Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Dyplomatoły z PO
Autor: Mirek Kokoszkiewicz, wt, 08/07/2008 - 09:34
Kiedy we wrześniu 2006 roku Jarosław Kaczyński spotkał się z Prezydentem USA, polskie media od GW po TVN naigrywały się, że George Bush poświęcił Kaczyńskiemu zaledwie 40 minut. Celowo pomijano fakt, że początkowo w planie były tylko rozmowy z wiceprezydentem Dickiem Cheneyem i z sekretarz stanu Condoleezzą Rice. Bush mimo tego spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim podkreślając wagę, jaką przywiązuje do bliskiego sojusznika. Czasy się zmieniły i od wczoraj słyszymy, że 35 minut rozmowy Radka Sikorskiego z Condoleezzą Rice to niesłychanie dużo, a pół godziny poświęcone przez Baraka Obamę na telefoniczną wymianę zdań to niebywały sukces. A jaki był cel tej wizyty? Jakie rezultaty? Trzeźwą ocenę tej całej sytuacji zaprezentował jedynie amerykanista prof. Lewicki. Reszta komentatorów dokonuje ekwilibrystycznych łamańców, aby zatuszować to, co zrobił z premedytacją bądź z głupoty Donald Tusk. To, co wyrecytował w dzień amerykańskiego narodowego święta to było upokorzenie USA i w języku dyplomatycznym oznaczało koniec negocjacji na temat tarczy. Misja Sikorskiego, której zadaniem było wyplątanie się z wpadki premiera nie przyniosła rezultatów, skoro Condoleezzą Rice jednak nie odwiedzi Polski 10 lipca. Nie wiem czy szansę, jaką była instalacja tarczy zaprzepaszczono na zawsze, czy może kiedyś dojdzie do wznowienia rozmów na ten temat. Jedno jest na dziś pewne. Media i dyplomatoły z PO ruszą przekonywać naród, że sukces był na wyciągnięcie ręki, a na jego drodze stanęła oczywiście Anna Fotyga. Zgadzam się, że sukces był oczekiwany i został osiągnięty, ale nie Polacy mogą skakać do góry z radości. Niemieckie i rosyjskie lobby w Polsce dopięły swego. Tylko patrzeć jak będą hołubić i dowartościowywać na arenie europejskiej swego chłopca na posyłki i jednocześnie polskiego premiera. Kto wie czy do rangi wielkich mężów stanu nie dołączą oprócz Tuska, Zbigniew Chlebowski i Sławomir Nowak, bo to, co wygadują od kilku dni to majstersztyk hipokryzji i kłamstwa. Wszelkie granice przyzwoitości i rzetelności zostały znowu przekroczone, a to, co wygadywali wczoraj w TVN24 Łętowski i Szostkiewicz to dziennikarskie dno niezasługujące na żaden komentarz. |
Trudno jednoznacznie
oceniać powstałą sytuację z prostego powodu,- na razie za mało wiemy.
- Czy PO świadomie torpedowała "tarczę", czy też chciała uzyskać jak najlepsze warunki finansowe od USA?
- Czy PIS za wszelką cenę chciał "tarczy" nie żądając gwarancji i środków do ewentualnej obrony, a jeśli tak to dlaczego?
- Czy USA blefowała o zmianie usytuowania "tarczy", czy taką opcję rozważała na poważnie, a w związku z tym co była w stanie jeszcze zaoferować?
- Czy "tarcza" jest priorytetem obecnej administracji USA, czy też będzie to polityka następnego prezydenta?
- Nie wiemy też czy "tarcza" jest rzeczywiście obiektem obronnym(od rakiet irańskich) czy też jest obiektem antyrosyjskim?
"Trzeźwą ocenę tej całej
"Trzeźwą ocenę tej całej sytuacji zaprezentował jedynie amerykanista prof. Lewicki. Reszta komentatorów dokonuje ekwilibrystycznych łamańców, aby zatuszować to, co zrobił z premedytacją bądź z głupoty Donald Tusk. To, co wyrecytował w dzień amerykańskiego narodowego święta to było upokorzenie USA i w języku dyplomatycznym oznaczało koniec negocjacji na temat tarczy".
Kiedy ma pan urodziny? Pytam, bo w dniu pana świeta chciałbym panu coś wyrecytowac. Dziś nie skomentuję, z racji bezsilnego opadania rąk na takie dictum...
Tekst nie nadaje się do poważnego komentarza.
Na zawsze, bo przecież para upośledzonych karłów idzie na zawsze w odstawkę, a nikt inny tego by nie zaakceptował!
Kojarzy mi się stary nowojorski antypolski kawał.
Prowadzono badania naukowe nad możliwością skrzyżowania człowieka z małpą. Mimo atrakcynych warunków nie było chętnych. Na koniec na ogłoszenie "$50 000 za potomstwo w związku małżeńskim z małpą" zgłosił się Polak. Zachowywał się arogancko, ale zdesperowana dotychczasowymi niepowodzeniami komisja była skłonna pójść na kompromis. Polak zaczął stawiać warunki.
1. Potomstwo z tego związku ma być wychowane w świętej wierze katolickiej.
Zgoda - zaakceptowała komisja.
2. Potomstwo ma być wychowane w polskiej tradycji
Zgoda - komisja nabierała nadziei na pozyskanie tego kandydata...
3. Polak nieco się zmieszał, ale choć zażenowany przełamał się i kontynuował:
Muszę mieć możliwość rozłożenia płatności na raty. Nie dam rady zapłacić jednorazowo.
Ten sam głupi dowcip
Ten sam głupi dowcip usłyszałem pierwszy raz w dokumentalnym programie o marszach oranżystów w Glasgow. Był on opowiedziany w trakcie przygotowań do marszu przez jednego z uczestników o wyjątkowo lumpen-plebejskim sposobie bycia. Z małą różnicą: traktował o Irlandczykach. Opowiedziałem treść dowcipu znajomej Irlandce. Uśmiała się serdecznie. Zaoponowałem: "Przecież to obrzydliwe". Z trudem opanowała rozbawienie i rzekła: "A czego się spodziewałeś po oranżystach?"
Co najgorsze brak w nim polotu...
...ani śladu inteligencji. Puent jak u Hitlera.
Hitler opowiadał np., że żona Goeringa znalazła go pewnego razu uderzającego batutą w składniki swojej bielizny. - Co robisz? - spytała zaskoczona. - Awansuję moje kalesony na odzież wierzchnią - odpowiedział Goering.
Hitler był tak dumny z tego żartu, że przygotował medale ze złotego i srebrnego papieru, aby dowódca lotnictwa Rzeszy mógł je nosić na piżamach.
http://www.pardon.pl/artykul/5393/hitler_byl_jajca...
Pańskie antypolonizm
i antysemityzm też nie nadają się do poważnego komentarza.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
W tej anegdocie występuje małpa a nie...
...Żydówka, więc nie antysemityzm.
W tym nie,
ale mam na myśli całokształt twórczości dyskutanta "tłumacza".
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
"W tej anegdocie występuje
"W tej anegdocie występuje małpa a nie...
...Żydówka, więc nie antysemityzm."
Ten tekst juz był.> W "Kabarecie"...:)
Ma trochę racji... musi mieć silny instynkt rasowy
Rzeczywiście, obsesyjny syjonista może dopatrzyć się tu antysemityzmu. Ale nie w samym dowcipie tylko w jego przytoczeniu.
Przytaczanie tego dowcipu stwarza bowiem zagrożenie karne dla środowisk żydowskich. Dowcip pochodzi z książki Truly Tasteless Jokes, strona 10
ISBN 0-345-30537-X
Masowe dopiero pierwsze wydanie, ale już 15y wydruk z kwietnia 1983.
Autor: Blanche Knott Wydawnictwo Ballantine Books, Nowy Jork.
Niemal dosłowne tłumaczenie, 5000 zmieniłem na 50000 jako poprawka na inflację.
Największe skupisko ludności żydowskiej na całym świecie słynie z masowego powielania antypolonizmów. Książkę przetrzymuję jako dowód rzeczowy. Jak się trafi jakiś dobrze sytuowany Żyd, a będzie mi zarzucał antysemityzm w imieniu swojego środowiska, to go mogę trochę skubnąć przed europejskim sądem...
Ale w dyskusji na tym forum to bezużyteczne. Same golce, prostaki...
Nie strzela się z armat do much.
"Europejczyk", myślałby kto.
To jaśnie szanowny dyskutant napisał o "najbardziej ześwinionym narodzie Europy". Bredził o cudownej Białorusi, wychwalał kołchoźnika Łukaszenkę, który np. sprowadza ropę naftową z Wenezueli (tylko czym - mostem powietrznym?), nie daje ludziom normalnie zarabiać, wychwalał Włodzimierza Włodzimierzowica, który kazał podłożyć bomby pod kamienice z lokatorami, by mieć pretekst do najazdu na Czeczenię etc. Napisz pan lepiej, ile dostajesz od FSB za prorosyjskość.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
celowo przytoczyłem tak dużo szczegółów...
aby nawet osoba o tak słabej znajomości realiów amerykańskich jak polski amerykanista profesor Lewicki mogła łatwo zweryfikować prawdziwość moich zarzutów.
A swoją drogą, to człowiek uczy się do późnej starości! Do tej pory myślałem że jedyną habilitacją będącą dowodem upośledzenia umysłowego jest habilitacja z prawa pracy...
Żałosne.
Skoro tak im dobrze w Rosji i na Białorusi, to ciekawe, dlaczego w tych krajach, pańskich ukochanych, z każdym rokiem ubywa mieszkańców w zastraszającym tempie? Widocznie im tam zbyt dobrze.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Szansa dla Polski...
...to pozbycie się opinii amerykańskiego osła trojańskiego w Europie. Większość Polaków nie chce takiej opinii i nie chce tarczy.
A prof. Lewicki od dawna (co najmniej od 5 lat) mówi jak agent wpływu Busha
Większość Polaków to ma do "narodu europejskiego stosunek
adekwatny do jego tożaszmości. A opinie bufonów publikowane jako narodów, to Wiekszość Polaków wiesza sobie w miejscu należnym.
Na gwoździu.
Na wszelki wypadek, lub na potrzebę odreagowania.
Do probuszowskiego serwilizmu ....
...polskich rządów, od Millera do Kaczyńskiego, ma stosunek jeszcze bardziej krytyczny.
Amerykański Osioł Trojański w Europie...
to uznany na całym świecie termin polityczny i jako taki powinien być pisany dużymi literami.
http://www.prawica.net/node/12732#comment-257931
Czech i tarcza
A co tak o Czechach zamilkł? U nich ma być tarcza. Czechy to amerykański osioł w Europie czy nie?
Elementy składające się na
system antyrakietowy zostaną rozmieszczone w 15 państwach sojuszniczych. Państwami tymi są (1) Izrael, (2) Japonia, (3) Korea Płd., (4) Tajwan, (5) Wielka Brytania, (6) Niemcy, (7) Norwegia, (8) Dania/Grenlandia, (9) Indie, (10) Polska, (11) Czechy, (12) Gruzja, (13) Ukraina, (14) Włochy, (15) Turcja.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
Tarcza
Z tego wniosek, że tu więcej komuchów niż prawicowców. I nikogo argumenty merytoryczne nie interesują, tylko to, żeby Polska była rosyjskim osłem trojańskim w Europie.
Argumenty merytoryczne?
Zna Pan jakieś?
Np. przebiegi i wyniki symulacji potencjalnych konfliktów?
Ile % Polaków ocaleje? Przy jakim wariancie?
Jak by się różniły takie symulacje z tarcza od wariantów bez tarczy?
Jak by to wpłynęło nan nasze straty?
Zawierucha miałaby się zacząć od Białorusi, czy bezpośrednio z Kaliningradu? Może prosto "z nieba"?
Jakie przwadopodobieństwo, że Niemcy wykupią znaczącą ilość "ziem zachodnich"? Że zechcą tam wprowadzić dwujęzyczność (w regionach)?
Zna Pan wyniki takich "gier wojennych"?
Nie to miał Pan na myśli?
A co?
Merytorycznego?
A może Pan sądzi, że naprawdę chodzi o Iran?
Chodzi o to, aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli
dostatniej, a nie o jakieś gwarancje bezpieczeństwa, prawda?!
--------------
http://jerzykalwak.aribo.pl
Przecież skoro jednostka nic nie znaczy...
...to jest matematycznym "zerem". Nawet, jeśli dla ziemskiego raju zginą miliony to nic nie znaczy: zero razy milion zawsze jest równe zero.
Chodzi(ło) o merytoryczność komentarzy.
I dywagacje o "komuchach".
Ale ma Pan rację. ŚWIĘTĄ Chodzi o to, aby Polacy żyli dostatniej
To JEDYNY I PRAWDZIWY powód i przyczyna, żeby Polska urosła w siłę.
No i my to sami wszystko zrobimy -
z naszym prezydentem Lechem i jego bratem Jarosławem oraz Antkiem i Gosiem "Wilno zdobędziemy, Lwów odbijemy, odpoczniemy w Leningradzie w kołchozowym sadzie...".
Czytał pan może we "Wprost", jakie są skutki zakupu Możejek przez Orlen? Proszę przeczytać, dlaczego m.in. drożeje w Polsce paliwo i kto kazał to badziewie kupić: http://www.wprost.pl/ar/132971/Zjazd-Orlenu/?I=133... .
--------------
http://jerzykalwak.aribo.pl
A kto Niemcom pomagał po wojnie?
Kto pomógł Japonii?
A, sami, własnymi ręcami, to my już nic... nie mozemy???
Niemcy mogli, Japończycy mogli, Chińczycy, Hindusi moga... a my..???
My sie zapiszemy do €Unii i dostaniemy gratis.
A Głupi Amerykanie nam w wdzięczności za Wałęsę postawią tarczę na swój kośzt.
No że przy takiej logice g....o mamy, to się nie dziwię.
Argumenty merytoryczne
Jeśli używa się określenia "amerykański osioł trojański", to dlaczego tylko w odniesieniu do Polski, a nie do wszystkich krajów wymienionych przez Prawicowca? Może Pan to wyjaśni, czym Polska sobie zasłużyła na takie wyróżnienie.
Symulacje - jak domyślam się komputerowe - może Pan sobie wsadzić w d...ę, a to z tego względu, że nie uwzględniają one wszystkich zmiennych dotyczących ludzkiej natury, emocji, charakteru i jeszcze paru innych rzeczy, póki co, trudnych do sprecyzowania.
Przez 45 lat na terenie Polski były umieszczone ruskie pociski nuklearne. Zachodnie były w tym czasie wymierzone w Polskę i co z tego wynikło? Czy to Panu wtedy przeszkadzało? I co Pan zrobił żeby to zmienić?
Czy zna Pan definicję wojny, a właściwie jej celów sprecyzowanych przez klasyka? Celem wojny nie jest zniszczenie przeciwnika, tylko poddanie go własnej woli. O jakich % ocalałych Polaków mówi Pan w tym kontekście?
Iran i Korea Północna to są jednak supermocarstwa !
Tyle państwa zaangażowanych żeby się przed nimi zabezpieczyć!
Tym bardziej że Korea właśnie zniszczyła reaktor!
A co by było gdyby go nie zniszczyła? Chyba 30 państw byłoby za mało...
....................
http://www.vesti.ru/videos?vid=137188
W piątek Korea Płn zniszczyła wieżę chłodniczą swego reaktora w Yongbyon. Aprobata pozostałych członków Komisji Sześciostronnej (Korea Płd, USA, Rosja, Chiny, Japonia) i RB ONZ. Chiny przypisują sobie główną zasługę. Obszerny videoreportaż telewizji rosyjskiej. Relacja tekstowa w języku angielskim ze zdjęciami.:
http://news.xinhuanet.com/english/2008-06/28/conte...
.........................
A major Olgierd C. który dowcipkował ze nie wie którą wioskę ma z mapy Afganistanu wymazać to nie jest cyniczny ludobójca tylko bohaterski kontynuator tradycji oręża polskiego... Wszak Polska zawsze przedmurzem chrześcijaństwa, prawda? Kiedyś Turcja, dziś Afganistan...
Panowie, spójrzcie:
tacy Europejczycy, jak Anglicy, Czesi, Duńczycy, Niemcy, Norwegowie i Włosi jakoś się zorientowali, o co chodzi z tą tarczą. To my nie możemy?
Z ostatniej chwili: dzisiaj (8 lipca 2008) opublikowano wypowiedź Antoniego Macierewicza: "Do 10 lipca negocjacje muszą się zakończyć. Jeżeli umowa nie zostanie teraz podpisana, nie zostanie podpisana nigdy. O to chodzi Rosji i Niemcom." i jeszcze "Bez tarczy bylibyśmy częścią wpływów rosyjskich. A w perspektywie grozi nam rozdarcie przez porozumienie rosyjsko-niemieckie." (Rzeczpospolita, 2008.07.08).
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
dziwne co najmniej
A jeśli tarczy nie będzie - to PO powie, że to przez p. Fotygę, bo jej wizyta pogorszyła etc. ble. etc. ble.
Trzeciej możliwości nie ma a z całą pewnością obie te opcje były znane przed wizytą. Amerykanie nie zmusili p. Fotygi - bo niby jak (a im to byłoby na rękę jeśli chcieli coś jeszcze utargować).
Musiałbym założyć, że pp. Prezydent i Fotyga są głupi - a to jest fałszywe założenie. Dalej więc nie wiem: po co?
Jedyne co mi przychodzi do głowy, to możliwość, że wszystko jest już ustalone, umowa "dograna" (wszystko jedno czy dzięki, czy mimo p. Fotydze).
Wówczas wystąpienie Premiera byłoby zwykłym udeptywaniem terenu pod Wielki i Niezrównany Sukces Platformy i Jej Wszelakich Członków.
Jest jeszcze jakieś wyjaśnienie wizyty p. Fotygi, którego nie widzę, czy to moje jest prawdopodobne?
pozdrawiam skonfundowany
TBM
ps
tezę, że p. Fotyga pojechała, bo choć wiedziała, że jej wizyta pogorszy pozycję PiS, ale za to dla dobra Polski jest niezbędna - odrzucam jako nieprawdopodobną. Przypomnę, że dość aktywnie handlowała suwerennością Polski przy negocjacjach TL - bo wtedy mógł być ogłoszony Wielki i Niezaprzeczalny Sukces PiS i Jego Wszelakich Członków i Byłych Członków. Dobro PiS stawiane jest więc wyżej - co wprawdzie nie dziwi - ale martwi.
Pan Tomczyk wie po co pojechała -
http://prawica.net/node/12732#comment-257937.
Tadzio mu powiedział, a jemu Jarek, Jarkowi Leszek. Kto Leszkowi?
--------------
http://jerzykalwak.aribo.pl
eeeeee.... chyba nieeee......
Leszek? Ten co to musi odejść????? Chyba nieeeee.... :-)
pozdrawiam szukając źródeł
TBM