Szukaj na PNWydarzenia
Zaloguj sięnowedyskutowane 2007
Prace PNIle? |
Lord Monckton o klimacie i rządzie światowym /uzup./
sob, 2009-11-14 19:48 | Krystyna Greń
Rewelacyjny wykład Lorda Moncktona, który wygłosił 14 października 2009 na spotkaniu sceptyków klimatycznych, sponsorowanym przez Instytut Wolnego Rynku Minnesoty, USA. wersja z dodanymi slajdami - czas: 01:35:05 Wykład jak koncert ;) Lord Christopher Monckton - to wybitny klimatolog, dawny wieloletni doradca Lady Margaret Thatcher.
Tymczasem, jeszcze przed Kopenhagą - Udało się zaprosić do udziału w konferencji czołowych w tej dziedzinie światowych naukowców i doradców politycznych. Przewidziane są wypowiedzi: • prof dr S. Fred Singer - NIPCC, Miejsce konferencji: Hotel Melia Swój udział można zgłosić pod adresem: Institut für Unternehmerische Freiheit ............................................................................................................... Rzecz jest niezwykle poważna. Aktualnie Lord Monckton wygłasza wykłady na ww. temat w różnych miejscach Ameryki Płn. i, można powiedzieć, podniósł alert w sprawie oprotestowania przygotowanego przez ONZ tzw. Global Climate Treaty [Globalny Traktat Klimatyczny]. Na najbliższej grudniowej konferencji w Kopenhadze, tzw. szczycie klimatycznym, przewidziane jest przyjęcie tego traktatu, co oznacza ustanowienie faktycznego rządu światowego (pod pretekstem pomocy krajom ubogim); ustanowienie go nota bene drogą absolutnie niedemokratyczną. Nie są to jałowe domniemania 'poszukiwaczy dziejowych spisków', bowiem wynika to explicite z treści samego traktatu. Lord Monckton przestrzega przed tym, wskazuje na powagę zagrożenia rządem totalitarnym. Stara się wpłynąć na członków Kongresu USA, aby – zgodnie z przepisami Konstytucji USA – nie zezwolili Prez. Obamie na ratyfikowanie tego traktatu. Wywiad Glenna Becka z Lordem Moncktonem na ten temat /EN/: 1 2 ................................................................................................................... Jeszcze: Beck, Bolton & Monckton http://www.nothingofficial.com/video/134258/Beck-Bolton--Monckton - - - kilka dni temu zrealizowany program w TV Fox, w którym Lord Monckton wskazuje szczegółowo, z jakich zapisów Global Climat Treaty wynika tj. jak to się tam przejawia, że tworzony jest rząd światowy - i przewidywane jest 2% opodatkowanie każdej transakcji finansowej, ograniczenia technologiczne, totalny nadzór finansowy etc. Lord Monckton zachęca do uświadamiania ludziom, o jakiego rodzaju sprawę chodzi w Kopenhadze czyli tzw. Kioto 2, wskazuje na potrzebę robienia 'hałasu' wokół niej, na konieczność działania wszystkich nas, bo każdego to dotyczy i (jeśli by został traktat wprowadzony w życie) dotknie każdej osoby na całym świecie i to bardzo dotkliwie. Pod koniec programu Lord Monckton wyzywa Ala Gore'a na pojedynek=debatę nt. klimatu. Nawołuje go, aby ośmielił się podjąć otwartą dyskusję. Obiecuje mu za udział w otwartym programie spore pieniądze, które AG "jak wiadomo, bardzo lubi". . |
Pora działać
Absolutnie przerażające wiadomości. Czy pamięta ktoś z Państwa zapowiedzi Tuska odnośnie Kopenhagi? Z tego o pamiętam to jako Polska powierzyliśmy podpisanie dokumentu grupie unijnych negocjatorów, aczkolwiek z możliwością odrzucenia wewnątrzunijnych ustaleń dot. procentowego udziału w składce na walkę z globciem? Jak dobitnie zaznacza Lord Monckton po raz pierwszy w dokumencie tej wagi pojawia się określenie RZĄD, który po powstaniu otrzyma kolosalne uprawnienia. I nawet jeśli będziemy mogli odrzuycić ustalenia dot. ograniczeń emmisji (oparte na danych wyssanych z palca) to de facto NIE BEDZIEMY mogli zapobiec powstaniu rzadu światowego. Dlatego należy działać już dziś: informować posłów i senatorów i zwracać ich uwagę na konkretny zapis o mającym powstać rządzie w proponowanym dokumencie Konwencji.
http://rzeczywistoscgryzie.wordpress.com/
Problem jest o wiele poważniejszy,
niż wynika to z "rewelacyjnego" wykładu lorda Moncktona. W gruncie rzeczy, efektem schładzającego wystąpienia tego nobliwego dżentelmena będzie spadek zainteresowania tematem Globu i globalizacji w tzw "great voting class". Wytwarza ono bowiem wrażenie, że oto istnieją mądrzy i dobrzy ludzie, tracący swój czas i pieniądze na walkę ze zmową nieuczciwych naukowców i żądnych władzy technokratów, że wystarczy posłuchać ich argumentów - z konieczności uproszczonych i dostosowanych do poziomu słuchaczy - a "sprawa sama stanie na własnych nogach i pójdzie w dobrą stronę.
"Obamiam" się, że jednak sama nie pójdzie w dobrą stronę. Sprzężenie-sprzysiężenie władzy i nauki wciąga zbyt wielu amatorów "luzu i komfortu" na koszt podatnika po obu stronach tej wklęsłej barykady. Im głębsza "wiedza" o zagrożeniach, tym więcej potrzebuje dotacji i grantów - ale jednocześnie dostarcza więcej argumentów na pogłębienie drenażu kieszeni podatnika i ułatwiającego interwencję monitoringu "wolnego" obywatela. Oczywiście, dla jego dobra, by ostrzec i ustrzec przed zagrożeniami.
Obawiam się, że dobrych i mądrych ludzi, tracących swój czas i pieniądze na walkę ze złem, jest stanowczo za mało. Większość z nas żyje jakby - w promowanych tutaj przez pana "Indrisa" - w "Klubach Płaskiej Ziemi", nie chcąc, lub nie mogąc zajmować się "falowym" charakterem zjawisk globalnych.
P.S. Żarty żartami, jednak ilość materii w ineksprymablach może być "ewidentnym dowodem" spirytualizacji ludzkiego rodzaju i ocieplenia stosunków.
inpefessa
Dopiero teraz obejrzałem ten
Dopiero teraz obejrzałem ten wykład. Pierwsza klasa.
Wygląda na to, że skośnooka część ludzkości nie dogadała się z siłami ciemności głoszącymi globalne ocieplenie i konferencja w Kopenhadze nie zakończy się niczym, o czym Obama dowiedział się w Singapurze.
Robert Gwiazdowski: "Karol Marks miał zdaje się rację w jednym: władzę bankierów powinna zmieść jakaś rewolucja. Ale na to się, niestety nie zanosi."