Szukaj na PNWydarzeniaZaloguj sięnowedyskutowane 2007Prace PNIle? |
04.06.1989
nie, 2009-05-10 13:10 | Zdzislaw
Roztrząsana jest sprawa przeniesienia obchodów rocznicy do Krakowa. Robotnicy różnych zakładów pracy, stoczni, górnicy,dzięki którym możemy obchodzić 4 czerwca 1989 roku nie muszą obchodzić tej rocznicy razem z pasożytami, nawet powinni obchodzić tą rocznicę osobno w Gdańsku. Natomiast ci co znaleźli się w odpowiednim czasie i odpowiednim miejscu, ci którzy dzięki tym robotnikom i na ich grzbietach wybili się na „elyty” przywódcze, powinni obchodzić je osobno w swoim gronie. Nic ich nie łączy, jak zawsze znajdzie się tych co się nie załapali, wykorzystywanych i tych co żerują na słabszych jednocześnie przypisując sobie ich zasługi. Obecny rząd jest tego przykładem, niszczy stocznie, zbrojeniówkę, różne inne zakłady pracy, dba o swoich tych z tej górnej półki. Więc jak niby mają wspólnie świętować? |
Na czym polega niszczenie stoczni
przez rzad?
Polega na braku rządzenia i
Polega na braku rządzenia i dobrowolne oddanie następnej gałęzi gospodarki w obce(niemieckie) ręce.
Po co te głupie pytania?
Robert Olbrycht
Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---
A ja mam wrazenie ze polega
na tym ze nie chca dac dotacji. Co Pan rozumie przez brak rzadzenia?
Stocznie sa prywatne czy panstwowe?
.
Równie ochoczo sprzeciwia się pan dotacjom dla stoczni niemieckich? A może nie widzi pan związku tych stoczni ze stoczniami polskimi?
Nie widze.
Wie Pan ile tych dotacji bylo?Dla stoczni niemieckich i ile dla naszych?
.
Wie pan, ile rządy zrobiły, aby zarżnąć stocznie?
Tzn co konkretnie zrobily
te rzady zeby zarznac stocznie.
Np. mianowaly "swoich" na stanowiska kierownicze
w Stoczniach - jak zreszta chyba wszystkie rzady w ciagu ostatnich 20-tu lat. Ci "swoi" (wszystkich kolejnych rzadow) byli raz lepsi, raz gorsi - lecz zawsze "ciagneli" ze stoczni ile sie dalo.
Przy tym nieszczegolnie wyksztalceni ekonomicznie - podpisywali niekorzystne kontrakty na budowe statkow, ktore doprowadzily do sprzedazy budowanych w ostatnich kilku latach statkow - ponizej kosztow ich budowy (wzrost kursu $ i Euro - to tez w duzej czesci zasluga rzadow) - co bylo bezposrednia przyczyna upadku Stoczni.
Biorac pod uwage koszty sily roboczej - i to, ze w Niemczech, Francji czy Norwegii stocznie dzialaja - jasno widac, ze polskie stocznie upadlu dlatego, ze byly zle zarzadzane.
Wlascicielem jest i bylo Panstwo polskie reprezentowane przez kolejne rzady.
Od czego w polsce jest np. Trybunal Stanu?
Przeciez glupota, nieuctwo i nieudolnosc rzadzacych powinny buc karane. Moze wtedy przynajmniej czesc "politykow" zastanowilaby sie nad zmiana zawodu - na mniej niebezpieczny.
Przy dzisiejszych rozwiazaniach : im gorszy Prezes mianowany przez Rzad w panstwowej firmie - tym lepiej (dla niego i kolesi)
niestety - cierpia na tym wszyscy obywatele.
Jak dlugo jeszcze?
Z tym sie zgadzam
Polega to wiec w skrocie na tym ze stocznie nie zostaly sprywatyzowane bo Pana zarzuty odnosza sie do wszystkich po 89 r ekip rzadowych.
Dobra, dobra!
A czym w takim razie wytłumaczymy zamykanie stoczni, które od zawsze znajdowały się w prywatnych rękach? A czy szwedzki SAAB nie został zajeżdżony przez prywatny amerykański GM?
To jest cos co sie zdarza
w normalnej gospodarce. Tzn niektore firmy utrzymuja sie na rynku a niektore nie.
Wlasnie tak jest jak pisze Pan Dante.
Co do SAAB-a: z jakiej przyczyny kupilo go swego czasu GM?
Czy przypadkiem nie byl wtedy juz bardzo nierentowny?
Przez caly czas posiadania SAAB-a przez GM - amerykanie doplacali do dzialalnosci tej firmy, bo samochody produkowane w Szwecji sa dobre - ale za drogie (podobnie z Volvo, ktorego Ford sie nie moze pozbyc - bo nie ma chetnych).
Czy utrzymywanie SAAB-a przez lata na koszt GM mozna nazwac "zajezdzeniem"?
Z jakiej przyczyny?
Z tej samej co zawsze. GM chciał przejąć ten obszar rynku, który należał do SAAB-a. To nic zdrożnego. Ale nie był w stanie tego zagospodarować, ponieważ miał, jak się później okazało, pustkę w kasie. Jeśli panu się wydaje, że prywatny kapitał, a już amerykański w szczególności, zawsze podejmuje tylko racjonalne decyzje, to jest pan w błędzie.
Na rynku zamochodowym to juz wogole mialy zostac trzy firmy
i koniec. A rywala ( w klopotach) czesto sie przejmuje zeby zajac jego segment rynku i klientow. Dlatego czasami warto kupic sama marke ( najdrozsza firma na swiecie jest coca cola z powodu rozpoznawalnosci logo wlasnie a nie wartosci maszyn i nieruchomosci). To ze amerykanie czasami zrobia babola to fakt ale ktoz jest nieomylny:-)
Po raz kolejny
ile było tej pomocy dla niemieckich stoczni.
W innym wątku podałem źródła .przykłady, opracowanie naukowe dotyczące pomocy państwowej dla stoczni.
Lepiej jednak nie czytać tylko zadawać jedno i to samo pytanie.
Jeden z przykładów:
:
Planowane jest finansowanie budowy statków w ramach nowego programu państwowego
banku KfW-Bank. Program ten obejmuje 15 miliardów euro pomocy dla niemieckiej gospodarki.
Hamburger Abendblatt
"Wiele hałasu o nic zawsze opłaca się robić, odwraca to bowiem uwagę od spraw ważnych, dokonywanych w ciszy".
Stefan Kisielewski
Niestety nie znam niemieckiego
zeby przeczytac, w innych zrodlach przeczytalem ze program ten nie jest dotacja a kredytem. O ile banki pozyczaja stoczniom pieniadze to troche co innego niz gdy panstwo je daje. Program ten (15mld) euro obejmuje pomoc dla "gospodarki" a nie dla samych stoczni.NAsze stocznie domagaja sie dotacji, umorzen itd praktycznie "od zawsze".
Oto, dlaczego uważam, że
Oto, dlaczego uważam, że zarówno POwcy, jak i związkowcy w jednakowym stopniu nadają się do postawienia pod mur:
Lewicowi aktywiści zakłócą uroczystość nadania "żelaznej damie" doktora honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego. Margaret Thatcher otrzyma tytuł 22 czerwca. Tego dnia socjaliści i niektórzy związkowcy wyjdą na ulice miasta, by wyzywać byłą premier Wielkiej Brytanii od zbrodniarzy.
"Ona jest jedną z głównych przedstawicielek skompromitowanej polityki neoliberalnej. Tej polityce zawdzięczamy obecny kryzys finansowy i gospodarczy na świecie" - powiedział DZIENNIKOWI Łukasz Pieczara, członek Komisji Międzyzakładowej Okręgowego Związku Zawodowego "Inicjatywa Pracownicza".
Związek - który jest organizatorem pikiety - wystosował już list otwarty do rektora Uniwersytetu Łódzkiego. Napisano w nim, że Thatcher "jest odpowiedzialna za krwawe policyjne represje wobec górników" oraz "imperialne wojny" i "dramatyczne zubożenie mieszkańców Wysp Brytyjskich".
Aktywiści nie mogąc znieść faktu, że Uniwersytet Łódzki chce dać Thatcher tytuł doktora honoris causa, zapowiadają na 22 czerwca protesty. Decyzję o uhonorowaniu "żelaznej damy" nazywają "haniebną".
"Związki zawodowe, młodzi socjaliści, wielu studentów a także niektórzy pracownicy Wydziału Ekonomicznego sprzeciwiają się tej decyzji. Uważamy, że ta decyzja była podlizaniem się liberalnej władzy PO" - powiedział Pieczara.
W związku ze złym stanem zdrowia byłej premier Wielkiej Brytanii, gość nie przyjedzie do Polski, by osobiście odebrać dyplom przyznania tytułu. Uroczystość będzie więc transmitowana na telebimach zainstalowanych zarówno w Łodzi, jak i w Londynie.
Robert Olbrycht
Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---
Zdumiewajace i haniebne - tak postawe zwiazkowcow z Lodzi
i innych "aktywistow" mozna okreslic.
Wobec takich ludzi - odechciewa sie propagowania w Polsce jakichkolwiek reform.
Socjalizm i budowa komunizmu, czy to naprawde w Polsce ma takie poparcie?
Polega na tym panie d_a
że nie sprzedał stoczni i wszystkiego co państwowe z licytacji. Nic co państwowe - nie jest mniej chore od syfilityka, gruźlika, paralityka oraz zwolenników PO i PiS którzy wzajemnie się obrzucają błotem i nie widzą że między ich dwoma bandami nie ma żadnej różnicy.
.
Zna pan zdegenerowane firmy państwowe z czasów PRL-u?
Znam!
Na przykład wymienię tylko te których zgniliznę poznałem w czasie swojej działalności zawodowej. A to w kolejności: kopalnie węgla; zjednoczenia PW, Ministerstwo Górnictwa i Energetyki; Elektrownie i elektrociepłownie; Urzędy Górnicze: Okręgowe i Wyższy; Główny Instytut Górnictwa; Biura projektowe branży: KOMAG, KOPEX i Separator; ministerialne biura handlu węglem : Centrala Zbytu Węgla i Węglokoks. Teraz są jeszcze bardziej przegnite niż były za czasów Jaruzela. A z innej branży to pegeery, stocznie (także im. Lenina), przemysł zbrojeniowy i każdy inny.
.
W cztery oczy służę listą dwa razy dłuższą. Ale są na niej firmy tzw. kapitalistyczne, czyli dzisiejsze. Tam dopiero jest jazda! Nepotyzm, serwilizm, kunktatorstwo, lenistwo, lizusostwo, podkopywanie stołków, kopanie dołków, bezpardonowe dążenie do władzy, promowanie wiernych, posłusznych miernot, brak myślenia o tym, co za godzinę, nie mówiąc już o tym, co jutro, chamstwo, nieopisany cynizm, pomiatanie ludźmi... Aha, wszechobecna głupota! Itd. Tu listy nie zamieszczę, bo poszedłbym z nią siedzieć. Albo leżeć. :-)
Dzisiejsze to kapitalistyczne?
Proszę dla przykładu wymienić ze dwie. Zweryfikujemy co u pana jest kapitalistyczne.
.
Założył pan równość
"dzisiejsze = kapitalistyczne". Jest to dość oryginalne stwierdzenie i dlatego poprosiłem by pan je nieco rozjaśnił ukazując choćby dwie "dzisiejsze kapitalistyczne" firmy. Pan już wyrasta z okresu dziecięcego i zabawki chce upłynniać? Pajaca bym kupił ale takiego większego.
.
Widzę, że kapitalizm trzeba traktować jak wolny rynek. A wolny rynek jak Yeti. Tych trzech rzeczy nie ma. I nigdy nie będzie. Bo to niemożliwe. Toteż rozmowy o tym, jak wprowadzać kapitalizm, wolny rynek, jak karmić Yeti nie mają sensu. Panowie piszecie o abstraktach biorąc te abstrakty za rzeczywistość.
Kapitalizm i wolny rynek
to definicje ideału. Tak jak definicja linii prostej. Ta ostatnia też w rzadko się trafia a jeżeli to i tak lekko zwichrowana. Nawet grawitacją. Niemniej pojęcia są potrzebne aby było wiadomo komu łapy przetrącać gdy się zabiera do regulowania. A Yeti istnieją wśród nas. Przyjrzyj się pan wszystkim naprawiaczom świata. Stoją z lewej.
.
Już pisałem nieraz. Nie interesuje mnie ani prawica, ani lewica. Centrum zresztą też nie.
Uwiąd poziomy
czy też działa pan na rzędnej?
Krzysztof M
"Już pisałem nieraz. Nie interesuje mnie ani prawica, ani lewica. Centrum zresztą też nie."
Więc co?!
.
Chętnie odpowiem. Ale proszę o pytania szczegółowe. Bardziej precyzyjne. Istnieje możliwość późniejszego doklejenia etykietki - w miarę potrzeb.
No dobrze
To jaki system spoleczno-gospodarczy bylby Pana zdaniem najlepszy?
Jaki zakres wolnosci gospodarczej, jakie swobdoy obyczajowe i spoleczne.
.
Proszę sprecyzować. Ja wiem, że to trudne, ale niech pan spróbuje.
No co mam jeszcze precyzowac
jak Pan sie tak wije zeby nie odpowiedziec. Jaki system spoleczno-gospodarczy?
.
Nie moja wina, że pan nie potrafi.
No jak na razie to pan nie potrafi tego wykrztusic.
Albo glupio sie Panu przyznac ze ten socjalizm to nie taki glupi jest. Jak mam to prosciej wylozyc?
Pytam jaki system spoleczno-gospodarczy Pan proponuje.
.
Tyle razy powtarzałem, że izmy mnie nie interesują. Miłego szufladkowania.
Dlaczego izmy
Po prostu jaki ustroj, system ( jak tam Pan sobie chce nazwac). Wyglada na to ze albo sie pan wstydzi albo nie wie bo od dawna probuje sie tego od pana dowiedziec i ciagle uniki.
.
Już pisałem. Proszę zadawać pytania sprecyzowane. Pan tego nie robi.
Nie da sie zadac bardziej sprecyzowanego pytania komus
kto nie chce na pytanie odpowiedziec. Pytanie "jakie rozwiazania spoleczno-gospodarcze uwaza pan za sluszne" jest dla Pana za trudne. Czasami Koneczny nie wystarcza.
.
Gdyby pan zadał pytanie np. o ordynację wyborczą, o stosunek do aborcji, do eutanazji, do ubezpieczeń społecznych, do prymatów polityki zagranicznej, do zasad polityki podatkowej, do szkolnictwa powszechnego, do priorytetów budżetowych, do polityki w zakresie mediów, do polityki finansowej, to pewnie bym odpowiedział. Ale pan tych pytań nie zadał. Więc na nie nie odpowiem. Rozumiem, że pan widzi
Prosze Pana
pytanie o system jest uproszczeniem ktore ulatwia dyskusje. Czy no popiera Pan gospodarke oparta na wolnej konkurencji czy popiera Pan silna ingerencje panstwa. Panstwowe szkolnictwo, lecznictwo i panstwowa wlasnosc? Jaki rynek uslug finansowych. Czy ograniczenia dla inwestorow zagranicznych? Czy subsydia dla rolnictwa oraz czy popiera Pan dla cla zaporowe ?
Polityka wobec mediow? Tzn Pan popiera prowadzenie polityki wobec mediow? Nie rozumiem tego.
.
Wolna konkurencja - co pan przez to rozumie?
Silna ingerencja państwa - co pan przez to rozumie?
Państwowe szkolnictwo - tak. Ale prywatne też.
Państwowe lecznictwo - tak. Ale prywatne też.
Ograniczenia dla inwestorów zagranicznych - jeśli korzystne dla kraju - tak.
Subsydia dla rolnictwa - tak. Ale do wysokości, która wyrówna szanse konkurowania z rolnictwem za granicą (UE).
Cła zaporowe - brak danych.
Nie rozumie pan polityki wobec mediów... Tego się spodziewałem. TAK. Popieram prowadzenie polityki wobec mediów. Gdyby w kraju był pluralizm w mediach, to nie byloby takiej potrzeby. A jeśli wszystkie media trąbią w liberalną trąbkę. I jedna, jedyna tylko stacja odważy się powiedzieć coś innego o Owsiaku, niż reszta, to w takiej sytuacji potrzebna jest polityka wobec mediów. Potrzebne jest przywrócenie możliwości wyrażania wielości poglądów. Nie należy likwidować mediów lewackich. Należy powoływać media, które będą mówiły głosem Polaków.
Sorry
Prosze przestac zgrywac idiote.NIech Pan sobie "powola" prawomyslne media i w nich zachwala pranie mozgu.
.
No to niewiele pan zrozumiał z mojego wpisu. :-) Spodziewałem się większego poziomu po panu.
No tak
to typowy unik "pani nic nie zrozumial".Moze Pan za madry jest. NIkt nic nie rozumie.
.
Poruszyłem siedem elementów składowych. Pan odniósł się do którego?
Ooo tak
Odnosl sie Pan tak. "trzeba zrobic tak zeby bylo dobrze". To swietna recepta.
.
Zapytał pan:
Ograniczenia dla inwestorow zagranicznych
"jesli korzystne dla kraju to tak" . To sa wlasnie odpowiedzi w stylu polskich politykow.Szkolnictwo panstowe aler prywatne tez (no to tak jak jest teraz). Polityka wobec mediow ( no ale jaka polityka). Jak zwykle sciema i unik ( jeszcze Konecznego niech pan zacytuje). Subsydia dla rolnictwa to juz perelka. Z takim podejsciem zawsze mozna powiedziec ze aktualne subsydia " nie wyrownuja szans " i trzeba dac wiecej. To socjalizm w narodowym sosie co Pan proponuje.
Jedyne co pan potrafi, to
Jedyne co pan potrafi, to naskakiwać. Identycznie, jak Niesiołowski. :-)))
Pytał pan - ja odpowiedziałem. I efekcie pan jeździ po odpowiedzi, jak po łysej kobyle. :-))) No, to znaczy, że panu trzeba odpowiadać zgodnie z pańskimi oczekiwaniami! :-))) Wtedy pewnie będzie pan spokojny. To co? Zapyta pan jeszcze raz? Może się poprawię i odpowiem tak, jak pan sobie życzy? :-)))
To jest odp na http://prawica.net/node/16736#comment-324848
Naskakuje?
Nie sadze ze nazwania socjalizmu socjalizmem to naskakiwanie. Okreslenia typu "jesli jest to w interesie" lub" dla dobra ogolo" sa metne i chetnie uzywane przez roznych zamordystow.Pan proponuje wersje socjalizmu w narodowym sosie z naciskiem na "prawdziwa demokracje" ( nie wiadomo dokladnie jaka wiadomo ze "prawdziwa". Zapytany o procedury badz konkrente rozwiazania robi pan unik i rzuca haselko albo cytat z Konecznego.Niestety polityka wyglada troche inaczej, nie da sie jej robic cytatami.Pytalem co to ma byc ta "polityka wobec mediow", jak ma wygladac no zrobil Pan unik ( tradycyjnie).
/\/\\/\/
No to teraz wersja dla pana dantego: Państwowy będzie tylko rząd. I nic poza nim. Na rząd będzie się składał premier i sekretarka. Absolutnie wszystko będzie prywatne. Sądy, policja, wojsko, szkoły, uczelnie, rurociągi, kopaliny, nawet mech w lasach będzie prywatny!! A podatków wcale nie będzie. Bo po co? Rząd będzie pracował społecznie. Takie hobby.
:-)
Policja, wojsko i sady panstwowe.
Lecznictwo na poziomie ratujacym zycie.I tyle. Podatki minimalne.Wystarczy.Co w tym zlego? Co to ta polityka wobec mediow w koncu jest?
A podatki minimalne to jakie?
A podatki minimalne to jakie? Bo moim zdaniem to 40% :-) JAKIE?
Ja wiem ze socjalisci najchetniej by wszystkich okradli
"dla ich wlasnego dobra". Podatek dochodowy zaden. Zniosl bym podatek dochodowy. Vat, clo i akcyza wystarczy.
/\/\\/\/
Jezus Maria! Mamy tu zwolennika ceł!! Liberałowie! Wróg u bram!! :-))) I VAT zostaje! Zaraz... A JAKI VAT? ILE tego VAT-u? A! Jeszcze akcyza!! A ile tej akcyzy?
A skad pan wzial pomysl ze liberalowie sa przeciwni clom
jako takim. Po co to pajacowanie?
Ile vatu ile akcyzy. Najpierw prowizorium jakie sa wydatki panstwa a potem obliczenia ile czego. Chyba Pan tego nie wie.
Podatki minimalne
to 10% (w sumie). Co nadto jest, od złego pochodzi.
(To miała być odpowiedź na post czwarty wyżej.)
Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie
/\/\\/\/
Są konkrety! To teraz liczcie panowie budżet. Zaraz zobaczymy, czy się domknie. :-)
A z tym to ja sie zgadzam.
W calej rozciaglosci p antares.
Niby racja
Ja jednak związkową wierchuszkę wysłałbym świętować razem z Tuskiem - jednacy oni w szkodzeniu Polsce.
Robert Olbrycht
Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---
O co ten krzyk?
PiS - wespół z PO, SLD, PSL, Solidarnością - popierali nachalnie wejście Polski do UE. I teraz PiS oraz jego zbrojne ramię, czyli funkcyjni działacze "S" złoszczą się na decyzję Komisji Europejskiej w kwestii stoczni polskich? Przecież to hipokryzja.
Chodzi o to między innymi, że
Chodzi o to między innymi, że niektórzy chcą wcisnąć przysłowiowy kit, jakoby o losie stoczni decydowały względy ekonomiczne a w szczególności, nieumiejętne zarządzanie przyznanymi dotacjami.
W sumie całe rozgrabienie gospodarki polskiej jest kwitowane przez dumnych obywateli Europy wzruszeniem ramion i mruknięciem, że kasa była, szanse nasze zakłady miały, takie, jak na przykład niemieckich przyjaciół, jedynie umiejętności zarządzania wspólnym europejskim groszem zabrakło.
Robert Olbrycht
Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---
A co decyduje o losie stoczni?
.Kto dostanie wiecej dotacji ten "utrzyma sie na rynku"? Cuda sie dzieja, jakby sie przyjrzec to wychodzi ze szkodzenie gospodarce polega na niedawaniu dotacji. Okazuje sie "szkodza" wszedzie. NIe chca dawac na stocznie, na kopalnie i na huty ale to znaczy ze bez dotacji te firmy nie moga istniec. A skad brac na te dotacje? Kto ma wszystkie te stypendia oplacac?
Bzdury wierutne, nawet
Bzdury wierutne, nawet odpowiadać się nie chce.
Robert Olbrycht
Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---
No bo i co mozna odpowiedziec.
na te "bzdury". Zapytalem Pana kiedys ile trzeba "dac" na stocznie zeby wystarczylo? 1.3 mld euro na pare lat okazuje sie za malo? Taniej by bylo po prostu stoczniowcow przeniesc na stypendia, niech siedza w domu i niech za to im placa.
.
Dotuje się nie po to, żeby dotować, tylko żeby pomóc przetrwać. A pan to się witaminkami nie wspomaga? A dlaczego to organizm nie jest pozostawiony samemu sobie? Niech wyłapuje z pożywienia te witaminki! :-) A aspirynka to po co? Niepotrzebna panu! Jak jest trudny okres, to niech sobie ciałko samo radzi! :-)
No dobra ale u nas ten "trudny okres"
to jest stan permanentny. Od 2005 r przemysl stoczniowy na swiecie przezywa boom. U nas znowu stoczniowcy kolacza po zapomoge. To tez wina Niemcow?
To co ten rzad takiego zrobil zeby zarznac stocznie bo nie doslyszalem?
.
Moje sympatie polityczne?
Zadna partia w Polsce nie cieszy sie moja sympatia. No dobra nie dziwi sie Pan, ale co takiego zrobil ten rzad ze zarznal stocznie? Umie Pan jakos uzasadnic swoja teze czy tak sobie tylko gledzi?
A tak na marginesie to moje sympatie ( ewentualne) w zaden sposob nie moga wplynac na sytuacje stoczni w Polsce. Za one zle zarzadzana i za duzo do powiedzenia maja w nich zwiazki zawodowe. Uwazam okresowe zapomogi dla nich za wyrzucanie pieniedzy w bloto.
UE to nie jest, wbrew sądom
UE to nie jest, wbrew sądom wielu naiwniaków, wspólnota równorzędnych w swych prawach i obowiązkach, państw, tylko twór, którego posunięcia ekonomiczne podporządkowane są przede wszystkim Niemcom.
Pytania typu:"a skąd to tak a czemu to tak" są albo przejawem przebudzenia się z hibernacji albo celowym gadaniem dla gadania.
Robert Olbrycht
Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---
Tak ja to wszystko wiem
Tyle ze niemiecki stocznie to raczej nie konkurencja, potentatem w produkcji statkow Niemcy nie sa ( 2% swiatowej produkcji). Produkuja glownie statki specjalistyczne (ktorych my nie produkujemy) oraz kontenerowce ale glownie na zamowienia firm niemieckich.Dotuja swoje stocznie ( o ile mam prawdziwe informacje) ulamkiem kwoty ktora polskie stocznie zdazyly juz przeputac. Prosze wiec z kolei nie wciskac mi kitu ze to wszystko wina Niemcow. Kto ile dostac dotacji to akurat informacja jawna Komisja Europejska to monitoruje. Pytanie pozostaje otwarte. Ile mamy jeszcze dawac pieniedzy stoczniom zeby wystarczylo?
Nie wiem ile i czy w ogóle są
Nie wiem ile i czy w ogóle są potrzebne. Wiem jedynie, że połączenie polityki Unii, będącej odzwierciedleniem niemieckich interesów w połączeniu ze związkową zarazą, dało takie efekty, jakie widzimy dzisiaj...legendę.
Robert Olbrycht
Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---
W Unii jestesmy od lat 4
a stocznie wyciagaja reke po zapomoge od lat chyba 20 ( od rozpadu RWPG kiedy zamowienia byly gwarantowane). To jednak cos oznacza. Nie znam doklanie cyfr ale ciekawy temat wiec sprawdze. Z dotacjami w UE jest tak ze kazdy ( praktycznie kazdy) mowi ze neka sie akurat jego ( Szkocja tak twierdzi w kwestii rybolowstwa). Prawda jest taka ze Niemcy buduja inne typy statkow niz my. To nie jest bezposrednia konkurencja. A o to jak historia wygladala od pocztaku. The Commission says it wanted to put an end to the uncertainty hanging over the shipyard workers for far too long. The Commission has been investigating the cases for more than four years. Since in the accession negotiations Poland did not propose transitional arrangements allowing flexibility for the shipbuilding industry, as did Malta for example, the Commission started investigating the continuous state support for the shipyards immediately after Poland's EU accession. Poland asked the Commission repeatedly for more time, claiming that this would allow a positive outcome of the investigation. In late 2006, two years after the start of the Commission investigation, Poland decided to privatise the shipyards. Once more, the Commission agreed to await the outcome of the privatisation, which was postponed several times: first until mid-2007, then end-2007 and finally mid-2008. When the privatisation efforts failed in May this year, the Commission again accepted the plea of the Polish Government to extend the deadline until September 2008.
Despite these numerous delays, Poland has not managed to restructure the two companies or to find a credible private solution that would be in line with the EU rules on state aid. The yards have been surviving and operating only thanks to the state subsidies. Despite this, the yards continued to generate losses, were unable to pay taxes and social security obligations and have accumulated debts towards the state and towards suppliers. Delaying restructuring and privatisation rendered the prospects of finding a viable long-term solution increasingly unlikely. Any further delays therefore do not make sense.
Pan się mija z prawdą
delikatnie mówiąc. Statki specjalistyczne BYŁY ! u nas produkowane.
Dalej można tą pańską pisaninę tak samo poobierać ale szkoda czasu.
Byc moze mam zle informacje
http://www.spiegel.de/international/spiegel/0,1518... (wyczytalem to min tu).
Szkoda czasu na wszystko co podwaza slogany i hasla.
Jesli byly to czemu nie sa? Kupcow nie bylo? Czemu rok w rok ta sama spiewka? Dotacje dotacje dotacje "w obronie miejsc pracy".
Szkoda czasu
Proszę sobie włączyć TVP1. Będzie fajny film:
01:25 Kolekcja kinomana: Generał diabła
film wojenny, RFN 1955
Berlin, maj 1941. Gen.Harry Harras wstępuje do NSDAP, by nie utracić stanowiska w lotnictwie i móc dalej pomagać swym przyjaciołom Żydom.
Może opisze pan ten kabaret ?
Nie mam TVP1
ani polskiej tv wogole. Jaki zwiazek maja zydzi ze stoczniami?
Robi Pan za prowokatora?
A propos stoczni. Jakieś 2 godz temu, w nocnym programie TVP1, w obszernym, wspomnieniowym materiale z historii Niemiec, padło na marginesie miej więcej takie zdanie, z ust Niemki: "Wiadomym jest, że państwo bez własnego przemysłu i zdolności wytwarzania samemu dóbr, jest państwem prymitywnym skazanym na uzależnienie od innych".
Ciekawe, prawda?. W Niemczech tę prawdę głosi się powszechnie a poważne firmy są wspierane w czasach przejściowych kryzysów. W rzeczywistości polskiej zawsze znajdą się idioci lub świadomi dezinformatorzy, którzy tę aż banalną prawdę będą starali się podważyć
W Europie jest pełno prymitywnych państw
Norwegia, Dania, Finlandia, Szwajcaria nie posiadają przemysłu samochodowego. Nie produkują również samolotów. Szwajcarskie stocznie to tylko pożal się Boże. Wstyd i sromota.
Nie tylko stocznie
należą do przemysłu, nie tylko one wytwarzają "dobro". Domyślam się, że Pana błyskotliwość nie kończy się na powyższych spostrzeżeniach i dopiero się rozkręca z niedawnego snu. Zapewne, za chwilę coś konkretnego Pan zaproponuje zamiast stoczni. Czy za przykładem Szwajcarii ma być to mnóstwo kurortów i polskie banki, do których będą walili ze świata oknami i drzwiami wielcy posiadacze "kasy"?. Już sam pomysł z polskimi bankami bardzo mi się podoba. Popieram. Ale coś mi się wydaje, że w innym miejscu Pan z tego też pokpiwał?
Żarliwy i "narodowy" to Pan się robi jedynie w tematach... jak np. wojna z Palestyńczykami. Ciekawe, a kibuce Pana nie irytują?
Salam alejkum
Tę wojnę prowadzę głównie przeciwko panu. Jest pan nie tylko zaangażowany jak Wszechświatowe Zrzeszenie Ziomkostw Palestyńskich, ale również wojowniczy jak trzy intifady naraz. Kibuce rzeczywiście coraz mniej mnie denerwują, ponieważ stopniowo odchodzą w ekonomiczny niebyt. Już dzisiaj ich znaczenie jest znikome.
Detalicznie rzecz biorąc nie przypominam sobie.
Nic bardziej mylnego. Ale pamiętam harmider, jaki wywoływało kolejne zagrożenie większej stoczni. Pamiętam też, że utopiono na to konto miliardowe dotacje, które tylko przesuwały nieuchronny kryzys w czasie.
Witam
No proszę: "...przesuwały nieuchronny kryzys w czasie". To nie tylko zabiera się Pan za wojnę z urojoną intifadą x3 ale także wczuwa się w rolę propagandysty poruszając przerobiony już temat. A słyszał Waść, że doprowadzanie firm do upadłości to znana już tutaj strategia? Mimo wszystko, wojowniczość skierowana na mnie ani mnie podnieca ani studzi. Nawet podniesienie przyłbicy, a nie czajenie się na okazje dla pożydzenia sobie, dodaje Pańskiemu wizerunkowi całkiem sympatyczny wyraz. Zazwyczaj robił się Pan nad miarę gorliwy w tematach o których wspomniałem wcześniej albo, kiedy któś chciał dowartościować Polaków. Poza przy tym intelektualisty jakoś do tego nie pasuje. Zresztą. cóż bardziej bezpłciowego? Prawda?
Bardzo wiele mi się obiło o uszy
Ale te wasze palestyńskie stocznie guzik mnie obchodzą.
Nie wierzę,
nie chce Pan zabłysnąć swoim IQ?
W drugą stronę nawet snobom Pan nie zaimponuje.
Nudne to i namolne
Panu się tematy niepokrewne ze sobą zazębiają. Nie wiem, czy to prawda, ale opowiadali mi, że nawet w futbolu należy kopać piłkę, a nie łydkę drugiego gracza.
Fakt, nudno
i namolnie -> do tego asekuracyjnie("Nie wiem, czy to prawda"), nie własne ("opowiadali mi")z polotem znaku drogowego ("nawet w futbolu należy...")i skopaną bezlitośnie pointą.
Przy Panu przypomina mi się ugotowany szpinak rozlewający się maziście na półmisku, który niby jest zielony, ale trudno skojarzyć z zieleniną... raczej z czymś zdecydowanie mniej nadającvym się do smakowania.
Skoro komentarz zaczynasz Pan walecznie złośliwościami, nie płacz i nie skarż użalając się na zakończenie. Nie wiadomo, "czy wchodzisz czy schodzisz", chłop Tyś czy baba, walczysz czy lament podnosisz?.
W ekekcie ani zabawnie, ani bojowo, ani smacznie, błyskotliwie czy sypatycznie - rozpaćkany szpinak, namolnie wciskany.
Dziękuję serdecznie
Traktuję kwestię za wydebatowaną.
.