Szukaj na PNWydarzenia
Zaloguj sięnoweczytane 2006
Ile? |
Czymże jest prawicowość?
14-01-2009, 2:16 | Natalia Julia Nowak
Jedna sójka wiosny nie czyni Wiele razy zetknęłam się z opinią, że prawicowość to nic innego jak... sprzeciw wobec komunizmu. Właśnie dlatego wiele osób myśli, iż liberalne partie w stylu Platformy Obywatelskiej czy Unii Polityki Realnej zajmują prawą stronę sceny politycznej. Jest to żenujący błąd (żeby nie powiedzieć: byk), bowiem "jedna sójka wiosny nie czyni". Nie wystarczy być przeciwnikiem komunizmu, aby samozwańczo nazywać siebie prawicowcem. Anarchiści także są antykomunistami, a przecież można ich uznać jedynie za lewaków. Kto jest prawicowcem? Istnieje tak wiele definicji prawicowości, iż nie jestem w stanie skomentować każdej z nich. Spróbuję jednak sprecyzować, czym DLA MNIE jest prawicowość, a czym lewicowość. Zacznijmy od tego, że prawicowiec musi być konserwatywny obyczajowo. W przeciwnym wypadku, będzie on zwykłym liberałusem, a może nawet libertynem. Miarą prawicowości jest niechęć do swobody seksualnej (właściwa człowiekowi zdolność hamowania własnych popędów), poszanowanie osób słabych i bezbronnych (nienarodzonych dzieci, schorowanych starców), gorący patriotyzm (nieraz nawet nacjonalizm), umiłowanie tradycji i bogatego dorobku poprzednich pokoleń (a nie rewolucyjne barbarzyństwo!), nieufny stosunek do komunizmu, anarchizmu, kosmopolityzmu, homoseksualizmu, antyklerykalizmu i nazizmu (wbrew powszechnej opinii, Adolf Hitler nie był skrajnym prawicowcem, tylko socjalistyczno-rasistowskim lewakiem!), umiejętność pogodzenia się z faktem, iż z biologiczno-seksuologiczno-psychologicznego punktu widzenia kobieta nigdy nie dorówna mężczyźnie (aczkolwiek każdy zasługuje na godne, sprawiedliwe traktowanie). Do tego dochodzi przekonanie, że władza powinna stać na straży bezpieczeństwa obywateli, własności prywatnej, moralności oraz dobrych obyczajów.
We współczesnym społeczeństwie prawdziwi, stuprocentowi prawicowcy stanowią mniejszość. Natomiast pozostałe osoby, reprezentujące "prawe skrzydło polityki", znajdują się pod wpływem innych filozofii czy światopoglądów. Niestety, mieszanie się prawicy z "egzotycznymi" ideologiami może prowadzić do powstawania takich hybryd, jak konserwatywny socjalizm, KoLiber (konserwatywny liberalizm), chadecja (chrześcijańska demokracja), katolewica (katolicka lewica) czy inne cudactwa. Nie ulega wątpliwości, że czyni to prawicę pojęciem bardzo wieloznacznym. Pewien Internauta całkiem słusznie stwierdził, iż obecnie mamy "dwie" prawice: nacjonalistyczną (reprezentowaną przez NOP) i liberalną (reprezentowaną przez UPR). Jeśli chodzi o mnie, identyfikuję się z tą pierwszą formacją. Liberalizm jako "wypierdek" francuskiej "rozpierduchy" Ktoś kiedyś ośmielił się stwierdzić, iż prawdziwymi prawicowcami są wyłącznie konserwatywni liberałowie, a wszyscy inni - łącznie z Narodowym Odrodzeniem Polski - to lewicowcy. Wspomniana teza jest bardzo odważna, jednak niezgodna ze stanem faktycznym. KoLiber to jeden z odłamów liberalizmu, a przecież liberalizm stanowi centrum sceny politycznej! Ogólnie rzecz biorąc, cała "wolnościowość" to... przepraszam za wyrażenie... "wypierdek rewolucji francuskiej". Ech, bardzo wielu historyków może potwierdzić, że bohaterowie francuskiej "rozpierduchy" byli ewidentnie lewicowi (a na dodatek, ścinali ludziom głowy w imię Wolności, Równości i Braterstwa!). Skąd więc pomysł, iż jakakolwiek mutacja liberalizmu może być prawicowa?!
Wolnościowiec Paweł Paprota również nie lubi, kiedy ktoś utożsamia jego ideologię z prawicą. Oto fragmenty artykułu, opublikowanego na jego blogu:
Dzięki Ci, Pawle, za te słowa! Może przekonają one społeczeństwo, że liberalizm NIE jest równoznaczny z prawicowością???
Zgadzam się z opinią, iż we współczesnych czasach kapitalizm jest uważany za "bardziej prawicowy niż lewicowy", jednak w przeszłości panowało nieco inne przekonanie (feudalizm był prawicowy, a wolny rynek lewicowy). Aby potwierdzić tę tezę, przytoczę wypowiedź pewnego mądrego lewaka, który od czasu do czasu komentuje moje teksty. Według Wielkiego Testu Politycznego, ów lewak jest komunistą-luksemburgistą (tradycjonalizm: -85%, wolność gospodarcza: -68%, wolności obywatelskie: +14%). I chociaż nie przepada za lekkomyślnym "szufladkowaniem" poglądów politycznych, napisał kiedyś coś takiego:
A niech mnie UFO porwie, ale zgadzam się z opinią tego lewicowca! Ciekawe tylko, co na to powiedzą członkowie i sympatycy Unii Polityki Realnej?... Przebłyski lewicowości, przebłyski prawicowości Na koniec powiem, że sama uważam się za skrajnego prawicowca. Jeśli jednak jakiś KoLiber próbuje mi wmówić, iż jestem "częściowo" lub "całkowicie" nieprawa, dla św. Spokoju nazywam siebie "wszechstronnym antyliberałem" albo "narodowym radykałem". Myślę, że nawet najskrajniejszy prawicowiec może mieć w sobie szczyptę lewicowości, a największy lewicowiec - odrobinę prawicowości. Przykład? Stalin. - podaje wirtualna encyklopedia Wikipedia.org. Chociaż trudno w to uwierzyć, ten bezwzględny zbrodniarz był zdecydowanym przeciwnikiem aborcji. Nie dość, że zniósł barbarzyńską, leninistyczną ustawę, zezwalającą na zabijanie nienarodzonych dzieci, to jeszcze... wprowadził karę śmierci za nielegalne przerywanie ciąży!
|
Odkrycie? O_O
Czy należy rozumieć, iż właśnie odkryła Pani, że na tym niedoskonałym świecie ideałów nie ma (także ideałów lewicowości/prawicowości) - i jest tym niezmiernie zaskoczona?
--------------------------------
Dobra rada złota warta
--------------------------------
Dobra rada złota warta
Hmmm...
Ja po prostu uważam, że człowiek powinien nieustannie się doskonalić - nawet w kwestiach politycznych.
= = = =
Trzeba się nauczyć odróżniać szambo od perfumerii...
A kiedy już wyprowadzi Pani niezbicie,
kto jest prawicą, a kto lewicą, to spocznie Pani na laurach?
Czy będzie jeszcze cos istotnego do zrobienia?
Proste przez oczywiste
Moja definicja lewicy/prawicy:
Lewica to więcej państwa w życiu obywatela, mniej odpowiedzialności obywatela za własne życie, wysokie podatki.
Prawica j.w. tylko odwrotnie.
Pani jedynie uważa, czy również doskonali się ?...
A może prawicowiec powinien bardziej starać się być człowiekiem, niż podłą i nikczemną bestią, kanalią ?......
Np: kimś wielkim, mądrym, dobrym, prawym, szlachetnym, uczciwym, wielkodusznym, wspaniałomyślnym, sprawiedliwym etc. ?......
"Miarą prawicowości" nie może być np:wierność Bogu i Ojczyźnie, oraz wszystkie znane, szanowane i pożądane cnoty, talenty, uzdolnienia i umiejętności ?......
A osoby sprawujące władzę nie wystarczy, że będą rzetelnie służyć Narodowi, zamiast stać na straży, jak naczelny strażak W. Pawlak i jemu podobni ?....
Prawica w RP według mnie koniecznie powinna być - najlepiej wielka, zwarta, mocna i silna, ale na razie jej jeszcze nie ma.
Natomiast kiedy już będzie - to ma być również nowoczesna, katolicka i narodowa, a nie konserwatywna, nacjonalistyczna, czy liberalna.
Jestem ciekaw - ilu w tym forum znajdę sprzymierzeńców ?
Z poważaniem Z.R.Kamiński
Niewątpliwie. Któż temu zaprzeczy?
Czy są tu jacyś oponenci, którzy uważają, że człowiek doskonalić się nie powinien?
--------------------------------
Dobra rada złota warta
--------------------------------
Dobra rada złota warta
Warunkowo !
Doskonalić się może, ale nie bardziej, niż my. Najlepiej w ograniczonym zakresie i zaciszu domowym, a dążyć do wielkości i świętości to chyba lepiej nie - no chyba, że w klasztorze, na plebanii, czy w zakonie.
Przecież to jest sprzeczne z wytycznymi UE, ponadto anachronizm, przesada, wstecznictwo, zaściankowość etc., no zgódźmy się - ewentualnie prywatna rzecz.
No w sumie racja
Obecnie "trendy-jazzy" jest być naturalnym; kiedyś zaś wypadało być kulturalnym...
--------------------------------
Dobra rada złota warta
--------------------------------
Dobra rada złota warta
Może - powinien. Wyszukaj różnice między obrazkami
Liberałowie twierdzą, że człowiek powinien się bogacić. A doskonalić się MOŻE.
To widocznie ja nie jestem liberałem
Uważam bowiem, że każdy człowiek doskonalić się nie tylko może, ale i wręcz powinien - chociaż niekoniecznie musi ("znajdź różnicę...").
P.S. Przypowieść o talentach...
--------------------------------
Dobra rada złota warta
--------------------------------
Dobra rada złota warta
Hę
Jedno się deklaruje, drugie się realizuje. Pisałem o tym drugim. "Pan uważa." To się chwali. Lecz liberalizm nie jest taki jak pan uważa, ale jest taki, jaki jest. A jaki jest - pisałem.
Dziwnie się jakoś składa,
Dziwnie się jakoś składa, że tak wielu "prawicowych" polityków to rozwodnicy. No, ale "prawicowcy" całą gębą...
Krzysztof Zagozda
Redaktor Naczelny ProPolonia.pl
www.propolonia.pl
Krzysztof Zagozda
Redaktor Naczelny ProPolonia.pl
www.propolonia.pl
Piotr Piętak
Zgadzam się i to jest zresztą podstawowy wyznacznik, jesli
nie jedyny - różnicy pomiędzy "lewicą" i "prawicą" i to rzecz jasna
w sensie społecznym : stosunek do rodziny
PP
Eee, a stary kawaler
albo stara panna nie może być prawicą?
Coś ta podstawa mało stabilna.
.
Pan poczyta wyżej.
Jurydyczne mantry...
Coś ta podstawa mało stabilna.
Pan jest już gotów do pisania ustawy i rozważania, czy np. wdowa może być prawicowa, albo nieletni.
Podstawowy wyznacznik !
Postawa osoby tzn. myśli, słowa i czyny, w wymiarze rodzinnym, społecznym i narodowym, a nawet światowym.
Co w tym dziwnego?...
Przecież to są efekty, pokłosie dotychczasowego demoralizowania i deprawowania obywateli. Wszystkimi dostępnymi sposobami i metodami, przez ekipy sprawujące nadzór nad Polakami.
Z poważaniem Z.R.Kamiński
Zapomina Pan o jednym...
...a mianowicie o tym, że tam, gdzie mowa o rozwodzie, najczęściej ;) chodzi o 2 strony, które mają w tym bezpośredni udział - a nie o samodzielną i zupełnie suwerenną decyzję tego czy owego prawicowca.
Czy analizował Pan każdy przypadek rozwiedzionego prawicowca?
--------------------------------
Dobra rada złota warta
--------------------------------
Dobra rada złota warta
To nie jest takie proste !
Stron zwykle jest znacznie dużo więcej, niż dwie.
Inspiratorzy, prowokatorzy i wszyscy sprawcy owego zdarzenia.
Mąż +kochanka lub żona+ kochanek, ofiary - dzieci owych i inne osoby bliskie, a nawet dalsze.
Mediator, obrońca, arbiter, sędzia, prokurator, też mają w sprawie rozwodowej coś do powiedzenia i nie tylko......
Zwracam uwagę na słówko "bezpośrednio"(!)
Rozwodzą się zwykle ;) 2 osoby - a nie 5 czy 7.
Wprawdzie, obserwując modne trendy, wszystko jeszcze przed nami ;) - ale póki-co, tak to (na razie jeszcze) wygląda.
--------------------------------
Dobra rada złota warta
--------------------------------
Dobra rada złota warta
Już spieszę z odpowiedzią
Zakaz aborcji był, według, mnie podyktowany potrzebą wychowania młodych pokoleń w idei socjalistycznej. A mordowano tych, których nie dało się przeinaczyć.
Mnie tam się wydaje, że prawicowiec postępuje tak, jakby sam chciał być traktowany.
Tylko krowa nie zmienia poglądów. Trawa na co dzień i od święta...
No jasne
Nie chciałbym być wyskrobany, więc i innym na skrobanki nie pozwalam. Teraz będzie dobrze?
Nie pamiętam, czy chciałem być wyskrobany,
a Pan daje radę?
Stąd może idea, żeby decyzję mogła podjąć matka.
Tylko krowa nie zmienia poglądów. Trawa na co dzień i od święta...
Decydent
Ja, dla przykładu nie przypominam sobie, bym chciał być np. okradziony - dlatego powszechny jest pogląd, że to złodziej podejmuje decyzję kiedy i kogo okraść.
Nie da się ukryć
...
Tylko krowa nie zmienia poglądów. Trawa na co dzień i od święta...
Cyganka prawdę ci powie. Sorry, matka prawdę ci powie
Rzeczywiście. Dziecka, jako najbardziej zainteresowanego lepiej nie pytać, czy chciałoby być wyskrobane. Przynajmniej ja się nie odważę.
A jak z takim dzieckiem rozmawiać?
Nie chcę powiedzieć, że aborcja ma być dla każdego i wszędzie, tylko tyle, że z punktu widzenia miesięcznego dziecka jest to wszystko jedno.
Tylko krowa nie zmienia poglądów. Trawa na co dzień i od święta...
Trudna cnota cierpliwości
Ja bym jednak poczekał. I jednak zapytał.
Czyli się Pan odważy
Czyś Pan jest kobieta, że zmieniasz tak szybko poglądy, czy nie pamiętasz Pan, coś rzekł był wcześniej?
A może jak A. Lepper nie wiesz Pan co mówisz?
Tylko krowa nie zmienia poglądów. Trawa na co dzień i od święta...
.
No i co powiedziałem?
Nic ciekawego
...
Tylko krowa nie zmienia poglądów. Trawa na co dzień i od święta...
A tego nie rozumiem
To po co pan to komentuje?
prawica- lewica, podział jest zupełnie świeżej daty
bo ma dopiero dwieście lat.
przypomnę:
po lewej stronie siadywali liberałowie klasyczni, i wolnościowcy, w tym zwolennicy wolnego słowa i wolnego rynku,
od tego czasu jednak stara wolnościowa lewica stała się etatystyczna,
i zatraciła zupełnie swoje dawne idee, czyli nie jest już lewicowa
socjalizm nigdy nie był lewicowy, bo nie ma wolnościowego socjalizmu,
a wolnościowy komunizm to teoria jaka nie zaistniała we współczesnym świecie,
dzisiejszy kapitalizm stał sie swoją parodią i z wolnym rynkiem nic go nie łączy, nadchodzi też "ciemny wiek" cenzury i ograniczania wolności
jedynym wyróżnikiem lewicy i prawicy może konserwatyzm "prawicy" dążący do zachowania tego co jest, -nazywany z związku z tym "saturnicznym", i lewicowa skłonnośc do zmiany, nazywana z tego powodu "uraniczną" [wg. Cyberiusa]
Choć wg. Konkina nawet dawna lewica sprzed rewolucji francuskiej dążyła też do "zachowania" i walczyła bardziej o pilnowanie praw i własności biednych, a nie odbierania praw i własności bogatym
Ale to nie wszystko, bo gdzie zakwalifikować rewolucyjnych konserwatystów, Jungera, Evolę, i innych? gdzie anarchistów narodowych.
Cyberius jest poganinem podobnie jak Maurycy Wilk, czy w związku z tym obaj moi znajomi są tradycjonalistami bo wyznają naszą pradawną religię? czy buntownikami,
A Niklot i Zadruga, gdzie?
Korwin raz mówi jak libertarianin, a innym razem chce wysyłać armaty na Kijów, jak typowy zamordysta
to przecież nie wszystko, bo jest jeszcze stosunek do sprawowania rządów, typ demokracji bezpośredniej i pośredniej, an-archi pierwotnego rządu, lub ładu i mon-archi, jednego rządu, a potem wielo-rządu czyli "demokracji pośredniej" , "Neptunicznej"-jak to nazywa Cyberius
Idżmy dalej, dwa z pozoru podobne nurty libertaryzmu
-prawicowy anarcho-kapitalizm
i lewicowy agoryzm
Czy satanizm jest konserwatywny, nie bo nie było na naszym gruncie takiej religii, podobnie wicca, bo nie było na naszym terenie wicci
Dla jednych z nowej prawicy i kontynuatorów Stachniuka, oraz niektórych wolnościowców Katolicyzm będzie zdecydowanie lewicowy, w sensie roszczeniowym dla wolnościowców, a więc etatystycznym, bo żeby dawać system się musi rozrastać“, a z innych powodów dla pozstałych.
Dla wielu kapitalizm i socjalizm, lewica i prawica nie istnieją, istnieje etatyzm [niemoralny] i antyetatyzm [moralny]
przy okazji polecam pani, prace Gabisia "Między i imperium a polis"
i "Uporządkowaną anarchię"
Spory o terminologię są jałowe
Jest mało ważne, czy liberalizm zostanie zaklasyfikowany do prawicy, czy do lewicy. To tylko umowa.
Ważne, że liberalizm prowadzi do dobrobytu, a brak liberalizmu — do biedy. To już nie jest umowa, tylko obserwacja historyczna i zdroworozsądkowa.
Antyliberał zawsze będzie moim wrogiem, bez względu na to, czy uważa się za prawicowca, czy za lewicowca.
Wróg nie śpi! Więc ty możesz spać spokojnie
Nie jestem ani prawicowcem ani lewicowcem. Ale jestem antyliberałem. Mieszczę się w definicji wroga?
Brawo Panie Krzysztofie
Zwolennicy PO uważają, że najbardziej antyliberalna partia
w historii III Rzeczpospolitej jaką jest PO jest liberalna
Piotr Piętak
„...liberalne partie w stylu
Platformy Obywatelskiej czy Unii Polityki Realnej zajmują prawą stronę sceny politycznej. Jest to żenujący błąd (żeby nie powiedzieć: byk), bowiem "jedna sójka wiosny nie czyni". Nie wystarczy być przeciwnikiem komunizmu, aby samozwańczo nazywać siebie prawicowcem.”
Nie wystarczy być przeciwnikiem kolunizmu, ale ani PO, ani UPR (ani żadna inna partia w Polsce) nie jest przeciwnikiem komunizmu, bo nie ma w swych założeniach antykomunizmu. Oprócz antykomunizmu potrzebne są jeszcze do prawicowości konserwatyzm i liberalizm.
Ponieważ żadna partia nie ma takiego kompletu cech, to możemy spokojnie powiedzieć, że partii prawicowej w Polsce nie ma.
Komunistów podobno nie ma, ale będą:
Piskorski chce reaktywować partię z czasów PRL:
Europoseł Paweł Piskorski, były sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej, zamierza zostać przewodniczącym Stronnictwa Demokratycznego. To partia która od lat znajduje się na marginesie, w PRL była satelitą PZPR. Ma jednak struktury w połowie powiatów i pokaźny majątek w postaci nieruchomości - dowiedziała się "Rzeczpospolita".
Można rzec, że Platforma wraca do źródeł.
http://wiadomosci.onet.pl/1897253,11,item.html
Taki smakowity news, że aż mi się go komentować nie chce, żeby nie zepsuć smaku i zapachu. Smrodu, znaczy się.
Ho, ho...
To byłaby jedna z najdłużej działających partyzantek na świecie. :-))
Prawica to czysta idea
Prawice powinni tworzyc sami bezinteresowni patrioci, ale gdzie takich znalesc? W dzisiejszym swiecie, ktory jest tal bardzo przesiakniety materializmem, obcymi lobbystami i kneblami.
prawa strona lewa strona,...
-jeszcze ważniejszy od nazwy jest właściwy kierunek
pracować dla własnego pożytku i dobra naszego otoczenia
bo samą nazwą w piecu się nie napali, ani nie najje
Nazwa
Nie o nazwę chodzi, ale o definicje tego, co ten pożytek i te dobro znaczą.
Miałem właśnie zgłosić do publikacji tekst
aż tu nagle jak nie spojrzę na główną, a tam po raz kolejny rewelacje na niczym się nie znających nastolatek z problemami emocjonalnymi. No to ja postoję.Nazwa portalu brzmi Prawica.net, tytuł tych bredni sugeruje definicję prawicowości - nie mam ochoty się później tłumaczyć, że firmuję lewackie bzdury swoim nazwiskiem.
_______________
Punkt krytyczny kultury
_______________
Punkt krytyczny kultury
Zupełnie niezrozumiałe fakty
Trzy:
Pierwsze: Ty
Drugie:historia
Trzecie: Wiedza
A więc:
1-sze)To ty,
2-gie)Twoja
3-cie)żadna..
"Pierwsze posiadasz, drugim jesteś, trzeciego nie masz":) vego181
Apropo czytałem troche o Tobie różnych wypocinów.
">>>Chcesz studiować teologię i filozofię? "Naucz się mysleć, zacznij uczyć się wierzyć"vego181.
"Czytając klasykę zobaczysz dlaczego ludzie robią tak a nie inaczej" vego181
.
.
Dla mnie
Prawicowiec to taki co jest za niskimi podatkami, przeciw aborcji, za karą śmierci, przeciw odrębnym prawom dla zboków oraz jest generalnie konserwatywny moralnie.
A odnośnie do naszego kraju to musi być jeszcze co najmniej nieufny w stosunku do UE.
Ale taki UPR coraz mniej mi przypomina rasową prawicę w potocznym tego słowa znaczeniu i dryfuje w kierunku jakiejś hybrydy anarcho-zamordystycznej.
Program tej partyjki jest ciężko uchwytny ale jeśli by przyjąć, że pokrywa się mniej więcej z poglądami najwyższego guru JKM to nie wygląda to najlepiej.
Trzeba być niezłym świrem, żeby w jednym felietonie pisać, że dowody osobiste czy przymusowe ubezpieczenia to faszyzm a w innym, że należy odizolować nosicieli HIV{to chyba wolność wg. Korwina}. Albo nazywać się konserwatystą i propagować legalizację narkotyków czy bagatelizować pedofilię. Albo wylewać pomyje na demokrację i chwalić monarchię absolutną a jednocześnie oburzać się, że państwo stawia kamery czy fotoradary na ulicach. Osobna sprawa to obrona UBeckich przywilejów emerytalnych. Ale najlepszy był artykuł w którym najwyższe guru potępiło jakiegoś policjanta, który uratował niedoszłego wisielca odcinając linę - że państwo jest takie straszne, że nawet nie pozwala się zabić dorosłemu człowiekowi{a przypominam, że JKM jednocześnie uważa się za Katolika}
Jeśli tak wygląda prawicowość to ja w to nie wchodzę.
Awans kapralu murowany
Dla JKM dobre jest to, co jest dobre dla JKM.
nr
Szanowna Autorka zapomniała, że również nowożytny nacjonalizm jest "wypierdkiem" francuskiej "rozpierduchy", nie wypominając już (z litości) innych bzdur zawartych w tekście lichym ze względu na dramatyczną niewiedzę