Becikowe czyli PIT-328

Podpisane przez Prezydenta Kaczyńśkiego ustawy skutkuja wypłatami tzw "becikowego" matkom rodzących dzieci. w tym przypadku "matka" jest pojęciem umownym ponieważświadczenie to nie jest zapłatą za urodzenie ale pomocą państwa dla nowopowiększonej rodziny. Becikowe może także otrzymać ojciec (np na jego konto mogą wpłynąć pieniądze).

Ale jak się okazuje Ministerstwo Finansów ma niejakie wątpliwości czym to becikowe jest. Na Świętokrzyskiej rodzi się idea, że mamy jednak do czynienia z gratyfikacją za dobrze wykonaną robotę - zapłodnienie, ciąża, poród.

Sprawa rozbija się bowiem o podatek.

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych zwalnia od podatku "świadczenia rodzinne wypłacone na podstawie przepisów o świadczeniach rodzinnych, dodatki rodzinne i pielęgnacyjne, zaliczki alimentacyjne oraz zasiłki porodowe wypłacone na podstawie odrębnych przepisów" (art. 21 ust. 1 pkt 8). Jak nas zapewnił Wacław Konewko z Biura Prasowego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, becikowe to również świadczenie rodzinne, co wyraźnie wynika z przepisów nowelizacji. Nie powinno więc być wątpliwości co do jego opodatkowania.

Ale jak do tej pory Ministerstwo Finansów jeszce się w tej sprawie zastanawia i nie wydaje swojej opinii - co powinno być niejako automatem. Być może jednak zastanawia się jak opodatkować "becikowe".
W takim przypadku - należy sekwencję: zapłodnienie, ciąża i poród potraktować jako usługi. Czy zatem Ministerstwo Finansów nie powinno także zastanowić się nad VATem. Ostatecznie podatki powinny być takie same dla wszystkich.

0
Jeszcze nie głosowano
 
To jest: Marek Bekier

Jeśli zapłodnienie,

Jeśli zapłodnienie, ciąża i poród to praca, za którą państwo wypłaca "becikowe" to konsekwentnie państwo jest pracodawcą i właścicielem owocu pracy - dziecka. Wniosek: zmierzamy do zamordyzmu na skalę dotąd nieznaną!

Marek Bekier

Panie Bekier, zastanów się

Panie Bekier, zastanów się pan, co pan za bzdury wypisujesz...Te prostackiecsylogizmy zostaw dla siebie.

Jan Owczarek

To jest: Marek Bekier

A Pan nie nauczono w szkole

A Pan nie nauczono w szkole czytania ze zrozumieniem?! To nie ja zastanawiam się nad podatkiem dochodowym od "becikowego" tylko Ministerstwo Finansów. To nie ja wymyśliłem "becikowe" jako lekarstwo na zmniejszającą się liczbę płatników ZUS tylko Rząd. Reszta to tylko konsekwencja. Moje rozumowanie jest proste a nie prostackie. Prostacki jest raczej Pana sposób ustawiania dyskusji.

Marek Bekier

Jeśli państwo płaci

Jeśli państwo płaci kobietom za urodzenie dziecka, to czemu ma nie płacić za jego karmienie, mycie, ubieranie itd?
Becikowe to coś na wzór rozwiązań w III Rzeszy i ZSRR. Tam też były nagrody państwowe za urodzenie dzieci

To jest: Wojciech-Maltan

Pomieszanie, to rodzina ma

Pomieszanie, to rodzina ma się zająć wychowaniem dzieci, a nie szkoła (a już w szczególności państwowa) czy państwo. Jak historia (też ta współczesna) pokazuje, to właśnie państwo może być największym wrogiem rodziny.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Mamy w Polsce depopulację,

Mamy w Polsce depopulację, więc państwo chce wesprzec rodzinę rozwojową o w końcu niewielką tak naprawdę, jednorazową kwotę. dla mnie taka polityka jest słuszna, choć musi byź prowadzona ostrożnie, jeśli chodzi o kwestie finanowych ekwiwalentów za rodzicielstwo.

Kojarzenie takiej polityki z polityką III Rzeszy to nadużycie i nietakt.

Oczywiście większość rodziców poradzi sobie i bez becikowego i motywacji do powiększenia rodziny ten gest państwa nie zmieni wydatnie. Ale jest dobrym sygnałem dla polskich rodzin, wskazującym, że władze mają na uwadze (o, jak mi się zarymowało) dobro rodziny. Jest to przejaw POLSKI SOLIDARNEJ, którą i tu nie wszyscy lubią. Ja wolę taką niż socliberalnokomunistyczną pod płaszczykiem prawicowości.
Cokolwiek dziś te wszystkie terminy jeszcze znaczą.

Jan Owczarek

To jest: Wojciech-Maltan

Niewolnicy

Nie o to chodzi.

Państwo potrzebuje niewolników, ktoś musi tyrać na ten niewydolny system, który chyli się ku upadkowi. Zatem chwytają się każdej deski ratunku, a że będzie ona nieskuteczna, a bo mało to pomysłów rządowych demiurgów nie wypaliło.

Ubrana w szatki solidarności, retorycznie podana społeczeństwa, złudna nadzieja. W tym są miszczami

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Re: Mamy w Polsce depopulację,

cytuję JanO:
[...]pod płaszczykiem[...]

MNIAM..... powiało młodością.. jakbym się cofnął w czasie ze 30 lat... ech..

pełne zdanie zdaje się brzmiało: "Członek z ramienia pod płaszczykiem wysunął się na czoło"...

pozdrawiam rozmarzony
TBM

To jest: Marek Bekier

Albo: kto swoim członkiem

Albo: kto swoim członkiem godzi w interesy bezpieczeństwa i obronności Związku Radzieckiego temu damy zdecydowany odpór.

Marek Bekier

Re: kto swoim członkiem

kto swoim członkiem godzi w interesy bezpieczeństwa i obronności Związku Radzieckiego ten może byc pewien, że mu władza ludowa ten członek obetnie

chyba

pozdrawiam
TBM

To jest: Marek Bekier

tyz prowda

tyz prowda

Marek Bekier

Polska solidarna = Polska socjalistyczna

Socjalizm do upadku i nędzy doprowadzi każdy, najbogatszy nawet kraj.

To jest: Lesław

A może zrzutka?

Jeżeli Pan popiera idee Polski solidarnej, czy dałby Pan z WŁASNYCH pieniędzy 100 zł rocznie na becikowe? Każdy lubi być szczodry z cudzego.

Pozdrawiam,

Lesław
-----------------------------------------
Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PiS dla tego polityka jest w jakiejkolwiek sytuacji nierealne.

Polska solidarna w JanaO. =

Polska solidarna w JanaO. = zabrać i podzielić
solidaryzm = zabieranie siłą jednym i dawanie drugim

To co prezentuje pan JanO. to całkowite zaprzeczenie solidaryzmu, który powinien opierać się na dobrowolnym wspieraniu się członków wspólnoty

Właśnie wpatruję się w

Właśnie wpatruję się w kolejna informację agencyjmą, o jeszcze jednym, dzień po dniu, noworodku - porzuconym w mroźny, styczniowy dzień, na śmietniku.
Nie przeżył. Mimo , że tysiąc zł, a może i więcej, czekało do obioru.

To wszystko, Panie, bez tyn

To wszystko, Panie, bez tyn lyberalyzm, żydoski, psia jego mać.
A zgonić tak młode małżeństwa w jedno mniejsce, skoszarować i nie puszczać do skutku, do trzech dziecków, odrazu inaczy by było.

z cyklu "Przemyślenia pana Henia"

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.