Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Przypomnijmy o Rotmistrzu. Nie tylko w Tatrach
Autor: Michał Tyrpa, sob, 19/07/2008 - 12:12
Za sprawą telewizyjnych "Faktów" (wyd. z 25.05.) doczekałem się odpowiedzi na pytania kierowane od początku roku. Okazało się oto, że jeden z celów naszej akcji, t.j. ideę Dnia Bohaterów Zmagań z Totalitaryzmem popierają także polscy eurodeputowani. Za tę odpowiedź – o ile słowa Jerzego Buzka można uznać za reprezentatywne dla ogółu naszych europosłów – chciałbym wyrazić głęboką wdzięczność. Zaiste, kamera i mikrofon mają prawdziwie magiczną moc… Jakkolwiek o akcji „Przypomnijmy o Rotmistrzu” informowałem media od stycznia (co, jak Państwo pamiętają, znalazło wyraz m. in. w Polskim Radiu), to właśnie TVN, a nie np. Telewizja Polska, albo TV Trwam, znalazł czas, aby poświęcić chwilę uwagi 60.rocznicy śmierci Witolda Pileckiego. Oczywiście jeśli projekt nowego unijnego święta ma się stać ciałem, poparcie naszych przedstawicieli w Brukseli nie wystarczy. Dlatego też jeszcze w czerwcu postarałem się, aby angielskie tłumaczenie „Raportu Witolda” stało się znane również poszczególnym nie - polskim posłankom i posłom do Parlamentu Europejskiego. Dlatego też na początku lipca pocztówkę z Rotmistrzem przesłałem m. in. do Hansa-Gerta Poetteringa (z podziękowaniami za wsparcie), a także do Lecha Kaczyńskiego, Donalda Tuska, Bogdana Borusewicza i Bronisława Komorowskiego (wraz z ponowioną prośbą o wsparcie). Świadectwo Witolda Pileckiego z Auschwitz przestało być nieznane elitom politycznym Europy. Postarajmy się, aby poznali je także nasi bliscy. Więcej na ten temat: |
Ochotnik do Auschwitz/Volunteer for Auschwitz:
kazdy kto zapoznal sie z tzw.raportem Pileckiego
musi sobie postawic pytanie,o co chodzi tak naprawde w tej calej sprawie.???
Raport bardzo ogolnikowo traktuje sprawe tzw.komor,ktorych atrapa stoi dzis w obozie,bo nie mozna bylo znalezc nigdzie oryginalu.W przeciwienstwie do krematoriow.
Skad taka ogolnikowosc ,a przeciez wlasnie ten temat powinien zostac potraktowany szczegolowo jak najbardziej ,zwlaszcza,ze byli ludzie wlaczeni do sieci szpiegowania na terenie obozu.
Ponadto,w opisach obozowych pojawiaja sie sceny polewania woda wiezniow w czasie mrozow i pozostawienia tak ludzi poodbno calymi godzinami na placu apelowym.
Sam Rotmistrz jak wynika z raportu przezyl kilka takich seansow,jak i tysiece innych wiezniow poddanych takiemu traktowaniu.
Gdzie tu sens i logika???
Wystarczy popytac lekarzy,a ci sie beda tylko usmiechac.
Przeciez to sie kloci z podstawowa logika.Czlowiek wystawiony na dzialanie mrozu i to polany woda ,powinien umrzec w ciagu kilku minut z wychlodzenia!!!
To sa fakty medyczne,fizjologiczne.'
Lodowate wody zatoki San Francisco otaczajace wyspe Alcatraz,byly nalepszym gwarantem,ze zadna ucieczka wplaw nie moze sie udac,bo wiezien nie przezyje z wychlodzenia juz po kilku minutach.
Dodatkowo jeszcze dla wszelkiej pewnosci wiezniowe w Alcatraz byli poddawni przed snem obowiazkowej rutynie kapieli w goracej wodzie.
Stanowilo to dodatkowe zabezpieczenie przed probami ucieczki,ktore z gory byly skazane na niepowodzenie.
Nie wiem o co naprawde chodzi z Rotmistrzem Pileckim i jego dziwnym raportem.
Jakie czesci tego raportu byly pisane reka autora,a ktore moze pod dyktando jego oprawcow z ub.
Cos tak jak z dziennikiem Eichmanna.Najpierw napisal,a potem go powieszono i juz nie moze nic powiedziec,co pisane jego reka a co pod dyktando tych co go wiezili.
Same tajemnice,....
Po co naprawde Pilecki dostal sie do obozu???
Pozostaja spekulacje,bo autor juz nigdy na to nie odpowie...
Same tajemnice.
Dwa dodatkowe raporty Pileckiego z 1943 roku można znaleźć tu.