Narodowy-Reakcjonizm

Narodowy-Reakcjonizm to doktryna polityczna łącząca Ideę Narodową z Tradycjonalizmem oraz Reakcjonizmem. Zwolennik tej myśli politycznej, jest jednocześnie: Narodowcem i Tradycjonalistycznym Reakcjonistą.

W związku z tym łatwo jest się domyśleć, że propagowana przeze mnie myśl polityczna łączy Stary Europejski Porządek Chrześcijański narodzony w epoce wczesnego Średniowiecza (Reakcjonizm Europejski) z ideałami Państwa Narodowego. Jest to tak, jakby scalić w jedno ideały Mieszka I z Romanem Dmowskim, hrabiego Rolanda z generałem Leonem Degrelle, lub też Karola Wielkiego z marszałkiem Philipem Pétainem. Narodowy-Reakcjonizm w niczym nie zubaża starego Reakcjonizmu, ale wręcz przeciwnie, ubogaca go o słuszne zasady Idei Narodowej.

Doktryna ta jest najbardziej rzeczywistą alternatywą dla talmudowego „New World Order”, bowiem ideały Narodowego-Reakcjonizmu w całości zaprzeczają ponurym ideologicznym wymysłom związanym z NWO. W końcu największymi wrogami dla architektów „nowego ładu światowego” są właśnie: Narodowcy, Tradycjonaliści i Reakcjoniści, więc bardzo słusznie jest połączyć ich ideały w jedno, nie umniejszając niczego świętego żadnej z tych trzech stron. Takiej zacnej syntezy dokonuje właśnie Narodowy-Reakcjonizm, więc wart jest poznania go, i pokochania ze wszystkich własnych sił!

Narodowy-Reakcjonizm pielęgnuje zarówno wartości Narodów, których początki są związane z Chrześcijańską Cywilizacją narodzoną we wczesnym Średniowieczu, jak i również zachowuje w pełni nienaruszone świętości tych Narodów, które swoją strukturą i zasadami bardzo przypominają wzorce stworzone przez Cywilizację Chrześcijańską. Stąd też świetnie zasady Narodowego-Reakcjonizmu mogą się wkomponować w kulturę Japończyków. Tradycja Chrześcijańskiego Rycerstwa była bardzo podobna do Tradycji Samurajów, więc zasady Narodowego-Reakcjonizmu mogą bez przeszkód być tam wdrożone.

Propagowana przez mnie idea ma swoje prawzorce historyczne. Co prawda nie były one dokładnymi przykładami tego, co tutaj, jako pierwszy propaguję, ale swoimi ideałami były bardzo zbliżone do mojej myśli politycznej. Przykładami systemów politycznych i światopoglądowych, bliskich Narodowemu-Reakcjonizmowi były choćby: Sarmatyzm w Polsce, Państwo Rosyjskie pod rządami Cara Aleksandra III Romanowa, czy Państwo Niemieckie pod rządami Kaisera Wilhelma II Hohenzollerna.

Barokowy Sarmatyzm różni się od Narodowo-Reakcyjnego Neosarmatyzmu, choć nie zaprzeczając nowa Idea Narodowa czerpie dużo ze starej Idei Szlacheckiej. Niektórzy posądzali Neosarmatyzm o to, że jest „nową odmianą starego”. Co prawda Neosarmatyzm wiele zawdzięcza staremu Sarmatyzmowi, ale różni się od niego w kwestiach tych, które były w konsekwencji błędne i zgubne dla Polski. Sarmatyzm odczytuję poniekąd, jako początek Polskiej Idei Narodowej. Narodem w czasach Baroku określano często tą część społeczeństwa, która posiadała świadomość narodową, a tą głównie mieli przedstawiciele arystokracji i duchowieństwa. Właśnie te warstwy upajały się w Sarmatyzmie.

To właśnie Sarmatyzm, przez swój oporny wobec obcych elementów charakter, gloryfikację Polskości i czynów Polaków, oraz przez silne przywiązanie do wielu Polskich Tradycji, posiadał znaczne walory Idei Tradycjonalistycznej i Narodowej. Dlatego też, jako Polski prekursor myśli Narodowo-Reakcyjnej, czerpię dużo ze starej polskiej ideologii, z tym, że nową jej odmianę rozszerzam na cały Naród, z wąskiej arystokratycznej Jego części. Taka oto jest różnica między Sarmatyzmem a Neosarmatyzmem, że ten pierwszy był Szlachecki, a ten drugi jest

Narodowy. Ponadto doktryna Neosarmatyzmu jest wymierzona przeciw błędnym swobodom politycznym dla wąskich grup społecznych, które jak wiadomo, przyczyniając się do osłabnięcia Władzy Bożego Pomazańca w dawnej Polsce, doprowadziły do stworzenia z Polski pewnego „państwa mafijnego”, w którym to magnateria dyktowała warunki sprawowania władzy, a nie Rząd (który z natury swojej ma władzę sprawować). Ostatecznym skutkiem tego iście mafijnego systemu, był upadek I Rzeczypospolitej.

Ponownego upadku należy niezwłocznie uniknąć, więc należy zaniechać błędu przyzwolenia na rozpasanie, i rozdanie legitymy w ręce tych, dla których się ona nie należy, wedle starego Chrześcijańskiego Prawa! Identyczną wojnę, Neosarmatyzm wypowiada libertyńskiemu kultowi hedonizmu, który przyzwolił w dawnej Polsce do pijaństwa i rozpusty. Współczesna walka nie będzie się ograniczać jeno do walki ze „standardowymi dla Polski” używkami, ale przede wszystkim będzie się poszerzać do silnej walki z narkomanią, sodomią i innymi plugastwami. Przez pijaństwo upadła Polska, więc nie możemy popełnić tego samego błędu. Wszelkie inne używki, mogą w jeszcze szybszy sposób niż pijaństwo, doprowadzić do rozpasania, degrengolady moralnej, a w konsekwencji do totalnego upadku obyczajów w Polsce. Konsekwencją tego może być ponowny upadek Państwa Polskiego, czego możemy uniknąć jedynie przez zdecydowane wypowiedzenie wojny libertynizmowi, narkomanii, sodomii i wszelkiej maści innym nałogom!

Przykładami historycznymi państw, których system polityczny i światopoglądowy był bliski Narodowemu-Reakcjonizmowi były: Rosja Aleksandra III i Niemcy Wilhelma II. Aleksander III Romanow, urodzony w 1845 roku. Panował w latach 1881-1894, pomiędzy zamordowanym przez judeomasońskie tajne towarzystwo Carem Aleksandrem II, a zamordowanym przez judeobolszewików Carem Mikołajem II. W tym czasie powołał wiele tajnych policji, których zadaniem było infiltrowanie i eliminowanie komórek wszelkich maści grupek związanych z działalnością żydowską, masońską, liberalną i demokratyczną. Najsłynniejszą tajną policją była „Ochrana”, walcząca z dywersyjną działalnością organizacji żydowskich.

Czołowym politykiem walczącym z żydowskimi destabilizacjami państwa był Konstantin Pobiedonoscew (1827-1907). Konstantin Pobiedonoscew był zarówno reakcjonistą do szpiku kości, jak i radykalnym narodowcem. Dzięki jego polityce, oraz działalności „Ochrany”, powstały sławetne „Protokoły Mędrców Syjonu”, które dokładnie relacjonowały metody żydowskich manipulacji, spisków politycznych, oraz powiązania żydowskiego lobby z działalnością tajnych towarzystw (takich jak masoneria), ale także z ideologiami liberalizmu oraz komunizmu. System opierał się o religię Prawosławną, która była bardzo mocno zakorzeniona w Tradycji Rosyjskiej, ale nie do końca zgodna z Tradycją Katolickiego czesnego Średniowiecza.

Wilhelm II Hohenzollern, zwany „Kaiserem Wilhelmem”, urodzony w 1859 roku. Zmarł 23 lata po wygnaniu do Holandii, oszukany przez Adolfa Hitlera, w 1941 roku. Panował w latach 1888-1918. Jego polityka Reakcjonizmu politycznego połączona była z tradycyjnym pruskim Nacjonalizmem (który tolerował jeno Austriaków i czasem Rosjan). Przyświecała mu „Ortodoksyjna odmiana Luteranizmu Niemieckiego” połączona z Militaryzmem.

Czynnik ten był mocno zakorzeniony w Tradycji Niemieckiej, choć nawet najbardziej surowy protestantyzm (podobnie jak w przypadku Prawosławia) nie jest do końca zgodny ze Średniowieczną Tradycją Katolicką. Rdzenna dla Niemiec jest idea Katolickiego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, stąd też de facto luterańska Rzesza Pruska była nie do końca zgodna z idealnym dla Tradycji Niemieckiej wzorcem. Polityka rządów Kaisera była polityką Państwa Narodowego połączonego z elementami reakcyjnymi.

Cechowała się także występującym często w Rycerskim Średniowieczu Militaryzmem oraz „zasadą Führerprinzip”, widocznymi w poematach rycerskich bądź „pieśniach o czynach”. Przykładem takiego utworu jest „Pieśń o Rolandzie”, w której aż nadto widać te dwie zasady spopularyzowane wśród Karolingońskiego Rycerstwa. Polityka Kaisera zaostrzała stare, jeszcze pruskie ustawy uderzające w towarzystwa tajne, komunistów, liberałów, demokratów, oraz spadkobierców jakobinów i karbonariuszy. Wprowadzony przez Fryderyka Wilhelma III dekret z 28 października 1798 roku, o zakazie członkostwa w towarzystwach tajnych, za wyjątkiem tych, podległych przez trzy kontrolowane przez dwór ośrodki, został zaostrzony o jednego legalnego ośrodka.

Co prawda były zakusy na całkowitą kasację wszelkich takowych struktur stricte-mafijnych, ale zaniechano tego z uwagi na ryzyko gwałtownej jakobińskiej rewolucji w obrębie całych Niemiec. Ponadto rozrosłe pasożytnictwo żydowskie w Niemczech, które opanowało banki, prasę i ośrodki przemysłu, szybko całkowicie mogło zdestabilizować tak potężne państwo jak Imperium Niemieckie, po takim de facto godzącym w żydowskie lobby dekrecie. Mimo tego nawet tak „złagodzona polityka” nie uniknęła zemsty ze strony środowisk judeomasońskich, które po tym jak wepchnęły Niemcy w orbitę wyniszczającej Państwo Wojny, kompletnie zrujnowały ten wspaniały Kraj „Traktatem Wersalskim”. Warto dodać, że sam Kaiser Wilhelm II był przeciwnikiem zarówno wojny, jak wrogiem przymierza przeciwko Rosji. Nie ukrywał swojej bliskiej przyjaźni z Carem Mikołajem II, którego mocno wspierał w walce z judeobolszewickimi rewolucjami paraliżującymi Rosję na początku XX wieku.

Jednakże elity żydowskie, które opanowały totalnie niższe szczeble generalicji i admiralicji Rzeszy, oraz sektory bankowo-finansowe, wysunęły potężne lobby pro-wojenne i anty-słowiańskie w Niemczech do tego stopnia, że nie mógł ich powstrzymać ani sam Kaiser, ani najwyżsi przywódcy wojskowi II Rzeszy. W trakcie samej wojny siły judeomasońskie destabilizowały poczynania wojenne Cesarstwa Niemiec i Austro-Węgier. Zamordowano wielu wybitnych znawców sztuki wojennej. Dokonano zabójstwa między innymi na feldmarszałka Hermanna von Eichhorna wraz z jego adiutantem kapitanem Dresslerem. Stało się to 30 lipca 1918 roku, kilkanaście godzin po publikacji, w sterowanym przez żydowskie i masońskie lobby dzienniku „Le Matin”, mówiącej o nagrodzie za zabicie tego feldmarszałka! Zabójcą był „anarchista”, podobnie też jak wiele lat wcześniej, w trakcie zamordowania Cara Aleksandra II Romanowa, czy podczas kampanii terroru dokonywanej przez jakobinów i karbonariuszy.

Wracając do samej treści tematu, Państwo Kaisera Wilhelma II było bardzo bliskie wzorcowi „idealnego” Narodowego-Reakcjonizmu, podobnie też jak i Rosja Cara Aleksandra III. Na zakończenie tej myśli warto wspomnieć, że Wilhelm II był również współtwórcą „Aktu Dwóch Cesarzy” (z 5 listopada 1916 roku), gwarantującego Polsce niepodległe i Tradycjonalistyczne państwo Reakcyjne z dziedzicznym Monarchą Autorytarnym.

Kończąc dodam jeszcze jedną znaczącą myśl. Polskość odczytuję, jako pielęgnowanie i zachowywanie czystości Tradycji Polskiej. Identycznie odnoszę się do Katolickości, która jest dla mnie przestrzeganiem nienaruszalnej Tradycji Katolickiej. W takich właśnie kategoriach rozumowania pojmuję religijność, patriotyzm i nacjonalizm.

Odcięcie się pewnej grupy od swojej tradycji, jest jak odcięcie drzewa od korzeni, z których wyrasta. Drzewo bez korzeni obumiera, zaś ludzie bez swojej tradycji tracą swoją tożsamość. Mówiąc bez ogródek: tylko popierając to, co tradycyjnie polskie – możemy nazywać się Polakami! Popierając tylko to, co tradycyjnie katolickie – możemy nazywać się Katolikami! W związku z tym takie bezbożne, synkretyczne, talmudyczne i oświeceniowe wymysły jak: modernizm, ekumenizm, państwo otwarte, liberalizm, libertynizm, komunizm, socjalizm w każdej postaci politycznej i gospodarczej, kapitalizm w każdej klasie, feminizm, tolerancja dla najdzikszych zboczeń bądź wynaturzeń, i inne podobne temu plugastwa-należy niezwłocznie odrzucić-jeśli chcemy nazywać się Polakami bądź Katolikami! Dlatego pełnię Polskości, widzę właśnie w Narodowym-Reakcjonizmie i Neosarmatyzmie!


Piotr Marek
blog: http://piotrmarek.bloog.pl/

0
Jeszcze nie głosowano
 
To jest: Wujek Dobra Rada

Nie mogę "rozgryźć" p. Marka

Czy on to wszystko poważnie - czy też raczej z tego samego rodzaju "powagą", z jaką nieraz rozwodził się dobry wojak Szwejk?

--------------------------------
„Dobra rada złota warta”

on poważnie!

niestety....

Bogdan Pliszka

To jest: Mariusz Affek

Chcemy jednak powrotu p. Jana

Chcemy jednak powrotu p. Jana Bodakowskiego! Dlaczego już tutaj nie pisze?

Przeprowadził się na inne portale,

m.in. Frondy. PN opuścił, ale mam nadzieję, że nie na długo:-).

To jest: Piotr Marek

Jest dość dobry!

Jan Bodakowski pisze bardzo dobre teksty. Dokładnie nie zgadzam się z Nim w kilku kosmetycznych kwestiach, ale porusza tematy podobne do moich, stąd Go lubię.

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: Piotr Marek

Poczekaj, zobaczysz!

Jeśli chcesz mnie "rozgryźć", to poczekaj. Poczekaj na jeszcze kilka artykułów historycznych, to w pełni zrozumiesz moje stanowisko. Najlepiej odwiedź tą stronkę, na której do niedawna pisywałem:
http://www.propolonia.pl/blog...

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

Gdyby nie I wojna światowa

i upadek wstrętnego państwa pruskiego, które powstało na krwi dawnej Rzeczypospolitej i walnie przyczyniło się do wszystkich rozbiorów, nici wyszłyby z polskich dążeń niepodległościowych (istniałaby żadna forma państwowości polskiej, nawet jeśli autor obecną uważa podróbkę), naiwnego wychwalania przeszłości - to niby przed pojawieniem się liberalizmu czy komunizmu ludzie nie pili na potęgę, nie prostytuowali się, nie brali łapówek, nie podkładali jedni drugim świn:-)? Poza tym skąd ta maniera wielkiej litery w wyrazach "Sarmatyzm", "Neosarmatyzm", "Tradycjonalizm", "Naród Szlachecki", "Militaryzm" itd.?

Jest to trochę wątków wartych wytknięcia, chociażby Ochrana, która nie tylko zwalczała co gorętszych opozycjonistów, ale najpierw sama ich kreowała, finansowała (porównaj przypadek Jewna Azefa), czy skutki narodowego reakcjonizmu w Japonii, o których Chińczycy czy Amerykanie przekonali się na własnej skórze (porównaj masakrę mieszkańców Nankinu czy eksperymenty tak zwane medyczne na jeńcach wojennych, które niczym nie różniły się od działalności Józefa Mengelego czy Aryberta Heima), powoływanie się na Degrelle'a, który z dumą tytułował się "hitlerowcem" itd.

A w ogóle to lepiej autor przestałby się wygłupiać, jeśli tylko może dostrzec różnicę między wygłupem a powagą.

Ach ta Neonostalgia!

cytat:
...to niby przed pojawieniem się liberalizmu czy komunizmu ludzie nie pili na potęgę...?

Np. taki Otto von Bismarck za kołnierz nie wylewał.

Bynajmniej.

Tu odnośnik do właściwego artykułu, niestety, płatnego: http://www.informaworld.com/s...

Jego praprawnuczek zaćpał się na śmierć: http://www.dailymail.co.uk/ne...

Bismarck

... to twórca współczesnego państwa opiekuńczego - w takim alkoholizm jest aktem patriotyzmu, ze względu na akcyzę :)

W takim razie Bismarck, nawet dużo pijąc,

przyczyniał się wzrostu potęgi Prus. Po tym poznaje się męża stanu, że ani na sekundę nie przestaje dbać o żywotne interesy kraju, czy to reformuje gospodarkę, czy to garuje:-).

To jest: Piotr Marek

Kolego Krzysztofie Laskowski;

Zabory i rozbiory Polski zostały wywołane przez żydostwo, nie przez Prusaków! Kiedy Sejm Wielki w Polsce skasował im pasożytnicze przywileje, żydostwo postanowiło się zemścić, i przekuli polskie monety na pruskie, zbudowali potęgę tego lennika Polski, i wysunęli w nim lobby anty-polskie. Fryderyk II "Wielki" był w rzeczywistości mały, bowiem był wolnomularzem w żydowskich rękach, jednak i on się na końcu spostrzegł w co się gra z rozbiorami, i do czego został wykorzystany. Polecam lekturę "Kulisy stosunków polsko-nimieckich od XVIII wieku"-tam to dokładniej opisałem w oparciu o źródła i publikacje.
Japonia w epoce II wojny światowej była krajem który rzucił żydo-masonerii w Ameryce rękawicę, i napluł jej w twarz śmiałym atakiem 7 grudnia 1941 roku. Szkoda, że tego wiekopomnego dnia nie trafili na płaskie statki, i szkoda, że pod Midway stracili Kagę i Akagi. Ich "zbrodnie" były nadmiernie uwypuklone-szkoda że nie wspomniano co robili wcześniej Chińczycy, oraz jankesi, i co robili z kolinistami przedstawiciele Imperium Brytyjskiego i Republiki Francji. Poza tym Japonia optowała za sojuszem z Polską, ale żydowskie wpływy w III Rzeszy wysunęły lobby przeciwko Nam!
Zapamiętaj jedną prawdę historyczną! Wylęgarnią wszelakiego plugastwa ideowego i filozoficznego w Europie było zawsze Imperium Brytyjskie i Republika Francji, zaś Imperium Pruskie zawsze stało tamtym dwom "Mordorom Zachodu" na przeciwko. I dlatego kocham tamto III Imperium, które żydo-masoni zniszczyli na Wersalu w 1919 roku!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

Państwo pruskie walnie przyczyniło się do likwidacji

Rzeczpospolitej, a potem stanowiło największą przeszkodę stojącą na drodze jej odrodzenia. Trzeba się bardzo postarać, by tego faktu nie zauważyć. Nieważne, czy królowie pruscy byli czyimiś marionetkami, czy nie. Byli śmiertelnymi wrogami Rzeczpospolitej, czy to jako wykonawcy woli żydowskich bankierów, czy utrwalacze Świętego Przymierza. Bez zniszczenia skrajnie antypolskiego potwora pruskiego Polska nie wróciłaby do świata żywych.

Co do Japonii to czy poniższa lista jest wystarczająco straszna, czy może błaha?

cytat:
International War Crimes Tribunal deems war crimes a separate legal category crimes against humanity and international peace.
Murder and maltreatment of Allied POW and Civilian internee, genocidal campaigns against civilian during the China incident, unprovoked attack on Pearl Harbor.

Nanjing Massacre-Starting 12/13/1937 lasting 6 weeks,
-City of 1 mil population, half left before Japanese came, of those
300,000 people killed in the most gruesome ways, 20,000 women raped.
-streets filled with blood, river piled up of bodies.
-mass execution, torture, rape, looting, burning
-Favorite Killing/Torturing Methods-bushido, burned to death, drowning, buried alive, boiled alive, heart cut out, arms legs cut off, tong cut off, eyes gauged out, decapitation, mutilation of vagina, castration, nailing people to boards, cannibalism, throwing babies up and bayoneting it, etc.

Yangtz River-12/37/1937 People trying to escape from Japanese army by crossing the river, Japanese started shooting, the 50,000 bodies covered the river.

Unit 731 and Unit 100-conducted gruesome experiments on prisoners near the Chinese city of Harbin.
Estimated 200,000 Chinese tortured to death between 1946-1948.
Favorite Killing/Torture Methods- Infected people with plague bombs, anthrax, cholera, etc, vivisection(cutting from head to stomach without anesthetics), freezing people alive, experiments on children, test new weapons on captured, etc.
Japanese Doctors Conducted Medical Experiments on Prisoners
Unit 731, Confession of Japanese War Criminals

Three All Campaign- Kill All, Burn All, Loot All

Bushido- Japanese killing competition to see who can kill the most.

Korean, Chinese, Philippines, Taiwan "Comfort Women"- 200,000 forced sex slaves to service the Japanese solider.

Tokyo War Crimes Trial

5/03/1946-11/04/1948
28 Class A War Criminals, 13 Others
Missing from Trial: All Unit 731 members exempt by U.S. Gen. MacArthur
Emperor Hirohito (his lineage are still Japanese royalty today),
Gen Abe Nobayaki, Admiral Yonai Mitsumasa
13 sentenced to death, 16 life in prison

Na stryczek trafili m.in. generał Hideki Tojo, premier kraju, i inni. Prawdopodobnie powinien nań trafić też cesarz Hirohito, ale generał Douglas MacArthur obronił go przed wszelką odpowiedzialnością. Japończycy mieli też swojego Mengelego/Heima. Był nim generał doktor Shirō Ishii, który dowodził jednostką 731. http://www.ww2pacific.com/uni...

Wylęgarnią wszelakiego plugastwa ideowego i filozoficznego w Europie było zawsze Imperium Brytyjskie i Republika Francji

Przypominam, że korupcja w Kościele rzymskim, protestanckie plugastwa czy inne pojawiły się w Europie długo przed powstaniem IB i RF.

To jest: Piotr Marek

No tak?

-Od kiedy w Kościele pojawiły się "protestanckie plugastwa"? Od soboru watykańskiego II! Wcześniej były usuwane z Kościoła!
-A z tą pańską "listą zbrodni" to wcale żeś mnie nie zaskoczył, już mi się nie dobrze na robienie z Japończyków potworów, a gloryfikowanie zachodu jako wybawców i wyzwolicieli. Ta cała "masakra" zapewne jest uwypuklona, jak wymyślona zbrodnia w Srebrenicy, której nie było! Powielano tam zdjęcia ofiar wcześniejszej wojny, które potem wykorzystano jako "materiał dowodowy" na coś, czego nie było. Po prostu takie przedstawienie sprawy ma usprawiedliwić bombę atomową, i Amerykanów-którzy to warnie stoją za wybuchem tej wojny! To oni sfinansowali totalitaryzmy ZSRR i III Rzeszy, a potem "łaskawcy" raczyli wyeliminować to, co sami wykreowali!
-Tak swoją drogą to ja nie jestem z tych, co za swój kodeks moralny mają żydo-masońskie "prawa człówieka". Dla mnie globalizm i promocja zboczeń są 100 razy gorsze niż konwencjonalna zbrodnia wojenna! Tak swoją drogą to zamiast powtarzać politycznie poprawne tabelki zapoznaj się z listą pomordowanych przez amerykanów Wietnamczyków podczas bombardowania ich napalmem, ilości ofiar podczas rewolty (żydo)francuskiej, ofiarami obozów koncentracyjnych w koloniach, ilością zabitych podczas rewolucji: meksykańskiej, hiszpańskiej i portugalskiej, oraz pomordowanymi przedstawicielami elity europejskiej w postaci Wojskowych, Arystokratów oraz Duchowieństwa przez twoich żydo-masońskich idoli-karbonariuszy-podczas zamachów terrorystycznych, które dzięki Bogu były zwalczane przez Święte Przymierze-wymierzone wprost przeciw karbonariuszom! Swoją drogą to Prusy były najsłabszym państwem w tym bloku politycznym-Rosja i Austria był silniejsze! Święte Przymierze było słuszne, tylko "nasi" (bo ta cała "polska" elita powstańcza to była banda masonów) stanęli po złej stronie rewolucji. Dobra strona, to ta po której jest tradycja, a po tej stronie nie byli polscy jakobini, którzy dyktowali nam, kogo mamy popierać!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

Usuwane?

Podam kilka przykładów wcześniejszych grzechów sterników nawy kościelnej: udowodnione w średniowieczu sfałszowanie donacji Konstantyna Wielkiego, gorszące walki o Tron Piotrowy łącznie ze schizmą, symonia i nepotyzm z kulminacją w papieżu Aleksandrze VI, finansowanie przez papieża protestantów przeciwko katolikom, czyli pomoc papieża Innocentego XI Wilhelmowi Orańskiemu przeciwko Jakubowi II (gdyby Jakub utrzymał tron, państwowość brytyjska wyglądałaby inaczej). Vaticanum II nie jest wszystkiemu winne.

Fakt, że Brytyjczycy czy Amerykanie od dawna wykazują się nieokiełznanym instynktem wojennym, są niezwykle krwawi i zachłanni, nie usprawiedliwia zbrodni Japończyków. Podobnie jak to, że Hitler, którego Degrelle był, delikatnie mówiąc, gorącym zwolennikiem, otrzymał masę pieniędzy od amerykańskich bankierów i przemysłowców, nie usprawiedliwia zachowania Niemców.

Pan jest naiwny w patrzeniu na historię. Tak jakby całe zło pojawiło się wraz z niesławnym Oświeceniem. Po pierwsze pojawiło się znacznie wcześniej, a po drugie Żydzi, masoni i cykliści nie odpowiadają za wszystko, m.in. za upadek Cesarstwa Rzymskiego na zachodzie itd.

To jest: Piotr Marek

I tu się mylisz!

cytat:
Tak jakby całe zło pojawiło się wraz z niesławnym Oświeceniem. Po pierwsze pojawiło się znacznie wcześniej, a po drugie Żydzi, [...] nie odpowiadają za wszystko, m.in. za upadek Cesarstwa Rzymskiego na zachodzie itd.
A i w tym wątku i przykładzie się mylisz, naiwny człowieku, co czytasz książeczki nie piszące kulisów historycznych! Za upadek Cesarstwa Rzymskiego, co wiem też i od ojca który czytał dzieła kronikarzy rzymskich, odpowiadają w dużym stopniu, o ile nie w kluczowym, właśnie żydowscy mieszkańcy Rzymu! To oni prowadzili akcje sabotażowe wewnątrz Cesarstwa, podburzali do buntów, podobno to oni też spalili, Rzym a nie Neron. Były trzy powody, dla których warto ich posądzić o to, że spalili Rzym (bo dziś do końca nie wiadomo kto to zrobił, a "jak nie wiadomo o kogo chodzi, to chodzi o żydów"-P.M.):
1.Usunięcie niewygodnego im Imperium Rzymskiego;
2.Usunięcie niewygodnej im Wiary Chrześcijańskiej;
3.Usunięcie niewygodnego im Cesarza Nerona;
-wszystkie te czynniki mogli osiągnąć, podpalając Rzym i posądzając o to Chrześcijan. Niewygodny Cezar zwalczy niewygodną Wiarę, przez co popaść może w niełaskę u wielu Rzymian, narodzą się bunty, wybuchną w Imperium wojny na tle religijnym lub politycznym, i trzy podpunkty żydowscy wichrzyciele mają zrealizowane jak na tacy? Czy jeszcze nie wierzysz?
Poczytaj sobie opinie o żydostwie u wielu rzymskich kronikarzy. Ilu wodzów Rzymu miało z nimi problemy. W końcu zjarali w diabły ten ich szatański zbór zwany "Świątynią Salomona", która obecnie jest obiektem kultu zarówno żydowskiego, jak i masońskiego!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

Za dużo koksu "historycznego",

a za mało pracy ze źródłami. "Żydzi podobno spalili Rzym" - na początku panowania Nerona Rzym miał zabudowę drewnianą łącznie z drewnianymi chodnikami. Nie trzeba było Żyda, żeby puścić kilka kwartałów z dymem.

Neron był wystarczająco porąbany, by spowodować masę problemów, np. wolał koncertować po Grecji albo odstawić krwawy pic z zabójstwem matki, niż rzetelnie, solidnie rządzić jak Oktawian albo Tyberiusz.

Żydzi się buntowali i dwukrotnie dostali bardzo silny odpór. Ale dostrzeganie ich ręki w niepokojach w całym państwie (Żydzi buntowali Brytów czy Germanów?) stanowi przejaw daleko posuniętej obsesji.

To jest: dante_alighieri

Ogolnie groch z kapusta

Dziwaczne domniemania i pomieszane ze soba idee.Wszystko sklejone tak zeby pasowalo do neocostam costam.

To jest: Piotr Marek

Ten koks przynosi efekty.

Wniosek taki, jaki Tobie przedstawiłem wysunął jako pierwszy mój Ojciec. Przedstawiłem go kiedyś na forum www.prawy.pl, i jeden z forumowiczów podesłał mi materiały o żydowskich planach spalenia Rzymu. Szkoda, że tej informacji sobie nie zapisałem, ale pogrzebię w dokumentach, i może to odnajdę. Może się uda, ale mogę ręczyć, i na krew własną śluby złożyć, że dostałem taki odpis. A, i co Ci powiem, wyróżniam Żydów i żydów. Ci pierwsi to naród, a drudzy to grupa polityczna, która przenika wewnątrz pewnej zbiorowości, i sieje w niej dywersję, niszczenie dziedzictwa oraz depcze tradycjonalizm. Ja zajmuję się tą drugą, bowiem stoi warnie za NWO.

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To znaczy co?

Butelki z benzyną, które Żydzi rzucali do rzymskich domostw?:-)

A tak na poważnie to kiedy wysuwa się takie oskarżenie, należy poprzeć je materiałem źródłowym, czyli np. wzmianką z Tacyta, Kasjusza Diona czy przynajmniej nałogowego plotkarza Swetoniusza. A nawet jeśli to prawda, nic z powyższego zarzutu nie wynika. Żyd nigdy nie rządził państwem rzymskim, a raczej bulił za możliwość robienia interesów w stolicy, stykał się z wrogością miejscowych, znanych z niechęci do obcych, i nierzadko obrywał. A dowodzenie, że Cesarstwo Rzymskie upadło z powodu zakulisowych działań Żydów, doszczętnie kompromituje zwolennika rzeczonej teorii. Ale nie wątpię, że porażka nie zniechęca waści do szerzenia opowieści niesamowitych jako wiarygodnego opisu dziejów.

To jest: dante_alighieri

Wzloty i upadki panstw

(Rzym , I RP) sa procesem dlugim i zlozonym. Jaki interes mieli np Zydzi w upadku IRP? Ano mnie sie wydaje ze zaden. Rosja carska byla im nieprzychylna, ruch odbywal sie raczej w druga strone ( z Rosji do Polski). Zydzi w IRp dzialali raczej jako ajenci szlachty a nie niezalezne podmioty. Szlachcie prawo nie pozwalalo zajmowania sie handlem ale nie zabranialo delegowania swojego zyda do tych zadan. Karczmarze przeciez nie dzialali sobie a muzom tylko byli ajentami, tak samo handlarze. Prawo zabranialo zydom posiadania nieruchomosci i ziemi wiec zajmowali sie handlem jako ze sila rzeczy tylko to im pozostalo. Co ma prawie 200 letni proces upadku I RP do zydow to ja nie wiem ale jestem pewny ze p MArek jakis zwiazek znajdzie.

To jest: Piotr Marek

Czy państwo pruskie walnie przyczyniło się do likwidacji?

Powiedizałeś:

cytat:
"Państwo pruskie walnie przyczyniło się do likwidacji"

Tylko szkoda że nie dodałeś, że żydo-masoneria nas ze sobą skonfliktowała to raz, dwa pominąłeś wątek 1848 roku, kiedy król Fryderyk Wilhelm IV zgodził się na stopniową autonomię, wycofał pruskie oddziały, ale palant i mason L.Mierosławski wywołał libertyńskie powstanie, i wszystko zostało zaprzepaszczone!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To żenujące.

Królestwo Prus nie przetrwałoby, gdyby nie pożarło części ziem należących do Rzeczpospolitej, czy rękami żydomasonerii, czy innymi.

To jest: Piotr Marek

Pozostali by lennem, albo sojusznikiem!

Gdyby nie Żydzi-Prusy były by nadal nam lennem. Gdyby posłuchali Polacy stronnictwa ks. Hugona Kołłątaja-Prusy były by nam Sojusznikiem. I warci byli by poparcia. Słuszne zaiste bowiem mieli stanowisko, gdy tłumili wymarsz piekielnych hord zwanych rewolucjonistami "francuskimi", których nazywam (żydo)francuskimi! Polska i Prusy razem...przeciwko tyranii krwiożerczych demokratów!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

Ale Pan "daje do pieca".

Sejm skasowal przywileje zydom wiec ci sie zemscili, zbrodnie w Srebrnicy "wymyslono", Za rozpad IRP odpowiadaja Zydzi.
Bez obrazy ale z Panem wszystko w porzadku?

Nie wątpię, że

z autorem jest wszystko w porządku, choć jego twierdzenia nieco rozmijają się z rzeczywistością.

Prusy pozostałyby lennem itd. Skoro tak, to przypuszczalnie też Żydzi (hetman Wincenty Korwin Gosiewski to pewnie Żyd:-) po obu stronach negocjowali niekorzystne traktaty welawsko-bydgoskie, wskutek których w dalszej perspektywie Brandenburczycy objęli władzę w Prusiech Książęcych, a także ci sami Żydzi spowodowali, że plan zbrojnego zajęcia Prus przez króla Jana III Sobieskiego nie zyskał poparcia w Sejmie.

To jest: dante_alighieri

A ja zaczynam watpic.

czytajac co autor wypisuje.Wychodzi na to ze wszedzie za wszystkim stali zydzi a to juz moze byc objaw manii przesladowczej.

Pisać każdy może,

nawet jeśli nie o rzeczywistości, to o własnych obsesjach.

Jak rany, przecież trener reprezentacji polskich koszykarzy to też Żyd! Ot, kłębi się kolejny powód do niepokoju:-).

To jest: dante_alighieri

Alez oczywiscie

Ja tylko opislem moje odczucia:-)
Diagnoza procesow historycznych u autora jest prosta ( i to od czaso Nerona). Wszystkiemu winni sa zydzi. Ta obsesja jest dosc dobrze zbadana :-)

Ale gdzie tam, wcześniej niż od czasów Nerona.

Wszak żydowski wąż zwiódł Adama i Ewę w raju itd.

To jest: dante_alighieri

Fakt.

Zapomnialem:-)

Wasze dywagacje, panowie K. L. i d_a, na nic się nie zdadzą

Wasz interlokutor nieco wyżej raz na zawsze ustalił:

cytat:
"jak nie wiadomo o kogo chodzi, to chodzi o żydów"-P.M.):

i od tamtego momentu wszystko musi pasować jak pruska musztra, choć niekoniecznie jak w szwajcarski zegarek.

Jak rozkaz,

to rozkaz. Hab Acht! Bereit, Ziel, Feuer!

To jest: Piotr Marek

To najlepsze porównanie.

Porównanie do Pruskiej Musztry to "najwyższe stadium samoorganizacji". Gdy coś chodzi "jak w Pruskim Wojsku", to znaczy, że najdokładniej jak może, dokładniej o wiele bardziej, niż w przysłowiowym "Szwajcarskim Zegarku".

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

Jasne, że najlepsze

Zegarki szwajcarskie jeszcze bywa, że chodzą i nawet czas dokładny pokazują, natomiast Państwo Pruskie uchwałą nr 46 Sojuszniczej Rady Kontroli Niemiec z 25 lutego 1947 roku zostało formalnie zlikwidowane i tylko mamy po nim nostalgiczne pamiątki i takież wspomnienia, np. o słynnym kapitanie z Köpenick.

To jest: Piotr Marek

Zegarki nie są "niepoprawne politycznie".

Szwajcarskie zegarki nie są "politycznie niepoprawne", i dlatego trwać będą mimo zmian politycznych i społecznych. Prusy, Rosja i Austria jednak niewygodne były dla lobby na rzecz NWO-i dlatego zostały celowo zmiecione. Jednak gdyby dobrzy Polacy i Niemcy się skrzyknęli-to by odbudowali Królestwo Prus jako wspólną alternatywę dla rzecz chorych żydowskich tworów pseudo-polskich i pseudo-niemieckich jak III/IV RP oraz RFN!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

Nie wiem w jakim celu i jak Polacy maja sie skrzykiwac

aby zburzyc panstwo niemieckie i w jego miejsce budowac jakis dziwaczny twor rodem ze sredniowiecza. Wydaje sie tez ze wiekszosc mieszkancow RFN jhest raczej zadowolona z ksztaltu ich panstwa i chyba sie nie przylaczy.

To jest: Wujek Dobra Rada

Ale po co?

Prusy - teraz niezbyt poprawnie zwane "Mazurami" - wchodzą obecnie (w większości) w skład Polski, i najlepiej niech już tak zostanie.

Sami mielibyśmy, dobrowolnie sobie wyhodować nowego "wrzoda na d..."?

--------------------------------
„Dobra rada złota warta”

To jest: dante_alighieri

Chyba tak, na szczescie takie majaczenia

to domena nieszkodliwych oryginalow bez zadnych realnych szans na realizacje.

To jest: Piotr Marek

Tak mówili...

cytuję dante_alighieri:

to domena nieszkodliwych oryginalow bez zadnych realnych szans na realizacje.


Tak też mówili o Leonie Degrelle i Otto von Bismarcku. I rzucili hołotę na kolana!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: Piotr Marek

Poczytaj to:

http://www.polonica.net/Elita...

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

Aaaa polonica net.

Sprawa jest jasna. JA czytam polonice net zeby sie posmiac. W mojej opinii strone ta redaguje osoba niezrownowazona psychicznie.

To jest: Piotr Marek

To nie jest "Polinici"!

To jest artykuł Profesora Iwo Cypriana Pogonowskiego, jak nie chcesz go z "Polonici", to dam Ci odnośnik na stronkę Profesora. Póki co, to dam Ci odnośnik "nie z Polonici":
http://www.bankier.pl/forum/t...

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

No i?

Z tego co czytam to p Pogonowski pisze od rzeczy. No ale to w sumie dozwolone.

To jest: Piotr Marek

Szanowny Pan profesor!

Jeśli już, to szanowny Pan profesor I.C.Pogonowski, bo to nie twój kolega! On jako więzień hitlerowski lepiej wie, jak to gdzie było. Może czasy przeszłości ocenia z perspektywy wybranych przez siebie źródeł, ale i chwała Mu za to, co robi. Fakt, surowo ocenia Prusy, i z tego co widzę raczej preferuje Rosję, ale i mimo tego jestem głęboko wdzięczny za to, co robi. Chociaż z tego co wiem to wybiera Rosję, ale Prus do końca nie potępia. Tak samo i ja-wybieram Prusy jako partnera, ale Rosję też kocham!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

To ze p Pogonowski ( juz bez tej wazeliny )

byl wiezniem hitlerowskim nie sprawia ze wie lepiej. W jaki sposob bycie wiezniem daje wiedze na tematy spoleczno polityczne? Oryginal z Pana jakich malo to fakt ale cala ta neo neo sie kupy nie trzyma. Zrownac z ziemia wszystko bo to zydomasoneria. Wybierasz Prusy na partnera? A czy Prusy wybieraja ciebie? Bo to wazniejsze pytanie.

"Prus do końca nie potępia".

Czyżby? http://www.pogonowski.com/dis... Artykuł "Europa bez Prus" kończy się zdaniem:

Europa ma większe szanse na pokój po likwidacji państwa pruskiego.

Chyba mamy kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem.

To jest: Piotr Marek

Taka jest różnica.

Jest taka różnica między ludźmi, że dla jednych szczytem szczęścia jest "pokój za wszelką cenę", a dla innych, czyli takich jak ja trwały porządek społeczny oparty o to, co wartościowe i ważne. Wiem, że Europa bez Prus to pokój, ale pokój który utrzymuje hegemonię demokratyczno-liberlanego i hedonistycznego systemu światopoglądowego. Europa z Prusami, to Europa wojny, po której nastanie prawdziwy pokój, czyli taki, który utrwali ład w którym rola żołnierza oraz męża stanu będzie szczególnie mocno doceniona, jako najważniejsza dla ludności Starego Kontynentu. Dla Pana szczytem szczęścia jest jakiś tam pokój, pokój w którym będzie kult brzucha, demoralizujący wszędy show-biznes i żydowska ekspansja na Starym Kontynencie, taki pokój jest pokojem pozornym, bowiem mimo braku wojny niesie za sobą zło najczystszej postaci. Miał rację Erich von Ludendorff mówiąc, że "pokój to krótki czas pomiędzy kolejnymi wojnami". Miał on rację, bowiem nie zbrojne to cywilizacyjne wojny toczyć będziemy! Moja wojna, de facto jest obecnie wojną światopoglądową, bowiem tylko taką jestem w stanie toczyć, i tylko taką mogę wygrać. Celem tej wojny jest zaprowadzenie realnego pokoju Bożego, w którym będzie ustanowiony taki ład, gdzie wszyscy Polacy będą zadowoleni z bycia Polakiem, i z bycia w Polsce. Z bycia w prawdziwej Europie Europejczykiem, a nie w wyimaginowanej pseudo-europejskiej dziurze duchowej, jaką jest UE.

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

Erich von Ludendorff

byl szefem sztabu armii Pruskiej w czasie jednej z najwiekszych rzezi jaka koronowani idioci urzadzili ludzkosci. Wydaje sie ze wiekszosc normalnych ludzi ma w powazaniu teoryjki o wojnach i tym ze potem moze nastapic jakis blizej nieokreslony boski lad. Ale najpierw trzeba wyrznac iles tam ludzi. Panskie myslenie jest lustrzanym odbiciem tego co chcieli wprowadzic w zycie komunisci tu i tam. Najpierw rzez ( taka oczyszczajaca ) a potem juz bedzie cud miod. Oczywiscie Pan jeden ma monopol na bycie tym "prawdziwym" ( europejczykiem, Polakiem, itd itd). To jest klasyka po prostu.

To jest: Piotr Marek

Wobec tego Juliusz Cezar był komunistą?

cytuję dante_alighieri:
Panskie myslenie jest lustrzanym odbiciem tego co chcieli wprowadzic w zycie komunisci tu i tam. Najpierw rzez ( taka oczyszczajaca ) a potem juz bedzie cud miod.

W takim razie, Juliusz Cezar i całe Imperium Rzymskie było komunistyczne. Imperium Romanum także stosowało takie metody, a zapewniam było dalekie od komunizmu. Swoją drogą Konkwistadorzy aby wprowadzić Chrześcijaństwo musieli do cna zniszczyć astrologiczne pogaństwo Indian, tak samo, jak i teraz ludzie tacy jak ja muszą zniszczyć to co niepolskie, aby można było zbudować solidny Chrześcijański Ład Narodowy. Mojego rozumowania korzeni doszukuj się raczej u Krzyżowców i Konkwistadorów, bowiem Oni też przyświecają za wzór mojej osobie.

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

Czyli mozna najezdzac mordowac i grabic

zeby zaprowadzic wlasne rzady? Gratuluje.

To jest: Piotr Marek

Pytania?

1. Gdzie tu jest mowa o tym, że zamierzam mordować i grabić?
2. Wyraźnie piszę, że propaguję wojnę na argumenty, która realnie uchowa od ostateczności jaką jest walka zbrojna. Dlaczego odpijasz piłeczkę, i próbujesz mnie skompromitować?
3. Wojna o prawdę jest najważniejsza ważniejsza. Jakieś tam jakieś hippisowsko-pacyfistyczne (lewackie) przedstawianie wojny jako "mordów i grabieży" nie są dla mnie żadnym argumentem. Jeżeli dobro ludzi wymaga "mordów nieprawych i grabieży skradzionego"-zaiste wojna takowa jest słuszna. Tak kolego, wojna jest ostatecznością przy wprowadzeniu Chrześcijańskiego Ładu Bożego. Ładu Tradycjonalistycznego, Ładu Militarystycznego, Ładu Autorytarnego. Wojna jest nieraz jedynym wyjściem, aby ocalić życie wielu ludzi. Gdyby nie Wojna Generała Francisco Franco, w Hiszpanii zginęłoby o wiele więcej pod prześladowaniami z rąk żydowsko-masońsko-komunistyczno-liberalnych republikanów. Pan mówi z punktu widzenia człowieka, który respektuje "prawa człowieka" jako dokument uznany. Ja tego szmatławca nie uznaję. Mawiam "Prawa Człowieka to masoński wymysł", co jest prawdą z tego względu, że rzeczywiście stworzyli je masoni tacy jak Monteskiusz. Różnimy się światopoglądami. Ja jestem Konkwistadorem, czy humanistą. Na mnie libertyni i masoni mówią, że jestem "królem-tyranem", ty zaś jesteś dla nich "królem-filozofem". Ja wierzę w "krew i żelazo", Ty w "przemówienia i rezolucje" [patrz wypowiedź Otto von Bismarcka]. Jest więc taka między nami różnica!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

W ramach tego ze "prawa czlowieka" to dla pana wymysl

prosze sie nie dziwic ze ktos nie bedzie ich respektowal w pana przypadku. Przeciez nie bedzie sie Pan tego domagal prawda? Skoro ich Pan "nie uznaje".
Ano mordowanie i rabowanie ( z naciskiem na to drugie) bylo motorem wypraw konkwistadorow ( no i sposobem na rozladowanie bezrobocia wsrod szlachty). No skoro wierzy pan w "krew i zelazo" to chyba do czegso to zelazo sluzy.
UWazam po prostu ze wystarczy juz w historii wariatow ktorzy mieli wizje tego ze nalezy wszystko spalic aby na gruzach zbudowac raj. Z szeregu ladow ktore Pan wymienil wynika ze popiera Pan zamordyzm w czystej postaci a ja nie. No i to jest roznica, tu racja.

To jest: Piotr Marek

Masz łeb nafaszerowany żydo-masońską propagandą!

Konkwistadorzy w cale nie jechali rabować! Jechali z Chrześcijańską Misją wojowania z bandytami, astrologami i heretykami. To masakr to ich właśnie sprowokowali dzikusi, którzy podszeptywali do Hiszpanów, że "ich serca zjedzą z papryką". Oliwy do ognia dolały zawsze profanacje "Biblii" ze strony dzikiej hołoty! Wojny i rzezie były wywoływane tam przez dzicz, która sprofanowała Świętości Hiszpanów. Fakt, że byli ciency, a "Hiszpanów Bóg prowadził", przechyliło szalę zwycięstwa na korzyść Konkwistadorów!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

Ale jaja

Tak tak, ja ma glowe nabita propaganda. Pizarro i Cortez jechali nawracac. Swietosc Hiszpanow? NA czym mial by polegac ta swietosc? Jak trzeba byc zaslepionym zeby wierzyc w takie brednie????
Jechali rabowac pod przykrywka "nawracania" jak to w tamtych czasach bywalo. Glupio powiedziec ze sie jedzie rabowac i podbijac wiec jedzie sie "nawracac". A co do dzikusow to wcale im sie nie dziwie ze mieli niechetny stosunek do nieproszonych gosci.

To jest: Piotr Marek

Hmm...

I to jest typowo zdegenerowane myślenie ludzi, którym propaganda żydo-masońska wyprała mózgi...

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

No ale Sejm Wielki to tez masoni.

Zaczyna Pan gonic w pietke.

To jest: Piotr Marek

Mylisz się!

Się dopiero oni pojawili. Jednak jak się już pojawili, to zaczęli dbać bądź o interesy internacjonalistów (żydów), bądź bawili się w republikańskie insurekcje.

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

"sie dopiero oni pojawili"?

Msz chyba problemy ze skladnia. Kto sie dopiero pojawil? Masoni?
Kleisz te swoje teorie tak zeby pasowaly do tych dziwacznych tez i co?
Sejm Wielki byl zdominowany przez masonow, tak samo projekt ktory dzis jest konczony czyli swiatynia opatrznosci to projekt masonski. Dobrze ze niemcy i rosjanie dbali o polskie interesy bo inaczej by byla bieda.

To jest: Piotr Marek

Ale mi nowiny!

Wiesz, nie wiedziałem z tą "świątynią opatrzności"! Kolego, o tym, że owa świątynia to masoński wymysł wiem od ładnych paru lat! W ogóle rzesza Narodowców o tym wie, i dlatego jest przeciwna temu projektowi! A masoni w Polsce pojawili się legalnie i oficjalnie dopiero w 1721 roku, ale po pamiętnej bulli wielu Polaków wycofało się z przynależności. Dopiero rozwój "oświecenia" (2 połowa XVIII w.) była ponownym rozwojem tej (anty)królewskiej sztuki w Polsce. Masz łeb nafaszerowany żydo-masońską propagandą, i nawinie nie widzisz tego, że nie cytujesz prawdy o żydo-masonerii, ale podawane przez tychże mity!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

Mitem dla starych bab jest cos takiego jak

zydomasoneria. To zbitka pojeciowa dla ciemniakow co kupia kazda bzdure i historie o spisku. Masoneria nie jest organizacja etniczna ani religijna. Akurat sie troche masoneria interesuje wiec prosze cie nie pisz mi takich rzeczy bo pojecie masz na ten temat nieduze. Bulla o masonerii zostala wydana z prostej przyczyny. Wolnomularze zwalczali absolutyzm ktory Kosciol popieral. Konflikt interesow i tyle.

To jest: Piotr Marek

Proszę mnie nie pouczać!

Ja wiem bardzo dobrze o masonerii. Przeczytałem o niej wiele u Romana Dmowskiego, Ericha von Ludendorffa, oraz zapoznałem się z takimi lekturami jak:
-"Bestie końca czasów";
-"Wolnomularstwo i jego tajemnice";
-"Masoneria. Czyżby papierowy tygrys?";
Ja czytam lepsze książki, niż Ty!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

Z pewnoscia. JEstem pewny ze w/wym sa wybitnymi

autorytetami w dziedzinie wolnomularstwa. A co do Ludendorffa to moze troche o jego wkladzie w rzez I wojny swiatowej?
Ciekawe tez ze o tajemnicach wolnomularstwa pisza ludzie ktorzy wolnomularstwo znaja z opowiesci.

To jest: Piotr Marek

Wspaniały strateg!

Jak znajdę czas, to kiedyś może napiszę o wspaniałym wkładzie Ericha von Ludendorffa we wspaniałe zwycięstwo Niemiec w "Bitwie pod Tannenbergiem"! Warto docenić jego geniusz wojskowy, umiejętność dyspozycji jednostkami taktycznymi, oraz dobrą robotę w Sztabie Wehrmachtu. Fachowcy winni być doceniani, a Erich z pewnością był mistrzem Sztuki Wojennej!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: kniaź Michaił

Z Tannenbergiem to było trochę inaczej,

Panie szanowny czysty fuks uratował Niemców. Przewaga Rosjan była wystarczająca do zdobycia Prus. Największym sojusznikiem Niemców stała się słaba łączność w armii rosyjskiej. Dodatkowym powodem klęski najeźdzców było owo szybkie tempo marszu jednostek pierwszorzutowych. Zaopatrzenie w żywnosc i amunicje nie docierało na czas, a głównodowodzący obydwiema armiami rosyjskimi, generał Żylinski (fatalny dowódca), non stop nalegał na parcie do przodu, szczególnie na Samsonowa. Wskutek tego wojska były źle zaopatrywane i głodne.Zwrócić uwagę należy dodatkowo na niecheć pomiędzy Samsonowem i Rennenkampfem. W 1905 roku podczas kłótni, która wynikła na dworcu w Mukdenie, Samsonow spoliczkował i powalił na ziemie Rennenkampfa za to, że ten nie przyszedł mu z pomocą. Otóż dywizja kawalerii dowodzona przez Rennenkampfa, mimo wielokrotnych rozkazów, nie przyszła z pomocą brygadzie kozaków Samsonowa, wskutek czego ten ostatni musiał oddać Japończykom kopalnie węgla w Yentai. Powtórzyło się to pod Tannenbergiem. Niemcy widząc bezczynność Armii Niemen wykorzystali to wycofując swoje siły spod Gumbina (obecnie Gusiew w Obwodzie Kaliningradzkim) i rzucając je przeciwko Armii Narew. Skutek?! Została rozniesiona na strzępy. Sam Samsonow zmarł podczas ucieczki. Potem przyszła kolej na Rennenkampfa. Ludendorf więc nie musiał być akurat w tym przypadku żadnym geniuszem. Wykorzystał okazję i tyle. Więc powoływanie się na ponadprzeciętne umiejętności w tym przypadku jest bynajmniej nieuzasadnione. Natomiast fakt faktem pod Liege w Belgii Ludendorf pokazał rzeczywiście świetną kartę dowódcy.

kniaź Michaił

To jest: Piotr Marek

Właśnie na tym polega geniusz wojskowy!

Na tym polegał właśnie geniusz wojskowy Ericha von Ludendorffa, że potrafił dobrze wykorzystać sytuację i prawidłowo rozmieścić jednostki. Niektórzy nie potrafili i tego, no choćby król Persji Dariusz I Wielki w Bitwie pod Gaugamelą. Zdobywcy Westerplatte też nie za bardzo się popisali, mimo swojej liczebnej przewagi.

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: kniaź Michaił

Co teżPan opowiada,

faktycznym twórcą zwycięstwa był podpułkownik Maximilian Hofman, ceniony znawca taktyki rosyjskiej. Doskonale wiedział, że dowódcy są skłóceni, że aprowizacja musi siąść ze względu na zbyt forsowny marsz. Był autorem planu kontrofensywy. Ludendorf był jedynie wykonawcą, który też w pewnym momencie się załamał i bitwę uratowała przytomność i chłodna kalkulacja Hindenburga. I druga postać. Generał von Francois. Zawadiaka i niesubordynowany dowódca. Gdyby posłuchał Ludendorfa to dziś czytałby Pan jak to Prusy wcielono do Rossijskoj Imperii. Otóż to on nie słuchając rozkazu opóźnił atak pod Uzdowem. Z premedytacją zaznaczam. Dzięki temu zmusił Rosjan do ucieczki. Odsłonięta flanka Armii Samsonowa umożliwiła jej rozbicie.

kniaź Michaił

To jest: Piotr Marek

Erich jednak miał nad wszystkim pieczęć!

Mógłby się po głupiemu nie zgodzić, ale się zgodził na inicjatywy podległych mu pułkowników. Wiem coś o tym, bo sam rozważam pokątnie tajniki strategii. Razem chyba zgodzimy się ze stwierdzeniem, że nauka historii i polityka encyklopedii jest niesprawiedliwa, bowiem pomniejsza rolę niższych rangą twórców sukcesów, i uwzględnia tylko generałów i wyżej. Musimy tak uczyć historii, aby i wybitni szeregowcy mieli w niej miejsce, zamiast naćpanych muzyków czy niszowych filozofów.

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: kniaź Michaił

Może i pieczęć miał, ale

nie on był autorem zwycięstwa. Był wykonawcą planu.

Mógłby się po głupiemu nie zgodzić, ale się zgodził na inicjatywy podległych mu pułkowników.

otóż nie zgodził się bo nie wiedział co planuje generał Francois (no chyba, że był w dodatku jasnowidzem). Za to upierał się na natychmiastowy atak, który skończyłby się rzezią Niemców. Na całe szczęście dla 8 Armii von Francois wykonał manewr odwrotny niż chciał pański "geniusz". Dzięki temu odkryta flanka Armii Samsonowa była raną, która szybko doprowadziła do śmierci całego ugrupowania - Armii Narew.

Więc proszę sobie odpuścić z tym geniuszostwem. Na pewno był to zdolny dowódca, ale do geniuszu mu jeszcze trochę brakuje. Przypominam jeszcze raz, że w trakcie bitwy spanikował i chciał wykonać manewr odwrotu na zachód. Bitwę uratował głównodowodzący Hindenburg. Machina wojenna w ludzkim ciele, zimna i skalkulowana, który z lubością czytał raporty i szyfrogramy rosyjskie i doskonale znał rozmieszczenie sił. Czyżby Pana "geniusz" nie wierzył własnemu wywiadowi i pułkownikom?

kniaź Michaił

Do biblioteki czytać źródła historyczne

zalecałbym najpierw. Dopiero potem można zarzucać komuś innemu "nafaszerowanie głowy propagandą żydomasońską". Ani masoni, ani ludzie Kościoła nie stronili od grzechu, przeprowadzali różne swoje interesy, już to jawne, już to zakulisowe. Jeśli tego się nie pojmuje, tylko ględzi o miłości do luterańskich Prus, antykatolickiego polakożercy Bismarcka, Kościoła rzymskiego i polskich nacjonalistów, nieuchronnie wpada się w szpagat rozdarty.

To jest: dante_alighieri

Noo bywalo roznie i to wiadomo

natomiast opieranie sie na Bismarcku faktycznie dziwi.

To jest: Piotr Marek

Chodzi o metody rządzenia!

To chodzi o metody rządzenia i obronę Ducha Narodowego. A tak swoją drogą, to Otto na końcu popierał właśnie Katolików przeciw socjalistom!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

Taaak? To pewnie dlategio wprowadzil panstwowe

ubezpieczenia spoleczne. Ok. W dzisiejszych czasach religia nie ma takiego znaczenia w polityce. Trzeba znac umiar. Socjalista nie moze byc katolikiem?

To jest: Piotr Marek

Gra polityczna!

1.Wprowadził je dlatego, żeby socjaliści nie siali propagandy o tym, że Państwo nie dba o zabezpieczenia socjalne dla obywateli. Taka ustawa była właśnie wymierzona w socjalistów, bowiem z jednej strony gwarantowała własność prywatną, a z drugiej wprowadzała postępowe ustawy socjalne! Socjaliści w ten sposób dostali po ryju!
2.Ani socjalista ani kapitalista nie może być prawdziwym katolikiem, bowiem jeden i drugi uznaje ideę sprzeczną z Katolicką Nauką Społeczną. Polecam:
http://www.propolonia.pl/blog...

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: dante_alighieri

No a kapitalista nie moze byc tak dla zmylki

kapitalista a w duszy "prawdziwym" katolikiem? Ta "trzecia droga" to lipa. Do kapitalizmu dodamy troche socjalizmu i mamy "trzecia droge". Z czasem dodajemy go coraz wiecej i na koniec mamy g.....

Oprócz wysnuwania komediowych teoryj

historycznych w rodzaju, że Żydzi podpalili Rzym za Nerona, to jeszcze nie masz, człowieku, bladego pojęcia o realnej gospodarce w Polsce. Zamiast podniecać się wyświechtanymi hasłami o socjalizmie, kapitalizmie i katolickiej nauce społecznej, spróbuj w kraju prowadzić działalność gospodarczą i wypracować zysk.

Zaręczam, że wszystkie teorie (sarmatyzm, neosarmatyzm, narodowy reakcjonizm, autorytaryzm, militaryzm, tradycjonalizm czy inne wariactwa) wyjdą ci bokiem, kiedy zaczniesz płacić wszelkiej maści daniny: tak zwane składki ZUS-owskie, PIT, VAT czy inne równie mądre podatki i wynagrodzenia pracownikom. Żaden Bismarck, Degrelle, Gluziński, kajzer albo inny trup nie uratują cię przed karzącą ręką urzędnika skarbowego albo ZUS-owskiego. A co włożysz do garnka - podręcznik narodowego reakcjonizmu?

To jest: dante_alighieri

Nic dodac nic ujac p Krzysztofie.

Teorie i ideologie ( a nawet religie) maja rozne skutki i zastosowania w zyciu spolecznym ale koniec koncow to urzednik skarbowy godzi nas wszystkich:-)
( i ZUS). TAm wszyscy sie spotkamy.

Ano.

Czasami ludzie tam pracujący zachowują się normalnie lub wręcz łaskawie. A czasami niczym ubecy. Jednak ani z jednymi, ani z drugimi nie chcę się widywać w sprawach urzędowych:-).

To jest: Piotr Marek

Mi nie przeszkadzają podatki!

Mogę płacić jak najwyższe, byle bym miał wysoką pensję. Bolączką 20 milinów Polków są głodowe pensje w wysokości nieraz do 1000PLN Brutto! Taką mają i moi rodzice, którzy nie chcieli należeć do partii. Takim ludziom i anulowanie podatku nić nie da! Sam mój brat mówi, że gdyby dostał 5000PLN Brutto to mógłby płacić i 50% dla dobra Państwa Polskiego (bo jest Patriotą)! To nawet czysta rachuba nie wymagająca szkoły średniej dowodzi, że przy 3500PLN Brutto nawet przy 50% podatku (a jest tylko 18%) człowiek będzie bogatszy, niż przy tych "waszych niskich", po których przy "waszej propozycji pensji" (która obowiązuje) zostaje mu 950PLN, a przy kasacji podatku tylko 1000. W końcu propozycja "wysokich lotów" Piotra Marka jest lepsza od propozycji "niskich lotów" jaką wy preferujecie. "Wysokie loty", to wysokie zarobki i wysokie podatki, czyli "wilk syty i owca cała". U was, ani wilk się nie naje (bo nie wiele będzie co jeść), ani owca cała nie zostanie po z głodu zdechnie z braku trawy! Tak więc "wysokie" (czyli 15% i 35%) podatki, w połączeniu w wysokimi płacami, dadzą 20 milionom Polaków więcej, niż niskie wasze zarobki, przy kasacji podatków! Swoją drogą mam jeszcze jedną koncepcję. Płacą maksymalną winna być płaca Głowy Państwa. Ustalę podatek 100% przy pewnej stawce po to, aby nikt nie śmiał gromadzić więcej dóbr niż Boski Pomazaniec. W ten sposób zgromadzimy tyle skarbów, że przy mądrej redystrybucji dóbr nikt nie będzie zarabiać mniej niż 20tys. PLN na miesiąc! Głównymi "ofiarami" tej polityki będą darmozjady, które nic ważnego dla Państwa i Narodu nie robią, pracują bezstresowo, a biorą za takie pierdoły grubą kasę za robienie przyjemnych i w zasadzie rozrywkowych rzeczy, tj. aktorzy, piosenkarze czy spikerzy!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

Przydałby się worek lodu na głowę

zamiast czapki.

To jest: Piotr Marek

A ja proponuję co innego!

Proponuję nie czytać Panu tych żydo-liberalnych bredni, którymi napoiłeś swój umysł bez analizy ich w odniesieniu o rzeczywistość!

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

Najpierw zacznij np. zarabiać na siebie,

a potem pouczać innych, co mają czytać, bo w innym przypadku połajanki w rodzaju: "Ja jestem tradycjonalistą i narodowym reakcjonistą, a wszyscy inni to zgniłe żydomasony", tworzą tylko efekt komiczny. Nie ma sensu kontynuować tej dyskusji.

To jest: Piotr Marek

To pańska subiektywna opinia!

I tylko Pan i jeszcze niektórzy próbuje wmówić taki a nie inny obraz mojego stanowiska. A rozmowę to na siłę Pan przeciąga, próbując mnie przekonać do żydowskiego liberalizmu i spoglądania na świat nie przez pryzmat prawdy i rzeczywistych oczekiwań Polaków, ale przez pryzmat żydowskiej ideologii liberalizmu. Rzeczywiście nie ma co kontynuować tego. Nie będę brał już udziału "w odwiecznej szarpaninie rodzaju ludzkiego".

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

Jaasne.

Kiedy spóźnisz się ze złożeniem deklaracji podatkowej, to będziesz się tłumaczył, że nie zgadzasz się na żadne kary, bo nie podoba ci się żydowski liberalizm? Otrzeźwiej.

"Pryzmat prawdy i rzeczywistych oczekiwań Polaków" - zapytaj, czego oczekuje twój sąsiad, a usłyszysz opinię o oczekiwaniach Polaka, chyba że i jego uznasz za żydowskiego liberała, masona i Bóg wie kogo:-).

To jest: Dubitacjusz

Progi podatkowe 15 i 35

to podobny rząd wielkości co obecne 18 i 32, więc chyba już mamy "wysokie loty".

Koncepcja 100-procentowego podatku to bardzo ciekawy pomysł. Autora zapewne zainteresuje fakt, że bardzo bliskie ideału były "żydomasońskie" USA
http://www.truthandpolitics.o...

I jeszcze drobna uwaga. Im więcej skarbów, tym głupsza redystrybucja. Jak ktoś ma mało, to rozsądnie obraca każdy grosz.

To jest: Piotr Marek

W Średniowieczu!

W Średniowiecznym Pastwie wszyscy nie mogli mieć więcej od Króla. Głowa Państwa winna być na szczycie, bo gdy głowa nie jest na górze, organizm jest chory i upośledzony! Żydo-masońskie USA to przecież wasz liberalny "ideał", więc z tego co wiem zawsze stawiacie go za wzór "wolności gospodarczej". Koncepcje takie jednak nie są pomysłem amerykańskim, już we wczesnych czasach starożytności poddani płacili na swojego suwerena tak, aby ich fundusze nie przewyższały Skarbu Królewskiego (i nie wykreowały lobbingu)! Obecne stawki podatkowe mi nie przeszkadzają, przeszkadzają mi stawki płac, które są zbyt niskie (a opadają, co mnie nie dziwi, wraz z obniżkami podatków).

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: Qrczak

Proponuję postawić się w roli pracodawcy

cytuję Piotr Marek:
Mogę płacić jak najwyższe, byle bym miał wysoką pensję.

Proponuję postawić się w roli pracodawcy i płacić pracownikom wysoką pensję, a do tego jeszcze wysokie podatki. Łatwo wypisywać socjalistyczne brednie, dopóki się jest wyłącznie pracobiorcą.

Nie napisał Pan, w jaki sposób doprowadzić do tego, żeby pensje były wyższe.

cytuję Piotr Marek:
Swoją drogą mam jeszcze jedną koncepcję. Płacą maksymalną winna być płaca Głowy Państwa. Ustalę podatek 100% przy pewnej stawce po to, aby nikt nie śmiał gromadzić więcej dóbr niż Boski Pomazaniec. W ten sposób zgromadzimy tyle skarbów, że przy mądrej redystrybucji dóbr nikt nie będzie zarabiać mniej niż 20tys. PLN na miesiąc!

Ach, a skąd się wezmą owe skarby? Kto je wytworzy, skoro przy pańskich propozycjach prowadzenie biznesu stanie się zupełnie nieopłacalne?

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

To jest: Qrczak

Protokoły Mędrców Syjonu

„dokładnie relacjonowały metody żydowskich manipulacji”.

Nie mam więcej pytań.

Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie

To jest: xall

Tenno heika banzai

Mnie się najbardziej podobał ten kawałek o japońskich sarmatach. I jeszcze ci c.k. sarmaci, to też... Ale najważniejsze, że materiał ustanawia silną podstawę ideologiczną - sarmata stał pod budką z piwem, a neosarmata już nie. Tylko, czy to wyda? Pan Zagłoba, gdy przywiózł Rocha Kowalskiego z chłopskiego wesela, tłumaczył: coś ja tego chłopca opilstwa oduczyć nie potrafię...

Ateizm skutkuje wiecznym potępieniem
Minister ds wyznań

To jest: Piotr Marek

To chodzi o zasady.

Nie może być Japoński Sarmata, bowiem to doktryna przypisana Polakom. Neosarmatyzm jest przykładem Narodowego-Reakcjonizmu, a więc szerszej idei. Przykład Japonii użyłem jako kraju, gdzie zasady Narodowego-Reakcjonizmu mogą bez przeszkód być wdrożone.
Generalnie Neosarmatyzm-to Polska odmiana Narodowego-Reakcjonizmu. Dodam jeszcze, że nie ma monopolu. Tą tylko jedną na razie propaguję ja, ale inna doktryna Narodowo-Reakcyjna też jest mi mile widziana.
Pozdrawiam, P.M.

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

To jest: Piotr Marek

Osobiste uwagi!

Osobiste uwagi do mnie w związku z wpisem proszę kierować na mój blog. Tutaj proszę o komentarze do tekstu, a nie o poruszenie tematów odległych od opisywanego.

Piotr Marek, Neosarmata. Zwolennik Narodowego-Reakcjonizmu. Autorytety w polityce:
1.Leon Degrelle
2.Tadeusz Gluziński
3.Erich von Ludendorff
4.Otto von Bismarck
5.Kaiser Wilhelm II
6.Papież-Polak św. Pius X

Witam, Na forum

Witam,
Na forum Prawicy.net udzielam się pierwszy raz ale czytuję artykuły tu zamieszczone już od ponad dwóch lat. Każdy dzień zaczynam od sprawdzenia poczty i lektury właśnie tego portalu, gdzie zamieszczene są wartościowe, niezależne i napewno ciekawe opinie. Czasami się z nimi zgadzam, czasami nie ale zawsze uważałem że dają mi mozliwość poznania tego co myślą ludzie którym na sercu leży dobro Polski i którzy poświęcaja swą energię dla Jej dobra. Dlatego boli mnie i dlatego pierwszy raz pozwoliłem sobie zabrać głos, gdy Ci ludzie zajmują się polemiką z Autorem powyższego tekstu. Niektórych z pośród autorów tu publikujących miałem przyjemnośc spotkać osobiście podczas studiów (chciałbym tu złozyć ukłon w stronę Pana dr hab. A. Wielomskiego i Pana dr M. Affeka na których zajęcia miałem przyjemność uczęszczać). Drodzy Państwo, czy nie widzicie że Autor tego tekstu i cała jego tu aktywność to jedna wielka PROWOKACJA. Wszystkie zamieszczone tu artykuły oraz wszystkie komentaże na forum mają na celu jedynie wciągnięcie Państwa w kompromitującą dyskusję na tematy nie godne poważnych ludzi. Autor rzuca jakieś hasła, podpiera je wiedzą nabytą "od dziadka" czy kogo tam jeszcze a tak naprawdę opowiada historie w stylu Dana Browna. Drodzy Państwo, człowiek ten cały w swej kreacji jest niepoważny i nastawiony na ośmieszanie, od zdjęcia w czapce Wojaka Szwejka na tle szyby z plexigals-u do bombastycznych teorii spiskowych. Wydaje się że jest to osoba która za zadanie ma jedynie ośmieszenie tego portalu i osób tu publikujących. Mam nadzieję że zostanie wreszcie zignorowany a na Prawicę wróci merytoryczna dyskusja.

Pozdrawiam
Cezary Kiljańczyk

Moim zdaniem kryje się za tym

raczej chęć zaistnienia, promocji teoryjek skleconych z nieprzystających do siebie strzępów wiedzy historycznej, gospodarczej i społecznej, a nie świadoma robota obliczona na kompromitację PN. Ta druga już dawała o sobie znać. W zeszłym roku objawił się na PN jeden wredny rosyjski razwiedczyk, inteligentniejszy i daleko bardziej obeznany z obecnymi uwarunkowaniami niż autor powyższego artykułu. Pojawili się też np. nadęty homoś i nawiedzony filosemita.

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.