Głodówka Janusza Sanockiego

Protest głodowy przeciwko bezprawiu prokuratury i policji

Drodzy Państwo!

W czwartek 21 sierpnia 2008 r. rozpoczynam bezterminowy protest głodowy przeciwko bezprawiu jakich dopuszcza się nyska i opolska prokuratura i policja.

W dniu 9 lipca br. redakcja "Nowin Nyskich" została zawiadomiona, że nyscy policjanci usiłują usunąć z mieszkania 92 letniego mieszkańca Nysy, kombatanta II wojny światowej p. Stanisława Dubrawskiego. W kwietniu p. Dubrawski sprzedał dom mieszkance Opola. Otrzymał zaliczkę - jak twierdzi - 2 tys. zł, - resztę miał otrzymać za 14 dni. Ponieważ nie otrzymał pieniędzy zwrócił się do Sądu w Nysie o nadanie klauzuli wykonalności do aktu notarialnego - sąd jego wniosek uwzględnił i nakazał nabywczyni wpłacenie brakujących 270 tys. zł.

Natomiast Sąd odrzucił wniosek nabywczyni domu o eksmisję p. Dubrawskiego z prostego powodu - ponieważ uznał iż nabywczyni nie wpłaciła całej kwoty. Tak wiec p. Dubrawski mieszka w swoim byłym domu całkowicie legalnie.

Tymczasem pomimo tego od 7 lipca nachodzili go funkcjonariusze nyskiej policji, w towarzystwie pełnomocnika nowej właścicielki domu próbując zmusić go do opuszczenia mieszkania. W dniu 7 lipca przedstawiciel nowej właścicielki wymienił zamki, zamknął na kłódkę bramę i uwięził w ten sposób 92 letniego człowieka w jego mieszkaniu pozbawiając na 3 dni możliwości otrzymywania obiadów, a także pomocy medycznej. Jedzenie rzucali p. Dubrawskiemu przez balkon sąsiedzi. Jednocześnie w towarzystwie funkcjonariuszy policji przedstawiciel nabywczyni wybił szybę w drzwiach pokoju p. Dubrawskiego, a policjanci weszli do jego pokoju - oczywiście bez nakazu eksmisji czy rewizji.

Po 3 dniach uwięzienia, w dniu 9 lipca br. przedstawiciel nabywczyni przy pomocy trojga funkcjonariuszy policji próbowali usunąć 92 letniego człowieka z jego mieszkania wprost na chodnik. Działali wbrew orzeczeniu sądu, który odmówił wydania nakazu eksmisji i oddalił wniosek nabywczyni w dniu 7 lipca. Było to więc działanie całkowicie bezprawne.

Na miejsce udali się dziennikarka "Nowin Nyskich" Danuta Wąsowicz-Hołota, obecna była także pełnomocniczka Stanisława Dubrawskiego p. Krystyna Gąsiorek i sąsiadka p. Eugenia Kozub. Stanisław Dubrawski był zamknięty w swoim pokoju wewnątrz domu. Policjanci zdecydowanie odmawiali dziennikarce jak i pełnomocniczce p. Dubrawskiego prawa wejścia do domu. Kiedy przybyli kolejni dziennikarze "Nowin": Janusz Sanocki i Piotr Wojtasik - pomimo protestów policjantów dziennikarze oraz pełnomocniczka i sąsiadka weszli do wnętrza domu. Funkcjonariusz policji uderzył drzwiami w nogę Krystynie Gąsiorek, próbował także zamknąć drzwi przed dziennikarzami - nieskutecznie. Zażądałem telefonicznie od oficera dyżurnego dowołania funkcjonariuszy jako interweniujących całkowicie bezprawnie, po godzinie utarczek słownych funkcjonariusze zostali odwołani i więcej w domu p. Dubrawskiego się nie pojawili.

Za to w odwecie skierowali do prokuratury fałszywe oskarżenie przeciwko dziennikarzom "Nowin Nyskich": Januszowi Sanockiemu i Danucie Wąsowicz. W dniu 31 lipca prokurator Fabijaniak postawił nam zarzuty znieważenia funkcjonariuszy (policjantka uznała za obraźliwą moją uwagę, że nie rozumie zdania złożonego, bo "żeby to zrozumieć to trzeba się było uczyć".) napaści na funkcjonariuszy na służbie oraz naruszenia miru domowego.

Policjanci, ani prokuratura nie wiedzą, że przebieg zdarzenia został przez nas utrwalony w postaci nagrania na dyktafonie - co będzie dobitnym dowodem, że oskarżenia są fałszywe i same w sobie stanowią przestępstwo. Poza tym funkcjonariusze policji znajdowali się w domu p. Dubrawskiego i podejmowali interwencję całkowicie bezprawnie. Bezprawnie także próbowali dziennikarzom "Nowin" oraz pełnomocniczce uniemożliwić dostęp do p. Dubrawskiego - złożyliśmy w tej sprawie skargę w Komendzie Wojewódzkiej Policji i do prokuratury, ale została ona zignorowana.

Podobnie nie może być mowy o "naruszeniu miru domowego" jako, że p. Dubrawski mieszka w swoim mieszkaniu całkowicie legalnie, sąd odrzucił bowiem wniosek nabywczyni o jego eksmisję.

Pomimo tego jasnego stanu prawnego nyska prokuratura - kierując się osobistą nienawiścią do gazety, która nie raz krytykowała działanie tej instytucji stawia dziennikarzom "Nowin Nyskich" zarzuty bez uprzedniego zbadania sprawy. Natomiast wbrew oczywistym faktom toleruje bezprawne działania funkcjonariuszy nyskiej policji. Nie jest to pierwsze tego typu działanie nyskiej i opolskiej prokuratury.

W zemście za krytykę prokuratura zarządzała już w redakcji "Nowin" całkowicie bezpodstawne rewizje, wszczynano przeciw dziennikarzom bezpodstawne, umarzane potem śledztwa. Kiedy nieznani sprawcy podpalili moje mieszkanie w 2003 r. a moja rodzina i ja cudem uniknęliśmy śmierci, prokuratura wszczęła dochodzenie w "sprawie zniszczenia mienia". Po czym zaniedbując wielu czynności, oczywiście śledztwo umorzyła.

W tej sytuacji nie widzę innego wyjścia jak - kosztem mojego zdrowia - rozpocząć bezterminowy protest głodowy. Pragnę w ten sposób zwrócić uwagę na jawnie bezprawne działania instytucji, które zostały powołane do ochrony prawa i stania na straży sprawiedliwości.

Podejmuję głodówkę, bo nie widzę innej możliwości zwrócenia uwagi opinii publicznej na dramatyczne łamanie podstawowych zasad praworządności.

Zwracam się do parlamentarzystów o powołanie komisji, która w sposób niezależny zbadałaby sytuację i działanie policji i prokuratury na Opolszczyźnie.

Nie może bowiem być tak, że te instytucje działają we własnym interesie, poza wszelką kontrolą społeczną. Nie może być tak, że wykorzystują przyznane uprawnienia przeciwko obywatelom i zamiast instytucji społecznej tworzą sitwę wzajemnie popierających się kolesiów.

Taki stan możemy obserwować w naszym regionie i przeciwko niemu właśnie protestuję.

Janusz Sanocki

W dniu 22 sierpnia 2008 r. do głodówki przyłączyli się;
Jan Rusinek - Jasienica Dolna,
dr Andrzej Sekut - Głuchołazy,
Jan Kołodrób - Polska Nowa Wieś.
Protest poparło Stowarzyszenie Poszkodowanych przez Nadzór Budowlanych.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Rada Fundacji : Halina Bortnowska- Dąbrowska, Jerzy Ciemniewski, Janusz Grzelak, Marek Antoni Nowicki, Marek Safjan, Stefan Sterczewski.

Zarząd Fundacji:
Prezes: Danuta Przywara
Wiceprezes: Zbigniew Hołda
Sekretarz: Adam Bodnar
Skarbnik: Elżbieta Czyż
Członek Zarządu: Janina A. Kłosowska

301/0 2008/ AB/LL

Szanowny Pan
nadinspektor Bogdan Klimek
Komendant wojewódzki Policji w Opolu
Ul. Korfantego 2
45-077 Opole

Szanowny Panie Komendancie,

W związku z przekazaną Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka informacją o rozpoczęciu przez dziennikarzy „Nowin Nyskich” w redakcji gazety w Nysie protestu głodowego przeciwko naruszaniu przepisów prawa przez funkcjonariuszy policji w Nysie w sprawie nielegalnie przeprowadzanej eksmisji 92 – letniego Stanislawa Dubrawskiego z lokalu, Helsińska Fundacja Prawa Człowieka zwraca się do Pana Komendanta z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i ewentualnie podjęcie odpowiednich działań.

Jak wynika z informacji udzielonych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz z przekazów medialnych w tej sprawie, funkcjonariusze policji w Nysie kilkakrotnie próbowali doprowadzić do opróżnienia lokalu zajmowanego przez Stanisława Dubrawskiego, pomimo braku prawomocnego orzeczenia o eksmisji. Co więcej, w ich obecności przedstawiciele nowego właściciela, mieli dokonać uwięzienia w lokalu Stanisława Dubrawskiego na okres trzech dni, a po upływie tego okresu, próbowali usunąć go siłą z lokalu. Należy zważyć, iż Stanisław Dubrawski podczas uwięzienia w lokalu nie miał dostępu do środków żywnościowych oraz leków, co mogło stanowić bezpośrednie zagrożenie jego zdrowia klub życia.

Kolejno należy dodać, iż sprawą zainteresowali się dziennikarze „Nowin Nyskich”, którzy przy jednej z prób przymusowego usunięcia Stanisława Dubrawskiego, zostali oskarżeni przez funkcjonariuszy Policji o znieważenie. Obecnie toczy się przeciwko nim postępowanie karne. Jak wskazują oskarżeni dziennikarze jest to próba szykanowania ich ze względu na podjętą interwencję w tej sprawie i próba odwiedzenia ich od dalszego nagłaśniania przeprowadzanej interwencji z naruszeniem prawa.

Helsińska Fundacja Prawa Człowieka pragnie wskazać iż tylko prawomocne orzeczenie sądu o eksmisji zaopatrzone w kaluzulę wykonalności może być podstawą do podjęcia czynności zmierzających do opróżnienia lokalu. Art. 759 par. 1 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi, iż czynności egzekucyjne są wykonywane przez komorników. Natomiast – jak stanowi art. 765 k.p.c. – dopiero w razie oporu, komornik może wezwać pomocy organów Policji. Sposób udzielania pomocy komornikowi przy wykonywaniu czynności egzekucyjnych szczegółowo uregulowany jest w rozporządzeniu. Zgodnie z par. 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 stycznia 2002 r. w sprawie udzielania pomocy lub asystowania komornikowi przez Policję lub Straż Graniczną przy wykonywaniu czynności egzekucyjnych, Policja udziela pomocy komornikowi przy wykonywaniu czynności egzekucyjnych, jeżeli w toku wykonywania tych czynności komornik natrafi na opór, który utrudnia lub uniemożliwia mu wykonywanie tych czynności, albo jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że na taki opór natrafi. Wynika z tego wyraźnie, iż opróżnienia z lokalu dokonuje komornik i w sytuacjach nadzwyczajnych może asystować mu Policja. Z analizy powyższych przepisów wynika, że a contrario Policja nie ma kompetencji do przeprowadzania eksmisji w innych sytuacjach, w szczególności bez udziału komornika.

Mając powyższe na uwadze oraz z uwagi na okoliczności prowadzenia protestu głodowego przez dziennikarzy „Nowin Nyskich”, Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwraca się z prośbą o pilne ustosunkowanie się do powyższych informacji oraz ewentualne podjęcie odpowiednich ii szybkich działań. Fundacja nie była w stanie w tak krótkim czasie zweryfikować wszystkich przekazanych jej informacji, jednakże okoliczności uzasadniają w naszej ocenie podjęcie interwencji w przedmiotowej sprawie.

Z wyrazami szacunku

Dr Adam Bodnar
Sekretarz Zarządu

Bieżące informacje o głodówce na bieząco znajdziecie Państwo na stronie "Nowin Nyskich": www.nowinynyskie.com.pl

To jest: Janusz Sanocki

Gloduje juz 5 dzień

Gloduje juz 5 dzień, mam zamiar glodowac dalej i wierze, ze moj protest nie pojdzie na marne.

Janusz Sanocki

Bezprawie i bezholowie w polskim wymiarze sprawiedliwosci doszlo juz do granic wytrzymalosci. Trzeba przeciwko tej aptologii postawic tamę.

===
Wszystkich, ktorzy chcieliby poprzec mnie w tym protescie zapraszam na strone: www.nowinynyskie.com.pl gdzie mozna zlozyc podpis poparcia.

Janusz Sanocki

Wyrazy poparcia i sympatii,

Wyrazy poparcia i sympatii, w tej sprawie.. I moze tak zainteresować tym, całkiem solidarnosciowo, kolegów po fachu, ale z mediów mainstramowych? Lokalny "carat" jesli przed czymś drży, to jednak przed medialną "sławą" ogólnopolską...Prosze się nie dac, ale proszę też nie przesadzać z tym odchudzaniem...Dosc łatwo z kogos, kto sie chwyta ekstremalnych wyjśc, zrobic dziwaka i oszołoma, jesli się nie pomiarkuje...

To jest: admin

Panie Sławku

To proszę powysyłac linki i info do "kolegów z mediów mainstramowych" :-)

Admin

Admin

No cóż, przecenia pan moje

No cóż, przecenia pan moje kontakty, "Moi ludzie":) w paru, nielicznych miejscach jakoś moralnie nie wytrzymali "polityki redakcyjnej". Ale i tak spróbuję...
Natomiast powiem szczerze, że ja bym głodówki nie zaczynał bez przygotowanego wczesniej medialnego wsparcia na poziomie ogólnopolskim... A tym bardziej wrecz nie wypada tego czynic osobie z politycznym dorobkiem, Przecież nie chodzi o to, by sie zagładzac, tylko o to, by o tym szybko zrobiło sie głośno...A samo i w sposób "naturalny" , jak widac, się nie robi..

To jest: Janusz Sanocki

Dzieki za poparcie!

Dzis minal 6 dzień. Schudlem zaledwie 3 kg, i czuje sie nienajgorzej, choc troche juz jestem slaby. Mam nadzieje wytrzymac aż do jakiegos zdecydowanego rozstrzygniecia. Jutro zapowiedziala sie w Nysie delegacja Fundacji Helsińskiej, napisalem do Rzecznika Praw Obywatelskich, ktory juz sprawe bada.
Codziennie relacjonuje protest Radio Opole, dwukrotnie audycje nadala TVP Opole. Pisze regionalna prasa. Jutro byc moze pojawi sie TVN, zapowiedzila sie takze telewizja TRWAM. Moj cel to powolanie niezaleznej komisji, ktora zaczelaby badac dzialalnosc prokuratury, policji (najpierw w Nysie, a potem w calym kraju). Napisalem mail do Romaszewskiego zeby sprobowal w oparciu o swoje biuro powolac taka komisje spoleczna, jesli nie uda sie namowic do tego Senatu. Jesli ktos ma z nim kontakt, to prosilbym o wsparcie.
w ogole jesli nie uda sie powolac komisji instytucjonalnej, trzeba powolac komisje spoleczna, ale powinno byc zaplecze logisytyczne, wiec moze to zrobic albo jakas grupa naszych parlamentarzystow, albo europoslow.
w wyniku spisania tych spraw i ich wstepnej oceny przez ludzi wiarygodnych, powinny powstac takie "cahiers de doleances" - (zeszyty skarg).
Mamy konkretne zamierzenie, nie idzie tylko o to co się dzieje w Nysie, choc to co tu się dzieje to istny skandal i Meksyk.
Ale sytuacja w innych regionach jest podobna, trzeba to wszystko wyciagnac na wierz, żeby pokazac skale zepsucia.
Dzialajcie! Prosze o poparcie na stronie "Nowin Nyskich":
www.nowinynyskie.com.pl
W Szczecinie od 65 dni protestuje grupa osob przed sądem, tez dopbrze byloby je poprzec. Wiecej o bezprawiu znajdziecie Panstwo na stronie stowarzyszen, ktore walcza z bezprawiem w swoich miastach:
www.aferyibezprawie.org
Pozdrowienia
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

nagłaśnianie protestu

cytuję Janusz Sanocki:
Codziennie relacjonuje protest Radio Opole, dwukrotnie audycje nadala TVP Opole. Pisze regionalna prasa. Jutro byc moze pojawi sie TVN, zapowiedzila sie takze telewizja TRWAM.
Przed chwilą pojawił się w TVP INFO pięciominutowy materiał poświęcony tej sprawie. Przebieg sprawy został przedstawiony w sposób dość zbliżony do zaprezentowanego przez Pana i wydawał się obiektywny.

pozdrawiam i życzę wytrwałości i sukcesu
TBM

To jest: POznaniak

też widziałem pana

Janusza w telewizji.

Pozdrawiam Pana i trzymam kciuki oraz życzę wytrwania w głodówce.

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

To jest: Janusz Sanocki

Już 7 dzień

Dzieki za slowa poparcia. Rzeczywiscie byl material w TVP Info, przypuszcam ze relacji bedzie wiecej. Bede glodowal az do upadlego, ale lepie: do zwyciestwa!
Zadam powolania komisji niezaleznej, ktora zbadalaby dzialanie wymiaru sprawiedliwosci w Nysie i na Opolszczyznie, ale takze w calej Polsce. Zaczynajac od sprawy Dubrawskiego i nas - dziennikarzy.
Dzis byl w Nysie (i Opolu) przedstawiciel Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, ktory rozmawial z nami w redakcji i z p. Dubrawskim.
Dubrawski jest naszym komabatantem z II wojny św. z Anglii. Zaczynał służbę w lotnictwie, a potem był w marynarce. Jest odznaczony polskimi i brytyjskimi odznaczeniami.
Ja głoduje konsekwentnie dalej.
Aktualne informacje znajdiecie Panstwo na stronie "Nowin Nyskich"
www.nowinynyskie.com.pl
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Ja również pozdrawiam

Bezwarunkowo popieram i zwycięstwa życzę.

Popieram

Jest kilka spraw, rzeczy, problemów w naszej Ojczyźnie, które wołają o pomstę do Nieba. Ta opisana przez Pana Sanockiego, i której On poświęca swoje zdrowie, czas i uwagę do takich należy.
Jest to nasza hańba.
Tak jak i ta zsprzed kilku lat

http://www.insomnia.pl/Zmarł_gen._S.Skalski-t158701.html

-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?

Eeee ..."tylko kierunek działania ma znaczenie"

Czy jest szansa przesłania E-mail do minstra

sprawiedliwości, premiera albo posłów? Może do prasy?
A może przesłac tę publikację na inne fora?
Moze da się coś zrobić wiecej niż tylko wyrazy poparcia.
Do kogo można napisać?
Anna

To jest: Janusz Sanocki

www.nowinynyskie.com.pl

Tekst apelu do ministra sprawiedliwosci oraz aktualne wydarzenia zwiazane z naszym protestem zamieszczone sa na stronie "Nowin Nyskich":
www.nowinynyskie.com.pl
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Znalazlam na internecie adres e-m ministerstwa spra-

wiedliwości i wysłałam im informacje o Pańskim strajku, do biura .
Anna

To jest: admin

Admin dziękuje za obywatelską postawę

:-)

Admin

Admin

To jest: moniK

Popieram, życzę zdrowia i

Popieram, życzę zdrowia i osiągnięcia celu. Pozdrawiam serdecznie.
Monika

To jest: Janusz Sanocki

Dziekuje

Dziekuje wszystkim. Zainteresowanie naszym protestem rośnie.
Pozdrawiam
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Przecież to okropne, ale tak jest.

Niestety, tak jest w naszym pięknym kraju. Mocny jest ten, kto ma znajomego prokuratora, policjanta.
Oczywiście, popieram, tylko czy to coś da.

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

A ja myslalem,

ze w panstwie prawa zjawi sie zaraz chmara dziennikarzy, a Gazeta Wyborcza zrobi P. Sanockiemu coverage calej glodowki na pierwszej stronie.

Przed chwila przeczytalem w Gazecie Polskiej artykul o samospaleniu Ryszarda Siwca na Stadionie Dziesieciolecia podczas uroczystosci dozynek celebrowanych przez Wl. Gomulke, na znak protestu przeciwko inwazji wojsk polskich w Czechoslowacji. Bylo to oczywiscie w r 1968 i bohaterski R. Siwiec- cytuje autora artykulu- "zmarl w meczarniach po cztereh dniach w Szpitalu Praskim [dzis pod wezwaniem Przemienienia Panskiego], odizolowany przez SB od calego swiata". Odizolowany przez SB od calego swiata byl oczywiscie po to, by nikt nie wiedzial, dlaczego Siwiec sie podpalil.
Ale wtedy nie bylo Gazety Wyborczej.

Prosze nie upadac na duchu. Dzis nie jest Pan izolowany od reszty swiata przez SB. A GW wie, ze glodowka to nie samospalenie. Minie jeszcze troche czasu i na pewno sie zjawia by przeprowadzic swoje slynne sledztwo dziennikarskie.
Do roboty fani PO. Bo nas, propisiakow nie posluchaja i jeszcze szkody jakiej narobimy P. Sanockiemu.
A RPO pewnie na urlopie. Jak wroci, to zaraz skrobnie jakis artykul wspomagajacy.

Na serio- przepraszam i pozdrawiam z wyrazami solidarnosci.
RP

Dodam jeszcze,

ze mozna powiadomic Gazete Polska o wydarzeniu i jestem prawie pewien, ze oni to opublikuja. Od lat pokazuja w kazdym numerze patologie polskiego "wymiaru sprawiedliwosci" i dla nich taki kasek, to rarytas.
Ale nie jestem przekonany, czy warto... Ktoz to przeciez czyta Gazete Polska... zdaniem wiekszosci forumowiczow....

To jest: admin

Admin: jeżeli można...

Panie Romanie,

jeżeli mozna - to proszę zawiadomić, wręcz zażądać, by się tym zajęli.

Admin

Admin

Panie Romanie.

Chyba przekornie napisał pan o tej słynnej z normalności gazecie. Ja czytam ja od paru lat i nie mogę doczekać się środy, dnia ukazania się jej. Ja, moja rodzina i znajomi od kilkunastu lat nie czytamy natomiast gazety, której redakcja ma korytarze pionowe, poziome i w poprzek. Dlatego podpowiadam warto czytać Gazetę Polską! Mogę nawet sądzić, że właśnie ta redakcja o tym bezprawiu napisze! Bo jak nie ona, to chyba nikt więcej. Dziękujemy p. Januszowi Sanockiemu, za poświęcenie i obronę starszego bezbronnego człowieka, wykorzystanego przez cwaniaków i za to, że jako przyzwoity obywatel ryzykując zdrowie musi wyręczać służby powołane do tego celu i jeszcze odpowiednio opłacane przez Polaków! Całe Wybrzeże już głośno o tej srawie mówi! Może p.Wałęsa nasz noblista zająłby się wreszcie niesprawiedliwością, a nie, tylko swoją, w jego mniemaniu świętą osobą. Według mnie dawno mógł stać na straży, właśnie takich przypadków łamania prawa, ale to widać zbyt trudne. Łatwiej opowiadać głupoty studentom w Stanach Zjednoczonycho o jedynym Wałęsie, który sam, tymi ręcami pokonał komunę. Gdyby nie prawdziwi historycy, woziłby się tak do końca życia na przejaskrawionej legendzie. A gdzie są nasi rządzący, ponoć /jak mówią o sobie/większość z nich to opozycjoniści walczący w latach 80-tycho o sprawiedliwość społeczną. Czy teraz po wyborach nikogo i nic nie obowiązuje? A skąd w takim razie wzięły się te niby dobre notowania zaufania obywateli dla policji? Z sufitu!!

alicja.m_g

Pani Alicjo

Napisalem tak, bo niestety, na tym forum chyba znaczna wiekszosc stanowia zwolennicy PO. Wielu uwaza tu, ze GP jest nie do czytania z powodu jej fanatycznej proPiSowosci.

Przy okazji;
Zauroczyl mnie dzis Jozef Darski swoim swietnym tekstem pt. "Kalkulacje Rafala Ziemkiewicza" [GP #34 z 20go sierpnia br], bedacy omowieniem najnowszej ksiazki Ziemkiewicza "Czas wrzeszczacych staruszkow". Darski w najwyzszym stylu miazdzy w nim niektore tezy autora wykazujac mu brak logiki i konsekwencji w rozumowaniu.
Pozdrawiam

To jest: admin

Admin dziękuje...

... Panu Romanowi za list do "Gazety Polskiej" i zachęca innych do podobnej aktywności obywatelskiej. Takie aktywne poparcie to jednak znacznie więcej niż pogaduchy na forum.

Może wyłać kilka e-maili do głównych gazet, do najbardziej znanych dziennikarzy śledczych? Zachęcam, nie zostawiajmy Janusza Sanockiego samego.

Admin

Admin

Wysłałam do "Dziennika" Nie bardzo wiem gdzie ma sens

ale wysyłam gdzie się da.
Zachęcam innych, p. Bodakowski, Pan jest etatowym "protestantem"
niech Pan działa!
Anna

Re; Admin dziekuje

Wlasnie czytajac Gazete Polska nr 35 z dn. 27go sierpnia br. znalazlem na str. 6 polstronnicowa, rzetelna informacje pt. "Glodowka dziennikarzy", wyjasniajaca cele i przyczyny protestu p. Sanockiego.
Jest rzecza niemozliwa, zeby publikacja ta byla skutkiem mojego listu. Po prostu Gazeta Polska jest tam, gdzie gazeta polska byc powinna. I tym sie rozni od Gazety Wyborczej [te roznice dokladnie wyklada St. Michalkiewicz- np. tutaj: http://www.michalkiewicz.pl/t... ].
Pozdrawiam
RP

Panie Romanie, chyba ma rację

Kupiłam tę książkę ładnych parę tygodni temu. Przeczytałam parę stron i nie porwała mnie, narazie odłożyłam. Czytałam to omówienie, ale żeby się odnieść muszę jednak do książki powrócić!Czytałam wcześniej "michnikowszczyznę",przyznaję, że czytałam dosłownie jednym ciągiem, tak jak "Dolinę nicości" B.Wildsteina. Gdy skończy się okres letni, będę miała więcej czasu na czytanie, zkonfrontuję więc opinię p.Darskiego z książką! Pozdrawiam serdecznie

alicja.m_g

Ta akcja przynosi dziennikarzom zaszczyt...

witekm
....bo nie pękli przed prokuratorsko-policyjną sitwą. To nie jedyny przypadek, a na takie działanie jej brak jest prawnych zabezpieczeń.Słowa poparcia i szczery podziw !

witekm

To jest: Degrelle

Wyrazy poparcia!

Szkoda tylko, że to Pan musi głodować a nie te nędzne kreatury...

_____________

I know these views aren't popular, but I have never courted popularity.

To jest: Marek Leonkiewicz

Gołym okiem widać jakieś powiązania pomiędzy prokuraturą

i policją a niedoszłą nabywczynią tej posesji.

Myślę,że dziennikarze powinni się zająć obnażeniem tych wzajemnych koligacji, a może wsólnoty interesów.

Marek Leonkiewicz

To jest: Janusz Sanocki

Minął 8 dzień

Też przypuszczam, że policja nie była w tej sprawie całkiem wolna od róznych powiazań, bo tak ochoczo nachodzila człowieka bez nakazu eksmisji, że az trudno uwierzyc, ze to tak sama od siebie. Kazdy wie jak trudno wyciagnac ich z komisariatu.No a prokuratura broni tylka komendanta powiatowego, bo to osobisty znajomy kierowniczki prokuratury.
A wszyscy oni razem z czerwonymi rodowodami nienawidza mnie jak dżumy.
Minał 8 dzien, musze powiedziec, ze nie jest tak najgorzej. w polowie dnia wystepuje tylko zmeczenie i bol glowy, ale jak sie czlowiek zdrzemnie to mija.
Walcze dalej.
Dzis nagrala material w Nysie ekipa telewizji TRWAM. Natomiast rowniez dzis ukazal sie wyjatkowo nierzetelny artykul w lokalnej "Wyborczej". wyjatokow nierzetelny oczywiscie jak na tę gazete.
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Trzymam kciuki.Popieram.

Trzymam kciuki.Popieram.

To jest: Ireneusz

Dziś Tusk był u Słupszczan

Był tam człowiek, który oburzony tłumaczył, że dom w którym mieszka miał nonstop remontowane na papierze balkony, mimo, iż żadnego balkonu nigdy tam nie było (nawet w marzeniach).
Cała Polska stoi na oszustwie, kłamstwie, znajomościach i wyzyskiwaniu nic nie wiedzących idiotów. Pisze pan wrony. Tamten człowiek też jeszcze tłumaczył, jak rozbijał się od urzędu do prokuratury i jak sprawom ukręcany był ciągle łeb - narazić mogło przecież lokalnych notabli, ale teraz to skoro już przed kamerami powiedział premierowi, to napisze do Pitery :)
Tusk zachował się jak Gierek ;) Wicie rozumicie, MY CHCEMY znać dalsze losy tej sprawy. I... jakże to tak, że nikt nie jest w stanie (uwaga) wnieść poprawnego wniosku do prokuratury.
Ach panie Januszu - szkoda, że tej tarczy nie budują w Nysie. Miałby pan szanse palnąć conieco "na żywo" przed kamerą.

To jest: Piotr Radecki

Nyska wojna o staruszka

Rzeczpospolita napisała 22 sierpnia: http://www.rp.pl/artykul/1798...

-------------------------------------------------------
>>ludzie postawili ludzki świat na głowie<<

-----------
>>ludzie postawili ludzki świat na głowie<<

To jest: admin

Admin też działa obywatelsko

Admin, mimo, ze to funkcja, a nie osoba ;-) też się przyłożył: wysłał e-mail z linkiem do tej strony do autora artykułu w Rzepie, wskazanego przez Piotra Radeckiego.

Dziękuję, nie gratulujcie ;-)

Janusz, trzymaj się!

Admin

Admin

To jest: Janusz Sanocki

Dzieki,. to juz 10 dni

Dzieki, dzieki!
Moi Drodzy dziekuje za wszystkie wyrazy poparcia również na stronie Nowin:
www.nowinynyskie.com.pl

Głoduje już 10 dni - myslalem, ze bedzie godrzej. Stracilem 5,5 kg, mam szum w glowie, sciska mi zoladek, ale sie trzymam. Jeszcze nie jest tak najgorzej.
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

To jest: admin

Krasnoludy popierają Janusza

Warszawa, 29.08.2008 r.

Oświadczenie

My Komitet Wyborczy Wyborców "Gamonie i Krasnoludki" (2006) podobnie jak wielu obywateli w Polsce zostaliśmy dotknięci naruszeniem prawa przez policję i prokuraturę.

Wprawdzie wygraliśmy proces przeciwko policji i prokuraturze, ale w poczuciu, że nasz przykład nie jest odosobniony popieramy postulaty głodówki w Nysie i wierzymy, że każde tego typu działanie daje szansę w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego.

Wszystkim wspierającym akcję Normalnego Praworządnego Państwa życzymy wspólnego powodzenia.

Waldemar "Major" Fydrych
w imieniu KWW "Gamonie i Krasnoludki"

Admin

Coś się dzieje

Właśnie TVP1 we Wiadomościach przedstawiła relację z Nysy.
Przedstawiono wszystkie strony "konfliktu" - okradanego Kombatanta, Pana Sanockiego, racje Policji (nie mającej nic sobie do zarzucenia), HFPC; odmówiła występu przed kamerą podejrzana o kradzież mieszkania.

-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?

Eeee ..."tylko kierunek działania ma znaczenie"

To jest: POznaniak

też widziałem relację we Wiadomosciach

no, to teraz może sie ktoś z Ministerstwa Sprawiedliwości zainteresuje sprawą, bo wyciszyć się jej już nie da.

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

To jest: Janusz Sanocki

Konia z rzędem...

Konia z rzędem temu, kto obejrzawszy material z Wiadomosci po raz pierwszy, wie czego dotyczy sprawa. Kwestia transakcji jest wazna, ale nie nawjazniejsza. Najwazniejsze sa bezprawne dzialania policji i prokuratury w tej sprawie, a o tym prawie nic nie bylo. Tylko jedno zdanie p. Bodnara z Fundacji Helsinskiej.
No, ale dobra i psu mucha...
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

To jest: POznaniak

materiał był w głównym

wydaniu Wiadomości, obejrzało go parę milionów ludzi, w tym dziennikarzy różnych gazet, stacji radiowych i TV. Im głośniej będzie o sprawie, tym lepiej. Nie mówię, że jedna relacja w Wiadomościach zdziała cuda, ale prosze nie tracić nadziei. Kropla drąży skałę.

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

To jest: Janusz Sanocki

No jasne....

No jasne, ze to lepiej niz gdyby nic nie mialo pojsc w Polske. Ja gloduje nadal.
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

To jest: Marek_B

Podstawą takich akcji jest

Podstawą takich akcji jest właśnie odbiór społeczny. W Chinach czy Rosji nie miałoby to najmniejszego sensu.
Sprawa pokazuje w jak absurdalnej rzeczywistości żyjemy - ktoś może nam wejść do domu i jeszcze nas z niego próbować wyrzucić. Trzeba to nagłaśniać i liczyć że jednak coś zmieniło się od czasów PRL-u, że jakaś Schetyna pod presją, czy ktośtam, zareaguje. Przywraca mi Pan nadzieję jeśli idzie o dziennikarzy. Powodzenia.

To jest: Janusz Sanocki

Jest 13 dzien!

Drodzy panstwo!
Dzis jest 13 dzien glodowki. Od czwartku 21 sierpnia pijse tylko wode, troche soczkow i lykam witaminy. Schudlem 6 kg, ale trzymam sie, bo sie zacialem na nysko-opolski uklad. W sprawie, o ktora podjlaem protest - bezprawia policji wobec 92 letniego kombatanta i bezprawia policji i prokurautry wobec dziennikarzy "Nowin Nyskich" policja popelnla conajmniej 5 przestepstw (bezprawna proba eksmisji art. 758 kpc, uwiezienie czlowieka art. 189 kk, naduzycie uprawnien - 231 kk, bezprawna proba niedopuszczenia dziennikarzy art. 43 prawa prasowego, fałszywe sokarzenie - 234, 235 kk). Stawiajac nam zarzut naruszenia miru domowego (nie ma materialnych przeslanek do popelnienia przestepstwa bo Dubrawski mieszka legalnie - to policja i nowy wlasciciel naruszyli jego mir domowy bo nie mieli nakazu eksmisji)- Prokuratura tez popelnia rpzestepstwo z art. 235, 236 kk.
W tej sytuacji - wobec jawnego bezprawia uprawianego rpzez instytucje panstwowe nie mozna milczec.
Gloduje nadal! Prosze o to byscie - kazdy jak moze wsparli moj protest. Moze listy do poslow, Cwiakalskiego, Schetyny itd.itp.
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Litości p.Januszu....

cytat:
Prokuratura tez popelnia rpzestepstwo z art. 235, 236 kk.
Prokuratura to organ państwa. Nie można nigdy skarżyć organu, tak jak nikt nigdy nie skarży ręki że "coś zrobiła". Proszę więc skarżyć się na osobę której organem jest prokuratura!!!
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!

Pozbawić partie osobowości prawnej!!

To jest: Janusz Sanocki

Jasne!

W pismie do Cwiakalskiego skarzymy konkretnych prokuratorwo. Tu - skrot myslowy.
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Myślenie na zasadzie.....

cytat:
W pismie do Cwiakalskiego skarzymy konkretnych prokuratorwo.
..Poskarż się złodziejowi że cię złodziej okradł.
Eeech... jednak "ciemno".
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!

Pozbawić partie osobowości prawnej!!

To jest: admin

Janusz Sanocki w Wiadomościach

You are missing some Flash content that should appear here! Perhaps your browser cannot display it, or maybe it did not initialize correctly.


Więcej o sprawie: Głodówka przeciw bezprawiu prokuratury i policji

Tutaj więcej:

ITVP - Wiadomości z 30 sierpnia

Admin

To jest: Janusz Sanocki

Już 11 dzień!

Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Stop Policyjnej Agresji.

Popieram Pana akcje.
Słowa te wypowiadam także jako kibic piłkarski. To co wyprawia niekiedy policja na stadionach wobec kibiców przechodzi ludzkie pojęcie.

Popieram i p. Sanockiego i Pana.

A w stosunku do kierowców, to co? Pies?
Nie wiem, czy nie większe bezprawie, jak w stosunku do kibiców.
A młodzież i robienie młodym ludziom osobistej na drodze w samochodzie, aby znaleźć gram marihuany, to co, pies? Obrzydliwość! Policja to legalna banda.

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

To jest: Ireneusz

Mili panowie

przestańcie mieszać protest Sanockiego z rozbrykaną kibolską łobuzerią czy narkomanami przeszukiwanymi na ulicy czy w samochodzie.
Nie tędy droga i szkodzicie słusznemu protestowi.
A piekarnia to za rogiem, nawet "jeśli jest bardzo słuszna".

A jak ja powiem o starszym Panu, że glupa rżnie,

wziął forsę i nie chce się wyprowadzić i biedna kobieta broni się jak może, to co Pan na to? A Pan Sanocki dal się wkręcić. To co Pan na to? Ale mnie Pan wkurzył!

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

Czesciowa ma Pan racje.

Nie ma co mieszac tych spraw. Ale nazywając KIBICOW "łobuzerią" zdecydowanie Pan przesadził. Nie dajmy sie zwariowac. To ze media tak przedstawiaja kibicow, nie znaczy ze musimy sie z tym zgadzac. To tak jakby wszysich ksieży nazywac pedofilami. Wszak w telewizji jak słuszymy o ksieżach to głownie w takim świetle.

http://interia360.pl/artykul/...

Ciekawy artykuł o zachowaniu policji.

Nie neguje instytucji policji, ale zachownie poszczegolnych jej członkow. Wiele osob sprawa wrażenie ,ze wstopilo do policji aby : rozkładowac agresje, leczysz swoje kompleksy, pójsc po 15 latach na emeryture.

Albo mi sie wydaje, albo to Pan byl tak żywym zwolenikiem liberalizmu w polemikach. To jak Pan osadza zachownie wobec kibicow, kiedy np zabroni im sie jechac na mecz zaprzyjaznionej drużyny. Wszak "wolny" człowiek moze robic co mu sie podoba.

To co się dzieje teraz z kibicami, to granda w biały dzień.

Kibic to jest ktoś taki, kogo trzeba doić, oszukiwać i pałować. I oni to robią, we wspólnocie, policja ma szczere poparcie ze strony związków, piłkarzy, sędziów, a teraz i społeczeństwa. Wszystko po to, aby "elita" piłkarska miała wolną rękę w okradaniu i oszukiwaniu ludzi - kibiców i graczy.

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

To jest: Ireneusz

@ Andrev

chodzi mi, i temu dałem jasny oraz klarowny wyraz w moim poście, aby NIE MIESZAĆ dwóch pieczeni przy jednym rożnie.
Wtedy bowiem (jak to zwykle bywa zupełnie niechcący) szkodzimy pierwszej sprawie. Tu nie ma do rzeczy to, co sam myślę o policji, co myślę o kibolach vs kibicach oraz różnych wątpliwych moralnie i prawnie prowokacjach policyjnych. Co myślę o policjantach. Bo różnie myślę i daję temu wyraz w różnych postach.
Przestrzegłem przed mieszaniem i szkodzeniem, wzbudziło to słuszne emocje i pana, i p. Tycka. Lecz życie to nie bajka i należy pamiętać o priorytetach.
Wszelkie łączenie dwóch różnych spraw powoduje to, że sami stajemy się jak JKM - bezsensowni i łatwi do wyśmiania. Powtarzam wiec - nie szkodźmy panu Sanockiemu i wspierajmy go.

To jest: POznaniak

policja to banda

tchórzów. Oni potrafią spisać w parku dwóch studentów, którzy spokojnie piją sobie piwo. Jednocześnie udają, że nie widzą niebezpiecznych pseudokibiców demolujących przystanki, do nich nie podchodzą, bo jeszcze mogliby oberwać.
Łatwiej jest spisać studentów, albo babcię, co sprzedaje pietruszkę na ulicy, by dorobić do skromnej emerytury. Taką mamy policję.

a zatem , drodzy Internauci, CHWDP ( chowajcie Windowsa (kto ma) do piwnicy :))

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

To jest: Janusz Sanocki

14 dzień głodówki!

Wczoraj była rzetelna informacja w ogolnopolskiej "Panoramie"
http://www.itvp.pl/video.html...

Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Zadał Pan sobie pokutę, nie ma co.

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

Warto przeczytać

Przypomnijmy: Pod koniec lipca, po cyklu artykułów w Nowinach Nyskich przedstawiających Stanisława Dubrawskiego jako wykorzystanego i skrzywdzonego starca, Jadwiga Dubrawska została przez męża wyrzucona na bruk, a razem ze starcem zamieszkała Genowefa K., która przedstawia się teraz jako jego pełnomocniczka. Kiedy pani Jadwiga próbowała wejść do domu, by zabrać choć kilka rzeczy do przebrania, „biedny starzec” rzucał w nią młotkami. Potłuczenia były na tyle poważne, że pani Jadwiga 9 dni przebywała na zwolnieniu lekarskim. Jak się okazało, nie był to pierwszy przypadek pobicia jej przez męża.
W minionym tygodniu do Jadwigi Dubrawskiej zwrócili się dziennikarze Telewizji TRWAM.
- Byli zaskoczeni, kiedy opowiedziałam im moje przeżycia - opowiada Jadwiga Dubrawska. - Pani redaktor stwierdziła, że „sprawa nie jest tak prosta i jednoznaczna”, jak ją wcześniej przedstawiano.
Pani Jadwiga jest załamana tym, że nikt nie chce pomóc jej bezpiecznie wejść do domu i zabrać rzeczy.
- Mąż, razem ze swoją „pełnomocniczką” poczuli się bezkarni, bowiem są nieustannie popierani i promowani przez Janusza Sanockiego oraz Nowiny Nyskie - opowiada Jadwiga Dubrawska. - Nawet policja nie chce mi pomóc w bezpiecznym wejściu do domu. Prosiłam też o pomoc Janusza Sanockiego i Danutę Wąsowicz-Hołotę, ale odmówili. Sanocki stwierdził, że interesuje go tylko działanie policji, a nie ludzkie sprawy, a pani Hołota powiedziała, że dam sobie radę, a oni będą bronić męża.
Jawiga Dubrawska postanowiła zatem szukać pomocy we wspomnianych na wstępie instytucjach

Prosze apoznac sie z tym artykułem czy głodujący pisze prawde?

Głodówka Sanockiego źle zaadresowana?
las2008-09-03, ostatnia aktualizacja 2008-09-03 13:18

Zarzuty pobicia i znęcania się nad żoną grożą starszemu mężczyźnie, w którego obronie - jak utrzymuje - głoduje Janusz Sanocki, były działacz podziemia, teraz wydawca "Nowin Nyskich"

Fot. Rafał Mielnik / AG Fot. Rafał Mielnik / AG
Janusz SanockiJadwiga D. od ponad miesiąca nie ma możliwości wstępu do domu, w którym w przeciwieństwie do przebywającego w nim D., jest zameldowana. Mężczyzna wymeldował się, tak jak zadeklarował w notarialnym akcie sprzedaży nieruchomości. Ale nie wymeldował żony, więc nowa właścicielka kupiła dom z lokatorką. - Ale od 26 lipca nie mogę wejść do środka, bo mój mąż powymieniał zamki - twierdzi Jadwiga D. - Moja próba wejścia po swoje rzeczy zakończyła się pobiciem mnie i zelżeniem przez męża. Zgłosiłam sprawę policji - zapewnia.

Zaprzecza wersji Sanockiego, jakoby D. był najpierw w domu więziony, a potem groziła mu śmierć głodowa po tym, jak nowa właścicielka domu na początku lipca wymieniła w nim zamki. - Nic mu nie groziło. Przecież ja byłam w środku. Gdyby potrzebował picia czy jedzenia, to dałabym mu. To jakaś bzdura z tym rzucaniem mu jedzenia przez okna - śmieje się z relacji podawanych przez Sanockiego i "Nowiny Nyskie".

Dodaje, że przebywała w domu, bo dostała klucze od nowych właścicieli. - Tyle że teraz to mój mąż powymieniał zamki, więc wejść się nie da - komentuje. - A policja nie reaguje, chyba się boją kolejnej rozróby - mówi zdenerwowana.

Wicekomendant powiatowy w Nysie twierdzi, że policja prowadzi postępowanie w sprawie pobicia i znęcania się D. nad swoją żoną. - A jeśli pani D. złoży zawiadomienie, że nie może wejść do domu, w którym jest zameldowana, to z pewnością zareagujemy. Ale na pewno pani D. siłowo tam nie wprowadzimy, to nie jest nasza rola - komentuje wicekomendant Andrzej Synowiec.

Przypomnijmy, że Sanocki zaczął w ub. tygodniu głodówkę - jak twierdzi - w obronie D. Uważa, że policja i prokuratury rejonowa w Nysie i okręgowa w Opolu nie dbają o interes obywatela tylko strzegą własnych układów. Dowodem ma być, zdaniem Sanockiego, bezprawna próba usunięcia z domu pana D.

W trakcie tej interwencji policji do domu, który sprzedał D., próbowali dostać się także Sanocki i dziennikarka "Nowin Nyskich". Policja utrzymuje, że Sanocki naruszył nietykalność funkcjonariuszy i ich znieważał. Właścicielka nieruchomości natomiast twierdzi, że zarówno Sanocki, jak i D. naruszyli jej mir domowy, bezprawnie wchodząc do jej domu. Sanocki, który się do zarzutów nie przyznaje, żąda powołania komisji parlamentarnej w tej sprawie.

Chcieliśmy zapytać Sanockiego, dlaczego głoduje w obronie D., a nie interweniuje w obronie jego żony, bezprawnie wyrzuconej z mieszkania. - Nie będziemy rozmawiać. Nie będziemy udzielać żadnych informacji - uciął Sanocki przez telefon.

To jest: Janusz Sanocki

to dywersja i glupota!

Moj protest jest spowodowany jawnym i oczywistym bezprawiem policji i prokruatury w tej sprawie. cywilne sprawy p. Dubrawskiego nie są jego przedmiotem. Trzeba byc idiota (idiotka) albo dziennikarzem Gazety Wyborczej, zeby mieszac te dwie sprawy.
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Ale zrobili Pana! Znowu jakąś "sucz" przekabacili.

Jaki oni mają wpływ na te kobiety, to niebywałe.

I wyszło, że trzyma Pan i broni sadysty, który znęca nad własną, biedną, nieszczęśliwą, skrzywdzoną przez los, pozostawioną na bruku, bez środków do życia, żoną! P. Januszu, jak Panu nie wstyd.

Ale na poważnie, to współczuję Panu.

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

Możemy sobie nawzajem współczuć

Możemy sobie nawzajem współczuć bo nasza policja nie stoi na straży naszych własności.

Panie Andrev

Co ma kibol do wiatraka????
Panie Andrev kiedy kibole uszanują to że zwykły człowiek tez chce pokazać chociaż raz widowisko sportowe swojemu dziecku beż piosenek z wulgaryzmami.?????
Kiedy zwykły człowiek pojedzie na mecz do ,,innego,, miasta spokojnie dojdzie na stadion i wróci spokojnie do domu(bez eskorty policji)????Nie wspominam o mieniu(często ciężko wypracowanym) zniszczonym w ,,kibicowskim,,(anarchistycznym) szale zniszczenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
,,Kibice,, to margines...to tak jak sie dopominać o świeżutkie bułeczki i kakao dla świeżo aresztowanych złodziei.

Panie Andrev

Szkoda że kibice(patrz Bydło mieniące sie tym mianem) nie szanują wolności ,,innych,,.
Akurat z tym patologicznym(kibole) zjawiskiem mam sporo do czynienia i w tym wypadku media nie przesadzają!!!!!!!!!!!
Ostra reakcji sił porządkowych i Policji to jedyny skuteczny sposób na bandy gnoi w szaliczkach co w Tłumie koleżków uważają (i są w tym utwierdzani) że są nieśmiertelni i ponad prawem.

Ziemkiewicz o sprawie

Rozbój w majestacie prawa
Piątek, 5 września (07:18)

Jakieś dziesięć lat temu czytałem o procederze, z którego uczyniła sobie jedno ze źródeł dochodu moskiewska mafia...

Otóż gangsterzy wynajdowali mieszkania zamieszkane przez samotnych, starych ludzi, wymuszali na nich siłą bądź podstępem jakiś mniej lub bardziej naciągany tytuł do lokalu - darowiznę albo sprzedaż, której warunków oczywiście nie myśleli dotrzymywać - a następnie wyrzucali staruszków na bruk, wykupywali mieszkanie od państwa za grosze i sprzedawali je za grube pieniądze.

Było to możliwe oczywiście dzięki temu, że bandyci mieli po swojej stronie przekupionych milicjantów, eksmitujących dotychczasowych mieszkańców, i urzędników oraz sędziów, legalizujących przejmowanie lokalu. W Polsce też nie działo się wtedy dobrze, ale pamiętam, że czytając o tym wszystkim, westchnąłem sobie w duchu: no, u nas jednak taki bandytyzm nie byłby do pomyślenia.

Myliłem się.

W Nysie od kilkunastu dni prowadzi protest głodowy Janusz Sanocki, człowiek, którego miałem okazję poznać jako pełnego pasji społecznika, obecnie dziennikarz lokalnej niezależnej gazety. Ta głodówka jest bezsilnym protestem wobec bezprawia, którego ofiarą padł sędziwy, bo już 92-letni, i schorowany weteran Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, a także sam Sanocki, gdy jako dziennikarz ośmielił się ująć za pokrzywdzonym.

W największym skrócie: starszy pan podpisał akt notarialny sprzedaży należącego do niego mieszkania. Nabywca jednak nie zapłacił. Sprawa trafiła do sądu, który nakazał nabywcy wywiązanie się ze zobowiązań finansowych, i jednocześnie odrzucił jego wniosek o usunięcie z lokalu prawowitego właściciela - innymi słowy, jasno zdecydował, iż wobec nie wywiązania się z zapłaty, transakcja jest nieważna i mieszkanie nadal należy do starszego pana.

Cóż tam jednak znaczą na polskiej prowincji sądy, gdy ma się dobry układ. "Nabywca" najbezczelniej wdarł się do mieszkania, a raczej został do niego wprowadzony siłami mającej wyroki sądu gdzieś miejscowej policji, która potraktowała prawowitego właściciela w sposób, jakiego nie sposób nazwać inaczej, niż bestialstwem - można dziwić się, iż 92-latek tę interwencję nyskich "stróżów prawa" przeżył.

Gdy zaś w sukurs pokrzywdzonemu ruszyły "Nowiny Nyskie", redaktor Sanocki został wzięty pod buty przez miejscowy "aparat sprawiedliwości" - pod zarzutem naruszania tzw. miru domowego "nabywcy" (także miejscowa prokuratura wyrok sądu ma więc gdzieś), pobicia funkcjonariuszy na służbie etc.

Sanocki domaga się zbadania sprawy przez inną niż miejscowa prokuraturę, bo w uczciwość nyskiego "aparatu ścigania" nie wierzy za grosz. Zapewne słusznie. Podziela jego niewiarę Fundacja Helsińska, która wsparła go w obronie wyrzuconego przez policję z własnego mieszkania obywatela. Ale co znaczyć może jakaś tam fundacja wobec zgodnej współpracy w gangsterskim dziele miejscowego układu?

Dwie rzeczy są w tym szczególnie znamienne. Pierwsza - to kompletna obojętność, jaką wobec tego wstrząsającego draństwa wykazują się media. Zwis. Nic ciekawego, żaden tam news, niech się facet zagłodzi na śmierć, kogo obchodzą przekręty w jakiejś tam Nysie. Na litość Boską, chce mi się wołać do kolegów po fachu, co wy wyrabiacie?

Zawracacie milionom widzów, czytelników i słuchaczy de pajacowaniem Niesiołowskich i Palikotów, sejmowymi przepychankami, pierdołami, że ktoś tam coś powiedział o kimś - a wobec takiej sprawy nabieracie wody w usta? Kim wy jesteście, dziennikarzami, czy błaznami, w nastawionym wyłącznie na trzaskanie kasy medialnym cyrku?!

Druga - mówcie sobie co chcecie o Kaczorach, ale określając sposób rządzenia przez PO mianem "polityki transakcyjnej" mieli oni rację. Rząd Tuska/Pawlaka realizuje konsekwentnie zasadę nie zakłócania spokoju rozmaitym sitwom, układom, lobbies i mafiom. Niech robią co chcą, byli było cicho.

To niezbędny warunek owego "spokoju", owej "normalności", która stanowi trzon pijarowskiego przekazu rządów miłości. Nie tylko w Nysie ludzie o brudnych sumieniach potrafią dobrze odbierać płynące z Warszawy sygnały: skończyło się "antagonizowanie społeczeństwa" i "wieczne awantury", wróciła "normalność", możemy teraz robić co chcemy, nikt nie przeszkodzi i nikt się nie ujmie za ofiarami.

Obym był fałszywym prorokiem, ale obawiam się, że Nysa wyznacza właśnie kierunek, w którym posuwa się nasz poddany rządom miłości kraj.
źródło: http://fakty.interia.pl/felie...

To jest: Krzysztof Kowalczyk

Uwaga o posłach

W Wielkiej Brytanii nie tyle że trudno sobie wyobrazić taki protest przeciwko takim działaniom prokuratury, to jeszcze trudniej sobie wyobrazić, że gdyby do tego doszło, żaden poseł z regionu by się tym nie zainteresował. A w Nysie proszę – żaden z „proporcjonalnych” posłów nie podjął interwencji w sprawie, choć jest ich kilku, a może i kilkunastu w okręgu! Więc kto jest posłem Nysian i na co ta partyjna „proporcjonalność”? Gdyby był jeden poseł z okręgu, bez względu na opcję polityczną nie mógłby przynajmniej udawać, że w jego okręgu nie dzieją się takie rzeczy. Musiałby się do tego ustosunkować na własną odpowiedzialność i podjąć jakieś działania, za które w końcu odpowiada przed wyborcami. W Polsce zaś często bywa tak, że posłowie „umywają ręce” od takich spraw, a interwencje poselskie należą do rzadkości. Są oczywiście wyjątki, ale wyjątki nie zmienią się w regułę, jeśli nie zmieni się system wyborczy na jednomandatowy, w którym realnie można by posła rozliczać. Przykład z Nysy – niestety nie jedyny – dobitnie pokazuje, jak bardzo odpowiedzialność kolektywną na listach partyjnych przed koteriami partyjnymi trzeba zastąpić odpowiedzialnością personalną przed wyborcami w małych jednomandatowych okręgach wyborczych.

Popieram protest!

Krzysztof Kowalczyk

Krzysztof Kowalczyk

To jest: Krzysztof Kowalczyk

Sprostowanie

A jednak pospieszyłem się z tym powyższym komentarzem. Okazuje się, że w sobotę 30 sierpnia, czyli po 9 dniach głodówki odwiedził Janusza Sanockiego poseł PiS Sławomir Kłosowski i obiecał złożyć interpelację u ministra sprawiedliwości.

Źródło: http://www.nowinynyskie.com.p...

Za niedopatrzenie przepraszam, w szczególności Pana posła.

Krzysztof Kowalczyk

Krzysztof Kowalczyk

Pan Sanocki w szpitalu

Sanocki w szpitalu
źródło: http://www.nowinynyskie.com.p...

Zabijac,deptać oto cały nasz Pan Głodujący,on serca nie ma.

Sanocki wpuścił się w głodówkę?
Rozmawiała Dorota Wodecka2008-08-28, ostatnia aktualizacja 2008-08-27 21:44

Janusz Sanocki, niegdyś czołowy działacz podziemia, obecnie wydawca "Nowin Nyskich", tydzień temu ogłosił głodówkę przeciwko bezprawnym działaniom prokuratury i policji. Obecnie chce powołania komisji parlamentarnej, która zajmie się jego sprawą

Fot. Michal Grocholski / AG Dorota Wodecka: Głoduje Pan w redakcji. A na noc idzie Pan do domu?

Janusz Sanocki: Ja już wiem co "Wyborcza" chce napisać. Wiem, czego się po tej gazecie można spodziewać. Nocuję w redakcji, raz jeden wróciłem do domu.

A dlaczego Pan głoduje?

- Nie strajkuję w swojej sprawie. Protestuję przeciwko bezczelnemu łamaniu prawa przez policję i prokuraturę. Za komuny śpiewał o nich Jacek Kleyff: "To władza w nasze mundury przebrana i bandyci przebrani za władzę" i nic się nie zmieniło w tej kwestii. Bo policja i prokuratury, rejonowa w Nysie i okręgowa w Opolu, nie dbają o interes obywatela, tylko strzegą własnych układów. Dowodem niech będzie bezprawna próba usunięcia z domu w Nysie pana Dubrawskiego, mimo nieposiadania nakazu eksmisji. To oni naruszyli jego mir domowy, a nam dziennikarzom, którzy stanęli w jego obronie, postawili zarzuty, by nas uciszyć.

Policja twierdzi, że nie chciała Dubrawskiego eksmitować.

- Kłamią w żywe oczy! 9 lipca chcieli go stamtąd wyrzucić. Po co innego by tam poleźli? Nachodzili go ciągle. Dwa dni wcześniej weszli, wybili mu szybę w drzwiach. Tak mi mówił.

Policja przyszła na wezwanie właścicielki domu, bo Dubrawski był w nim nielegalnie. Sprawdziłam, że sprzedał pani L. dom, wymeldował się z niego, zapewnił, że do 6 lipca opuści mieszkanie, a nie zrobił tego.

- Ale na jakiej podstawie policja twierdzi, że on tam był nielegalnie?

Bo według aktu notarialnego L. kupiła dom, jest to jej prywatna własność. Pan by nie wezwał policji, gdybym Panu sprzedała mieszkanie, a potem go nie opuszczała?

- Ale pani L. zapłaciła tylko pierwszą ratę, drugiej nie wpłaciła, zatem dopóki nie wpłaci drugiej raty, Dubrawski ma prawo tam mieszkać.

Pani L. ma świadków, że dała panu Dubrawskiemu wszystkie pieniądze.

- To mnie nie interesuje. Ja protestuję przeciwko temu, że policja była tam nielegalnie i chciała go eksmitować bez żadnych podstaw prawnych. Zresztą skoro sąd wydał 7 lipca klauzulę wykonalności i nakazał jej wpłacić drugą ratę, to znaczy, że nie zapłaciła.

Sprawdziłam, jak to jest z wydawaniem klauzul wykonalności. Sąd wydaje je bez badania sprawy, w tym wypadku bez sprawdzenia, czy L. zapłaciła drugą ratę, czy nie.

- Nie obchodzi mnie to! Ja nie wiem, czy Dubrawski wziął całe pieniądze, czy nie. On twierdzi, że nie. Zresztą czy L. nie mogła przelać tych pieniędzy w banku?

Zapytałam o to pełnomocnika L. i dowiedziałam się, że nie mogła zapłacić w banku, bo Dubrawski się na to nie zgodził, na co L. ma świadków.

- To czemu od razu mu nie zapłaciła całości?

Umówili się - za obopólną zgodą - na dwie transze.

- Ja nie wnikam w to, kto jest oszukany. Dopóki sąd tego nie rozstrzygnie, to nie wiadomo. Ale policja nie mogła tam być bez nakazu eksmisji.

Powtórzę: była wzywana przez właścicielkę nieruchomości, bo ktoś nielegalnie zajmował jej dom.

To Dubrawski mieszka tam teraz legalnie?

Nie.

To skoro mieszka nielegalnie, to dlaczego go nie wyrzucają? Dlaczego policjanci przestali go nachodzić?

Bo właścicielka czeka na eksmisję.

Nikt nie jest w stanie powiedzieć, że Dubrawski nie unieważni tej transakcji. Zresztą ona kręci. Złożyła zawiadomienie o naruszeniu jej miru domowego przeze mnie 8 lipca, a ja tam byłem następnego dnia, czyli 9 lipca!

Sprawdziłam to. W aktach sprawy stoi, że wniosek w Pana sprawie został złożony 9 lipca o godz. 19.10.

Nieprawdą jest to, co jest w aktach! To najlepszy dowód, że sfabrykowali je później. O tym, że wniosek został złożony przez L. 8 lipca, powiedział mi nyski prokurator Wojciech Fabijaniak. Mam to nagrane, bo nie jestem idiotą i byłem u niego z dyktafonem.

Zarzut naruszenia nietykalności policjanta też jest wyssany z palca?

Oczywiście! Oni kłamią!

Nie szarpał się Pan z policjantem przy drzwiach?

Nigdy! Mam to nagrane. On przytrzymywał drzwi, a ja je otworzyłem z drugiej strony. I wtedy on teatralnie zaczął krzyczeć, że go uderzyłem drzwiami. Nie było żadnej szarpaniny. Oni fałszywie mnie oskarżają.

Słyszałam, że zwymyślał ich Pan od tumanów?

Nigdy! Chciałem coś powiedzieć, ale policjantki mi przerwały. Więc im tłumaczyłem, że chcę użyć zdania złożonego i że trzeba było się uczyć, by wiedzieć, co to jest zdanie złożone. To była taka uszczypliwość związana ze stereotypem policjanta. Zaczęły jazgotać, że je obrażam. Kto to takie kobiety do policji widział przyjmować?

Jak długo będzie Pan głodował?

Złożyłem wniosek do wicemarszałka senatu Zbigniewa Romaszewskiego o powołanie niezależnej komisji parlamentarnej lub społecznej, która zbada sprawę bezprawnych działań policji wobec 92-latka i fałszywych oskarżeń wobec mojej osoby. Ja nie chciałem, by badała to sitwa prokuratorska z Opola, bo to ta sama sitwa co w Nysie. Nie ufam im, dlatego chciałbym, by tę sprawę rozstrzygnął ktoś z zewnątrz.

Niech rozstrzygnie niezawisły sąd w Opolu.

Jestem pewny, że każdy sąd będzie miał jednoznaczne stanowisko, że policja była tam bezprawnie i bezprawnie mnie oskarża.

To po co komisja parlamentarna, skoro wystarczy sąd?

Proszę nie żartować. Ja mam przez pół roku chodzić jako osoba oskarżona do sądu? Dlatego, że policjanci nie rozumieją prawa?

Czytałam artykuły, jakie ukazały się w "Nowinach Nyskich" na ten temat. Są nierzetelne, nie ma w nich w ogóle stanowiska drugiej strony.

Pani L. nie chciała z nami rozmawiać. A pani to może uważa, że standardy rzetelnego dziennikarstwa wyznacza "Gazeta Wyborcza"? Myli się pani.

To jest: Janusz Sanocki

Obroncy bezprawia

Wodecka w Gazecie Wyborczej i paru nyskich internautow na uslugach policji rozpowszchnia te bzdury.
Przedmiotem mojego protestu i jego powodem bylo jawnie bezprawne postepowanie policji w stosunku do Dubrawskeigo i w stosunku do dziennikarzy "Nowin Nyskich".
* Policjanci nie mieli nakazu eksmisji, nie mieli wiec rpawa wchodzic do mieszkania Dubrawskeigo (to rpzestęsptwo nr 1 - art. 231 kk - w zwi. ze zlamaniem art. 758 kpc)
* Policjanci nie powinni akceptowac uwiezienia czlowieka - przestepstwo z art. 18 kk w zw. a art. 189 kk.
* Policjanci nie mieli prawa zabraniac (sila) dziennikarzom "Nowin Nyskich" dostepu do dubrawskeigo - przestepstwo z art. 231 w zw. z art. 43 prawa prasowego.(przestepstwo nr 3).
* Policjanci mieli obowiazek odpowiedziec nam na pytania o ujawnienei podstaw interwencji - przestepstwo nr 4 - art 23 ustawy o dostepie do informacji publicznej.
*Policjanci wreszcie nie mieli prawa falszywie oskarzac dziennikarzy "Nowin Nyskich" - art. 234, 235 kk.

*Prokuratura nie miala prawa stawiac nam zarzutu naruszenia miru domowego (art. 193 kk) bo nie zachdoza rpzeslanki amterialne tego przestepstwa (nie ma nakazu eksmisji, Dubrawski mieszka legalnie, kazdy moze go odwiedzic. Prokurator Fabijaniak popelnia tu przestepstwo z art. 235 i 236 kk.

I o to wszystko byl protest, a nie o to, ze Dubrawski nie dostal pieniedzy czy ze ma jakies rozliczenia z zona czy nowa wlasicileka. Trzeba byc idiotka z Gazety Wyborczej, zeby tego nie rozumiec, albo trzeba miec zlecenie.

Jak do tego maja sie jakies wyssane z palucha bzdury o tym czy Dubrawski pobil (mlodsza o 40 lat) zone? No to pogrzebmy dalej i zajmijmy sie tym co Dubrawski robil jak jego statek zawinal do Yokohamy? Albo jaka chorobe zlapal w porcie w Sajgonie? Bo jesli to byla jaks brzydka choroba, to policja teraz moze go spalowac.

Idiotka albo wykonujaca zadanie - jak kto woli tzw. dziennikarka z GW Opole napisala te wypociny, co jest oczywiscie na reke policji, prokuraturze i kilku ubolom, ktorych w Nysie odeslalem na zielona trawke. Reprezentant tegoz środowiska pisze te wypociny.
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

To jest: Janusz Sanocki

15 dzien - koniec protestu!

Drodzy Panstwo!
W czwartek, w 15 dniu protestu zaslablem i pogotowie przewiozlo mnie do szpitala. Po kilku kroplowkach, rano zostalem zwolniony do domu.
Protest glodowy przeciw bezprawiu osiagnął wiekszosc celow, ktore sobie stawialem kiedy zaczynalem glodowke 21 sierpnia. Po pierwsze opinia publiczna zostala szeroko powiadomiona o bezprawiu jakeigo dopuscili sie policjanci i prokuratorzy na Opolszczyznie.
Po drugie sprawa zainteresowali sie aprlamentarzysci - dwaj poslowie z Opolsczyzny (PiS)pp. Slawomir Klosowski i Jan Religa zlozyli w tej sprawie interpelacje do ministra sprawiedliwosci i do ministra spraw wewn.
Po trzecie wreszcie moj protest wywolal zywa reakcje ludzi dotknietych przez dzialania policji, prokuratury czy innych organow panstwa. Wspolnie z tymi osobami powolalismy w dniu dzisiejszym Komitet na rzecz Praworzadnosci, ktorego celem bedzie dokumentowanie i powiadamianie opinii publicznej o faktach bezprawnej dzialalnosci policji, prokuratury i sadow. Kolejne rarporty - tomy "CZarnej ksiegi wymiaru sprawiedliwosci" bedziemy publikowac mniej wiecej raz na kwartal.
Wszystkim, ktorzy w czasie mojej 15-dniowej glodowki wsparli mnie - serdecznie dziekuje. Szcegolne dzieki dla Tworcow i Administratora portalu prawica.net za szerokie informowanie o protescie. Dziekuje rowniez wszytkim Forumowiczom, ktorzy wsparli mnie w jakikolwiek sposob.
Janusz Sanocki

Janusz Sanocki

Dziękujemy!

Dziękujemy panie Januszu.

Co Pan zjadł na początek?

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

Z kronikarskiego obowiązku

Niespełna dwa tygodnie temu, bez szczególnych oczekiwań, wysłałem do wszystkich klubów poselskich w Sejmie prośbę o interwencję w "nyskiej sprawie". Dzisiaj otrzymałem pierwszą odpowiedź. Był to ... - Klub Poselski Lewica.
A oto treść (sorry za przydługi cytat)

cytat:
Szanowny Panie,

W imieniu przewodniczącego Klubu Poselskiego Lewica – posła Wojciecha
Olejniczaka, uprzejmie dziękuję za korespondencję w sprawie sugerowanych
nieprawidłowości w postępowaniu funkcjonariuszy nyskiej Policji i prokuratury.
Pragnę jednocześnie poinformować, że przewodniczący Klubu postanowił zwrócić
się w tej sprawie do Ministra Sprawiedliwości – w trybie interwencji
poselskiej – o wnikliwą analizę przedstawionych okoliczności, podjęcie
niezbędnych działań wyjaśniających oraz – w przypadku potwierdzenia zajścia
opisywanych zdarzeń – wszczęcia wobec osób odpowiedzialnych postępowań
karnych i dyscyplinarnych.

Z poważaniem

Jarosław OLSZEWSKI
Dyrektor Biura KP Lewica

-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?

Eeee ..."tylko kierunek działania ma znaczenie"

To jest: Ireneusz

Co mówią zapisy?

cytat:
Pragnę jednocześnie poinformować, że przewodniczący Klubu postanowił zwrócić się w tej sprawie do Ministra Sprawiedliwości – w trybie interwencji poselskiej – o wnikliwą analizę przedstawionych okoliczności, podjęcie niezbędnych działań wyjaśniających oraz – w przypadku potwierdzenia zajścia opisywanych zdarzeń – wszczęcia wobec osób odpowiedzialnych postępowań karnych i dyscyplinarnych.

Zwrócił się czy nie zwrócił? Może warto by pociągnąć temat? szczególnie, że są oni dosłownie na wylocie, a więc powinno im zależeć trochę na jakimś rozgłosie?
Jeli im nie zależy, to oznacza, ze już lewica się cichcem odkuła, ma asa w rękawie przy przyzwoleniu PO i PIS i szerokiej akcji byłych prezydentów. Łatwo by się wtedy wystawili resztce samodzielnie myślących jeszcze swych rodaków...

Pewnie ma Pan rację

lecz nie mam do tego serca.
-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?

Eeee ..."tylko kierunek działania ma znaczenie"

Niemniej

Dzisiaj otrzymałem drugiego maila od

cytat:
Szanowny Panie,
W załaczeniu uprzejmie przekazuję kopię odpowiedzi z Ministerstwa
Sprawiedliwości na interwencję poselską podjętą przez przewodniczacego KP
Lewica w sprawie dziennikarzy nyskich mediów.
Z poważaniem
Jarosław Olszewski
Dyrektor Biura KP Lewica

Załącznik jest w formacie PDF i nie wiem "z czym to się je".
Do dzisiaj żaden inny klub mi nie odpowiedział a to szczególnie - "PoPisowcy".

-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?

Eeee ..."tylko kierunek działania ma znaczenie"

To jest: Ireneusz

PDF

PDF je się Acrobatem Readerem. Ogólnie dostępny za darmochę, chyba apple'owski.
Nie mógłby pan gdzieś go zamieścić. Ciekaw jestem, być może nie tylko ja :)

No, tyle to i ja wiem

Ale jak to zamieścić?
-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?

Eeee ..."tylko kierunek działania ma znaczenie"

To jest: Ireneusz

Adminowi

pan podeśle. Z prośbą o wydruk :)

Lewica pisać potrafi.

Zresztą, papier też jest cierpliwy.

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz

A prawica

szanuje hipokryzję.
-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?

Eeee ..."tylko kierunek działania ma znaczenie"

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.