Islam może być naszym sojusznikiem

Tomasz Terlikowski napisał, że:

„Zakaz budowy minaretów przy meczetach nie jest dobrym pomysłem. I to nie tylko dlatego, że ogranicza fundamentalne prawo człowieka, jakim jest wolność religijna, ale także dlatego, że otwiera drogę tym wszystkim, którzy domagają się ograniczenia publicznej obecności religii i prawa do widocznego jej praktykowania”.

Zgadzam się z tą opinią w stu procentach. Problem islamizacji Europy podnoszony przez wiele środowisk nie jest oczywiście do końca wydumany. Nie można zapominać, że to właśnie na europejskich uniwersytetach kształcili się zamachowcy na WTC i metro w Londynie.

To właśnie w meczetach, stojących na ziemi europejskiej, obecni bywają imamowie, którzy nawołują do zniszczenia zachodniej cywilizacji i zabijania niewiernych. Nie można zapominać również o absurdalnych przepisach „poprawnych politycznie” urzędasów, które doprowadzają coraz częściej do furii coraz mocniej dyskryminowanych w Europie chrześcijan. Blogerka portalu „Debata” Magdalena Żuraw opisała pomysł radnych jednego z miast angielskich, który polegał na ingerowaniu w jaki sposób wolno się kąpać w publicznych basenach by nie urazić muzułmanów.

„Użytkownicy tamtejszego basenu Thornton Heath Leisure Centre dowiedzieli się z internetowej strony placówki, że podczas „sesji” muzułmańskich strój męski musi zakrywać ciało od pępka do kolan, a kobiecy – od szyi do kostek i nadgarstków. Podobne wytyczne otrzymali pływacy z basenu Scunthorpe Leisure Centre w North Lincolnshire, którzy zostali zobligowani do zakładania w określonych godzinach odpowiedniej długości koszulek i legginsów.W ostatnich dniach doszło nawet do sporego skandalu: w Hackney (wschodni Londyn) na miejską pływalnię nie wpuszczono 39-letniego Anglika Davida Toube i jego 5-letniego syna. Pracownicy basenu stwierdzili bowiem, że, „żaden z nich nie ma stroju, który szanowałby uczucia korzystających z placówki muzułmanów”

- pisze publicystka.

Jeżeli dodamy do tego opisy faworyzowania islamu przez elity polityczne Europy, które zostawiła nam w spadku Oriana Fallaci ( oddzielając jej słuszne spostrzeżenia od nadmiernej histerii i patosu), to możemy zadać sobie pytanie: „ Dude, where is my Europe?” Zamieszki na przedmieściach Paryża sprzed paru lat pokazały dobitnie, że projekt integracji taniej siły roboczej, sprowadzanej niegdyś z krajów muzułmańskich z europejskim stylem życia jest wątpliwy. Rozdęta pomoc socjalna jaką socjalistyczni mędrkowie obdarowywali wielodzietne rodziny muzułmańskie spowodowała ich degradację moralną i lenistwo.

Prof. Selim Chazbjewicz, powiedział mi w wywiadzie, który pojawi się w grudniowym numerze kwartalnika Fronda, że: „ Islam przeżywa w tej chwili regres w stosunku do cywilizacji Europy. Ten regres trwa od bitwy pod Wiedniem i nie bójmy się tego powiedzieć- cywilizacja islamu jest na niższym poziomie rozwoju niż cywilizacja zachodnia. To oczywiście nie znaczy, że muzułmanie nie mogą przejąć części dobrodziejstw cywilizacji europejskiej, która w jakiejś części jest wspólna. Wraz z tym regresem cywilizacyjnym łączy się bieda i nędza.

Ci ludzie przybywają do Europy i przyjmują europejski styl życia, który z jednej strony im imponuje. Niewątpliwie europejskie bogactwo rodzi również zazdrość a drugiej strony w zamachach terrorystycznych biorą ludzie wykształceni już w Europie”. Jednak to nie tyle sam islam pcha młodych ludzi w stronę fanatyzmu i terroryzmu, a właśnie bieda wywołana socjalizmem. Natomiast brak ośmieszania ich religii czy szydzenia sobie z Allacha, przy jednoczesnym „wkładaniu krzyża do moczu” przez elity europejskie, wynika bez wątpienia z siły muzułmanów i ich głębokiej religijności, której chrześcijanom brakuje.Gdyby decyzja Szwajcarów, którzy sprzeciwili się budowaniu w ich kraju mineratów była odpowiedzą na poprawność polityczną i strach przed islamskimi fanatykami można by było się cieszyć z przekorności Europejczyków. W komentarzach zwolenników decyzji Szwajcarów widać radość, że „lewactwo się doigrało”.

Nie dostrzegają oni jednak ,że decyzja Szwajcarów nie miała na celu ochrony chrześcijańskiego charakteru Europy, ale była pokłosiem propagandy o świeckości państwa, wbijanej nam przez ostatnie pół wieku. W niedawnym sondażu okazało się, że prawie 60% Francuzów jest za zakazem budowania meczetów w swoim kraju. Czy dlatego, że spadkobiercy Rewolucji francuskiej tak bardzo kochają Chrystusa, czy może chodzi o walkę z religią? Jeżeli dziś przeszkadzają komuś mineraty i hałas z nimi związany, to czy jutro nie będzie tym samym ludziom przeszkadzał dzwon z pobliskiej parafii czy procesja idąca pod oknami jego domu?

„Jeśli Szwajcarzy rzeczywiście chcą zawalczyć o swoją ojczyznę, to zamiast naruszania zasady wolności religijnej (o czym przypomnieli szwajcarscy biskupi), powinni skupić się na posprzątaniu we własnym domu, na powrocie do Ewangelii, zakazie działania miejsc masowych mordów, zwanych dla niepoznaki klinikami "Dignitas" czy klinikami aborcyjnymi (swoją drogą, czy to nie ciekawe, że w Szwajcarii działać będą mogły takie miejsca, a być może nie będzie można budować minaretów), i wreszcie na walce z zapaścią demograficzną (czyli wziąć się za rozmnażanie)”

– pisze Terlikowski.

Nie jestem wielkim zwolennikiem sprowadzania do Europy grup społecznych, które nie potrafią się w pełni zintegrować w obyczajami i prawem kraju, który ich gości. Do niedawna politykę ochrony własnej tożsamości świetnie realizowali Amerykanie, którzy selektywnie wpuszczali do siebie imigrantów. Warto przypomnieć, że nawet najbardziej liberalny z Ojców Założycieli USA Tomasz Jefferson, uważał, że nie należy otwierać Stanów Zjednoczonych przed każdym. Jeżeli jednak muzułmanie już są obywatelami krajów europejskich, to nie wolno ograniczać ich praw religijnych. Ktoś powie: „No dobrze, ale dlaczego my mamy tolerować islam skoro w wielu krajach arabskich prześladuje się wyznawców Chrystusa?” Odpowiedź jest prosta: Jesteśmy bardziej cywilizowani od radykalnych islamistów. Ja zresztą widzę większe niebezpieczeństwo w dyktaturze laicyzacji i wojującym ateizmie niż w islamie.

Wrogiem chrześcijaństwa są mordercy, którzy zabijają dzieci, nie tylko te z wadami genetycznymi albo mające ojca gwałciciela, ale miliony zdrowych istnień ludzkich, których jedynym „defektem” jest rozmiar. Grożą nam ruchy gejowskie, które doprowadzają do dyskryminacji osób, których religia nie akceptuje zboczeń. Zarówno islam, judaizm, prawosławie jak i konserwatywne zbory protestanckie są niezbędne katolikom w walce z szaleństwami laicyzacji. Dlatego w ekumenicznym duchu powinniśmy wspierać wolność muzułmanów do praktykowania swojej religii.


Łukasz Adamski
inne teksty autora...
www.lukaszadamski.pl

0
Jeszcze nie głosowano
 
To jest: Prawicowiec

Ja może

sparafrazuję tytuł tego artykułu i napiszę, że islam nie może być naszym sojusznikiem.

To jest: Verus

Ależ może być!

Nie tyle islam, co kraje i narody islamskie. Tak było wielokrotnie w naszej historii: muzułmanie byli naszymi politycznymi i wojskowymi sojusznikami. Natomiast chyba po raz pierwszy się zdarza, że są naszymi naturalnymi sojusznikami w walce z wrogami chrześcijańskiej wiary i kultury.

Czy to jednak uzasadnia ich wpuszczanie do Polski i naszą zgodę na budowanie przez nich meczetów z minaretami lub bez?

EQUO NE CREDITE, TEUCRI! - NIE UFAJCIE KONIOWI, TROJANIE!

Ja też paradoksalnie tak

Ja też paradoksalnie tak uważam. Ponieważ jeszcze w krajach muzułmańskich w coś się wierzy, wartości duchowe są ważniejsze od pełnych kałdunów, może właśnie to zadecydować o naszym z nimi sojuszu.

Paweł

To jest: Prawicowiec

Panowie,

ja się cieszę, że to nie wy będziecie decydować o naszych sojuszach.

Panie Prawicowiec na to

Panie Prawicowiec na to również się nie zanosi. Pan Verus może mieć na to jakiś wpływ, ja raczej nie.
Na dzień dzisiejszy mamy do Afganistanu posłać dodatkowych polskich żołnierzy.
Zresztą Polacy wolą mieć niż nie mieć.

Przecież doskonale sobie zdaję z tego sprawę, że nasze kultury dzieli niewyobrażalna przepaść, ale jednak...

Paweł

?

Ale czym ten sojusz ma się wyrażać?
Przecież ich tu w Polsce nie ma aż tyle, żeby się z nimi sojuszować...
Zapraszać ich do życia w Polsce też nie zamierzam. Przynajmniej ja.

Po prostu nie należy ulegać bezmyślnej propagandzie, uważającej każdego Araba za terrorystę. To wystarczy.
Szanować i poznawać.
To często ciekawi ludzie.
Rozwinęli wiele nauk przed Europejczykami.
Trochę się zradykalizowali.
Coż.
W handlu są 10x lepsi od nas.

Ale po co od razu myśleć w kategoriach wróg - przyjaciel?
To przecież będzie zależało głównie od indywidualnych postaw, tego personalizmu przecież.

I ani myśleć o zafundowaniu meczetu z podatków!

Na chwilkę: zapomnij o Polsce.
Przez chwilkę: pomyśl o Polakach.

To jest: Piotr Napierała

nasza europa jest chrześcijańsko-ateistyczna

a muzułmanie nienawidzą obu tych składników. To, że czasem wstawia się za walczącymi z laicyzacją to tylko odruch (niezrozumienia dla bezrelgijnosci), a nie zamierzone działanie prochrzescij.

ja tam wolę już ateizm niż islam. panowie tutaj zapewne liczą na te kilka żon :-)

Żony kosztują.

A poza tym mogą się żreć między sobą. Czasami z jedną z trudem się wytrzymuje. To co dopiero z dwiema, trzema albo czterema?:-)

To jest: Prawicowiec

Każda może mieć

swój pokój. I jest spokój.

Czy panu sie podoba

synagoga szatana? To ta Apokaliptyczna bestia - ateistyczna. Tylko nic z tego nie wyjdzie. Prosze sobie to postudiowac w Ewangelii Sw. Jana. Czas prosze pana! Czas dany tej bestii juz sie prawie skonczyl. Dziwie sie ze 25 lat pontyfikatu JPII nic pana nie nauczylo. Pamiec i Tozsamosc. Polak to tylko katolik. A wszyscy inni to przyjeci kiedys do koegzystencji, bo byli w potrzebie i chcieli sie schronic na polskiej ziemi. Nie potrzebujemy dowartosciowania, bo w dziejach ludzkich zmagan wyciagnelismy szczodra reke do potrzebujacych. Nie oczekiwalismy z ich strony zdrady. Moze sie jeszcze nawroca i z ta nadzieja i pana pozdrawiam.
KH

Nie tylko popieram ale dodam

Islam jest dla nas Polakow nie do przyjecia. Krytycy pisza by pisac. Afryka jak rowniez RPA posiada sporo hindusow islamczykow. Kazdy obchodzi sie z nimi bardzo ostroznie. Czy rozwoj islamu jest widoczny? Malymi krokami zdobywaja dla siebie przestrzen. Tworza struktury szczelne. Rozwoj nastepuje w oparciu o pieniadze i rodzinno nepotyczne powiazania. Najwyrazniej sa zasilani z zewnatrz przez pocieranie arabskiej naftowej lampy Alladyna. Jaki jest poziom materialny przecietnych islamczykow lub tej masy z dolow? Latwosc zdobywania ubrania i latwosc zywienia sie w dobie terazniejszej zaciemnia tym masom ich rzeczywisty status. Sa ukierunkowani na rywalizacje, z jednoczesnym przejmowaniem i biznesow i proba podporzadkowania sobie biednych grup murzynskich. Ta ostatnia potrzeba czyli ksztalcenie mas murzynskich to na szczescie praca syzyfowa. Islam kilkakrotnie pokazal sie w Afryce rownikowej i powyzej jako agresywna sila, ktora potrafi z bezwzglednoscia takze zabijac. I taki Islam nalezy miec na uwadze, Islam w momentach konfliktowych. Pokazna liczba przywodcow studiowala w krajach zachodnich i USA. Mysle ze wielki biznes moze liczyc na Islam jako sile do dokonywania przewrotow w krajach demokratycznych. Jako tansza sila moze rowniez sluzyc do rugowania partykularnych konkurencji. Tak jak kiedys sowieci zostali uzyci do rozwalania dobrze prosperujacych wolnorynkowych malych gospodarek swiatowych by powiekszac rynki zbytu najbogatszych. Swiatowa polityke zwiazana z Islamem, nalezy widziec w oparciu o gospodarcze mechanizmy rynkowe i zmieniajace sie przeplywy pieniadza, zakamuflowane za religia. Islam jest bardzo tani jako zastepczy produkt, ktory moze przejac poprzedni antyludzki znany Polakom jako komunizm czy socjalizm. (ten azjatycki a nie zachodnio europejski)

To jest: Prawicowiec

Jestem dziwnie spokojny,

że u nas islam nie przejdzie ani nic nie przejmie. Może my i jesteśmy murzynami, ale białymi.

Tu sie pan bardzo myli

Jestesmy narodem zdolnym, pomyslowym, pracowitym i tworczym. Tych cech nie posiadaja murzyni. Aby zrealizowac swoje powolania, Polacy jako narod potrzebuja prawdziwej wolnosci.
Od trzystu lat europa poniewiera nasza tozsamoscia, wykorzystuje finansowo i poprzez agentury kieruje polskim krajem. Obecna faza to dominacja kukielek okraglego stolu.

To jest: Prawicowiec

Nie, no Mrożek

pisał za komuny, że jesteśmy murzynami, tylko, że białymi. Nikt by nami nie poniewierał, gdybyśmy się na to nie zgadzali. Niemniej, islam u nas nie przejdzie.

Islam nie jest sojusznikiem nawet dla samego siebie.

Mordują się wzajemnie nawet w meczetach.

To jest: Ireneusz

Pani głos

prawie jak na puszczy. A jest to jeden z nielicznych akurat głosów rozsądku.
W szok wprawia mnie ta cała tutaj dziecinada przebijająca się przez zupełne niezrozumienie świata arabskiego.

To jest: Łukasz Adamski

Islam nie jest przypisany

Islam nie jest przypisany tylko do Arabów.

www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach

Powiem więcej

Nie wszyscy Arabowie są przypisani do islamu:

To jest: Ireneusz

Oczywiście

Zbyt wielu naiwnych, nawet wśród Białych. Lubią też niektórzy należeć do hordy.

To jest: Verus

arabia.pl

Bardzo dobra strona, która wyleczy Pana z uprzedzeń (o ile jest Pan ofiarą, a nie kreatorem uprzedzeń).

EQUO NE CREDITE, TEUCRI! - NIE UFAJCIE KONIOWI, TROJANIE!

To jest: Ireneusz

Uprzedzenia

W przeciwieństwie do pana ja byłem w kilku krajach arabskich dosyć długo (i nie na wakacjach oraz nie w pięknym hotelu). Byłem też w Malezji i Indonezji - aby sobie porównać.
Nie mam uprzedzeń oraz wszelkie teorie także w baaaardzo głębokim poważaniu.

To jest: Prawicowiec

A co Pan

robił w tych krajach?

To jest: Ireneusz

A pan TW?

Czy policjant?
Jedno mogę powiedzieć - nie mieszkałem tam i nie pracowałem :)

To jest: Prawicowiec

Nie, no

pytam z ciekawośći. Nie był Pan na wakacjach, nie pracował, nie mieszkał. Dość ciekawy przypadek.

To jest: Ireneusz

A i owszem

Cały czas stara się pan odejść od meritum.

To jest: Prawicowiec

Ale jeśli Pan

w danym państwie nie mieszkał, to nie mógł Pan w nim być dłużej niż 24 godz. Góra 48.

To jest: Ireneusz

Po miesiącu na każde

z serdecznymi pozdrowieniami

To jest: Prawicowiec

Rozumiem,

spał Pan w samochodzie.

To jest: Ireneusz

W bagażniku

.!.

Islam oparty jest na Koranie. Każdy immam ma swoją

własną interpretację, bo nie ma jakiejś ogólnej wykładni Koranu pisanego 1500 lat
temu. Koran nawołuje do walki, która nazywa się dzihad,
bo Mohamet walczył z mieczem w ręku. Każdy muzułmanin ma za zadanie walczyć,
na czym ta walka polega, to już immam wytłumaczy.

http://video.google.ca/videos...

To jest środek Europy, Bośnia, w której nagle przybyło 5000 mużahadinów
z innych krajów. To jest kanadyjski materiał , nie jest to propaganda, ale wiadomości.

Uwazam. ze

jesli wpuszcza sie do kraju obcy kulturowo i religijnie element do wykonywania [glownie prostej] pracy i nadaje sie mu prawa obywatelskie, to nie mozna mu zabraniac uprawiania kultu czy wznoszenia nowych swiatyn. Zwlaszcza, jesli ma sie samemu wspolczynnik dzietnosci nieco ponad 1 wobec wspoczynnika np. 3 u "przeciwnika". Jesli ma sie troche wyobrazni, to nie trudno dostrzec grozby polegajacej na tym, ze po uplywie pewnego czasu mozna samemu otrzymac demokratycznie zakaz uprawiania wlasnego kultu -juz jako mniejszosc- a czasami nawet zetknac sie z brutalniejsza forma rewanzu za wczesniejsze przesladowania....

Racja.

Głos rozsądku.
Już mieliśmy przyjaźń z ZSRR, teraz mamy z UE, w planie pakt z USA, a jutro z Islamem.

...w sumie to w Dubaju jeszcze garów nie zmywałem.

Na chwilkę: zapomnij o Polsce.
Przez chwilkę: pomyśl o Polakach.

To jest: Łukasz Adamski

Ja nie jestem zwolennikiem

Ja nie jestem zwolennikiem wpuszczania do naszego kraju biedoty z krajów arabskich. Nie jestem zwolennikiem przesadnej wielokulturowości. Jednak nie wolno ograniczać praw religijnych muzułmanów, którzy już na naszej ziemi żyją. Wolność religijna jest podstawą normalnego społeczeństwa.

www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach

Pelna zgoda

Panie Lukaszu.
Pozdrawiam

To jest: Verus

Wolność Tomku

w swoim domku. Każdy w swoim. Nie mówimy tu o naszej garstce Tatarów litewskich, tylko o tym, co za chwilę u nas zacznie się dziać. Co już się dzieje.

EQUO NE CREDITE, TEUCRI! - NIE UFAJCIE KONIOWI, TROJANIE!

Ok.

Ja jestem w połowie mało wierzącym mieszczuchem, a w połowie wychowanym w duchu katolickim wieśniakiem.

Kryzys wiary w Boga Jedynego przechodzą nie tylko chrześcijanie, a meczety to nie tylko świątynie zbudowane dla modłów. Inaczej nie miałbym zarzutów. To są ośrodki kulturotwórcze.

Nie jestem przeciwny Arabom. Spotykam ich często, dwóch poznałem lepiej. Ale na falę wielokulturowości patrzę z przymrużeniem oka.

Tatarzy i prawosławni są naszymi braćmi od wieków.

Na chwilkę: zapomnij o Polsce.
Przez chwilkę: pomyśl o Polakach.

Ja wcale nie opowiadam sie

za przyjaznia z islamem.
Raczej za wiekszym respektem wobec wlasnej populacji i kontrola imigracji.
Nie mozna zjesc ciastka i wciaz miec go....

To jest: Verus

A po co wpuszczać

"obcy kulturowo i religijnie element"?

Skoro wrogowie islamu i chrześcijaństwa zmierzają do stworzenia mieszanki narodowościowej i do budowy sztucznej antycywilizacji (cywilizacji śmierci), której nową religią miałby być jakiś laicki synkretyzm - to zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie nie powinni chcieć się ze sobą mieszać, tylko żyć po swojemu w swoich krajach.

Jeśli nawet nowa antycywilizacja nie zwycięży, to i tak zostaną po jej promotorach masy wpuszczonych do Europy ludzi innych cywilizacji. A wiadomo, że nie można być cywilizowanym na dwa sposoby - czyli nie można bez ograniczenia praw cywilizacji islamskiej żyć sobie w kraju cywilizacji łacińskiej i odwrotnie. Jeśli będziemy żyć osobno, w swoich krajach, to nikt nikogo nie będzie ograniczał. Ponadto każda cywilizacja chce się rozwijać i konflikt powstaje na tym tle wcześniej czy później. Jeśli przyjmiemy słuszną zasadę "cuius regio eius religio", to będzie można przeciwstawiać się nawet pokojowej ekspansji obcej cywilizacji, która może nam zagrażać.

Przeciwnicy mówią, że to ogranicza wolność człowieka np. do przemieszczania się i życia w dowolnym miejscu na ziemi. I tak powinno być. Nie ma żadnej potrzeby przemieszczania mas ludzkich do Europy. Jeśli brakuje rąk do pracy - można zatrudnić europejskich bezrobotnych. Jest ich dosyć od Portugalii aż do Uralu. Jeśli w krajach pozaeuropejskich jest bieda, to należy posłać tam naszych pracowników, żeby nauczyli miejscowych jak się ją likwiduje.

"Wolnościowcy" mówią nam też, że napływu cudzoziemców z Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu bać się nie należy, bo zajmą się nimi służby specjalne. Podsłuchy, podglądy, kontrola i Tajni Współpracownicy na etatach imamów. To oczywiście możliwe, lecz czy to właśnie nie będzie faktycznym ograniczeniem Wolności?

EQUO NE CREDITE, TEUCRI! - NIE UFAJCIE KONIOWI, TROJANIE!

Tez nie wiem

po co wpuszczac.
Wpuszczaja, bo nie maja dzieci i wystarczajacej ilosci rak do pracy i chca miec robotnika do prostych prac za pol darmo....
Pozdrawiam

To jest: Verus

Po co nam wieża Babel?

chca miec robotnika do prostych prac za pol darmo

No właśnie - za pół-darmo. Jak w takim razie nasz robotnik może mieć tyle dzieci, co muzułmanin? Jak wogóle może mieć dzieci?
Chyba tylko wyjeżdżając z Polski! Czy o to chodzi?

Ale jeśli już brać robotników za małe pieniądze, to dlaczego nie z głodującej Ukrainy, albo z sąsiedniej Białorusi? Dlaczego granicę z Białorusią zamykamy, a dla przybyszów z Azji czy Afryki mamy otwierać? Po co budować nową wieżę Babel?

EQUO NE CREDITE, TEUCRI! - NIE UFAJCIE KONIOWI, TROJANIE!

To juz zalezy

od panujacej ideologii wsrod kregow wladzy. Jezeli kieruja sie dobrem wlasnego panstwa, postapia wg. Panskich wskazowek....
Ale tez moga kierowac sie roznymi innymi ideologiami z dziedziny przez niektorych zwanymi teoriami spiskowymi...

Dodam jeszcze, ze jezeli

poslowie sa z JOW i odpowiadaja przed swoimi wyborcami z okregow, to sa mniej podatni na naciski ideologiczne. Pochodzacy zas z proporcjonalnej sa wlasciwie ubezwlasnowolnieni i sluchac musza lidera.
W przypadku Polski cala obecna polityka imigracyjna wylacznie zalezy od Tuska [lub od braci starszych i madrzejszych- jesli uzyc terminologii St. Michalkiewicza].
Dla mnie osobiscie do zrozumienia i przyjecia [jesli chodzi oczywiscie o jej istnienie] jest ideologia polegajaca na tym, ze pewna wplywowa mniejszosc, ktora czula sie zawsze i wszedzie przesladowana, zechciala uzyc swych wplywow aby tak zorganizowac panstwa- przynajmniej tam, gdzie sie to da- by wszyscy byli w nich jakas mniejszoscia....
pozdrawiam

To jest: BTadeusz

Jestem zdania,

że większość obywateli winna stanowic o tym, jakie obiekty kultu religinego mogą być wznoszone na terytorium kontrolowanym przez tę większość.

Koniec. Kropka.

Jak przejdziemy na islam (większościowo) - będziemy budować minarety.
Wcześniej - nie ma powodów.

I - NIE MIEJMY WATPLIWOŚCI:
JEŚLI ATEIZM BY ZWYCIĘŻYŁ - KOŚCIOŁY PRZEROBIONO BY NA HIPERMARKETY.
Nikt by mniejszości katolickiej o zdanie nie pytał.
Umocnijmy naszą "dyktaturę" - póki czas...

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Na marginesie.

Tak załatwili Kosowo.
Większością.

Na chwilkę: zapomnij o Polsce.
Przez chwilkę: pomyśl o Polakach.

To jest: BTadeusz

Ba!

Ma Pan Jasność, jak być powinno?
Ja - nie...
Gotów jestem podać przykłady bardziej kontrowersyjne, ale nie chcę robić "wiochy".
To obszerny temat.

Watpię czy inne procedury będą w stanie ustabilizować sytuację na wieki.

Powiem jednak, że nie wszystko większość może ustanowić.
Np. 2x2 = 5 - Nie może - ale musi to zrozumieć.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

...

Też nie mam.
Dlatego "na marginesie".

2x2=5 może nie
ale 1+1=5 to już łatwiej.

Na chwilkę: zapomnij o Polsce.
Przez chwilkę: pomyśl o Polakach.

To jest: alvis

"...większość obywateli winna stanowic o tym,

jakie obiekty kultu religinego mogą być wznoszone na terytorium kontrolowanym przez tę większość."

Koniec. Kropka.
Oczywiscie, tak powinno byc. Tolerancja? Tak, ale przede wszystkim "gosc" ma respektowac kulture i zasady gospodarzy. Nie podoba sie "gosciowi", to drzwi otwarte i won. Niestety, jest inaczej.

To jest: Robert Olbrycht

Bzdura panie Łukaszu!

cytuję Autor:
Jednak to nie tyle sam islam pcha młodych ludzi w stronę fanatyzmu i terroryzmu, a właśnie bieda wywołana socjalizmem.

Robert Olbrycht
Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---

To jest: Łukasz Adamski

Pewnie ma Pan na myśli ,że za

Pewnie ma Pan na myśli ,że za zamachami stoją często wykształceni na uniwerkach europejsckich muzułmanie? To prawda. Jednka "żołnierzy" werbują wśród biedoty. To socjalizm produkuje ludzi bomby! Ja do niedawna byłem wielkim islamofobem. Proszę poczytać moje teksty sprzed roku czy dwóch. Oriana była jedynym wyznacznikiem. Teraz jednak dostrzegam większe zagożenie w wojującym ateiźmie niż islamie, bowiem to laicyzm i lewactwo prześladuje coraz mocniej moją wiarę. Zderzenie cywilizacji chrześcijańskiej i islamskiej może być nieuniknione w przyszłości. Już widzimy jak prześladuje się wyznawców Chrystusa w krajach arabskich. Jednak pamiętajmy, że islam ma wiele twarzy. Wspierając euroislam osłabiamy jego radykalny odłam.

www.lukaszadamski.pl
www.debata.olsztyn.pl - Prawicowy głos na Warmii i Mazurach

To jest: Dubitacjusz

Jest trzech graczy

(1) Chrześcijaństwo. Lub cywilizacja łacińska. Od czasów Oświecenia i Rewolucji Francuskiej spacyfikowana. Nawet hierarchia przechodzi na pozycje kapitulanckie.

(2) Islam. Cywilizacja arabska(?) lub turańska (?). Świeża ideowo, bo zasilana ze źródła (Afryka, Bilski Wschód).

(3) Cywilizacja oświeceniowa. "Postep" i wojujący ateizm. Butna względem łagodnych chrześcijan, tchórzliwa względem islamu.

(1) musi podjąć decyzje, czy:
- większym wrogiem jest islam,
- większym wrogiem jest "postęp"
- a może walczyć na dwa fronty

W zasadzie ta decyzja dzieli prawicę.

Przedstawił Pan argumenty za tym, że większym wrogiem jest ateizm.

Zwolennicy obrony Europy przed islamem, uznają że (3) jest wypaczoną częścią (1). Co więcej, wierzą, że na razie ateistyczne Imperium Europejskie w przyszłości nawróci się na duchowość chrześcijańską.

Islam jest o tyle niebezpieczny, że ludzie zniechęceni dekadenckim konsumpcjonizmem Zachodu znajdują w nim żarliwość, której trudno znaleźć w wypalonym chrześcijaństwie.

To jest: Verus

Trzech graczy?

A cywilizacja żydowska? Czyba nie jest u Pana tożsama z graczem nr 1?

EQUO NE CREDITE, TEUCRI! - NIE UFAJCIE KONIOWI, TROJANIE!

To jest: Apfelbaum

Żydzi, to grupa dość zamknięta...

...zresztą w zlaicyzowanym europejskim państwie Żydzi mało się wyróżniają od chrześcijan w odróżnieniu od muzułmanów.

"Pobożność nie zastąpi techniki."

Etienne Gilson

...

Zamknięta... :))
Nie istotne.

Wpływowa.
I to się liczy. I to należy uwzględnić.

Na chwilkę: zapomnij o Polsce.
Przez chwilkę: pomyśl o Polakach.

To jest: Zbyszek S

tytuł

cytuję Dubitacjusz:
(1) Chrześcijaństwo. Lub cywilizacja łacińska. Od czasów Oświecenia i Rewolucji Francuskiej spacyfikowana. Nawet hierarchia przechodzi na pozycje kapitulanckie.

(2) Islam. Cywilizacja arabska(?) lub turańska (?). Świeża ideowo, bo zasilana ze źródła (Afryka, Bilski Wschód).

(3) Cywilizacja oświeceniowa. "Postep" i wojujący ateizm. Butna względem łagodnych chrześcijan, tchórzliwa względem islamu.

(1) musi podjąć decyzje, czy:
- większym wrogiem jest islam,
- większym wrogiem jest "postęp"
- a może walczyć na dwa fronty

Islam jest o tyle niebezpieczny, że ludzie zniechęceni dekadenckim konsumpcjonizmem Zachodu znajdują w nim żarliwość, której trudno znaleźć w wypalonym chrześcijaństwie.

W wypalonym chrześcijaństwie brak żarliwości.
Czyli wóz się rozlatuje.
A woźnica się zastanawia na którą wojnę nim wyruszyć.
Hmm hmm

Robert Gwiazdowski: "Karol Marks miał zdaje się rację w jednym: władzę bankierów powinna zmieść jakaś rewolucja. Ale na to się, niestety nie zanosi."

moje 3 grosze

Po pierwsze po stronie tzw prawicy (malo panstwa, duzo wolnosci) rowniez istnieja ludzie (szczegolnie mlodzi), ktorzy nie wierza - sa, jakby na to nie spojrzec, z praktycznego punktu widzenia ateistami (podejrzewam ze jest to wiekszosc mlodych wyborcow, ktora uwierzyla w obiecanki PO). Nie rozumiem tego szufladkowania: prawica - katolicy, lewica - ateisci, agnostycy i inni rownie wredni.
Wracajac do tematu - obysmy nie traktowali islamu jako sojusznika. Ktos moze mnie nazwac w tym momencie islamofobem - odpowiadam - jestem religiofobem :)
No ale jak kazdy zwolennik wolnosci, nikomu nie bede mowil co ma wyznawac tak dlugo jak nie narzuca mi swojej wiary i nie ogranicza przez nia w zaden sposob moich swobod. Islam taki nie jest - co dobitnie pokazuje powyzszy artykul. Jak jakikolwiek zwolennik wolnosci moze zatem popierac/uwazac za sojusznika islam? Co wiecej Europa powstala na wartosciach chrzescijanskich - co do tego nie ma watpliwosci. Watpliwosc istnieje co do tego jak te wartosci sa bliskie islamowi i tu obawiam sie zaczynaja sie schody. Ja nie mam zamiaru ubierac siebie, czy swojej dziewczyny wedlug wytycznych islamu czy innej relogii, chodzac na basen. Prawda jest taka ze to oni sa tu gosciami, a nie na odwrot wiec niech sie oni dostosowywuja. Jak sie nie podoba to niech wracaja do siebie skoro im tak u nas zle. Co wiecej islamisci to hipokryci - zobaczcie jak traktuja chrzescijan albo niewierzacych u siebie - to powinnio wlasciwie wystarczyc za jakikolwiek komentarz.

To jest: Terlecky

Muzumanie protestowali przeciwko zbezczeszczeniu obrazu Jezusa

Zamiast komentarza zapraszam na forum, gdzie zamiescilem tekst pt.
Amerykanska hipokryzja nie zna granic.
http://prawica.net/node/19963

Terlecky

Jezus, obok Mojżesza jest u nich prorokiem. Ale nie

uznają obrazów.

Nie uznają obrazów a protestowali

To może tylko znaczyć, że hipokryzja islamistów nie zna granic.

Z tymi obrazami to oni znaźli takie rozwiązanie.

Jak nie jest pokazana cała postać, to nie jest obraz. Nawet jak nie widać ręki to już
wystarczy, tak sam chomeini nawet ma portrety.

A to przepraszam

Takie coś się nazywa pragmatyzmem.

Jestem ciekaw czy dużo

Jestem ciekaw czy dużo Kanadyjczyk to ludzie wyznający muzułmanizm?!
I czy również już w Kanadzie używa się względem nich tego języka nienawiści, aby Kanadyjczyk również poszczuć na świat muzułmański. A przecież trzeba przypomnieć, że Kanada to kraj dobrobytu pokoju oraz wiecznej szczęśliwości, w której niedopuszczalne jest używanie względem nikogo takiego języka. W Kanadzie miały miejsce jakieś zamachy terrorystyczne, o których w Polsce jeszcze nie wiemy, czy mają w najbliższym czasie takie się wydarzyć?!
Coś już na ten temat zaczęły przebąkiwać media kanadyjskie Pani Anno?!

Pranie mózgów trwa nawet w Kanadzie.
Pani zdaniem większość muzułmanów to żądne krwi pozbawione umysłu zwierzęta, które na sygnał "Święta Wojna" chwytają za dynamit, aby zaraz po tym wysadzić się gdzieś z niewiernymi w samobójczym ataku?!

Paweł

O jakim języku nienawiści Pan mówi? W Kanadzie

są muzułmanie, a jeden z nich właśni wrócił z Guantanamo. Ja rozmawiam z nimi
takim samym językiem. Mówię co myślę. Niektórych znam od wielu lat.
Sa pilnowani przez służby, szczególnie po tych wybuchach w Madrycie i Londynie.

W zakładzie jest paru Arabów, nowych, robotników, mają brody i tradycyjny
strój taki sukienkowaty. W rogu pozwolono im urządzić kącik modlitwy, modlą się
w czasie pracy, przed modlitwą myją nogi, są pilnowani.

O takim:

Wśród zbrodni NATO popełnionych w Afganistanie, zbrodnie Kanadyjczyków wyróżniają się okrucieństwem. Jednocześnie żaden z członków NATO nie jest pod tak silnymi wpływami (wiecie Państwo kogo?!) jak jest Kanada.

W Kanadzie ignorant zaprzeczający istnienia komór gazowych w Birkenau może dostać wyrok więzienia, jednocześnie żadna kara nie groziłaby temu człowiekowi gdyby obrażał uczucia religijne, zwłaszcza Arabów.

Wiecie Państwo czyja operacja (?!) zbrodnicza operacja „Cast Lead” („Walnij Ołowiem”) czyli inwazja terenów Gazy w grudniu 2008 była popierana przez prasę kanadyjską tak, że rasista (wiecie państwo jaki?!) i jednocześnie obecny minister spraw zagranicznych Izraela, Avigdor Lieberman powiedział w lipcu 2009 że: „Kanada jest tak nam przyjazna, że nie było potrzeby ani przekonywać ani tłumaczyć czegokolwiek komukolwiek. Potrzebujemy takich przyjaciół na międzynarodowej arenie [na której szerzy się ostra krytyka zbrodniczego postępowania sił zbrojnych Izraela, które to siły straciły kilku żołnierzy podczas gdy zamordowały one około 1400 osób głównie kobiet i dzieci za pomocą takiej broni masowego rażenia jak bomby fosforowe.

Wcześniej, w dniu 22-go października, 2007, był opublikowany artykuł Michael’a Skinner’a w Global Research pod tytułem: „Dlaczego Siły Kanadyjskie Powinny Być Natychmiast Wycofane z Afganistanu?” Autor odpowiada że dlatego, że Afgani są nadal ofiarami wojen imperialnych w XIX i XX wieku Brytyjczyków przeciwko Rosjanom i w XX wieku Amerykanów przeciwko Sowietom Sowietom i dlatego że obecnie cierpią z powodu pacyfikacji na rzecz interesów USA i NATO.

Resztę proszę sobie doczytać na stronie:
http://www.polishnews.com/ind...

...i dalej już zupełnie z innej strony:

Minister Spraw Zagranicznych krytykuje członków NATO za brak wsparcia w Afganistanie.

Radosław Sikorski oświadczył, że wyśle dodatkowe oddziały piechoty oraz helikoptery by wspierać kanadyjskie wojska.

Kanada już od jakiegoś czasu ostrzega, iż wycofa swoje wojska z Afganistanu jeżeli NATO nie nadeśle dodatkowego wsparcia.

Obecnie w Afganistanie stacjonuje 40.000 żołnierzy ISAF - International Security Assistance Force.

Z tego siły kanadyjskie w Afganistanie liczą ponad 2500 ludzi. Ale tak jak siły polskie również wojska kanadyjskie będą musiały być chyba jednak wzmocnione. Bo jak nie to klapa.

Paweł

Może by tak Pan podsumował co Pan napisał. Cżęść

wiadomości jest prawdziwa, część nie i nie wiadomo do czego to ma się odnosić.

Zjawisko podkreślania wagi stosunków polsko – izraelskich osiągnęło swego rodzaju apogeum w 2007 i 2008 roku. Wtedy to pojawiły się nawet komentarze prasowe o utworzeniu się specyficznej „osi” Waszyngton – Tel Awiw – Warszawa, a jeden z bardziej wpływowych przedstawicieli organizacji żydowskich, Tad Taube nazwał Polskę „najlepszym sojusznikiem Izraela w UE”. Jeszcze wcześniej, w 2004, na pierwszym spotkaniu w ramach „Dialogu Polsko – Izraelskiego (1)”, zorganizowanego pod patronatem prezydenta RP (Aleksandra Kwaśniewskiego) pojawiła się koncepcja Polski, jako „ambasadora Izraela” w UE.

http://www.europa21.pl/wiadom...


W prowincji Ghazni doszło do gwałtownych demonstracji przeciwko afgańskim władzom i polskim żołnierzom. Zdaniem zagniewanych Afgańczyków Polacy ostrzelali meczet. Polacy zapewniają, że nie oddali strzału w kierunku świątyni


Co do cytatów to możemy się zacząć licytować. O co Panu chodzi?
Chce Pan muzułmanów, a ja jestem przeciwko? Nie, może ich Pan mieć.
A może jeszcze to.
http://www.tvn24.pl/-1,161886...

Polityka miłości.

Ja muzułmanów u siebie nie chcę, ale oni nie chcą do Polski przyjeżdżać. Ostatnio na ten temat wypowiedzieli się jasno w referendum Szwajcarzy. Nie rozumiem tylko po co Polacy są w Afganistanie. Przecież już w nim nie rządzą terroryści.

Jeszcze w jakiś sposób jestem zdolny zrozumieć obecność polskich wojsk w Afganistanie, ale nie mogę zrozumieć w jaki sposób państwo, które wyznaje politykę miłości wobec wszystkich ras i mniejszości oraz wyznaje język miłości względem wszystkich narodów i kultur mogło wysłać swoich żołnierzy na tą brudną wojnę?! Jakieś referendum w tej sprawie było w tym wolnym i demokratycznym kraju jakim jest Kanada? W sprawie wysłania kanadyjskich wojsk do Afganistanu?!

A co jest nieprawdą w tym co zamieściłem powyżej?!

Paweł

Kanada tak jak Polska jest członkiem NATO i ONZ ,

decyzje podjęte przez te organizacje obowiązują Kanadę.
Kanada nie brała udziału w wojnie w Iraku, bo powyższe organizacje nie
uczestniczyły.

Nic mi nie wiadomo o polityce miłości w Kanadzie. Kanada jest krajem pragmatycznym, przyjmuje ludzi zdrowych, wykształconych i zdolnych do pracy.

To jak, NATO postanowi wysłać

To jak, NATO postanowi wysłać swoje wojska do Polski to również się pani z tym pogodzi i będzie to pani popierała? No bo przecież Kanada jest członkiem NATO! Tak? Przecież w pewnym momencie może się okazać, że w Polsce szkolą się muzułmańscy terroryści. Któż to może dzisiaj przewidzieć, że tak jutro nie będzie?
Jest pani pewna, że takie szkolenia terrorystów muzułmańskich nie odbywają się już na terenie Kanady?!

Niemieccy żołnierze po wojnie też tak tłumaczyli swoje zbrodnie wojenne pani Anno. Bo dostaliśmy taki rozkaz, ponieważ byliśmy żołnierzami.
Dzisiaj przynajmniej już wiemy co to jest ta polityczna poprawność oraz jak wygląda polityka miłości.

Wszystkie kraje członkowskie NATO uczestniczą w wojnie w Afganistanie?

Paweł

Nie wiem o co Panu chodzi. Jest zawsze możliwość

wycofania się z NATO i te analizy staną się bezprzedmiotowe.
Owszem w Kanadzie rozbrojono parę grup terorystycznych.

Niemcy przegrali, więc się tłumaczyli, Rosjanie nie przegrali więc się nie tłumaczą.

W Afganistanie są wszystki państwa NATO i kilka spoza, Australia, Gruzja, Korea...
W sumie jest tam chyba około 25 państw.
Niech Pan przestanie z tą poprawnością bo nie wiem o co chodzi, chyba nie jest
Pan naiwny?

W Polsce prawdopodobnie nie istnieją ośrodki

szkolenia terrorystów islamskich. Razwiedka raczej by o nich wiedziała. Pewności jednak nie mam. Suponuję na podstawie poprzedniej epoki, kiedy nad Wisłą szkolili się i odpoczywali po "heroicznych misjach" m.in. Carlos, Abu Nidal czy Abu Daud, który w 1981 roku w hotelu "Victoria" dostał 13 kulek od zabójcy z Mosadu i przeżył.

To jest: Qrczak

Zachód

cytuję Łukasz Adamski:
To właśnie w meczetach, stojących na ziemi europejskiej, obecni bywają imamowie, którzy nawołują do zniszczenia zachodniej cywilizacji

Nie tylko w meczetach. To na prawicy.net Piotr Marek pisał: „Szczególnie baczyć należy na «najbardziej zachodni zachód», czyli: USA, Wielką Brytanię i Francję, gdyż są kolebkami największej ideologicznej zgnilizny”. To tutaj w podobnym tonie wypowiadają się Verusy, Krzysztofy M, Wrzodaki i inni rusofile. Oprócz nienawiści do Zachodu z islamistami łączy ich nienawiść do Żydów.

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.