje miesięczne utrzymanie mniej niż 960 zł, czyli najwyżej 8 zł dziennie na osobę.

Pojedyncza osoba, która żyje w skrajnym ubóstwie, to taka, której miesięczne dochody wynoszą maksymalnie 350 zł, czyli 11 zł na dzień.

Prawie 7,7 mln rodaków mieszka w rodzinach, które na swoje wydatki mają mniej niż wynosi tzw. ustawowa granica ubóstwa. Została ona wyznaczona dla 4-osobowej rodziny na mniej niż 1226 zł miesięcznie, czyli co najwyżej 10 zł na członka rodziny dziennie.

- O kilku milionach Polaków, którzy nie mają za co przeżyć, media i politycy najczęściej milczą, zajmując się sprawami trzecio- lub czwartorzędnymi. To jest nie tylko fatalne, ale wręcz tragiczne - mówi prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Polityki Socjalnej, znawca zagadnień dotyczących rynku pracy, zwłaszcza bezrobocia. Zwraca uwagę, że szybkie powiększanie się liczby Polaków żyjących w nędzy będzie miało ogromny wpływ na losy kraju w przyszłości. Nasz rozmówca przypomina, że dzieci z rodzin zagrożonych biologicznie są z reguły skazane na gorszą przyszłość. Ubóstwo przyczynia się też do wzrostu przestępczości.

Aby uzmysłowić sobie dramatyczną sytuację milionów rodzin, podajmy kilka innych danych. 23 miliony obywateli naszego kraju (60 proc.) ma na przeżycie mniej, niż wynosi minimum socjalne, czyli poniżej granicy określającej sferę niedostatku i ostrzegającej przed ubóstwem.

Tragizm polega również na tym, że od 1996 roku stale rośnie liczba osób, którym grozi biologiczne wyniszczenie. W ciągu tylko jednego 2003 roku o 1 procent, czyli o ok. 385 tys. zwiększyła się liczba osób żyjących w skrajnym ubóstwie. Dla porównania: w 1996 r. poniżej minimum egzystencji znajdowało się 4,3 proc. Polaków, podczas gdy rok temu - 12 proc.

Z raportu GUS wynika też, że rozwarstwienie majątkowe w Polsce szybko pogłębia się. Bogatsi mają coraz więcej, biednych przybywa. Zdaniem prof. Mieczysława Kabaja dalsze utrzymywanie się takiej patologicznej sytuacji musi w końcu doprowadzić do buntu społecznego.

Zagrożenia wybuchem społecznym nie wyklucza również prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog z Instytutu Studiów Politycznych PAN. Socjologowie i psychologowie społeczni od dawna ostrzegają, że jeżeli na polskiej scenie politycznej pojawi się zręczny demagog, który będzie w stanie pociągnąć za sobą tłum, może on przejąć władzę, wykorzystując do tego celu miliony ubogich. Dodajmy, że prawie co trzeci Polak ocenia, iż jego położenie jest bardzo trudne (tzw. ubóstwo subiektywne).

Dla uzmysłowienia sobie skali problemu podajmy, że blisko 5 milionów ludzi, których egzystencja jest zagrożona, to więcej niż mieszka w pięciu największych miastach Polski: Warszawie, Łodzi, Krakowie, Wrocławiu i Poznaniu. Osiem lat temu takich osób było około 1,6 miliona.

- Najgorzej się dzieje w rodzinach korzystających z opieki społecznej, gdyż niemal co trzecia taka rodzina żyje na granicy minimum egzystencji - mówi prof. Mieczysław Kabaj. - Na domiar złego ośrodki pomocy społecznej nie mają pieniędzy dla potrzebujących albo mają ich grubo za mało - dodaje nasz rozmówca.

Wiesław Łagodziński, socjolog, tłumaczy, że cechą polskiego ubóstwa jest jego ogromne zróżnicowanie terytorialne i społeczne. - W krajach zachodnich ludzi ubogich też jest sporo. Jednak w żadnym kraju należącym do Unii Europejskiej ubodzy nie są aż tak bardzo biedni jak w Polsce. Co gorsza, u nas nie tylko przybywa ludzi żyjących na granicy lub poniżej minimum egzystencji, ale takie osoby stają się - chociaż wydaje się to praktycznie niemożliwe - z każdym rokiem jeszcze coraz biedniejsze - mówi.

User offline. Last seen 1 rok 3 tyg. ago. Offline
Od: 2005-10-21
Re: TROCHĘ ZRÓDEŁ

cytuję sredni:
Zagrożenia wybuchem społecznym nie wyklucza również prof. Jadwiga Staniszkis,....
Dla uzmysłowienia sobie skali problemu...

... warto sobie przypomniec, jakie to drastyczne ograniczenia byly bodzcem do wystapien w 1956, 1968, 1970, 1080-tym.
Jakas tam podwyzka ceny masla, troche drozsza kielbasa, itp. (Nie nawiazuje tu do pustych polek z okresu "poznego Gierka".

Tej skali biedy i rozwarstwienia spoleczenstwa, co teraz, nie bylo.

Rafal Poniecki

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Ale pan mówi o Polsce, a nie Białorusi

-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

User offline. Last seen 1 rok 3 tyg. ago. Offline
Od: 2005-10-21
Re: Ale pan mówi o Polsce, a nie Białorusi

Pewnie nie ja powinienem odpowiadac, ale chcialbym poprzec przedmowce piszacego o Polsce zamiast Bialorusi.
Wlasnie przypominanie sytuacji Polski postkomunistycznej ma sens. Ten biedny narod bialoruski widzi, do czego prowadzi niekontrolowany, idacy na zywiol kapitalizm. A skoro u nich jest gorzej, niz kiedys bylo w Polsce, to mozna oczekiwac, ze po przejsciu na kapitalizm tez bedzie gorzej. Jesli na dodatek szary obywatel jest przekonany, ze mieszanie sie w polityke nie jest dla niego, to woli spokojnie przeczekac Lukaszenke, niz nagle nie miec co do garnka wlozyc.

Rafal Poniecki

User offline. Last seen 15 godz. 53 min ago. Offline
Od: 2005-05-03
Re: Ale pan mówi o Polsce, a nie Białorusi

cytuję Rafal Poniecki:
Ten biedny narod bialoruski widzi, do czego prowadzi niekontrolowany, idacy na zywiol kapitalizm.

Widzi? Ja też chciałbym zobaczyć. Niestety, nie było mi dane.

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: Jerzy Przystawa
User offline. Last seen 1 godz 30 min ago. Offline
Od: 2005-05-10
Przyczynek do dyskusji na temat Białorusi

Może ktoś znający sytuację na Białorusi skomentuje następujący tekst
www.bhhrg.org
&keyword=
Belarus: the new law on religion

Conclusion

The West has waged a war of political attrition against President Lukashenko for more than seven years now. Yet Belarus is one of the few success stories in the region. Despite the endless propaganda about that country?s poverty, Belarus is better off economically than Russia, Ukraine, Latvia or Lithuania, its main neighbours. It is also ahead of those other darlings of the West, Romania and Bulgaria. The figures are as follows:

Belarus $ 7,544

Latvia $7,045

Lithuania $7,106

Romania $6,423

Bulgaria $5,710

Ukraine $3,816

Albania $3,506

Georgia $2,644

Moldova $2,109

[Source: www.bhhrg.org]

Although the per capita GDP figure for the Russian Federation is higher than that of Belarus ($8,377) there is little doubt that the exceptional economic conditions in Moscow and St. Petersburg push the figures above the average for the rest of Russia, where living conditions are vastly inferior to those in Belarus, as any Belarusian will tell you. This is reflected in the fact that Belarus figures above the Russian Federation in the Human Development Index of the United Nations. According to that index, indeed, Belarus is above Romania, Bulgaria, Macedonia, Kazakhstan, Ukraine, Georgia, and many other post-communist states. Indeed the HDI puts Belarus, which is in 56th place out of 173 countries, above Malaysia, Thailand, Saudi Arabia and Turkey, among others.

Official statistics have to be treated with caution, so BHHRG conducted its own analysis of the ?shopping basket? in Lithuania and Belarus. While Vilnius gives every impression of sinking into despair, corruption, filth and crime, Minsk is a bustling city with shops full of consumers and well-dressed people. How anyone can say that the former country is booming while the latter is in decline is a mystery. The ?shopping basket? survey, conducted in December 2002, showed that the following items were about 50% cheaper in Minsk than in Vilnius: onions, sausage, cheese, eggs. Bread is massively more expensive in Vilnius than in Minsk (20 cents for just under a kilo of bread in Minsk; $1.80 for a kilo and a half in Vilnius); milk is 25 cents in Minsk against 50 cents in Vilnius; butter is 50 cents in Minsk against $1.29 in Vilnius. These are very significant price differences, especially when the average salary in Lithuania (for those lucky enough to have a job) is not significantly higher than in Belarus. According to the Statistics Department of the Lithuanian government, average per capita income in Lithuania in 2002 was 432.1 litas (= ?125.20 = ?81.25) per month. This is around half the 756 litas a month are needed to maintain a comfortable standard of living.[1] Interestingly, the products which were much more expensive in Minsk were tomatoes and oranges. Given that the survey was conducted in December, this shows that such summer products fluctuate according to the market, whereas in Lithuania, oranges and tomatoes are dumped by the European Union and are therefore cheaper. Carrots were also cheaper in Vilnius than Minsk.

Given this overall favourable situation, it is baffling that the West continues with its policy of hostility towards Belarus, especially since no benefit apparently seems to be coming from it. The attacks over the law on religion, which are being used to justify the US? new ?Belarus Democracy Act?, whose main provisions are to give more money to the opposition in that country, underline the fact that the opposition is largely tele-guided from abroad. Of course it is desirable that a state evolve towards political pluralism; but the West?s obsession with writing its own fairy-tale script in Belarus is having a severely distorting effect on the democracy of what is, at the very least, one of post-communist Europe?s few partial success stories.

JP

Git
User offline. Last seen 3 lata 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Ufff...skończyłem wreszcie

Ufff...skończyłem wreszcie czytanie wątku.

Z mojej najlepszej wiedzy (a pochodzi ona i od białoruskich działaczy antyłukaszenkowskich) wynika, że 2/3 Białorusinów naprawdę popiera Pana Prezydenta Łukaszenkę. O co więc chodzi histerykom?
I ten cały apel - jakież słownictwo emocjonalnie wykoślawiające prawdę, a'la Wyborcza:-) Mam nadzieję że nie wysłaliście...

Oj dzieci dzieci:)

Bojowników o wolność i demokrację - pozdrawiam, a cieplej jeszcze - tych kilku sprawiedliwych na prawicy.net.
:)

To jest: Jerzy Kałwak
User offline. Last seen 2 lata 5 tyg. ago. Offline
Od: 2005-07-11
Uff! Uff! Bielarus!!!

Jeżeli komuś chce się zgłębiać "problem Łukaszenki", to zachęcam:
http://prawica.net/index.php?...

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Jerzy Kałwak
User offline. Last seen 2 lata 5 tyg. ago. Offline
Od: 2005-07-11
Adminie, usuń ten list!

On tu trafił przez przypadek. Autor miał go wysłać do "Wyborczej", ale źle wstukał adres.

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.