Szukaj na PNWydarzeniaZaloguj sięnowedyskutowane 2007
Prace PNIle? |
Izrael i Gaza, czyli fakty i znaczenia
czw, 2009-01-01 20:58 | Zbyszek S
Gdy czytam doniesienia i informacje w sprawie „Gazy” nieuchronnie dopada mnie ich bezsensowność. Jakby ktoś złośliwie plątał informacje, plótł od rzeczy, nieświadomy tego że z obfitości serca mówią usta. O co mi właściwie chodzi? Otóż obraz konfliktu przedstawiany w mediach wygląda następująco. Spadają bomby. Zabito 380 Palestyńczyków a ok dwóch tysięcy zostało rannych. Izrael będzie walczył do ostatniej kropli krwi. Rakiety Hamasu spadają na Izrael. Więc... co? Ano nic. Te informacje to po prostu „fakty”. Pewnie częściowe ale fakty. Naczelne hasło publicystyki nowoczesnej brzmi „liczą się tylko fakty”. Moim zdaniem, nic bardziej mylnego. Otóż – liczą się głównie „znaczenia”. Zatem czego brakuje w relacjach z konfliktu w rejonie Gazy? Prostych odpowiedzi na proste pytania. Wymieńmy kilka z nich: Na te pytania istnieje w mediach zasadniczo jedna odpowiedź. To jest STRASZNIE SKOMPLIKOWANE. Politycy w komentarzach przechodzą samych siebie. Na przykład Pani sekretarz stanu USA Rice – oznajmiła, że „Izrael ma prawo do obrony”. Niesamowite. To jakiś człowiek, grupa, bądź państwo – nie ma prawa do obrony? Skoro jednak każdy posiada takie prawo – to czemuż Pani Rice przyznaje je Izraelowi, który bez jej słów i tak je posiada? Hamas z Gazy zawarł przed sześcioma miesiącami „rozejm” z Izraelem.
Porozumienie zawarte przed sześciu miesiącami, które dotyczyło tylko Strefy Gazy, oparte było na zobowiązywaniu milicji palestyńskich do nieatakowania izraelskich celów przez pół roku. Z kolei Izrael powinien był zaprzestać swych operacji wojskowych w Strefie, zdjąć blokadę narzuconą temu terytorium i otworzyć stopniowo przejścia graniczne do Strefy Gazy. Zatem strony ustaliły drogę do normalizacji stosunków. To dobrze. „W ciągu pierwszych czterech miesięcy rozejmu był on z nielicznymi wyjątkami przestrzegany przez obie strony.” To też dobrze. Czy ktoś zatem zaczął coś psuć? Jednak na początku listopada doszło do izraelskiej operacji wojskowej w Gazie. Jej celem było zniszczenie tunelu, który miał być wykorzystywany do uprowadzania izraelskich żołnierzy. Podczas tej akcji Izraelczycy zabili sześciu członków Hamasu. To zapoczątkowało nową eskalację przemocy, która trwa do dziś. Na podstawie domniemania jedna strona zatem zaszlachtowała w ramach „rozejmu” sześciu przedstawicieli drugiej strony. Na podstawie domniemania posiadania broni masowego rażenia rozpoczęto wojnę w Iraku. Czy coś istotnego ktoś jeszcze popełnił w trakcie rozejmu? „Najnowszy izraelski atak lotniczy nastąpił w czwartek wieczorem, na kilka godzin przed upływem terminu rozejmu. Bezzałogowy samolot izraelskich sił powietrznych wystrzelił rakietę w kierunku grupy członków Hamasu w Gazie. Dwaj z nich zostali ranni.” Jak podkreśla Hamas, po zawarciu rozejmu Izrael nadal stosował blokadę Strefy Gazy, mimo iż nie było żadnych ataków ze strony Palestyńczyków. Władze izraelskie przepuszczały przez granicę jedynie niewielkie ilości produktów spożywczych, stosując jednocześnie drastyczne ograniczenia jeśli chodzi o przywóz innych towarów, m.in. materiałów budowlanych. No to były czy nie było tych ataków ze strony Palestyńczyków? No bo jak nie było ... No, nie ważne. Ale co szkodziło Izraelowi ograniczać wwóz do Gazy produktów spożywczych czy artykułów budowlanych? To było obliczone na wzmocnienie „rozejmu”? Izrael to 20 770 km² ok 7,5 miliona mieszkańców. Przewidywana wielkość stałej zawodowej armii Polski jest na poziomie 110 tysięcy żołnierzy. Łączna liczba żołnierzy armii Izraela wynosi 175 tys. (oraz 430 tys. rezerwistów), dysponujących nowoczesnymi i licznymi samolotami, pojazdami pancernymi i okrętami. Choć oficjalnie tego nie potwierdzono, Izrael jest w posiadaniu broni jądrowej, w liczbie – według zachodnich ekspertów – około czterystu głowic, które przenoszone mogą być także przez rakiety średniego zasięgu Jerycho i Lance. Strefa Gazy lub Okręg Gazy (ar. قطاع غزة Kita Ghazzah; heb. רצועת עזה Recuat Azza) – część Palestyny. Obejmuje ona niewielki skrawek wybrzeża śródziemnomorskiego w okolicach miasta Gaza, przy granicy z Egiptem. Jej powierzchnia wynosi 378 km², a zamieszkuje ją 1,5 miliona Palestyńczyków, (z czego ok. 75% to uchodźcy a 50% z nich żyje w obozach). Strefa Gazy jest jednym z najgęściej zaludnionych terenów na Ziemi. Zatem jest to pasek ziemi 37 na 10 km. Do rzadkości należą relacje na temat tego czym jest Gaza "w środku": ... w samej Gazie to jest smród średnio ponad 4000 osób stłoczonych na 1 kilometrze kwadratowym. A gospodarka? Owszem Strefa ma plaże nad Morzem Śródziemnym. Wyglądają gorzej niż polskie wysypiska śmieci. Gaza ma trochę żyznej ziemi, ale plantacje zniszczył Izrael, całkowicie uzależniając od siebie Strefę. Gaza może łowić ryby, ale wodę kontroluje marynarka Izraela. Biorąc pod uwagę ten stosunek sił szef izraelskiej obrony Ehud Barak mówi: „Izrael do ostatniej kropli krwi prowadzić będzie walki z Hamasem i jego sojusznikami”
Do jakiej ostatniej kropli krwi? Przecież piloci izraelscy latają w F16 nad tym ogrodzonym zamieszkałym przez 1,5 mln ludzi skrawkiem lądu i strzelają rakietami w budynki gdzie chcą. Więc do czyjej ostatniej kropli krwi tę walkę ma zamiar prowadzić Izrael? Działania Izraela mogą jeszcze mniej ciekawie wyglądać w świetle dziewięć miesięcy wcześniej wygłoszonej wypowiedzi jego wiceministra obrony „Im więcej rakiet Palestyńczycy odpalają, tym bardziej zwiększają groźbę, że ściągną na siebie holocaust - powiedział wczoraj izraelski wiceminister obrony Matan Vilnai”
Wszystko komplikuje zbędna praktyka stosowana przez Izrael polegająca na odcięciu od faktycznych wydarzeń niezależnych dziennikarzy. Relacje niezależnej prasy pomogłyby Izraelowi przekonać do swoich racji świat nawet muzułmański, a tak: Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej w Izraelu wystosowało list otwarty w proteście przeciwko metodom propagandowym Izraela. Poniedziałkowy list podpisało 400 dziennikarzy. Z irytacją stwierdzają w liście, że tak na prawdę "nie wiedzą co się dzieje w Gazie": Drogi Czytelniku. Strefa Gazy stała się niedostępna dla prasy zagranicznej. Jest to niespotykane dotąd ograniczenie wolności prasy.
My chrześcijanie mamy z islamem niezbyt dobre doświadczenia. Święte wojny i krwawe prześladowania jakich islam dopuszczał się wobec chrześcijan nie należą zupełnie do przeszłości (Timor Wschodni, Sudan). Również wkład świata islamu w kulturę świata wygląda raczej mizernie jeśli odniesiemy go do liczby ludności wyznających tę religię (kulturę). Z Izraelem za to możemy pewnikiem trochę wygrać. Uzbrojenia, poparcia USA i czegoś tam jeszcze. Na koniec jednak prosta konstatacja. Co jest tak naprawdę przyczyną wojen? Co było przyczyną agresji Niemiec przeciwko Żydom? - Nienawiść. Nienawiść w sercach ludzi, czasem podsycana przez polityków. Oprócz niej przyczyną wojen bywa jeszcze żądza, żeby zabrać, zdobyć, nachapać się cudzego. Ta żądza, ta chciwość owocuje jednak nienawiścią pokonanego. Przemoc rodzi przemoc. Niektórym wydaje się, że można przemocą coś wygrać. To prawda ale tylko w odniesieniu do całkowitej eksterminacji wroga. W przeciwnym wypadku pozostają przy życiu Ci, których jedynym pokarmem serca będzie nienawiść. Czy obecna akcja Izraela przymnoży nienawiści czy zrozumienia? Czy społeczeństwom żyjącym w tym regionie przybliża pokój, czy wojnę? A może to bez znaczenia... wszak, liczą się tylko fakty. Zbyszek S PS. Pan redaktor w Wiadomościach powiedział, że Izrael zlikwidował jednego z liderów Hamasu. Pan redaktor nie powiedział, że izraelski F16 zrzucił dwie bomby na dom, w którym mieszkał ów "lider". Nie powiedział także o śmierci jego żon i dzieci - pewnie to bez znaczenia. Gdzie drwa rąbią... tam wióry lecą. Taki po prostu jest świat. |
libertariańska opinia jest taka
Hamas morduje ludność cywilną, -więc dopuszcza się ludobójstwa,
armia izraelska morduje ludność cywilną, -więc także dopuszcza się ludobójstwa,
ludobójców izraelskich jest więcej, i z tego powodu potępiani są bardziej od hamasowców
Ludzie otwórzcie oczy, ci którzy bombardują cele cywilne sa barbarzyńcami, bez względu jak się nazywają!
Ja tam życzę Izraelowi
Ja tam życzę Izraelowi wszystkiego najlepszego, oby istniał w pokoju i dobrobycie przez następne 1000 lat.
K.J.
K.J.
?
Warto by dodac propozycję jak ten pokój osiągnąć. Co Pan proponuje?
Dogadać się we wzajemnym szacunku, czy wybić Palestyńczyków?
Drogi Panie Ant,...
... to był taki komentarz, niejako z przymrużeniem oka.
Proszę pomyśleć.
Autor podaje że w Izraelu ma 7,5 mln. mieszkańców. Oczywiście nie są to tylko Żydzi. Powiedzmy że tych Żydów będzie jakieś 3-4 milionów. Z tych, wielu będzie mogło powołać się na przodków, którzy kiedyś tam zamieszkiwali w Polsce. Przecież to praktycznie nasi górale zakładali Izrael.
Jeżeli Izrael w jakiś sposób zniknie z powierzchni ziemi, ze względu na niepewną sytuację w jakiej znalazły się Stany, to jak Pan myśli, gdzie ci górale wyemigrują? No gdzie?
No właśnie.
Dlatego też ja im życzę wszystkiego najlepszego i 1000 letniego Izraela. I niech się tam dogadują jak potrafią. A Palestyńczyków mi żal, tak samo jak Panu, ale bliższa ciału koszula niż sukmana.
K.J.
K.J.
Co prowadzi do interesującego wniosku, że antysemityzm
jest najpewniejszym sojusznikiem syjonizmu.
Interesujący to on może dla Pana,...
...a dla mnie nie, bo jest to zjawisko tak stare jak Herzl.
Mnie natomiast zainteresowało, gdzie w życzeniu Izraelowi 1000 lat w pokoju i dobrobycie dopatruje się Pan antysemityzmu?
K.J.
K.J.
Z pewnością pragnienie trzymanie Żydów na możliwie dużą
odległość nie wynika z filosemityzmu.
:)
Jest jednak subtelna różnica między judeosceptykiem a antysemitą... Antysemityzm wywodzi się z emocji i uczuć; judeosceptycyzm z wyrachowania i mądrości...:)))
Miłosierdzie kata zasadza się na precyzji ciosu
- - - -
Miłosierdzie kata zasadza się na precyzji ciosu
Nie znałem:
Ale dobre.
Jak najbardziej, to taka
Jak najbardziej, to taka miłość na odległość, a im odległość większa, tym miłość gorętsza.
K.J.
K.J.
Jednego
nie rozumiem. Co do tego mają górale?
W połowie, jestem góralem. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy kojarzyć górali z żydami.
Edelweiss, Edelweiss
Bless my homeland forever
Goralenvolk to aryjczycy prima sort.
Bo zacznę
podejrzewać, że jest Pan jednym z "bojówkarzy". :)
Intencje wydają się nie tylko mgliste ale jakieś bardzo nieuczciwe.
Co Pan na to:
Ludziska o mentalności "fałszywców" to żydziska prima sort
A ja na to jak na lato
Każdy ma swojego gryzia, co go moli.
Pana molą
Polacy z góralami włącznie?
Jak pan w pośpiechu raczył nie zauważyć
Użyłem liczby pojedynczej.
Fakt
moim "gryziem" są ludzie utrudniający rozmowy z zachowaniem klarowności. Postaraj się Waść prościej, jaśniej i z zachowaniem elementarnej przyzwoitości.
Chodziło raczej o bułgarów a nie górali. Pan K.J, pomylił szyfry
Anna
Anna
Tak myślę
co jednak skrzętnie wykorzystał Pan Samograf, dla swoich mało klarownych celów.
Mam tylko nadzieję, że w końcu uodpornimy się na takie zabiegi.
Psia kość,...
...prawda, pomyliłem. Teraz Pani mi przypomniała, to mieli być Bułgarzy.
Ot, stary skleroza. Od tego nic nie boli, tylko nogi
K.J.
K.J.
Panie Samograf
można przyjrzeć się, za Pana sprawą, pewnym zabiegom uważniej.
http://prawica.net/node/14838#comment-293666
Proszę się tym specjalnie nie przejmować
Pan i tak ze wszystkiego wyciąga wnioski, które są w pełnej zgodzie z pańskimi z góry założeniami. Pan sobie sam krzywdy nie zrobi.
Ależ Panie Ant,...
... to nie prawdziwi górale, ci od Sabały i Kazimierza Przerwy-Tetmajera. Sam nie mam żadnych problemów, w odróżnieniu od innych ceprów, rozumienia czy też posługiwania się prawdziwą gwarą góralską. Ba, ja uwielbiam Tatry i ludzi tam mieszkających.
To tacy „górale”, ale ze wzgórz Golan, a nie z naszych Tater. Taki żart, ktoś rzucił tu hasło o nie używaniu bezpośrednio słowa Żyd, bo....blah, blah, blah.
A Pan z których górali? Pytanie nie podchwytliwe, mam na myśli Podhalan czy innych.
Serdecznie pozdrawiam, proszę nie być aż tak drażliwym
K.J.
K.J.
:)
No pomyśl Pan, jak się nie wkurzyć? :)
Po stronie Mamy z górali beskidzkich i podhalańskich.
Pytałem aby rozwiać niedomówienia.
Swoją drogą nie powiem góralom co Pan napisał bo ciupagami by Pana roznieśli. Samograf ma już totalnie przechlapane.
Hej gonili Sabałe
Hej po wysokik bukak,
Hej, jale sie wybronieł,
Mioł ciupaske w rukak.
U mnie tyz ciuposka kole pościeli stoi.
Serdecznie pozdrawiam,
K.J.
K.J.
:)
Jam bardziej z Beskidem Żywieckim oswojony bo często bywałem. Tam zbójnickie legendy przetrwały z czasów potopu szwedzkiego. Nazwisko rodowe też zbójnickich korzeni dowodzi - nie ma żartów. :)
Potop mi czytał pierwszy raz dziadek i duma go rozpierała kiedy zbójnicy z opresjii wyzwalali króla- serio. :)
Pozdrawiam
PS
Dopadła mnie refleksja. Pana nawet przyśpiewka pokazuje, że nasza historia jest ciekawsza niż przedstawiana obecnie. Kiedy znajdą się ludzie, którzy zaczną ją opowiadać i utrwalać w świadomości zbiorowej?- na obecną chwilę skazani jesteśmy na opowiadania typu "Sklepy cynamonowe". Jakby nie było, te ciekawsze, lepsze i gorsze opowiadania, to nie nasza historia... nie nasze opowiadania.
Ma Pan rację, piękna i
Ma Pan rację, piękna i barwna jest nasza historia. Tak samo jak piękne są nasze obyczaje i folklor. Można jedynie mieć nadzieje, że to wszystko nie zaginie.
Wspomnienia z dzieciństwa ma Pan podobne do moich. Mnie też w domu uczono miłości do narodu i Ojczyzny.
A o „sklepach cynamonowych” też się trzeba uczyć i wiedzieć, bo wiedza to nader potrzebna.
Dam Panu przykład:
Kiedy szedłem do ogólniaka miałem do wyboru jeden z języków, tj. angielski lub niemieckiego. Nie mając żadnego pomysłu, zwróciłem się do matki po jej opinię. Po chwili namysłu odpowiedziała: już uczysz się języka jednego wroga, dobrze by było poznać język tego drugiego. I miała rację. Nigdy nie za wiele wiedzy o wrogu.
Teraz na inny temat.
Przeczytałem dyskusję pod linkiem który podał Pan powyżej p. Samografowi. Nieźle Pan wetknął kij w mrowisko, aż przykro było te wypowiedzi czytać.
Wiem że ludziska mają różne zapatrywania na konflikt żydowsko-palestyński. Jedni za, drudzy przeciw.
Ale nigdy, przenigdy nie myślałem, że w obronie racji stanu Izraela, tyle osób targnie się na polską rację stanu. Przynajmniej na tej stronie. Takiej reakcji oczekiwałbym na stronie dyskusyjnej GW lub onetu. I jak tu nie wierzyć we wszechobecność Bułgarów?
K.J.
K.J.
Cóż dodać?
Pozdrawiam.
PS
Zamiast nazwy Bułgarzy, proponuję "edukatorzy". Co Pan na to?
Może być edukatorzy,
Może być edukatorzy, właściwie to niczemu biedni Bułgarzy nie są winni. Chociaż ja chyba będę nazywał ich po imieniu, bo a nuż znów mi się coś poplącze? :))
K.J.
K.J.
:)
:)
"Samograf ma już totalnie przechlapane"
I drżę ze strachu jak przysłowiowy żydowski gajowy.
Nie dręcz się Pan
Polacy nie są długo "pamiętliwi" i mściwi... choć może być powinni. :)
To jednak inna już kultura.
Zdecyduj się pan
W końcu jak jest? Mam przechlapane, czy "nie są długo "pamiętliwi" i mściwi"? Albo rybka albo pipka. Co zaś się tyczy kultury, to widać gołym okiem, że jogurt ma jej znacznie więcej niż pan.
Panie Samograf
W efekcie tak naprawdę mnie Pan rozbawił, choć mądrym nasze zdeżenie pozwoli na chwilę refleksji.
Mnie tylko zdumiała Pana buta i przejaw projekcji. To fakt, że przeciwnikami syjonistów są także żydzi. Aby jednak nabrać przekonania, że wszyscy, którzy mają jakieś własne zdanie w Polsce to Żydzi, uważam za ostre przegięcie.Podobnie jak nazywanie oponentów aryjczykami.
Przypomina mi się niepowodzenie edukowania Palestyńczyków stosownie do izraelskiech potrzeb w tak zwanym duchu "nowoczesności". Czy jest Pan naprawdę przekonany, że wszystkich Polaków w Polsce udało się już tak świetnie wyedukować, że nie będą stanowili problemu z jakim spotkano się przy Palestyńczykach?
PS
Przypomnę, że naiwny naród palestyński w pierwszym okresie był bardzo życzliwy pomagając pierwszym osadnikom. Dopóki nie dostrzegli skali zamierzeń i przewrotności głoszonych zasad.
No właśnie
ja cynik z Berdyczowa popieram w całej rozciągłości... bo inaczej rozlezie się to towarzystwo po świecie i zacznie się mnożyć, a tak, niech siedzi na d. w getcie.
----
W sprawach prywatnych, proszę pisać na Berdyczów
----
W sprawach prywatnych, proszę pisać na Berdyczów
Opus meum: KRAJ.info.pl Czasopismo o Polsce i Polakach
cytat:Jak podkreśla Hamas,
No cóż: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_rocket_and_mo...
June 19, 2008
Through Egyptian mediation Israel and Hamas agreed to a six-month cease-fire starting June 19. Defense Minister Ehud Barak of Israel said on Tuesday that it was "difficult to determine how long" an agreement would last. This calm is fragile and is liable to be short-lived," Ehud Olmert, the prime minister of Israel, proclaimed on Wednesday night. "Hamas and the other terrorist organizations have not changed and have not become patrons of peace. These are contemptible and bloodthirsty terrorists." On Thursday morning, Hamas announced that any Israeli infraction would meet with an immediate response.[45][46]
June 20, 2008
Gilad Herman, an Israeli settler in the West Bank settlement of Yashif, unintentionally fires upon an Israeli when he launches a home-made rocket towards Palestinian West Bank. The rocket lands "meters away from a Breslov hassid who was praying in the area." No one is hurt.[47]
June 23, 2008
A single mortar shell was also fired from Gaza late Monday night and landed on the Israeli side of the border fence.
June 24, 2008
Three Qassam rockets fired from Gaza on Tuesday struck the Israeli border town of Sderot and its environs, causing no serious injuries but constituting the first serious breach of a five-day-old truce between Israel and Hamas.[48]
Hamas rocket exploding in the distance, breaking the 5-day truceIslamic Jihad claimed responsibility for the attack and said it had been a response to an Israeli military raid in the West Bank city of Nablus at dawn on Tuesday, in which a senior Islamic Jihad operative Tareq Abu Ghali, 24 and another Palestinian university student Iyad Khanfar, 21 were killed. An Israeli Army spokesman said that Abu Ghali had been involved in terrorism and that he was "killed in an exchange of fire." The man killed with him was armed, the spokesman said.
The rocket attack occurred hours after Olmert met President Hosni Mubarak of Egypt in the Red Sea resort of Sharm el Sheik to discuss the next steps in the tenuous Egyptian-mediated truce and the renewal of efforts to resolve the case of Gilad Shalit, an Israeli corporal held by Hamas in Gaza since June 25, 2006.
Israeli Defense Ministry decided that Israel would keep the Gaza border crossings closed Thursday, except for special humanitarian cases, in response to Tuesday's Qassam rocket attacks[49]
June 26, 2008
A rocket hit an open area of the industrial zone outside Sderot. There were no reports of injuries or damage, according to army sources. The Fatah-affiliated Aksa Martyrs Brigades claimed responsibility for the attack. In a text message sent to reporters, it said "the truce must include the West Bank and all sorts of aggression must stop."
On Thursday morning, Hamas accused Israel of violating the terms of the Gaza cease-fire a day after Israeli Defense Ministry decided that Israel would keep the Gaza border crossings closed Thursday, except for special humanitarian cases, in response to Tuesday's Qassam rocket attacks - "If the crossings remain closed, the truce will collapse", Hamas spokesman Sami Abu Zuhri said Thursday morning.[50]
June 27, 2008
Early on Friday, two mortar shells were fired at Israel from the northern Gaza Strip. One landed near Kibbutz Kfar Aza in the Sha'ar Hanegev Regional Council, and the second one hit an open area. There were no reports of injuries or damage in the latest violation of the fragile ceasefire.
Following yesterday's rocket attack by Aksa Martyrs Brigade a spokesman for the Hamas government, Taher al-Nunu, called Fatah's actions "unpatriotic". He said Hamas was considering the possibility of taking action against those perpetrating the attacks against Israel.
Hamas Prime Minister Ismail Haniyeh called Friday on Palestinian factions to adhere to the Gaza Strip lull agreement with Israel. "The factions and the people accepted the lull in order to secure two interests – an end to aggression and the lifting of the siege. Therefore, we hope that everyone honors this national agreement", he said following Friday prayers.[51]
June 28, 2008
Israel blocks all shipments into Gaza except fuel, in response to the rocket and mortar attacks.[52]
[edit] July
July 2, 2008
There were no rocket or mortar attacks so Israel reopens the four Gaza crossings on Wednesday July 2. Since a truce began June 19, Israel has closed the passages a total of six days in retaliation for rocket attacks.[53]
July 7, 2008
A mortar shell is fired at Israel from Gaza on Monday.[54]
July 8, 2008
After two mortar attacks from Gaza at the Sufa crossing, one fell just inside Gaza and the other at the crossing. Israel closed all the crossing. After an Egyptian request they reopened the crossings. Hours after the crossings opened at noon, militants fired another shell into Israel, causing no casualties or damage, the Israeli military said. Israel kept the crossings open. No Palestinian group immediately claimed responsibility.
In all, 15 rockets and mortars have been fired from Gaza since the truce took effect on June 19. Israel has responded automatically by snapping shut the crossings, which have been closed about half of the time. So far the truce has not eased conditions in Gaza because of the frequent closures.[54]
July 10, 2008
Two qassam rockets were fired at Israel, but caused no damage, after an unarmed Al-Aqsa Martyrs' Brigades infiltrator was killed at the Kissufim crossing. An Israeli Army spokesman said they fired warning shots and when the man did not stop they killed him. The Al-Aqsa Martyrs' Brigades vowed revenge.
In the West Bank city of Nablus, Israeli troops continued for a fourth straight day a crackdown on institutions it links to the militant Hamas movement. On Wednesday July 10 they shot dead a Hamas member near the West Bank city of Jenin.[55]
[edit] November
November 6th
Israel attacks a 250 meter tunnel going from Gaza and under its border. The tunnel is to designed to capture additional Israeli soldiers and hold them hostage. Six Gaza fighters are killed and four Israeli special forces wounded. Hamas responds by firing 30 Qassam rockets at Israel. The truce agreed to five months ago is starting to founder.[56]
November 21st
A rocket hit the Ashkelon industrial area.[57]
November 22-23rd
Four Qassam rockets were fired from Gaza into Israel over the weekend.[58]
November 24-25th
Two Qassam rockets landed in Israel.[59]
November 26-27th
Four Qassam rockets landed in the western Negev, one damaging a house on a kibbutz. [60]
Prezycja
Zgoda. Zatem oświadczenie Hamasu, że "nie było żadnych ataków ze strony Palestyńczyków to kłamstwo. Cóż, nikt nie ma czystych rąk.
Jednak warto zwrócić uwagę, na charakterystyczny fakt w tym dość drobiazgowo przygotowanym zestawieniu. Tuż po zawarciu rozejmu przez niecały miesiąc - miało miejsce wystrzeliwanie pocisków w kierunku Izraela i w zasadzie Izrael nie reagował. Potem od 11 lipca, poprzez sierpień, wrzesień, październik do 6 listopada ataków nie było, co jest ewenementem jak na ten rejon świata. Pojawiła się jakaś szansa. Potem akcja likwidacji tunelu rozpętała nową spiralę przemocy i nienawiści.
Ja po prostu uważam, że droga wybijania przeciwnika łącznie z rodzinami nie da tym ludziom pokoju. To pętla powtarzających się wydarzeń.
-----------------------------------
Robert Gwiazdowski: "Karol Marks miał zdaje się rację w jednym: władzę bankierów powinna zmieść jakaś rewolucja. Ale na to się, niestety nie zanosi."
-----------------------------------
Robert Gwiazdowski: "Karol Marks miał zdaje się rację w jednym: władzę bankierów powinna zmieść jakaś rewolucja. Ale na to się, niestety nie zanosi."
cytat:Pojawiła się jakaś
Z drugiej strony da się zrozumieć Żydów, 2 października strzelają do ich wojsk http://dover.idf.il/IDF/English/News/the_Front/08/... a al-aksa wyraźnie zmierzająca do konfrontacji z Izraelem kopie tunel na Izraelską stronę (o ile Żydzi mówią prawdę - ale po co innego mieliby kopać przy granicy z Izraelem). Logika armii jest prosta, lepiej zniszczyć zagrożenie zanim coś się stanie, niż po.
Teoria wybijania nie jest dobra, ale teoria ustępstw wobec organizacji, które odmawiają ci prawa do istnienia też może być trudna do zakceptowania. Zasadniczo wydaje mi się, że to Żydom zależy na spokoju. Najpierw wybudują mur, do 2010 mają skończyć system antyrakietowy, a potem niech się palestyńczycy bawią za murem. Tego palestyńczycy boją się najbardziej, bo mur będzie na trwale wyznaczał granicę, tak jak Izrael sobie zażyczy.
Mam wrażenie
jakby mi sprzedawano korzuch zjedzony porzez mole gdzie sprzedawca skrzętnie zakrywa dziury.
Mamy tu do czynienia z "kulturą handlową"
Ja się zastanawiam jak to się ma do:
Nie zabijaj
Nie dawaj fałszywego świadectwa....
Co to znaczy urabiane opinii publiczej... ludzie zaczynają kupczyć wszelkimi wartościami...można by rzec za powyższym wpisem: "tak jak Izrael sobie zażyczy".
Przeczytałem już chyba 50
Przeczytałem już chyba 50 pański post na ten temat i proponuje, żeby w celu usprawnienia dyskusji umieszczał Pan w nich jakąś treść.
Jeżeli Dekalog nie jest dla Pana „treścią”...
Jerozolima, miejsce święte dla 3 największych religii, zostało zawłaszczone przez Izrael. Do dzisiaj tego faktu nie uznało nawet ONZ. Proszę więc wyjaśnić najpierw ten problem, który niesie za sobą prawdziwe niebezpieczeństwa i jest dowodem na lekceważenie wszystkich bez wyjątku.
Jerozolima powinna należeć
Jerozolima powinna należeć do Polski. Przynajmniej Judeopolonię mielibyśmy z głowy. Hamasowcy na pewno wystraszyliby się naszej armii i nas nie zaczepiali. A my jesteśmy tolerancyjni. Tolerowaliśmy przez tyle wieków Żydów, to i Arabów możemy potolerować.
To może wysłać
facetów z Gromu, żeby zajęli Jerozolimę?
Obawiam się, że teraz
Obawiam się, że teraz zajęci są namierzaniem piratów z Somalii.
Ale jak już załatwią
wszystkich piratów, to będą mieli wolne ręce. To kwestia tygodnia-dwóch.
p. Prawicowiec
Pana też staram się bardzo zrozumieć. Optymistyczny wariant zakłada, że nie wie Pan po prostu co pisze i z czego kpi.
Mógłby Pan zbiżyć i rozszerzyć swoje rozumowanie?
Pani Moniko
Nie potrafię zrozumieć sensu Pani wypowiedzi. Jak powinna Pani wiedzieć, w toczących się konfliktach ONZ i opinia międzynarodowa domagała się uznania suwerenności Jerozolimy. Jeszcze raz: jest to miejsce święte 3 religii. Zagarnięcie całej Jerozolimy przez Izrael i uznanie jej za swoją stolicę do dzisiaj nie zostało zaakceptowane przez społeczność międzynarodową. Dla Izraela ten fakt nie ma znaczenia. Skoro tak, jak daleko posunie się akceptacja przez Panią faktów dokonanych i kultu siły. Tutaj symbolika i podtekst religijny ma ogromne znaczenie. Ponadto miejsca święte Chrześcijaństwa i Islamu stoją na miejscu zburzonej świątyni Judaizmu z odbudowania której Judaizm nigdy nie zrezygnował, bo byłoby to sprzeczne z podstawami ich wiary.
Proszę o chwilę zastanowienia nad zaprezentowanymi kpinami, których zjadliwość i brak sensu może budzić zdumienie...
zwłaszcza, jeżeli dotyczy to luidzi podających się tutaj za Katolików.
Panie Ant
Ależ ja Pana doskonale rozumiem. Nie potrafię jednak jednoznacznie ustawić się po którejś stronie konfliktu, (choć, jak Pan wie, bardzo współczuję Palestyńczykom), ponieważ obie strony nie reprezentują interesów chrześcijańskich. Po prostu hipotetycznie najlepiej dla nas byłoby gdyby Jerozolima dostała się w ręce chrześcijan (np. Polaków), choć wszyscy wiemy, że jest to niemożliwe...
Post wyszedł trochę jak kpina, bo wszyscy rozpisujemy teorie na temat konfliktu, a i tak nie mamy żadnego wpływu na to, co się tam dzieje.
Pani Moniko
Brak klarowności wyrażanych poglądów można porównać z brakiem świeżego powietrza. Nic mi nie pozostaje jak wiara w dobre intencje kiedy wokół prawdziwa zawierucha.
Trzeba się do tego zdystansować...
Postawiłam sobie takie retoryczne pytanie : Czy chrześcijaństwo skorzystałoby, jeśli Palestyńczycy (czy druga strona) wygraliby ten konflikt?
Nie umniejszam przez to łamania prawa i okrucieństw tej wojny.
Słusznie
dystans jest konieczny. Gdybym był fanatykiem jednak, sądziłbym, że zakpiła Pani z Polaków.
Postawiłbym, ja, takie pytanie: czy myślenie w kategoriach opłacalności jest godne chrześcijanina? Nie uwolnimy się nigdy od takiego wartościowania, czy jednak jest godne zaprzedania duszy?
Dla mnie Palestyńczyk i Żyd w niczym się nie różnią w potencjale człowieczeństwa. Dlaczego więc miałbym dawać przyzwolenie na manipulowanie i handlowanie swoimi przekonaniami w imię doraźnych oczekiwań i pazerności? (tzw celów i opłacalności tymczasowych kontraktów)
Właściwa postawa
Papież zachęcił do modlitwy za przywódców po obu stronach frontu, izraelskiej i palestyńskiej, aby natychmiast położyli kres obecnej tragicznej sytuacji. Dodał, że dramatyczne doniesienia ze Strefy Gazy pokazują, do czego prowadzi odrzucenie dialogu.
Nawiązał do odczytywanego dziś w kościołach Ziemi Świętej apelu tamtejszych patriarchów i biskupów. Oni również wezwali wiernych do modlitwy o zakończenie konfliktu w Strefie Gazy oraz do błagania o sprawiedliwość i pokój.
- Przyłączam się do nich i proszę was, byście uczynili to samo, wspominając ofiary, rannych, tych, którzy mają złamane serce, którzy żyją w niepokoju i strachu, ażeby Bóg im błogosławił, obdarzając pocieszeniem, cierpliwością i pokojem, które od Niego pochodzą - mówił papież.
Panie Ant, ale ja nie o
Panie Ant, ale ja nie o opłacalności, tylko o Ziemi Świętej...
Manipulowanie i handlowanie swoimi przekonaniami w imię doraźnych oczekiwań i pazerności jest mi obce.
My przede wszystkim powinniśmy zwracać uwagę jak chrześcijanom żyje się na tych terenach, czy są prześladowani? Jaki stosunek do nich i do ich świętości maja Żydzi, a jaki Palestyńczycy...
Wiem, że w tej chwili wszystkim żyje się źle.
Dekalog nie mówi do kogo ma
Dekalog nie mówi do kogo ma należeć Jerozolima. A powoływanie się na stary testament, jako wskazówkę w tym konflikcie, może być niebezpieczne dla pańskich teorii.
Kolejność była taka: Państwa arabskie atakują w 1948 r. Izrael, a w wyniku przegranej wojny Jerozolimę dzielą Jordańczycy i Izraelczycy, Kolejna wojna na życzenie Arabów - zakończona sześciodniową ofensywą Izraela pozbawiła ich Jerozolimy.
Co tu wyjaśniać? Przegrali Jerozolimę na wojnach, które wywołali.
A, że Żydzi nie chcą oddawać dzielnicy żydowskiej na starym mieście, które zostało już zniszczone przez Arabów w 1948 r.? Nie dziwię się im:)
A opinia międzynarodowa, to kiedyś oczekiwała od czechosłowacji, że odda Niemcom Sudetenland - do którego notabene Niemcy mieli poważne moralne i historyczne podstawy (a poza tym odpowiednią ilość czołgów). Teraz oczekuje od Izraela, że odda Jerozolimę Arabom, którzy nie mają odpowiedniej ilości czołgów, ot wzrasta naiwność w świecie.
Panie Krecie
Mimo wszystko, od pewnego momentu wzbudzał Pan mój szacunek faktem, że jako kret potrafił Pan stanąć do boju z otwartą przyłbicą. To cenne i polecam z tego nie rezygnować. Po pierwsze Stary Testament jedynie pomaga dostrzec podstawowe różnice między Judaizmem a Chrześcijaństwm. Przyznam, że czytając Stary Testament wpadałem ciągle w konflikt duchowy. Chrystus przyniósł jednak nowe prawo i doskonale o tym teraz pamiętam.
Proszę więc o dostrzeżenie, że handlowe podejście do tematu koliduje z chrześcijańskim sytemem wartości. Dla mnie Palestyńczyk jest takim samym człowiekiem jak Izraelita. Tym samym ma te same prawa, a mściowść i pogarda dla tzw goji budzi moją głęboką niechęć. Podobnie jak kupczenie naciąganymi i wyrwanymi z całości interpretacjami.
A pmięta Pan, że Palestyńczycy kiedyś odnosili się do was bardzo życzliwie pomagając nawet w pierwszym okresie osadnictwa?
Doadam, że jestem zdecydowanym wrogiem tych, którzy starają sie tutaj, w Polsce, tresować Polaków stosownie do aktualnych potrzeb- co prawda jeszcze nie odbywa się to na drodze militarnej.
cytat:Chrystus przyniósł
Głęboki podziw wzbudzają ludzie, którzy nadstawiają drugi policzek. Nieco mniejszy, ci którzy wymagają tego od innych.
Trudno mi się z Panem nie zgodzić w tej części.
Dodałbym natomiast, iż kwestią kluczową w tym konflikcie nie są kwestie religijne - stanowisko głowy państwa Izrael pełni obecnie Druz, czyli jak Pan woli Goj, a Beduini mieszkający w Gazie ewakuowali się do Izraela kiedy opuszczał Gazę - ze strachu przed Arabami.
Ano konfilkt rozpoczęli dopiero, jak zorientowali się że Żydzi będą tam chcieli tworzyć nowe państwo:
In April 1920, Amin al-Husseini and other Arab leaders organised the 1920 Jerusalem riots where 10 people were killed and 250 others wounded. Several women were raped and two synagogues fired. Jews were particularly shocked by these events and viewed the events as a pogrom.[86]. Next year, on April 1921, Arabs of Jaffa attacked Jews in the city, particularly around the Red House whose unhabitants were massacred. 95 people were killed and 219 injured. As a consequence of the events, thousands of Jewish residents fled from Jaffa to Tel-Aviv. A climate of mutual suspicious and hatred aroused and grew. The decision to create the Haganah, the Jewish self-defense movement that will become the root of the Israeli army was also taken just after these events[87
Mam wrażenie, że nie lubi Pan Żydów, co oczywiście nie jest niczym zdrożnym, ale zaburza jasność widzenia. Ja tam wolę Żydów w Palestynie, niż muzułmanów na emigracji.
Osobiście wolę żeby Izrael utrzymał się jak tylko długo może, z prozaicznego powodu zdjęć z arabskich dzielnic Marsylii. Wolę żeby mieli się czym zajmować na bliskim wschodzie.
Gdzie kończą pokorne cielęta?
* - pojęcie umowne
czy czytal Pan o sytuacji ludnosci w strefie Gazy ?
jak mozna pisac: a potem niech sie palestynczycy bawia za murem sami...
To brzmi mniej wiecej tak, jak zapewne brzmialy - lub brzmialyby gdyby rzecz byla calkowicie jawna dla niemieckiej opinii publicznej - komentarze prasy niemieckiej w trakcie likwidowania getta zydowskiego w Warszawie. Jak zwykle, ofiary same sobie winne.
Po prostu wielki wstyd, cos takiego pisac.
sol invictus
Coś się Panu chyba
Coś się Panu chyba pomyliło:/ granice Gazy nie są przedmiotem sporu, Izrael jednostronnie zlikwidował swoje osiedla w Gazie i ma prawo nie wpuszczać palestyńczyków na swoje terytorium i bronić się przed atakami stamtąd.
Pan myśli, że jakby Niemcy w drodze represji na sąsiednich krajach odzdzieli się od nich murem, zamiast prowadzić II wojnę światową to byłby problem? Naprawdę chciałbym takich agresorów:/
Pomylenia
Panie Krecik, Izrael, gdyby nie naiwność samych palestyńczyków nie zaistaniałby w tamtym regionie. Strach bierze, że jeżeli nie tam, to takiego stwora , w całym swym majestacie, dzwigaliby na swoim garbie sami Polacy w Polsce. Póki co mamy jedynie doskonale przygotowanych agitatorów i media. Garb jest też tym samym bardziej do zamaskowania i dzwigający mniej to zauważają.
cytat:Panie Krecik, Izrael,
Tzn? Przecież nie oni decydowali co się tam stanie. Najpierw było imperium osmańskie potem brytyjski mandat. Na oba te państwa nie mieli wpływu.
Tym bardziej powinien się Pan cieszyć z istnienia Izraela.
Czy ktos zna stanowisko
Czy ktos zna stanowisko Hillary Clinton?
Ja nigdzie nie moge znalezc jej wypowiedzi, to naswietli przyszla polityke Stanow.
Prosze o link.
voy
voy
pani Clinton
W jedna z amerykańskich stacji tv był program poświęcony życiu i karierze pani Hilary Rodham, przyszłej pani Clinton. Już jako początkująca stażystka wykazywała się pracowitością, talentem, zmysłem organizacyjnym itd. itp, była po prostu inteligentną, zaradną, dobrze zapowiadającą się młodą żydówką po studiach prawniczych . (W wikipedi podają, że urodziła się w rodzinie metodystów, myślę że amer. tv wie lepiej ) Jakie może mieć żydówka zapatrywania na obecny konflikt? Wydaje mi się, że takie, jak wszyscy Żydzi i żydzi.
Dobry artykuł panie Zbyszku i interesujące w nim pytania.
mały
To ze Hillary ma pochodzenie
To ze Hillary ma pochodzenie zydowskie to kazdy wie, ale ze do tej pory nie zrobila oficjalnego oswiadczenia w tej kwesti - to bardziej niz dziwne. Ostatecznie to szefowa przyszlej amerykanskiej dyplomacji.
voy
voy
H.Clinton nie jest pochodzenia żydowskiego. To jakaś obsesja
w Polsce, że wszedzie widzą żydow.
Za prezydentury męża podpadła Izraelowi obejmując Palestynkę
i wyrażając jej współczucie. Izrael już zaczyna propagandę przeciwko Clinton. A jak będzie to zobaczymy.
http://www.worldnetdaily.com/news/article.asp?ARTI...
"She again took flak from pro-Israel groups when, in 2000, she kissed Souha Arafat, the wife of then-Palestinian Authority President Yasser Arafat."
Od tego czasu żydzi wpłacili dużo pieniedzy na jej kampanię wyborczą, wiec będzie musiała wykazać się swoimi zdolnościami
politycznymi.
Anna
Anna
Logika
i wyrażając jej współczucie.
Jak to ma się do kpiny, że w Polsce wszędze widzą Żydów? Niech Pani zastanowi się nad swoim rozumowaniem- można komuś tak podpaść i jednocześnie tego kogoś nie zauważać?
Jak Pani zapewne wie, antysemitami okazują się nawet sami Żydzi, którzy zrobili coś niezgodnie z panującymi oczekiwaniami.
Grzęźniemy w jakiejś paranoi.
"Ni w ząb nie rozumię"!
Wszedzie widzenie żydów odnosi sie do stwierdzenia o pochodzeniu H.C. Zaskocztła mnie ta pewność stwierdzenia tego faktu
przez dyskutantów powyżej.
http://prawica.net/node/14874#comment-293509
Anna
Anna
Pani Anno
stwierdzam tylko, że sama Pani dostrzega wpływ Żydów na politykę kpiąc przy tym z Polaków w Polsce.
Konkluzją jest stwierdzenie, że ktoś kto podpadł Żydom może być równie dobrze sam Żydem. Niczego to nie dowodzi poza faktem, że w tym grzęzawisku bezsensowne jest kpienie z czegokolwiek.
Pani Anno, dla mnie czy
Pani Anno, dla mnie czy Hillary jest czy nie Zydowka ma male znaczenie, ja chce znac stanowisko przyszlej administracji Amerykanskiej.
To zeby sie nie wypowiedzic na temat przyszlosci Izraela...
Dla mnie to czyms smierdzi i to wyglada ze Zydzi czuja smrod przy d....
Wiadomo ze Chiny od lat 90-tych rozpoczely swoja ekspansje na Bliskim Wschodzie i Afryce - "strategia sznurka perel" - w celu wyparcia Amerykanow. Grudniowe wizyty dyplomatow Chinskich w Jordanie, Kuwejcie oraz innych panstwach arabskich wskazywaly by na zmiane warty i uwienczenie ekspansji Chinskiej.
Milczenie przyszlej administracji i panika Zydow tylko potwierdzaja moje przypuszczenia. Czyzby Obama mial zawrzec porozumienie z Hu tak jak Gorbaczow z Reganem.
voy
voy
Panie Wojciechu
Hillary, kiedy byla piekna i mloda, bardzo wspierala dzielny narod palestynski.
Z takim wspieraniem jednak nie da sie zrobic w Stanach kariery politycznej. Dlatego juz od b. dawna Hillary z cala moca wspiera dzielny narod zydowski.
Polityka nowej administracji Obamy - niech sie Pan nie ludzi- niczym sie nie bedzie roznila od polityki administracji Busha odnosnie absolutnego poparcia interesow Izraela.
W tej chwili propaganda medialna w USA ostro pracuje nad "wlasciwym" obrazem konfliktu, a wojska ladowe- mimo wczesniejszych zapewnien Izraela, ze ataki sa i beda tylko powietrzne- stoja gotowe do inwazji w strefe Gazy i czekaja tylko na rozkaz, ktory powinien pasc w przeciagu kilku najblizszych godzin.
Cos pamietam, kiedy bylem
Cos pamietam, kiedy bylem mlody i przystojny byla moda na poklepywanie Palestynczykow i mowieniu o pokoju, to chyba Peres rozpoczynal swa kariere jako premier.
Ale serio, niepokoj mnie wlasnie brak kieronku w mediach. Zawsze kidy dochodzilo do konfliktu miedzy Izraelem a Palestynczykami
wiadomosci zaczynaly sie i konczyly na konflikcie. Teraz w australijskiej i amerykanskiej telewizji mowi sie o kryzysie a konflikt spychany jest na bok. Czuje sie ze wszystko na cos czeka.
Izrael hce usyskac od Hamas oswiadczenie ze uznaje on prawo istnienia panstwa Izraelskiego ale czy tymi metodami mozna osiagnac cel. No, hyba ze sie chce zaognic konflikt.
Pare tygodni temu jadac samochodem uslyszalem w wiadomosciach ze chinscy hakierzy wlamali sie do amerykanskiego systemu satelitarnego, a to dobrze nie wrozy.
voy
voy
Ja nie wiem.
Według wiedzy którą udało mi się zdobyć, familia Rodhamów pochodzi z Anglii i nic nie wskazuje na to, żeby zaplątał się w niej jakiś Żyd. Jest to oczywiście wiedza, która jest dostępna w oficjalnych opracowaniach, a jeśli jest ona niepełna na skutek różnych, jak mniemam, spisków, bardzo poproszę o skorygowanie.
A tam z Anglii.
Mysli Pan ze w Anglii nie ma Zydow? Sa wszedzie:-))))
Zydowka i pewnie masonka:-)
Moralna klarowność bombardzowań Gazy
Tak uważa czołowy neo-konserwatywny publicysta: Charles Krauthammer
Moral Clarity in Gaza
Co się czepiacie?
A tu mapa konfliktu:
BBC
Porównanie
No cóż Izrael wlaczy o każdy metr kwadratowy swojej ziemi w czasie kiedy Polacy swoją ziemię rozdają komu popadnie... Izrael ma parę milionów obywateli i dwustutysięczną doskonale wyekwipowaną armię (pomijając organizacje paramilitarne), Polska ma 4o milionów ludzi i 100 tysięczną rozklekotaną armijkę... Polacy niczym idioci popierają jakieś durnowate "ruchy niepodległościowe" (Białoruś, Gruzja, Czeczenie), a żydowscy mieszkańcy Izraela dbają tylko i wyłącznie o swoją wolność. Jak z tego zestawienia widać wnioski nasuwają się same...
Miłosierdzie kata zasadza się na precyzji ciosu
- - - -
Miłosierdzie kata zasadza się na precyzji ciosu
Rzeczywiście Żydzi mają prze...ne. Tak się wpakować!
.
Bush oznajmil "gola" prawde
Bush Calls Hamas Attacks on Israel an 'Act of Terror' - ABC
Jak z powyzszego buszowskiego oswiadczenia zrozumialam, to wynika, ze :cnota jest grzechem, a grzech jest cnota.
z jedne strony dzieciaki rzucajace kamienie ..
...z drugiej wystraszona i terroryzowana armia wybrancow swiata.Jakas dziura w scianie zrobiona przez rakiete wystrzelona przez terrorystow . Za chwile dom czy szpital zrownany z ziemia w ramach obrony .....
Nikt nie wspomniał o
Nikt nie wspomniał o wspaniałomyślnym sojuszniku Izraela który pompuje kasę i technologie w Izrael w imię utrzymania ,,policjanta,, na bliskim wschodzie.
Do tego trzeba dodać snajperów izraelskich strzelających w dzień czy w nocy do wszystkiego co się rusza (czy jest rozejm czy niema)...
Apache które są używane jak zwykła artyleria nadlatują strzelają na oślep byle w kierunku i wracają po uzupełnienie...
Blokowanie informacji (dostępu dziennikarzy) to stara sprawdzona metoda(przez Izrael stosowana nie tylko w czasie operacji wojskowych)