Szukaj na PNWydarzeniaGorące tematyZaloguj sięnowedyskutowane 2008
Ile? |
Europo! Nasza Europo!! Nie bądź kamieniem
pon, 2009-06-29 08:32
Zastanawiam się coraz częściej : - co jest grane w naszej Europie Dokąd zmierza i jaka będzie przyszłość mojej , naszej czyli wspólnej Unii Europejskiej . W latach osiemdziesiątych , kiedy budziła się moja świadomość społeczna Unia Państw Zachodnich była sferą marzeń z cyklu SF . Dziś przynależność Polski jest już zakorzenionym faktem . Nie musimy już się martwić czy będziemy mieć za co zbudować autostrady, stadiony, lotniska .Nie musimy się przejmować , że nasze miasta będą straszyć szarością . Za pieniądze Unii staną się już nie długo bardzo kolorowe . Będzie miło chodzić na spacery wyremontowanymi chodnikami , odnowionymi skwerami . Będzie miło usiąść na unijnej ławeczce w parku zbudowanym za nie nasze pieniądze . Unia obdarowała nas trendy - supermarketami , gdzie można fajnie spędzić czas ,. Śliczne dziewczęta i przystojni chłopcy umilą każde zakupy . I rolnik może spać spokojnie .Dzięki Unijnej hojnej kasie . I nawet kryzys nam nie straszny . Współbracia z za zachodniej granicy nam zawsze w potrzebie pomogą . Po prostu super!! Nie musimy się martwic , że polski rząd czy parlament wymyśli coś za co trzeba się będzie wstydzić . Przecież dzięki naszej Unii , już nie muszą prawie wcale myśleć . Już za bardzo nie długo nawet ,,prawie,, nie będą musieli się starać . Wykonają tylko to co słusznie Unia wprowadziła . Nie musimy się martwić kto będzie nasz kraj reprezentował . Do wykonania poleceń nie potrzeba przecież ani zbyt mądrych ani zbyt wykształconych . Wystarczy , że ,, nasi wybrańcy,, będą znać język angielski by móc odczytać przywiezione ustawy . Muszą po prostu być tylko operatywni . Dlatego możemy spać spokojnie . Nie potrzeba się denerwować kto , co , gdzie i kiedy .. .Taki stres jest nie potrzebny . Nie długo w kolejnych wyborach, "wybrańcy" wybiorą się sami i nic wcale się nie stanie . Będzie jak było , będzie jak jest.. A my?? My jak zawsze pójdziemy do pracy lub by ją w końcu znaleźć . Tylko czasem zamyślenie ... - czy tego właśnie chcieliśmy !? Dokąd to wszystko zmierza ? Czy jak budowa się skończy tego wymarzonego Europejskiego Domu , będziemy coś jeszcze znaczyć ? A może unijna jedność sprowadzi nasze istnienie, nasze człowieczeństwo do pozycji kolejnego numeru. Zastanawiam się coraz częściej jak wyobrażałem sobie kiedyś wspólną Europę . Zdaje się , że opierałem się na przykładzie ,,kraju marzeń,, z za oceanu . Przecież Unia powstała by stać się mocarstwem Europejskim . Na wzór i podobieństwo . Tyle tylko , że to , ewolucyjnie stworzone amerykańskie państwo ,jest zbiorem autonomicznych stanów , które wcale nie muszą wprowadzać wielu przepisów centralnej administracji , ze względu np: na tradycję zamieszkałych w nich ludzi . Siła USA oparta jest na jedności i wcale nie przeszkadza tej jedności stanowa różnorodność . Natomiast Unia Europejska upatruje swoją siłę w dążeniu do monolitu . Marginalizacja jednostki , społeczeństw czy państw dla dobra całej zjednoczonej Europy to nie świat dla Polaka . My przecież prosto z komuny ... ... z komuny , która do takiej właśnie marginalnej roli jednostki latami dążyła.
wt, 2009-06-30 05:21
#2
Wróble i plewy.
Pan Mariusz to dopiero żartowniś. Jedna tylko refleksja nie do śmiechu. Myślę ,że duży % społeczności przeważnie młodszej naprawdę myśli w ten sposób. Ale cóż. Przysłowia mądrością.
|
Nie czytacie klasyków, nie stawiacie pytań, wystarczają wam pozory odpowiedzi, uznajecie, że zysk ma prawo górować nad prawdą, to skąd teraz zdziwienie? Gdzie się daliście zawlec, tam was zawleczono. I niezależnie, o co tam ksiądz z ambony apelował.