Porządek panuje w Tbilisi?

W Gruzji iskrzy już od jakiegoś czasu – Kremlowi okropnie nie podobają się prozachodnie ciągoty Gruzji (i w ogóle sama niepodległość tego pięknego kraju), więc oczywiście entuzjastycznie wspiera separatystów z Abchazji i Osetii. Do momentu uznania niepodległości Kosowa nie działo się tam właściwie nic poważniejszego niż drobne utarczki graniczne – a potem się zaczęło. Nie jestem specem od Kaukazu (na zrozumienie tamtejszego kotła życia by nie starczyło, tak sobie czasem myślę) – ale kilka refleksji mi się nasunęło.

Parę rzeczy można o Rosjanach powiedzieć, ale debili to oni w dyplomacji nie zatrudniają – i z dużym zaciekawieniem zawsze słuchałem, jak Siergiej Ławrow peroruje przeciw uznaniu niepodległości Kosowa. Oczywiście, wsparcie dla braci Serbów duszonych przez zachodni imperializm piękna sprawa, ale przecież szef rosyjskiego MSZ musiał wiedzieć, że wobec poparcia USA i UE dla aspiracji przemytniczej szajki, sprawa i tak jest przegrana. Za to powstał niebezpieczny precedens w postaci naruszenia powojennego porządku granic i olania suwerenności terytorialnej – interesujące było tylko, kiedy Rosja zacznie z tego korzystać.

No to się doczekaliśmy. Na pewno wiadomo tylko jedno: wczoraj w nocy coś się zaczęło w Osetii dziać. Kto zaczął strzelać pierwszy – nie wiadomo, i raczej się już tego nie dowiemy. Nie żeby to miało specjalne znaczenie: odkąd „rząd” Osetii ogłosił chęć przyłączenia do Rosji, ta zaczęła rozdawać w Osetii rosyjskie paszporty, a na terytorium zbuntowanej republiki pojawiły się siły pokojowe (rosyjskie siły pokojowe – Jezu, przecież to jakiś oksymoron). Cała sytuacja miała cechy blefu i sprawdzania, kto pierwszy mrugnie… A w takich okolicznościach o prowokację nietrudno.

Rosja oczywiście dementuje fakt dokonania nalotu na gruzińskie terytorium, ale jak chyba każdy wie – informacjom, które nie zostały zdementowane, wierzyć nie wolno. Najbardziej miłujący pokój kraj na świecie zaprzecza też, jakoby Gruzini zestrzelili jego samolot.

Oficjalne media zapowiadają, że Rosja będzie bronić swoich obywateli w Osetii Płd. – co ciekawe, tylko Putin zabrał w tej sprawie głos (bawiąc w Pekinie). Wykazał się za poczuciem humoru mówiąc “Wielka szkoda, że do takiej sytuacji doszło w dniu otwarcia olimpiady, nie bacząc na to, że na czas igrzysk olimpijskich broń powinna zamilknąć”.

Ławrow dalej na wakacjach, podobnie jak Miedwiediew. Dwie szkoły: albo mamy do czynienia z olewką a’la „Kursk”, albo rosyjska wierchuszka doskonale wiedziała co się święci i nawet nie chce im się stwarzać pozorów.

Jakoś intuicja sugeruje mi, że to ta druga możliwość jest prawdziwa.

Z ostatniej prawie chwili: półtorej godziny temu do Osetii oficjalnie wjechały rosyjskie czołgi, co pokazała na żywo telewizja. Imperium chyba odpuściło pozory letargu i postanowiło pokazać, kto tu rozdaje karty. Zgodnie ze starą radziecką tradycją, rosyjski MSZ ogłosił, że będzie zapobiegał dalszemu rozlewowi krwi i wezwał oczywiście społeczność międzynarodową do współdziałania.

Nie wygląda to dobrze. Jedna nadzieja w tym, że Michaiła S. miały już rzucić na kolana „przypadkowe” awarie naftociągów w środku zimy – a ten śliski sukinsyn wygłosił w telewizji wojownicze orędzie i porozumiał się w sprawie dostaw ropy przez Azerbejdżan.

Może i z tego się wyślizga – wyciągając kraj z dość nieciekawej sytuacji. Trzymam kciuki.

Wpis lekko chaotyczny, ale pisany na gorąco.

Termin wojny olimpijski

też dobrany idealnie.

To jest: Konrad Banachewicz

Prawda?

Nikt nie zwróci uwagi i jak "dobrze" pójdzie, jeszcze uda się Gruzinów przedstawić jako agresorów naruszających atmosfere igrzysk.

Zgroza.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: Jan Wysoki

Bzdury Pan opowiada

Panie Konradzie,

bzdury Pan pisze - czyste bzdury. Proszę przeczytać jakąkolwiek gazetę, informację na necie. Ale oprócz tytułów, bo w tytułach to Rosja zaatakowała...

To Gruzja napadła na Osetię. A Pan tylko uprawia zwykła propagandę przeciwko Rosji - nic więcej. Nawet przeczytać informacji się Panu nie chce - do końca.

Niech Pan poczyta, a potem dopiero pisze, szczególnie, że się Pan na tym temacie nie bardzo zna.

To jest: Konrad Banachewicz

Oczywiście, że to Gruzja

Oczywiście, że to Gruzja napadła na Osetię - podobnie jak rosyjska agresja na Finlandię była wojna obronną, a wkroczenie do Polski w '39 to była obrona ludności na Kresach.

Cieszy mnie Pańska wiedza, demonstrowana regularnie pod hasłem "Wiem,ale nie powiem". Wprawdzie usadza to Pana w jednym rzędzie z Lepperem, ale nie szkodzi.

Jak Pan nabędzie umiejętności czytania ze zrozumieniem, to pogadamy.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: Jan Wysoki

Rozgorączkowany Pan

Nawrzucał Pan, nawrzucał (jakie "wiem a nie powiem"? - to było do mnie, nie pomylił mnie Pan z kimś? proszę przeczytać jeszcze raz mój wpis).

Leń z Pana. Wystarczy otworzyć dzisiejszą Rzepę:

cytuję Rzepa:

Gruzja zaatakowała Osetię

Piotr Kościński 08-08-2008, ostatnia aktualizacja 08-08-2008 11:53

Wczoraj w nocy wojska gruzińskie przerwały ogłoszone przez prezydenta Micheila Saakaszwilego jednostronne zawieszenie broni i rozpoczęły atak na Cchinwali

Stolica Osetii Południowej, Cchinwali, atakowana jest ze wszystkich stron! – alarmowali w środku nocy separatyści. Radio osetyjskie donosiło: w południowej części miasta w efekcie gruzińskiego ostrzału doszło do poważnych zniszczeń, palą się dziesiątki domów, w tym budynek Dziecięcego Świata (tradycyjna w b. ZSRR nazwa sklepów z towarami dla dzieci). Nie ma danych o strat wśród cywilów, bo przerwana została łączność ze szpitalami – podawano.

Gruzini rozpoczęli atak około 23.30 czasu miejscowego. Choć wcześniej prezydent Micheil Saakaszwili ogłosił jednostronne zawieszenie ognia, to jednak Tbilisi się z niego wycofało. Powód – ostrzelanie przez, jak to określiły oficjalne źródła, “bandy z Cchinwali” gruzińskiej wsi Prisi, a potem także wioski Tamaraszeni. Dowodzący operacjami pokojowymi sił zbrojnych Gruzji, generał brygady Mamuka Kuraszwili oświadczył, że “strona osetyjska nie chciała pokoju i dialogu” i dlatego strona gruzińska postanowiła “przywrócić porządek konstytucyjny w regionie Cchinwali, od wielu lat kontrolowanym przez kryminalny reżim kierowany z Moskwy”, choć według oficjalnych oświadczeń Tbilisi “wciąż jest gotowe do dialogu”. Media rosyjskie doniosły po 2 w nocy, że “Gruzja oficjalnie ogłosiła wojnę z Osetią Południową”.


I jeszcze, jakkby było mało:
cytuję TVN24:
Ofensywa w Osetii

Gruzińskie natarcie ruszyło na Cchinwali w czwartkowy wieczór.

Zginęło w nich co najmniej 15 osób. W walkach użyto broni ciężkiej, a gruzińskie samoloty wojskowe Su-25 ostrzelały wioskę Tkverneti. Władze w Tbilisi wzywają do podjęcia rozmów i są gotowe zaakceptować rosyjskich mediatorów.

Co gorsza, najnowsze doniesienia mówią o trzech rannych żołnierzach rosyjskich sił pokojowych stacjonujących w Osetii, niepotwierdzone informacje mówią o zabitych. - W wyniku ataku Gruzji na Osetię Południową również wśród żołnierzy rosyjskich sił pokojowych w tej zbuntowanej prowincji są zabici i ranni - poinformowało radio Echo Moskwy.

Jak podaje w piątek rosyjska agencja ITAR-TASS, żołnierze doznali obrażeń po prowadzonym przez Gruzinów artyleryjskim ostrzale ich koszar w Cchinwali.

Umie Pan czytać? I jak Pan teraz widzi te brednie, które Pan powypisywał?

To jest: Marek_B

To moża ja pomogę: Osetia

To moża ja pomogę:

Osetia to należąca do Gruzji zbuntowana republika, pragnąca fuzji z FR. Na terytorium Gruzji wkroczyły ruskie wojska.

Tak. teoretycznie tak to wyglada. Praktycznie to Pd. Osetia to

raj przemytnikow, tak serio to oni nie chca zadnej fuzji z nikim,
bo robia majatki w tym ukladzie jaki jest.
Anna

To jest: Jan Wysoki

Żałosne

Jeśli Pan to nazywa myśleniem politycznym (w ogóle jakimkolwiek myśleniem) to jedno określenie mi się ciśnie: żałosne

To jest: Marek_B

A co w tym takiego

A co w tym takiego żałosnego? Ot, powtórka z rozrywki (vide Czeczenia). Wkroczą na całego, zajmą pół kraju, a później będą marudzić o "bandach" i "terrorystach".

To jest: Konrad Banachewicz

KPB > Jan Wysoki

albo świadomie interpretuje Pan wszelkie fakty na korzyść Kremla. Dlaczego oficjalne doniesienia rosyjskich mediów są dla Pana wiarygodne - a gruzińskich nie?

Tu już był taki jeden rusofil namiętny, dla którego ataki na Rosję były dowodem mniej więcej tego, co i dla Pana:

http://www.prawica.net/node/1617#comment-126822

Pan też z tych, co za batiuszką z Kremla tęsknią? I popiera obronę biednych Osetyńców przed gruzińskimi "czystkami etnicznymi"?

Wstyd. I jeśli ma Pan zamiar dalej ograniczać się do inwektyw, to proszę założyć osobny wątek i nie zaśmiecać dyskusji tutaj.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

Bzdury, to pan opowiada, bo

Bzdury, to pan opowiada, bo południowa Osetia jest integralną częścią Republiki Gruzji. Co prawda kiedyś należała do niej cała Osetia, ale w ramach "braterstwa narodów" Rosja podzieliła tę prowincję na pół.

Byłem w Gruzji w 1993, gdy władzę przejmował Szewardnadze. Już wtedy Południowa Osetia była jedną wielką twierdzą, ale granica rosyjsko-gruzińska (po stronie rosyjskiej przejście graniczne było strzeżone przez BWP, bunkier i żołnierzy w kamizelkach kuloodpornych) była PO minięciu Osetii, a nie przed. Nie można zaatakować części własnego terytorium.

To jest: Radek

Z jednego się tylko cieszę

dolar podskoczył 2,5%
----
W sprawach prywatnych, proszę pisać na Berdyczów

To jest: R1a1

Rosję trzeba najpierw złapać za nos, by ją potem - gdy ceny

surowców za kilka lat spadną - kopnąć w d..ę. Już raz dali się na to złapać w Afganistanie. Podobnie dali się na to złapać Amerykanie w Iraku. Szkoda Gruzinów, ale mam nadzieję, że to po to latał do Gruzji nasz prezydent.

Gruzini zaopatrzyli się w broń w Izraelu, mają też izraelskich

doradców. Liczą na pomoc USA. Jest to ciekawa sytuacja
do obserwacji z punktu widzenia polskiego. Jak USA się zachowa,
Anna

To jest: R1a1

Rzeczywiście ciekawe, czy Rosja odzyskała już na tyle sił,

by być w stanie pokonać Gruzję.

Rosjanie maja w Osetii swoje wojska z ramienia ONZ jako

sily pokojowe. Jest bardzo ciekawie. Na co liczy Gruzja,
moze maja jaki super plan...
Anna

To jest: samograf

Spacyfikowanie Czeczenii zajęło kilkanaście lat

Na początku lat 90. znawcy polityki, zwani "realistami", twierdzili, że nie należy przyjmować najpierw państw Europy Wschodniej, w tym Polski, a później Krajów Bałtyckich, do NATO, ponieważ może to sfrustrować Rosję, która wszak jeszcze jest potęgą militarną i wszystko może. Nawet kiedy armia rosyjska dostała zasłużony łomot w Czeczeni, nadal wierzyli obietnicom ministra obrony Federacji Rosyjskiej, zwanego Paszką "Mercedesem" Graczowem, który sobie wymyślił, że że Groznyj będzie wzięty "jednym pułkiem desantowym w kilka godzin".

To jest: rosomak

Bujdy waćpani

Bujdy waćpani wypisuje.
Gruzini biegają w demobilu amerykańskich mundurów. Noszą dość przeplataną bron ręczną. M16 (też z demobilu USA) i kłachy w kalibrze 5.45 z Bułgarii czy też może Łucznika widziałem. Jeżdżą angielskimi Land-Roverami z demobilu angielskiego. Czołgi mają ruskie z pakietami "unowocześniającymi" rodowodem z Bułgarii bodajże... ale głowy bym nie dał czy to też nie przypadkiem Bumar palce maczał. Latają na czeskich odrzutowcach. No najlepsze to mają chyba cztery miraże 2000 (dobrze się spisały w wojnie górskiej Indii z Pakistanem)... Ale Izraeliskiego orużja jak dotąd nie widziałem. Ten bezzałogowy samolot co im go Ruscy utrącili (tu bym Izrael podejrzewał...) był jednak produkcji amerykańskiej. Możliwe jest jednak że mają deal z Izraelem odnośnie zdjęć satelitarnych i jakiejś tam pomocy zwiadowczej, bo Izrael za klęskę w Libanie chce się Rosji stosownie odpłacić. (Hezbollah miała nieco rakiet przeciwpancernych i parę Mk-ów poszło z dymem...)

tak piszą...

To jest: rosomak

Pisać to niech sobie

Pisać to niech sobie piszą. Własnym oczom ufam bardziej. Jak zawsze w tego rodzaju po broni widać pięknie kto kogo sponsoruje.

Bzdury, jakie rzadko gdzie

Bzdury, jakie rzadko gdzie można wyczytać. Panie Rosomak, wszak o tym to nawet Haaretz pisze:

http://www.haaretz.com/hasen/spages/1010225.html

“Georgian Minister Temur Yakobashvili yesterday praised Israel for its role in training Georgian troops and said Israel should be proud of its military might.

"Israel should be proud of its military, which trained Georgian soldiers," Yakobashvili, who is Jewish, told Army Radio in Hebrew.”

Cała ta afera w Gruzji nosi odciski brudnych paluchów Izraela. Jak mawiają Anglosasi, „Smród taki, że sięga aż pod niebiosa”.

Yakobashwili, gruzinski minister d/s integracji, jest gruzińskim Żydem. Tak samo minister obrony Gruzji Dawid Kezerashwili. Jednym słowem „starsi bracia w wierze” mieszają tam jak stary diabeł w kotle smoły.

Tutaj ma Pan następny link:

http://www.haaretz.com/hasen/spages/1010230.html

IDF vets who trained Georgia troops say war with Russia is no surprise

cytat:
L. is furious over the Foreign Ministry directive to freeze Israeli weapons sales to Georgia. "When we found ourselves in a similar situation, we expected the world to act differently," he said.

Tak wypowiada się jeden z izraelskich weteranow, którzy trenowali Gruzinów. Z jego wypowiedzi wynika, że jest wściekły na ministerstwo spraw zagranicznych Izraela za to, że powstrzymało sprzedaż izraelskiej broni do Gruzji. Żeby coś powstrzymać, to najpierw musi to mieć miejsce.

Ma Pan tu następny link:

http://www.haaretz.com/hasen/spages/1009928.html

cytat:
The Foreign Ministry has recommended a complete halt to the sale of arms and any security-related equipment to Georgia in light of the recent fighting with Russian forces in the Caucasus. This would be a further tightening of an arms boycott on Tbilisi around a year after a decision had been made in Jerusalem to limit exports to Georgia only to defensive equipment.

Israel is concerned that Russia would choose to retaliate against Jerusalem for continued military support of Georgia by lifting restrictions on its arms transfers to Iran and Arab states. Advertisement

"Israel needs to be very careful and sensitive these days," said a senior political source. "The Russians are selling many arms to Iran and Syria and there is no need to offer them an excuse to sell even more advanced weapons."(…)

About six months ago, the Defense Ministry imposed significant limitations on the arms transfers from Israel to Georgia, in view of the growing friction between Tbilisi and Moscow.

The decision followed strong protests by Russian officials over the growing involvement of retired Israeli military and security experts, and the increased procurement by Georgia of Israeli technology and hardware.

According to instructions issued by the office charged with supervising military sales abroad, all sales of offensive equipment were stopped, but defensive equipment and advisers were allowed.

Existing contracts were not canceled, but a long list of new contracts whose negotiations had been completed were not approved.

The decision resulted in protests by Israeli arms exporters, and since then the defense ministry has issued restrictions on the role Israeli advisers can play in Georgia.

Teraz wszystko na gwałt powstrzymują, bo widzą że nieco przeholowali i Rosja może zacząć sprzedawać broń Iranowi.

Pewnie zaraz Pan odpisze, że Haaretz to przebrzydła tuba propagandowa Rosji, a mnie tęskno do matuszki Rasij.

Chciałoby się śladem Marszałka zakrzyknąć: „Wam Panowie to kury szcz.... prowadzić, a nie politykę robić”. Ot co. Widocznie własnym oczom Pan zbytnio ufać też nie może, polecam jakiegoś dobrego okulistę.

K.J.

Zrodla dobrze poinformowane podaja ...

Zrodla dobrze poinformowane podaja, ze podczas spotkania prezydentow obu panstw ustalono, iz trzeciego dnia od chwili rozpoczecia gruzinskiej ofensywy w Poludniowej Osetii, wojska polskie zajma Krolewiec. Ujawnienie tej informacji wywolalo panike na Kremlu.

To jest: R1a1

Ostatnio rozmawiałem sobie w sieci z Rosjanami.

Styl ich wypowiedzi był bardzo podobny do Pańskiego.

To jest: Apfelbaum

Nie wierzę w taki scenariusz, ale byłoby ciekawie.

(...)

To jest: Radek

To jest właśnie efekt głupoty

politycznej. Uznanie separacji Kosowa powoduje, że trzeba uznać separację Osetii i Abchazji, a wkrótce separację województwa opolskiego i podlaskiego, albo np. powiatu hajnowskiego. Ludność prawosławna z Hajnówki i okolic, za pomocą kilku prowokatorów od Łukaszenki dozna od polskich nacjonalistów kilkunastu podpaleń chałup i będą się domagali o uznanie separacji powiatu i wraz z całą puszczą Białowieską (żeby biednym żubrom było łatwiej na żer wychodzić) zażądają przyłączenia jej do bratniej Białorusi. Oczywiście Rada Europy przychyli się do tej prośby, jeśli Łukaszenka obieca wolne wybory na Białorusi. wmyślą jako rozjemców wojska niemieckie i rosyjskie, a po 3 latach ludność białoruska odbędzie wybory i ołosi separację powiatu hajnowskiego, a np. prezydentem wybiorą Włodzimierza Cimoszewicza. I Wołodia po 3 latach poprosi Batiuszkę Aleksandra (jakiegoś tam) o włączenie obwodu hajnowskiego w skład Republiki Białoruś. A niechby Polska spróbowała wojny z potężną Białorusią....
Natychmiast zepsują się oba nasze czołgi i nie wystartuje jeden klucz F-16, Bo całej reszcie Amerykanie wyłączą zdalnie system GPS, a my w ramach rezygnacji z powiatu hajnowskiego dostaniemy jako rekompensatę baterię rakiet Patriot jako element Tarczy przeciw ew. inwazji z Iranu.
----
W sprawach prywatnych, proszę pisać na Berdyczów

Z Pana to prawdziwy prorok.

Anna

To jest: Qrczak

Bzdura

cytuję Radek:
Uznanie separacji Kosowa powoduje, że trzeba uznać separację Osetii i Abchazji,

Nie ma takiej zależności. Na przykład Rosja jest przeciw oderwaniu Kosowa od Serbii, ale za oderwaniem Osetii Południowej od Gruzji. Niczego nie „trzeba” uznawać.

To nie Czeczenia

Czeczenia to było terytorium do podbicia. Ludność była przeciwna Rosji. Rosja była stroną atakującą. Natomiast osetia to kraj sprzyjający Rosji, jakby integralna część Rosji. Została zaatakowana. Broni się. Czyli Rosja jest stroną broniącą się. Ludność jej sprzyja. Na gruzińską partyzantkę nie ma szans. Gruzja przegra.

Powodzenia Rosjo.
Nie daj się wykiwać Gruzji wspieranej przez USA i bliski wschód.
Cześć i chwała.

Nie mogę....

Orientuje się pan dlaczego jest przychylny Rosji? Dlatego aby można było spokojnie przemycać co się da a władze w Tibilisi mogły im co najwyżej pogrozić. Sam się słabo orientuję, ale lekkie prześledzenie wikipedi i wypowiedzi kilku ekspertów jasno widać, że ta wojna nie jest (jak każda) czarno-biała.

Mam nadzieję, że Gruzja szybko skończy z tym separatystycznym wrzodem- na pohybel Rosjanom.

---
Marzę o dniu, w którym przebudzę się w kraju rządzonym przez technokratów.

Osetia nigdy nie była

Osetia nigdy nie była częścią Gruzji, a Osetyjczycy to nie Gruzini. Chcą więc niepodległości. Dlatego są przychylni Rosji. Nacjonalistyczna Gruzja, gdyby Osetia wpadła w ich ręce, będzie ich "gruzinić". To chyba oczywiste, zważywszy że tak małe państwo jak Gruzja nie pozwoli sobie na jakieś autonomie, bo będzie się czuć w takiej sytuacji niepewnie. Rosja, inaczej - da Osetyjczykom stosunkowo większe swobody nie widząc z ich strony takiego zagrożenia. Rosja to federacja wielu narodów. Rosjanie nie są tak nacjonalistyczni, jak np. zachodni Ukraińcy.

PS.: sprawdziłem, np. tutaj Osetia leżała na terytorium Gruzji:
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Geor_tamro.gif

również tutaj:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/41...

Także argument, że Osetia nigdy nie była częścią Gruzji, trzeba jeszcze zweryfikować..

To jest: samograf

wszystko wyjaśnione

Sprawa wypowiedzi została wyjaśniona

Admin się pospieszył, admin sie kaja.

Admin

To jest: R1a1

A to szkoda, bo osobiście z czasem polubiłem pana samografa.

A tak przy okazji i bez związku, to polecam najnowszą książkę Waldemara Łysiaka zatytułowaną "Lider".

To jest: Qrczak

Osetia Południowa

cytuję Sebkho:
Natomiast osetia to kraj sprzyjający Rosji, jakby integralna część Rosji.

Rzeczywiście sprzyja Rosji, ale to jest integralna część Gruzji, a nie Rosji. Wcześniej była częścią Gruzińskiej SRR.

Struktura narodowościowa:
• Osetyńcy — 64%
• Gruzini — 25%
• Rosjanie — 3%
• inni — 8%

Oseta liczy 70 tys. ludzi. Polowa z nich ma rosyjski obywatelstw

i rosyjskie paszporty.

http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/7549736.stm
However, it has vowed to defend its citizens in South Ossetia - of which there are many. More than half of South Ossetia's 70,000 citizens are said to have taken up Moscow's offer of a Russian passport.

Anna

To jest: Prawicowiec

Polowa?

To znaczy taka siedząca w polu?

More than half of South Ossetia's 70,000 citizens

Anna

To jest: Prawicowiec

Użytkowniczka AK

jest chyba w trakcie jakiejś przemiany. Już zgubiła język polski, a jeszcze nie znalazła angielskiego. No i skutek jest taki, że przymiotnik „polowa” przekłada na „more than half” zamiast na „field”.

"Już zgubiła język polski,' O ile mi wiadomo to jezyka sie nie

gubi, tylko zapomina. Widac Pan tez "zgubił język polski"
Anna

To jest: Prawicowiec

Doskonale Pani wie,

o co chodzi w tej poetyckiej przenośni.

Pan poeta!? Ja widzę, że Pańskie zdolności byłyby bardziej

wykorzystane w jakichś służbach, np. w policji, wypisywanie
mandatów itp.
Anna

To jest: rosomak

Raczej mówi się o 80%

Raczej mówi się o 80% jeśli nie więcej gdyż alternatyw brak.

To jest: Prawicowiec

A właściwie dlaczego

Osetyńcy nie mogliby mieć własnego państwa?

To jest komentarz do http://prawica.net/node/13139#comment-265487.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Qrczak

Mogliby

Podobnie jak Albańczycy z Kosowa.

Później Osetia mogłaby zechcieć przyłączyć się do Rosji, a Kosowo — do Albanii.

To jest: Prawicowiec

No, ale Albańczycy są Albańczykami,

a Osetyńcy nie są Rosjanami. To psuje analogię.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Qrczak

Ano, trochę psuje

Większość Osetyńców (albo Osetyjczyków) mieszka w Osetii Północnej, która jest częścią Rosji.

To jest: Prawicowiec

Z tego wynika,

że Osetyńcy nie mogą mieć własnego państwa.

Jeśli zaczniemy nazywać Osetyńców Osetyjczykami, to trzeba nam będzie nazywać Ukraińców Ukraińczykami, a Czeczeńców Czeczeńczykami.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: rosomak

Z Rosją a narodowością to

Z Rosją a narodowością to nie tak całkiem jak u nas jest. Tam śmiało można być innej narodowości a jednocześnie gorliwym rosyjskim patryjotą.

To jest: Konrad Banachewicz

KPB > Prawicowiec

Może i mogą, tylko że nie chcą - w tym samym zdaniu co niepodległości, domagają się włączenia w skład Federacji Rosyjskiej.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

No właśnie, z łaski

No właśnie, z łaski Stalina była częścią Gruzji, wcześniej w historii - nigdy (sprawdziłem dość pobieżnie, ale wystarczająco, aby mieć pewność; jest to też informacja powtarzana w mediach).

PS.: sprawdziłem dokładnie, np. tutaj Osetia leżała na terytorium Gruzji:
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Geor_tamro.gif

również tutaj:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/41...

Także argument, że Osetia nigdy nie była częścią Gruzji, trzeba jeszcze zweryfikować..

To jest: samograf

Skoro już cytujemy Wikipedię

"Na południu powstało osetyjskie księstwo Tualläg, wchodzące w skład gruzińskiego księstwa Samachablo, które później nazwano Osetią Południową. W 1801 wraz z Gruzją zostało podbite przez Rosję".

http://pl.wikipedia.org/wiki/Osetia_Po%C5%82udniow...

To jest: Konrad Banachewicz

KPB > Sebkho

Jezu, następny... Ja rozumiem, że Sowieci wybili sporą część inteligencji na spółkę z Niemcami, ale myślałem że biologia trochę naprawi sprawę - i ludzie piszący "cześć i chwała Rosji" to już niespecjalnie aktywni są. Płonne nadzieje, jak widać.

Polecam przestudiowanie Wojny Zimowej z Finlandią - a potem opis tejże w radzieckiej, tfu, rosyjskiej historiografii, gdzie jest to przedstawiane jako wojna obronna. Może wtedy zrozumie Pan niestosowność własnej argumentacji.

Rozumiem, że z Rosją trzeba próbować robić biznes, bo to ogromny rynek etc. - ale "cześć i chwała" to jednak jest przegięcie. Może sobie Pan kupi koszulkę z Putinem? P. Gniazdowski kiedyś chwalił się takim zamiarem. Pasowalibyście do siebie.

Że-na-da.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: rosomak

Najgorsza jest jednak chyba

Najgorsza jest jednak chyba świadomość, że odpowiadając takiemu jednemu to tak nie do końca możemy mieć pewność, czy to faktycznie realna osoba? Bo pogawędzić z zacisza domciu można by sobie nawet i z takim. Ale tak na oko to sporo tego rodzaju komentarzy chyba jednak jest produkowanych syntetycznie.

To jest: rosomak

Awaria południowa (czort

Awaria południowa (czort jeden wie dlaczego Sarmaci ostatnio o Osiecji gadają) to w pierwszej kolejności sporo mniej niż kraj. To powiat. Co do ludności to oczywiście zgoda. Sami Awarzy na w spół z tamtejszymi Rosjanami (czemu się o nich zapomina...) raczej bardzo średnią a wręcz mikroskopijną sympatię odczuwają do Gruzinów po 1993-94. Z resztą tak serio to Gruzini nie cieszą się chyba u żadnych sąsiadów szczególnym ulubieniem. Jest nawet ich samych spora partia która się do tego narodu nie chce przyznawać (Abchazja)...

Byli przecież przez spory czas "klasą rządzącą" w sowieckim raju. Politykę Kaczyńskich odnośnie Szakaszwiljego uważałem zawsze za dalece naiwną a ściślej uwarunkowaną jedynie powikłaniami jednych i drugiego w działalność wywiadu USA. Ich gadki o uniezależnieniu się od dostaw gazu z Rosji to i tak tylko na papierze fajnie brzmiały bo Gruzja Gruzją ale gazrurki z tam to i tak albo Rosja albo Turcja będzie kontrolować. I tak przechlapane i tak niewygodnie. Oczywiście że należy Gruzję skrupulatnie olać. To nie nasze małpy i nie nasz cyrk.

Proszę im ponadto sowicie podziękować za Stalina, Berię i wielu innych również w moim imieniu! Podziękujcie im też za te gruzińskie oddziały SS co wyrzynały Warszawę. Dziwie mnie jedynie w jak jaskrawy sposób Tibilisi a raczej NSA chybiło w ocenie sytuacji. Sporo jednak się nauczyliście, a raczej sobie przypomnieliście, w trakcie wojen czeczeńskich. Czapka.

Okazało się nagle że dowódca garnizonu jest w stanie podejmować decyzję o obronie bez wydzwaniania do Kremla łańcuszkiem paciorkowym od szczebelka do szczebelka. A i orużije jak by takie w jakimś nieco lepszym utrzymaniu niż dotąd się widywało. Żołnierka nie wychudzona jakaś taka. Przerzucić armię w 6 godzin okazało się jakby możliwe do wykonania. Jednym tunelem! Nie wiedzieć czemu nagle lotnictwo sobie przypomniało do czego się nadaje. Zaskakujące. Niezmiernie raduje mnie jak pięknie to poigrywa na zapędach mocarstwowych Brukseli czyli tak właściwie Berlina. Przeć pani Merkelowa niedawno tam działała. Aj zdziałała zdziałała. Teraz to para w usta i chwila błogiej zadumy nad sobą nadeszła.

Ps. z tą cześcia i chwała to nie na miejscu - my tutaj cywile, no co najwyżej z rezerwy.
Paka i do następnego.

Pytanie

cytuję rosomak:
Okazało się nagle że dowódca garnizonu jest w stanie podejmować decyzję o obronie bez wydzwaniania do Kremla łańcuszkiem paciorkowym od szczebelka do szczebelka.

A pan siedział u niego w gabinecie, że wie jak to było?
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: rosomak

Nie - po prostu umiem

Nie - po prostu umiem patrzeć na zegarek. W zupełności to wystarcza aby wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Są jeszcze koperty w sejfach

choćby taka z napisem "atak Gruzji". Otwiera się to na przykład dwa dni przed atakiem.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: rosomak

Mimo wszystko to w tej

Mimo wszystko to w tej wojnie agresa wyszła za strony Gruzji. A że to ruskim akurat może i na rękę było - to już zupełnie inna sprawa.

Ja sobie wnioskuję, pan sobie wnioskuje

obaj mamy zegarki. Ale dopóki bazujemy wyłącznie na propagandowych komunikatach obu stron, to się jeszcze nic nie OKAZAŁO. A to co się działo w gabinecie rosyjskiego dowódcy to się okaże nieprędko lub wcale, więc może sobie pan darować swoje "analizy". Chyba, że pan tam był i widział. Kto, gdzie, kiedy i do kogo strzelał. Kto do kogo dzwonił.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: dante_alighieri

agresja na kogo?

OSetia jest czescia Gruzji okupowana przez Rosyjskie "sily pokojowe".

To jest: Konrad Banachewicz

Agresja na Osetię w oczach

Agresja na Osetię w oczach Zachodu - bo to jest główny widz, na użytek którego idzie ta szopka. Ktoś już tu napisał: idzie o test, na ile może sobie Rosja pozwolic w ramach odbudowy imperium. I wychodzi na to, że całkiem sporo.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: dante_alighieri

tym smutniejsze ze przy poklasku

naszych rodzimych zwolennikow "jednosci slowian".

To test

Test obojętności Zachodu.
Rosja sprawdza, czy uda się podbić utracone wskutek rozpadu ZSRR republiki.
Od nas też, w jakimś tam minimalnym stopniu, zależy wynik tego testu. Świadczy o tym ożywienie rusofilów na PN.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: Konrad Banachewicz

Uda im się

Gula mam w gardle pisząc te słowa, ale takie są niestety fakty. Zastanawiam się tylko, kto będzie następny.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

Nie sądzę, aby się im udało

Gruzja jednak drogo za to zapłaci.
Jak drogo, powie już kilka najbliższych dni. Póki co, zagadką jest SKALA przyszłego konfliktu.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: R1a1

Pewnie Ukraina.

cytuję Konrad Banachewicz:
Zastanawiam się tylko, kto będzie następny.

Na szczęście wszystko się ostatecznie dobrze skończy:

http://prawica.net/node/12758#comment-258766

... i za 7 lat (z 3-letnim opóźnieniem w stosunku do harmonogramu) polska flaga załopocze na Kremlu (a może załopoce?).

To jest: Marek_B

Jest taki filmik na YT,

Jest taki filmik na YT, który nieźle opisuje ten naród:

To jest: R1a1

Przy okazji znalazłem też taki:

Demo z Red Alert.

Grałem :D

---
Marzę o dniu, w którym przebudzę się w kraju rządzonym przez technokratów.

To jest: Konrad Banachewicz

Pierwszy Red Alert, hmm :)

Palenie sowieckiej piechoty miotaczami, rozpiżenie Moskwy w ostatniej misji - i pani komandos Tanya ... aż mi się łezka w oku zakręciła.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: R1a1

Po raz kolejny potwierdza się, że edukacyjna rola PN jest

nie do przecenienia:

Dlaczego tak źle życzy Pan

Dlaczego tak źle życzy Pan Słowianom? Polska przewodnim krajem Słowian? Przecież my:
- nie mamy myśli politycznej,
- nie mamy i nie bronimy własnego zdania,
- nie mamy i nie bronimy własnego interesu,
- politykę uprawiamy na bazie moralności.

Skuteczne państwo zbudowane jest na kilku trudnych do uchwycenia cechach kształtujących elity polityczne. Polska te cechy straciła dawno temu i nie odzyska ich już (po prostu zapomnieliśmy, minęło 500 lat). Rosja te cechy posiada. Podbój Rosji przez Polską doprowadziłby do pozbawienia Słowian jednego z ostatnich skutecznych, racjonalnych, pragmatycznych, z kręgosłupem państw. Słowianie staliby się jakimś ludem koczowniczym bez żadnej myśli, jak jacyś Cyganie.

To jest: Qrczak

Doświadczyliśmy tego racjonalnego kręgosłupa

w latach 1939-1989, a także przez cały XIX wiek. I starczy.

Z tego wspaniałego państwa z kręgosłupem przyszła do nas rewolucja komunistyczna, największa tragedia XX wieku, która pół świata doprowadziła do biedy.

Patrzysz przez pryzmat

Patrzysz przez pryzmat polskiej krzywdy. Polska "doświadczała" nie tylko od Rosji. Ukraina, Czechy, Litwa. Ich też mamy skreślić, odmawiać im wszelkich zalet, na każdy racjonalny argument reagować frustracją i zaprzeczeniem?

Dlaczego nikt na tym forum nie zastanawia się:
- jakie motywy ma Gruzja, Rosja, USA,
- co to oznacza dla Polski,
- co to oznacza dla regionu,
- jakie ruchy wykonają główni gracze.

Zamiast tego: "jestem całym sercem z Gruzją, dowalić ruskom!". Hah, wot myśl polityczna!

PS. Troche przesadziłem z brakiem analiz. Ktoś np. napisał, że Gruzji chodzi o członkostwo NATO i chce uregulować swoje granice.

To jest: Qrczak

Kiedy w Rosji Lenin i Stalin będą postrzegani jako zbrodniarze

a nie jako bohaterowie narodowi, to będzie można zacząć patrzeć na Rosjan jak na normalny naród. Ale nie wcześniej.

To jest: Konrad Banachewicz

Brawo

Tak jak często się z Panem ścinam, to pod tą uwagą podpisuję się oburącz.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: rosomak

Proszę zwrócić uwagę,

Proszę zwrócić uwagę, że Putin był na pogrzebie Sołżenicyna!!! Ma to swoją wymowę że tylko parę dni później Rosjanie pombardują bez pardonu rodzime miasto teg sku... (Gori).

To jest: samograf

A należałoby bez pardonu zbombardować Leningrad

Stalin od 55 lat jest trupem, a sku... jeszcze żyje.

To jest: rosomak

Na wiest może pan sobie

Na wiest może pan sobie dzisiaj przeczytać, że zamknięto małzoleum Lenina. Tak właśnie na tych dniach. Ciekawa były też oręża prezydenta i premiera. Miedwiedjew nieco ogólniej uzasadniał polityczne działanie powołując się na prezydencką przysięgę ochrony wszystkich rosyjskich obywateli. Stwierdził iż takowi zostali zaatakowani śmiertelnie w jużnej osietii. Podkreślając że przysięga dotyczy ona dowolnego miejsca na ziemi, następnie zapowiedział zasłużoną karę dla tego kto się poważył podnieć rękę na rosjan. Czyli Rosja w tym konflikcie idzie na całość i likwidację panstwa Gruzińskiego. Stawka jest bardzo wysoka. Widać u putina i miedwiediewa spore napięcie. Natomiast widać również że działają według skrupulatnie przygotowanego scenariusza. O zgrozo scenariusz ten realizują nader sprawnie i zdyscyplinowanie.

A nasz prezydent... no cóż faktycznie należało by się zacząć zastanawiać naj jego stanem umysłowym. Zapowiadanie ewentualności udziału zborjnego Polski w tym konflikcie to bez ogródek ale po prostu igraszka z naszym życiem. Tak bez przenośni, lecz po prostu wprost. Jest to co najmniej nieodpowiedzialne. To może okazać się większym idiotyzmem w skutach niż np. powstanie warszawskie. 

To jest: samograf

To mi coś przypomina

We wrześniu 1939 roku III Rzesza też ruszyła bronić prześladowanej mniejszości niemieckiej. Hitler i spółka również działali według skrupulatnie przygotowanego scenariusza i do czasu scenariusz ten realizowali nader sprawnie i zdyscyplinowanie.

Udział wojsk idiotyzmem?

Witam.

Niby dlaczego? Pomagamy bronić suwerennego państwa przed agresją. Nasi żołnierze nabiorą doświadczenia w realnej walce a nie w konwojowaniu i patrolowaniu, a nasz sprzęt przejdzie wreszcie chrzest bojowy. Zwłaszcza systemy przeciwlotnicze.

Konsekwencją mogło by być co najwyżej kolejna stagnacja z wymianą handlową z Rosją, którą trzeba by było omijać przez zachodnich pośredników.

---
Marzę o dniu, w którym przebudzę się w kraju rządzonym przez technokratów.

To jest: Degrelle

Gruzja - poligon doświadczalny?

Niech Pan nie opowiada takich rzeczy. Wojna z Rosją to miała by być tylko na froncie kaukaskim? A co z wojskami zgrupowanymi w Królewcu?
Wojsko może się wyżyć w Afganistanie...

_____________

Wiem, że moje poglądy nie są popularne, ale mnie nie zależy na popularności...

To jest: R1a1

Po pierwsze Rosja posiada też mnóstwo cech, które mnie

jako Polakowi się nie podobają.

cytuję Sebkho:
Rosja te cechy posiada.

Po drugie tak jak postkomunistyczna Polska nie jest jeszcze Polską, ta samo postkomunistyczna Rosja nie jest jeszcze Rosją.

A poza tym, ja jestem Polakiem, a nie Rosjaninem, więc o czym my tu w ogóle rozmawiamy.

Dalej.

cytuję Sebkho:
Podbój Rosji przez Polską doprowadziłby do pozbawienia Słowian jednego z ostatnich skutecznych, racjonalnych, pragmatycznych, z kręgosłupem państw.

Bo się rozpłaczę. To i takie kwilenie macie przygotowane?
Na wyrost, ale krzepi.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: R1a1

Coś tak jak Polska, nie?

.

To jest: Konrad Banachewicz

Znaczy tak zapytam: sugeruje

Znaczy tak zapytam: sugeruje Pan, że to piewcy demokracji z Białego Domu podpuścili (i wystawili) Gruzję? To by nawet miało sens, choć dziwne, że rząd w Tbilisi się na to nabrał. I na co niby liczyli?

Pora taka, że z kojarzeniem już u mnie troszkę słabo.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

I na co niby liczyli?

Nie wiem na co liczyli. The Times pisze:
Georgian President Mikhail Saakashvili banked on Russia not having will to fight

Warto tez pamietac, ze Mikhail Saakashvili jest zainstalowana przez "rozana rewolucje" marionetka zydokonserwatystow i ciezko jest mi uwierzyc zeby bez "konsultacji ze sponsorami" pozwolil sobie na to, by grac Rosjanom na nosie.

To jest: Radek

Oczywiście że tak

poza tym, Rosji jest niezręcznie prowadzić wojnę, kiedy właśnie obliczają zyski z ropy i wiedzą, ze muszą dołożyć do interesu (rurociągu północnego drugie tyle pieniędzy (miał kosztować 4 mld euro, będzie kosztował 8,5)) co więcej dolar podskoczył, ropa spadła, a więc zyski z ropy, mogą być zjedzone przez wojnę. Oczywiście Gruzja to nie maleńka Czeczenia, z 10 tys. armią. Gruzja to niezależne Państwo, sojusznik Stanów Zjednoczonych. Powiedzmy sobie szczerze. Bush i McCaine rozpoczęli właśnie kampanię wyborczą przeciwko Obamie, a Gruzja ma być tu państwem, które opiera się imperializmowi rosyjskiemu i jemu ulega. Być może Gruzja po 2 tygodniach wojny olimpijskiej ulegnie, albo zgodzi się na zawieszenie broni, oczywiście spełni swoje zadanie polityczne w Stanach Zjednoczonych, a kto będzie odbudowywał Gruzję? Bierezowski i jego koncerny, a kto np. przejmie komisarycznie w zarząd rurociąg Baku-Ceyhan i port w Poti? No a jakże - filantrop Bierezowski i jego kompania...
Czy Bierezowski będzie musiał doić państwo gruzińskie? Nie, wystarczy, ze wydoi amerykańską pomoc w odbudowaniu zniszczonej wojną Gruzji, oczywiście Gruzja coś tam dostanie, pod warunkiem, że Bierezowski będzie miał 51% kapitału w najważniejszych dziedzinach gospodarki gruzińskiej.
Może sie też okazać, że Gruzja, w znacznie lepszy niż Polska sposób spełni rolę miejsca emigracji Izraela (podobny klimat, mniej ludności do oporu i niechęć wobec Rosji). Polska za duży kraj, aby sobie go podporządkować całkowicie, zwłaszcza, że biorą tu górę stronnicy Wehrmachtu.

----
W sprawach prywatnych, proszę pisać na Berdyczów

To jest: Konrad Banachewicz

KBP > Radek

1. Dolar podskoczył, ale nie aż tak - a rozkręcenie wojny w rejonie newralgicznym dla transferu ropy raczej podkręci cenę. Także ja bym na to bardziej patrzył jak na samofinansujący się prawie interes.

2. Strasznie bym chciał umieć wskazać jakąś lukę w Pańskim rozumowaniu odnośnie górali synajskich w kontekście Gruzji - ale nie jestem w stanie, więc ze smutkiem muszę się zgodzić.

pozdrawiam,
Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)