Szukaj na PNWydarzeniaGorące tematyZaloguj sięnowedyskutowane 2008Ile? |
Spotkanie głuchego ze ślepymPrzyznam się, że coraz mniej rozumiem, o co chodzi generalnie Donaldowi Tuskowi, przy sprawowaniu funkcji premiera. Przestaję rozumieć jego decyzje, posunięcia i wybory, łącznie z wyborami personalnymi (patrz Ewa Kopacz i Julia Pitera - najgorsze postacie rządu PO - PSL). Nie wszystko daje się wytłumaczyć tęsknotą Tuska do prezydentury, nie wszystko również daje się tłumaczyć tym, że rząd ma sparaliżowane działania i związane ręce wetem Lecha Kaczyńskiego w każdej sytuacji. Rząd jest po to, aby rządzić. Po to, aby reformować, kiedy trzeba. I po to, aby być skuteczny. A nie po to, aby się prosić. Przyznam się - śmierdzi mi to tanim handlem politycznym, z którego i tak nic dobrego dla rządu nie wyniknie, nie mówiąc o Polsce. Wszyscy, od lewa do prawa twierdzą, że spotkania nie mają żadnego sensu. O ile jeszcze rada gabinetowa jest konstytucyjnym przywilejem Lecha Kaczyńskiego (choć jego specjalistka od ekonomii była księgową w warszawskim Ratuszu, a do tego wiadomo, że bez wina nie idzie się w Pałacu Namiestnikowskim dogadać), to pogaduszki z Jarosławem Kaczyńskim sensu żadnego nie mają. Po prostu rozmowy z nim, którego celem nie jest dobro państwa, lecz chęć powrotu do władzy i reelekcja jego brata - mija się z celem. Donald Tusk, jest jak ślepiec, ze słabą pamięcią. Warto, aby odgrzebał w kalendarzykach wszystkie swoje spotkania z jednym, lub drugim bratem i znalazł choć jedną sprawę załatwioną wspólnie, zgodnie i bez chandryczenia się (poza rozwiązaniem parlamentu w roku 2007 - ale to Jarosławowi Kaczyńskiemu zależało na przejęciu władzy całkowicie). Pisze się coraz częściej, że PO już nie tylko w populistycznej retoryce, ale również w sposobie pojmowania swojej roli w państwie upodabnia się do Prawa i Sprawiedliwości. Że przestaje to być partia reform i modernizacji, a staje się powoli partią administracji i władzy. Konstytucja z kwietnia 1997 roku, która była szerokim kompromisem społecznym, nie jest oczywiście doskonała. Jednak biorąc pod uwagę potrzeby państwa w środku Europy, jego usytuowanie w ramach organizacji międzynarodowych, zakres zapisów podstawowych instytucji państwa, zakres praw obywateli - spełnia ona normy i standardy demokracji. Tak chętnie przywoływane temat zmian w konstytucji - lub jej uzupełniania o dodatkowe ustalenia, nie jest podyktowany koniecznością zmiany zakresu działania poszczególnych instytucji państwa - lecz chęcią wprowadzenia takich ustaleń, które mogłyby przynieść szybkie, doraźne sukcesy polityczne. Takim czymś są właśnie tak zwane ustawy kompetencyjne, które miałyby uregulować szczegółowo zasady działania i kompetencji dwóch głównych ośrodków władzy wykonawczej, czyli rządu i premiera. Jest to droga błędna, ponieważ prowizorka i uszczegółowienie zapisów Konstytucji RP, w formie dodatkowych protokołów tylko może zaciemnić obraz i znaczenie głównego dokumentu. Niestety, nie tylko ja mam odczucie, że chodzi tu o wprowadzenie quasi systemu prezydenckiego - bez modyfikacji Sejmu i przede wszystkim systemy wyborczego. PO zrobiło tuż po wyborach olbrzymi błąd, nie zawierając choć taktycznego porozumienia z LiD-em. Gdyby doszło wtedy do daleko idących uzgodnień - bylibyśmy teraz o wiele kroków dalej, w mediach, reformie zdrowa czy szkolnictwie. Teraz SLD, nie dość, że słabe, to nabrało cech “pisiasyzacji” i już nie jest takim partnerem, jak za czasów Wojciecha Olejniczaka. Ale jeszcze nic straconego - lepszy wróbelek Napieralski w klatce, niż weta Lecha Kaczyńskiego. Może by jednak warto postawić znów na jedną kartę. I na koniec jeszcze jedno - miejscem naturalnym dla dyskusji politycznej w ustroju demokratycznym jest parlament. Wołałbym, aby Donald Tusk o tym nie zapominał. Azrael |
Absolutnie ma Pan rację,
Absolutnie ma Pan rację, też tak uważam, trzeba koniecznie
Tak mam...
... że grzybków halucynogennych nie lubię....
--------
Azrael - po stronie prawdy
http://azraelk.wordpress.com
--------
Azrael - po stronie prawdy
http://azraelk.wordpress.com
Prawda jest taka, że rydze
Prawda jest taka, że rydze to bardzo smaczne i jadalne grzyby, lepsze od prawdziwków, a nie jakieś tam halucynogenne, czy lewe.....
A więc po jakiej Pan naprawdę opowiada się stronie ?.........
W Bieszczady trzeba się po nie wybrać.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
Wyjaśnienie !
A my Sz. panie Tycek rozprawiamy o prawdzie, która wyzwala, a nie o grzybach.
No właśnie, droga po prawdę nie jest taka łatwa.
W Bieszczady - to nie w kij dmuchał.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
Zupełnie tak,
jakbym czytał "G.W.". Wieje nudą.
"miejscem naturalnym dla dyskusji politycznej w ustroju demokratycznym jest parlament" - to mamy demokrację? Niemożliwe:-). Mam bowiem wrażenie, że raczej partiokrację, w której partie służą za trampoliny list wyborczych i dojeniu nieoddającej się czynnej polityce większości podatników przez związanych z partiami urzędników.
KKL
Rembarre!
W demokracji...
... partie są elementem sprawowania władzy. Nic na to nie poradzimy. Ma Pan inne rozwiązanie?
--------
Azrael - po stronie prawdy
http://azraelk.wordpress.com
--------
Azrael - po stronie prawdy
http://azraelk.wordpress.com
Partie ...?
Jeśli się dobrze przyjrzeć polskiemu systemowi prawnemu, można dojść do wspaniałego wniosku że.... istnienie partii jest niemożliwe. A jeśli istnienie partii jest niemożliwe, więc istniejące Partie są nielegalne !!
A jeśli "partie" są nielegalne więc i ich udział w sprawowanej władzy też jest nielegalny !
Dziwne..? - ale prawdziwe.
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
cytat:Pisze się coraz
Zdecyduj sie czlowieku o co ci chodzi-wszyscy zli bo zakladaja maski PIs-bo okazuje sie ze wszystko bylo dete i te szuflady pelne projektow i cuda niewidy- a najpredzej to $ po 6 zl.,
Ja tez sie dziwie po co Prezesowi Kaczynskiemu to spotkanie -albo jest tak zle ,ze Tusk chcialby sie przykleic do PiS jego elektorat to kupi bo to Kaczynscy nie chca pomoc--artykul jak wszystkie artykuly tego Poetybez sensu zuc blotem to czesc sie przylepi.
wieslaw
$
- a najpredzej to $ po 6 zl.,
A gdzie skutek działań rządu !
Rzeczywiście się przylepi.
Rząd PO-PSL, pełen jest conajmniej dziwnych osób (Piterka, Kopacz) i za wiele nie realizuje, ale niech Pan nie przykleja czegos na co ma wątpliwy wpływ
Słuchał Pan konferencji po spotkaniu?
Kaczyńskiemu spotkanie było dokładnie po to samo, co DT. Podobny cel, podobne metody.
--------
Azrael - po stronie prawdy
http://azraelk.wordpress.com
--------
Azrael - po stronie prawdy
http://azraelk.wordpress.com
Wreszczie błogi spokój
Całe szczęście, że skończyła się dyktatura kaczystowska i mamy wreszcie błogi spokój bez konfliktów na wyizolowanej wyspie szczęśliwości No może poza konfliktem, w którym pewien hłe hłe za przeproszeniem prezydent chce koniecznie korzystać ze swoich konsytutcyjnych uprawnień, tak jakby ważna była tzw. konstytucja a nie ustalenia Pierwszej, Najważniejszej Osoby w RP.
Fundamentem jest właśnie sprywatyzowanie szpitali.
To, w jaki sposób ludzie będą płacić, jest rzeczą wtórną.
Niech PO załatwi sprawę szpitali, skoro wzięli sią za to, to i tak będzie już wiele.
Dzięki PIS mamy obniżoną składę zdrowotną i podatki od przyszłego roku.
Wszystko idzie w dobrym kierunku, tylko cholernie wolno.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
Sprywatyzowania szpitali nie będzie
Prezydent to zawetuje, a lewica nie wesprze odrzucenia weta. Było to zresztą do przewidzenia. Arogancja już niejednego zgubiła. A ostatni wygłup Borusewicza pokazuje, że chłopcom z PO coś chyba padło na mózgi.
chłopie, co ty bredzisz?
"Niech PO załatwi sprawę szpitali, skoro wzięli sią za to, to i tak będzie już wiele. " czy ty czytałeś ustawę???szpital i klub nocny w jednym budynku - ustawa nie zabrania - liczy się forsa, zysk;
dyskoteka za ścianą sali operacyjnej??można - USTAWA NIE ZABRANIA - liczy się forsa, zysk; a jeżeli zabrania to w którym miejscu?
I co jeszcze?
Może niektóre dochtory to tylko w odpowiednim rytmie potrafią kroić? A ci co nie potrafią, zwolnią się i pójdą do innego, cichszego.
Socjaliści nie mają żadnych argumentów, aby chwytać się brzytwy?
Tak! I udupią z powodu jednej głupoty!
Nie ma siły! Nic się nie da zrobić w tym Sejmie i dupokracji.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
Fundamentalizm...
..i doktrynerstwo zgubiły już niejednego. Właśnie gubią PO.
P.S. PiS na tym nie skorzysta, bo - jak niedawno zauważył Ziemkiewicz - zdarza się, że człowiek rzuca żonę, ale nie wraca wtedy do poprzedniej.
Fundament, to nie to samo, co fundamentalizm.
A żonę ma się jedną, więc jeśli się ją rzuci, to nie ma do kogo wrócić.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
żonę ma się jedną
Bywa, że liberały gospodarczo-moralne, czyli ci wszyscy zwolennicy etatyzmu i centralizmu państwowego przenoszą swój materializm dialektyczny na życie codzienne. Żon to wtedy mogą mieć na pęczki...
W tym wypadku to właśnie to samo
W przypadku ustaw zdrowotnych PO wykazuje się właśnie klasycznym fundamentalizmem, czyli doktrynerstwem. I na tym polegnie, bo prezydent zawetuje a lewica nie ulegnie prymitywnemu szantażowi i weto poprze.
Dla mnie najgorsza własność prywatna jest lepsza
od najlepszej państwowej. I jest to dla mnie tak oczywiste, jak to, że wschodzi i zachodzi. A dla Pana?
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
A dla mnie taki pogląd to właśnie doktrynerstwo...
...i oczywiście nieprawda.
Po co zaraz głuchy? - wystarczy jąkała...:
Wąską ścieżką szedł ślepy i jąkała.
Ślepy dochdził do przepaści.
Więc jąkała zaczął go ostrzegać:
- U!...U!...U!...
A po chwili:
-UuUuUu.....
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
Nie mogę się
Nie mogę się powstrzymać.
Niemy powiedział głuchemu, że szczerbaty wygryzł włosy łysemu!
- - - - - -
Marek Bekier
Marek Bekier