Szukaj na PNWydarzeniaGorące tematyZaloguj sięnowedyskutowane 2008
Ile? |
E-maile, które zakończą globalne ocieplenie
wt, 2009-11-24 09:18 | Andrzej
Climate change skeptics say recently reveals emails between scientists at the University of East Anglia's Climate Research Unit show that researchers fudged data on global warming and sought to discredit skeptics by attempting to ban their papers from scientific journals. Cato Institute's Patrick Michaels who was mentioned in the hacked emails, tells Clean Skies News he was target because of his opposition to climate change theory. Former minister MP Peter Lilley discusses on RT the scandal dubbed Climategate, after the University of East Anglias Climate Research Unit (CRU) servers were hacked into, bringing to public attention many emails and documents from scientists that suggest data on climate change has been manipulated to suit the Global Warming "Theory". Some of the world's leading climate scientists have been embarrassed by the publication of hundreds of private emails & research documents, stolen by computer hackers from a British university. Climate change skeptics have hailed the material as proof that research data has been skewed and suppressed. This is important information because the Copenhagen Treaty is about organising to bring in global governance and global carbon taxes using "climate change" as the vehicle. If this turns out to be a "climategate", the hoax of global warming is brought to public light. This report features Andrew Bolt (Herald-Sun columnist) who gives his comments on it, whilst Professor Andy Pitman (Climate Change Research Centre UNSW) dismisses & minimises the contents of the emails. Climategate demonstrates the collusion of CRU staff, scientists and journalists to manipulate climate science to fit their statist warming agenda in the release of hacked emails stored on one of the Climate Research Unit's servers. Retired climatologist Dr. Tim Ball joins us to discuss the significance of the recently leaked emails and documents from the Climate Research Unit at East Anglia University which expose deceit, duplicity and collusion between climate researchers to maintain the fraud of the manmade global warming theory. These emails reveal stunning behind-the-scenes details about how this fraud has been developed and perpetuated, and Dr. Ball shares his insights on what they show. część 2. Hackers break into University emails and uncover the global warming conspiracy. Mainstream media is whitewashing this story -- so it is up to us to get this info out! Link to this video, Digg it, make your own responses, tweet, and do everything you can to expose this international conspiracy. |
Jestem wdzięczna hakerom...
.... bo gdy ja skromna tylko mgr inż. w rozmowach ze znajomymi studiującymi inteligencję na kursach w TVN, mówiłam zawsze głośno, że to wielkie oszustwo, że w ramach tego "ocieplenia samolot Prezydenta zamarzł w Mongoli, a nie dalej jak 3 zimy temu mieliśmy np w Warszawie temp. znacznie poniżej -20stC, byłam traktowana jak oszołom (tu nasuwa sie nowa definicja oszołomstwa: poglądy sprzeczne z linią narzucaną i dopuszczoną przez TVN, GW. PO SLD).
Jestem wdzięczna za obnażenie przekupstwa mediów, naukowców, polityków takich jak Al Gore.
I demaskacji wielkiego finansowego szwindlu, który unia użyła przeciwko Polsce jako agrument, żeby okraść nas z pieniędzy, które to złodziejstwo nazywała ślicznie opłatami za emisję CO2. Teraz Polska ma podstawy ubiegać się o dopłaty za emisję CO2, która to emisja zapobiega globalnemu ochłodzeniu!
Gdzie w tym szwindu umieścić min. środowiska w rządzie dDT (drogiego Donalda Tuska) p. Nowickiego? Chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości.
O obowiazkowych audytach i świadectwach energetycznych jako pochodnych "ocieplenia"- jest w wątku "prawo budowlane"
http://www.ojczyzna.pl/ istnieje
Nie za bardzo wierzę,
że inkryminowani hakerzy to tacy wolni strzelcy jak ci z serialu "Archiwum X". Niemniej na rozkaz tych, którzy uznali, że nadszedł czas zakończyć zabawę w globalne ocieplenie, sprawili się doskonale. Bardzo cieszy mnie, że dzięki temu ekologiczne ałtorytety nałkowe i moralno-polityczne otrzymały cios cyfrowym osinowym kołkiem. Czy w serducho, zostanie nam objawione w stosownym momencie.
Godzi się zauważyć niewielkie zainteresowanie niezależny mediów polskich. Tylko "Rzeczpospolita" nietaktownie wyskoczyła przed szereg.
Kariera Donalda T.
Tak właśnie będzie - ci hakerzy to tamtejsze CBA - telefony do naszego premiera pewnie się urywają, z pytaniami, jak skutecznie zamiatać, pacyfikować stosujących "niegodziwe metody" i przekuć klęskę we wzrost poparcia. Po zakończonej kadencji nasi notable będą jeździć z wykładami za kilkadziesiąt tysięcy dolarów jeden, by nauczać kapłanów Globalnego Ocieplenia.
Minęło 2 dni, a tu cisza
W mediach żaden z dziennikarzy nie napada na:
- min. Macieja Nowickiego, co on jako fachowiec, bo przecież profesor związany z meteorologią, ma do powiedzenia
- min. finansów J. Rostowskiego z pytaniem ile do tej pory przelał naszych pieniędzy na konta jakichś oszustów dwutlenkowych, i ile ma w planie finansowym przelać
- wicepremiera W. Pawlaka - przecież to jeden z nielicznych inżynierów w rządzie, a poza tym chłop, któremu byle kto kitu nie wciśnie (nie tak jak dziennikarzom), co on jako premier od gospodarki na ochłodzenie klimatu?
- premiera dDT (drogiego D. Tuska), co on postanowił wobec takiego bezczelnego oszustwa i jak ma zamiar odzyskać opłaty za emisję CO2, jakie Polska straciła w latach poprzednich. Jakie to kwoty wraz z odsetkami za kredyt, jaki musiało wziąć Państwo Polskie u bankierów na pokrycie 'dziury budżetowej"?
Jest cały zestaw ciekawych pytań na niejeden program na żywo. Może się właśnie przygotowuje. Tylko coś w zapowiedziach nie słychać.
http://www.ojczyzna.pl/ istnieje
Dziennikarze
Dziennikarze, droga pani, pracują na zlecenie.
Tylko i wyłącznie na zlecenie.
Właśnie to mnie gnębi...
... dlaczego jest zlecenie na milczenie w tej sprawie?
http://www.ojczyzna.pl/ istnieje
To już nadinterpretacja
Jest brak zlecenia na rozpytywanie i drążenie. Nikomu ze zlacających to jest po prostu nie po drodze.
Tak jak z JOW, brak zlecenia na działanie.
Trzeba sobie zdać sprawę, że dziennikarze to nie idealiści, a zwykli i przyziemni materialiści. Jest im dobrze, po co ma być gorzej?