Kwaśniewski jest zdrajcą!

77 replies [Najnowsza wypowiedź]
User offline. Last seen 4 lata 33 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-10

Aleksander Kwaśniewski jest zdrajcą!

23 grudnia 2005 roku przestał był prezydentem Rzeczpospolitej Kolesiów, albo tzw. III RP, ich człowiek-prezio, Aleksander Kwaśniewski ? pogrobowiec PRL-u i wszystkich jej grzechów.
Dla mnie to jedna z najczarniejszych postaci w historii Polski. Grzechów wobec Polski i narodu polskiego ma on wiele na swym sumieniu (ale czy on je ma?!). Jednym z nich to jego antypolska hucpa w Jedwabnem w 2001 roku, gdzie odsłonięto pomnik upamiętniający gehennę tamtejszych Żydów w 1941 roku. Według obliczeń Instytutu Pamięci Narodowej spalono tam wówczas ok. 200-300 Żydów. Nie wyjaśniona jest sprawa wykonawców tej zbrodni. Nie ulega wątpliwości, że była ona inspirowana przez Niemców i wykonana przez nich z udziałem grupy Polaków (20 osób?), którzy w ten sposób brali odwet za prześladowanie i mordowanie Polaków przez niektórych Żydów podczas sowieckiej okupacji tych terenów w latach 1939-41. A więc przyczyną udziału grupy Polaków w tej zbrodni były zbrodnie popełnione przez niektórych Żydów na Polakach. I o tym należy ZAWSZE pamiętać, mówiąc o zbrodni w Jedwabnem.
Chociaż sprawa zbrodni w Jedwabnem nie została do końca wyjaśniona, BO TEGO NIE ŻYCZYLI SOBIE ŻYDZI (wstrzymanie ekshumacji, przez co nie znamy całej prawdy, a przede wszystkim ilości ofiar, co umożliwia Grossowi i innym kłamliwie twierdzić, że w Jedwabnem zginęło aż 1600 żydów!), nie ulega wątpliwości, że w zbrodni tej partycypowała jakaś grupa Polaków.
Kwaśniewski nie tylko bezkrytycznie przyjął żydowską interpretację tej zbrodni (polski sąsiad zabijał żydowskiego sąsiada tylko dlatego, że był Żydem), ale obwinił za nią CAŁY naród polski, mówiąc: ?(...) Dzisiaj jako człowiek, obywatel i jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej przepraszam. Przepraszam w imieniu swoim i tych Polaków, których sumienie jest poruszone tamtą zbrodnią. W imieniu tych, którzy uważają, że nie można być dumnym z wielkości polskiej historii, nie odczuwając jednocześnie bólu i wstydu z powodu zła, które Polacy wyrządzili innym (...)?.
?...które Polacy wyrządzili innym? znaczy WSZYSCY Polacy. Poprawnie i zgodnie z tzw. ?polityczną poprawnością? powinno się powiedzieć ?które NIEKTÓRZY Polacy wyrządzili innym?.
Antypolskość Kwaśniewskiego jest widoczna również w drugim zdaniu, w którym daje PUBLICZNIE ? na cały świat! do zrozumienia, że są Polacy, którzy nie potępiają tej zbrodni. A więc, że są antysemici w Polsce. Tak nie przedstawił by tę sprawę na forum międzynarodowym Polak, prawdziwy prezydent wszystkich Polaków. Kwaśniewski na forum międzynarodowym kopał niektórych Polaków, tylko po to, aby pokazać się światu jako prawy człowiek.
Tak postępuje zwykła szuja, a nie prezydent jakiegokolwiek państwa!
Oczywiście, każdy prawdy człowiek musi taką zbrodnię ? jak w Jedwabnem - potępić. Ten współudział ok. 20 ?Polaków? potępiam i ja.
Jednak jest i druga strona tej sprawy.
Podczas II wojny światowej było popełnionych masę zbrodni i to przez prawie wszystkie narody europejskie. Było popełnionych TYSIĄCE groszych zbrodni od tej w Jedwabnem. Niektóre zbrodnie popełniali także i Żydzi, którzy nie myślą się do nich przyznawać, a tym samym za nie przepraszać. Co więcej, robią wszystko w swej potężnej mocy (w mediach i wydawnictwach), aby one nie ujrzały światła dziennego.
Dla rzetelnego historyka 1000-letnich stosunków polsko-żydowskich nie ulega wątpliwości, że Żydzi zabili wiele, wiele razy więcej Polaków (szczególnie w latach 1917-56) niż Polacy Żydów.
Ładnie by to było, gdyby wszyscy wszystkich przeprosili za popełnione zbrodnie przez jednostki danego narodu. Jest to jednak tylko pobożne życzenie ludzi naiwnych. Człowiek dla człowieka był i będzie zawsze Kainem aż do końca świata (wyjątki potwierdzają regułę). Dlatego wybiórcze i motywowane RASĄ przepraszanie (bo Żydów wszyscy muszą przepraszać i to nie raz, a w nieskończoność) za popełnione zbrodnie przez dany naród i to przez jego prezydenta jest na pewno mimo wszystko nieetyczne i SZKODLIWE. Jest niestety wykorzystywane w propagandzie poszkodowanego narodu przeciwko narodowi, który okazał skruchę. Tak właśnie czynią Żydzi po podłym wygłupieniu się Kwaśniewskiego w Jedwabnem, które można śmiało określić jako wyczyn wybitnie antypolski. Jest faktem, że media światowe wykorzystują wystąpienie Kwaśniewskiego w Jedwabnem do antypolskiej propagandy!
Jedwabne miało by sens, gdyby tam doszło do spotkania prezydentów Polski i Izraela i obaj prezydenci przeprosili za popełnione przez Polaków grzechy wobec Żydów i za grzechy Żydów popełnione na Polakach.
A tak Kwaśniewski przyczynił się do tego, że sprawa Jedwabnego będzie jątrzyła stosunki polsko-żydowskie na wieki wieków. Ze szkodą tylko dla Polski!
Czy Kwaśniewski nie zdawał sobie sprawy z tego co robi?
Uważam, że wiedział jaki będzie wynik jego antypolskiego popisu w Jedwabnem. Robił to świadomie i z myślą o osobistych korzyściach. Chciał przypodobać się Żydom, a przez nich innym możnym tego świata, bo już wówczas marzył o tym aby zostać sekretarzem generalnym NATO lub ONZ.
Czynem tym Kwaśniewski udowodnił po raz kolejny, ale tym razem bardzo dobitnie, że jako komunista z krwi i kości jest nie tylko kosmopolitą, ale także zdrajcą Polski i narodu polskiego. To targowiczanin XXI wieku!

Marian Kałuski

Jeszcze nie głosowano
User offline. Last seen 10 tyg. 21 godz. ago. Offline
Od: 2005-04-24
Ambasada RP w Washington

Ambasada RP w Washington zdjela wreszcie z pierwszej strony zdjecie ex prezydenta - znajdowalo sie tam do Nowego Roku. Moznaby to nazwac postepem gdyby nie to ze w miejsce Kwasniewskiego mamy teraz Mellera. Prezydent RP moze jeszcze poczekac w kolejce. Wazne ze balans etniczny na stronie zostal zachowany.

Nadal oczywicie istnieje
stala expozycja Jedwabnego

Ciekawe kiedy wreszcie ktos zrobi z tym porzadek.

User offline. Last seen 45 min 8 sec ago. Offline
Od: 2005-05-03
Idąc tym tokiem rozumowania

Borys Jelcyn jest zdrajcą Rosji, bo przyznał się do Katynia.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: julek
User offline. Last seen 7 godz. 56 min ago. Offline
Od: 2005-04-25
Re: Kwaśniewski jest zdrajcą!

cytuję Marian Kałuski:
Dla rzetelnego historyka 1000-letnich stosunków polsko-żydowskich nie ulega wątpliwości, że Żydzi zabili wiele, wiele razy więcej Polaków (szczególnie w latach 1917-56) niż Polacy Żydów.

dla rzetelnego historyka jest oczywiste, ze stosunki polsko-żydowskie nie trwają tysiąca lat

natomist dane statystyczne o zabijaniu Polaków przez Zydów i vice versa byłyby bardzo ciekawe, czy szanowny autor mógłby je nam wskazać

a tak przy okazji mam pytanie: jak wygląda statystyka zabijania Polaków przez Polaków?

User offline. Last seen 1 rok 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-12-14
Pan nie potępia udziału

Pan nie potępia udziału "ok. 20 Polaków w tym zajściu" pan to usprawiedliwia. Zbrodnia jest zbrodnią, nie ma większych czy mniejszych i rozmiar ta pana "dwudziestka" tego nie tłumaczy. Oczywiście fakt podwójnej okupacji tych terenów i relacji np Żydów z bolszewikami jest jakimś argumentem, ale nie zapominajmy, że nie każdy Żyd paktowal z Sowietami, tak jak nie każdy Polak uczynił to samo po wojnie. Naszym moralnym obowiązkiem było powiedzieć przepraszam. A pan pytanie o to kto więcej zabił kogo, jest dziwne. Ta logika uzasadnia antypolskość Rosjan bo wciąż nie moga zapomnieć nam dymitriad, morderstw i gwałtów.

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Przecież Pan się w tę

Przecież Pan się w tę chorą logikę wpisuje pochwalając przeprosiny, twierdząc że były NASZYM moralnym obowiązkiem.
Jakim NASZYM?
Nie każdy Żyd paktował i nie każdy Polak zabijał - w jednej chwili odżegnuje się Pan od odpowiedzialności zbiorowej by już w następnej ją pochwalać.

User offline. Last seen 1 rok 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-12-14
Jak napisałem poniżej,

Jak napisałem poniżej, popełniłem błąd. Szczególnie jasno wyarytukułowanw zostało to przez Indris. I pan też ma racje w tej mojej tautologii.

User offline. Last seen 1 tydzień 1 dzień ago. Offline
Od: 2005-05-04
To IDIOTYCZNE "przepraszam"...

...dowodziło niestety umysłowego ograniczenia Kwaśniewskiego, który jest bardziej cwany niz mądry.
Obecność prezydenta państwa na obchodach rocznicy zbrodni jedwabieńskiej była ważna i potrzebna. Ale słowo "przepraszam" było IDIOTYCZNE a co gorsza fałszujące historię.
Willi Brandt uklęknął przed pomnikiem Bohaterów Getta. Był on wtedy kanclerzem RFN, czyli państwa sukcesora prawnego III Rzeszy. II Rzesza była odpowiedzialna za tragedię Żydów warszawskich (i nie tylko).
Ale za zbrodnię jedwabieńską Rzeczpospolita odpowiedzialna NIE była.
Nie dokonały jej organy państwa polskiego. Do licznych grzechów II RP antysemityzm państwowy akurat NIE należał. Antysemityzm szerzyła endecja, która była w opozycji. Nieszczęsne słowo "przeprasszam" może sugerować, że jednak państwo polskie ma za co przepraszać - a to jest historyczny fałsz
Kwaśniewski w Jedwabnem zmarnował znakomita okazję. Powinien zbrodnię potępić, ale powinien też oświadczyć, że antysemityzm państwowy w Rzeczypospolitej nie istniał nigdy i nie ma szans na jego powstanie.
Słowo "przepraszam" byłoby w ustach głowy państwa polskiego na miejscu w Berezie Kartuskiej, albo na grobie Korfantego. W Jedwabnem - nie !

User offline. Last seen 1 rok 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-12-14
to jestem w kropce.

to jestem w kropce. przyznaje raje.

User offline. Last seen 1 rok 3 tyg. ago. Offline
Od: 2005-10-21
Re: to jestem w kropce.


Czarno-Biała flaga - ostrzeżenie o niesportowym zachowaniu (łamanie reguł dyskusji)

User offline. Last seen 4 lata 33 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-10
Odpowiedź na niepoważne wypowiedzi

Jestem zaskoczony niepoważnymi wypowiedziami ?Equatore?, ?julka? i ?wojciecha?.

?Eguatore? pisząc: ?Borys Jelcyn jest zdrajcą Rosji, bo przyznał się do Katynia? sprowadza cały mój tekst do jednej sprawy: że rzekomo uważam za błąd przyznanie się do współudziału grupy Polaków zbrodni w Jedwabnem.
Kto umie czytać i logicznie myśleć ten sam się przekona, że ?Eqatore? po prostu bredzi.

?julek? poddając w wątpliwość 1000-letnie stosunki polsko-żydowskie udowadnia, że nie zna historii tych stosunków. Polecam mu chociażby książkę ?Żydzi w Polsce. Dzieje i kultura. Leksykon? (Warszawa 2001).
?julek? następnie pisze: ?natomist dane statystyczne o zabijaniu Polaków przez Zydów i vice versa byłyby bardzo ciekawe, czy szanowny autor mógłby je nam wskazać?. Zapewne wie bardzo dobrze, że takich statystyk nie ma. Ale dla uczciwego historyka polskiego czy żydowskiego stosunków polsko-żydowskich bardzo łatwo dojść do przybliżonych danych ofiar żydów z rąk Polaków i Polaków z rąk żydów. Krew żydowska lała się w Polsce z rąk Polaków. Jednak były to sporadyczne i nie masowe wypadki, jak np. pogromy w Rosji czy na Ukrainie. Swoje twierdzenie, że żydzi zamordowali więcej Polaków niż Polacy żydów opieram głównie na MASOWYCH zbrodniach dokonanych przez żydów na Polakach w latach 1917-1956, a więc podczas rewolucji bolszewickiej w Rosji, podczas bolszewickiej agresji na Polskę w latach 1919-20, podczas sowieckiej okupacji wschodniej Polski w latach 1939-41, przez partyzantkę sowiecko-żydowską na Kresach i w Polsce stalinowskiej. W samej Polsce stalinowskiej zgninęło wiele razy więcej Polaków z rąk żydowskich niż żydów z rąk polskich w całym 1000-leciu stosunków polsko-żydowskich!
Czy ?julek? wie jak się zaczęły stosunki polsko-żydowskie? ? W X wieku przez polowanie Zydów na ziemiach polskich na Polaków, których brano jako niewolników! Pierwsza wzmianka w źródłach pisanych o Żydach w Polsce pochodzi z roku 1085. Jest w niej mowa o Judycie, żonie księcia polskiego Władysława Hermana, która miała wykupywać niewolników polskich z rąk handlarzy żydowskich (Jerzy Wendel ?Żydzi polscy? Londyn 1956, s. 549).
?julek? kończy takim pytaniem: ?a tak przy okazji mam pytanie: jak wygląda statystyka zabijania Polaków przez Polaków??
To pytanie mówi nam wiele kim jest ?julek? i jakim jest filozofem.

Z kolei ?wojciech? wmawia mi, że nie potępiam zbrodni w Jedwabnem bo ją rzekomo usprawiedliwiam.
Tak, każda zbrodnia jest zbrodnią. Ale w sądach dochodzą jak do niej doszło, może dlatego, że ?nie ma dymu bez ognia?, czyli że nie ma zbrodni bez przyczyny. W wypadku Jedwabnego zbrodnia pewnych żydów na Polakach pociągnęła za sobą zbrodnie na żydach z rąk pewnych Polaków.
I o tym należy pamiętać mówiąc o zbrodni w Jedwabnem, co nie znaczy, że usprawiedliwiam tę zbrodnię. Ten fakt daje nad PEŁNY obraz tej sprawy. W przeciwnym razie słyszymy z ust żydowskich, że to ?sąsiad polski zabijał sąsiada żyda tylko dlatego, że był żydem?. A to jest wierutne kłamstwo i potwarz!
Myślę że zdrowo myślącego POLAKA przekonałem, że hucpa Kwaśniewskiego w Jedwabnem miała charakter antypolski. Potwierdza to przede wszystkim to, że jest wykorzystywana przez żydów do antypolskich akcji na świecie, na co jest wiele dowodów (wiele z nich posiadam).

Marian Kałuski

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
O tych żydowskich

O tych żydowskich polowaniach na Polaków w X wieku to przypadkiem nie z mlekiem matki Pan wyssał?
Zgadzając się mniej więcej z resztą Pańskich wywodów pragnę Go uczulić na szkodliwość wygadywania takich głupot przede wsystkim dla Pana, ale też i dla całości dyskursu Polacy - Żydzi.
Aha, mógłby Pan też pisać Ich z dużej litery, jak jest przyjęte.

To jest: Jerzy Kałwak
User offline. Last seen 2 lata 5 tyg. ago. Offline
Od: 2005-07-11
Oczywiste głupoty

nie zaszkodzą nigdy dyskursowi. Przestaję dyskutować z kimś, kto jest odporny na argumenty. Szkoda zachodu. Wykorzystywanie w dyskusji przewagi, która ma inne źródła (np. rodzice - dzieci), prowadzi do konfliktów i uprzedzeń. Środowiska żydowskie i ich ideowe pociotki z lewackiej lumpeninteligencji wykorzystują np. holocaust jako tezę do oceny postaw wszystkich nie-Żydów wobec Żydów. To jest właśnie nadużycie i oczywista głupota.

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
No tak, lecz p. Kałuski

No tak, lecz p. Kałuski książki pisze na ten temat (widziałem gdzieś w sieci - wypadło mi z głowy), i co by Pan sobie, po takiej rewelacji, pomyślał o autorze? Stąd moja dobra rada:)

Pozdrawiam

User offline. Last seen 4 lata 33 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-10
Prawda o żydach /Żydach

Nawiązuję do wypowiedzi ?Gita? zatytułowanej ?O tych żydowskich?.

Widać, że ?Git? nie zna historii niewolnictwa i udziału w nim żydów. Na jakiej podstawie chce kwestionować prawdomówność PIERWSZEGO pisanego dokumentu o żydach w Polsce z 1085 roku? Czy tylko dlatego, że to dzisiaj boląca żydów /Żydów prawda? - Dodam tu, że także jedna ze scen na słynnych romańskich drzwiach gnieźnieńskich pokazuje wykupywanie polskich niewolników od kupców żydowskich.

Prawda jest prawdą czy ona nam się podoba czy nie i prawdy w zasadzie nie da się ukryć, zgodnie z powiedzeniem, że oliwa wcześniej czy później zawsze na wierzch wypływa. Niestety, żydzi /Żydzi uciekają od przykrej dla nich prawdy. Nie ma chyba bardziej zakłamanej historii jakiegokolwiek innego narodu od oficjalnej żydowskiej historii Żydów! Np. żydzi /Żydzi i skrajni filosemici oraz ?Gazeta Wyborcza? wmawiają nam, że żydowscy komuniści nie są żydami. Stąd zbrodnie np. żydowskich komunistów pracowników zbrodniczego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego nie obciążają żydów /Żydów. Np. Jakub Berman, odpowiedzialny za bezpiekę w stalinowskiej Polsce, nie jest rzekomo żydem, a tylko Polakiem. Szkopuł w tym, że sam Berman w wywiadzie udzielonej Teresie Torańskiej nazwał siebie żydem (?Oni? Londyn 1985, s. 256) i jest uważany za żyda przez samych żydów /Żydów (zob. Alan Symons ?The Jewish contribution to the 20th century? London 1997; w tej książce ten ludobójca jest uważany za wielkiego żyda, gdyż był osobą nr 2 w stalinowskiej Polsce!!!).

Natomiast ?Gita? zdanie: ?O tych żydowskich polowaniach na Polaków w X wieku to przypadkiem nie z mlekiem matki Pan wyssał?? jest obraźliwe, a przede wszystkim jest RASISTOWSKIE! ?Git? powtarza słynną wypowiedź polakożercy Icchaka Szamira, z okresu kiedy był premierem Izraela; wściekł się na Polaków, kiedy się dowiedział w 1989 roku, że w Polsce upadł komunizm. Bowiem wielu żydów /Żydów cieszyło się z nieszczęścia Polaków ? z sowiecko-komunistycznej okupacji Polski. Najlepszym na to dowodem są wypowiedzi niektórych żydów /Żydów w amerykańskich tygodnikach ?Time? i ?Newsweek? po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce w grudniu 1981 roku (mam fotokopie).

Żydzi z dużej litery są tylko w Izraelu, bo tam są oni narodem ? narodem żydowskim. Wszyscy inni to żydzi z małej litery, bo występują w państwach swego zamieszkania jako obywatele tych państw i jako np. jako Amerykanie czy Francuzi; stanowią jedynie grupę religijno-kulturalną (katolik czy ewangelik piszemy również z małej litery). Z drugiej jednak strony ta przynależność do żydowsko-religijnej grupy sprawia, że np. Amerykanin żydowskiej wiary czy kultury jest w swych myślach i czynach przede wszystkim żydem, co przekonywująco udowadnia przykład Jakuba Bermana.

Poznałem w Australii blisko kilku inteligentnych Polaków pochodzenia żydowskiego. Nie znali jidysz ani hebrajskiego (poza jedną isibą, która przez kilka lat mieszkała w Izraelu po wyjeździe z Polski), jedna z nich była nawet katoliczką, a druga jest ewangeliczką. Inni byli czy są rzekomo ataistami, ale jedli czy jedzą u mnie szynkę. Wszyscy zakochani w naszej literaturze, muzyce i kulturze. Na pewno byli czy są przyjacielami Polski. Ale ci ateiści objadający się szynką obchodzili jednak niektóre żydowskie święta. A wszyscy ? jak jeden mąż interesowali się sprawami żydowskimi, okazywali miłość do Izraela i byli czy są niezadowoleni z chociażby najbardziej słusznej krytyki Izraela czy żydów /Żydów. Czyli niby Polacy, ale tak naprawdę to żydzi.

Marian Kałuski

User offline. Last seen 1 rok 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-12-14
w kwestii formalnej 1085 rok

w kwestii formalnej 1085 rok to wiek XI. Zaś jak mi wiadomo pierwszych Żydów do Polski sprowadził Kazimierz Wielki, chodziło mu o idee Polski murowanej. Zaś Kazimierz Wielki to wiek XIV. Chociaż byli Żydzi, którzy wcześniej przez Polskę podróżowali. Np Ibrahim Ibn Jakub, kronikarz.

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Proszę podać źródło

Proszę podać źródło (wskazać w sieci) jeśli to możliwe.

To jest: julek
User offline. Last seen 7 godz. 56 min ago. Offline
Od: 2005-04-25
niech Pan Kałuski

niech Pan Kałuski teraz mi wytłumaczy czy jestem niezdrowo myslącym Polakiem, czy tez zdrowo myślącym nie-Polakiem

jestem ciekaw kim jestem i jakim jestem filozofem
(poznaj samego siebie to dobra dewiza)

User offline. Last seen 3 dni 3 godz. ago. Offline
Od: 2005-05-03
Panie Marianie,

Serdecznie dziekuje za wyjasnienie tym panom czym jest propaganda zydowska w obecnym swiecie.A dzialania Kwasniewskiego mialy zawsze charakter antypolski.I ja posiadam dowody.
Pozdrawiam

Od: 2005-05-04
jest jeszcze jednen aspekt w

jest jeszcze jednen aspekt w tej całej sprawie, który należałoby sobie wyjaśnić. Mianowicie. Na terenach Polski po okresach zaborów pozostała spora rzesza "przynieniesionych" Jakoś nigdy dotą nie doczytałem się żadnej większej wzmanki na temat polskich Niemców którzy jeszcze przed wojną na ternach zwłaszcza po zaborze Pruskim wyspiewywali piosenkę, niemiecką zresztą, "uciekaj Żydzie ...//...niech Araby mają was jak najwiecej..."

Nazwiska polskich Niemców, (chyba tak można ich nazwać) Hermann, Jendernalik, Szyc, Schultz, Hainke i wiele innych, którzy nakłaniali polskie dzieciaki - niby dla frajdy- spiewanie słow tych piosenek głownie pod sklepami, które były ich własnością. Niby szczegół ale jednak było to tak, ze antysemityzm na ziemiach polskich był głównie za sprawą obcych. Umiejętnie przerzucali swoje komplesy a też rasistowskie zamiary na Polaków.

Zgadzam się z autorem, Kwaśniewski odstawił hucpę w Jedwabnem. Zresztą nie jedyną w swojej rezydenckiej karierze

nie wszystko jest takie oczywiste

nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

User offline. Last seen 18 tyg. 2 dni ago. Offline
Od: 2005-08-29
Uprzemie proszę, p.Wojtusia, żeby za mnie nie przepraszał!

Nie mam nic wspólnego z Jedwabnem i z tymi Żydami, bo po pierwsze urodziłam się wiele lat po II wojnie światowej, a po drugie nie będę przepraszać za zbrodnie nie popełnione przez Polaków.I kropka. A Grosa - kłamcę, ma w......... poważaniu. Dziękuję. Skończyłam. I ostrożnie z tym filosemityzmem.

OŚWIADCZENIE
Oświadczam, że ja Lidia R. obywatelka polska, narodowości polskiej nigdy nie przeprosiłam i nie będę przeproszać Żydów za Jedwabne, gdyż nie widzę żadnego racjonalnego powodu, dla którego miałabym to uczynić.

LR

To jest: Jerzy Kałwak
User offline. Last seen 2 lata 5 tyg. ago. Offline
Od: 2005-07-11
Kwaśniewski jest koniunkturalistą i karierowiczem

i jest mu obojętne, który cmentarz i jaki kościół będzie wykorzystywał do swojej kariery. Może to być polski cmentarz na Białorusi albo żydowski w Jedwabnem albo papamobile... To jest dla mnie bezdyskusyjne. Kwas nie może być zdrajcą polskich interesów, bowiem nie zostały mu one przez Polaków powierzone, ani też nie był on nigdy przez ludzi trzeźwych i uczciwych postrzegany jako reprezentant wspólnych polskich wartości. Został wybrany przez swoich i swoich reprezentował. To jest, jak sądzę, bezdyskusyjne.
Natomiast dyskusji wciąż wymaga kwestia odpowiedzialności Polaków za mord w Jedwabnem. Moje wątpliwości budzą kwestie następujące:
1. czy wypadki w Jedwabnem i innych okolicznych miasteczkach były odpowiedzią na współpracę tamtejszych Żydów z okupantem rosyjskim, na denuncjacje Polaków Sowietom przed wejściem wojsk niemieckich?
2. czy Polacy wykorzystali Niemców do samosądów czy Niemcy Polaków, czy wykorzystywali się obopólnie i zgodnie?
3. czy to logiczne, aby Niemcy likwidowali zwolenników swojego najważniejszego sojusznika? Bardziej powinno im zależeć na likwidacji wrogów ZSRS, czyli patriotów polskich.
4. czy hitlerowskie Niemcy i sowiecka Rosja zgodnie realizowały tajny jakiś plan likwidacji Żydów, z których wielu widziało w sowieckiej Rosji ideał państwa i chciało nieść płomień rewolucji na cały świat? Komunizm jako namiastka raju na ziemi - takie poglądy przypisuje się Żydom europejskim w XX wieku.
5. należałoby zapytać psychologów społecznych, jak mogą zachowywać się wobec siebie sąsiedzi, którzy przez lata tłumili swoją niechęć wobec siebie, obawiając się kary, w sytuacji, gdy ich państwo i jego instytucje przestały istnieć i znaleźli się w "wolnej" strefie, pomiędzy jedną armią a drugą, w której poza tym nie ma równowagi sił - jest tylko jakaś nieuzbrojona mniejszość i jakaś nieuzbrojona większość. Czy gdyby tamtejsze Polactwo było tak krwiożercze, jak się mówi, to czekałoby na nadejście Niemców, czy spaliłoby swoich żydowskich sąsiadów bez czekania na kogokolwiek?
6. czy uprawnione jest postrzeganie zbrodni funkcjonariuszy NKWD i UB na Polakach z perpektywy Żydzi-Polacy? Czy udałoby się komuś udowodnić, że Żydzi kierujący tymi formacjami w Polsce wykorzystywali okazję ("idzie to na konto ZSRS jako okupanta") do jakiejś zbiorowej zemsty na polskich patriotach?
A może byli po prostu rosyjkimi okupantami, jak rodowici Rosjanie, którzy pełnili tu swoje funkcje po lata 90 (np. dowódca marynarki wojennej Janczyszyn, który nigdy nie mówił zbyt dobrze po polsku)?

Moim zdaniem po prostu od dziesięcioleci tli się w Polsce wojna domowa pomiędzy zrewoltowanymi masami kierowanymi przez bezideowych koniunkturalistów pokroju Kwasa, a siłami patriotycznymi, skupiajacymi się w głównej mierze wokół kościoła katolickiego, ideologii narodowej i niepodległościowej.

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Mam jedno tylko pytanie: o

Mam jedno tylko pytanie: o co chodzi w pkt.3?

To jest: Jerzy Kałwak
User offline. Last seen 2 lata 5 tyg. ago. Offline
Od: 2005-07-11
Odpowiedź...

patrz pkt.1.

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Andrzej K
User offline. Last seen 2 lata 41 tyg. ago. Offline
Od: 2005-08-30
Re: Kwaśniewski jest koniunkturalistą i karierowiczem

cytuję Jerzy Kałwak:
Kwaśniewski jest koniunkturalistą i karierowiczemi jest mu obojętne, który cmentarz i jaki kościół będzie wykorzystywał do swojej kariery. Może to być polski cmentarz na Białorusi albo żydowski w Jedwabnem albo papamobile... To jest dla mnie bezdyskusyjne. Kwas nie może być zdrajcą polskich interesów, bowiem nie zostały mu one przez Polaków powierzone, ani też nie był on nigdy przez ludzi trzeźwych i uczciwych postrzegany jako reprezentant wspólnych polskich wartości.

Oooo .....bardzo dobrze powiedziane !

Zaraz po upływie kadencji ....zasilił galerie ludzi "szczególnie zasłóżonych " na mojej klapie klozetowej .

--------------------------------------
Andrzej Kostyrka z Opola
-----------

Od: 2005-09-19
Kwaśniewski był nędznikiem i człowiekiem małego formatu...

...ale od razu jedną z najczarniejszych postaci polskiej historii?

Nie shanbił się kolaboracją,nie przesladował opozycji,wreszcie nie mimo istotnej roli w psuciu polskiej demokracji nigdy nie zrobił jej nieodwracalnej krzywdy. Znalazłaby się setka gorszych,naprawdę.

Co zaś do Jedwabnego- ten mord świadczył tylko o mordercach. I nie jest tak ważne z czyjego podpuszczenia to robili, nie jest też istotne dlaczego tak się stało,gdyż zaplączemy się wtedy w chorą logikę wzajemnych rozliczen i pretensji. Stało się. Przeprosiliśmy za ten margines polskiej społeczności i o sprawie powinnyśmy zapomnieć.

TBM
User offline. Last seen 11 godz. 39 min ago. Offline
Od: 2005-05-25
Re: Kwaśniewski był nędznikiem i człowiekiem małego formatu

cytuję Fin:
[...]Stało się. Przeprosiliśmy za ten margines polskiej społeczności i o sprawie powinnyśmy zapomnieć.

Zapomnieć????? Wręcz przeciwnie: należy wciągnąć na drzewce transparent z napisem: "Myśmy przeprosili za Jedwabne - żądamy przeprosin za Morela, Wolińską i setki innych, za pisanie o polskich obozach za przypisywanie nam ludobójstwa a także za nazywanie nas antysemitami."
Te przeprosiny - skoro już się odbyły na szczęście czy nieszczęście - powinniśmy podtykac wszystkim pod nos, gdy ktokolwiek powie cokolwiek o Polakach jako antysemitach i żydożercach. W pięć minut po rzuceniu takiego oskarżenia.

pozdrawiam
TBM

User offline. Last seen 3 dni 3 godz. ago. Offline
Od: 2005-05-03
Panie Tadeuszu,

Ma Pan sluszna racje.Co krok to szkaluja nas w prasie.nasze protesty bez wsparcia rodakow z Polski i MSZ sa ignorowane ze strony prasy zachodniej.
Czesto pisza"Rzad Polski i polacy nie protestuja tylko Wy".
I co p.Fin p.powie??
Pozdrawiam

Od: 2005-09-19
Zgadzam się z Panem jeśli

Zgadzam się z Panem jeśli mówimy w tej sytuacji o reakcji. Reakcji na kalumnie rzucane na Polaków a niemające jakiegokolwiek pokrycia w faktach [Polska znajduje się w tym chwalebnym gronie spoleczenstw europejskich gdzie ataki na Żydów są najrzadsze- musimy być z tego dumni!] Z tym, ze nawet w tych przypadkach skupiałbym się raczej na uwypuklaniu pozytywnych postaw Polaków,któych przecież nie brakuje, a nie krzyczał,że i u was 'biją murzynów.'

User offline. Last seen 3 lata 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-06-25
A te przekreślone gwiazdy

A te przekreślone gwiazdy Dawida na murach czy szubienice to przejaw sympatii do narodu żydowskiego?

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Proszę nie przesadzać -

Proszę nie przesadzać - wczoraj słyszałem w TOK FM Izraelczyka z 68', przepięknie mówiącego naszym językiem, który mimo usilnych zabiegów dwojga prowadzących nie godził się z nimi w tej kwestii, przekonując że polski antysemityzm (o którym mówił że go nie ma) to bardziej folklor i wygłupy, historycznie uzasadnione zresztą, nijak się mające do prawdziwego antysemityzmu francuskiego czy niemieckiego chociażby.

User offline. Last seen 3 lata 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-06-25
Proszę to wytłumaczyć

Proszę to wytłumaczyć Amerykaninowi przechadzającemu się po polskich ulicach i pytającemu "skąd tyle gwiazd Dawida na szubienicy na ulicach państwa, na którego terytorium wymordowano bestialsko kilka milionów Żydów"? Zadano mi takie pytanie. Co miałem odpowiedzieć? Że to tylko takie wygłupy, lokalny folklor? Jakoś próbowałem to tłumaczyć, ale odniosłem wrażenie, że nie zrozumiał...

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Trzeba było powiedzieć

Trzeba było powiedzieć prawdę, o żydowskiej dominacji w bolszewickich strukturach władzy narzuconej Polsce przez sowietów po wojnie - bo to prawdziwe źródło współczesnego polskiego antysemityzmu - całkiem racjonalne, wbrew mataczeniom Michtrixu.

User offline. Last seen 3 lata 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-06-25
dominacji?

1) Stalin, Chruszczow, Breżniew, Beria, Sierow, Radkiewicz, Rokossowski, Bierut, Ochab, Gomułka, Kania, Kociołek, Kliszko, Gierek, Jaruzelski, Moczar to ma wg Pana zydowska dominacja?
2) Co łączy np. Bermana czy Minca z gwiazdą Dawida? Tyle co Dzierżyńskiego z Orłem Białym. Tacy z nich Żydzi, jak ze Stalina Gruzin

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Panie Tokarz, jeśli tak

Panie Tokarz, jeśli tak mamy gadać to nie chce mi się.
Po wojnie szczyty władzy obsadzone były przez Żydów w stopniu nijak się mającym do ich reprezentacji statystycznej względem całej populacji - oczywiście byli to głównie przedwojenni jeszcze lewacy różnej maści (niekoniecznie komuniści), stanowiący i wtedy większość tego towarzystwa, co tłumaczy ten stan częściowo. I nie chodzi tylko o władzę sensu stricto, również kultura i inne dochodowe dziedziny obsadzone były przez Żydów, np. centrale handlu zagranicznego.
Uważa Pan że więzi narodowościowe nie miały tu nic do rzeczy? absolutnie, kompletnie nic - nul?
Z pierwszej trójcy po 45' Minc i Berman, w MBP - 37%, w kulturze większość (polecam Urbankowskiego "Czerwoną mszę") - to naprawdę nic nie znaczy?
Powiem tak - jeśli by to nic nie znaczyło naprawdę, to i tak miałoby znaczenie socjologiczne, tłumacząc to czego Pan nie chce rozumieć -rozumie Pan?
Ale znaczyło.

User offline. Last seen 3 lata 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-06-25
proporcje

Nie wiem czemu Pan się tak skupił na komunizmie. Zydzi zawsze byli naproporcjonalnie aktywni, ambitni NIEZALEŻNIE od systemu. W ZSRR część z nich włączyła się w budowę komunizmu, a w tym samym czasie w USA Żydzi tworzyli podwaliny KAPITALIZMU.

Czytałem kiedyś statystyki wskazujące, ze przed wojną Żydzi (ogólnie ok. 8% ludności) mieli w Polsce 50% udział w handlu, 42 % w przemyśle i rzemiośle. 28 % wpływów do budżetu pochodziło od Żydów. Wśród lekarzy było 40% to Żydów, 53% adwokatów.

Przed wojna także w kulturze dominowały osoby pochodzenia żydowskiego: Tuwim, Słonimiski, Lechoń, Leśmian, Hemar, Schultz, Jastrun, Stryjkowski, Stern, Jurandot, Brzechwa, Brandstaetter, Jasiński, Peiper, Wittlin, Korczak, Aszkenazy itd.
Polski przemysł filmowy był w 90% w rekach osób pochodzenia zydowskiego. Poch. zydowskiego byli redaktorzy min. najwybitniejszego pisma literackiego 'Wiadomości Literackich" (M. Grydzewski) czy najpularniejszego pisma satyrycznego "Muchy" (W. Buchner)

Podałem panu nazwiska osób, które sprawowały faktyczną władzę w Polsce w okresie PRL. A Pan to pominął i dalej ciągnie swój wątek...

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Co Pan podał? - mieszankę

Co Pan podał? - mieszankę jakąś kretyńską.
Podałem dwie osoby z pierwszej trójcy po 45' - 2/3 władzy najwyższej - mało?
Podałem statystykę obsady MBP - nic nie dociera? czy może powątpiewa Pan w wiarygodność źródła?

Panie Tokarz, ja, jak Pan być może nie zauważył, wypowiedziałem się tu kilka razy w sposób jasno mówiący o mym stosunku do kwestii żydowskiej, a Pana mogę postawić na pozycji przeciwległej wobec p. Zyty - tak Was widzę - dwie skrajności, obydwie fałszywe.

User offline. Last seen 3 lata 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-06-25
co pan podał?

władza najwyższa w Polsce w 1945 to był Stalin, Sierow, Rokossowski, Beria, Bierut, Radkiewicz. Zaden z nich nie był Żydem.

Berman i Minc to byli ludzie-narzędzia Stalina, wykonawcy rozkazów a nie decydenci. Podobnie funkcjonariusze MBP poch. zydowskiego, w 1956 w większości odsunięci lub uwięzieni

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Dostrzegam, byli

Dostrzegam, byli namiestnikami Stalina, i o tym cały czas mowa.
Namiestnicza władza w Polsce sprawowana była w ogromnym stopniu przez Żydów - jeśli chce Pan wiedzieć w jak ogromnym to proszę spojrzeć w Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, któryś z ostatnich, w sieci nie ma.
Pański problem na tym polega że ustawia się na odwyrtkę wobec prymitywnych antysemitów - stając się prymitywnym filosemitą (lub prymitywnym neutralizatorem-antyapologetą wartości żydowskich więzi narodowo-rodzinnych).

User offline. Last seen 3 lata 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-06-25
Ja tylko ostrzegam przed

----

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
A ja tylko przestrzegam

A ja tylko przestrzegam przed ich całkowitym bagatelizowaniem, ludzie na różnych etapach swego życia cenią różne wartości, z wiekiem skłaniając się ku tym konserwatywnym, kojarzonym ze związkami narodowościowo-rodzinno-wyznaniowymi.

Hemar - to żydowski arcyPolak, myśli Pan że starczy rzucić dwa nazwiska by zaprzeczyć tezie generalizującej, z oparciem w historii?

Komuniści nie mają narodowości - to jakiś nowy typ człowieka?

User offline. Last seen 1 rok 16 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-06
Re: A ja tylko przestrzegam

cytuję Git:

Komuniści nie mają narodowości - to jakiś nowy typ człowieka?

Narodowość to kwestia tożsamości, poczucia przynależności do danego narodu, przywiązania do niego, utożsamiania się z jego kulturą i historią. Myśli Pan, że Trocki utożsamiał się z narodem żydowskim, a Wasilewska z polskim?

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Myślę że to wyjątki,

Myślę że to wyjątki, choć u komunistów częste.
A myśli Pan że Żydzi przetrwaliby w diasporze 2000 lat nie przejawiając specyficzno-wyróżniającej więzi narodowej?

User offline. Last seen 1 rok 16 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-06
dominacja c.d.

Ja tylko ostrzegam przed używaniem kryteriów etnicznych podczas analizy fenomenu komunizmu.
Funkcjonariuszem MBP zostawało się dlatego, że było sie lojalnym komunistą a nie Żydem. Większość funkcjonariuszy MBP poch. żydowskiego było przed wojną członkami KPP i to było kryterium decydujące, a nie ich pochodzenie etniczne. Polacy, po 1945 byli pod KOMUNISTYCZNĄ dominacją.

Trzeba podkreślić, że kiedy komuniści instalowali się w Polsce Polacy pochodzenia żydowskiego na emigracji pisali płomienne antysowieckie, antykomunistyczne manifesty (np. Hemar czy Lechoń).

W polemice chodziło mi o zakwestionowanie uzytego przez pana terminu "dominacja" (czyli panowanie, górowanie nad kimś lub nad czymś; przewaga).
Gdyby pan od razu napisał po prostu o nadreprezentacji osób poch. zydowskiego w aparacie bezpieczenstwa (w stosunku do ogólnej ich liczby w Polsce) nie byłoby tego całego sporu. Tego historycy nie kwestionują.

Mozna się natomiast zastanawiąć na ile zasadne jest nazywanie tych osób Żydami. Nie byli przecież ani wyznawcami judaizmu, ani nie utożsamiali się z kulturą żydowską. To byli typowi komuniści, a tacy nie mają narodowości.

PS: używam innego nicka

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Nadreprezentacja miejsce

Nadreprezentacja miejsce miała we wszystkich istotnych dla życia kraju dziedzinach, nie tylko w MBP.
Pochodzenia zaś nie należy ani absolutyzować ani też negować jego istotności, polemiki by nie było gdyby Pan tego nie robił.
Próbuje Pan tu narzucić typ Żyda-komunisty z odciętymi korzeniami, nie identyfikującego się narodowo, jako reprezentatywny rzekomo dla wszystkich ówcześnie mieszkających w Kraju, uczestniczących w jego życiu - czyż to nie skrajność lustrzana wobec postawy antysemickiej?
Prawda, jak często, leży po środku - niczego innego nie mówiłem od początku tej dyskusji.

Pozdrawiam

User offline. Last seen 1 rok 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-12-14
Drogi Gicie był to efekt

Drogi Gicie był to efekt kadr. Większość przedwojennych działaczy PPS była żydowskiego pochodzenia, podobnie było w KPP, choć ten fakt ma znaczenie mniejsze ze względu na politykę Stalina wobec KPP. Co jednak znamienne warto odpowiedzieć sobie na pytanie co doprowadziło do takiej reprezentacji Żydów w partich lewicowych. Odpowiedź jest dosyć prosta. Komunizm, czy ewentualnie socjalizm to bardzo cz często "grzech intelektualistów" Żydzi zaś dzięki swej pozycji w miastach i tradycji zajmowali wysokie pozycje w drabinie stratyfikacji ekonomicznej, stąd to ich odszczepienie. Proszę pamiętać, że przywódcy I Proletaryatu w zdecydowanej większości to byli Żydzi. Na koniec zaś jeden fakt. Otóż po II Wojnie Światowej tylko plan trzyletni miał racjonalne oblicze, bo był opracowany przez ekonomistów PPS. Kolejne mozemy rozpatrywać w kategorii absurdu bo były liczone przez ludzi, którzy liczyc nie potrafili.

TBM
User offline. Last seen 11 godz. 39 min ago. Offline
Od: 2005-05-25
Drabina stratyfikacji

cytuję wojciech:
Drogi Gicie był to efekt kadr.[...]

Jeśli można się wtrącić z pytaniem, bo nie nadążam.

Czy Pan w tej dyskusji popiera Gita podając argumenty wyjaśniające dlaczego tylu Żydów było w UB, czy Tokarza tłumacząc że taka ilość Żydów to zwykła statystyka i logika społeczna?

pozdrawiam zaciekawiony
TBM
ps
Ale z tą "drabiną stratyfikacji ekonomicznej" to mnie aż zatkało. Niezłe!

User offline. Last seen 1 rok 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-12-14
Drogi Gicie był to efekt

Drogi Gicie był to efekt kadr. Większość przedwojennych działaczy PPS była żydowskiego pochodzenia, podobnie było w KPP, choć ten fakt ma znaczenie mniejsze ze względu na politykę Stalina wobec KPP. Co jednak znamienne warto odpowiedzieć sobie na pytanie co doprowadziło do takiej reprezentacji Żydów w partich lewicowych. Odpowiedź jest dosyć prosta. Komunizm, czy ewentualnie socjalizm to bardzo cz często "grzech intelektualistów" Żydzi zaś dzięki swej pozycji w miastach i tradycji zajmowali wysokie pozycje w drabinie stratyfikacji ekonomicznej, stąd to ich odszczepienie. Proszę pamiętać, że przywódcy I Proletaryatu w zdecydowanej większości to byli Żydzi. Na koniec zaś jeden fakt. Otóż po II Wojnie Światowej tylko plan trzyletni miał racjonalne oblicze, bo był opracowany przez ekonomistów PPS. Kolejne mozemy rozpatrywać w kategorii absurdu bo były liczone przez ludzi, którzy liczyc nie potrafili.

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Drogi Wojtku - jasne że

Drogi Wojtku - jasne że tak.
I wskutek tego Żydzi zdominowali najważniejsze dziedziny życia państwowego. Komuniści, socjaliści i Żydzi neutralni ideowo, garnący się jednak i przygarniani do władzy jako do "swojej" i przez "swojaków". Wśród tych Żydów byli tacy w dupie mający swe żydostwo jak i tacy w dupie go nie mający.
Siłą rzeczy ci nie mający go w dupie forowali dalej swojaków przy awansach i obsadzaniu stanowisk, dominację tę pogłębiając.
A w 68' nastąpił bunt autochtonów rozgoryczonych i wściekłych na taki stan rzeczy, co Adaś & Co przedstawiają jako straszliwą zbrodnię - no patrz pan, chamstwo śmiało się zbuntować, no jak tak można, nie do pomyślenia, Jezu, rety, gewałt!

www.kaczmarski.art.pl

A ten plan trzyletni to na jaką okoliczność?

User offline. Last seen 1 rok 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-12-14
ten plan trzyletni to na

ten plan trzyletni to na okolicznośc tego ze w jakis sposob w owym czasie byli uzyteczni. A z drugiej strony pan tu zarzuca im cos na rodzaj nepotyzmu, w kraju w którym zjawisko amoralnego familizmu czyli wykorzystywania nielegalnych dróg celem osiągnięcia celu ( wszystkie znajomości i forowanie w pracy, a karierze, czy dostepie do dóbr) było największe w Europie? Przecież to jak zamienił stryjek siekierke na kijek, bo tu najważniejsza jest kompetencja a nie klucz etnicznie-narodowo-towarzysko-rodzinnie oraganizacyjnie zdefiniowany. Poza tym jakby ci autochtoni jeszcze cos potrafili a nie za bardzo umieli bo pozycje lizaniu dupy starszych towarzyzy zawdzięczali to takie mielismy tego efekty. I tak sie młynek krecił i jeszcze się kręci niestety.

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
1. Że kto był użyteczny?

1. Że kto był użyteczny? - Żydzi? jak sam Pan zauważył plan był dziełem PPS-u, a PPS, w odróżnieniu od komunistów był partią socyalno-niepodległościową, polską z ducha, praktyki i obsady:)

2. Skąd ta ocena że największy w Europie? Nepotyzm charakterystyczny jest dla społeczeństw plemienno-klanowych, w Europie głównie na bałkanach, ale też dla gospodarek niedoboru, i w ogóle totalitarnych.

3. Skąd przeświadczenie o umiejętnościach Żydów przeciwstawiane ich brakowi u autochtonów? No właśnie klucz etniczny zaprzeczeniem jest kompetecyjnego, o tym mówię.

TBM
User offline. Last seen 11 godz. 39 min ago. Offline
Od: 2005-05-25
Re: dominacji?

cytuję Tokarz:
[...]
2) Co łączy np. Bermana czy Minca z gwiazdą Dawida? Tyle co Dzierżyńskiego z Orłem Białym. Tacy z nich Żydzi, jak ze Stalina Gruzin

Ale jednak Dzierżyński nie był Chińczykiem?
Tylko - niestety - Polakiem. Polskim odszczepieńcem, ale Polakiem.
Niestety

pozdrawiam
TBM

User offline. Last seen 3 lata 38 tyg. ago. Offline
Od: 2005-06-25
Czy zatem Polacy są

Czy zatem Polacy są odpowiedzialni za cierpienia Rosjan w pierwszych latach po rewolucji? Co z tego, ze Dzierżyński był w pochodzenia Polakiem? Czy za Polaka się uważał? To jest właśnie przykład jak mało ważne są kwestie etniczne przy rozpatrywaniu fenomenu komunizmu

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Polak był jeden, Żydów -

Polak był jeden, Żydów - przytłaczająca większość.

TBM
User offline. Last seen 11 godz. 39 min ago. Offline
Od: 2005-05-25
Re: Czy zatem Polacy są

cytuję Tokarz:
Czy zatem Polacy są odpowiedzialni za cierpienia Rosjan w pierwszych latach po rewolucji? Co z tego, ze Dzierżyński był w pochodzenia Polakiem? Czy za Polaka się uważał? To jest właśnie przykład jak mało ważne są kwestie etniczne przy rozpatrywaniu fenomenu komunizmu

1) Nie
2) To z tego, że był dla Rosjan Polakiem - polskim bydlakiem - polskim mordercą narodu rosyjskiego
3) Cholera go wie, za kogo się uważał, ale to nie jest najważniejsze
I - niestety - nie moge się z Panem zgodzić, że kwestie etniczne są nieważne. Zwłasza, powtarzam zwłaszcza gdy chodzi o niszczenie, mordy, bandytyzm. Wtedy krzywdzony ma na kogo zwalić, usprawiedliwia swoją niemoc, tworzy wroga zastępczego.. co ja zresztą będę Panu tłumaczył - przeciez Pan to wie tak samo dobrze jak ja.
Jak Panu (odpukać) podpali dom polski mafioso to Pan powie, że to był bandyta (beznarodowościowo), a jeśli rosyjski - to że spalił Pana Rusek. RUSEK - czyli przedstawiciel Rosjan.
I proszę mi nie tłumaczyć, że to nie ma sensu. Może i nie ma - ale tak właśnie to działa.

pozdrawiam
TBM

User offline. Last seen 45 min 9 sec ago. Offline
Od: 2005-05-03
Dla wielu Rosjan Dzierżyński to jest akurat obiekt kultu

Zwłaszcza dla Pierwszego Rosjanina.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

TBM
User offline. Last seen 11 godz. 39 min ago. Offline
Od: 2005-05-25
Re: Dla wielu Rosjan Dzierżyński to jest akurat obiekt kultu

Być może dla dzisiejszych - tęskniących za idyllicznym obrazem ojczulka Stalina, ale na pewno nie dla ówczesnych więźniów Łubianki, ani pewnie ich dzieci i bliskich.
Tyle, że te dzieci nie opowiedziały już tego swoim dzieciom (casus Pawki Morozowa) więc wiedza o zanikła.

pozdrawiam
TBM

TBM
User offline. Last seen 11 godz. 39 min ago. Offline
Od: 2005-05-25
Re: Zgadzam się z Panem jeśli

cytuję Fin:
Zgadzam się z Panem jeśli mówimy w tej sytuacji o reakcji.[...]

Oczywiście o reakcji i wykorzystywaniu sposobności. Uważam, że przepraszanie było niepotrzebne. Ale się stało i tego nie odkręcimy. Warto byłoby więc przynajmniej wyciągnąć z tego tyle korzyści ile można.

Zdanie: ależ nawet jak wśród Polaków trafiła się pojedyńcza kanalia to nasz prezydent was przeprosił, więc i wy moglibyście.... powinno być powtarzane jak mantra.

I nie chodzi tu o "bicie murzynów u nich", tylko o naszą postawę z cyklu "my zawsze z otwartą przyłbicą". I powtarzać, powtarzać POWTARZAĆ

pozdrawiam
TBM
ps

wbrew umowie z p. Myślącą Blondynką w tym przypadku kursywą nie oznaczyłem ironii - za co Ją i innych podobnie myślących przepraszam

User offline. Last seen 2 lata 46 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-21
A przepraszam, ze sie zapytam

Jakie wymierne straty poza złym samopoczuciem autora poniosła III RP z tego powodu?
Kwaśniewski przeprosił, bo widać uznał, że dla załagodzenia stosunków tak będzie lepiej. I dobrze. Jeśli za to "przepraszam" zostałby sekretarzem ONZ, to wydaje mi się, że to DOBRZE, a nie ŹLE.

W najgorszym razie on były członek PZPR i SDRP mógłby jednak spodować zasilenie organizacji ONZ aparatem partyjnym SLD.
(czytaj:czasową emigrację tego towarzystwa z Polski).
I niech mi ktoś powie, że to nie byłoby korzystne dla Polski!

User offline. Last seen 4 lata 33 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-10
Jako Polak mam obowiązki polskie

Oto jedna z moich wypowiedzi na ten sam temat na Forum "Gazety Wyborczej"; uważam, że Czytelnicy "Prawicy.net" powinni się z nią zapoznać:

Jako Polak mam obowiązki polskie

Ubolewam nad prawdziwym antysemityzmem wśród Polaków. Polscy antysemici nie wiedzą co czynią, że nie tylko krzywdzą innych ludzi, ale talże szkodzą Polsce i obrazowi Polaków na świecie.

Tylko człowiek mnie nie znający może nazwać mnie antysemitą czy przepowiadać mi tą chorobę.

Sugestia, abym nie zajmował się sprawami polsko-żydowskimi jest niepoważna. To tak jakby ktoś powiedział, że Polacy w ogóle nie powinni zajmować się JAKIMIKOLWIEK sprawami niemieckim czy rosyjskimi lub chociażby tylko polsko-niemieckimi czy polsko-rosyjskimi. Przecież Niemcy i Rosjanie to nasi sąsiedzi!
A Zydzi chociaż dzisiaj nie są naszymi sąsiadami czynią z polskiego prawdziwego i rzekomego antysemityzmu zagadnieniem światowym (tak, światowym!). Dlatego właśnie sugerowanie, aby Polacy nie wtrącali się w sprawę medialnego na całym świecie często fałszywego przedstawiania Polaków przez Zydów jest po prostu niepoważne. Sugeruje się ni mniej ni więcej abyśmy wszystkie kłamstwa o nas przyjmowali ze stoickim spokojem. Czy Zydzi by się na to zgodzili, gdyby odwrócić role sędziego i oskarżonego? - Na pewno nie!

Jestem Polakiem więc mam obowiązki polskie. Jednym z tych obowiązków jest obrona dobrego imienia Polski i Polaków, szczególnie jeśli jesteśmy szkalowani BEZPODSTAWNIE.

Marian Kałuski

User offline. Last seen 10 tyg. 21 godz. ago. Offline
Od: 2005-04-24
Kwasniewski ...

O Aleksandrze Kwasniewskim powiedziano bardzo wiele. Uzywano mocnych slow, przedstawiano mu bardzo powazne zarzuty. Jak zatem bylo mozliwym ze "taki" czlowiek mogl byc dwukrotnie wybrany prezydentem Polski? Jak to mozliwe ze prezydent Stanow Zjednoczonych uwazal go za pierwszego po Tony Blair sojusznika w Europie, publicznie mowil o nim "my best friend" i uhonorowal go wydanym na jego czesc "state dinner" - jednym z dwu zaledwie tak wysokiej rangi przyjec dyplomatycznych w dotychczasowej prezydenturze Busha? Co sprawia ze "ten" czlowiek zasluguje na takie wyroznienia i przyjazn prezydenta Ameryki, uwazanej przez wiele lat za przywodce panstw "wolnego swiata"?

Kwasniewski byl czlonkiem PZPR. Nie szeregowym czlonkiem, nie sekretarzem jakiejs POP, ale sekretarzem Komitetu Centralnego i to do ostatniego dnia, do statniej chwili istnienia Partii. Prezydent US, Departament Stanu, Pentagon, CIA i wiele sluzb specjalnych wiedzialo o tym doskonale.

Prawo amerykanskie mowi ze kazdy obywatel US ktory ma spotkac sie z prezydentem musi byc najpierw sprawdzony przez FBI, by wykluczyc mozliwosc kontaktu prezydenta z czlowiekiem niskiego charakteru lub o przeszlosci kryminalnej. Nie chodzi tu o fizyczna ochrone osoby prezydenta, ale ochrone godnosci jego urzedu. Kwasniewski byl wowczas glowa zaprzyjaznionego panstwa i amerykanskie prawo nie stosowalo sie do niego. Jednak nazywanie go "my best friend" i "state dinner" na jego czesc? Jakie sa unikalne cechy i zaslugi Kwasniewskiego o ktorych nie wiem? Czy ktos ma jakies wyjasnienie przyczyn tych zaszczytow?

Amerykanskie prawo nadal wyklucza mozliwosc przyznawania wiz aktualnym lub bylym czlonkom partii komunistycznej. Chodzilo i chodzi wciaz o ochrone bezpieczenstwa panstwa. Gdyby Kwasniewski jako zwykly juz obywatel RP przyszedl do konsulatu US w Warszawie z podaniem o wize, to (teoretycznie) urzednik powolujac sie na ten przepis moglby mu jej odmowic.

Obywatel Kwasniewski nie kwalifikuje sie do uzyskania wizy na wjazd do US, jednak ten sam Kwasniewski kandydowal na prezydenta RP, a po wygraniu wyborow i zaprzysiezeniu uzyskal prawo wstepu do kwatery glownej NATO. Amerykanie wiedzieli doskonale ze jesli byly sekretarz KC PZPR Kwasniewski zostanie prezydentem Polski, to najbardziej strzezone tajemnice sojuszu beda mu udostepnione i bedzie uczestniczyl w podejmowaniu politycznych decyzji majacych wplyw na bezpieczenstwo wszystkich czlonkow organizacji.

Wywiady wszystkich panstw - rowniez CIA - gromadza najrozmaitsze informacje na temat obronnosci, gospodarki, badan naukowych a takze osob zajmujacych wazniejsze stanowiska w administracji rzadowej i organizacjach politycznych innych panstw. Nie mam zadnych watpliwosci ze Kwasniewski tez ma swoja teczke w Langley i to dosc pokazna. Kwasniewski nie byl i nie jest krysztalowym charakterem - wzorem do nasladowania. Jest calkiem mozliwe ze w jego teczce znalezc mozna bylo cos co na zawsze przekresliloby jego szanse w kandydowaniu na prezydenta.

Jesli faktycznie bylo tak jak zakladam, to dlaczego nie doszlo w Polsce do "odnalezienia" jakiegos "wiarygodnego dokumentu" lub "swiadka pewnego zdarzenia." Czy to naprawde bylo takie trudne? To znacznie prostsze w wykonaniu niz nie jeden sponsorowany pucz w Poludniowej Ameryce.

Szkoda ze tak sie nie stalo, bo Polska mialaby za prezydenta jakiegos niekwestionowanego patriote i bylaby dzis w znacznie lepszej politycznej i gospodarczej sytuacji. Zmarnowano wielka szanse kraju i dziesiec lat zycia Polakow. Wyglada na to ze Amerykanom nie zalezalo na tym. A moze potrzebny byl im wlasnie Kwasniewski?

User offline. Last seen 3 lata 43 tyg. ago. Offline
Od: 2005-11-19
no i w tym ostatnim pytaniu

zawarles odpowiedz na swoje powyzsze rozwazania. To jest praktycznie najwazniejsze pytanie ,jakie moze pasc w calej tej sprawie.

Co do tego czy mozna nazwac Kwach zdrajca powiedzialabym ze z pewnoscia nie jest najlepiej zakorzeniony w polskiej kulturze skoro na grobach polskich patriotow byl pijany w sztok( ach,ta golen),a na przeprosiny do Jedwabnego przyjechal trzezwy i w jarmolce.
To co jest mu blizsze??

No i prosze,wiadomosc z ostatniej chwili: oto wierzaca Kwasniewska z niewierzacym Kwasniewskim wzieli slub koscielny tuz przed opuszczeniem Palacu . A mowia ze cuda sie nie zdarzaja.....

Mozemy byc swiadkami jeszcze niejednego cudu w wykonaniu bylej pary prezydenckiej....boje sie zgadywac jakich..

User offline. Last seen 3 lata 43 tyg. ago. Offline
Od: 2005-11-19
ach, i jeszcze co do

przeprosin Kwasniewskiego w Jedwabnem; znalazlam cytat z wypowiedzi Szmona Wiesenthal'a przy okazji 80tyhc urodzin mial powiedziec:

"I know what kind of role Jewish communists played in Poland after war. And just as I,as a Jew,do not want to shoulder responsibility for the Jewish communists,I cannot blame 36 milion Poles for those thousands of (wartime) extortionists (szmalcownicy) [who were common criminals] "

Wiesenthal wie o komunistach zydowskeigo pochodzenia,i to co robili Polakom ,ale nie przeprasza za nich .Twierdzi jedynie ,ze nie chce brac za nich zadnej odpowiedzialnosci. Ani slowa przeprosin...
Uprzejmie tez zwalnia 36 milionow Polakow z odpowiedzialnosci za to, co robili szmalcownicy.Sadzac z tej wypowiedzi nie oczekiwal tez przeprosin od nas ...

To jest: Jerzy Kałwak
User offline. Last seen 2 lata 5 tyg. ago. Offline
Od: 2005-07-11
Po mojemu to polskie komuszki dały się przewerbować

i to za niezłą kasę. Kwaśniewski, Miller - znaleźli się w czołówce agentury proamerykańskiej w tej części Europy. To by oczywiście oznaczało, czemu wielu będzie się sprzeciwiać dla zachowania honoru, że przezydent i premier byli agentami obcego mocarstwa. Mnie nic innego nie przychodzi do głowy.
Ciekawi mnie natomiast, co to za pieronek w sutannie udzielał Kwaśniewskim ślubu kościelnego i czy mieli też na to zgodę rodziców?

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

User offline. Last seen 10 tyg. 21 godz. ago. Offline
Od: 2005-04-24
Kwasniewski ... (cd)

W Kwasniewski ... napisalem m.in.:

Wywiady wszystkich panstw - rowniez CIA - gromadza najrozmaitsze informacje na temat obronnosci, gospodarki, badan naukowych a takze osob zajmujacych wazniejsze stanowiska w administracji rzadowej i organizacjach politycznych innych panstw. Nie mam zadnych watpliwosci ze Kwasniewski tez ma swoja teczke w Langley i to dosc pokazna. Kwasniewski nie byl i nie jest krysztalowym charakterem - wzorem do nasladowania. Jest calkiem mozliwe ze w jego teczce znalezc mozna bylo cos co na zawsze przekresliloby jego szanse w kandydowaniu na prezydenta.

Jesli faktycznie bylo tak jak zakladam, to dlaczego nie doszlo w Polsce do "odnalezienia" jakiegos "wiarygodnego dokumentu" lub "swiadka pewnego zdarzenia." Czy to naprawde bylo takie trudne? To znacznie prostsze w wykonaniu niz nie jeden sponsorowany pucz w Poludniowej Ameryce.

Jesli Amerykanie - jak przypuszczam - mieli cos na Kwasniewskiego i jesli utrzymywanie tych materialow w tajemnicy pomoglo mu wygrac wybory, to oczywistym jest ze powinien on zdawac sobie sprawe z tego, iz wszystkie osobiste osiagniecia ostatnich dziesieciu lat winien jest tym ktorzy podjeli decyzje o nieudostepnianiu tych danych jego przeciwnikom politycznym. Powinien odczuwac wielka wdziecznosc, ale rownoczesnie ogromny strach, ze jesli ktos sie dowie to wowczas straci wszystko. Powinien robic wszystko co potrafi i wszystko o co sie go poprosi by oddalic wiszaca nad glowa katastrofe.

Podkreslam ze to co napisalem wyzej to tylko moje wlasne przypuszczenia i spekulacje lecz chociaz nie jestem w stanie poprzec ich zadnym twardym dowodem, to sadze ze nawet ci ktorzy nie zgadzaja sie z moim rozumowaniem, przyznaja iz istnieje znaczny stopien prawdopodobienstwa ze moglo tak wlasnie byc.

Faktem jest ze politycznie oddal Waszyngtonowi wiele przyslug - najlepszym przykladem (choc nie jedynym) jest Irak i wszystko co posrednio wiarze sie z ta sprawa. To bylo ogromnie wazne dla Busha i washingtonskich "likudowcow." Kwasniewski byl uzytecznym tak bardzo, ze uznano iz z punktu widzenia ich interesow bylby odpowiednim kandydatem na stanowisko Sekretarza Generalnego ONZ - pierwszym Europejczykiem od czasow Kurta Waldheima.

Kurt Waldheim byl austryjackim dyplomata i konserwatywnym politykiem. W latch 1972-1981 byl seketarzem UN przez dwie kadencje. Trzecia - bezprecedensowa proba kandydowania zostala zawetowana przez Chiny. W okresie zimnej wojny kandydaci na szefa ONZ byli gruntownie "przeswietlani" przez wszystkich zainteresowanych stalych czlonkow Rady Bezpieczenstwa. Pochodzacy z neutralnej Austrii Waldheim, za kazdym razem uzyskiwal zadowalajace "polityczne swiadectwo zdrowia"

W 1986 oglosil zamiar kandydowania na stanowisko prezydenta Austrii. Rozpetalo sie pieklo bo austyjacki magazyn Profil, World Jewish Congress i Jew York Times zaczely publikowac rewelacje na temat nazistowskiej przeszlosci Waldheima. Zrodlem ich byly "odkryte wlasnie" dokumenty na ten temat. Pomimo tego Waldheim wygral wybory - byl jednak uwazany w wielu krajach za personae non gratae. W 1987 Stany Zjednoczone umiescily go na liscie osob objetych zakazem wjazdu do US.

Pod koniec drugiej wojny swiatowej Amerykanie przejeli archiwa Trzeciej Rzeszy, a jednak nie potrafili (?) znalezc w nich nic przeciwko kandydujacemu na Sekretarza Generalnego ONZ Waldheima. Dopiero po tym jak odszedl z organizacji i przestal tym samym pelnic w niej jakakolwiek uzyteczna role spuszczono ze smyczy Zydow.

Waldheim i Kwasniewski nie spotkali sie nigdy. Jest jednak cos co laczy ich obu - a przynajmniej moznaby snuc przypuszczenia i spekulacje na ten temat.

User offline. Last seen 4 lata 35 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-14
A ja myślę że żyd

Świetny artykół. Myślę że żyd zostanie zawsze żydem, a komunista komunistą, a co najgorsza wielu z nich siedzi sobie dalej w naszym kraju i spożywa nasz polski chleb. Co za wdzięcznośc...

Od: 2005-09-19
A to doprawdy

A to doprawdy bezczelność!
Siedzi Żyd do społki z komunistą [a może to jedna i ta sama osoba?!] i spożywają nasz rdzenny, aryjsko-słowiański chlebek...
I rząd nic w związku z tym nie robi? Żadnych ustaw norymberskich nie wyda? To napewno sługusy MFW-u i Tel-Awiwu!

Git
User offline. Last seen 3 lata 39 tyg. ago. Offline
Od: 2005-09-13
Jeśli spożywa polski

Jeśli spożywa polski chleb, miast macy, to może jednak nie jest tak do końca Żydem.

User offline. Last seen 1 rok 16 tyg. ago. Offline
Od: 2006-01-06
polski chleb z polskiego

polski chleb z polskiego zboża przy użyciu polskiej wody rękoma polskiego robotnika w polskim piecu z polskim ogniem

Od: 2005-12-30
Aleksander K.

Ceremonie w Jedwabnem są wymownym przykładem jakim Kwas był politycznym karłem. Co by nie mówić o zbrodniach II wojny, to jednak Kwaśniewskiego nie było wówczas na świecie, nie był chyba nawet w planie pięcioletnim swoich rodziców.

Kiedy dokonywano zbrodni w kopalni "Wujek", Kwaśniewski już był na tym świecie, zna znacznie lepiej tę historię, lecz gdy został prezydentem RP nie wziął sobie do serca, aby tą sprawę wyjaśnić.

Były prezydent RP był wcześniej redaktorem gazety, więc tak poligraficznie podsumuję, że Kwaśniewski to "bękart PRL-u na łamie III RP".

GRABO

.

----------------------------
www.grabo.strona.pl

"W życiu piękne są wieczne chwile, dlatego - wiecznie warto żyć."

User offline. Last seen 14 tyg. 4 dni ago. Offline
Od: 2005-10-20
Kwaśniewski - zdrajca i

Kwaśniewski - zdrajca i jedna z najczarniejszych postaci w historii Polski (sic), a wszystkie te wielkie oskarżenia poparte niewiele znaczacym incydentem Jedwabnym. Panie Kałuski, jak wielkie poczucie nizszości trzeba nosic w sobie, żeby ze tego szlachetnego, choćby i naiwnego i niekoniecznego gestu robić tak wielkie zamieszanie?
Wszyscy zabijają wszystkich. Za coś, za byle co, bez powodu. Kiedy jest wojna lub stan poruszenia. A potem sie o tym zapomina, a potem znów sie pamięta. Tłumaczy się, wyjaśnia, przeprasza, albo i nie. Ale nigdy, ci którzy szukają dróg zadoscuczynienia - nie tracą na godnosci, ani nie stają się przez to mniejsi. No chyba tylko w oczach tych - rzeczywiście skarlałych.

Drugi pan, Kokoszkiewicz, uznał za stosowne zamieścić w dzień przedwigilijny, zapewne ku patriotycznemu pokrzepieniu, zdjęcia okrutnie pomordowanych przez Ukraińców wołyńskich Polaków, z załączonym przesłaniem, że oto wrescie, po dojsciu do władzy PISu, odzyskamy naszą narodową tozsamość, boleśnie okaleczoną zdradliwym przemilczaniem przez Gazetę Wyborczą - cierpień, jakich doznawaliśmy.
Nie zamieścił równie "ciekawych" zdjęć z akcji odwetowej, nie zająknał sie na temat tego jak wyglądały stosunki polsko - ukraińskie na przestrzeni dziejów (a jest o czym opowiadać), nie mówiąc juz o tym, że ta rzekomo "biała plama" może za taką uchodzić jedynie dla niezainteresowanych ignorantów lub tych, którzy żyją, aby szczuć jednych przeciw drugim.

Coraz rzadziej tu jestem, bo zaczyna mnie mierzić to obłąkanie.

To jest: Wojciech-Maltan
User offline. Last seen 41 min 26 sec ago. Offline
Od: 2005-04-28
Uważa Pan, że argumenty

Uważa Pan, że argumenty p.Kałuskiego są miałkie czy sprzeciwia się Pan tezie, że Kwaśniewski był marnym prezydentem?

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

User offline. Last seen 3 lata 43 tyg. ago. Offline
Od: 2005-11-19
zgodze sie panie Slawku

ze pan Kokoszkiewicz powinien zamiescic jakis rodzaj ostrzezenia ,ze jego post zawiera informacje drastyczne,zwiazane z okrucienstwem.
Nawet jesli przyjmmiemy ze zagladaja na portal wylacznei osoby dorosle,to jednak takie ostrzezenie byloby fair.
Mozna by uniknac szoku,i to w takim sensytywnym okresie jak Swieta.

Nie wszyscy jak widac chcielby sie z tym zderzyc.

Co do Kwacha to fakt,ze nie mozna tu robic porownan do calej tysiacletniej historii Polski; to oczywisty bezsens/
Mozna co najwyzej za ostatnie dziesiec lat jego preziostwa. I tu uwazam,ze to byla bardzo niechwalebna prezydentura/

Nie rozumiem co uwaza pan za oblakanie ??

User offline. Last seen 4 lata 33 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-10
Prymitywny i chamski poziom dyskusji w "GW"

Prymitywny i chamski poziom większości tutejszych wypowiedzi wskazuje na to jaki intelekt reprezentujecie sobą. Rzuca się to jeszcze bardziej w oczy jak czyta się dużo liczniejsze i kulturalne - chociaż różne - wypowiedzi internatutów na ten sam temat w "Prawicy.net".
Rzuca to światło na to kto czyta "Gazetę Wyborczą". Wielu jej czytelników musi być ludźmi prymitywnymi, chamami, wrogami demokracji, wolności słowa, lewacy i nie-Polakami.
To nie tylko moje zdanie. Do tego samego wniosku musi dojść każda inteligentna osoba po przeczytania waszych tu wypowiedzi.
Wstydźcie się - jeśli potraficie się wstydzić. Redakcja "Gazety Wyborczej" na pewno nie jest z was dumna!

.........

Zrobię kopię tego i będą ją wam przypominał po waszych kolejnych prymitywnych i chamskich wypowiedziach. Zamieszczam ją także w "Prawicy.net" w imię prawdy i jako laurkę dla niej i jej internautów.
"Gazeta Wyborcza" 6.1.2006 - Forum: "Kwaśniewski jest zdrajcą!"/"Prymitywny i
chamski poziom dyskusji"

Marian Kałuski

User offline. Last seen 4 lata 33 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-10
Jeszcze o Jedwabnem i zdradzie Kwaśniewskiego

Dyskusja na ten sam temat z "Gazety Wyborczej":

Uwagi zasługujące na odpowiedź

Uwagi ?afik42? zasługują na odpowiedź za zdanie: ?Pan Kałuski ma pretensje o chamstwo i prymitywizm większości wypowiedzi w niniejszym wątku. Może i faktycznie należałoby się od takich powstrzymać?, czyli za potwierdzenie, że rzeczywiście na prymitywizm i chamstwo choruje większość internautów ?Gazety Wyborczej?.

W prawdziwej demokracji musi być przestrzegana zasada wolności słowa. Przypuszczam, że ?Gazeta Wyborcza? utworzyła Forum w swoim internetowym wydaniu chyba nie po to, aby internauci byli klakierami myśli tego pisma, ale chyba po to, aby mogli się dzielić SWOIMI myślami.

Korzystam więc z prawa wolności słowa i oferty redakcji ?Gazety Wyborczej?.

Tak jest, że bardzo często mamy różne spojrzenia na niektóre sprawy. To wcale nie znaczy, że wszyscy czy konkretnie Marian Kałuski ma rację w tym co pisze. Kulturalne dyskusje czynią człowieka bardziej inteligentniejszego ? mądrego. Uczymy się od innych, bo jesteśmy lub powinniśmy być w jednej osobie i nauczycielem i uczniem. Niestety, nie wszyscy tak do polemik podchodzą. Większość ludzi jest głupia, nietolerancyjna i chamska w zachowaniu, co wyraźnie widzimy po zachowywaniu się internatuów w ?Gazecie Wyborczej? i w wielu innych witrynach.

?afik42? nie jest chamem, ale, niestety, nie jest demokratą i zwolennikiem wolności słowa, co potwierdził zdaniem: ?dobrze by było gdyby pan Kałuski oszczędził nam tu wszystkim swoich tyrad, całkowicie - za przeproszeniem - pozbawionych jakiegokolwiek sensu, na temat rzekomej zdrady i antypolskiej hucpy popełnionej przez byłego prezydenta Polski?.

Chce on i inni podobnie jak on rozumujący, abym pisał to co będzie po ich myśli. Z tym, że ja nie wiem co kto myśli i wcale mnie to nie interesuje. Piszę to co mi leży na sercu. A jeśli się komu to nie podoba, to niech w KULTURALNY sposób udowodni, że się mylę. Wówczas istnieje szansa, że Kałuski i inni zrozumieją swoją pomyłkę ? swoje błędne rozumowanie. A tak, to Kałuski i inni utwierdzają się w przekonaniu, że mają rację i właśnie dlatego, że mają rację, co nie jest po myśli innych osób i przez nich tolerowane, są w chamski sposób zwalczani.

Dotychczas nikt mnie nie przekonał, że się mylę uważając Kwaśniewskiego za zdrajcę.

Nikt, w tym również ?afik42?, nie odkrywa przede mną Ameryki mówiąc, że Polacy mają na sumieniu to i tamto. Oczywiście, że mają, chociażby tylko dlatego, że żaden człowiek, żaden naród i żadne państwo nie jest bez winy.

Ja nie wybielam Polaków i nie pomniejszam polskiego udziału w zbrodni w Jedwabnem. Uważam jednak, że Aleksander Kwaśniewski jako prezydent Polski źle się zachował na uroczystości w Jedwabnem. To zło jest bez wątpienia na granicy zdrady!

Stosunki polsko-żydowskie nie tylko, że nie są idylliczne, ale wręcz bardzo złe, z czego nie zdaje sobie sprawy przygniatająca większość Polaków w Polsce. TYLKO DLATEGO, ZE MEDIA W POLSCE TE SPRAWY PRZEKILCZAJĄ!!! Trzeba mieszkać za granicą i czytać i oglądać media zachodnie, aby pojąć ogrom szkalowania Polski i Polaków głównie przez Żydów lub ich popleczników. Dlatego pamięć o zbrodni w Jedwabnem należało uczcić, ale zrobić to w inny sposób. Sposób, który zapoczątkowałby lepsze stosunki polsko-żydowskie. Gdyby Kwaśniewski i ludzie z jego otoczenia byli DOBRYMI Polakami to starali by się o to, aby uczczenie ofiar zbrodni w Jedwabnem wykorzystać właśnie do poprawy stosunków polsko-żydowskich. Trzeba było zaprosić na uroczystość do Jedwabnego prezydenta Izraela i dokonać tam polsko-żydowskiego aktu przeprosin i wybaczenia sobie krzywd, które 1000-letniej polsko-żydowskiej historii wyrządzani Polacy Żydom i Żydzi Polakom. Jedwabne było bardzo dobrą okazją ku temu. Niestety, okazją zaprzepaszczoną przez brak troski o Polskę, Polaków i sprawy polskie u Kwaśniewskiego!

Taki akt pojednania poszedłby na cały świat i przyniósł by korzyść Polace i Polakom.

Tymczasem po przeprosinach w Jedwabnem a la Kwaśniewski Żydzi mówią na cały świat: widzicie, sam prezydent Polski przyznał się do tego, co my mówimy od dawna, że Polacy to antysemici, mordowali Żydów i kolaborowali z hitlerowcami?.

TAKA JEST PRAWDA!

I dlatego Kwaśniewskiego uważam za zdrajcę.

Zdanie ?afik42?: ?Boże chroń nas od patriotów nawiedzonych misją obrony honoru i dobrego imienia Polski i Polaków. Wyrządzają Polsce i Polakom iście niedźwiedzią przysługę? obraża tych, którzy na Zachodzie walczą o dobre imię Polski i Polaków. A że to szkalowanie jest wielkim problem, który powinien martwić każdego DOBREGO Polaka, udowadnia stały dział w internetowym wydaniu dziennika ?Rzeczpospolita? zatytułowany ?Przeciw polskim obozom śmierci?, w językach polskim, angielskim, niemieckim, francuskim i hiszpańskim. Polecam go ?afikowi42? i jemu podobnie myślącym. Może przejrzą na oczy i nie będą więcej wygadywać czy wypisywać bzdur i obrażać zasłużonych dla polskości ludzi.

Marian Kałuski

User offline. Last seen 3 lata 27 tyg. ago. Offline
Od: 2005-11-07
nie bardzo rozumiem dyskutantów

Czytam wypowiedzi i nie bardzo rozumiem dyskutantów; dlaczego tyle głosów oburzenia na Kwaśniewskiego? Przecież wiadomo, że skoro pies, to szczeka; "kwiatów ty nie chciej od kłosu". Jaki stosunek do zamordowanych oficerów polskich mógł mieć człowiek, który należał do tej samej co mordercy partii politycznej? Miałby może potępić starszych towarzyszy partyjnych? Wszak była to ta sama partia; gdyby NSDAP zmieniła nazwę i odeszła od skrajnych praktyk, to byłaby mniej odpowiedzialna za wszystko czego dokonała?
Wielu Polaków należało do partii z różnych powodów; dla świętego spokoju, może niektórzy chcieli coś dla kraju zrobić?; geopolityka, wallenrodyzm i inne przypadłości. A jednak fakt pozostaje faktem.

Dla mnie cała sprawa ma nieco inny wymiar: chodzi mi o polskich wyborców, którzy posadzili go na stołku prezydenckim. Jaka była reakcja społeczeństwa polskiego, myślę tu o masach, na wiadomość, że spruty prezydent bezcześcił groby polskich żołnierzy? -Swój człowiek, i wypić lubi, a jaki to on przystony! Popularność i akceptacja opinii publicznej raczej rosły.
Mieszkając w Kanadzie zastanawiałem się, jaka byłaby reakcja tutejszego społeczeństwa, gdyby ich premier pojawił się pijany na grobach żołnierzy kanadyjskich w Normandii? Z całą pewnościa(!) byłoby to jego ostatnie wystąpienie i totalny koniec jako polityka! A przecież Kanadyjczycy jako społeczeństwo, bo raczej nie naród, mają tylko stuletnią historię. Chodzi tu o jakąś elementarne ludzkie poczucie przyzwoitości.

"Polskie" środki masowego przekazu... Należałoby zawyć.

Co można powiedzieć o wyborcach, którzy oddali głosy na partię, która przez tyle lat tresowała ich przy pomocy pały i kaszany - bo nie kiełbasy, mordowała i szykanowała polskich patriotów? To wszystko pozwala uświadomić wymiar spustoszenia jakiego dokonał system w umysłach Polaków. Sowietyzacja. Ludzie są tylko ludźmi.
IPN, który miał ową normalność przywrócić, sam wymaga dogłębnej dekomunizacji. Fałszowanie historii jest przecież praktyką totalitarną, jest zbrodnią popełnioną na świadomości społeczeństwa. To, co mieliśmy okazję zobaczyć przy okazji Jedwabnego, KL Warshaw, podziemia narodowego, etc. świadczy o żywotności totalitarnego systemu; to wszystko dzieje się w dalszym ciągu.

Gustaw B
P.S. Kiedyś tu na forum ktoś wymienił Kuronia, jako przedstawiciela polskiej ELITY politycznej...

Gustaw B

User offline. Last seen 4 lata 33 tyg. ago. Offline
Od: 2005-05-10
Niech Pan udowodni, że nie mam racji

Ponownie moja wypowiedź na ten sam temat z "Gazety Wyborczej":

"afik42 - niech Pan udowodni, że nie mam racji"

Na wstępie pragnę stwierdzić, że nigdy nie uważałem i nie uważam siebie za wyrocznię w jakiejkolwiek sprawie... Mam swoje zdanie, ale mogę je zmienić jeśli ktoś mnie przekona, że się mylę. Stąd nic nikomu nie narzucam.
W sprawach żydowskich i polsko-żydowskich mam prawo uważać się za eksperta (jestem autorem książek, prac i wielu artykułów na ten temat i jestem pewny, że takiego zbioru judaików polsko- i anglojęzycznych jaki ja mam, posiada niewielu Polaków na świecie).
I tylko dlatego uważam, że w sprawach stosunków polsko-żydowskich Pan się myli.
Konflikt polsko-żydowski jest faktem (przez polskie media był i w zasadzie nadal jest przemilczany), jak również jest faktem, że niektórzy Żydzi zaszargali Polsce i Polakom opinię na Zachodzie, szczególnie w krajach anglosaskich (włącznie z Australią gdzie mieszkam) i we Francji, a z pomocą Niemców (to woda na ich młyn!) i w Niemczech.
Konflikt polsko-żydowski jest nieporozumieniem, gdyż logicznie biorąc
szkalowanie Polski i Polaków na cały świat przez Zydów nie ma
uzasadnienia/usprawiedliwienia w historii stosunków polsko-żydowskim. Jestem autorem napisanej po angielsku, ale jeszcze nie wydanej pracy o antysemityzmie. Sprawdzałem masę źródeł żydowskich (żydowskich!) na ten temat w celu uzyskania odpowiedzi na pytanie w jakich krajach był najgorszy antysemityzm. Z zebranych tych żydowskich danych wynika, że mówienie poważnie o polskim antysemityzmie to po prostu paranoja. Nie znaczy to, że nie było czy nie ma antysemityzmu wśród Polaków. Był, jest i zapewne będzie. I niekiedy były incydenty straszne, jak
np. właśnie Jedwabne czy zjawisko szmalcowników (szmalcownictwo we Francji było masowe, ale o tym jakoś się nie pisze!). Jednak faktem jest, że polski antysemityzm wygląda bladziutko ? powtarzam, w świetle materiałów żydowskich ? w porównaniu z antysemityzmem w kilkumastu innych krajach europejskich i w USA. Np. jak wręcz zwierzęcy był antysemityzm ukraiński czy rosyjski (oczywiście nie
mówiąc o niemieckim, austriackim czy hiszpańskim)! ?Encyclopaedia Judaica? (Jerusalem 1971) pisze wyraźnie, że podczas żydowskiego holokaustu podczas II wojny światowej Żydów litewskich (200 000) i ukraińskich (do miliona) wymordowali sami Litwini i Ukraińcy. Jak przy tych liczbach wygląda liczba ofiar żydowskich z rąk Polaków?!
A więc postępowanie pewnych Zydów jest iracjonalne, wypływające albo z nieporozumienia ? nieznajomości historii albo z nienawiści. A dzieje się tak tylko i wyłącznie z woli Zydów. Polacy na to wpływu nie mają. I Zydzi tak chcą aby tak było. Najlepszym na to przykładem są stosunki polsko-żydowskie w Melbourne (Australia). Mieszka tu dużo Polaków i żydów (jako grupa religijno-kulturalna, gdyż są obywatelami Australii i uważają się za Australijczyków). Chociaż bardzo wielu z tych żydów pochodzi z Polski i znało/zna polski język nie ma najmniejszych oficjalnych kontaktów polsko-żydowskich, a w mediach
australijskich i żydowskich jest dużo antypolonizmu ? szkalowania Polski i Polaków. Nie ma żadnych kontaktów polsko-żydowskich bo ich sobie nie życzą Zydzi, bo one zmieniłyby obraz Polaka w Australii. Polskie placówki dyplomatyczne po 1989 roku dążyły do tego zbliżenia. Na darmo. Jedna Zydówka, która często była gościem Konsulatu Generalnego RP za konsula Grzegorza Pieńkowskiego ? jadła i piła polską wódkę, po jakimś czasie machnęła strasznie polakożerczy artykuł w dzienniku ?The Australian?. Nawet konsul był zmuszony
zareagowć na niego.
Niech Pan mi udowodni w oparciu o jakąś wiarygodną dokumentację ? a nie ?na gębę?, że to co tu napisałem wyssałem sobie z palca. Wówczas dopiero będziemy dyskutować o tym, u kogo z nas występuje ?obiektywna rzeczywistość?.

Marian Kałuski

User offline. Last seen 14 tyg. 4 dni ago. Offline
Od: 2005-10-20
Ma pan rację, że istnieją

Ma pan rację, że istnieją dzieje stosunków polsko - żydowskich.
Natomiast nie udowodnił pan, ze Kwasniewski jest jedną z najczarniejszych postaci w całej naszej historii.
Odrobina chłodnej precyzji, zamiast uniesienia, dobrze by się przysłużyła pańskiemu piśmiennictwu.

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.